Dodaj do ulubionych

Smierc z klimatyzatora

31.07.06, 23:11
Pamietam program w telewizji amerykanskiej o przypadku zatrucia powietrzem w
olbrzymim biurowcu. Pracownicy przez ponad rok czesto byli na zwolnieniach,
cierpieli na bole glowy, permanentne oslabienie. Kontrola wykazala w koncu, ze
powodem byla centralna klimatyzacja. Czego tam nie bylo w agregatorze, nawet
zdechle rozkladajace sie szczury. Ja nie znosze hoteli i biur w ktorych nie
mozna otwierac okien. Troche wiecej na ten temat w dosyc przerazajacym artykule:
wiadomosci.onet.pl/1349377,242,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: Smierc z klimatyzatora 31.07.06, 23:14
      Ja po pracy 1,5 rocznej w klimatyzowanym budynku mialam alergie i ciagle bole
      glowy. Przeszlo mi jak przestalam tam pracowac. Licho wie co tam sie dzialo..
      • tamsin Re: Smierc z klimatyzatora 31.07.06, 23:19
        moze do klimatyzatora dostawal sie tlenek wegla? Tak zginal tragicznie
        tenisista Vitas Gerulaitis, bo sie przespal w pokoju z takim watpliwym
        klimatyzatorem.
    • ad.tl Re: Smierc z klimatyzatora 31.07.06, 23:23
      Ja tam takich "przerazajacych" programow w amerykanskiej tv na temat
      klimatyzacji nie pamietam, co nie znaczy, ze byc moze takie rzeczy wystapuja.
      Jednak NIE sa one na porzadku dziennym. Dziesiatki milionow osob codziennie
      pracuje, zyje, w klimatyzowanych pomieszczeniach i jezeli sa one normalnie
      przez normalna administracje budynkow serwisowane, to sa one zbawiennymi
      urzadzeniami. Nie zapominajmy ile osob zmarlo w wyniku BRAKU klimatyzacji -
      chociazby w ostatnich tygodniach.
      • bielinka Re: Smierc z klimatyzatora 01.08.06, 11:19
        Zgadzam się, ze nie można demonizować klimatyzacji, ale dobrze o tym wiedziec.
        Moja koleżanka od podjęcia pracy w klimatyzowanym pomieszczeniu w ciągu poł
        roku trzy czy cztery razy leczyła zpalenie krtani którego wcześniej wogóle nie
        znala, moja siostra tez wciąż choruje odkąd pracuej w takim biurze z
        zamurowanymi oknami. Wazne zeby wiedziec takie rzeczy i zasugerowac lekarzowi
        wykonanie badan laboratoryjnych zeby leczenie przynajmiej bylo skuteczne. Bo
        prace zmienic trudno zwlaszcza na taką gdzie nie będzie takich ustrojstw o
        których marzy sie w takie upały jak tegoroczne smile Optymalnie jest zmusic
        zarzdcę budynku do PRAWDZIWEJ i RZETELNEJ dbałości sieci klimatyzacyjnej, ale
        wiemy jak to jest... Jesli jeszcze jestesmy "kimś ważnym" możemy przedstawić
        ilośc L4 pracowików i zarządać raportów z czyszczenia klimatyzatorów i wymagać
        w ramch umów i opłat żeby były w ogóle robione, ale jak jestesmy szarym
        pionkiem to mozemy sobie tylko popsioczyć smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka