jan.kran 24.07.08, 21:54 Otwieram odpryski kolejne ... K Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 02:20 juz sie wpisuje po wyslaniu paczki z lepsza pogoda do Europy, u nas jakies tropikalne ulewy nadciagnely. Caly dzien raz slonce a za minute czarno i sciana wody. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 11:41 Do mnie pogodowa przesylka tamsin tez dotarla. Drugi dzien juz pogoda jak drut. Oby tak dalej. Dzisiaj dzien odpoczynkowy pomiedzy jednym lotem a drugim. Tak wiec balkon, ksiazka i slonce. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 14:19 Tutaj najbardziej mokre lato w historii. Pada i pada, choc dzis dla odmiany piekny dzien, to od nas chyba te deszcze powedrowaly do Was, tamsin. Mam nadzieje, ze w ogrodku nie zacznie wszystko gnic, choc wszystko na to wskazuje. Wyglada, ze nie potrzeba nawet prosic sasiadow o podlewanie kiedy pojedziemy na urlop, matka natura ich wyreczy! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 18:44 Upal koszmarny , poprosze o jakies podmuchy wiatru ... Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 20:06 Kranie, mie narzekaj, ilez tam u was tego upału? Tyle co u nas) Wysyłam ci troche zefirka,bo tu nas troszke wieje. 24 stopnie wieczorem o tej porze to po prostu wspaniale. Szwedzi juz zaczynaja biadolic, ze za gorąąąąąąąco. Be! A ja siedzę na balkonie i chyba będę musiała włożyć sweterek. A wtedy kolga małżonek zapyta A gdzie czapka? No cóż, ja nie z Vikingów... Odpowiedz Link
ulinha Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 22:06 U nas przerwa w lecie i tydzien pochmurno-deszczowy. Potrzebna jest ta chwila oddechu, bo tropikalne lato juz zaczynalo meczyc Jednak ja na ciepelko i sloneczko nie biadole i czekam niecierpliwie kiedy wroca. Dni mijaja mi szybko i sympatycznie. Maryska jest cudowna kompanka:- ) Potrafi juz popsocic i ciagnie ja zawsze w te katy, w ktore nie powinno, ale gniewac sie na nia nie mozna, bo slodkaa jest i przekochana. Wieczorami testuje swoja nowa maszyne do szycia (urodzinowy bardzo trafiony prezent od Luisa Wczoraj "wydziergalam" cos takiego: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1330730,2,1.html Pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 22:26 Dzis w Oslo ponad trzydziesci stopni. Jutro tylko 29 ... Kran)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.07.08, 22:30 Chusta sliczna a zawartosc jeszcze ladniejsza)) Zawsze podziwialam osoby ktore umieja cos zrobic rekoma ... K Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 26.07.08, 09:11 Ulcia, ta Twoja corcia to slodycz sama. U nas tez nadal cieplo. Wczoraj jedlismy w ogrodku restauracyjnym! Pierwszy raz zdarzyl mi sie taki wybry w Holandii. Zazwyczaj wieczorek jest chlodno, a ja nie lubie jak jedzenie jest zimne. I siedzialam caly wieczor w krotkim rekawku! Cudownie. A dzisiaj zaraz szybciutko do Palermo i z powrotem i jutro i w poniedzialek wolne. Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 26.07.08, 17:22 Kranie,odszczekuję to co napisałam wczoraj. "Musi co" mnie pokarało bo i u nas dzisiaj upał koszmarny. Na balkonie mam 32 stopnie w cieniu a i grube mury naszego domu własnie się nagrzały i jest jak w łażni. też tęsknie za zefirkiem. Byłam gorącą przeciwniczką zakupu lodówki z kranem i z wytwarzaczem lodu, zwłaszcza że okazało się że trzeba bylo wywalić futryne żeby ją wstawicć do kuchni, ale dzis została moj a najlepszą przyjaciółką. No może prawie najlepszą , maszyna do zmywania jest jednak nadal na pierwszym miejscu.... Odpowiedz Link
sylwek07 35 milionow do wygrania w duzym lotku we wtorek 27.07.08, 07:19 Moze jakies numerki na to macie? obstawiamy 6 numerkow z 49 ... Odpowiedz Link
tamsin Re: 35 milionow do wygrania w duzym lotku we wtor 27.07.08, 15:40 7 17 21 23 30 39 kazdemu grajacemu zycze wygranej Odpowiedz Link
jan.kran ReMon:) 27.07.08, 20:27 A ja dzis pracuje 14 godzin i nawet z radoscia bo u mnie w fabryce jest namiastka klimatyzacji co w Norwegii jest rzadkoscia. W zasadzie to stwierdzilam jej wystepowanie jedynie w monopolowym Od pojutrza ma sie ochlodzic do 25 ... Mon , w upaly unikam picia zimnego choc sie czasem zlamie ale jednak gasi pragnienie tylko chwilowo. Pije litry goracej herbaty , najlepiej zielonej albo owocowej albo mate. Podczas pobytu w Tunezji w maju kiedy zdychalismy z upalu w knajpce arabskeij zaproponowano nam zielona herbate z mieta. Najpierw uwazalm to za kiepski pomysl ale w praktyce zzadzialal i teraz w pracy nie rozstaje sie zmoja herbata Kran Odpowiedz Link
mon101 Re: ReMon:) 27.07.08, 20:48 Ja tez jutro ide z przyjemnoscią do pracy, bo tam zimno. Zimno jest tez w mwtrze, dlatego nie wiadomo jak sie ubierać. Dzisiaj snulismy się po miescie z synami i narzeczoną (a raczej "wspolmieszkanką", sambo, starszego syna) i przycupywalismy w roznych ogrodkach restauracyjnych popijajaąc i jedząc ,małe conieco. W domu temperatura nie do wytrzymania. Sztokholm jrst wspaniały latem, bo dookoła pełno wody i ciągle trochę jednak podwiewa. Własnie jest też Europride i miastp przypomina San Francisco. Autobusy udekorowane tęczowymi flagami i kazdy sznujący sie ekskluzywny sklep ma wystawe o tym temacie. Kranie, ja wiem, że ne powinno się pić zimnego w upał, ale nie ma jednak nic lepszego jak icetea i zimne wino. Rozsądek mi wyparował ... Odpowiedz Link
sylwek07 kupon z 6 w duzym lotku 30.07.08, 10:04 img301.imageshack.us/my.php?image=sbaspon6.jpg ja trafilem aby trojke . Odpowiedz Link
ewelinka202 POLSKA!:) 01.08.08, 19:46 po rownym roku znowu ojczyzna! ciesze sie jak osiol, jak osiol doslownie!!! zycze i Wam dalszego pieknego lata! Odpowiedz Link
jan.kran Re: POLSKA!:) 02.08.08, 18:43 A gdzie bedziesz w Polsce ? Zycze wspanailego urlopu !!! Ja jade jesienia )) Nie bylam trzy i pol roku , wpadlam na Gwiazdke 2007 na dwa tygodnie i bylo super Teraz sa bezposrednie loty z Oslo do Wroclawia wiec na pewno bede czesciej w kraju Odpowiedz Link
ewelinka202 Re: POLSKA!:) 05.08.08, 09:14 ja pochodze spod rzeszowa wiec planujemy sie rowniez z mezem wybrac do lwowa...bo to od nas tylko 2,5 godziny, pogoda piekna, naprawde wypoczac mozna wlasnie mama i siostra porwaly mojego meza do lasu na szukanie grzybow, ciekwawa jestem na ich relacje... Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 04.08.08, 08:32 Zaraz jade na dwudniowy team building. Brrrr Nie przepadam za takimi atrakcjami. No ale mus jest mus. Jade na wakacje z dziecmi chorymi na raka i jako opiekunowe musimy odbyc team building. Mam nadzieje, ze bedzie to cos ciekawego, a nie standardowe gry i zabawy. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 08.08.08, 19:14 Jutro rano wsiadam w samolot i lece na weekend do Warszawy, coby sie pobawic na weselichu. W niedziele wracam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 08.08.08, 21:33 Milego pobytu Marjanno , wybaw sie za wszystkie czasy !!! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 10.08.08, 21:37 Wrocilam. Ledwo dycham. Ide odespac. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.08.08, 00:35 Jade niebawem na tydzien do Wroclawia:o) Sama , Mloda przylatuje na dwa tygodnie w czwartek i zajmie sie obejciem A potem do Monachium Dziesiec lat nie bylam w DE ... Odpowiedz Link
edithpo Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.08.08, 18:31 a ja juz jestem w tej wymarzonej Kanadzie. No i oczywiscie powoli sie rozkrecam. jutro ide na egzamin (pisemny) na prawo jazdy- trzymajcie kciuki. Dzieci zapisalam do szkoly. a sama szukam pracy. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.08.08, 20:47 edithpo daj znac jak Ci poszlo na egzaminie zycze powodzenia Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 29.08.08, 14:19 Trzy dni wolnego. Jak najbardziej zasluzone. Dzisiaj troche prania, yoga, pilates, ksiazka i moze film. A klolejne dwa dni tez pod znakiem yogi i pilates'a, kilku zadan domowych i relaksu. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 29.08.08, 15:36 u nas swieto w poniedzialek, juz sie nie moge doczekac wyspania sie za caly tydzien! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 29.08.08, 18:47 Ja to juz zapomnialam jak to jest jak jakies swieto wypada i ma sie dzieki temu extra wolne. Odpowiedz Link
edithpo Re: Odpryski codzienności XXV :))) 30.08.08, 18:35 Zdalam zdalam ten test na prawo jazdy!! Mialam tylko 2 bledy na 30 pytan. Ale i tak musze czekac 10 dni, by moc zapisac sie na test drogowy.Pozdrawiam Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 30.08.08, 19:23 Gratulacje i samych gumowych slupkow na tescie drogowym Odpowiedz Link
edithpo Re: Odpryski codzienności XXV :))) 30.08.08, 21:00 Dziekuje Tamsin, mam nadzieje, ze ulice beda szerokie i bezludne na czas mojego egzaminuPozdrawiam Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 31.08.08, 09:49 Gratulacje Edith. Drogowy pojdzie jak z platka. Jak dasz znac na KP to potrzymamy kciuki. A nic tak dobrze nie robi jak kupowe kciuki. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 05.09.08, 17:08 Kupilam sobie dzisiaj MacBook. To moj pierwszy mac wiec ucze sie go wlasnie. Ciesze sie jak dziecko z nowej zabawki. To jest tak naprawde moj mocno spozniony prezent urodzinowy, ktory sobie sparwilam, z mala dokladka finansowa rodzicow mojego M. Poza tym dzisiaj sie zaczal moj weekend i do pracy ruszam dopiero w poniedzialek po poludniu. Za oknem jesien. Pada deszcz i jest szaro, a my obydwoje na kanapie surfujemy po internecie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXV :))) 05.09.08, 20:53 Marjanno, nasza podniebna panno, jesli masz mocno spozniony prezent urodzinowy to przyjmij mozno spoznione, lecz najserdeczniejsze zyczenia pieknego latania i pociechy z zabawki. Jesienia sie nie przejmuj, zaraz nastepne lato ) Kanapa jest dobra na wszystko! Pssyt. w jabluszku macu ludzie sie zakochuja od pierwszego wejrzenia - samych przyjemnosci zycze, Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 05.09.08, 22:19 Ja mam od kilku dni iMac i oszalalam na jego punkcie. Mysle sobie o ile swiat bylby lepszy i piekniejszy jakby we wszystkich urzedach , domach , bankach ... wszedzie pojawil sie iMaki zamiast tej diabelskiej porazki gatesa. Jakis zly los spowodowal ze zamiast jesc jablko meczymy sie z devilem... Kran Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 06.09.08, 15:21 Asiu, bardzo dziekuje za zyczenia. I masz racje. Ja tez sie w jabluszku zakochalam od pierwszego wejrzenia. Jeszcze jedno musimy kupic dla mojego M. Do diabla z Microsoft! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 07.09.08, 12:22 Wlasnie wrocilam z yogi. Och jak to dobrze aktywnie rozpoczac jesienny, deszczowy dzien. Odpowiedz Link
mulinka Re: Odpryski codzienności XXV :))) 08.09.08, 19:02 u mnie sloneczko i ciepelko, ale tez czuje jesien w powietrzu obijam sie caly dzien.... ufff - nalezy mi sie to obijanie pozdrawiam Dziewczyny! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 09.09.08, 12:09 U mnie dzisiaj tez sloneczko. Siedze wlasnie na balkonie i rozkoszuje sie cieplem i sloncem. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 14.09.08, 19:52 uff, wstalam z lozka rowno o 12:15 wyspac sie po wakacjach musialam. Mysle, ze potrzebuje jakies 2 tygodnie aby dojsc do siebie. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 14.09.08, 20:23 w nevadzie, utah i californii. troche malo czasu a te stany sa dosyc duze Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 14.09.08, 20:39 to nie moglas wybrac tych mniejszych jak Delaware,Rhode Island jak juz odpoczniesz to napisz cos o tej podrozy Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 01:36 Rhode Island juz widzialam, jedyne ciekawe miejsce tam to chyba Newport, przynajmniej mi tylko to sie podobalo. Przez Delaware kiedys przejezdzalam, ale jakos nic mnie nie zachecilo do zatrzymania sie tam Chyba pol Europy (ta zachodnia polowa) i cala french Kanada jezdzi teraz po Sierra Nevada, bo w niektorych miejscach jedyne osoby mowiace do siebie bo ang. to bylismy tylko my Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 09:43 Odpoczywaj kochana, nie ma to jak urlop od urlopu. Ja zaraz spadam se polatac troche. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 15:52 Tamsin, jechaliscie samochodem? Pytam z ciekawoscie, bo to strasznie daleko! My w sierpniu tylko na Floryde jechalismy dwa dni w jedna strone (nocleg w motelu w polowie drogi)Lubie road trips ale jak ma sie dosyc urlopu i nie trzeba sie spieszyc Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 16:16 tez jestem ciekawy jakim to srodkiem lokomocji jezdzilas po tych stanach moze jakies szczegoly aby czlowiek mogl kiedys z tego skorzystac . Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 17:14 Lecielismy samolotem od nas do Las Vegas, tam sprobowalismy swojego szczescia i wygralismy $400, ale nie w ruletke tylko na slot machines. W Las Vegas wypozyczylismy samochod (pt cruiser - nigdy w zyciu juz w to nie wsiade) i pojechalismy do Utah zobaczyc Bryce Canyon, zajelo nam to 1 i 1/2 bo ten glupi samochod zamknal sie z kluczykami w srodku!!!!. Bryce jest piekny ale nie dla osob ktore boja sie panicznie wysokosci czyli ja. Z LV pojechalismy do Sequoia Park, tam sie tak nachodzilismy az zobaczylismy odpoczywajace niedzwiedzie i zwinelismy sie i do San Francisco przez te gory. W San Francisco bylismy niecale trzy dni, ale chyba nie bylo miejsca gdzie nas nie bylo, potem pojechalismy do Napa Valley zobaczyc m.innymi ten gejzer co wybucha co 40 minut. Z SF wrocilismy noca do LV i dawaj na drugi dzien do Death Valley. Moj stary nawet nie protestowal, jedynie troche kulal pod koniec. Przyjechalismy do domu wygrzani po tym pustynnymi upale a tu wcale nie jest chlodniej. Aha, Marjanna nie wiem jak ty to robisz ze co rusz latasz, ale po tym ostatnim wytrzesieniu mnie, nie wiem kiedy znowu wsiade w samolot - Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 19:31 Super wakacje Tamsin, tak myslalam, ze lecieliscie, bo samochodem to chyba miesiac trzeba by urlopu brac)) Choc i tak sporo pojezdziliscie, przeciez z Las Vegas do SF spory kawalek. Pieski z Wami podrozowaly? Chyba tym razem nie, bo klopot w samolocie) Szczescie w kasynie rzeczywiscie dopisalo, a tak ludzie psiocza na slot machines)) A kazdy kogo znam - wygrywa! Jak to jest? Ale chyba tylko Ci co wygrywaja sie pochwala? Ci co straca - cicho siedza. My na Southbeach w Miami znalezlismy $50! Ot tak, przyplynelo do nas z fala Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 20:04 mielismy zamiar leciec z LV do SF samolotem, bo niedrogo jest i co rusz jakis samolot leci, ale z drugiej strony chcielismy przejechac przez Sierra Nevada no i zobaczyc te drzewa w Sequoia Park. A co do wygrywania na slot machines to wygrywalismy dosyc male sumy, najwiecej to chyba bylo $260 a i w ostatni dzien wygralismy cos z $150 i to zazwyczaj po wsadzeniu albo $1 albo $5 Co ja przegralam to moj stary z determinacja musial odegrac i mu sie udawalo. Ale jak bysmy tak dluzej siedzieli to wszystko da sie rowniutko przegrac Jak przyjechalismy do domu to zwierzyniec nie mogl sie ruszyc bo "babcia" ich tak dobrze dokarmiala ze teraz przez pol roku na diecie beda. Ona chyba nic innego nie robila tylko te puchy im co pol godziny serwowala. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 22:04 Tamsin, ja uwielbiam turbulencje. A poza tym to nie zdarzaja sie one tak czesto. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 15.09.08, 22:13 jak to mozna lubic turbulencje????? ja mam zaraz wyobrazenia, ze albo silnik odpadnie albo i cale skrzydlo sie oberwie, nie mowiac o tym, ze wydaje mi sie, ze wszyscy polecimy na zbity pysk na ziemie, bo samolot zdecydowanie jest za ciezki aby tyle czasu wisiec w powietrzu I prosze mi tutaj zadnej fizyki nie przedstawiac, bo ja chodzilam do liceum o profilu mat-fiz Na pocieszenie pilot nam dodal, przygotujcie sie na bumpy landing, jakby malo nam bylo tego podskakiwania przez cala droge, dowcipnis jakis! Odpowiedz Link
sylwek07 cos o samolotach 15.09.08, 23:08 www.jetvideos.net/video/view.php?id=7 a tutaj jak ladnie laduje: www.jetvideos.net/video/view.php?id=6 Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 16.09.08, 10:08 Wcale Ci fizyki tlumaczyc nie mam zamiaru, bo ja bylam w klasie humanistycznej i to nie bez powodu. A turbulencje to takie wesole miasteczko, tylko gratis. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Duchy!!! 24.09.08, 18:34 maja92 napisała: > jakies zjawy mnie mecza.... > > Kolera - letarg!!! ------> Wszelki Duch Pana Boga chwali ! A gdziezesty przepadla Te zjawy to na pewno moje mysli ... zastanawialam sie co u Ciebie Kran Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Duchy!!! 24.09.08, 23:00 Ooo!!! Maja wrocila w pielesze ! Gdziescie kolezanko sie tej kolery czy letargu nabawily? Milo cie widziec Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Duchy!!! 25.09.08, 11:33 Maja dobrze Cie widziec. Gdziez Ty sie podziewala? Kran ma racje, te zjawy to nasze mysli tutaj. Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Duchy!!! 26.09.08, 06:30 Duch mojej siostrzenicy Maji Vivienne urodzonej 5. września... Ale to miły duszek, trochę wprawdzie krzyczący po nocach, za to z fajną czarną czuprynką... Buziaki, Moni Odpowiedz Link
maja92 Re: Duchy!!! 26.09.08, 15:02 monika_a_b napisała: > Duch mojej siostrzenicy Maji Vivienne urodzonej 5. września... Ale > to miły duszek, trochę wprawdzie krzyczący po nocach, za to z fajną > czarną czuprynką... > > Buziaki, > > Moni *************************** Wszystkie Maja to niezle zjawiska sa...wiem z doswiadczenia)) Ja tak na srednio po dwoch latach forumowania biore sobie rok przerwy....i znowu forumowanie i przerwa...i teraz znowu moze forumowanie... mam takie fale...nie potrafie jak Kran...musze wszystko rzucic w cholere by mi sie znowu zachcialo... U mnie postaremu...dzieci rosna, maz lysieje...praca jakos sie kreci, ale zrezygnowalam 3 miesiace temu z contractingu po paru latach i zatrudnilam sie na stale...i chyba mialam nosa, bo wczoraj oglosili u nas recesje... Na pozwolenie o budowe domku na skarpie na Kaszubach ciegle czekam...od ponad 2ch lat... Czyli bez zmian Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.09.08, 11:52 U mnie zaczyna sie powoli reize fiber. (czy jak tam to sie pisze) W niedziele baaaardzo wczesnie rano wylatuje na tydzien na Krete. Ale to nie sa wakacje, a przynajmniej nie dla mnie. To sa wakacje dla czterdziestki dzieci (12-17 lat), a raczej nastolatkow, chorych na raka. To jest nasz sposob oderwania ich od szpitala i chemioterapii i innych bialych fartuchow. Ja tam jestem jednym z dwunastu opiekunow. Mam nadzieje, ze pogoda nam dopisze i ze nie bedziemy musieli za czesto ladowac w szpitalu. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.09.08, 13:11 Marjanno, cudnie bedzie. Oby wam wszystko dopisywalo! Piekna idea, musi sie udac jak z platka. Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXV :))) 25.09.08, 16:18 eeeeeeeee ja tez lubie turbulencje i sztormowa pogode na statku Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 26.09.08, 01:39 Marjanno wspanialy pomysl z ta Kreta i na pewno dzieci odpoczna i beda mialy duzo radosci. Wyjezdzalas juz kiedys z taka grupa? Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codzienności XXV :))) 26.09.08, 06:37 Świetny pomysł, Marianno! Mi również marzy się coś charytatywnego związanego z dziećmi, ale to plan na następny rok. W tym czeka mnie jescze przeprowadzka na drugi koniec Kanady. Jak wpadłaś na taki pomysł? I jak się zapatrują na to w Twojej pracy? Buziaki, Moni Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 26.09.08, 13:37 Jade pierwszy raz. I to wlasnie jest organizacja, ktora zalozyl moj pracodawca. To juz 13 wakacje. Co dwa lata inna grupa docelowa, w sensie dzieci (mlodziez) z inna choroba. Oraganizacja nazywa sie Piotrus Pan. Odpowiedz Link
ewelinka202 wybory w Austrii:((( 28.09.08, 19:01 i znowu prawica straszna, jakos strasznie mi smutno z tego powodu, az 30% Austriakow wybralo skrajne partie prawicowe, az trudno w to uwierzyc(( Odpowiedz Link
tamsin Re: wybory w Austrii:((( 01.10.08, 16:22 a jak czesto macie te wybory? bo rzeczywiscie skrajna prawica nigdy dobrze nie brzmi. Na nastepne wybory potrzymamy kciuki. Odpowiedz Link
ewelinka202 Re: wybory w Austrii:((( 01.10.08, 19:03 no ostatnie byly 2 lata temu, wielki sukces dla socjal-demokratow, ale sparzyli sie na tym, ze w koalicji byli nie z tymi co trzeba i to ci, co z nimi byli rozsypali ten rzad, bo mysleli, ze maja wieksze poparcie, a tu co? spadli o ponad 8%! (dla niemieckojezycznej frakcji: diepresse.com/)... ale nadzieja w tym, ze i tym razem bedzie "duza" koalicja z ta sama trupa i nie dojdzie do tego, ze powstanie rzad prawicowy (OeVP, FPoe, BZoe)... Odpowiedz Link
sylwek07 Na wózkach i z kulami - zdobyli Kilimandżaro 05.10.08, 17:16 Wyprawa złożona z niepełnosprawnych osób z Polski zdobyła najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro. Na wysokość 5895 metrów wspięło się 5 z 9 uczestników projektu "Kilimandżaro 2008 - mimo wszystko". W wyprawie uczestniczyły między innymi osoby na wózkach inwalidzkich, poruszające się o kulach i niewidomy mężczyzna. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Na-wozkach-i-z-kulami---zdobyli-Kilimandzaro,wid,10430226,wiadomosc.html?ticaid=16bb1 www.kilimandzaro.mimowszystko.org/ zeby nie pomoc to tej wyprawy nie bylo ... Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci 05.10.08, 20:03 Dzis jeszcze lud wypoczywający, ale od jutra już pracujący... To mój ostatni dzień urlopu. Własnie wróciłam z Sycylii z akumulatorem naładowanym słońcem, winem, pastą i dolce. To ostanie widac na wadze. Za oknem szaleje pierwsza jesienna wichura suto zakrapiana deszczem. Wicher wyszarpuje cale złoto z brzozowych warkoczy. Czy jest cos bardziej deprymujacego????? Help! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codziennosci 05.10.08, 20:11 > zakrapiana deszczem. Wicher wyszarpuje cale złoto z brzozowych > warkoczy. Poetycznie zagadujesz, az tak bardzo co nie zaszkodzilo Ale faktycznie dzis wyjatkowe wygwizdowo, jaby stu wisielcow zdejmowano, tfu tfu na psa urok. Jak sie do jutra nie wypogodzi do odwolujemy poniedzialek. Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codziennosci 05.10.08, 20:25 No chyba mi zaszkodziło to gapienie się w morze.Wydaje mi się ze w poprzednim wcieleniu byłam Włoszką. Ha! Ha! Jak wy do licha wklejacie te smile, nie mam siły dochodzić sama, umysł działa mi na pół gwizdka, ciekawe czy jutro uda mi sie podłączyc do kpmputera w pracy. Gdzies mam chyba zapisane hasło... Jestm za! Odwołaniem poniedziałku... Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 06.10.08, 14:30 Wrocilam z Krety. Niesamowite doswiadczenie. Dzis dzien odpoczynku i odsypiania. To byl bardzo intensywny tydzien. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 06.10.08, 15:36 Napisz dwa słowa jak odpoczniesz Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXV :))) 06.10.08, 15:52 tez jestem ciekawa jak to sie odbylo. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 07.10.08, 09:00 Chwilowo wpadlam w czarna dziure. Dziwnie jest byc w domu i normalnie funkcjonowac. Napisze jak dojde do siebie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXV :))) 07.10.08, 09:47 nie pali sie, my tu cierpliwie poczekamy. Trzymaj sie. Odpowiedz Link
marjanna1 Piotruś Pan - krótka relacja 07.10.08, 13:46 Tak więc wróciłam z Krety. To był bardzo intensywny tydzień, a ja nadal pozostaję w zawieszeniu pomiędzy tam a tu. Powoli przyzwyczajam się do codzienności. Szczęśliwie do pracy idę dopiero w sobotę. Jak było? Intensywnie, wesoło, wzruszająco i czasem bardzo ciężko powstrzymać łzy. Czterdzieścioro młodych ludzi chorych lub niedawno wyleczonych z raka, którzy bardzo bezpośrednio potrafią o tym rozmawiać. Czasami musiłam łykać łzy przy obiadowym czy śniadaniowym stole. I tak była też z nami 15latka, która ma guza podstawy mózgu i niestety nie jest możliwe go usunąć, tak więc pozostaje jej od roku do 15 lat życia. Patrzę jej w oczy i nie widzę smutku. Widzę radość życia i chęć brania pełnymi garściami. Czy ja też bym tak potrafiła? Codzinnie rzeczywistość tych młodych ludzi skłaniała mnie do refleksji. Mieliśmy wspaniałą pogodę, co przyczyniło się miedzy innymi do tego, że mieliśmy wspaniały tydzień. Byliśmy dwa razy w parku wodnym ze zjeżdżalniami, mieiśmy rejas łodzią na wyspę Spinalonga i wiele innych atrakcji. Codziennie patrzyłam na szczęśliwe twarze chorych dzieci. I nic nie daje więcej energii niż te wielkie uśmiechy. Jak patrzę na zdjęcia to łzy kręcą sie w oku. Ech... Jeszcze trochę potrwa zanim mi się uda, bez łez w oczach, myśleć lub mówić o tym wyjeździe. marjanna wzruszona Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Piotruś Pan - krótka relacja 07.10.08, 15:25 marjanna1 wszystko zalezy od psychiki i od tego przez kogo jestesmy otoczani bo jesli jestes chora a do tego ludzie na Ciebie zle patrza i nie wierza Ci kim jestes a do tego potrzebujesz milosci- zainteresowania-pomocy to musisz miec silna psychike aby przez to przejsc ,inaczej Twoj stan sie pogorszy w szybkim stanie lub tez bedziesz pomiedzy zyciem a nie wiadomo czym... A jak wiadomo nie ma za duzo ludzi dobrych na tym swiecie,zazwyczaj jest obojetnosc i to jest najgrosze w tym wszystkim ,bo z choroba jakos mozna sobie zyc ale co z ludzmi ktorzy Nas otaczaja?to pytanie pozostaje bez odpowiedzi... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Piotruś Pan - krótka relacja 08.10.08, 15:09 Marjanno , pełna podziwu jestem !!! Przebywam w chwilowym niedoczasie ale myslę o tym co zrobilaś , osiagnęłaś i brawo biję !!! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Piotruś Pan - krótka relacja 08.10.08, 17:51 Kranie, bardzo dziekuje za te slowa. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Piotruś Pan - krótka relacja 08.10.08, 22:47 > Codzinnie rzeczywistość tych młodych ludzi skłaniała mnie do > refleksji. Potrzebne nam wszystkim to bylo. Dzieki, ze sie podzielilas. Ciumaski. Odpowiedz Link
sylwek07 refleksje 08.10.08, 23:21 Mnie takie refleksje pokazuja ze faktycznie zycie jest kruche i nie rozumiem pewnych spraw do konca ale wiem tez to ze zycie idzie dalej i wiele jest osob ktore potrzebuja mojej-Naszej pomocy. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Piotruś Pan - krótka relacja 09.10.08, 14:31 Asiu, zawsze do uslug. Chcialabym wiecej napisac, ale jakos nie moge. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Piotruś Pan - krótka relacja 09.10.08, 18:45 Nie szkodzi Marjanno, najwazniejsze masz w srodku...a my zdaje sie wiemy o co chodzi. Trudno znalesc slowa, ktore nie beda wydawac sie banalne, prawda? Jak czlowiek stanie w obliczu wielkiego sprawdzianu, kiedy dozna olsnienia, kiedy zblizy sie do prawdy istnienia, to nie ma sensu dobierac slow....no i zreszta po co. Dojrzalsi sie robimy od takich doswiadczen, prawda ? Odpowiedz Link
mon101 Re: Piotruś Pan - krótka relacja 09.10.08, 20:30 Czlowiek uczy sie pokory. I wstydzi, ze narzekal. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Piotruś Pan - krótka relacja 10.10.08, 09:18 Asiu, to co napisalas to sa wlasnie moje mysli. Odpowiedz Link
cobaea76 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 07.10.08, 16:22 Az nie wiem, gdzie sie wpisac, wszystkie watki o powrocie cory marnotrawnej przeterminowane, czyli zarchizaowane Nie wiem, czy ktos mnie jeszcze pamieta, musialam sobie sprawic nowy nick, bo do zwyklej cobaea zapomnialam hasla juz bardzo dawno Milo was widziec! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXV :))) 07.10.08, 16:49 A gdzie sie podziewalas przez ten caly czas cobaea? Odpowiedz Link
sylwek07 cobaea :) 08.10.08, 15:58 nie dziwne ze zapomnialas hasla po 3 latach nie obecnosci witaj Odpowiedz Link
sylwek07 WYWIADY | ALEKSANDRA SZWED 07.10.08, 16:56 www.gala.pl/gwiazdy/wywiady/zobacz/artykul/aleksandra-szwed-1/ Odpowiedz Link
mon101 to Kran with love ;))))) 07.10.08, 20:05 www.youtube.com/watch?v=v0RnaRdjAOs Pomogli ci juz znalezc polskie czcionki? Odpowiedz Link
jan.kran Re: to Kran with love ;))))) 10.10.08, 09:51 mon101 napisała: > > www.youtube.com/watch?v=v0RnaRdjAOs > Pomogli ci juz znalezc polskie czcionki? ------------------------------> Serdecznie dziękuję ! ąę żźćń ... ĄĘŃŹŻ )))))))))))))))) Odpowiedz Link
sylwek07 Hospicjum to też Życie 07.10.08, 22:20 Rusza kolejna kampania w Polsce na temat Hospicjum,teraz beda poruszane sprawy z wolontariuszami : Hospicja otaczają opieką nieuleczalnie chorych, w ostatnim etapie ich życia. Oprócz zespołu specjalistów – lekarza, pielęgniarki, psychologa i duchownego – chorymi opiekują się wolontariusze. Są to osoby, które bezinteresownie towarzyszą pacjentom w ich codzienności. W hospicjach oprócz wolontariuszy medycznych pomagają również wolontariusze akcyjni. Organizują akcje charytatywne, pomagają w pracach administracyjnych, biurowych, porządkowych, organizują uroczystości dla pacjentów. Wolontariuszy jest wciąż za mało. Jak ich przyciągnąć? Jak przekonać młodzież i dorosłych, że wolontariat może stać się sposobem na życie? To pytania tegorocznej akcji, w której uczestniczy 100 hospicjów z całego kraju. www.hospicja.pl/aktualnosci/news/8820.html dobrych ludzi nigdy za wiele Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXV :))) 10.10.08, 09:54 Zamykam i lecę otworzyć następne Odpowiedz Link