Dodaj do ulubionych

Wybory w Stanach.

07.11.06, 07:47
Ponieważ mamy tu sporo koleżanek forumowiczek Z USA ciekawi mnie ich zdanie.
Ja śledzę politykę amerykańską ale ponieważ zarówno język jak i kultura tego
kraju jest dla mnie odległa nie mam zbyt wielkiej perspektywy.
Trochę czytałam na temat zacytowanego zdarzenia:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3722057.html
Możecie skomentować?


Kran
Obserwuj wątek
    • annie_laurie_starr Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 14:21
      Moze juz troche wyszlam z obiegu, bo Stanach nie mieszkam juz dwa lata, ale
      wydaje mi sie, ze sprawa komorek macierzystych moze miec znaczenie tylko w
      niektorych stanach USA. Bylam w USA w czasie wyborow w 2000, 2002 i 2004 roku
      i wydaje mi sie, ze Amerykanie czesto wybieraja kandydatow, ktorzy maja wiecej
      do zaoferowania w zakresie kilku spraw waznych dla danego stanu, a nie tylko w
      zakresie jednej sprawy, ktora rozpatruje sie od strony etyczno-morealnej. Na
      pewno jest pewna czesc ludzi, dla ktorych to jest sprawa najwazniejsza, ale nie
      wydaje mi sie zeby dla wiekszosci Amerykanow tylko to mialo znaczenie. Tak jak
      nie wydaje mi sie, ze Bush wygral w 2004 tylko dlatego, ze jest przecwinkiem
      aborcji.

      W tych wyborach wygraja pewnie Demokraci, ale nie dlatego, ze wielu sposrod
      nich jest za rozwojem badan nad komorkami macierzystymi, tylko dlatego, ze
      spora czesc spolecznastwa jest troce zmeczona Republikanami. Do tego dochodzi
      zmeczenie wojna w Iraku, dzialaniami w Afganistanie, niechec do Rumsfeld i
      Chenney'ego no i sprawy gospodarcze.
      • adriannna1 Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 17:57
        bush wygral wybory bo byl przeciwnikiem aborcji???
        Dziewczyno - skad ty sie wzielas???
        • ulkaa Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 18:28
          Adrianno, czytaj dokladnie smile
          Annie napisala wlasnie cos wrecz przeciwnego, hm...
          • annie_laurie_starr Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 18:45
            Dzieki ulkaa - musialabym chyba na glowe upasc gdybym rownala poglady Busha na
            temat aborcji z jego reelekcja. Z danych wynika jednak, ze Amerykanscy
            katolicy bardziej glosowali na Busha niz na Kerry'ego (tez katolika). Ale
            katolicy to nie cala Ameryka.
            • adriannna1 Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 19:06
              no to chwala bogu, ze mi sie tylko w oczach mienismile

              Nie wiem kto glosowal na Busha, ale jezeli to robil, to na pewno sobie teraz w
              brode pluje, ze jeszcze dwa late ten glupek bedzie u steru.
    • tamsin Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 14:26
      niedlugo wybieram sie zaglosowac smile u nas wybieramy gubernatora i glosujemy na
      pare pytan o zmiany w naszym stanie (np. czy wino mozna bedzie kupic w sklepie
      spozywczym) wiec emocje sa na najwyzszym obrocie. Te wybory sa na
      representantow do kongresu i senatu, wiec oczywiscie demokraci maja nadzieje
      przejac wieszkosc w obu, koncentrujac sie na tym jak beznadziejna decyzja byl
      atak na Irak. Oczywiscie repulikanie koncentruja sie na ekonomii, niskich
      podatkach. Nasz stan ma samych demokratow w kongresie i senacie, wiec zmian z
      naszej strony nie bedzie. No ale od 16 lat mamy gubernatora z partii
      republikanow, i wyglada na to ze nastapi zmiana.
    • sylwek07 Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 20:32
      adriannna1 ostatnio poznalem pewnego Amerykanina z Ohio i tak rozmowa zeszla
      na wybory no i powiedzial On ze ma wiele watpliwosci co do Prezydenta Busha ale
      i tak by na niego zaglosowal jeszcze raz.
      Ostatnio na CNN byl program na temat wyborow i okazalo sie ze 41 % kobiet
      wolnych nie poszlo glosowac i 29% mezatek(ostatnie wybory)..Tlumaczyly sie tym
      ze musza pracowac i brak im czasu,.Jedna mloda Amerykanka mowila ze ja wkurza
      to wysokie placenie podatkow oraz ze nie moze liczyc na pomoc medyczna ale jak
      ja zapytali czy pojdzie zaglosowac to powiedziala ze moze na przyszle wybory
      pojdzie bo teraz nie bedzie mogla sie wybrac.
      • tamsin Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 21:04
        Sylwek, niektorym ludziom po prostu tylka sie nie chce ruszyc, a bo za daleko,
        bo kolejka, bo pozno, itp itd. U nas w domu zawsze glosujemy, chociaz w zeszlym
        roku moj maz doslownie 30 sekund przez zamknieciem wszedl, ale zdazyl! Wybory
        sa co rusz, wiec ludzie za bardzo sie nie przejmuja, no. dopiero co
        glosowalismy na urzedy w naszym miasteczku, i czy podatek nam moga podniesc czy
        nie bo chca nowa szkole wybudowac. Te wybory sa bardzo naglosniane, bo
        demokraci staraja sie przejac wiekszosc miejsc w kongresie. Za dwa lata
        bedziemy glosowac z kolei na prezydenta, wiec tez bedzie "goraca atmosfera"
        • sylwek07 Re: Wybory w Stanach. 07.11.06, 21:59
          tamsin dziekuje za odpowiedz..
    • sylwek07 i jak to bedzie z Amnestia dla nielegalnych 08.11.06, 10:08
      z tego co mowi radio to wiekszosc beda miec Demokraci w obu izbach a Oni sa za
      Amnestia dla nielegalnych...
      • tamsin Re: i jak to bedzie z Amnestia dla nielegalnych 08.11.06, 14:59
        prawdopodobnie nic sie nie ruszy w tej sprawie w ciagu nastepnych dwoch lat.
        Ogolnie ludzie nie sa za "nagradzaniem" za zlamanie prawa, wiec nie ma co sie
        spodziewac zadnej wielkiej zmiany. Ale przepisy moga sie troche rozluznic i np.
        nielegalni beda mogli dostac prawo jazdy a ich dzieci studiowac za ta sama cene
        co inni rezydenci.
        • aneta05 Re: i jak to bedzie z Amnestia dla nielegalnych 08.11.06, 15:28
          W Pensylwanii byl senator (Republikanin) ktory dzialal na rzecz zniesienia wiz
          dla Polakow, ale niestety juz nie bedzie “dzialal” bo przegral z kretesem…
          • onlymama Massachusetts report 08.11.06, 16:17
            U nas Demokraci jak zawsze ale mamy po raz pierwszy w MA niebialego governor.
            Ja mysle ze przystojny smile www.devalpatrick.com/
            Kennedy i Kerry wygrali latwo.
            Pozdrawiam.
            • tamsin Re: Massachusetts report 08.11.06, 16:21
              Kerry nawet latwiej niz Kennedy, bo nawet nie byla jego kolejka na wybory wink
              • onlymama Re: Massachusetts report 08.11.06, 17:04
                O masz racje ktos moze nie zrozumiecz ze ja chcialam napisac ze Democrats co
                razem zbierali glosy sa teraz razem jak byli znaczy razem wygrali campanie.
                A juz myslalam ze mi idzie lepiej z mysleniem i pisaniem wink Moj tata mowi jak
                zart do mojej mamy zeby szla do garow to ja chyba ide smile
                Pozdrawiam.
                • tamsin rezultat wyborow.. 08.11.06, 20:12
                  wlasnie wywalili z bialego domu Rumsfelda, Bush jednak zaakceptowal fakt ze
                  Ameryka glosowala i wypowiedziala sie jasno jak beznajdziejna sytuacje
                  spowodowal wojna z Irakiem. Glowny winny, czyli Rumsfeld zostal zwolniony, nowy
                  Secretary of defence jest Robert Gates, byly dyrektor CIA.
    • sylwek07 Re: Wybory w Stanach. 09.11.06, 09:54
      tamsin to zaczelo sie wywalanie ludzi ktorzy zaszkodzili Republikanom,,ciekawy
      jestem jakby Republikanie wygrali czyby Rumsfeld zostal?

      a inna tez sprawa ze pierwszy raz na czele Izby Reprezentantow stanie kobieta smile
      • babiana Re: Wybory w Stanach. 09.11.06, 13:18
        Dostalam w poczcie i przekazuje jako ciekawostke propagandy Republikanow. Gdybym
        mieszkala w USA glosowalabym jednak za Liberalami.
        Something we should consider carefully here in our great land... so
        that we may outlast the average of past democracies smile

        About the time our original 13 states adopted their new
        constitution, in 1787, Alexander Tyler, a Scottish history
        professor at the University of Edinburgh, had this to say
        about the fall of the Athenian Republic some 2,000 years
        prior:

        "A democracy is always temporary in nature;
        it simply cannot exist as a permanent form
        of government.

        A democracy will continue to exist up until the time
        that voters discover that they can vote themselves
        generous gifts from the public treasury.

        From that moment on, the majority always votes
        for the candidates who promise the most benefits
        from the public treasury, with the result that every
        democracy will finally collapse due to loose fiscal
        policy, which is always followed by a dictatorship."


        "The average age of the worlds greatest civilizations
        from the beginning of history, has been about 200
        years.
        During those 200 years, these nations always
        progressed through the following sequence:

        1. From bondage to spiritual faith;

        2. From spiritual faith to great courage;

        3. From courage to liberty;

        4. From liberty to abundance;

        5. From abundance to complacency;

        6. From complacency to apathy;

        7. From apathy to dependence;

        8. From dependence back into bondage "



        Professor Joseph Olson of Hamline University School
        of Law, St. Paul, Minnesota, points out some interesting
        facts concerning the 2000 Presidential election:

        Population of counties won by:
        Gore: 127 million;. . . .Bush: 143 million;

        Square miles of land won by:
        Gore: 580,000;. . . . . . .Bush: 2,427,000

        States won by:
        Gore: 19; . . . . . . . . . . . Bush: 29

        Murder rate per 100,000 residents in counties
        won by: Gore: 13.2;....Bush: 2.1

        Professor Olson adds:
        "In aggregate, the map of the territory Bush won
        was mostly the land owned by the tax-paying
        citizens of this great country.
        Gore's territory mostly encompassed those
        citizens living in government-owned tenements
        and living off government welfare..."

        Olson believes the United States is now somewhere
        between the "complacency and apathy" phase
        of Professor Tyler's definition of democracy,
        with some 40 percent of the nation's population
        already having reached the "governmental
        dependency" phase.




        Pass this along to help everyone realize
        just how much is at stake, knowing that apathy
        is the greatest danger to our freedom.


        PS. . . If the Senate grants Amnesty and citizenship
        to 20 million criminal invaders called illegals
        and they vote, then goodbye USA.
        . . . . . . . in less than 5 years. . . . .
    • triskell Re: Wybory w Stanach. 09.11.06, 22:28
      No mnie się od wczoraj, po przeczytaniu wstępnych wyników, mordka jakoś tak od
      ucha do ucha uśmiecha.

      No i jestem pod wrażeniem faktu, że (po raz pierwszy) kobieta została wybrana na
      speakera w Izbie Reprezentantów.

      Sama nie mam jeszcze obywatelstwa, więc nie głosowałam, ale za 2 lata na pewno
      to zrobię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka