basiadahl Re: Obiadek 07.09.05, 17:28 No, wlasnie gotuje moja ukochana pomidorowa, rosolek juz pachnie w kuchni... I pomyslalam sobie, ze znow przyjdzie mi zupke jesc przez tydzien, 3 razy dziennie ( bo moje 2 szczescia za zupka nie przepadaja), a a potem na mysl pomidorowej zle mi sie zrobi... Caluski basia Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: Obiadek 07.09.05, 17:37 zjadlabym chetnie zupke pomidorowa, akurat moze tez ja dzis ugotuje, u nas wszyscy-wykluczajac meza-jedza tylko 3 zupki-pomidorowa, rosol i flaczki, chociaz dzieci do dnia dzisiejszego nie wiedza co to sa flaczki- a ja zawsze im mowie takie polskie miesko.. narazie wystarcza Odpowiedz Link
tamsin Re: Obiadek 07.09.05, 17:43 u mnie czas na lunch, na sniadanie zjadlam pare pastylek na bol gardla, dwie aspiryny i nalykalam sie gilwonow, teraz czas cos normalnego przekasic. Czy to chorobsko wreszcie mi popusci???? Odpowiedz Link
mulinka Re: Obiadek 07.09.05, 17:48 Tamsinku, wez szklanke letniej wody, wsyp do niej lyzeczke soli, zamiszaj i porzadnie wyplucz gardlo no....jak nie chcesz slonego, to moze byc "zielone wino" do plukania zebow, tez niezle dezynfekuje zdrowka! Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: Obiadek 07.09.05, 17:54 moja mama zawsze galaniala za nami z syropkiem z spiritusu i czosnku...wszystko zabilo... Odpowiedz Link
ulkaa Re: Obiadek 07.09.05, 19:03 Tamsin, wspolczuje niezmiernie . O tej porze roku to jeszcze gorzej sie znosi, niz zimą . Nic juz nie dodam poza poradami powyżej , tylko i niestety - przetrzymac. Trzymaj sie, Asia na pewno niedlugo poduche podstawi ! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Obiadek 07.09.05, 19:49 > Trzymaj sie, Asia na pewno niedlugo poduche podstawi ! Na bolace gardlo poducha nic nie pomoze. Mogla nie spiewac tyle Na bolace gardlo to nalewka mojej babci na aloesie (spirytusowa byla i miodkiem doprawiona) Jak nie ma to samego aloesa possac. Niedobre jak piorun ale pomaga w oka mgnieniu. Antybiotykow nie wspomne, bo jazdy glupi umie pojsc do lekarza i recepte z miejsca dostanie. Buzka Tamsin. A ten watek "Obiadek" sie nazywa jakby ktos pytal Jadlam skrzydelka z oliwkami i jogurtem, mniami Odpowiedz Link
mon101 Estragon po szwedzku 02.10.05, 19:30 Znalazlam kuroniowy przepis na kurczka i estragon w tymze. W sklepie estragonu nie ma. Pomyslalam ze moze to oregano, narwalam garsc w ogrodzie, kurczkk wyszedl BAARDZO smaczny ale teraz przeczytalam ktorys z powyzszych przepisow gdzie byl i estragon i oregano wiec moja teoria padla. No wiec co z tym estragonem. A poza tym napalilam sie na maslo orzechowe i nie moge go znalezc w pobliskich sklepach, czy musze isc do jakiegos specjalistycznego amerykanskiego sklepu? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Estragon po norwesku. 02.10.05, 19:34 Występuje tujak najbardziej a wiem że sklepy szwedzkie są lepiej zaopatrzone. Ważne że kurczak wyszedł Można też użyć ziół prowanasalskich, ich skłdnikiem mi.in jest i oregano i estragon. Kran. Odpowiedz Link
wiedzma30 Potrzebuje pomyslu na obiadek... 23.09.05, 22:49 Mam duzo przeroznej zieleniny i jakies "elementy" zwierzece dla M... Odpowiedz Link
mulinka Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 23.09.05, 22:56 podsmaz "elementy" na oliwie z maslem (mozna wrzucic bulion) i....dodaj troche ...masla orzechowego (naprawde dobre) a warzywka (wszystkich po trochu) udus, mozna podgotowac swietnie smakuja polane sosem z mieska smacznego! Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 23.09.05, 23:05 Lubie eksperymenty - moze M. posmakuje Wariacje warzywkowe dusze co jakis czas Odpowiedz Link
mulinka Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 23.09.05, 23:12 mam nadzieje, ze bedzie Wam smakowac maslo orzechowe dokonale nadaje sie do sosow (sciagnelam z tajskich restauracji) Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 23.09.05, 23:20 Ja raczej sie nie zalapie - jestem bezmieskowa Odpowiedz Link
tamsin Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 00:43 i ja tak gotuje obiady na pol mieso, na pol polmiesne. I dzisiaj mialam mielone kotlety z kurczaka dla miesozernych, a kapelusze portabello dla bez. Do tego trojkolorowy makaron podsmazony na masle z ziolami savory, plus troche swiezego czosnku i duzo sera mozzarela plus bulka tarta i zapieczone to przez chwile. No i oczywiscie niezawodna salata z roznymi wazywkami, z ginger dressing. Wszyscy wstali zadowolenie od stolu, a ja ide sie teraz przejsc Odpowiedz Link
mulinka Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 00:50 ja mam tak w piatki - tj.dzis tak bylo w piatki jest u nas Corcia na obiedzie (bez-mieskowa, na szczescie jada niektore ryby i krewetki) dzis byla zupa pomidorowa z ryzem, gotowane brokolinki, marchewka i fasolka szparagowa, no i krewetki w ziolach (bo my tez je jadamy) ufff, tez przydalby mi sie spacer, tylko...nie chce mi sie a poza tym moze przyjdzie porod odebrac? ) Odpowiedz Link
mon101 Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 13:48 A jak robisz kotlety mielone z kurczka, jak zwyczjne mielone z bulka i z jajkiem? Dajesz jakies specjalne przyprawy? U nas dzis w sklepie bylo mielone mieso kurczcze, co jest chyba rzdkoscia i nawet sie zastanawialam czy nie kupic na typ klopsiki ale chlopstwo lubi na ostro ni balam sie ze moze bedzie za delikatne w smaku. Makaron brzmi smakowicie, co to sa "ziola savory"? Mozzarela utarta i wrzucona przed zapieczeniem? Mysi byc maslo, ja nic nie smaze na masle? Odpowiedz Link
tamsin Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 15:07 Mon, przepis znalazlam na intenecie, i wlasciwie to on byl na ten makaron plus kurczak, ale niestety nie moge zrobic takiej kombinacji bo nie wszyscy jedza miesa, wiec robie makaron a na boku kurczak. Te ziola savory to niestety nie wiem co to jest po polsku, ale moze ktos tutaj pomoze? Nie musisz stosowac masla, mysle ze jest to tylko do dodania dla bogatszego smaku. Jak podsmazasz ten makaron to czekaj jak te ziola sie "rozpulchnia". Mieszasz z serem, ilosc w/g gustu, a on sie bardzo dobrze rozpuszcza juz przy mieszaniu, ja mieszam tez troche bulki tartej w makaron, posupuje to wszyski jeszcze raz serem i troche bulka, na moment do piekarnika pod "broiler" i zrobione. do mielonego z kurczaka, ja robie mielone tylko z kurczaka albo z indyka, wiec u mnie to normalka. Wbijam jajko dodaje troche smazonej cebulki, my mamy taka gotowa w puszkach, sucha, ktora nazywa sie "french fried onion", sol, pieprz, troche papryki i cumin, no i troche tartej bulki bo te kotlety z kurczaka sa bardzo "luzne". Formuje, obtaczam raz jeszcze w bulce i na patelnie. Mieso jest delikatniejsze niz z indyka, ale zwykle karmie chlopow i nigdy mi nie narzekali ) Odpowiedz Link
mon101 Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 15:50 Dzieki, ja robie z mies glownie kurczka albo indykA, ale u nas rzadko jest mielone, wiec glownie uzywam filetow. Co to sa te ziola ,musze sprawdzic na necie. Ja zamiast masla uzywam oliwe z oliwek, napewno mozna jej uzyc w tym przepisie. A w przepisie z kurczakiem to kiedy go sie dodaje i w jakiej postaci? Odpowiedz Link
tamsin Re: Potrzebuje pomyslu na obiadek... 24.09.05, 16:33 piersi kurczaka pokrojone w kostke podsmaza sie najpierw, w tym czasie makaron sie gotuje (ja uzywam tych kolorowych swiderek), kurczaka opieprzam, sole i posypuje tez ziolami, ale tymi "italian" czyli miesznka ziol. Jak kurczak gotowy to wrzucam do tego makaron i mieszam to wszystko razem. Odpowiedz Link
myszka888 Re: savory = cząber :)) 24.09.05, 19:23 i obrazek: www.interjarek.pl/przyprawy/czaber_big.jpg www.majkowscy.neostrada.pl/kuchnia/zielnik/czaber.gif a nawet dwa Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: savory = cząber :)) 24.09.05, 22:37 dla mnie nie, ale ja nie kuchniuje, nawet go na oczy nigdy nie widzialam, pozostaje tylko w butelce suche znalesc Odpowiedz Link
mijaczek Re: Obiadek 24.09.05, 20:25 A ja dzisiaj pieke ptaszyla... po prostu... bez zadnego wydziwiania...tylko sie z Erikiem nie zgadzamy co do dodatkow... on chce ryz a ja ziemniory... chyba po prostu zrobie i to i to.... tylko co zrobic, zeby ten ryz nie byl taki nijaki? Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: Obiadek 24.09.05, 20:30 wyprzyj sie ciaza i humorkiem i Emma i zrob tylko kartofle... Odpowiedz Link
mijaczek Re: Obiadek 24.09.05, 20:58 problem w tym, ze sama mu dalam wybor... i teraz sie nie moge wymigac... Odpowiedz Link
samo Re: Obiadek 24.09.05, 21:00 Ryż możesz ugotować z bulionem zamiast wody, albo bardziej orientalnie przyprawić dodając curry/szafran/imbir.Możesz też zrobić risotto- jeśli masz ryż Arborio lub jakiś inny taki okrąglejszy.Podsmażasz posiekany czosnek i cebulkę na oliwie, wrzucasz do tego ryż,mieszasz aż wchłonie tę oliwę (nie musi być jej wcale dużo), podlewasz z pół szklanki białego wina i czekasz aż alkohol odparuje a potem już tylko mieszanie i dolewanie bulionu, czekanie aż się wchłonie, dolewanie, mieszanie itd. A najlepiej wręcz mu patelnię i niech stoi i miesza, bo trwa to dłuższą chwilę i nogi mogą boleć. Do risotto można wrzucić jakieś warzywa, np. szparagi w kawałkach, albo pieczarki czy paprykę- co kto lubi.Risotto ma mieć kremową konsystencję,żadnej sypkości osławionej w Polsce. Odpowiedz Link
triskell Z czym ryż 25.09.05, 01:59 samo napisała: > Ryż możesz ugotować z bulionem zamiast wody, albo bardziej orientalnie > przyprawić dodając curry/szafran/imbir. No i oczywiście turmeric (po polsku kurkuma). Dodaje smaku, pomaga spalać tłuszcz, a przede wszystkim pieknie barwi ryż na intensywnie żółty kolor . Czasem dodaję też tego, co tu nazywa się cumin, a w Polsce znane jest jako "kminek indyjski" lub "kminek rzymski" - jedna z moich ukochanych przypraw. Plus dla ciekawszego smaku i zdrowszego jedzonka polecam np. mieszankę ryżu dzikiego i brązowego. Odpowiedz Link
asica74 Re: antyObiadek 24.09.05, 21:20 przepis na niedobry obiadek: dwa udka kurczaka freerange, kapary, czosnek, jakas przyprawa, sos sojowy, zapieczone za krotko. Do tego: cos w stylu kaszy gryczanej zapieczonej z cebulka i boczkiem. Po prostu niedobre jak cholera! Pomidorki, jako dodatkowe warzywko, byly przepysze. Odpowiedz Link
mon101 Czaber po szwedzku 24.09.05, 22:36 Ratujcie wspolmieszkanki tego zimnego kraju - maja tu czaber? jak sie nazywa po szwedzku? Odpowiedz Link
mon101 Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 22:48 Juz wiem, "kyndel". Tego nie mam, do czego jeszcze sie go uzywa? Odpowiedz Link
myszka888 Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 22:51 www.majkowscy.neostrada.pl/kuchnia/zielnik/czaber.html tu radzą, z czym sie cząber je Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 22:59 O swieta Piekutowska , gdyby nie Myszencja to zglupialabym do reszty ) Teraz wiem co to czaber. Rosnie cos takiego u mnie w rowie....no wreszcie sobie ten czaber do ogorkow uzyje. Ps Ja myslalam ze to jakas noga cieleca .. jakies ozobuku..no cholera Odpowiedz Link
tamsin Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:03 mozna go dodac do fasolki po bretonsku, pieczen rzymska, innego kurczaka oto przepisy: Pieczen rzymska: 60 dkg mielonego miesa 3/4 szklanki soku pomidorowego 1/2 szklanki platkow owsianych 1 cebula 4 jaja czaber, galka muszkatolowa, sol, pieprz 3 jajka ugotowac na twardo. Cebule drobno posiekac, dodac sok pomidorowy, 1 jajko, platki owsiane, czaber, galke muszkatolowa, sol i pieprz, Dokladnie to wymieszac i odstawic na 10-15 min. Potem dodac mieso i wyrobic jednolita mase. Rozlozyc mieso tak jak placek posrodku ulozyc gotowane jajka (ostudzone i obrane) zwinac placek formujac podluzny klops, wlozyc do wysmarowanej tluszczem i posypanej bulka tarta dlugiej waskiej foremki, ja dopasowywuje do powstalego walka gruba folie aluminiowa zawijam i pieke w piekarniku niecala godzine w 180 st. Kurczak w winie: latwo sie robi, mozna zrobic 1-2 dni wczesniej. Kurczaki pokroic w kawalki, natrzec mieszanka soli, pieprzu i herbes fines*, i kazdy obsmazyc na zloto na oleju. Przelozyc do duzego garnka. 2 cebule na jednego kurczaka pokroic w plasterki i skarmelizowac, az jasnozlote i dodac do garnka. Zalac patelnie woda, zeskrobac co przywarte i przelac do garnka. Na jednego kurczaka dodac szklanke bialego wina (1 butelka na 3 kurczaki) wytrawnego i pol szklanki rosolu, i dusic pod przykryciem, od czasu do czasu mieszajac, ale nie za czesto, zeby mieso nie oddzielilo sie od kosci, okolo 45 minut. Podac z chlebem, albo ryzem, albo ziemniakami (pieczone dwa razy bardzo pasuja) *herbes fines: tymianek, oregano, estragon, rozmaryn, pietruszka, majeran, bazylia, czaber, szalwia (W razie braku wszystkich tych ziol mozna tez uzyc tylko sol, pieprz i majeranek jako przyprawe). Odpowiedz Link
samo Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:01 Ja wszędzie tam, gdzie i "włoskie" zioła i kiedyś namiętnie do twarogu ze śmietaną. Można też do pomidorów.Poza tym potrawy z fasoli i flaki (podobno,ja flaków nie cierpię, nie jem mięsa i nie robię). Odpowiedz Link
tamsin Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:10 ja nigdy tego czabru swiezego nie uzywalam, tylko suszony, wiec jak potrawy wychodza ze swiezym z rowu przy drodze do Asi, nie wiem i nie biore odpowiedzialnosci ) Odpowiedz Link
samo Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:17 Jak się dobrze posoli to pewnie ołowiu nie będzie tak czuć ;o) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:50 samo napisała: > Jak się dobrze posoli to pewnie ołowiu nie będzie tak czuć ;o) Wypraszam sobie !! - ja mieszkam daleko od szosy i olowiu u mnie w rowie nie ma. Najwyzej siki moich dzieci i ich kolegow. Z gory im sie fajnie siusia i wcale nie wstydza sie sasiadow. W tym samym rowie mam chrzan, co prawda posadzony byl gdzie indziej ale do rowu w dol zjechal sam. A ze czaber tam tez mam to do dzisiaj nie wiedzialam. Odpowiedz Link
samo Re: Czaber po szwedzku 24.09.05, 23:54 Myślałam,że do istnienia rowu potrzebna jest jakaś szosa ;o) Ale widocznie tam w Szewcji im dalej od szosy tym rowów więcej, a i pełne ziół i przypraw wybornych... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czaber po szwedzku 25.09.05, 00:22 ha ha ! W Szwecji rowow jak mrowkow - im dalej od szosy tym cenniejsze Nie wiem czy nie zaczne swojego arendowac, teraz jak ten czaber mam.. Odpowiedz Link
mijaczek Jak zrobic sos? 24.09.05, 23:19 sluchajcie... mam taki fajny tluszczyk z tego ptaszyla co go upieklam... uzbieralo sie tego taki maly rondelek i wymyslilam, zeby zrobic dobry sosik... tylko jak? wiem, ze maka zagescic mozna, ale nie jestem pewna... pomozcie... tluszczyk jest z marynata co to sie w niej kapalo ptaszysko cala noc... :o) Odpowiedz Link
asica74 Re: Jak zrobic sos? 24.09.05, 23:23 do zageszczania uzywam maczki kukurydzianej. Ale nie kazdemu odpowiada owa szklistosc jaka ona wytwarza. A zwyczajnie trzeba rozpuscic ok 1 lyzeczki maczki w okolo pol szkl. wody wlac do sosu i podgrzac mieszajac. Odpowiedz Link
myszka888 Re: Jak zrobic sos? 24.09.05, 23:26 ja zwykle do sosow uzywam zwyklej maki. czesto troszke smietany dodaje , czasem sos pomidorowy, a poza tym- wymyslam rozne roznosci jeszcze (wszelkie zila, przyprawy, wino sie zdarza, czy tez sok z np. cytryny...) Odpowiedz Link
triskell Mulinko, skusiłaś mnie 25.09.05, 02:03 Pomimo wszystkich dietetycznych przeciwwskazań, zrobiłam wczoraj wariację na temat Twojego kurczaka z masłem orzechowym. Oto moja wersja, z wyliczeniem kalorycznym, jakby komuś było potrzebne: KURCZAK Z WARZYWAMI W SOSIE ORZECHOWYM (ja zjadłam 1/3 tego, co wypiszę): Na patelni teflonowej odparować bez tłuszczu 200 g pieczarek (30 kcal), dodać pokrojoną w kostkę pierś kurczaka (250 g - 300 kcal), 2 łyżki sosu sojowego (20 kcal) i 2 łyżki masła orzechowego (190 kcal - najlepiej takie z kawałkami orzeszków). Trochę poddusić, dodać wody, jeśli się przypala. Po jakimś czasie dodać 2 łyżki koncentratu pomidorowego (30 kcal), 100 g marchewki (30 kcal), 100 g cukini pokrojonej w plasterki (18 kcal), 2 laski selera naciowego pociętego na kawałeczki (30 kcal). Dodać trochę pieprzu cayenne, trochę kminku indyjskiego, albo jakichkolweik przypraw, jakie lubimy i jakie pasują do orzechów i sosu sojowego. Poddusić jeszcze na mniejszym ogniu, aż kurczak będzie ugotowany. W sumie danie ma 648 kcal, ale ja podzieliłam na 3 części metodą "2 łyżki dla męża, jedna dla mnie", więc w mojej porcji wyszło 216 kcal. Można pozostałe na obiad kalorie dopełnić dzikim ryżem, ja akurat mężowi ugotowałam zwykły ryż a sama zjadłam z kromką ciemnego pieczywa. Odpowiedz Link
mon101 Re: Mulinko, skusiłaś mnie 25.09.05, 17:52 Narobilyscie mi smaku,nie dosc ze musze kupic czaber to jeszcze musze szukac masla orzechowego na amerykanskich polkach Odpowiedz Link
mulinka Re: Mulinko, skusiłaś mnie 25.09.05, 18:13 no masla orzechowego to chyba szukac nie musisz toz to podstawowy amerykanski posilek Odpowiedz Link
mon101 Re: Mulinko, skusiłaś mnie 25.09.05, 19:01 No ale w Szwecji maslo orzechowe nie jest politycznie poprawne i jest tylko w specjalnych miejscach Odpowiedz Link
kendo Re: po dlugim czasie wolowina 26.09.05, 20:58 bitki wolowe kopytka i sorowka z kiszonej kapusty) usch ciezko mi jeszcze w zoladku,odzwyczailam sie od czerwonego mieska Odpowiedz Link
mon101 Re: Obiadek 02.10.05, 20:13 Musze udac sie do jakiegos wiekszego sklepu niz moj wiejsko/podmiejski. Nazywa sie tak samo po norwesku - estragon? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Obiadek 02.10.05, 20:22 mon101 napisała: > Musze udac sie do jakiegos wiekszego sklepu niz moj wiejsko/podmiejski. Nazywa > sie tak samo po norwesku - estragon? Przeprowadziłam śledztwo w guglach i moich przyprawach. Estragon po norwesku i w ogóle raczej to nazwa międzynarodowa. Kran. Odpowiedz Link
mon101 Re: Obiadek 02.10.05, 20:38 Dzieki, musze sie rozejrzec na polkach z przyprawami Odpowiedz Link
mon101 Re: Obiadek 02.10.05, 20:42 tez zaguglowalam na szwedzkich stronach i okazuje sie ze estragon to po szwedzku dragon. Tak tez cos czulam, ze to moze byc to - "farnsk dragon", bardzo ostatnio tu modny.Wsadzc mozna do oliwy i octu winnego i dodawac do salaty jako dressing. Odpowiedz Link
basiadahl Re: Obiadek 04.10.05, 10:45 A u mnie znowu dzisiaj bedzie pomidorowa, z kluseczkami... kobitki Odpowiedz Link