Dodaj do ulubionych

Odpryski codzienności XXX :)

17.07.09, 00:17
Zaczynam księżycowosmile

www.youtube.com/watch?v=zGNryrsT7OI&feature=related
Obserwuj wątek
    • sylwek07 8 lat wczesniej Zwiazek Radziecki 17.07.09, 00:52
      wyslal czlowieka w kosmos a potem byl Apollo i transmisja na prawie
      caly swiat , oprucz bylego ZSRR ...
      • tamsin Re: 8 lat wczesniej Zwiazek Radziecki 17.07.09, 20:13
        z wypraw w kosmos to ja tylko Hermaszewskiego pamietam. Nawet film
        przerwali, zeby ten cud pokazac.
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 18.07.09, 10:55
      Dzisiaj o 14 laduje moja przyjaciolka w Amsterdamie. Ciesze sie jak
      dziecko, ze wreszcie do mnie dotarla. A jutro druga przyjaciolka
      przylatuje z Londynu. smile Bedzie plotkowania co niemiara, a w miedzy
      czasie sie pobiore z moim M. Hehehehe
      • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.07.09, 01:24
        a ja od wczorajszego wieczora w polsce sobie jestem. o dziwo nie
        rzucilam sie na polskie zarelko, poprzestalam na serku homo
        waniliowym i kabanosach. mam kilka dni, a juz nie wiem jak je
        zaplanowac. pozostawiam wszystko sponatanowi wink
        • mon101 Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.07.09, 21:09
          Ja tez w Polsce od paru godzin, narazie zjadlam tylko jogurt
          wisniowy i mamusina zupke. Niestety w Warszawie leje i ma lac przez
          najblizsze dni. W telewizji pokazywali spustoszenie po wczorajszej
          burzy,straszny to zywiol, trudno sobie wyobrazic!
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 20.07.09, 02:25
        Marjanna!! co ty tak polgebkiem mowisz o slubie? zaraz ci wesele tu
        na forum wyprawimy, przeciez tak po cichu to nie da rady!!!
    • beetaa Re: Odpryski codzienności XXX :) 21.07.09, 09:00
      Za chwile, za momencik moj Mlody skonczy dwa lata, jak ten czas szybko zlecial.
      Ja juz cztery lata na emigracji, normalnie szok wink
      I chyba juz nie tesknie, chyba tylko za szumem i chaosem wielkiego miasta,bo
      wyladowalam na gluchej wsi spokojnej i ta idylla jest czasem nuzaca, szczegolnie
      teraz przy pogodzie raczej barowej.

      Apropos, kto ma nasze lato???
      • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 02:13
        w sobote raj dla duszy i ciala. poszlam na zakupy jakies tam
        zarelkowe, wychodze ze sklepu a tu... leje jak z cebra big_grinbig_grinbig_grin nosz
        wiekszej radosci nie moglam miec, szlam z tymi siatami i rogalem na
        twarzy, po wielkich kaluzach w strumieniach wody, ujarzona jak
        dziecko gdy za komuny lizaka dostalo. ludzie deszcz to to, co
        tygryski lubia najbardziej big_grinbig_grinbig_grin.
      • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 02:16
        no prosze ile powodow do radosci i swietowania. marjanna co prawda
        cichaczem i miedzy wierszami wink - gratuluje kochana bawcie sie
        dobrze usmiechnieci i wpatrzeni w siebie.
        a beetaa glosno i wyraznie wink - ucaluj Mlodego od ciotki wirtualnej
        i w jego imieniu przyjmi zyczenia kolorowego slodkiego dziecinstw.
        na marginesie mamy dzieci w wieku tym samym, maloletnia moja z maja
        jest wink
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 04:05
        no prosze, rocznice i inne balety wink my z M. zachorowalismy na to
        co tesciowa przywiozla ze soba, juz tydzien sie z tym zmagamyl a ona
        tylko po katach kaszle bo sie boi oskarzen. Czujemy sie jak Indianie
        nawiedzeni przez Europejczykow i byc moze wyginiemy wink Normalnie
        zalamka. A ja odkrylam, ze lyzka majonezu dodana do c z e g o k o l
        w i e k, nie tylko frytek, od razu poprawia humor moim gosciom. Ja
        majonezu nie uzywam ale przez ostatnie pare tygodni skoncyzl sie
        sloik i to taki "industrial size", musze zakupic jakas beczke tego
        cudu, bo jeszcze tydzien nam razem zostal smile
        • marjanna1 Re: Wyszlam za maz, zaraz wracam... 22.07.09, 20:07
          A no tak polgebkiem, bo my tak bez szumu. W spokoju zupelnym tylko ze
          swiadkami w zasadzie. smile
          Wrzuce w tym tygosniu jakies zdjecie do spiewnika. smile
          • sylwek07 zyczenia slubne 22.07.09, 23:08

            Drodzy Państwo Młodzi! Niechaj los Wam sprzyja, niosąc powodzenie.
            Idźcie przez życie z dobrocią w sercu, otoczeni ludźmi, których
            kochacie. Obdarzajcie się nawzajem nadzieją, miłością i radością.
            • marjanna1 Zdjecia 23.07.09, 12:34
              Sylwek, bardz dziekuje za zyczenia.

              Wstawilam kilka zdjec do spiewnika. smile
              • tamsin Re: Zdjecia 23.07.09, 20:23
                piekna z was para i jaka rozesmiana panna mloda!! gratulacje i
                samych miodowych miesiecy smile
                • marjanna1 Re: Zdjecia 24.07.09, 13:31
                  Dziekuje. smile
                  • maja92 Jello!! 30.07.09, 10:41
                    W poniedzialek bylam w Croke Park (stadion w Dublinie) na koncercie
                    U2.
                    Mial ze mna isc moj Pan Maz, ale sie chlop mi rozchorowal, wiec
                    poszlam z Remim. Moj 12letni syn byl pierwszy raz na takim koncercie
                    z prawdziwego zdarzenia.
                    Bardzo sie mlodemu podobalo... wink
                    No to nareszcie mam z kim chodzic na koncerty.. wink

                    A ten koncert U2 chyba byl najlepszy ze wszystkich czterech jakie
                    dotychczas widzialam tego zespolu - produkcja dopracowana do
                    perfekcji. Bylo super!!!

                    Sunday, bloody Sunday....
                    wink
            • maja92 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 10:43
              Marianno!!

              Wszystkiego najlepszego na trudniejszej wink drodze zycia!!!
              Samych radosnych chwil!!
              • marjanna1 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 12:45
                Maja, bardzo dziekuje. smile Mam nadzieje, ze nie bedzie duzo trudniej
                niz dotychczas. wink
                • maja92 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 14:31
                  marjanna1 napisała:

                  > Maja, bardzo dziekuje. smile Mam nadzieje, ze nie bedzie duzo
                  trudniej
                  > niz dotychczas. wink
                  >

                  **********************

                  Dotychczas bylas z chlopem, bo chcialas...teraz musisz....
                  wink

                  Zartuje!!!!

                  Pewnie!, niech bedzie tak samo, jezeli bylo Ci dobrze wink
    • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 30.07.09, 16:08
      a ja juz drugi dzien swietuje wolna chate smile rodzina M. wybyla do
      deszczolandu w sama pore uciekli przez najgorszymi upalami.
      codziennie wychodzil nam dzbanek margarity a nawet tak specjalnej
      duchoty nie bylo. dzisiaj z kolei zwala sie nastepny holender, tym
      razem kolega z dziecinstwa M, na szczescie ma hotel. jeszcze troche
      a naucze sie charkac..uff..
      • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 31.07.09, 13:45
        a ja mam siske z rodzinka i... w koncu zwiedzam sobie okolice, czyli
        wakacje pelna gebusia wink
        a wczoraj wiatr we wlosach, delfiny pod stopami prawieze czyli
        rejsik katamarankiem suuuuuper
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 02.08.09, 16:18
      Dzis dzien jak co dzien. Bylam u kolezanki na kawie, pogoda taka
      sobie wiec zaraz zabieram sie za ksiazke i wyglada na to, ze reszte
      popoludnia i wieczor z ksiazka spedze. smile
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 03:03
        Juz trzeci dzien rowerujemy z M. po poltorej godziny dziennie. Moj
        zakurzony rower wyciagnelam z garazu, nawet dobrze sie sprawuje,
        jedynie blotnik musialam sobie dokupic. Niestety posladki troche
        dokuczaja bo dawno nie bylam kolarzem zawodowym wink
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 09:27
          Posladki szybko sie przyzwyczaja. smile
          Ja mam dzisiaj dzien pod znakiem zakupow i prasowania i psychicznego
          nastawiania sie na rezonans magnetyczny, ktory mnie jutro czeka. indifferent
          • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 18:38
            marjanna1 napisała:

            > Posladki szybko sie przyzwyczaja. smile
            > Ja mam dzisiaj dzien pod znakiem zakupow i prasowania i
            psychicznego
            > nastawiania sie na rezonans magnetyczny, ktory mnie jutro czeka. :-

            Uff, dzieki za pocieszenie, bo przez dwa dni mialam klopoty z
            siadaniem. Czulam sie jakby siadala na gorace zelazo smile Prasowania
            nie zazdroszcze i az musialam sprawdzic w slowniku co to jest
            rezonans magnetyczny - MRI! Wszystko bedzie dobrze!
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 21:18
              Jedna czesc mojej glowy wie, ze bedzie dobrze, ale gorzej z
              przekonaniem tej drugiej.

              A tak wogole to my tutaj tylke we dwie jestesmy. Gdzie wszystkie
              kupowiczki podzialy?
              • mon101 Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 20:39
                marjanna1 napisała:

                > Jedna czesc mojej glowy wie, ze bedzie dobrze, ale gorzej z
                > przekonaniem tej drugiej.
                >
                > A tak wogole to my tutaj tylke we dwie jestesmy. Gdzie wszystkie
                > kupowiczki podzialy?
                >
                Urlopują zapewne. Ja niestety już po urlopie i jutro do roboty!
                Brrrr!
                Trzymam kciuki za rezonans,wszystko będzie dobrze, druga częsć niech
                sie natychmiast też przekona. Ciumaski!
                • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 21:39
                  Juz po, tylko jeszcze musze czekac na wyniki, jako ze moj lekarz
                  domowy jest na wakacjach. sad Zupelnie jak nasze kupowiczki. smile
                  • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 21:53
                    Najgorsze juz masz za soba, pamietam ktos porownywal MRI do
                    Rozalki wlozonej na pare zdrowasiek do pieca.
                    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.08.09, 08:49
                      To by sie zgadzalo z ta Rozalka. smile Bardzo mi sie to porownianie
                      podoba.
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.08.09, 11:21
      Z rana (od 2 do 10:00) mialam dyzur telefoniczny w pracy, w zwiaku z
      czym siedze od godziny 9:00 na sloncu i czytam ksiazke. Uwielbiam
      takie dyzury, z ktorych nie musze leciec. Piekna pogoda dzisiaj u
      mnie i zamierzam spedzic dzien na czytaniu i delektowaniu sie
      sloncem. smile
    • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.08.09, 02:36
      a ja kontynuuje wyscig pokoju, codziennie. Chwilowo dokucza mi tylko
      kosc ogonowa, bo po kamieniach sie najezdzilam. Najgorsze chyba mam
      za soba, bo jak wsiadam na rower to nie czuje jakby siadala na
      rozpalone zelazo.
      • beetaa Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.08.09, 08:44
        My probujemy przezyc upal, bo chlodnych i bardzo chlodnych dniach,przyszedl
        niesamowity skwar,wiec dni spedzamy na tarasie pod parasolem probujac schlodzic
        sie w malenkim plastikowym baseniku wink
        Powoli zaczynamy tesknic za chlodem, byleby do wrzesnia,a we wrzesniu urlop smile))
        • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.08.09, 16:32
          a ja znowu zostalam sama. po intensywnych prawie 2 tyg wieczorami
          siedze i przegladam zdjecia chlipiac cichutko bo tak jakos przykro
          jak wyjedzie ktos bliski serduchowi ych. probuje tez przezyc dzien w
          domu z popsuta od 2 m-cy jak nie lepiej klima uncertain. wczoraj po raz
          enty przyszli fachiury i powiedzieli no popsiute w poniedzialek albo
          wtorek przyjda i naprawia grrrrr, chociaz z drugiej strony zdazylam
          przywyknac do powolnosci, ale jak mi sie brwi poca w domu to mnie
          trzesie lekuchno :p
          • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 02:15
            u mnie upaly a wlasciwie duchota troche popuscila, od razu latwiej
            mi sie rozwija predkosc na rowerze, osiagnelam juz 29 mph z gorki.
            chyba mi na mozg siadlo na stare lata. Jutro do pracy, kiedy ludzie
            wymysla wreszcie wolne poniedzialki?!?!???!!
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 08:09
              W Holandii juz sa od dawna. smile
              • monhann2 Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 14:07
                Wolne poniedzialki w Holandii???? Ty chyba Marjanno sobie
                zartujesz?wink Ja wiem, ze HOlandia jest liberalna w wielu wzgledach
                ale to to chyba juz sie z nas nabijasz?


                A Ty Tamsin jakie stare lata???? Wypraszam sobie........winkLOL


                U nas przechodza POTWORNE burze!!! Wczoraj wieczorem na niebie bylo
                po prostu jasno, fajerwerki slowo daje. Jeszcze rano sie blyskalo.
                Koniec swiata sie zbliza.....
                • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 00:42
                  a mi sie tylko snilo ze tu pada i tak sie w tym snie zdziwilam ze az
                  sie obudzilam hihihihi
                  • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 15:34
                    No monhann, w Holandii maja niektorzy wolne poniedzialki. Co prawda
                    nie wszyscy, ale wiele sklepow i punktow uslugowych jest zamkniete.
                    Pracuja w sobote,a w poniedzialek maja wolne. smile
                    • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 18:56
                      takie wolne poniedzialki to u nas wszystkie zaklady fryzjerskie
                      maja. Ja postuluje wolne poniedzialki jako dodatek do wolnych sobot
                      i niedziel, nie zamiast smile jak juz osiagne cen szlachetny cel, to
                      zabieram sie za piatki wink
                      • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 19:15
                        Wiesz, obawiam sie, ze jak juz skonczysz z poniedzialkami i piatkami
                        to Ci sie wtorki i czwartki przestana podobac. smile
                        • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 00:54
                          no i szlag mnie trafi jasnisty. pon minal, wt rowniez jak widac na
                          zalaczonym obrazku a klima nie dziala dalej normalnie saga o...,
                          wlasnie sie doliczylam ze juz 3 m-c sie tak boksuje o naprawe,
                          rozumiem manana, nawet rozumiem este semana (w tym tyg) ale zeby 3 m-
                          ce bujac sie z naprawa to juz przesada. dzisiaj w ciagu niespelna 5
                          min scieta galaretka wrocila do formy plynnej, dobrze ze sie nie
                          skrystalizowala odparowawszy uprzednio wode grrrrrrrrrrrr
                          • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 04:00
                            rudzikowa, do stycznia sie zbiora i bedzie w sam raz pod choinke smile
                            • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 07:18
                              Chyba tylko wentylator Ci pozostaje.
                              Albo wachlarz ...
                              • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 13:32
                                wachlarz mam tylko wachlarzowego brak ;p

                                natomiast dzisiaj, po wczorajszej rozmowie z ownerem, byl pan znowu
                                i znowu cos wymienil i na razie dziala. hmmmm ciekawe jak dlugo,
                                poostatniej naprawie dzialala 2 godziny big_grin
    • azeitona Re: Odpryski codzienności XXX :) 13.08.09, 23:35
      Wczoraj wczesnym rankiem postanowilam zakonczyc definitywnie droge
      moja mleczna...czyli odcyckowac moje dziecko najmlodsze i daj Boze
      ostatniewink
      Nie karmie juz 30 godzin, mala pzrezywa to tak dziwnie, nastawilam
      sie na awntury z wrzaskiem a tu smutek taki i rozpacz ze az mi sie
      serce sciska. Ale twarda jestem a nie wyobrazacie sobie jakie twarde
      sa te no... the bReAst friends.
      Zliczajac wszystko do kupy(3) to karmilam przez prawie 5 lat, to
      chyba wystarczy, ale to poczucie winy pozostanie dopoki ona taka
      smutna bedzie.
      Trzymajcie kciuki, bo tatus tez sie na mnie krzywo patrzy i glupie
      miny strzela...mysla wszyscy ze sie zlamie
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.08.09, 16:38
        Zasluzylas na medal, piec lat to chyba wystarczy.
      • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.08.09, 21:02
        Aze, to ja potrzymam kciuki aby cie to poczucie winy nie wykonczylo.
        Odwalilas wraz z bReAst friends kawal dobrej roboty ! Nie dac sie krzywym
        spojrzeniom.
        • azeitona Re: Odpryski codzienności XXX :) 16.08.09, 23:57
          No i juz wink chyba sie udalo. Teraz juz sie nie zlamie, ale
          naczytalam sie troche nawiedzonych publikacjii pro, i mimo calej
          mojej mlecznej historii i pelnego przekonania ze karmienie piersia
          dobre jest to te glupoty o 3 latach i o tym ze dziecko samo
          zrezygnuje i o wiezi matka-dziecko to takie spaczone mi sie wydaje.
          Bo moja corka dopiero teraz potrafi posiedziec umnie na kolanach,
          przytulic, poglaskac i nie miec od razu otwartej buzi, przestala
          mnie traktowac przedmiotowo, zaczela mi dawac a nie tylko brac.
          dzieki za wsparciesmile))
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 26.08.09, 09:52
      Moj dyzur telefoniczny w pracy konczy sie za 10 min i jak dobrze
      pojdzie nie bede musiala nigdzie leciec i spedze kolejny dzien w
      sloncu, na balkonie. Niewiarygodne jak piekne lato jest w tym roku w
      Holandii, duzo slonca i cieplo i to nawet pod koniec sierpnia. smile
    • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 28.08.09, 09:08
      Zyje w kraju absurdu. Wrocilam z tzw wakacji u tesciow, dalekiego
      spalonego sloncem poludnia. Maz mnie uprzedzil, ze znalazl w
      skrzynce awizo i to jest prawdopodobnie mandat. Dobra w poniedzialek
      wizyta na poczcie: nie maja listu poleconego do mnie, powrot do domu
      z dzieckiem, konsultacje z facetem, intensywne poszukiwanie, powrot
      na poczte, ta sama urzedniczka warczaca, ze mnie pot sie leje, jezyk
      sie miesza z upalu, nie ma mojego listu. PO 2 dniach kiedy moje
      wku............. mija, ide do strazy miejskiej, uroczy pan z uroczym
      usmiechem wszak zycie jest piekne we wloszech, szuka mandatu, nadal
      nie wiem o co chodzi, nie ma, gdzies krazy, ale jest!!!!!!!!!! jest
      kopia w kompie na dysku. Myslalam ze mi wlepili za niewlasciwe
      parkowanie u mnie na wsi.,. Nie, nie, nie, dostalam mandat za
      przekroczenie szybkosci
      Jechalam 60 km przy ograniczeniu do 50, byl tzw autovelox nie
      oznaczony i pani policjantka miejska zrobila mi zdjecie u mnie na
      wsi bez powiadomienia i oznaczenia cha cha hca i to w czerwcu przed
      wyjazdem do Polski. 51 euro do zaplacenia, ale moj facet i to jest
      pozytywne zna sie na prawie i mowi ze bedziemy sie odwolywac bo
      teraz tylko policja a nie urzednicy miejscy moga wlepiac mandaty cha
      zobaczymy. Moj mandat dalej gdzies krazy, ale uroczy pan wydrukowal
      mi kopie plus numer konta do zaplacenia i z uroczym usmiechem zyczyl
      mi dobrego dnia
      Wlosi jezdza jak szalency, ja mieszkam przy drodze krajowej, gdzie
      motocyklisci i popaprancy wyprzedzaja na zakretach i pedza 200 km na
      godzine. A mnie zwyklego uzytkownika drog, za jazde fiatem seicento
      i do tego z dzieckiem skasowano za przekroczenie szybkosci 5 km
      ludzie nie wiem czy sie smiac czy plakac

      ps pozytywne: zawzielam sie i nauczylam wprowadzac samochod pod
      gorke pod dom

      zycze Wam dobrego dnia
      ja juz nie musze jechac na poczcie i szukac listu poleconego
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 14:09
      Dzisiaj typowy jesienny, deszczowy dzien u mnie. Idealny do
      zawiniecia sie w koc na kanapie z dobra ksiazka i dzbankiem herbaty.
      Co zaraz uczynie. smile
      • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 21:26
        U mnie dalej skwar, nadal mi slabo, skacze cisnienie, nie daje rady
        wozic mlodej na basen za to wieczorem, wilgoc ze lamie w kosciach
        och jak tesknie do polskiej zlotej jesieni
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 21:35
          Cuciolo, nie daj sie wilgoci.
          Popatrz na obrazek i trzymaj sie smile
          https://s4.tinypic.com/4t9c37_th.jpg
          • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 22:43
            u mnie tez przeginka w pelnym sloncu 47 stopni, uwielbiam cieplo ale
            to nawet ponad moje uwielnbienie, wyszlam dzis z domu na taras i
            jakbym trzasnela glowa w sciane zaru, goraca i spiekoty, zwialam z
            powrotem do klimatyzacji, na szczescie caly czas dziala. masakra
            nawet pies z dworu nawiewal co chwila do domu i dyszal na kaflach, a
            za 1,5 tyg szkola sie zaczyna mam nadzieje ze sie choc ciut schlodzi.
            • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.09.09, 09:40
              Dzis jest pochmurno, nie ma piekielnego slonca. A ten obrazek hmmmmm
              jest piekny rozkleilam sie, strasznie zle znosilam tego lata upaly.
              Najgorsze jest wyjscie z klimatyzacji na ten skwar, ja nie wlanczam
              bo fatalnie znosze. Trzymam kciuki za szkole, u mnie tez od 14
              wrzesnia, mloda idzie do pierwszej klasy a tu nadal nic nie wiadomo.
              Rudzikowa zostajecie w Hiszpanii jak rozumiem?
              • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.09.09, 22:48
                Ciuciolo, obrazkami ci zycia nie poprawie, ale ja ostanio gadam pismem
                obrazkowym. Obrazkami moge szastac - moze komus sie fajnie zrobi, o prosze:


                https://s3.tinypic.com/wc08ed_th.jpg

                https://s3.tinypic.com/fwrw2g_th.jpg

                https://s3.tinypic.com/34j61qa_th.jpg
                • rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 00:46
                  Ciuciolo nie mam pojecia czy tu zostajemy czy nie. zaczely nami
                  rzucac rozne watpliwosci raz odnosnie zostania raz powrotu. w
                  czerwcu bylo wszystko na tak, potem hustawka i plusy i minusy, potem
                  wyszlo, ze w listopadzie ze wgl na egzaminy meza mielismy pojechac
                  na 3 tyg do polski, pomyslec tam, zobaczyc co i jak i czy sie
                  zmienilo, a tu o i d... zbita, bo sie terminy egz poprzesuwaly i
                  narobilo sie troche z tym zamieszania takze w ogole nie wiemy czy
                  pojedziemy, czy razem, czy tylko on, bo jak razem to ja bede musiala
                  zostac w polsce od poczatku grudnia do minimum polowy stycznia, a tu
                  znowu szkola mlodego, swieta w mieszkaniu w ktorym nic nie ma bo 98%
                  rzeczy zwiezionych tutaj. na razie robie wszystko tak jakbysmy mieli
                  zostac. mlody jest zapisany do szkoly, nie tej co chcialam, bo w
                  tamtej zapisy sa od marca a ja w niej bylam w lipcu tiaaaa, wiec
                  zostal w tej starej, co jak dla mnie masakra, bo po przeprowadzce z
                  miejsca wlamu szkola jest kawalek od nowego miejsca zamieszkania uncertain.
                  na razie w poniedzialek mam zebranie i postaram sie cos zrozumiec
                  hihi, potem kupic wszystkie materiales i podreczniki. potem wraca
                  moj malzon i czeka nas duzo powaznych rozmow i jeszcze bardziej
                  powaznych decyzji, co z tego wyjdzie nie mam pojecia. troche sie
                  pokomplikowalo uncertain.
                  • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 10:16
                    Rozumiem ze swojska mowiac: gruzzzzzzz, faza najbardziej wkurzajaca
                    bo nic nie mozna zaplanowac i nic sie nie wie. Mialam tak non stop
                    przez 4 lata dopoki nie kupilismy domu teraz sa inne dylematy typu
                    splaty i naprawy. Moja tez zaczyna szkole i nie wiem jak to bedzie z
                    wyjazdami do moich. No nic trzymam kciuki za dobre decyzje choc to
                    stresujace jak holera

                    do asi te cudne zdjecia przypominaja mi Kotline Klodzka albo lasy w
                    okolicach Zielonej Gory piekne dzieki, ja mieszkam na polnoc od
                    Rzymu , 70 km od Umbrii wiec troche u mnie wzgorz, gorek i pagorkow
                    no i troszku drzew ale to nie to co u nas
                  • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 10:17
                    Rudzikowa, powodzenia.
                    Asiu, obrazki sa piekne, az sie jesieni zachciewa.
                    U mnie dzisiaj znowu pochmurno i oczekuje deszczu. Bola mnie
                    wszytskie miesnie po wczorajszej fizjoterapii. Na szczescie dzisiaj
                    wolne. Wyspalam sie tez i odespalam tydzien porannych lotow. smile
    • rudzikowa Cuciolo przepraszam 05.09.09, 18:20
      moj post nizej przekrecilam Twoj nick, mozg mnie boli od myslenia i
      mi sie czasami cos popierdyka. wybacz prosze
      • asia.sthm Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 20:03
        Rudzikowa, a ktoz by sie na ciebie mogl obrazic ??

        Brak czterech por roku dal mi sie we znaki straszliwie, kiedy mieszkalam w
        Afryce. Rozumiem was dziewczyny. My mamy cos genetycznie juz nastawione na pory
        roku i ten deszcz cudny caloroczny przychodzacy kiedy mu sie chce.
        Ja mam teraz luksus mieszkania w kraju szesciu por roku i calkiem sobie to
        chwale, oprocz za dlugiej zimy...ale niech jej bedzie, bo za to wiosna,
        przedlecie i lato sa taaaak piekne ze da rade zniesc cholere zime.
        Tak czy siak trzymajcie sie w tych za goracych klimatach. Cos wam te udreke
        wynagradza - brak nausznikow w zimie?

        nastepny obrazek:
        https://s3.tinypic.com/2amib4_th.jpg
        • cuciolo Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 20:20
          Rudzikowa za co ty mnie przepraszasz, sama mam takiego nicka,
          powinnam byc cucciolo czyli szczeniaczek ale ze nie znalam wloskiego
          to sie nazwalam tak i zostalo. Uwielbiam jesien i tego mi brakuje, w
          Italii albo upal i Afryka teraz dochodzi koszmarna wilgoc albo
          plucha i deszcze, nie ma juz por przejsciowych ale to chyba sytuacja
          globalna, juz nie jecze, nie narzekam, mam w perspektywuie wyjazd od
          umbrii to za miedza na 3 dni no i w koncu sie kiedys dziewczyny
          ochlodzi co nie?
          • rudzikowa Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 23:57
            a mi z jesieni to brakuje, kurcze nie wiem jak te drzewa sie
            nazywaja, ale bylo ich mnostwo na al.pilsudskiego w gdyni i jak byla
            jesien w pelni, to ich liscie mialy niesamowity miedziany kolor i
            jak w te liscie zaswiecilo rano slonce, a one byly jeszcze mokre po
            nocnym deszczu pieknie wygladaly, popoludniu byly juz suche i slonce
            przeswiecalo miedzy nimi, a wieczorem mozna bylo poszelscic w nich
            nogami albo sie nimi porzucac. heh zawsze chcialam miec taki kolor
            wlosow, ale nigdy nie trafilam wink
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.09.09, 11:58
      Slonce swieci, a przede mna dlugi dzien i kawalek nocy w pracy. Mam
      nadzieje, ze pogoda sie utrzyma do jutra i bede mogla sie
      rozkoszowac.
      • maja92 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 15:59
        A ja to bym chciala lato miec....

        czasami mam dosyc jesienno-wiosennego klimatu i kwitnacych wisni w
        lutym...
        upalow mi w lipcu prosze przeslac i sniegu w styczniu....rany! ja
        nawet rekawiczek nie mam.... wink
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 21:35
          maja, dzisiaj jest Dzien Marzyciela - masz jeszcze dwie i pol godziny na
          intensywne marzenia.....ale chyba za duzo od tej Irlandii wymagasz wink
          Sniegu ci dosle z pewnoscia, upalami tez jakos sie podziele , na dwa mejle
          powinno ich starczyc.
          • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 21:36
            Maja Maja Maja
            wcina duze litery, przepraszam
            • maja92 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 23:35
              Alez ja sie nie gniewam wink Sama mala jestem, to moze byc z malej
              litery wink
              To ja jeszcze marze o 175 wzrostu...30 dniach urlopu w
              roku...pieniedzy na podroz dookola swiata...
              wink
              I niech juz ten kryzys sie skonczy...
              Cale szczescie ze w Eire mamy dodatkowa godzine...mam wiecej czasu
              na marzenia.. wink
    • sylwek07 szukanie grabow na cmentarzu 06.11.09, 14:49
      cmentarze.lublin.eu/grobonet/start.php
    • sukiennica Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.11.09, 21:54
      Dziecko mi dzisiaj przyuwazylo w TV pana pod prysznicem.
      Pan byl mocno wytatuowany na plecach.
      Moj 4-letni Jas ceniacy higienie skomentowal:
      Ble...a le brudne plecy! Dobrze ze sie myje.

      Kwoli wyjasnienia uprzedzajac ataki matek nie pozwalajacych
      dzieciom ogladac tv, badz tez uwazajacych ze byl to jakis
      niestosowny program:
      Dziecie kocha Nature Canel a ja kocham moje dziecie i sobie moze w
      sobote poogladac, a program byl o ludziach majacych jako zwierzatka
      domowe weze, aligatory, tygrysy i inne takie.


      No i jak to uslyszalam, to jakos mi troche mniej przeszkadza fakt,
      ze mam zapalenie ucha i ze pada deszcz i ze jutro powinnam dzielnie
      kicac z Potomkiem na dzieciowa impreze ktora norweskim zwyczajem
      odbywa sie na zewnatrz mimo opadow sniegu z deszczem.

      Pozdrawiam wszyskie Panie i Slawka smile
      • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.11.09, 22:31
        Witaj Sukiennico!!!

        Imprezy norweskie odbywają się pod hasłem :
        nie ma złej pogody są tylko ludzie nieodpowiednio do niej ubrani

        Poza tym to twardy lud żeglarzy i rolników i jakiś tam deszcz ze śniegiem ich
        nie rusza ...
      • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.11.09, 09:04
        U mnie slonce i 19 stopni (okolice Rzymu), mama przyjechala do mnie
        na 3 tygodnie, dziecko nie kaprysilo z rana, zostalam zaproszona od
        kina. Nie za wiele szczescia?
        milego dnia
    • thorgalla Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 17:30
      Tutaj piszę bo ja poczcie gazetowej nie wierzę.
      Na święta wybieramy się do teścia,do szwedzkiej głuszy.I chciałam
      przy okazji poczynić pewne zakupy.I informacji potrzebuję.

      1.Strasznie mi wypadają włosy ale po rozpoznaniu tutejszego rynku
      okazało się,że oni nie mają czegoś takiego jak skrzyp polny w
      tabletkach.
      Potrzebuje tego na wzmocnienie włosów.Ale jakiś inny preparat tego
      typu.I gdzie mogę go kupić?
      2.Jedzenie dla maluchów a dokładnie owoce w słoiczkach.
      Duński rynek jest baradzo ale to bardzo ubogi w takiego typu rzeczy.
      Tylko dwie firmy (nestle i hipp) i wybór marny.
      Wiem,wiem,powinnam naturalne dawać.Jeżeli chodzi o warzywa to żaden
      problem ugotować,zmiksować.Warzyw najróżniejszych mam pod
      dostatkiem.Gorzej z owocami.Zresztą Józefka swieżego jabłka nie chce
      jeść,za kwaśne czy cóś.Francuskie podniebienie sad
      Gdybyś,Asiu przy okazji robienia zakupów,rzuciła okiem na takiego
      typu asortyment.
      • asia.sthm Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 19:39
        Z tym sktzypem polnym w tabletkach musze sie poglowic, zabilas mi cwieka.


        Punkt 2.

        semperbarnmat.se/sv/product/productlist/4

        Usciskaj Jozefke.
        • thorgalla Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 20:50
          No i to jest wybór a nie 3 rodzaje na krzyż.Za to obrzydliwie
          słodkich kaszek wybór jest spory.Nie dziwne,że Duńczycy to gruby
          naród.
          Bardzo,bardzo dziękuje.
          Niech Bozia we wnukach wynagrodzi wink

          Rudzikowa nie jestem czy ta firma jest tu dostępna.W każdym
          razie nie obiła mi się o oczy.Poszukam.
      • rudzikowa Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 19:56
        thorgalla a moze sprobuj znalezc cos takiego jak merz special to sa
        tabletki (jakas skladanka witaminowa) wlasnie na wzmocnienie wlosow
        i paznokci. bralam po porodzie (nie tylko ja moje kolezanki tez) i
        bylysmy zadowolone. moze Tobie tez pomoze. w pl byly w niemczech tez
        tutaj jeszcze nie szukalam, bo jadac tu poprosilam sis zeby mi
        kupila u siebie (oczywiscie jak podrozuje autem es-pl i na abarotke
        to zawsze o nia zahaczam) i przytargalam tu na wsiaki sluczaj.
    • balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.11.09, 14:09
      Witajcie po dluuuuugiej przerwie. Za oknem szaro i ponuro, juz mialam pomarudzic, ale pomyslalam, ze porzez najblizsze miesiace nie bedzie upalow i humor mi sie poprawil uderzeniowo, ha.
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 13:22
      Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
      Mokre niebo się opuszcza coraz niżej,
      żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie.

      Juz od miesiaca pada u mnie codziennie. I jest szaro, buro, ciemno.
      Niedobor swiatla powoli dobrowadza mnie do szalenstwa. Znacie jakies
      zaklecia na przegonienie deszczu?

      Marjanna zdesperowana
      • balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 14:16
        Na przegonienie deszczu, ze szczegolnym uwzglednieniem burz i gradobicia, najlepsza jest dzwonniczka na planetniki, bo to one wszystkiemu winne. Mozesz sobie postawic w kacie ogrodu, nie mam pojecia, czy na balkonie tez dzialasmile
        Tu chwilowo pochmurno, ale jutro znowu ma byc slonce, podesle Ci wirtualne wiaderko.
        • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 17:03
          Niestety nie mam ogrodu, ale moze jak u sasiadow postawie to tez
          zadziala. smile Pytanie tylko co mam postawic? Dzwonniczke na
          planetniki? A coz to takiego?
          • balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.12.09, 01:42
            Taka dowolna konstrukcja, moze byc jak kapliczka przydrozna, tylko z dzwonkiem w srodku. Dzwonkiem dzwonisz, jak widzisz nadpelzajace chmury i planetnik idzie precz, pogoda gwarantowana. U sasiadow moze bycbig_grin
            • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.12.09, 09:25
              Swiety Mikolaj do mnie przyszedl i mam mame u siebie do 12 grudnia.
              O jarzynowa domowej nie wspomne. Za wiele szczescia

              buona domenica
            • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.12.09, 11:28
              balamuk napisała:

              > Taka dowolna konstrukcja, moze byc jak kapliczka przydrozna, tylko
              z dzwonkiem
              > w srodku. Dzwonkiem dzwonisz, jak widzisz nadpelzajace chmury i
              planetnik idzie
              > precz, pogoda gwarantowana. U sasiadow moze bycbig_grin

              Tylko nie jestem pewna czy sasiedzi sie uciesza, ze im co jakis czas
              z nienacka bede przez dom przebiegac coby zadzwonic dzwonkiem. smile
              • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 10:12
                Ciemno , zimno , nieprzyjemnie ... i oczywiście pada, wrrr!!!
                • cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 10:18
                  u mnie tez sad(( immacolata sotto la pioggia ale jutro ma sie
                  poprawic pogoda
                  • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 11:13
                    Wczoraj byl pierwszy suchy dzien od ponad miesiaca. Oczywiscie
                    wieczorem zaczelo znowu padac.
                    Dzisiaj, przynajmniej na razie, nie pada, a nawet przebija niesmialo
                    slonce. Zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie.
                    • syswia Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 03:09
                      U mnie normalka: spanie, piers, siku, nosidelko, spanie, piers,
                      kupa, pozytywka, spanie ....
                      wink
                      • asica74 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 09:46
                        Sylwia, ale to dobrze, ze wlasnie tak normalnie, co?
                        Ostatnio jak ktos mowi, ze ma "normalne" zycie, to ja slysze, ze ma
                        dobre zycie. Wiec jezeli to mialas na mysli, to sie cieszesmile

                        Ja zaczynam padac na nos. Nie wiem czemy grudzien zawsze mnie zmeczy
                        • balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 17:08
                          W listopadzie byla wiosna, w grudniu przyszedl listopad, leje, ciemno i korki... Marianno, jak pogoda? Moze planetniki poczytaly forum i bez uzycia dzwonniczki podaly tyly?smile
                          • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 17:29
                            Dwa dni padalo tylko w nocy. smile Ale dzisiaj najwyrazniej deszcz sie
                            za nami stesknil i siapi. sad
                            • monhann2 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 19:30
                              U nas spadl pierwszy w tym roku (sezonie) snieg! Jakos sie wcale nie
                              stesknilam mimo, ze to juz grudzien...
                        • syswia Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 22:43
                          ja nie narzekam - dziecko zdrowe, pieknie spi, pieknie je... a ze
                          przy okazji sika, kupsa i z rzadka poplakuje to chyba lepiej niz
                          normalnie wink sraszny z niego slodziak
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 13:09
      W Holandii pryszla zima. Samochody trzeba skrobac i nawet padal przez
      chwile snieg. Wole snieg od deszczu, wiec jest poprawa. smile
      • jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 15:12
        W Oslo też , na razie obserwuję przez okno ale zaraz muszę lecieć do fabryki i
        idę odziać ciepłe butysmile))
        Swoją droga pierwszy prawdziwy śnieg w tym roku ...
        • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 21:34
          u nas chwilowe ocieplenie, ale strasza mrozami w tym tygodniu. Bylam
          wczoraj na zakupach a tam ludzi w nastrojach przedswiatecznych od
          groma i jeszcze troche, kazdy z wozkiem pelnym az uginajacym sie od
          prezentow. Juz pomijajac to ile ludzie zamawiaja przez internet,
          gdzie ten kryzys ja sie pytam?
          • monika_a_b Re: Odpryski codzienności XXX :) 15.12.09, 14:52
            U nas zima pełną gębą. Na dworze biało i ciągle sypie... a od jutra
            porządne mrozy, na razie mamy raptem kilka stopni w minusie.
            Pozdrawiam,
            Moni
    • marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 18.12.09, 09:53
      Jest bialo. Spadl snieg. Mam nadzieje, ze na tym poprzestanie. smile
      Wczoraj dramat z pociagami z powodu 1cm sniegu. Nie chce nawet
      myslec jak jest dzisiaj. Cale szczescie dzisiaj nie musze nigdzie
      pociagiem jechac.
      Zaraz sniadanie, potem troche sportu i do biblioteki na wyprzedaz
      ksiazek. smile Mam nadzieje,ze znajde jakies ciekawe pozycje.
      • tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.12.09, 02:27
        u nas sniegiem strasza ale moze w ocean pojdzie. chwilowo mamy mrozy
        az w tv nas pokazali na CNN smile przez te zimnice siedzimy w domu i
        przez przypadek zobaczylam swietny film: Cherry Blossoms-
        Kirschblüten- Hanami. Bardzo wzruszajacy, polecam kazdemu na zimowe
        wieczory, szczegolnie dla par!
        • asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.12.09, 20:20
          Ludzie, sie odzniezamy od paru dni.
          Mnie juz szufla na stale do lap przyrosla.
          Sni mi sie, ze odwalam i wale na oslep po chlopie wlasnym rodzonym prawie. Cale
          szczescie, ze rodzonych nie mam pod reka - rodzone sie powyprowadzaly i dlatego
          cale odsniezanie na dwie sztuki, cztery rece teraz przypada.

          Wesolej zimy wszystkim zycze, tym co zime maja.
          Tym co zimy nie zaznaja: - niech wam sloneczko wesolo pop.....la, znaczy niech
          ladnie swieci. Ja osobiscie zazdraszczam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka