IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.04, 02:11
kto był w Tunezji??prosze napiszcie co warto wiedziec przed wyjazdem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: TUNEZJA IP: *.gda.computerland.pl 02.08.04, 19:02
      Zapraszam do siebie na strone www.tunezjaurlop.republika.pl/
      pozdrawiam
      Marek
    • Gość: Gość Re: TUNEZJA IP: 217.153.32.* 03.08.04, 08:45
      Dużym zaskoczeniem bdzie dla Ciebie otwartość młodych Tunezyjczyków na uroki
      niewieście. Tylu komplementów o sobie nie usłyszysz chyba nigdzie ( i wcale nie
      trzeba być długonogą blondynką ). Jeśli jedziesz w męskim towarzystwie , raczej
      te " rytuały " masz z głowy.
      Koniecznie zalicz 2 lub 3 dniowy objazd ( w tym Sahara ). W żaden inny sposób
      nie poznasz tego różnorodnego kraju i tak różnych ludzi. Obowiązkowo oczywiście
      przejażdżka na wielbłądach po Saharze ( trzymaj się mocno przy siadaniu i
      wstawaniu w wykonaniu garbatego zwierzęcia ).
      W Tunisie masz okazję zobaczyć m.in. suk , czyli arabski bazar. Targowanie przy
      zakupach konieczne , taki zwyczaj , inaczej możesz obrazić kupca.
      Sidi-bu-Said - urocze biało-niebieskie miasteczko , do którego zjeżdżali malarze
      już w latach 20-30 ubiegłego stulecia , aby uwieczniać jego piękno.
      I jeszcze kilka innych ciekawych miejsc. To w końcu Afryka , więc nie leż cały
      czas przy basenie lub na plaży i zwiedzaj jak najwięcej. Spróbuj też miejscowych
      potraw ( w hotelach raczej jest jedzenie europejskie , chociaż możesz czasem
      trafić na coś miejscowego ).
      Ceny przeliczaj do USD , nie daj się oszukać przy zakupach.
      Kraj jest w miarę bezpieczny ( pomimo , że arabski ). Mam już zaliczony
      dwukrotny pobyt i nawet 11 września 2001 nie odczuliśmy , że coś jest nie tak.
      Miłych wakacji i wielu wrażeń !
      • Gość: ben Re: TUNEZJA IP: *.visp.energis.pl 03.08.04, 17:05
        sęk w tym, że nigdy nie wiesz czy pozytywną opinię nie napisał jakiś pracownik
        biura podróży?! hehehe-tyle co u góry jest napisane w każdym portalu typu
        scanholiday..
      • Gość: anette Re: TUNEZJA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.04, 23:25
        bardzo Ci dziękuje za te wszystkie informacje-a tak nawiasem to jestem
        blondynką, ale jadę w meskim towarzystwie:-)))
    • wloszka27 Re: TUNEZJA 03.08.04, 18:47
      czesc
      w Tunezji najfajniejsza frajda bylo dla nas wypozyczenie auta i zwiedzenie
      doslownie całej Tunezji , sahara i przejazdzaka na wiebładach, oraz zagłebie
      nie sie w zwkłe zycie arabow czyli wyjazd poza hotel, dotarlismy rowniez
      na "przylądek biały" Fajne iejsce odradzam tylko wieczoru arabskiego , placisz
      kupę siana a sdadza Ci tani cyrk i trochę jedzenia , pyszne zarelkoto trzeba
      przyznać
      miłego zwiedzanai
      • Gość: Marek Re: TUNEZJA IP: *.gda.computerland.pl 04.08.04, 11:51
        Płaciliście za "Wieczór Tunezyjski" ?!
        Ja dostałem za free za to że kupiłem Tunis i Saharę - specjalnie chyba bym
        nie kupował.
        Można spytać ile kosztowało ?

        Co do samochodu - ciekawe, choć odważne (zważając jak tam jeżdżą). Chyba jednak
        Sahare wolałbym "zorganizowanie". Z drugiej strony jeżdząc "solo" z pewnością
        można zobaczyć rzeczy nie widziane przez turystów...
        No i koszty - ile u Was kosztowało wypożyczenie samochodu ? Nam proponowano
        za 60 E /dobe co uznałem za lekko wygórowane.
        pozdrawiam
        Marek
        www.tunezjaurlop.republika.pl/

        P.S. A jak radziliście sobie z drogowskazami na prowincji ? Bo ten
        ich "szlaczek"... :)
    • Gość: eva Re: TUNEZJA IP: *.man.polbox.pl 07.08.04, 06:30
      Warto jechać na 2 dniową wycieczkę na Sacharę, trochę drogie ok. 500zł od
      osoby, ale polecam, to co zobaczyliśmy warte tej kasy i 1200km. spędzonych w
      autokarze. Zakupy (napoje, jedzenie) radzę robić w sklepach samoobsługowych
      gdzie jest cena na towarach, w małych sklepikach i budkach ceny dla turystów są
      2-3 razy wyższe(litrowa Cola kosztuje ok. 4 zł a w sklepikach ok. 10zł).
      Wypożyczenie samochodu polecane samobójcą lub osobą z brakiem wyobraźni.
      Generalnie to są brudasy, ale jest ciepło i słońce a to poza dobrym humorem
      podstawa wakacji.
      • Gość: AL Re: TUNEZJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:51
        zgadzam sie! na Sahare nie jechac to grzech! jest bosko!!! zwlaszcza wielblady
        i jeepy, ktorymi wjezdzalismy na szczyt gor atlas, zatrzymujac sie po drodze w
        roznych oazach , kapoac w kaskadzie. Cos wspanialego. My placilismy rowniez ok.
        500/os, ale warto!!!!
        a jesli chodzi o samochody, to wsrod arabusiw mozna zginac. Oni zamiast wlaczyc
        migacz trabia, jezdza jak im pasuje, nie ma ulic z pierwszenstwem dla araba,
        tam panuje zasada kto pierwszy ten lepszy. Nasz kierowca autobusu popylal nawe
        autostrada pod prad!!!, bo zjazd przegapil... i mu cos nie po drodze bylo...
        ale byli smialkowie, ktorzy samochody wypozyczali, to chyba ludzie
        lubiacy "sporty ekstremalne". pozdrawiam,
    • barlog_77 Re: TUNEZJA 09.08.04, 11:25
      Wróciłem dwa dni temu z Tunezji.
      Generalnie super wakacje i polecam każdemu. Jednak trzeba mieć na uwadze kilka
      rzeczy :))
      Po pierwsze faktycznie, wypożyczenie samochodu to samobójstwo. Sam widziałem
      jak policjant ponaglał taksówkarza, żeby jechał pod prąd :)). Jeżdżą jak
      wariaci :))
      Po drugie prawie w każdej Medinie śmierdzi, a w Tunisie to juz na potęgę :)
      No i co jest najgorsze, że każdy chce od ciebie wyciągnąć Dinary. Każdy cię
      zaczepia, jak tylko spojrzysz sie na jakieś stoisko, to sklepikarz juz ci
      prawie pakuje towar i wciska do ręki :)) Po drugie oszukują i kłamią. Pachną
      też nie najlepiej :), NO ale można to znieść.
      Nam nawet jeden wypożyczył zepsuty rower wodny. Czyli wypłyneliśmy na otwarte
      morze nie mogliśmy wrócić (ster popsuty), a szuja powiedział mi że widziałem co
      brałem i jeszcze nie chciał oddać kasy :) Na ale oddał połowę jak zacząłem mu
      ten rower spychać na morze :))

      Czyli trzeba wszystko sprawdzać, kłócić sie jak najwięcej i nie dać sobie
      dmuchać w kaszę.

      Ehhh, ale sama Tunezjia i Safari..... cudo :)))
      • Gość: anette Re: TUNEZJA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 23:37
        a na ilu dniowej byłes wyciczce na Saharze?korzystałes z jakiego biura? jaka
        cena?
    • Gość: saw Re: TUNEZJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:25
      Witam dopiero co wrocilem z Tunezji bylismy w Susse.Hotel El Hana Beatch***
      jest bardzo słaby,dalbym mu najwyzej *!Potwierdza sie zdanie moich znajomych ze
      hotel w tamtych rejonach powinien byc minimum ****,lub *****!Obsluga delikatnie
      mowiac kiepska,rowniez w jadalni.Jedzenie ciagle takie samo!Bylismy tam 5 lat
      temu i bylo zupelnie inaczej niz teraz.W necie zdjecia sa chyba z przed ladnych
      kilku lat!Zupelnie nie aktualne!No i to w duzym skrucie byloby wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka