Dodaj do ulubionych

foty Kaliny :))

14.12.06, 12:51
fotoforum.gazeta.pl/5,2,mariken.html
pozdrawiamy ciepło!
j&k
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: foty Kaliny :)) 14.12.06, 12:53
      smile))))))))))))))
    • asia.sthm Re: foty Kaliny :)) 14.12.06, 13:36
      z tego forum tez daj Kalince pysia od cioci ...jak jej sie tak to podoba.

      dla niewtajemniczonych wyjasniam, ze ja juz Kalinke witalam w innym miejscu
      • tamsin Re: foty Kaliny :)) 14.12.06, 16:35
        Sliczna smile a czy mozna poprosic o kombinacje Kalinki i Kociucha?
        • annah11 Re: foty Kaliny :)) 14.12.06, 23:45
          Bardzo milusia panieneczka, ten nieswiadomy, ale naprawde przyjazny usmiech.
          Pozdrawiam szczesliwa Mame, w pietke Malutka caluje <serce>
          • kinky5 Re: foty Kaliny :)) 15.12.06, 14:55
            slodziutka!!!!
    • triskell Re: foty Kaliny :)) 16.12.06, 22:52
      Kochana Mariken, śliczną masz tą córę, gratuluję i życzę, by dobrze się chowała
      (w znaczeniu wychowywania, a nie np. zabawy w chowanego, chowania po szafach,
      itp. ;-P).

      Jestem właśnie w Starej Miłosnej, u znanej Ci z widzenia Charlotte. Charlotte
      będzie rodzić za kilka miesięcy (też będzie to prawdopodobnie córka) i chętnie
      poznałaby mamę córeczki w podobnym wieku do jej przyszłej pociechy, dowiedziała
      się paru spraw o szpitalu, w którym rodziłaś, itp. Jak mogę Was ze sobą
      skontaktować? Gdybyś miała ochotę na kontakt z nią, to może napisz do niej pod
      adres fairycharlotte@gazeta.pl

      Kilka tygodni temu wysłałam Ci priva z moim numerem komórki, ale ani nie
      odpowiedziałaś, ani nie zadzwoniłaś (mniemam więc, że spotkania wtorkowego nie
      ma), nie wiem więc nawet, czy pocztę na gazeta.pl odbierasz (czy, tak jak ja, nie).
      • mariken Re: foty Kaliny :)) 18.12.06, 09:21
        dziękujemy za życzenia smile)
        ze spotkaniem jest jeden podstwowy problem - moje dziecko chce jeść cały
        czas wink) więc na razie wyjścia z domu na spacer trwają dosłownie 15min. no i co
        więcej, jesteśmy po szpitalu niecały tydzień (mała miała żółtaczkę), więc
        staram się ją na razie izolować i powoli przyzwyczajać do ludzi smile - aaa, no i
        miała się urodzić koło 20/11, a urodziła się dopiero 2 tyg temu, więc to
        straszny maluch jest smile

        smile
        a Charlotte zapraszam do mnie na herbatę na początku stycznia, jeśli będzie
        miała ochotę smile - mieszkam w sumie w centrum smile

        joaśka z głodomorem k.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka