Dodaj do ulubionych

tak sie tylko pytam,

12.10.05, 20:58
bo jest tu sporo mam, a ja nie mam z dziecmi zadnego doswiadczenia.
Moja bratanica ma 6-letnia cöreczke, ktora jeszcze moczy sie w nocy, za dnia
zreszta tez czasami. Czy ktos z Was to mial w rodzinie i moze podzielic sie
doswiadczeniem?

Problem drugi: ta mala ma sklonnosc do bujania, co jej mama nazywa klamstwem.
ja bym tego tak ostro nie nazwala, ale fakt jest, ze nalezaloby jakos mala
przekonac, ze nie nalezy wymyslac sobie roznych rzeczy. Bratanica nie
zastanawia sie, jak to dziecku wytlumaczyc, szuka tylko lektury na
temat "dlaczego moje dziecko klamie". Co o tym sadzicie? (nie o bratanicy,
tylko o problemie malej)
Obserwuj wątek
    • bietka1 Re: tak sie tylko pytam, 12.10.05, 21:39
      Ale mnie zaintrygowalas...
      Ja jestem co prawda 'mloda' mama, bo dopiero od 21 miesiecy, wiec nie bede sie wymadrzac.
      A moje dziecko jesli klamie to tylko wtedy, gdy mowi, ze ma cos w pieluszce, bo czy ma, czy nie
      ma mowi, ze ma smile
      Ale z tego co mi wiadomo, to moczacy sie szesciolatek nalezy do rzadkosci, chociaz tutaj
      trzylatek z pielucha nie jest niczym nadzwyczajnym, to jednak do ukonczenia czwartego roku
      zycia powinnien juz to umiec kontrolowac.
      Nie chce niczego sugerowac, bo za malo wiem, ale czasem problemy dziecka moga miec swoje
      zrodlo w matce.
      smile
    • tamsin Re: tak sie tylko pytam, 12.10.05, 21:39
      moja bratanica lala w gacie w nocy, nawet w osmym roku zycia! rodzice byli
      zalamani, no bo jak dlugo mozna ja oduczac..poszli do nowego pediatry a ten
      kazal jej zainstalowac taki alarm, jak mokro to bedzie dzwonic. No wiec
      zainstalowali jej, pierwsza noc i mala zaczyna podlewac lozko i alarm! zbudzila
      sie i pobiegla do lazienki, to byl jej ostatni raz z sikaniem w lozko. Wiecej
      nie bylo alarmow ani mokrej pizamy. Po prostu bylo wygodniej jej nasikac w
      gacie niz zwlec sie w srodku nocy i pojsc do lazienki..
      • mulinka Re: tak sie tylko pytam, 12.10.05, 22:28
        koncepcja alarmu...doskonala
        moze sprobujecie tej metody?
        bo moczenie sie w nocy, w wieku 6 lat...to troche za dlugo
        nie wolno na Mala krzyczec, ani smiac sie z niej
        ona na pewno bardzo to przezywa
        i jest pewnie bardzo wrazliwa dziewczynka o duzej wyobrazni
        • izabelski Re: tak sie tylko pytam, 12.10.05, 22:37
          w UK taki alarm mozna wypozyczyc na kika/nasie tygodni
    • a.polonia Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 00:12
      Basiu, ja rowniez nie mam zadnego doswiadczenia z dziecmi, ale niedawno
      przeczytalam w jednym z moich ulubionych blogow jak jedna mama poradzila sobie
      z moczeniem sie pieciolatka
      druga-mama.blog.pl/archiwum/?rok=2005&miesiac=9
      nie wiem dokladnie, ktory to wpis byl
      Moze to pomoze?
      • samo Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 01:18
        druga-mama.blog.pl/archiwum/index.php?nid=10191735
        fajny blog :o)
      • iwo19 Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 04:24
        przeczytalam .Przerazajacy sposob ale moze rzeczywiscie dobry?
        Mam ten sam problem.Moje "malenstwo"ma juz 8 i pol roku.Wlasnie zrobilo sie
        zimno i nie chce zeby marzl w nocy,cale lato pralam codziennie,teraz znowu
        pampy,jak je nazywa.
        Oj szkoda mi dzieciaka ,ale nie wiem czy odwazylabym go tak upokorzyc.On
        przeciez nie chce siusiac.Nie mial przerwy od urodzenia,tego roku w lecie mial
        krotka tygodniowa i apiat ad nava.Oj takie zycie.
    • alltid_ung Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 08:44
      basia553 napisała:
      > Moja bratanica ma 6-letnia cöreczke, ktora jeszcze moczy sie w nocy, za dnia
      > zreszta tez czasami.
      --------------------------------------------------------------------------------
      przeczytaj o tym tutaj:
      www.urodyn.med.pl/?dzial=7
      • alltid_ung Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 08:55
        za szybko mi sie wyslalo to poprzednie.....
        chcialam dodac ze enuresis nocturna zadko przechodzi samoistnie...wiec dobrze
        jest poradzic sie lekarza......
        i dalej.....
        niektore dzieci bujaja w oblokach opowiadajac historie zmyslone ....ale w
        pewnym wieku nie nazywa sie tego kamstwem, bo dzieciaki nie robia tego z
        premedytacja...opowiadaja tylko obrazki ze swojeje wyobrazni....Wlasnie u tych
        dzieci trzeba z rozwaga moc, kiedy dojada do pewnego wieku "naswietlic" im ze
        te obrazki to nie jest prawda i ze opowiadac moga ale w formie
        opowiesci /bajki.....czy to jest tak u tej dziewczynki to nie wiem...ale bedac
        teraz na wczasach byla tam tez 8letna dziewczynka ktora z premedytacja klamala
        i skarzyla na inne dzieci....cale szczescie rodzice byli swiadomi tego malego
        problemu ...... dziecko zwacalo na siebie uwage w ten sposob....kiedy zaczelam
        sie nia interesowac tak "sama z siebie" od czasu do czasu ...przestala skarzyc
        na moja corka :-0....a na inne dzieci skarzyla-klamiac w dalszym ciagu......
        ......dzieci sa rozne i roznie sie zachowuja....a najwiekszy problem to
        rodzice maja.....
        • kendo Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 09:57
          a moze kryje sie za tym wszystkim jakis problem psychologiczny,
          dziecie moze czuje sie w jakis sposob zaniedbane pod wzgledem "adoracji"
          i w ten sposob chce zwrocic na siebie uwage.
          tu gdzie mieszkam,slyszalam,ze chlpiec 12 letni,moczyl w nocy,
          notabene syn lekarzy...niewiem jak sie skonczylo,bo stracilam kontkak
          z "informacjia"
    • st0krotka Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 10:29
      Przez przypadek wczoraj wlaczylam telewizor i byl program, z gatunku ‘super
      nanny’ W momencie jak wlaczylam, super nanny radzila matce, ktorej corka
      moczyla sie w nocy, aby sprobowala corke, podczas snu, zaniesc do toalety. I
      tak przez kilka dni. W ten sposob dziecko moze nauczyc sie robic siku tylko w
      toalecie. U tej kobiety to zadzialalo, nie wiem, czy to dobra metoda, bo nie
      znam sie na tych sprawach, ale moze jest skuteczna.
    • basia553 Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 12:55
      dziekuje Wam bardzo. Dzisiaj znowu dzwonila do mnie bratowa, bo ta jej corka z
      mala (lejaca sie) bedzie u mnie w niedziele w odwiedziny. No wiec bratowa tez
      mowila, ze kiedy miala mala na wakacjach u siebie, to pomagalo, jak ja w nocy
      budzila i prowadzila na siusiu. Mala byla dumna, wstajac rano z suchego lozka.
      Niestety po powrocie do domu wszystko znowu sie zaczelo, moja bratanica to
      histeryczka, wrzeszczaca i placzaca bez powodu i nie da sie niestety namowic na
      leczenie. A i ja podejrzewam, ze to jest zrodlem problemow.
      Bardzo ciekawy jest Twoj link, Alltid, bede go jeszcze raz czytala a i dla
      bratanicy wydrukuje.
      Co do bujania tej malej, to nie jest to zawsze wymyslanie historii, ale np.:
      moja bratanica nie kupuje jej czegos, to mala na zakupach mowi do babci, ach,
      to jeszcze trzeba kupic, mama to zawsze kupuje - mowa o "zakazanej" pascie do
      zebow. Ja bym tego mimo wszystko nie zakwalifikowala jako klamstwa, ale
      porozmawiala spokojnie, bez krzykow z dzieckiem.
      W kazdym razie mala ma od 1. listopada tydzien ferii w szkole, to ja do siebie
      zabiore, aby i matka i corka odpoczely od siebie, a ja wyprobuje metode
      budzenia nocnego. Zwazywszy to, ze i ja w nocy wstaje w wiadomej potrzebie,
      bedzie to latwesmile)))
      Jeszcze raz Wam dziekuje.
      PS czujnik zglaszajacy mokre lozko jest chyba nienajciekawszy, no bo co mi z
      tego ze melduje, jak juz jest za pozno?
      • iwo19 Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 15:55
        Czujnika nie probowalam ,ale prowadzenie do lazienki w nocy raczej nic ,oprocz
        suchego lozka nie daje.Tym bardziej ze moja pociecha leje czesciej niz
        raz ,nawet 3 razy w ciagu nocy.Budzika mu nie trzeba bo jak zmarznie to sie
        rozbiera i goni do cieplego lozka starych.
        Co do adoracji ,lub jego braku ,to sie moze zdazyc podczas tzw,moczenia
        wtornego tzn ,gdy dzieciak juz nie sikal i z nowu zaczal po pewnym
        czasie .Zadnych przyczyn psychologicznych nie ma co szukac w pierwotnym
        moczeniu. Ale wiecej na ten temat znajdziesz tu;
        www.moczenienocne.pl/
        Jezeli masz wiecej pytan mozesz napisac do nich ,lekazr na pewno Ci odpisze.

        • mon101 Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 20:44
          Kazde dziecko w tym wieku fantazjuje zeby zwrocic na siebie uwage albo po
          prostu ma potrzebe stworzenia sobie wlasnego interesujacego swiata. Trzeba miec
          jednak oczy otwarte czy nie jest to manipulatywnye, by kogos oskarzyc lub
          wyciagnac wlasne korzysci. Wtedy dorosli musza reagowac od razu i pokazac
          ze "tym sposobem mala/maly nie mozesz nic wygrac" i dziecku nie oplaca sie
          powtorzyc operacji, bo wie ze raczej sobie szkodzi niz pomaga. Wyludzilo cos
          klamstwem nalezy mu to zabrac tlumaczac spokojnie dlaczego to sie robi.
          • basia553 Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 21:08
            musze powoli wybadac, jak to bylo z tymi "klamstwami" i jak jej histeryczna
            mamusia zareagowala. Nie chce sie za bardzo wcinac, ale z tego co mi bratowa
            opowiedziala, pokazuje sie nienajlepszy obraz mamusi-pedagoga, wiec bede
            musiala mocno na siebie uwazac, zeby nie zepsuc stosunkow rodzinnych.
            Ale chyba spelnie zyczenie bratowej (mieszka w Polsce), zeby sie czesciej nimi
            tutaj zajmowac.
            • jan.kran Re: tak sie tylko pytam, 13.10.05, 23:18
              Ja miałam taki problem w wieku siedmiu lat.
              Tylko że przyczyna była jak na dłoni , oboje Rodzice w szpitalu ja u znajomych ,
              kilkaset kilometrow od domu i przypadkowa rozmowa usłyszana przeze mnie że stan
              obojga Rodziców jest bardzo ciężki.
              Pomógł powrót do domu i pół roku wizyt i psychologa i psychiatry.

              Myślę ze warto by było najpierw wykluczyć przyczyny somatyczne.
              Jeżeli dziecko jest zdrowe to przyczyna leży prawdpodobnie w psychice.
              Kran.
              • basia553 och Kranie, 14.10.05, 09:11
                to jasne jak na dloni ale niewykonalne: matke wywiezc na Syberie, dziecko
                zostawic z ukochanym tata. I jak to wykonac? Jest to smutny zart, ale mowi
                dokladnie to, co mysle w tej chwili...
                • jan.kran Re: och Kranie, 14.10.05, 18:16
                  No to podtrzymuj jak możesz i trzymajcie się.
                  A może akurat pobyt u Ciebie trochę pomoże...
                  Kran.
    • sylwek07 cos o bujaniu ... 19.10.05, 20:02
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54933,2968223.html
      • basia553 Re: cos o bujaniu ... 24.10.05, 14:42
        ciekawy link, Sylwek. Przekaze go bratanicy. Dziekuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka