Dodaj do ulubionych

No i cholera - zaorac juz teraz???

16.06.06, 16:42
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3420659.html
Co sie dzieje?????

Ja juz niczego nie rozumiem: narod nie glupi, w przemysle i IT doswiadczony,
co sie, czarcia twarz, tam dzieje?????

Zaorac juz teraz, czy poczekac ten rok??
;-(((((((
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 17.06.06, 08:38
      W piłce nożnej też jesteśmy najgorsisad
      Ja nie wiem , może wszyscy co mieli ten dochód narodowy tworzyć są w Oslo ?
      Wiecie że codziennie w miejscowej gazecie osloańskiej jest multum ogłoszeń o
      polskich rzemieślnikach i coraz więcej norweskich firm jako slogan reklamowy używa:
      Mamy najlepszych polskich , malarzy, hydraulików , stolarzysmile)
      Z kolei w deder polscy lekarze są popularni i pożądani jak ciepłe bułeczki...
      Gdzie leży problem ? Niskie płace , zła gospodarka i rząd do dupy ?
      Czemu Polacy tak dobrze pracują poza Polską i są cenieni a w kraju bryndza
      i jazda na dół ?

      Kran
      • mon101 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 17.06.06, 21:43
        Kraniku kochany, w Polsce rzad zajmuje sie ganianiem pedalow, otwieraniem
        teczek a nie takimi bzdurami jak gopodarka. Wazniejsze jest "reformowanie"
        szkolnictwa niz stworzenie odpowiedniego ustawodastwa dla inwestycji,
        odpowiedniego klímatu,zeby ludziom oplacalo sie pracowac. Machac szabelka,
        ganiac wroga, to potrafimy ale zwyczjnie rzadzic...?
        • bietka1 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 17.06.06, 22:48
          Ja tez ostatnio zastanawialam sie na podstawie naszej grupki zabawowej, a w niej 10 mam, ze
          wrecz nieprawdopodobne jest, jak dobrze wszystkie sa zasymilowane i jak swietnie funkcjonuja
          w tych realiach. A przy tym nikt nie rezygnuje z bycia Polka.


      • pampeliszka jan.kran 21.06.06, 17:36
        Ty w Oslo mieszkasz? Przez 3 m-ce pracowalam kiedys dawno temu w Solighogdzie,
        45 min z Oslo. Czasem troche tesknie za marzipan cake i spacerami do twierdzy po
        zmroku...Lubisz Norwegie?
        • jan.kran Re: jan.kran 21.06.06, 18:58
          Teraz zaczynam lubić... ale przez kilka lat czułam się tu fatalnie. Nadal uważam
          że to nie jest europejski kraj i pod pewnymi względami żyje się tu bardzo ciężko
          zwłaszcza jeżeli ma się porównanie z innymi krajami.
          Ale jest praca, ludzie jak się do nich dotrze potrafią być mili, można studiować
          i rozwijać się niezależnie od płci i wieku.
          Ja znalazłam tu swoje miejsce ale moja córka nie mogła się dostosować a syn jest
          pomiędzy...
          Kran
          • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 20:13
            A nauczylas sie tego smiesznego jezyka? Ja zaczelam, ale sie poddalam.
            Zwlaszcza, ze po angielsku mozna sie bylo dogadac nawet z kierowca autobusu.
            Najwspanialsze dla mnie w Norwegii bylo powietrze- nigdzie indziej tak nie
            pachniało jak w tam. I ta woda w kranie- ideal. Mialam swietna cere wtedy, a
            okres trwal tylko 4 dni i przechodzil prawie niezauwazalnie. Alez sie rozmarzylam...
            • jan.kran Re: jan.kran 21.06.06, 20:42
              Norweska woda zkranu jest super , powietrze może być , wiesz ja mieszkam w
              centrum Oslo...
              Język norweski kochana nie jest śmieszny tylko bardzo dostojny i starożytnysmile
              Nie znam angielskiego więc się norweskiego nauczyłam nie mając wyjścia.
              Choć norweskie dialekty i kol. w fabryce Dunka , która_uważa_że _mówi_po
              _norwesku doprowadzają mnie do szaleństwa:ppp
              Kransmile))
              • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 20:50
                hehe, wiem, ze jest dostojny
                w sumie kto jak kto, ale ja nie powinnam mowic o cudzym jezyku "smieszny" skoro
                mieszkam w Czechach...
                a co myslisz o Norwegach? ja poznalam kilka rodzin i ciezko bylo mi zrozumiec
                ich "niegoscinnosc", ze sie tak wyraze
                jedni zaprosili drugich na ognisko i kazdy mial swoja kawe w termosie, swoje
                drzewo, swoje kielbaski itp. dobrze, ze palilismy jedno a nie dwa, w koncu
                • mon101 Re: jan.kran 21.06.06, 20:53
                  Hi, hi, dostojny wink Raczej okropnie "zdziwiony" z tym przyspiewem zdaniowym do
                  gory. Dla nas, Szwedow, brzmi jak dla Polakow czeski
                  • jan.kran Re: jan.kran 21.06.06, 21:23
                    Wrr! Aszwedzki to niby taki pięknytongue_outPPP
                    Matko , czyżbym się robiła lokalnym patriotą?
                    Lecę do norweskiej fabrykismile
                    Ale żeśmy wątek skręciłysmile))
                    Kran
                    • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 21:44
                      dla mnie norweski i szwedzki brzmia podobnie...
                      • mon101 Re: jan.kran 21.06.06, 21:48
                        Pisane sa podobne, ale mowione? pewnie ze sie rozumiemy, ale podsmiewamywink
                        • asia.sthm Re: jan.kran 21.06.06, 21:49
                          no pewnie ze uchichrac mozna sie po pachy. taki havre moppe na przyklad to
                          konik na kiju co sie na niego okrakiem wsiada wink
                          • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 21:55
                            ja pamietam, ze Kubus Puchatek (czyli czeski Medvidek Pu) mnie rozwalil
                            Ulle Brum czy jakos tak to szło...
                        • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 21:50
                          to jak dla mnie słowacki
                          Czesi rozumieja bez trudu, a mnie doprowadza do szału, jak jest laska z
                          Bratislavy w czeskich wiadomosciach i mowi w swoim narzeczu
                          • mon101 Re: jan.kran 21.06.06, 21:54
                            No mowie, ze norweski jak czeski. "laska nebeska" i "szmaticzka na paticzku",
                            hi, hi
                            • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 21:56
                              a taka na przyklad mandelinka bramborova? to dopiero jazda (stonka ziemniaczana)
                              • mon101 Re: jan.kran 21.06.06, 22:00
                                mandelinka, cos wspanialegosmile Kubus Puchatek to p naszemu Nalle Puh. A po
                                czesku?
                                • pampeliszka Re: jan.kran 21.06.06, 22:02
                                  no wlasnie Medvidek Pu, a Prosiaczek to Prasatko, Klapouchy to Ijaczek
                                  reszty nie wiem...
        • triskell Re: jan.kran 21.06.06, 22:57
          pampeliszka napisała:
          > Czasem troche tesknie za marzipan cake

          Kraniku, ten fragment jakoś tak zainteresował mnie bardziej, niż powinien. ;-P
          Opowiedz coś o tym marzipan cake. *ślinka* Przywieziesz w grudniu do Wrocławia? smile
          • jan.kran Re: jan.kran 22.06.06, 01:09
            Matko Boska Triskell , moge przywiezc ale to sam cukier ! Jeden kawalek ma
            chyyba z milion kalorii!!
            Moze takego fajnego laksa lepiej przywioze z soskiem mniam , mniam smile))
            Kran
            • pampeliszka Re: jan.kran 22.06.06, 10:08
              no cos Ty, to najlepsze ciasto, jakie jadlam w zyciu, po nocach mi sie sni
              i jeszcze taki torcik domowej roboty z malinami, bananami i masą a la budyniową
              z pudełek
              siedze teraz i sie oblizuje
              • maja92 Moral watku 22.06.06, 12:50
                Pane Havranek razem z Orki z norweskiego fiordu powinni rzadzic Polska - moze
                byloby smiesznie.....

                Cholercia - ale smiesznie to juz jest.....ba, nawet tragikomicznie....

                Kubusiowe, angielskie "Winnie The Phoo" - PHOO - wymawia sie tak samo
                jak "gowno" po angielsku....analizujac wypowiedzi tego watku w relacji do
                artykulu, nalezalo by zamienic kaczki na gowno.....

                O rany, ale kanal.....

                Ciekaw, czy stan polskiej kanalizacji jest tez najgorszy w calej EU?
                Bo jezeli w mojej czesci Polski, rory leza od czasu zaboru pruskiego.......

                wink))))))))))))))))))))))))))
                • pampeliszka Re: Moral watku 22.06.06, 13:53
                  No fakt, troche odeszłysmy od tematu...
                  Maja, gdyby Czesi rzadzili w Polsce, to moze udalo by sie im doprowadzic
                  bezrobocie do takiego stanu, jak tutaj (ostatnio 7 procent, z czego wiekszosc to
                  wielodzietni Romowie, ktorym sie do pracy nie spieszy, bo na dzieci dostaja kupe
                  kasy).Nie wiem, jak to wyglada w Norwegii, ale skoro sprowadzaja ludzi z
                  zagranicy, to chyba tez jest niezle.
                  • jan.kran Re: Moral watku 23.06.06, 05:21
                    W Norwegi bezrobocie gdzies z piec %.
                    Kransmile
    • monika_a_b Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 06:25
      Mam nadzieję, że to tylko jakiś głupi żart i w ogóle nieprawda... sad

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3428042.html?skad=rss
      • tora99 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 07:01
        przed chwila o tym przeczytalam.. sad
        a zaraz potym jeszcze i to..

        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=50316&wid=8357336&rfbawp=1150779610.836

        ja nawet nie wiem jak to wszystko komentowac..
        • pal0ma Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 12:30
          A ja właśnie rozmawiałam z koleżanką z Polski i zgrzytałam zębami jak mi
          opowiadała o tym, co się dzieje w szkole jej syna. Trudno w to uwierzyć
          mieszkając w Kanadzie, ale takie rzeczy są tam na porządku dziennym.
          Rzecz dzieje się w Krakowie. Nauczycielka angielskiego ogłosiła na początku
          roku, że wszystkie dzieci w jej klasie powinny się zapisać na bardzo drogi kurs
          angielskiego, który ona sama prowadzi. Moja koleżanka nie zapisała swojego
          dziecka (samotna matka dwójki dzieci), ale wszyscy inni rodzice to zrobili.
          Nauczycielka przerabia z dziećmi na tym kursie ten sam podręcznik, którego
          używają w klasie, tylko dwie lekcje do przodu. A teraz dziecko koleżanki ma
          problem z angielskim w szkole.
    • sylwek07 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 09:16
      Odpowiedz jest tylko jedna,nie poczuwamy sie do tego ze Polska jest Nasza
      wlasnoscia ,latwiej Nam sie pracuje w krajach ze sa takie juz
      standarty.Ostatnio rozmawialem z kolezanka i Ona mi powiedziala ze Polacy chca
      zeby Polska byla druga Europa Zachodnia(w szybkim czasie) ale zapominaja ze na
      to jest potrzebny czas i ciezka praca kazdego.Bo ile powstawala potega
      Niemiec,USA,Kanady itp.

      Druga sprawa jak ma byc lepiej jesli ponad polowa spoleczenstwa nie idzie na
      wybory (olewa).Wcale sie nie dziwie ze potem nikomu z Politykow nie chce sie
      pewnych spraw robic jesli uwaza ze bedzie na stolku pare kadencji.Bo kazda sila
      polityczna zrobila tyle co nic.
      • mon101 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 11:13
        Przeczytalam, brrr! Pare dni temu ukazal sie artykul w tutejszym duzym
        dzienniku Svenska Dagbladet pt "Seks bez zabezpieczenia z polskimi
        ekstremistami". "Szesc lat temu ukaralo EU Austrie za wybranie Haidera do
        rzadu. Mozna myslec co sie chce o tej karze, ja nalezalem do tych ktorzy
        mysleli o niej rownie negatywnie jak o Haiderze.Pozostaje jednak fakt - Austria
        zostala ukarana za duzo mniejsze zlo niz to,na ktore blizniaki pozwlaja sobie
        dzis w Polsce"
        • ewelinka202 Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 20.06.06, 13:02
          austrie ukarano, sankcje nalozono, ale do tej pory haider jest, byl i bedzie!
          "maltretuje" werbalnie obcokrajowcow, zniewaza publicznie prawa slowenskiej
          mniejszosci narodowej, obwinia nas, czyt. obcokrajowcow, za cale zlo w austrii
          i ogolnie- nie ma mniejszej wladzy, wrecz przeciwnie!
          zalozona przez niego patria- BZOE- ma program skrajnie prawicowy i co?
          wizekanclerz- h. gorbach (minister transportu)- minister sprawiedliwosci-
          ursula haubner (siostra haidera)- naleza do tej partii i choc maja nie wiecej
          niz 3% w parlamencie i wiecej najpawdopodobnie w nadchodzacych wyborach
          parlamentarnych nie osiagna, to wladze maja i sieja nienawiscia! a haider stoi
          bezposrednio za ich plecami i ciagnie sznureczkami z karyntii...choc oficjalnie
          przed 3 tyg. oddal stolek prezesa partii...

          krotko mowiac- haider jest "niebezpieczny" tu, a austrii, ale na arenie
          swiatowej, a nawet europejskiej, nie ma wiele do gadania, a co z bushem?!
          jutro nas zaszczyci swa obecnoscia w wiedniu, miasto sparalizowane juz
          dzisiaj...nie bede sie pchac z wozkiem na demonstracje, ale chetnie bym
          poszla...
    • bielinka Re: No i cholera - zaorac juz teraz??? 21.06.06, 13:26
      maja92 napisała:
      > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3420659.html
      > Co sie dzieje?????
      > Ja juz niczego nie rozumiem: narod nie glupi, w przemysle i IT doswiadczony,
      > co sie, czarcia twarz, tam dzieje?????

      To nie POlska jest biedna, tylko oni ten PKB za wysoko wyśrubowali ... Przecież
      gdyby było tak źle to byśmy w Polsce masowo wymierali a my se rade dajemy ...
      To było troche ironicznie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka