Dodaj do ulubionych

Nasze korzenie

14.09.05, 23:27
Hej smile
Zalozylem ten watek bo widze ze mozemy troche popisac o Naszych korzeniach .
Od 2 miesiecy szukam Swoich korzeni w Archiwum Panstwowym przegladajac stare
ksiegi z Urzedu Stanu Cywilnego.Doszlem do Pra Pra Dziadka i narazie nie moge
sie dokopac do jego daty urodzenia i zkad pochodzil ale z czasem uda mi sie .

zycze spokojnej nocy smile
Obserwuj wątek
    • spongia Re: Nasze korzenie 14.09.05, 23:31
      okropne jest to ze czlowiek zazwyczaj zaczyna sie tym bardziej interesowac w
      czasie/wieku kiedy osoby ktore moglyby mu duzo o tym powiedziec juz nie zyja sad
      tak jest w moim przypadku
      mam jakies stare fotki z konca 19. wieku prapradziadkow, ale info o nich zadnego
      jak w tym archiwum szukasz? musisz osobiscie czy ? maja jakies info
      powprowadzane do baz komputerowych??
      karolek
    • sylwek07 Re: Nasze korzenie 14.09.05, 23:42
      spongia jesli chodzi o Archiwa to sa w kazdym wiekszym miescie,podaje adres na
      strone :www.archiwa.gov.pl/
      tam mozesz znalesc gdzie sie znajduja.Sama szukasz informacji po uprzednim
      zarejestrowaniu sie w Ich bazie ale mozesz znalesc firme ktora za Ciebie bedzie
      szukac ale to za odplatnoscia..
      pewne zbiory sa ujete w komputerze ale wiekszosc jest na papierze plus
      mikrofilmy.Do Archwium trafiaja dokumenty np z USC (zdanego rejonu) jak mija
      100 lat wiec czasami trzeba szukac w USC i w Archiwum..
      • feelfine Re: Nasze korzenie 15.09.05, 00:11
        Hej Sylwek,

        Mój ojciec jest kierownikiem archiwum w moim rodzinnym miescie i glownie z tego
        powodu, oraz z powodu jego osobistych zainteresowan zarowna ja jak i moje
        rodzenstwo od najmlodszych lat poznawalismy rozne historie rodzinne. Szczerze
        mowiac nie za bardzo za tym przepadalam, ale to moze dlatego ze w domu mialam
        zawsze przesyt. Teraz dopiero zaczynam to doceniac, szczegolnie kiedy zabieram
        mego chlopaka do moich rodzicow. Byl on zafascynowany nie tylko naszymi
        rodzinnymi dokumentami ale rowniez ogromna iloscia roznych niemieckich
        dokumentow (pochodze z Mazur) i bardzo ciekawych map.
        Zycze powodzenia w poszukiwaniach, im jestem starsza tym bardziej doceniam
        znaczenie korzeni. To czego mi naprawde szkoda to to ze nie docenialam wagi
        takich spraw kiedy zyla moja prababcia. Mam teraz setki pytan, ktorych jej
        nigdy nie zadalam, a na ktore chetnie uslyszalabym dzis odpowiedz.

        Feelfine
      • rakel Re: Nasze korzenie 15.09.05, 10:51
        Dzieki za linka. Jezeli jest ktos zainteresowany moge podac linki do
        amerykanskich sajtow. Wbrecz pozororm mozna sie troche dowiedziec nawet o
        korzeniach w Polsce o ile troche sie podedukuje. Fantastyczna zabawa.
        Bawie sie tym juz troche czasu...ale pamietajcie, najwieksza skarbnica wiedzy
        sa ci ktorzy zyja. Od nich nalezy zaczynac. Ci najstarsi duzo moga powiedziec
        i...za pare lat moze ich juz nie bedzie, to co wiedza odejdzie z nimi.
        Archiwa zostana...
      • ponponka1 Re: Nasze korzenie 15.09.05, 11:12
        Dzieki Sylwek smile
        Dokumenty mojej rodziny "siedza" glownie w Archiwum Panstwowym w Lublinie i
        czesc w Zamosciu. Polecam baze danych PRADZIAD:
        baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradziad.php
        i
        Mormonow:
        www.familysearch.org/Eng/Library/FHLC/frameset_fhlc.asp
        Na dobry poczatek albo podsumowanie informacji zdobytych w rodzinie smile

        Cmok (jaki smok?)
        • liloom Re: Nasze korzenie 15.09.05, 12:40
          Sylwek czy do takeigo kopania trzeba pozwolenie jakies czy moze kazdy?
          Bo mnie to tez zainteresowalowink
          • liloom skad sa wasze korzenie? 15.09.05, 12:51
            a moze napiszcie skad pochadza wasze rodziny? moze doszukamy sie wspolnych
            piaskownic naszych babc lub prababc?wink
            moi dziadkowie od strony mamy byli z warszawskiej starowki (wczesniej to nie
            wiem), a od taty z zyrardowa, a jacys pra pra ponoc przywedrowali z francji
            (legenda rodzinna?)
            • sylwek07 Re: skad sa wasze korzenie? 15.09.05, 16:11
              jak do tej pory sie dowiedzialem to moje korzenie siegaja miasta Chelma i
              Lublin ..
            • viki2lav Re: skad sa wasze korzenie? 23.09.05, 16:40
              liloom, ja tez mam rodzine w zyrardowie z 1/2francuskim nazwiskiemsmile)
          • ponponka1 Re: Nasze korzenie 15.09.05, 13:38
            www.archiwa.gov.pl/?CIDA=68
            szukanie informacji o rodzinie jest proste...pod warunkiem, ze znasz miejsca i
            chociaz przyblizone daty kiedy sie cos stalo. Drugim warunkiem jest, ze
            dokumentacja zachowala sie do naszych czasow. Pamietajcie, ze na ziemiach
            polskich byly dwie wojny swiatowe a i granice sie przesunely co nieco i w zamian
            za pozostawione na Wschodzie dostalismy Wyzyskane (odzyskane w literaturze
            fachowej). Materialy archiwalne przechowywane sa tam gdzie zostaly wytworzone,
            tzn. w najblizszym archiwum panstwowym.
            Korzystanie z archiwum jest bezplatne i bardzo proste. Jesli chcesz zobaczyc
            ksiege z wpisem urzodzenia prababci np., urodzonej w Warszawie (dobrze znac
            parafie, bo Warszawa duzym miastem jest, ale niekoniecznie) idziesz do archiwum,
            wypisujesz rewers jak w bibliotece i czekasz na ksiege. Niektore dokumenty, ze
            wzgledu na zly stan nie sa udostepnianie. Wiele posiada mikrofilmy....Och temat
            rzeka smile
            Zanim jendak sie pojdzie do archiwum nalezy zebrac w rodzinie jak nawiecej
            informacji, ulatwi to i przyspieszy dotarcie do dokumentow.

            Powodzenia

            P.s. jakby ktos potrzebowal pomocy to zapraszam na priva: ponponka1@gmail.com
            • sylwek07 Re: Nasze korzenie 15.09.05, 16:13
              ponponka1 plus byly zabory i wiele dokumentow jest w jezyku Niemieckim lub tez
              Rosyjskim jak w moim przypadku ..
          • sylwek07 Re: Nasze korzenie 15.09.05, 16:08
            liloom napisała:

            > Sylwek czy do takeigo kopania trzeba pozwolenie jakies czy moze kazdy?
            > Bo mnie to tez zainteresowalowink
            -------------------------------------------
            lilom moze kazdy szukac pod warunkiem ze najpierw zlozy aplikacje do czego jest
            mu to potrzebne i jaki zasieg go interesuje,wczoraj chcialem przejzec akta
            meldunkowe i Pani powiedziala mi ze musze uzupelnic dokumenty w tej sprawie ..
    • olvi Re: Nasze korzenie 15.09.05, 13:25
      Hej, u nas w rodzinie to ja jestem "ta od przodkow". Zrekonstruowalam rodzine
      do prapradziadkow - tam mam wszystkich - i jeszcze w jednym jedynym miejscu
      znam prapraprababke, a nawet jej zdjecie mam smile

      U mnie w pokoleniu prapradziadkow sa Rosjanie i niestety slad mi sie urywa np.
      w Smolensku - a nazwiska popularne wiec nie daje rady znalezc sad
      • tamsin Re: Nasze korzenie 15.09.05, 16:30
        no ale jak za to sie zabrac?? czy cokolwiek jest dostapne za pomoca kliknicia w
        komputerze, czy mimo wszystko trzeba sie osobiscie wybrac do zbiorow
        archiwalnych i zaplacic za odpis?
        • sylwek07 Re: Nasze korzenie 15.09.05, 16:49
          Tamsin trzeba osobiscie sie wybrac lub tez kogos upowaznic do tego ,takie xero
          dokumentu kosztuje np w Lublinie 17 zl.szukanie za to jest bezplatne i
          przepisywanie smile
          • liloom Re: Nasze korzenie 15.09.05, 20:41
            no do pradziadkow to ja nawet znam, ciekawa jestem co bylo wczesniej
            ale juz prapra to ciemna dziurawink
            • gherarddottir Re: Nasze korzenie 23.09.05, 13:57
              ja juz sprawdzilam swego czasu, bylam nawet na zlocie smile))
              i mam swoj herb hihihi
              niestety wlosci zadnych nie posiadam, a byl swego czasu piekny dwor..
              • syswia Re: Nasze korzenie 23.09.05, 19:38
                Rodzina mojego taty jest w Herbarzu Polskim - stary rod, szlachectwo to jakis
                Iwan dostal na Wolyniu od ksiecia wolynskiego za przeprowadzenie jego wojsk
                przez bagna w ucieczce przed ksieciem polskim (a bylo to jeszcze przed Unia
                Litewska)... Odbylo sie to noca, stad ksiezyc w pelni w moim herbie...
                Byly jakies wioski i dwor w Iwanowicach, ale jak sie domyslacie wszystko szlag
                trafil... czesciowo zreszta za sprawa ktoregos z pradziadkow, ktory czesc
                schedy przeznaczyl na swoje namietnosci: wyscigi konne.

                O wiele wiecej szczegolow wiem o rodzinie mojej mamy. Rodzina mojej babci to
                glownie szlachta zasciankowa z centralnej Polskich, wiec w miare latwo bylo sie
                dokopac do informacji z poczatka 19 wieku. Dalej nie wiadomo. Jedno z nazwisk
                brzmi z francuska, wiec myslelismy, ze to jakis maruder z armii Napoleona
                (niedaleko byla bitwa), ale chyba jednak to byl Szwed, jescze z czasow Potopu.


                ---
                Dolce vita!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka