zrobilam remanent na polkach i mam torbe pelna polskich ksiazek:
sporo psychologii i troche latwego czytania, plus jakies ilustrowane
poradniki o kotach
anglojezyczne inne moge oddac do Goodwilla, ale polskich przeciez nikt nie
kupi a wyrzucic mi szkoda, wiadomo
czy ktos jest zainteresowany? oddam za koszt przesylki (z Kaliforni)