Dodaj do ulubionych

A ja nie chce Swiat

22.11.05, 18:30
sad
Nie czuje w ogole zadnego corocznego "podniecenia" dosc predko zblizajacym sie
okresem przedswiatecznym i samymi Swietami Bozego Narodzenia.
Wpadam w zly nastroj gdy mysle o sniegu i mrozie, obrzydza mnie obraz
ubierania choinki, strojenia domu, sluchania koled, czy pojscia na wigilijna
kolacje.
Nie wiem co jest ze mna "nie tak" w tym roku. Gdy widze udekorowane wystawy,
rezygnuje z wejscia do sklepu, nie czytam zadnych artykulow czy przysylanych
reklamowek o produktach swiatecznych.
Jestem gdzies pomiedzy - i nie wiem dlaczego. Troche mi przykro ze swiecacy
Rudolfi nos nie bedzie mnie cieszyl, albo ze sluchana po dwadziescia razy
swiateczna plyta z najmniej lubiana piosenka o numerowanych dniach
swiatecznych nie wywola swiatecznego dreszczyku.
Czy ktos cos takiego czuje???
Mysle ze duzym powodem tego jest to, ze Swiat w tym roku nie spedze z wlasna
rodzina. Jak sobie pomoc?
Karolina
Obserwuj wątek
    • mulinka Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:32
      oj karolko, dzis tak sie czuje sporo osob
      smile dawno Cie nie bylo, fajnie, ze jestes
      • spongia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:36
        Hej Mulinka,
        Ja jestem, codziennie Was czytam, tylko nie zawsze mam ochote odpowiadac (moze
        to nie tylko swieta, a ogolne COS).
        Wagaruje teraz i czekam do 12 zeby isc do pracy i meczyc myszy.
        Karolina
        • mulinka Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:38
          smilemnie tez ostatnio gadanie idzie gorzej
          a u mnie juz 12:37 - zdecydowanie pora sie ubrac!
          i odmaszerowac do sklepu, bo Dzieciny urodziny nie poczekaja
          buziak
    • mon101 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:38
      No wlasnie, nie bedziesz z wlasna rodzina wiec negujesz Swieta, sa wrecz dla
      Ciebie przykre. Od nastroju swiatecznego nie da sie jednak opedzic, potraktuj
      Swieta jako kilka dni wolnych, kiedy bedziesz mogla odpoczac, przykryc sie
      pledem i poczytac ksziazki. Kto ci kaze sluchas swiatecznej muzyki, pusc sobie
      taka jaka lubisz.Nastroj swiateczny i swiateczne dekoracje pomagaja jednak
      jakos przetrwac ten paskudny, ciemny, szary i wilgotny grudzien, dzieki swietom
      wydaje on sie zdecydowanie krotszy.)
      • ponponka1 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:40
        Witaj gabeczko. Swieta swietami - ale myszom troche poluzuj bo Ci jeszcze co w
        wigilie powiedza ;-P

        Cmok (jaki smok?)
        • spongia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:44
          Po takim dniu rozcinania myszy mam troche obledne doswiadczenia typu czuje
          zapach mokrej siersci myszej i mysich wnetrznosci przez caly wieczor wszedzie
          gdzie jestem, a najbardziej na sobie (chociaz jestem uswiadczana ze ja myszowato
          nie pachne). Myszy oddaja nam swoje jajniki, jadra i inne czesci rozrodowe, a my
          testujemy ich sklad, wyglad i inne takie "dla dobra nauki" i wynalezienia
          "lekarstwa na raka"... Zal mi tych zwierzat.
          Karolina
      • spongia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:40
        Mon101,
        Ja czuje sie okropnie samolubna bo bedziemy spedzac Swieta z mojego M rodzina
        anie MOJA rodzinasad. Robilam tak juz dwa lata po przyjezdzie do USA, potem rok w
        Polsce (zeszly)z moimi bliskimi i teraz juz nie chce inaczej sad.
        Karolina
        • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:44
          Karolinko - a co jest nie tak z rodzina twojego M.??? czym zasluzyli na to, ze
          ich nie chcesz?
          Przeciez to tez jest twoja rodzina... "dostalas" od nich Ukochanego...
          • spongia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:45
            Nic nie jest "nie tak" - dlatego wlasnie zle sie czuje tez ze wzgledu na
            samolubstwo sad swoje - oni sa naprawde super - tylko nie "moi" od zawsze.
            • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:53
              To ty tylko lubisz TO co jest Twoje "od poczatku"?
              Inni nie dostaja takiej szansy?
              hmmm...sad
              • spongia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:00
                Ja nie mysle zebym wspominala o tym ze ja lubie to co moje od poczatku. Mowie tu o spedzaniu swiat a
                nie o lubieniu. Z drugiej strony, dlaczego to ma byc cos tez zaslugujacego na hmmmowanie jezeli ktos
                przyznaje ze wlasna matka, ojciec, rodzenstwo, babcia etc. sa bardziej "pozadani" na swieta niz mama
                M ale w wiekszosci kuzyni i znajomi?
                • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:14
                  echsad
                  a ja chcialam tylko zeby ci bylo lepiej i zebys sie lepiej poczula.
                  • spongia Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 01:36
                    Ahhh smile
                    moze wyszlo troche, dzis przemoglam niecheci troche i wracajac do domu kupilam
                    amerykanskie koledy Diana Krall...
                    Na razie jednak beda lezec nierozpakowane.
                    Buziaki
                    • a.polonia Re: spongia! - koledy 23.11.05, 21:03
                      sluchalas juz tej plytki?
                      ja sobie zamowilam i ciekawam wink
    • samo Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 18:56
      Ja podczas przeprowadzki wyrzucilam bombki, bo choinka i tak rok temu nie
      pachniala. To beda moje drugie swieta w Stanach, drugie w zyciu bez (mojej)
      rodziny. Rok temu powiedzialam sobie "swieta to swieta" i sobie troszke
      celebrowalam, bo chociaz nie chodze do kosciola, to lubie swieta. Wysle
      wszystkim kartki do Polski, bede szukac najladniejszych.Moze bedzie mnie stac
      nawet na jakies prezenty. Mysle o nich,chociaz sa daleko, ale staram sie nie
      myslec w kategorii "nie ma ich", tylko "sa,ale oddaleni".I znowu zaprosze do
      siebie tych,ktorzy tez pozostawiali swoje rodziny daleko stad.
      • ulinha Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:11
        Samo, dziekuje Ci za to co napisalassmile moze wlasnie o to w tym wszystkim
        chodziwink))
        • samo Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:13
          :o)))
          Jakos to sobie trzeba w lepetynie ukladac.
          • ulinha Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:24
            Jak nie mocno "scisnie" to wyskocze sobie do Lizbony, popatrze na choinke,
            blizniaczana siostre tej ktora stawiaja w Warszawie i moze poczuje sie troszke
            blizej...
            wiadomosci.onet.pl/1199900,12,item.html
            Moja wspollokatorka chciala juz ustrajac choinke, ale ja sie uparlam i jeszcze
            troche ja przetrzymamwink
            • aneta05 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:32
              a ja mam podobne odczucia do Spongii i Ja bardzo dobrze rozumiem.
              W zeszlym roku swiata z tesciami i w tym tez...a ja chce do Mamy!!! Tesciowie
              sa OK, nie przepadam za bratem M i jego hyper-aktywnymi dziecmi, ale to nie o
              to chodzi. Po prostu nigdzie nie ma takich swiat jak w PL i jak w rodzinnym
              domu i koniec. Najchetaniej poszlabym spac od 23 grudnia do 2 stycznia.
              • samo Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:44
                Well, skoro wam sie tak ckli, to czemu po prostu nie pojedziecie/polecicie do
                Polski?To juz chyba nie jest taka fortuna, wystarczy na nic innego w tym czasie
                nie wydac i bedzie na bilet.
                • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:47
                  "ja chce do mamy"smile)
                  dziewczyny - jestescie rozczulajacesmile))
                  • aneta05 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 21:16
                    Droga Aniu_2000

                    Zal mi Cie, bo chyba nie mialas dobrego kontaktu ze swoja mama skoro smieszy
                    Cie moje stwierdzenie.
                    Tak sie sklada, ze tesknie za moja Mama bo Jej juz 2 lata nie widzialam i
                    bardzo chcialabym spedzic w Jej (i reszty Mojej Rodziny) towarzystwie Wigilie.
                    A jak ktos tego nie rozumie to nie moj problem.

                    Sa powody dla ktorych nie moge leciec na swieta do PL, ale nie chce tu o nich
                    pisac bo zaraz sie dowiem ze jestem jakas dziwna czy cos w tym rodzaju.
                    • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 21:40
                      Widzisz Aneta05 - nie musisz mnie atakowac.
                      piszac ze mnie "rozczulasz" mialam na mysli wlasnie to - ze mam ochote was
                      przytulic - bo jestescie takie kochane.
                      pomylilam sie.
                      • aneta05 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 21:57
                        Aniu,

                        to przepraszam i zwracam honor bo nie tak zrozumialam Twoj komentarz...
                        • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 22:06
                          Nie gniewam siesmile

                          Zauwazylam, ze wiele razy "moja pisanina" jest zupelnie odwrotnie odbierana.
                          Chyba mam klopoty z komunikacja..sad(

                          Pozdrawiam i sciskam mocno wszystkie teskniacesmile nie dajcie sie swietowej
                          chandrze. Rodzice, najbliszsi i kochajacy zawsze beda w Waszych i Ich sercach i
                          myslach przez caly czas...
                    • gherarddottir Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 21:52
                      Swieta w mianowniku maja rodzine, ale ja po raz kolejny bede tylko z mezem i
                      moja mama - bez brata, siostry i przyjaciolek, siostrzenic ktore jak wlasne
                      dzieci kocham, bez mamy mojego meza-a mojej tesciowej (bo uwaza, ze swieta sa
                      troche jakby przereklamowane - wszyscy rozpierzchnieci po swiecie.)
                      Nieodmiennie jednak Bozenarodzenie jest dla mnie jednym z najbardziej
                      magicznych, najwazniejszych swiat, a wigilijny moment jednym z najbardziej
                      wzruszajacych. Jak co roku ustawie talerze dla tych, ktorych nie bedzie i dla
                      nieoczekiwanego goscia takze.Powysylam kartki, bedzie choinka, prezenty i
                      dlugie stanie w oknie - robie tak co roku...Co roku czytam tez taki wiersz:

                      to tu kiedy pada śnieg
                      ciepłą kołdrą jest
                      to tu sanie cicho mkną -
                      reniferów sto
                      to tu prawie każdy sen
                      pod choinką spełnia się
                      (czy chcesz czy nie)
                      tak dziś w naszym domu jest

                      karp zajął naszą wannę
                      ma na imię Jan
                      to my go karmimy
                      nie on nas (sobą)
                      a tam ...
                      tam śnieg pada po to by
                      boso stąpać w nim
                      tam nagi Jezus rodzi się
                      i nikt nie wie że
                      Betlejem nie jest nazwą dla
                      oddalonych miast (nie, nie)
                      Betlejem wszędzie wokół nas

                      pijani kolędnicy
                      gubią szopki swe
                      w otwarty pysk osiołka
                      pada śnieg

                      a Betlejem
                      Betlejem może być wszędzie
                      Jezusów pełno dokoła
                      dzieciaki nagie wciąż w swych żłobkach
                      a pasterzy wciąż nie ma by przybieżeli
                      a w sercach naszych anielich
                      Trzech Króli nie ma się gdzie spotkać

                      pijani kolędnicy
                      gubią szopki swe
                      przy wigilijnym stole
                      nie ma miejsc

                      a Betlejem
                      Betlejem może być wszędzie
                      Jezusów pełno dokoła
                      dzieciaki nagie wciąż w swych żłobkach
                      a pasterzy wciąż nie ma by przybieżeli
                      a w sercach naszych anielich
                      Trzech Króli nie ma się gdzie spotkać

                      w Betlejem pada śnieg

                      a potem od razu doceniam to co mamsmilePozdrawiam

                      • ania_2000 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 22:11
                        Dottirkusmile sliczny wierszyksmile

                        a w Swieta? tez stoje w oknie...
                • ulinha Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:52
                  Ojjj Samo, gdyby wszystko bylo takie proste..... Czasem w gre nie wchodza tylko
                  fundusze.
                  • samo Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 19:55
                    Wiem,wiem... Ale swieta da sie przezyc,kaman ;o)
                    • a.polonia Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 20:53
                      hm, ja nie chce swiat w Polsce, chyba wogole jakis przewrotowiec jestem wink
                      Ciesze sie, bo spedzimy pierwsze swieta w naszym wlasnym mieszkaniu, ubierzemy
                      wlasna choinke wink. Ciesze sie, ze nie mam czasu chodzic "na miasto", bo
                      dekoracje swiateczne juz chyba od miesiaca, jak mnie to wkurza. Ale juz teraz,
                      powoli, udziela mi sie nastroj swiateczny. Poza tym, zeby bylo smieszniej, moja
                      mama, ktora najpierw stwierdzila, ze swieta obchodzi sie z wlasna rodzina i
                      mam przyjechac, teraz zdecydowala sie do mnie przyjechac sama, szok, po raz
                      pierwszy mnie odwiedzi na wygnaniu.
                      Ale rozumiem, co czujecie dziewczyny, ja mialam tak dwa lata temu, kiedy nie
                      moglam pojechac, i wydawalo mi sie, ze nie bedzie zle, ale okazalo sie, ze bylo
                      i w swieta mialam mega-dola, wcale to nie bylo fajne.
                      Ja bym byla za tym, zeby zaprosic znajomych i wspolnie zorganizowac jakas
                      wigilie.
                      Aaa, i co roku obiecuje sobie, ze pomysle na czas o prezentach...tja, i juz
                      czuje, ze w tym roku znowu bede biegac po sklepach na ostatnia chwile, z
                      poplochem w oczach....
                      • mon101 Re: A ja nie chce Swiat 22.11.05, 23:38
                        Swieta z rodzina "biologiczna" sa najnaturalniejsze, bo Swieta to dziecinstwo,
                        zapach choinki, barszczyk itd. Latwiej te odleglosc przezyc gdy juz ma sie
                        wlasne dziecii ta jaby druga najblizsza rodzina jest blisko. Po smierci ojca
                        staram sie zeby moja mama przyjezdzala do nas na swieta, wszystkim jest nam
                        wtedy lzej. Ale nie narzekajmy na koniecznisc spedzania Swiat z rodzinami
                        naszych M, wielu ludzi nie ma nikogo bliskiego z kim mogliby usiasc do
                        wigilijnego stolu i podzielic sie oplatkiemcrying
    • spongia Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 01:40
      ale sie kobiety rozpisalyscie hohoho ....
      cos mi sie z mikolajem kojarzy
      bateria mi umiera
      pa
    • blaubeeree Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 01:51
      A ja spedze Swieta w Polsce,z cala rodzina.Sylwester bedzie juz tutaj,w Wiedniu
      ze wszystkimi moimi przyjaciolmi z Polskismile)
    • greentea2 Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 12:18
      Mnie jest latwiej, bo nie tesknie za rodzina i nie wiem co oznaczja wspaniale
      rodzinne swieta. Bardzo bym chciala takie miec, ale mysle, ze poczekam na moje
      wlasne dziecismile

      Swieta spedze w Mediolanie z rodzicami M, planuje jakies polskie jedzonko.
      Nie wiem co z Sylwestrem, nie mamy znajomych w Brukseli. Moze jakis weekend
      gdzies a moze po prostu pojdziemy do centrum napis sie ichniejszego piwasmile

      Pozdrawiam
      • mon101 Adwent 23.11.05, 13:34
        A ja tam sie ciesze, ze w niedziele jest pierwsza niedziela adwentowa, a to
        oznacza, ze wszyscy jak jeden maz (i zona, trzeba byc politycznie poprawnym:wink)
        wystawia swiatelka adwentowe w oknach, wywiesza lampki na okolicznych drzewkach
        i krzaczkach i od razu zrobi sie jasniej i weselej, bo jezeli czegos nam tu nam
        brakuje na Polnocy o tej porze roku, to SWIATLA!
        • gherarddottir Re: Adwent 23.11.05, 13:35
          jatez zapalen fioletowe swiece w kazda niedzielesmile
          • asia.sthm Re: Adwent 23.11.05, 14:15
            Uwielbiam adwent i juz sie ciesze smile)
            Nawet na brak swiatla nie cierpie bo tyle swiecznikow i swiec wkolo.
            Jednak juz od nowego roku pragne swiatla i wyliczam o ile dluzszy dzien codzien

            Dzieci przyjezdzaja, dam im pepparkaki na grzecznosc i razem upieczemy
            szafranowe zawijaski.
      • marjanna1 Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 13:45
        Ja spedzam swieta w tym roku poza Polska. Mam nadzieje, ze bedzie milo.
        Przywiozlam teraz z urlopu w Polsce plyty z polskimi koledami, dla stworzenia
        nastroju.
        Generalnie z racji mojego zawodu nieczesto w Polsce spedzalam swieta z rodzina.
        Czesciej w pracy. Wiec licze na to, ze teraz nagle nie zatesknie za bardzo. Tak
        zeby mi nie bylo przykro. No i zeby nie bylo przykro rodzinie mojego M.
    • cuciolo Re: A ja nie chce Swiat 23.11.05, 16:10
      Ja tez spedzam swieta poza Polska. I do tego u tesciow ale to ze wzgledu na
      corke. Nie traktuje tego jako kare boska ot tak wypadlo
      Mam nadzieje ze sie wyspie i przytule do Mojego Miska. Zamiast karpia bede
      wcinac spaghetti z frutti di mare ale i to przepekam
      Wazne zeby sie nie dolowac na zapas, pojsc na spacer, pobyczyc sie i nie myslec
      o snieznych Swietach u swoich
      • blue_jay Re: A ja nie chce Swiat 24.11.05, 03:14
        W tym roku spedze swieta z moim M i tesciem.. aby bylo weselej zaprosilam tez
        swoich uczniow, reprezentuja chyba kazdy kontynentwink bedzie wesolo, musi byc..
        chcialabym do Polski, ale w dalszym ciagu nie mam paszportu, na ktory czekam
        juz chyba z 5 mcy;-((
        • cobaea Re: A ja nie chce Swiat 24.11.05, 12:02
          Ja tez spedze Swieta z dala od domu. o juz beda trzecie tak,ie w moim zyciu.
          Tylko teraz zapowiadaja sie fajniesmile Jeszcze nei wiem, czy bedziemy sami z M,
          czy razem z moimi wspolmieszkancami. Sie zobaczysmile Ale bedzie polskie
          zarciesmile)))) Moze M tez cos wloskiego ugotuje, co by i jego tradycji stalo sie
          zadosc.
          I hmmm, ubierzemy chionke na poczatku grudnia, bo mi sie spieszy jakos dziwnie.
          U mnie w domu ubieramy ja zawsze 24 rano, wiec nie wiem, skad ta zmiana. Kupilam
          juz troche ozdob slomianych, bede suszyc cytrusy, upieke pierniczki, bedzie
          dobrze!!!! Mi sie cieszy szczegolnie na te pierniczki, he he.

          Ale pamietam Wigilie i Swieta, kiedy pracowalam do polnocy od 7 rano, kiedy
          nawet nie moglam powiedziec "nie, nie przychodze ", bo w ogole nei mialam
          pieniedzy, nawet na telefon do domu. Kolacje wigilijna jadlysmy z kolezanka
          okolo 2 w nocy. I wiecie, co? Mimo tego wszystkiego bylo bardzo Swiatecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka