jan.kran 17.07.09, 00:17 Zaczynam księżycowo www.youtube.com/watch?v=zGNryrsT7OI&feature=related Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwek07 8 lat wczesniej Zwiazek Radziecki 17.07.09, 00:52 wyslal czlowieka w kosmos a potem byl Apollo i transmisja na prawie caly swiat , oprucz bylego ZSRR ... Odpowiedz Link
tamsin Re: 8 lat wczesniej Zwiazek Radziecki 17.07.09, 20:13 z wypraw w kosmos to ja tylko Hermaszewskiego pamietam. Nawet film przerwali, zeby ten cud pokazac. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 18.07.09, 10:55 Dzisiaj o 14 laduje moja przyjaciolka w Amsterdamie. Ciesze sie jak dziecko, ze wreszcie do mnie dotarla. A jutro druga przyjaciolka przylatuje z Londynu. Bedzie plotkowania co niemiara, a w miedzy czasie sie pobiore z moim M. Hehehehe Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.07.09, 01:24 a ja od wczorajszego wieczora w polsce sobie jestem. o dziwo nie rzucilam sie na polskie zarelko, poprzestalam na serku homo waniliowym i kabanosach. mam kilka dni, a juz nie wiem jak je zaplanowac. pozostawiam wszystko sponatanowi Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.07.09, 21:09 Ja tez w Polsce od paru godzin, narazie zjadlam tylko jogurt wisniowy i mamusina zupke. Niestety w Warszawie leje i ma lac przez najblizsze dni. W telewizji pokazywali spustoszenie po wczorajszej burzy,straszny to zywiol, trudno sobie wyobrazic! Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 20.07.09, 02:25 Marjanna!! co ty tak polgebkiem mowisz o slubie? zaraz ci wesele tu na forum wyprawimy, przeciez tak po cichu to nie da rady!!! Odpowiedz Link
beetaa Re: Odpryski codzienności XXX :) 21.07.09, 09:00 Za chwile, za momencik moj Mlody skonczy dwa lata, jak ten czas szybko zlecial. Ja juz cztery lata na emigracji, normalnie szok I chyba juz nie tesknie, chyba tylko za szumem i chaosem wielkiego miasta,bo wyladowalam na gluchej wsi spokojnej i ta idylla jest czasem nuzaca, szczegolnie teraz przy pogodzie raczej barowej. Apropos, kto ma nasze lato??? Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 02:13 w sobote raj dla duszy i ciala. poszlam na zakupy jakies tam zarelkowe, wychodze ze sklepu a tu... leje jak z cebra nosz wiekszej radosci nie moglam miec, szlam z tymi siatami i rogalem na twarzy, po wielkich kaluzach w strumieniach wody, ujarzona jak dziecko gdy za komuny lizaka dostalo. ludzie deszcz to to, co tygryski lubia najbardziej . Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 02:16 no prosze ile powodow do radosci i swietowania. marjanna co prawda cichaczem i miedzy wierszami - gratuluje kochana bawcie sie dobrze usmiechnieci i wpatrzeni w siebie. a beetaa glosno i wyraznie - ucaluj Mlodego od ciotki wirtualnej i w jego imieniu przyjmi zyczenia kolorowego slodkiego dziecinstw. na marginesie mamy dzieci w wieku tym samym, maloletnia moja z maja jest Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 22.07.09, 04:05 no prosze, rocznice i inne balety my z M. zachorowalismy na to co tesciowa przywiozla ze soba, juz tydzien sie z tym zmagamyl a ona tylko po katach kaszle bo sie boi oskarzen. Czujemy sie jak Indianie nawiedzeni przez Europejczykow i byc moze wyginiemy Normalnie zalamka. A ja odkrylam, ze lyzka majonezu dodana do c z e g o k o l w i e k, nie tylko frytek, od razu poprawia humor moim gosciom. Ja majonezu nie uzywam ale przez ostatnie pare tygodni skoncyzl sie sloik i to taki "industrial size", musze zakupic jakas beczke tego cudu, bo jeszcze tydzien nam razem zostal Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Wyszlam za maz, zaraz wracam... 22.07.09, 20:07 A no tak polgebkiem, bo my tak bez szumu. W spokoju zupelnym tylko ze swiadkami w zasadzie. Wrzuce w tym tygosniu jakies zdjecie do spiewnika. Odpowiedz Link
sylwek07 zyczenia slubne 22.07.09, 23:08 Drodzy Państwo Młodzi! Niechaj los Wam sprzyja, niosąc powodzenie. Idźcie przez życie z dobrocią w sercu, otoczeni ludźmi, których kochacie. Obdarzajcie się nawzajem nadzieją, miłością i radością. Odpowiedz Link
marjanna1 Zdjecia 23.07.09, 12:34 Sylwek, bardz dziekuje za zyczenia. Wstawilam kilka zdjec do spiewnika. Odpowiedz Link
tamsin Re: Zdjecia 23.07.09, 20:23 piekna z was para i jaka rozesmiana panna mloda!! gratulacje i samych miodowych miesiecy Odpowiedz Link
maja92 Jello!! 30.07.09, 10:41 W poniedzialek bylam w Croke Park (stadion w Dublinie) na koncercie U2. Mial ze mna isc moj Pan Maz, ale sie chlop mi rozchorowal, wiec poszlam z Remim. Moj 12letni syn byl pierwszy raz na takim koncercie z prawdziwego zdarzenia. Bardzo sie mlodemu podobalo... No to nareszcie mam z kim chodzic na koncerty.. A ten koncert U2 chyba byl najlepszy ze wszystkich czterech jakie dotychczas widzialam tego zespolu - produkcja dopracowana do perfekcji. Bylo super!!! Sunday, bloody Sunday.... Odpowiedz Link
maja92 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 10:43 Marianno!! Wszystkiego najlepszego na trudniejszej drodze zycia!!! Samych radosnych chwil!! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 12:45 Maja, bardzo dziekuje. Mam nadzieje, ze nie bedzie duzo trudniej niz dotychczas. Odpowiedz Link
maja92 Re: zyczenia slubne 30.07.09, 14:31 marjanna1 napisała: > Maja, bardzo dziekuje. Mam nadzieje, ze nie bedzie duzo trudniej > niz dotychczas. > ********************** Dotychczas bylas z chlopem, bo chcialas...teraz musisz.... Zartuje!!!! Pewnie!, niech bedzie tak samo, jezeli bylo Ci dobrze Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 30.07.09, 16:08 a ja juz drugi dzien swietuje wolna chate rodzina M. wybyla do deszczolandu w sama pore uciekli przez najgorszymi upalami. codziennie wychodzil nam dzbanek margarity a nawet tak specjalnej duchoty nie bylo. dzisiaj z kolei zwala sie nastepny holender, tym razem kolega z dziecinstwa M, na szczescie ma hotel. jeszcze troche a naucze sie charkac..uff.. Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 31.07.09, 13:45 a ja mam siske z rodzinka i... w koncu zwiedzam sobie okolice, czyli wakacje pelna gebusia a wczoraj wiatr we wlosach, delfiny pod stopami prawieze czyli rejsik katamarankiem suuuuuper Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 02.08.09, 16:18 Dzis dzien jak co dzien. Bylam u kolezanki na kawie, pogoda taka sobie wiec zaraz zabieram sie za ksiazke i wyglada na to, ze reszte popoludnia i wieczor z ksiazka spedze. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 03:03 Juz trzeci dzien rowerujemy z M. po poltorej godziny dziennie. Moj zakurzony rower wyciagnelam z garazu, nawet dobrze sie sprawuje, jedynie blotnik musialam sobie dokupic. Niestety posladki troche dokuczaja bo dawno nie bylam kolarzem zawodowym Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 09:27 Posladki szybko sie przyzwyczaja. Ja mam dzisiaj dzien pod znakiem zakupow i prasowania i psychicznego nastawiania sie na rezonans magnetyczny, ktory mnie jutro czeka. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 18:38 marjanna1 napisała: > Posladki szybko sie przyzwyczaja. > Ja mam dzisiaj dzien pod znakiem zakupow i prasowania i psychicznego > nastawiania sie na rezonans magnetyczny, ktory mnie jutro czeka. :- Uff, dzieki za pocieszenie, bo przez dwa dni mialam klopoty z siadaniem. Czulam sie jakby siadala na gorace zelazo Prasowania nie zazdroszcze i az musialam sprawdzic w slowniku co to jest rezonans magnetyczny - MRI! Wszystko bedzie dobrze! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.08.09, 21:18 Jedna czesc mojej glowy wie, ze bedzie dobrze, ale gorzej z przekonaniem tej drugiej. A tak wogole to my tutaj tylke we dwie jestesmy. Gdzie wszystkie kupowiczki podzialy? Odpowiedz Link
mon101 Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 20:39 marjanna1 napisała: > Jedna czesc mojej glowy wie, ze bedzie dobrze, ale gorzej z > przekonaniem tej drugiej. > > A tak wogole to my tutaj tylke we dwie jestesmy. Gdzie wszystkie > kupowiczki podzialy? > Urlopują zapewne. Ja niestety już po urlopie i jutro do roboty! Brrrr! Trzymam kciuki za rezonans,wszystko będzie dobrze, druga częsć niech sie natychmiast też przekona. Ciumaski! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 21:39 Juz po, tylko jeszcze musze czekac na wyniki, jako ze moj lekarz domowy jest na wakacjach. Zupelnie jak nasze kupowiczki. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.08.09, 21:53 Najgorsze juz masz za soba, pamietam ktos porownywal MRI do Rozalki wlozonej na pare zdrowasiek do pieca. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.08.09, 08:49 To by sie zgadzalo z ta Rozalka. Bardzo mi sie to porownianie podoba. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.08.09, 11:21 Z rana (od 2 do 10:00) mialam dyzur telefoniczny w pracy, w zwiaku z czym siedze od godziny 9:00 na sloncu i czytam ksiazke. Uwielbiam takie dyzury, z ktorych nie musze leciec. Piekna pogoda dzisiaj u mnie i zamierzam spedzic dzien na czytaniu i delektowaniu sie sloncem. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.08.09, 02:36 a ja kontynuuje wyscig pokoju, codziennie. Chwilowo dokucza mi tylko kosc ogonowa, bo po kamieniach sie najezdzilam. Najgorsze chyba mam za soba, bo jak wsiadam na rower to nie czuje jakby siadala na rozpalone zelazo. Odpowiedz Link
beetaa Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.08.09, 08:44 My probujemy przezyc upal, bo chlodnych i bardzo chlodnych dniach,przyszedl niesamowity skwar,wiec dni spedzamy na tarasie pod parasolem probujac schlodzic sie w malenkim plastikowym baseniku Powoli zaczynamy tesknic za chlodem, byleby do wrzesnia,a we wrzesniu urlop )) Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.08.09, 16:32 a ja znowu zostalam sama. po intensywnych prawie 2 tyg wieczorami siedze i przegladam zdjecia chlipiac cichutko bo tak jakos przykro jak wyjedzie ktos bliski serduchowi ych. probuje tez przezyc dzien w domu z popsuta od 2 m-cy jak nie lepiej klima . wczoraj po raz enty przyszli fachiury i powiedzieli no popsiute w poniedzialek albo wtorek przyjda i naprawia grrrrr, chociaz z drugiej strony zdazylam przywyknac do powolnosci, ale jak mi sie brwi poca w domu to mnie trzesie lekuchno :p Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 02:15 u mnie upaly a wlasciwie duchota troche popuscila, od razu latwiej mi sie rozwija predkosc na rowerze, osiagnelam juz 29 mph z gorki. chyba mi na mozg siadlo na stare lata. Jutro do pracy, kiedy ludzie wymysla wreszcie wolne poniedzialki?!?!???!! Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 08:09 W Holandii juz sa od dawna. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codzienności XXX :) 10.08.09, 14:07 Wolne poniedzialki w Holandii???? Ty chyba Marjanno sobie zartujesz? Ja wiem, ze HOlandia jest liberalna w wielu wzgledach ale to to chyba juz sie z nas nabijasz? A Ty Tamsin jakie stare lata???? Wypraszam sobie........LOL U nas przechodza POTWORNE burze!!! Wczoraj wieczorem na niebie bylo po prostu jasno, fajerwerki slowo daje. Jeszcze rano sie blyskalo. Koniec swiata sie zbliza..... Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 00:42 a mi sie tylko snilo ze tu pada i tak sie w tym snie zdziwilam ze az sie obudzilam hihihihi Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 15:34 No monhann, w Holandii maja niektorzy wolne poniedzialki. Co prawda nie wszyscy, ale wiele sklepow i punktow uslugowych jest zamkniete. Pracuja w sobote,a w poniedzialek maja wolne. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 18:56 takie wolne poniedzialki to u nas wszystkie zaklady fryzjerskie maja. Ja postuluje wolne poniedzialki jako dodatek do wolnych sobot i niedziel, nie zamiast jak juz osiagne cen szlachetny cel, to zabieram sie za piatki Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 11.08.09, 19:15 Wiesz, obawiam sie, ze jak juz skonczysz z poniedzialkami i piatkami to Ci sie wtorki i czwartki przestana podobac. Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 00:54 no i szlag mnie trafi jasnisty. pon minal, wt rowniez jak widac na zalaczonym obrazku a klima nie dziala dalej normalnie saga o..., wlasnie sie doliczylam ze juz 3 m-c sie tak boksuje o naprawe, rozumiem manana, nawet rozumiem este semana (w tym tyg) ale zeby 3 m- ce bujac sie z naprawa to juz przesada. dzisiaj w ciagu niespelna 5 min scieta galaretka wrocila do formy plynnej, dobrze ze sie nie skrystalizowala odparowawszy uprzednio wode grrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 04:00 rudzikowa, do stycznia sie zbiora i bedzie w sam raz pod choinke Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 07:18 Chyba tylko wentylator Ci pozostaje. Albo wachlarz ... Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 12.08.09, 13:32 wachlarz mam tylko wachlarzowego brak ;p natomiast dzisiaj, po wczorajszej rozmowie z ownerem, byl pan znowu i znowu cos wymienil i na razie dziala. hmmmm ciekawe jak dlugo, poostatniej naprawie dzialala 2 godziny Odpowiedz Link
azeitona Re: Odpryski codzienności XXX :) 13.08.09, 23:35 Wczoraj wczesnym rankiem postanowilam zakonczyc definitywnie droge moja mleczna...czyli odcyckowac moje dziecko najmlodsze i daj Boze ostatnie Nie karmie juz 30 godzin, mala pzrezywa to tak dziwnie, nastawilam sie na awntury z wrzaskiem a tu smutek taki i rozpacz ze az mi sie serce sciska. Ale twarda jestem a nie wyobrazacie sobie jakie twarde sa te no... the bReAst friends. Zliczajac wszystko do kupy(3) to karmilam przez prawie 5 lat, to chyba wystarczy, ale to poczucie winy pozostanie dopoki ona taka smutna bedzie. Trzymajcie kciuki, bo tatus tez sie na mnie krzywo patrzy i glupie miny strzela...mysla wszyscy ze sie zlamie Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.08.09, 16:38 Zasluzylas na medal, piec lat to chyba wystarczy. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.08.09, 21:02 Aze, to ja potrzymam kciuki aby cie to poczucie winy nie wykonczylo. Odwalilas wraz z bReAst friends kawal dobrej roboty ! Nie dac sie krzywym spojrzeniom. Odpowiedz Link
azeitona Re: Odpryski codzienności XXX :) 16.08.09, 23:57 No i juz chyba sie udalo. Teraz juz sie nie zlamie, ale naczytalam sie troche nawiedzonych publikacjii pro, i mimo calej mojej mlecznej historii i pelnego przekonania ze karmienie piersia dobre jest to te glupoty o 3 latach i o tym ze dziecko samo zrezygnuje i o wiezi matka-dziecko to takie spaczone mi sie wydaje. Bo moja corka dopiero teraz potrafi posiedziec umnie na kolanach, przytulic, poglaskac i nie miec od razu otwartej buzi, przestala mnie traktowac przedmiotowo, zaczela mi dawac a nie tylko brac. dzieki za wsparcie)) Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 26.08.09, 09:52 Moj dyzur telefoniczny w pracy konczy sie za 10 min i jak dobrze pojdzie nie bede musiala nigdzie leciec i spedze kolejny dzien w sloncu, na balkonie. Niewiarygodne jak piekne lato jest w tym roku w Holandii, duzo slonca i cieplo i to nawet pod koniec sierpnia. Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 28.08.09, 09:08 Zyje w kraju absurdu. Wrocilam z tzw wakacji u tesciow, dalekiego spalonego sloncem poludnia. Maz mnie uprzedzil, ze znalazl w skrzynce awizo i to jest prawdopodobnie mandat. Dobra w poniedzialek wizyta na poczcie: nie maja listu poleconego do mnie, powrot do domu z dzieckiem, konsultacje z facetem, intensywne poszukiwanie, powrot na poczte, ta sama urzedniczka warczaca, ze mnie pot sie leje, jezyk sie miesza z upalu, nie ma mojego listu. PO 2 dniach kiedy moje wku............. mija, ide do strazy miejskiej, uroczy pan z uroczym usmiechem wszak zycie jest piekne we wloszech, szuka mandatu, nadal nie wiem o co chodzi, nie ma, gdzies krazy, ale jest!!!!!!!!!! jest kopia w kompie na dysku. Myslalam ze mi wlepili za niewlasciwe parkowanie u mnie na wsi.,. Nie, nie, nie, dostalam mandat za przekroczenie szybkosci Jechalam 60 km przy ograniczeniu do 50, byl tzw autovelox nie oznaczony i pani policjantka miejska zrobila mi zdjecie u mnie na wsi bez powiadomienia i oznaczenia cha cha hca i to w czerwcu przed wyjazdem do Polski. 51 euro do zaplacenia, ale moj facet i to jest pozytywne zna sie na prawie i mowi ze bedziemy sie odwolywac bo teraz tylko policja a nie urzednicy miejscy moga wlepiac mandaty cha zobaczymy. Moj mandat dalej gdzies krazy, ale uroczy pan wydrukowal mi kopie plus numer konta do zaplacenia i z uroczym usmiechem zyczyl mi dobrego dnia Wlosi jezdza jak szalency, ja mieszkam przy drodze krajowej, gdzie motocyklisci i popaprancy wyprzedzaja na zakretach i pedza 200 km na godzine. A mnie zwyklego uzytkownika drog, za jazde fiatem seicento i do tego z dzieckiem skasowano za przekroczenie szybkosci 5 km ludzie nie wiem czy sie smiac czy plakac ps pozytywne: zawzielam sie i nauczylam wprowadzac samochod pod gorke pod dom zycze Wam dobrego dnia ja juz nie musze jechac na poczcie i szukac listu poleconego Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 14:09 Dzisiaj typowy jesienny, deszczowy dzien u mnie. Idealny do zawiniecia sie w koc na kanapie z dobra ksiazka i dzbankiem herbaty. Co zaraz uczynie. Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 21:26 U mnie dalej skwar, nadal mi slabo, skacze cisnienie, nie daje rady wozic mlodej na basen za to wieczorem, wilgoc ze lamie w kosciach och jak tesknie do polskiej zlotej jesieni Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 21:35 Cuciolo, nie daj sie wilgoci. Popatrz na obrazek i trzymaj sie Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 03.09.09, 22:43 u mnie tez przeginka w pelnym sloncu 47 stopni, uwielbiam cieplo ale to nawet ponad moje uwielnbienie, wyszlam dzis z domu na taras i jakbym trzasnela glowa w sciane zaru, goraca i spiekoty, zwialam z powrotem do klimatyzacji, na szczescie caly czas dziala. masakra nawet pies z dworu nawiewal co chwila do domu i dyszal na kaflach, a za 1,5 tyg szkola sie zaczyna mam nadzieje ze sie choc ciut schlodzi. Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.09.09, 09:40 Dzis jest pochmurno, nie ma piekielnego slonca. A ten obrazek hmmmmm jest piekny rozkleilam sie, strasznie zle znosilam tego lata upaly. Najgorsze jest wyjscie z klimatyzacji na ten skwar, ja nie wlanczam bo fatalnie znosze. Trzymam kciuki za szkole, u mnie tez od 14 wrzesnia, mloda idzie do pierwszej klasy a tu nadal nic nie wiadomo. Rudzikowa zostajecie w Hiszpanii jak rozumiem? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 04.09.09, 22:48 Ciuciolo, obrazkami ci zycia nie poprawie, ale ja ostanio gadam pismem obrazkowym. Obrazkami moge szastac - moze komus sie fajnie zrobi, o prosze: Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 00:46 Ciuciolo nie mam pojecia czy tu zostajemy czy nie. zaczely nami rzucac rozne watpliwosci raz odnosnie zostania raz powrotu. w czerwcu bylo wszystko na tak, potem hustawka i plusy i minusy, potem wyszlo, ze w listopadzie ze wgl na egzaminy meza mielismy pojechac na 3 tyg do polski, pomyslec tam, zobaczyc co i jak i czy sie zmienilo, a tu o i d... zbita, bo sie terminy egz poprzesuwaly i narobilo sie troche z tym zamieszania takze w ogole nie wiemy czy pojedziemy, czy razem, czy tylko on, bo jak razem to ja bede musiala zostac w polsce od poczatku grudnia do minimum polowy stycznia, a tu znowu szkola mlodego, swieta w mieszkaniu w ktorym nic nie ma bo 98% rzeczy zwiezionych tutaj. na razie robie wszystko tak jakbysmy mieli zostac. mlody jest zapisany do szkoly, nie tej co chcialam, bo w tamtej zapisy sa od marca a ja w niej bylam w lipcu tiaaaa, wiec zostal w tej starej, co jak dla mnie masakra, bo po przeprowadzce z miejsca wlamu szkola jest kawalek od nowego miejsca zamieszkania . na razie w poniedzialek mam zebranie i postaram sie cos zrozumiec hihi, potem kupic wszystkie materiales i podreczniki. potem wraca moj malzon i czeka nas duzo powaznych rozmow i jeszcze bardziej powaznych decyzji, co z tego wyjdzie nie mam pojecia. troche sie pokomplikowalo . Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 10:16 Rozumiem ze swojska mowiac: gruzzzzzzz, faza najbardziej wkurzajaca bo nic nie mozna zaplanowac i nic sie nie wie. Mialam tak non stop przez 4 lata dopoki nie kupilismy domu teraz sa inne dylematy typu splaty i naprawy. Moja tez zaczyna szkole i nie wiem jak to bedzie z wyjazdami do moich. No nic trzymam kciuki za dobre decyzje choc to stresujace jak holera do asi te cudne zdjecia przypominaja mi Kotline Klodzka albo lasy w okolicach Zielonej Gory piekne dzieki, ja mieszkam na polnoc od Rzymu , 70 km od Umbrii wiec troche u mnie wzgorz, gorek i pagorkow no i troszku drzew ale to nie to co u nas Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.09.09, 10:17 Rudzikowa, powodzenia. Asiu, obrazki sa piekne, az sie jesieni zachciewa. U mnie dzisiaj znowu pochmurno i oczekuje deszczu. Bola mnie wszytskie miesnie po wczorajszej fizjoterapii. Na szczescie dzisiaj wolne. Wyspalam sie tez i odespalam tydzien porannych lotow. Odpowiedz Link
rudzikowa Cuciolo przepraszam 05.09.09, 18:20 moj post nizej przekrecilam Twoj nick, mozg mnie boli od myslenia i mi sie czasami cos popierdyka. wybacz prosze Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 20:03 Rudzikowa, a ktoz by sie na ciebie mogl obrazic ?? Brak czterech por roku dal mi sie we znaki straszliwie, kiedy mieszkalam w Afryce. Rozumiem was dziewczyny. My mamy cos genetycznie juz nastawione na pory roku i ten deszcz cudny caloroczny przychodzacy kiedy mu sie chce. Ja mam teraz luksus mieszkania w kraju szesciu por roku i calkiem sobie to chwale, oprocz za dlugiej zimy...ale niech jej bedzie, bo za to wiosna, przedlecie i lato sa taaaak piekne ze da rade zniesc cholere zime. Tak czy siak trzymajcie sie w tych za goracych klimatach. Cos wam te udreke wynagradza - brak nausznikow w zimie? nastepny obrazek: Odpowiedz Link
cuciolo Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 20:20 Rudzikowa za co ty mnie przepraszasz, sama mam takiego nicka, powinnam byc cucciolo czyli szczeniaczek ale ze nie znalam wloskiego to sie nazwalam tak i zostalo. Uwielbiam jesien i tego mi brakuje, w Italii albo upal i Afryka teraz dochodzi koszmarna wilgoc albo plucha i deszcze, nie ma juz por przejsciowych ale to chyba sytuacja globalna, juz nie jecze, nie narzekam, mam w perspektywuie wyjazd od umbrii to za miedza na 3 dni no i w koncu sie kiedys dziewczyny ochlodzi co nie? Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Cuciolo przepraszam 05.09.09, 23:57 a mi z jesieni to brakuje, kurcze nie wiem jak te drzewa sie nazywaja, ale bylo ich mnostwo na al.pilsudskiego w gdyni i jak byla jesien w pelni, to ich liscie mialy niesamowity miedziany kolor i jak w te liscie zaswiecilo rano slonce, a one byly jeszcze mokre po nocnym deszczu pieknie wygladaly, popoludniu byly juz suche i slonce przeswiecalo miedzy nimi, a wieczorem mozna bylo poszelscic w nich nogami albo sie nimi porzucac. heh zawsze chcialam miec taki kolor wlosow, ale nigdy nie trafilam Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.09.09, 11:58 Slonce swieci, a przede mna dlugi dzien i kawalek nocy w pracy. Mam nadzieje, ze pogoda sie utrzyma do jutra i bede mogla sie rozkoszowac. Odpowiedz Link
maja92 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 15:59 A ja to bym chciala lato miec.... czasami mam dosyc jesienno-wiosennego klimatu i kwitnacych wisni w lutym... upalow mi w lipcu prosze przeslac i sniegu w styczniu....rany! ja nawet rekawiczek nie mam.... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 21:35 maja, dzisiaj jest Dzien Marzyciela - masz jeszcze dwie i pol godziny na intensywne marzenia.....ale chyba za duzo od tej Irlandii wymagasz Sniegu ci dosle z pewnoscia, upalami tez jakos sie podziele , na dwa mejle powinno ich starczyc. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 21:36 Maja Maja Maja wcina duze litery, przepraszam Odpowiedz Link
maja92 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.09.09, 23:35 Alez ja sie nie gniewam Sama mala jestem, to moze byc z malej litery To ja jeszcze marze o 175 wzrostu...30 dniach urlopu w roku...pieniedzy na podroz dookola swiata... I niech juz ten kryzys sie skonczy... Cale szczescie ze w Eire mamy dodatkowa godzine...mam wiecej czasu na marzenia.. Odpowiedz Link
sylwek07 szukanie grabow na cmentarzu 06.11.09, 14:49 cmentarze.lublin.eu/grobonet/start.php Odpowiedz Link
sukiennica Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.11.09, 21:54 Dziecko mi dzisiaj przyuwazylo w TV pana pod prysznicem. Pan byl mocno wytatuowany na plecach. Moj 4-letni Jas ceniacy higienie skomentowal: Ble...a le brudne plecy! Dobrze ze sie myje. Kwoli wyjasnienia uprzedzajac ataki matek nie pozwalajacych dzieciom ogladac tv, badz tez uwazajacych ze byl to jakis niestosowny program: Dziecie kocha Nature Canel a ja kocham moje dziecie i sobie moze w sobote poogladac, a program byl o ludziach majacych jako zwierzatka domowe weze, aligatory, tygrysy i inne takie. No i jak to uslyszalam, to jakos mi troche mniej przeszkadza fakt, ze mam zapalenie ucha i ze pada deszcz i ze jutro powinnam dzielnie kicac z Potomkiem na dzieciowa impreze ktora norweskim zwyczajem odbywa sie na zewnatrz mimo opadow sniegu z deszczem. Pozdrawiam wszyskie Panie i Slawka Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.11.09, 22:31 Witaj Sukiennico!!! Imprezy norweskie odbywają się pod hasłem : nie ma złej pogody są tylko ludzie nieodpowiednio do niej ubrani Poza tym to twardy lud żeglarzy i rolników i jakiś tam deszcz ze śniegiem ich nie rusza ... Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.11.09, 09:04 U mnie slonce i 19 stopni (okolice Rzymu), mama przyjechala do mnie na 3 tygodnie, dziecko nie kaprysilo z rana, zostalam zaproszona od kina. Nie za wiele szczescia? milego dnia Odpowiedz Link
thorgalla Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 17:30 Tutaj piszę bo ja poczcie gazetowej nie wierzę. Na święta wybieramy się do teścia,do szwedzkiej głuszy.I chciałam przy okazji poczynić pewne zakupy.I informacji potrzebuję. 1.Strasznie mi wypadają włosy ale po rozpoznaniu tutejszego rynku okazało się,że oni nie mają czegoś takiego jak skrzyp polny w tabletkach. Potrzebuje tego na wzmocnienie włosów.Ale jakiś inny preparat tego typu.I gdzie mogę go kupić? 2.Jedzenie dla maluchów a dokładnie owoce w słoiczkach. Duński rynek jest baradzo ale to bardzo ubogi w takiego typu rzeczy. Tylko dwie firmy (nestle i hipp) i wybór marny. Wiem,wiem,powinnam naturalne dawać.Jeżeli chodzi o warzywa to żaden problem ugotować,zmiksować.Warzyw najróżniejszych mam pod dostatkiem.Gorzej z owocami.Zresztą Józefka swieżego jabłka nie chce jeść,za kwaśne czy cóś.Francuskie podniebienie Gdybyś,Asiu przy okazji robienia zakupów,rzuciła okiem na takiego typu asortyment. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 19:39 Z tym sktzypem polnym w tabletkach musze sie poglowic, zabilas mi cwieka. Punkt 2. semperbarnmat.se/sv/product/productlist/4 Usciskaj Jozefke. Odpowiedz Link
thorgalla Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 20:50 No i to jest wybór a nie 3 rodzaje na krzyż.Za to obrzydliwie słodkich kaszek wybór jest spory.Nie dziwne,że Duńczycy to gruby naród. Bardzo,bardzo dziękuje. Niech Bozia we wnukach wynagrodzi Rudzikowa nie jestem czy ta firma jest tu dostępna.W każdym razie nie obiła mi się o oczy.Poszukam. Odpowiedz Link
rudzikowa Re: Do szwedzkiej Asi 16.11.09, 19:56 thorgalla a moze sprobuj znalezc cos takiego jak merz special to sa tabletki (jakas skladanka witaminowa) wlasnie na wzmocnienie wlosow i paznokci. bralam po porodzie (nie tylko ja moje kolezanki tez) i bylysmy zadowolone. moze Tobie tez pomoze. w pl byly w niemczech tez tutaj jeszcze nie szukalam, bo jadac tu poprosilam sis zeby mi kupila u siebie (oczywiscie jak podrozuje autem es-pl i na abarotke to zawsze o nia zahaczam) i przytargalam tu na wsiaki sluczaj. Odpowiedz Link
balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.11.09, 14:09 Witajcie po dluuuuugiej przerwie. Za oknem szaro i ponuro, juz mialam pomarudzic, ale pomyslalam, ze porzez najblizsze miesiace nie bedzie upalow i humor mi sie poprawil uderzeniowo, ha. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 13:22 Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby, Mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. Juz od miesiaca pada u mnie codziennie. I jest szaro, buro, ciemno. Niedobor swiatla powoli dobrowadza mnie do szalenstwa. Znacie jakies zaklecia na przegonienie deszczu? Marjanna zdesperowana Odpowiedz Link
balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 14:16 Na przegonienie deszczu, ze szczegolnym uwzglednieniem burz i gradobicia, najlepsza jest dzwonniczka na planetniki, bo to one wszystkiemu winne. Mozesz sobie postawic w kacie ogrodu, nie mam pojecia, czy na balkonie tez dziala Tu chwilowo pochmurno, ale jutro znowu ma byc slonce, podesle Ci wirtualne wiaderko. Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 05.12.09, 17:03 Niestety nie mam ogrodu, ale moze jak u sasiadow postawie to tez zadziala. Pytanie tylko co mam postawic? Dzwonniczke na planetniki? A coz to takiego? Odpowiedz Link
balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.12.09, 01:42 Taka dowolna konstrukcja, moze byc jak kapliczka przydrozna, tylko z dzwonkiem w srodku. Dzwonkiem dzwonisz, jak widzisz nadpelzajace chmury i planetnik idzie precz, pogoda gwarantowana. U sasiadow moze byc Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 06.12.09, 09:25 Swiety Mikolaj do mnie przyszedl i mam mame u siebie do 12 grudnia. O jarzynowa domowej nie wspomne. Za wiele szczescia buona domenica Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 07.12.09, 11:28 balamuk napisała: > Taka dowolna konstrukcja, moze byc jak kapliczka przydrozna, tylko z dzwonkiem > w srodku. Dzwonkiem dzwonisz, jak widzisz nadpelzajace chmury i planetnik idzie > precz, pogoda gwarantowana. U sasiadow moze byc Tylko nie jestem pewna czy sasiedzi sie uciesza, ze im co jakis czas z nienacka bede przez dom przebiegac coby zadzwonic dzwonkiem. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 10:12 Ciemno , zimno , nieprzyjemnie ... i oczywiście pada, wrrr!!! Odpowiedz Link
cuciolo Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 10:18 u mnie tez (( immacolata sotto la pioggia ale jutro ma sie poprawic pogoda Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 08.12.09, 11:13 Wczoraj byl pierwszy suchy dzien od ponad miesiaca. Oczywiscie wieczorem zaczelo znowu padac. Dzisiaj, przynajmniej na razie, nie pada, a nawet przebija niesmialo slonce. Zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie. Odpowiedz Link
syswia Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 03:09 U mnie normalka: spanie, piers, siku, nosidelko, spanie, piers, kupa, pozytywka, spanie .... Odpowiedz Link
asica74 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 09:46 Sylwia, ale to dobrze, ze wlasnie tak normalnie, co? Ostatnio jak ktos mowi, ze ma "normalne" zycie, to ja slysze, ze ma dobre zycie. Wiec jezeli to mialas na mysli, to sie ciesze Ja zaczynam padac na nos. Nie wiem czemy grudzien zawsze mnie zmeczy Odpowiedz Link
balamuk Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 17:08 W listopadzie byla wiosna, w grudniu przyszedl listopad, leje, ciemno i korki... Marianno, jak pogoda? Moze planetniki poczytaly forum i bez uzycia dzwonniczki podaly tyly? Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 17:29 Dwa dni padalo tylko w nocy. Ale dzisiaj najwyrazniej deszcz sie za nami stesknil i siapi. Odpowiedz Link
monhann2 Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 19:30 U nas spadl pierwszy w tym roku (sezonie) snieg! Jakos sie wcale nie stesknilam mimo, ze to juz grudzien... Odpowiedz Link
syswia Re: Odpryski codzienności XXX :) 09.12.09, 22:43 ja nie narzekam - dziecko zdrowe, pieknie spi, pieknie je... a ze przy okazji sika, kupsa i z rzadka poplakuje to chyba lepiej niz normalnie sraszny z niego slodziak Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 13:09 W Holandii pryszla zima. Samochody trzeba skrobac i nawet padal przez chwile snieg. Wole snieg od deszczu, wiec jest poprawa. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 15:12 W Oslo też , na razie obserwuję przez okno ale zaraz muszę lecieć do fabryki i idę odziać ciepłe buty)) Swoją droga pierwszy prawdziwy śnieg w tym roku ... Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 14.12.09, 21:34 u nas chwilowe ocieplenie, ale strasza mrozami w tym tygodniu. Bylam wczoraj na zakupach a tam ludzi w nastrojach przedswiatecznych od groma i jeszcze troche, kazdy z wozkiem pelnym az uginajacym sie od prezentow. Juz pomijajac to ile ludzie zamawiaja przez internet, gdzie ten kryzys ja sie pytam? Odpowiedz Link
monika_a_b Re: Odpryski codzienności XXX :) 15.12.09, 14:52 U nas zima pełną gębą. Na dworze biało i ciągle sypie... a od jutra porządne mrozy, na razie mamy raptem kilka stopni w minusie. Pozdrawiam, Moni Odpowiedz Link
marjanna1 Re: Odpryski codzienności XXX :) 18.12.09, 09:53 Jest bialo. Spadl snieg. Mam nadzieje, ze na tym poprzestanie. Wczoraj dramat z pociagami z powodu 1cm sniegu. Nie chce nawet myslec jak jest dzisiaj. Cale szczescie dzisiaj nie musze nigdzie pociagiem jechac. Zaraz sniadanie, potem troche sportu i do biblioteki na wyprzedaz ksiazek. Mam nadzieje,ze znajde jakies ciekawe pozycje. Odpowiedz Link
tamsin Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.12.09, 02:27 u nas sniegiem strasza ale moze w ocean pojdzie. chwilowo mamy mrozy az w tv nas pokazali na CNN przez te zimnice siedzimy w domu i przez przypadek zobaczylam swietny film: Cherry Blossoms- Kirschblüten- Hanami. Bardzo wzruszajacy, polecam kazdemu na zimowe wieczory, szczegolnie dla par! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Odpryski codzienności XXX :) 19.12.09, 20:20 Ludzie, sie odzniezamy od paru dni. Mnie juz szufla na stale do lap przyrosla. Sni mi sie, ze odwalam i wale na oslep po chlopie wlasnym rodzonym prawie. Cale szczescie, ze rodzonych nie mam pod reka - rodzone sie powyprowadzaly i dlatego cale odsniezanie na dwie sztuki, cztery rece teraz przypada. Wesolej zimy wszystkim zycze, tym co zime maja. Tym co zimy nie zaznaja: - niech wam sloneczko wesolo pop.....la, znaczy niech ladnie swieci. Ja osobiscie zazdraszczam. Odpowiedz Link