Dodaj do ulubionych

do londynianek

03.08.06, 16:49
jestem od dwoch dni w Waszym cudnym miescie i chce Wam koniecznie powiedziec,
jak Wam zazdroszcze. Wlasnie wyszlam z National Galerii i jestem pod
wrazeniem. Chce tez mieszkac w tak cudnym miescie! Mamy fajny hotel w
Paddmington. Wszedzie spotykamy Polakow. Sa to na szczescie same mile
spotkania. Poza jednym podejrzanym typkiem / ale zapomnijmy o nim.
Pozdrawiam serdecznie i udaje sie na dalsze zwiedzanie.
Obserwuj wątek
    • asica74 Re: do londynianek 03.08.06, 17:38
      ach jo... - jak mawial Krecik.
    • hannah22 Re: do londynianek 03.08.06, 20:18
      hej
      ja tez kocham Londyn, mieszkam tu od 1,5 roku, uwielbiam to miasto xx
    • tamsin Re: do londynianek 04.08.06, 19:36
      no i jak zwiedzanie dalej idze? Mnie najbardziej podobaly sie eksponaty w
      British Museum o ktore uparcie dopomina sie Grecja smile)
    • ewa553 Re: do londynianek 04.08.06, 21:27
      dzis wlasnie bylismy m.in.tam. nie wiedzialam ze grecja sie upomina, ale sama
      pomyslalam, ze nie ma po co do Tivoli jechac, skoro AnglicyRzymianom wszystkie
      ciekawe eksponaty zabrali.
      Bylam dzis tez u Harrodsa i wyszlam zdolowana cenamismile)))ale pare drobiazgow
      jednaknabylam. Niesamowite te liczne knajpki pelne mlodych (glownie) ludzi. No
      szczegolniedzisiaj, co chyba normalne: piatek wieczor...
      Temasy Polakow znowu. Nawet jak kupowalam bilet u jakiegos Arabskiego
      kierowcyczy karte telefoniczna u innego, to od razu mowili cospo polsku.
      Kurcze, ta ilosc teatrow w Soho!!!! Chodzicie tam?
      Jutro ustawiamy sie w kolejce do Parlamentu. Nie wykapowalamniestety gdzie
      mozna wczesniej bilety zamowicsad(((((((
      • tamsin Re: do londynianek 04.08.06, 21:38
        ta kolejka pod Parlamentem jest juz z biletami, a bilety na okreslona godzine
        kupuje sie w budce po przeciwnej stronie ulicy. Mnie w Harrods
        najbardziej "wzruszyl" ten memorial dla ksiezniczki Diany. No ten brudny
        kieliszek chyba najbardziej wink)
        • izabelski Re: do londynianek 04.08.06, 22:50
          polecam wyprawe do Reent's park
          ...rose gardens with more than 30,000 roses of 400 varieties
          mysle, e jeszcze pieknie kwitna ...
      • asica74 Re: do londynianek 05.08.06, 00:33
        Forumowy sceptyk nigdy nie spismile))

        Ewa, po ilus tam latch, caly Londyn wychodzi ci bokami, a o tym co sie dzieje w
        Galeriach przypominaja ci znajomi, ktorzy tu przyjezdzaja i KONIECZNIE musza TO
        zobaczyc.
        Fajne miasto owszem.
        Dopoki cie nie denerwuja ludzie na ulicach, lazacy jak swiete krowy.
        Dopoki, nie widzisz smieci na ulicach.
        Dopoki, ktos cie nie napadnie.
        Dopoki, ktos cie nie oleje bo nie nosisz D&G.
        Dopoki...

        Ech, moze nie bede ostudzac entucjamu.

        Forumowy sceptyk idzie spac. Dobranoc wszytskim.
        • katarzynams Re: do londynianek 05.08.06, 06:45
          Ja polecam Victoria&Albert Museum. Tez lubie Londyn, choc nie bylam w nim od
          27 lat i pewnie sie zmienil przez ten czas.
          katarzyna
      • mimbla.londyn Re: do londynianek 06.08.06, 21:53

        Jeden z ostatnich zartow brzmi:
        Anglicy podbijali swiat 300 lat, a
        Polacy Anglie 2 sezony. ;P

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
        Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • rhodeisland Re: do londynianek 05.08.06, 23:04
      Bardzo podobalo mi sie British Museum. Zaskakuje to, ze nie placi sie za wstep.
      Przynajmniej wtedy gdy bylam w Londynie wstep byl darmowy, nie wiem, jak jest
      teraz. Wspaniale miejsce. Jesli chodzi o muzea to Stany nie dorastaja Europie
      do piet.
      • kropkacom Re: do londynianek 06.08.06, 08:07
        Byłam w Londynie około sześć lat temu.Świetne miasto.Ciągle mam nadzieje że tam
        wróce chociaż na chwile.Polecam ogród botaniczny Kew Garden.Można się wybrać na
        cały dzień nawet z dziećmi
    • rhodeisland Re: do londynianek 05.08.06, 23:05
      Uwielbiam British Museum. Czy wstep jest nadal darmowy?
      Stany nie dorataja Europie do piet jesli chodzi o muzea.
      • rhodeisland myslalam, ze pierwsza odpowiedz sie nie wyslala 05.08.06, 23:06
    • ewa553 Re: do londynianek 06.08.06, 21:24
      parlament dzismzamkniety. spacerowalismy duzo po wybrzezu Tamizy, potem
      pojechalismy stateczkiem do Tower. Po zwiedzeniu Tower znowun stateczkiem do
      Westminsteru, potem na nogach do Trafalgar Sq. i na obiad do odkrytego wczoraj
      wspanialego Wlocha za kosciolem St.Martin "w polu". Rewelacyjne jedzonko, mila
      atmosfera i wreszcie jezyk ktory kumam i nie jestem zdana na mojego malego
      tlumaczasmile))) Jestesmy jeszcze do srody, ale juz dzis wiemy: tydzien na Londyn
      to o wiele za malo!!!!!
      • tamsin Re: do londynianek 06.08.06, 21:48
        no popatrz, dobre jedzenie w Londynie smile mnie sie takie nie zdazylo, wszystko
        bylo dosyc obrzydliwe, wiec masz szczescie!

        p.s.
        najgorsze w/g mnie to te fish and chips, o ludzie jezeli to jecie co tydzien to
        podziwiam, bo raz zamowilam i od tego czasu na sam mysl mna rzuca. Nawet ten
        zmielony zielony groszek nie pomogl..
        • izabelski Re: do londynianek 06.08.06, 23:17
          zielony groszek - najgorszy smile
          ale dobre fish&chips ze sprawdzonego chippy - to je ono smile
          • kami_ma rehabilitacja - do londynianek 07.08.06, 11:31
            Sorry, ze wcinam sie w ten watek, ale mam wlasnie pytanie/prosbe do
            londynianek. O rehabilitacje.
            Czy macie jakies doswiadczenia/wiedze w temacie rehabilitacji, konkretnie
            rehabilitacji kregoslupa (dyskopatia)? Moje doswiadczenia z londynska sluzba
            zdrowia nie sa najlepsze niestety, a teraz mam pilna potrzebe skorzystania z
            rehabilitacji. Skierowanie z przychodni juz uzyskalam, ale nie mam pewnosci,
            czy ta londynkska panstwowa rehabilitacja bedzie lepsza czy gorsza od polskiej
            panstwowej. Moze ktoras z was zna ten temat z wlasnych doswiadczen?
            Baaaaaaardzo prosze o jakies opinie i ewentualne porady.
            • hannah22 Re: rehabilitacja - do londynianek 07.08.06, 14:19
              czesc
              nie mam zadnych doswiadczen z rehabilitacja ale wiem ze sluzba zdrowia w uk jest
              srednia. ja mam vitiligo to bielactwo i w nhs mi powiedzieli ze mi nie moga
              pomoc to wyleczyc , przywatnie strasznie drogo. skontaktowalam sie z centrum
              vitiligo i oni mi poradzili jak to zalatwic tanio. poszukaj centrum jakiegos co
              sie tym zajmuje, na pewno Ci poradza. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka