Dodaj do ulubionych

Jezdze lewym pasem

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.10.09, 10:08
Jezdze lewym pasem z maxymalna dozwolna predkoscia (50) i w doopie
mam ze jakis kretyn za mna miga mi swiatlami i trabi bo chce jechac
90. Prawy pas najczesciej jest w duzo gorszym stanie wiec bede
jezdzil lewym dopoki sie to nie zmieni. A tobie dziadu z czerwonego
eskorta ktory na wysokosci ul. Mazowieckiej wyprzedziles mnie z
prawej po czym zajechales droge i prawie doprowadziles do tragedii
zlosliwie hamujac po wyprzedzeniu, zycze abysmy spotkali sie jeszcze
raz w takich samych okolicznosciach. Tylko zwroc chamie uwage zebym
jechal sam a nie tak jak wtedy kiedy na tylnym siedzeniu musiales
widziec fotelik.
Do zobaczenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaaa Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:14
      PRZYŁĄCZAM SIE! debili nie brakuje a czy ja jade prawym czy lewym to moja
      sprawa, niech debil wyprzedza ale bez zajezdzania drogi! ciekawe jak on by
      jechal z dzieckiem na tylnym fotelu..tym bardziej po super nawierzchni jaka jest
      przy mazowieckiej.
      • Gość: groźny woźny Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 11:52
        Jaaa - Jak czytam takie wypowiedzi to ręce opadają. Zapraszam do lektury "Kodeks
        ruchu drogowego"
        To czy jedziesz prawym lub lewym nie zależy od Twojego widzi misie tylko jest
        uregulowane prawnie.

        Kiedy możesz jechać innym pasem ruchu niż prawy?


        - gdy chcesz skręcić w lewo; zajmujesz wówczas lewy pas (oczywiście mówimy o
        drodze z przynajmniej dwoma pasami ruchu w jednym kierunku);

        - chcesz wyprzedzić pojazd poruszający się wolniej prawym pasem; pamiętaj, że
        zanim nie zakończysz wyprzedzania, nikt nie ma prawa najeżdżać Ci na zderzak
        czy migać światłami, bo chce jechać szybciej

        - chcesz ominąć przeszkodę; gdy prawy pas jest zajęty przez np. uszkodzony samochód

        - gdy prawy pas jest przeznaczony tylko do skrętu w prawo, a my zamierzamy
        jechać prosto lub skręcić w lewo.

        Pamiętaj, że nie możesz blokować lewego pasa, gdy prawy jest wolny.
        • Gość: Nadradca Gebhardt Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.10.09, 19:05
          Burakom jadącym w sposób ciągły zawsze będę zajeżdżał drogę,
          uprzednio wyprzedzając ich z prawej. Stop burakom drogowym!
          • Gość: ja Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 19:39
            Widziałem w Klossie, jak skończył taki nadradca Gebhardt.
            Przypomnieć, mistrzu kierownicy?
        • Gość: Andrzej Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.09, 17:18
          Znasz przepisy z przed "100 lat". Sam lepiej je sobie przypomniji.
          • Gość: ipytkoss tylko dlaczego za miastem na wyremontowanej 4 pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 00:34
            ch tez idioci jada 70 lewym pasem ?
            nagminne miedzy s-cami a w-chem

            bo tu juz wogole nie ma zadnego uzasadnienia ...
            aha jak sa zakrety z ograniczeniem to oni jada odpowiendio 20 km mniej niz
            dopuszczalne tam...

            ja tylko dedukuje ze to po prostu takie glupie przywyczajenie z jazdy po
            miescie bo idioci nie wiedza ze za miastem nie mozna ich "legalnie" wyprzedzac z
            prawej strony przy 2 pasach w ta sama strone ...
            a moze jednak wiedza tylko to takie polskie swojskie kompleksy, złośliwosc,
            zawiść i zazdrosć nie wiadomo czego ...


    • Gość: xxx Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.10.09, 10:17
      I bardzo dobrze zrobił w 100% popieram i należy tepić takich jak ty,
      a jak dwóch pasach się spotka na dwóch pasach co jeżdzą po 50km/h to
      całkowita tragedia , 50 jeździsz to prawym, albo chodnikiem a nie
      hamujesz ruch!
      • Gość: gosc Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:22
        Ale z Ciebie burak xxx. Jechanie lewym pasem jest całkowicie zgodne z krd. Jechanie 50 przez miasto też, a co więcej jechanie więcej to wykroczenie. Więc jak jesteś burakiem to idź pojeździć po polach bo tam przynajmniej nie ma ludzi z dziećmi w autach.
        • Gość: eheh Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 10:31
          No i ok, tylko pytanie za 100 pkt.
          Po ch.j w takim razie robi się drogi po 2 czy 3 pasy?

          Nie decyduj za mnie czy chcę jechać szybko czy wolno. Pociskam, bo mam wenę czy
          popie...m z rodzącą żoną do szpitala. Chcesz się ślimaczyć - proszę - wolny
          kraj, ale nie ograniczaj mnie. Spad na prawy pasek i tyle. Aby była jasność. Nie
          jestem tym kolosem, który odstawił Ci numer (troszkę jednak chamówa), ale
          czasami zdarza mi się gdzieś spieszyć i chętnie zasadziłbym szpica komuś, kto
          buja się 50km na lewym.

          Co do wykroczenia.
          Na autostradzie też dobijasz do dozwolonego maxa i kulasz się skrajnym lewym?
          Czy jednak raczej zachowujesz już logikę?
          • Gość: Chorąży Torpeda Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 11:08
            Gość portalu: eheh napisał(a):

            > No i ok, tylko pytanie za 100 pkt.
            > Po ch.j w takim razie robi się drogi po 2 czy 3 pasy?

            Po to, żebyś mógł wyprzedzić jadący prawym pasem traktor (v. max 25
            km/h), L-kę czy innego powolniaka. I wsadź sobie w odbyt swoje 100
            punktów.
            • Gość: co za kolo ?! Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 11:22
              > Po to, żebyś mógł wyprzedzić jadący prawym
              > pasem traktor (v. max 25 km/h), L-kę czy
              > innego powolniaka.

              BINGO!
              Czyli powolniaki na prawicę.
              Jeszcze coś?

              >>I wsadź sobie w odbyt swoje 100 punktów.

              Widzę, że pieszczoszek z Ciebie niuniek.
              • Gość: Chorąży Torpeda Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 11:33
                Gość portalu: co za kolo ?! napisał(a):

                > >>I wsadź sobie w odbyt swoje 100 punktów

                > Widzę, że pieszczoszek z Ciebie niuniek.

                Kapitan Bomba powiedziałby dosadniej, nygusie.
    • Gość: gosc Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:18
      Niestety kultura jazdy na naszych drogach pozostawia dużo do życzenia. Trąbienie, machanie łapami, zajeżdżanie drogi. Buractwo króluje i nic na to nie poradzimy. Na brak wyobraźni nie ma lekarstwa.
      • Gość: ! Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 10:20
        był złośliwy ale ty tez nie byłeś w porządku

    • Gość: inka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 10:36
      To ,że jesteś głupi to jeszcze nie powód do chwalenia się tym na
      forum , więcej jest takich ale w myśl przysłowia głupich nie sieją
      ale i tak wszędzie ich pełno. Nawet nie będę ci tłumaczyć dlaczego
      takie postępowanie jest niewłaściwe bo szkoda słów...i tak tego nie
      zrozumiesz. Miłego dnia snobie
    • Gość: mnm Re: Jezdze lewym pasem IP: *.sattom.pl 08.10.09, 10:39
      Stary nie kumam tego, byłeś złośliwy w stosunku do tego, który chciał jechać
      szybciej niż ty. No sorry ale to jego sprawa czy chciał jechać szybciej niż
      prędkość dozwolona (może akurat jego żona rodziła itp.). Ostatnio na
      Wrocławskiej jechał taki i smrodził ciężarówką na lewym pasie-masakra.
      Nie ma nic bardziej wkurzającego niż takie bubki jak ty na autostradach na
      lewych pasach.
      Denerwują mnie tacy specjaliści od kierownicy jak ty. Jeden taki podobny
      ostatnio z seiczento świecił mi światłami długimi bo myślał że ja jadę na
      długich. Odpłaciłem mu pięknym za nadobne. Dodam tylko że miesiąc temu auto było
      na przeglądzie i światła były wyregulowane.
    • pozor_vlak Re: Jezdze lewym pasem 08.10.09, 10:42
      Gość portalu: prawy napisał(a):

      > Jezdze lewym pasem z maxymalna dozwolna predkoscia (50) i w doopie
      > mam ze jakis kretyn za mna miga mi swiatlami i trabi bo chce jechac
      > 90. Prawy pas najczesciej jest w duzo gorszym stanie wiec bede
      > jezdzil lewym dopoki sie to nie zmieni.

      oczywiście masz prawo być ćwokiem, królem wioskowych głupków itp...
      ale po co się tym tak chwalić?
      • Gość: aa Re: Jezdze lewym pasem IP: 212.160.172.* 08.10.09, 13:58
        Przypominam, „miszczowie” że:
        -prędkość dozwolona w terenie zabudowanym to 50km/h
        (i rodzący mąż itp. nie ma tu nic do rzeczy)
        -wolno wyprzedzać z prawej strony przy dwóch pasach ruchu (to dla
        pośpieszalskich)
        -fakt należy jechać prawym pasem, ale ten zwykle nadaje się dla
        furmanek, a nikt nie zwróci za naprawę zawieszenia.
        Reszta w PoRD
        • Gość: . Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 14:05
          > Przypominam, „miszczowie” że:
          > -prędkość dozwolona w terenie zabudowanym to 50km/h
          > (i rodzący mąż itp. nie ma tu nic do rzeczy)

          A ja przypominam, ze zyjemy w wolnym kraju i nie bardzo mi pasi, żebyś to Ty i
          swoimi metodami mnie ograniczał. Od tego jest policja. Mam chec - bede pociskał
          a tobie nic do tego. Jestes uzytkowanikiem drogi a nie jej wlascicielem.


          > -fakt należy jechać prawym pasem, ale ten zwykle nadaje się dla
          > furmanek, a nikt nie zwróci za naprawę zawieszenia.

          To rzucaj sie na ratusz/zdik/ czy kogo tam chcesz. Nie na reszte kierowcow.

          > Reszta w PoRD
          • Gość: kierowca Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 14:11
            Gość portalu: . napisał(a):

            > A ja przypominam, ze zyjemy w wolnym kraju

            A ja przypominam, żebyś demokracji nie mylił z anarchią, furmanie.
            • Gość: . Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 14:39
              > A ja przypominam, żebyś demokracji nie mylił z anarchią, furmanie.

              Jeżeli ktoś jeżdżący szybciej od Ciebie (czyt. pow 50 km/h), to już anarchista -
              to jesteś beton.

              EOT
        • Gość: vicki Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 14:07
          Nie stać cię na samochód i jego naprawy to wróć do korzeni (w twoim
          przypadku furmanka i lejce) .W Polsce jest ruch prawostronny i to
          nie widzimisie tylko obowiazek jazdy prawym pasem szczególnie w
          wypadku gdy zbliża się inny pojazd.To też kwestia kultury , której
          jak widać niektórym wyrażnie brak.Pewnie zjeżdzacie na prawy pas
          tylko wtedy gdy wyrzucacie przez okno śmieci pozostałości opakowań z
          Mcdonalda. To też taki wsiowy zwyczaj jak jazda po środku
          • Gość: aa Re: Jezdze lewym pasem IP: 212.160.172.* 08.10.09, 14:47
            >Nie stać cię na samochód i jego naprawy to wróć do korzeni (w twoim
            > przypadku furmanka i lejce) .W Polsce jest ruch prawostronny i to
            > nie widzimisie tylko obowiazek jazdy prawym pasem szczególnie w
            > wypadku gdy zbliża się inny pojazd.To też kwestia kultury
            Ta wypowiedź to też kwestia kultury a w zasadzie jej braku.
    • Gość: zeberka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 14:21
      nie jest ważne czy jedziesz sam czy z dzieckiem na tylnym czy
      przednim siedzeniu !!! kultura powinna Cie obowiązywać bez względy
      na Twoje widzi-misie
      chcesz jechac lewym pasem to sobie jezdzij - twoje prawo, ale jak
      widzisz nadjezdzajacego kierowce, jadacego szybciej od ciebie, bo
      tak lubi i ma kase lub taka jest koniecznosc wyższa, to twoim psim
      obowiazkiem jest zjechac na pas prawy - to taka mala kultura, która
      spowodowałaby zmiejszenie korków w POLSCE !!!!!!

      • Gość: aa Re: Jezdze lewym pasem IP: 212.160.172.* 08.10.09, 14:44
        Ważne jest, że wam (wściekłym i szybkim) piana z pysków leci i
        przekonujecie innych, że jazda w terenie zabudowanym z prędkością
        przekraczającą dozwoloną jest słuszna a inny punkt widzenia to
        buractwo itp. Ktoś pisze o wolności wyboru – czemu twój wybór jest
        ważniejszy od mojego?
        • Gość: tomek Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 14:57
          moim zdaniem mozna jechac bezpiecznie 60 kmh, poniewaz
          50,40,30,20kmh nadaje sie kiedy wokol sa obwodnice i autostrady, a
          tu takowych brak
          • Gość: xxx Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.10.09, 15:32
            Widziałeś, że jedzie za toba trzeba było zjechać na 5 sekund na
            prawy, żeby Cie wyprzedził i później na lewy i po sprawie, a nie
            specjalnie blokować go bo po mieście jeździmy 50. Ty chamsko
            siezachowałem to on też. Kidyś mozesz natrafić na bardziej
            porywczego kierowce co nie tylko ci zajedzie droge, lae wyciągnie z
            auta i cię oklepie. Więdź troche kultury na drodze!
            • Gość: aa Re: Jezdze lewym pasem IP: 212.160.172.* 08.10.09, 15:44
              xxx pisze:
              >...Kidyś mozesz natrafić na bardziej
              >porywczego kierowce co nie tylko ci zajedzie droge, lae wyciągnie z
              >auta i cię oklepie. Więdź troche kultury na drodze!
              Przeczytaj, co napisałeś i wróć do przedszkola.
        • Gość: zeberka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 15:26
          ani nie jestem wsciekla ani szybka a i piany nie zauwazylam ...
          jestem po prostu kulturalna i staram sie nie utrudniac ruchu, nie
          blokowac, nie torowac, czy to takie trudne ????
        • Gość: do aa Re: Jezdze lewym pasem IP: *.sattom.pl 09.10.09, 08:09
          Niuniek, jego wybór jest ważniejszy od twojego bo to jest demokracja. Jakbyś nie
          wiedział demokracja to władza większości. Tak już po prostu jest, że prawy pas
          jest do jazdy a lewy do wyprzedzania.
          • Gość: do aa znowu Re: Jezdze lewym pasem IP: *.sattom.pl 09.10.09, 08:10
            Pamiętaj Niuniek - wolność to nie dowolność.
          • Gość: aa Re: Jezdze lewym pasem IP: 212.160.172.* 09.10.09, 11:51
            >"...demokracja to władza większości..."
            To, co piszesz synku jest zwykłym bełkotem Niuńka po podstawówce!
            W imię pozyskania przestrzeni życiowej dla większości była wojenka
            sprawdź, która w podręczniku. Także w imię większości i słusznych
            racji mieliśmy radosny ustrój, prześladowania, … Ale o tym też się
            jeszcze nauczysz z podręcznika jak będziesz chodził do szkoły.
            • Gość: do biednego aa Re: Jezdze lewym pasem IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.09, 17:25
              Wiesz jak kogoś Bóg chce pokarać to odbiera mu rozum. Jesteś tego ewidentnym
              przykładem.
              Pytasz mnie o wykształcenie ?? Wyższe ( dwa fakultety ).
              Jaka większość szukała przestrzeni życiowej?? Zapewne chodzi ci o Rzeszę
              niemiecką i II WŚ?? Powiem ci biedny durniu - naród niemiecki stanowi malutką
              część populacji świata (jeszcze mniejszą częścią są faszyści którzy doprowadzili
              do wojny) - o jakiej większości ty w ogóle mówisz??
              Radosny ustrój?? Pewnie PRL. Znowu pytanie - jaka większość?? Czy cały świat był
              wówczas komunistyczny??
              Wiesz może ty i skończyłeś podstawówkę, może też szkołę średnią, ale na studiach
              chyba nie byłeś bo masz problemy z logiczną argumentacją.
              Także Niuniek nie obnoś się ze swoim wykształceniem bo nie dajesz sobie rady w
              tej internetowej polemice. Zajmij się kopaniem rowów, kładzeniem kafelek czy
              czym ty się tam zajmujesz na co dzień.
              No i myślę, że ktoś kiedyś obije ci buźkę za jazdę lewym pasem i szczekanie na
              pozostałych użytkowników drogi chcących szybciej się po niej przemieszczać.
              Wspomnisz wtedy moje słowa :)
      • Gość: do zeberka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 21:10
        braaaawo, zgadzam się z Tobą!!!!!!
    • Gość: inna Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 15:53
      sama ustępuję, chociaż uważam, że po mieście nie powinnam(życie i tak trudne
      jest, po co drzeć koty)ale szlag mnie trafia jeśli jadę wolniej szukając nr
      budynku(bo taką mam pracę, kilkanaście razy dziennie objeżdżam Wałbrzych) a
      zaraz robią z tego wielkie halo. Mam jechać 70-tką i wypatrywać nr bramy????.
      Nie móię już o tym, że wiele osób jeździ na "spacery" po mieście, więc gdzie
      mają się spieszyć.(mówię tu o jednym pasie)
      • Gość: zeberka Re: Jezdze lewym pasem - do inna IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.09, 15:33
        po prostu włącz kierunkowskaz ... inni użytkownicy drogi będą
        wiedzieli o co chodzi i nikt nie będzie się denerwował lub trąbił
        a jak akurat nie tu bedzie twój cel, wyłącz kierunkowskaz, przeproś
        awaryjnymi i jedz szczesliwie dalej !!!
        powodzenia
    • Gość: ajatolah Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 16:21
      i bardzo dobrze zrobił ze jebnąć po hamulcach, tez tak robię jak blokują lewy pas
      • Gość: gość Re: Jezdze lewym pasem IP: *.chello.pl 08.10.09, 16:45
        też tak robię wkurza mnie jak jakaś babcia za kilometr skręca w lewo
        ale lewym pasem jedzie cały czas i wiem ze takich jak ja jest bardzo
        dużo
    • Gość: gość Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.10.09, 16:40
      Polecam się przełamac i wrzucić wkońcu po tylu latach 2 bieg
      • Gość: tytan Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 17:36
        Słuchajcie buraki z pianą na mordach. Ja też od dzisiaj będę śmigał
        lewym pasem. I chciałbym zobaczyć tego nerwusa, co to zatrzyma auto
        i wyskoczy do mnie z pięściami, oj chciałbym :) I nie straszcie mnie
        bicepsami, bo pęknę ze śmiechu :)
        • Gość: koleżanka tytana Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 18:09
          BRAWO!!!! Jeśli każdy jeździ jak chce to ja też jeździła tak będę :)
          • Gość: nika Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 18:22
            No własnie to kolejny dowód na to jak to już wcześniej napisała
            Inka ,że głupich nie sieją oni po prostu są wśród nas. Jak głupi nie
            ma jak zwrócić na siebie uwagę to znalazł sposób powmyka lewym
            pasem. Inaczej mówiąc zero kulające się po lewej stronie..
            • Gość: gość Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 08.10.09, 19:50
              I co dostaniesz oklep i znowu będziesz się żalił na forum?!? Napisz
              swój problem do Bravo może ci pomogą...
    • Gość: policjant Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.09, 22:58
      przypominam ze w PL obowiazuje ruch prawostronny i zgodnie z przepisami ruchu
      drogowego nalezy jechac blisko prawej krawedzi jezdni. Policja ma swiadomosc ze
      polskie drogi sa jakie sa i nie kaze za to wykroczenie, jednak przypominam ze
      jest to mandat karny kredytowany 100-200 pln. w DE zaraz po zakonczeniu manewru
      wyprzedzania/omijania nalezy zjechac na prawy pas w przeciwnym razie jest to
      mandat od 50 euro. w innych krajch nie orientuje sie.

      szofer ktory zajechal ci droge nieladnie sie zachowal powodujac zagrozenie w
      ruchu drogowym, ale tym nie nalezy sie chwalic!!!

      p.s. jezeli trudno ci jezdzic prawym pasem przesiadz sie na autobus lub kup
      sobie auto ktorego ci nie bedzie szkoda- glowa muru nie rozbijesz a i tak nikogo
      nie nauczysz jezdzic!!!
      • Gość: rondownik Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 08:12
        A co powiecie o rondzie przed tesco?? Jechalem ja sobie juz jakiś
        czas temu rondem, prawym pasem, jechalem dość dynamicznie przez co
        jakiś burak w lagunie jadący pasem lewym nie dal rady zjechać przede
        mną. Jechałem od podzamcza zjeżdzając w stronę piaskowej - wiadomo
        na prawym kolejka wiec co cwańszy ustawiał się na lewym, NIe mam nic
        do tego , sam czesto jeżdżę z lewego ale jak do ciężkiej cholery mam
        po prawej samochód to NIE ZAJEŻDZAM mu drogi bo a może się uda.
        Wracając do buraka z laguny, zjezdzalismy obaj tym samym zjazdem -
        na piaskową ja z prawego on z lewego, na wysokości zjazdu byliśmy
        niemal łeb w łeb naturalnie korzystając z pierszeństwa zjechalem z
        ronda. burak o mały włos we mnie nie wjechał po czym zaczal mi
        swiecic długimi i cos tam gestykulować! Do k.rwy nedzey, jestem
        impulsywny i dobrze ze mial mnie kto pohamować bo nie wiem jak by
        się to skończyło!! Jak ja bardzo jestem ciekaw co ów burak miał mi
        do powiedzenie? czyżby byl tak mocno przekonany że mial
        pierszeństwo????????
        • Gość: cyryll Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 08:31
          Temat tego ronda był już poruszany. Generalnie rondo ma służyć do skonstruowania
          bezkolizyjnego skrzyżowania, więc z prawego pasa powinno się ustawiać tylko i
          wyłącznie chcąc skręcić na tesco. Każdy kto chce jechać do szczawna czy na
          pisakową powinien omijać pas prawy i na rondo wchodzić na lewym pasie (i wtedy
          to działa! - skrzyżowanie jest bezkolizyjne) - tesco sobie - reszta świata sobie.

          Niestety problem w tym, że rondo jest zbyt "krótkie" ;) i jadąc pasem lewym nie
          ma gdzie i kiedy zjechać na pas prawy, aby spokojnie zjechać na szczawno czy
          piaskową. Wielu wiec kierowców - bez względu na to gdzie jadą, zachowawczo
          jedzie właśnie na prawym (bo się później nie wcisną) i cała idea ronda bierze w
          łeb. Jadąc prawym na piasakową nie dają szansy zjechania prawidłowo tym z lewego
          i robi się kociołek. Gdyby wszyscy tescowicze jechali z prawego, to każdy inny
          miałby czas i miejsce na zjazd. A tak nie ma.

          Oczywiście "cwaniacy" prawidłowo wskakujący z lewego na rondo - przed piaskową
          muszą mieć 200% uwagi, czworo oczu i wszystkie lustra opanowane, aby wskoczyć
          bezpiecznie w zjazd, albo... bezdyskusyjnie PRZEPUŚCIĆ tego na prawym pasie -
          niestety.

          Moim zdaniem wynika to z braku znajomości przepisów. Ci co je znają uchodzą za
          cwaniaków. Ci co się boją jadą zawsze prawym generując zatwardzenie i zagrożenie
          dla tych na lewym. Wydaje mi się, że mogłoby pomóc oznaczenie poziome na jezdni,
          które podpowiadałoby niektórym, gdzie należy się ustawiać przed wjazdem na rondo.
          • Gość: venka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 08:58
            Gdu na tym rondzie spotyka się dwóch normalnych kierowców to nie ma
            żadnego problemu i ruch przebiega płynnie gorzej jednak gdy spotka
            się dwóch nadpobudliwych . Jeśli ten ,który jedzie lewym pasem jest
            choćby metr z przodu to należy mu umożliwić zjazd a nie stanowczo
            egzekwować swoją rację (pierwszeństwo) dodając gazu i pukając się w
            czoło. Więcej kultury a przez rondo przejedzie dwa razy więcej aut a
            chyba głownie o to chodzi
            • Gość: rondownik Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 09:06
              TO wiadomo, jesli ktoś swobodnie, majac sporo miejsca, zjezdza
              przede mna z lewego pasa to nie ma sprawy. Tak jak pisalem, sam
              czesto jezdzę z lewego. Nie raz widząc probującego kulturalnie
              skrecic z lewego lekko hamowalem pozawalajac my zjechac. Ogólnie
              wszędzie tam gdzie widać kulturę, kulturą odpłacam. Moje wk.rwienie
              wyniknelo z tego, ze ten jegomość wymachiwal na mnie rekami i
              oślepiał długimi jakbym to ja złamał przepis.
              • Gość: cyryll Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 09:19
                :) To zrozumiałe. Ze mnie też "niespotykanie spokojny człowiek" a ostatnio
                poniosło mnie trochę pod własnym domem (pojeździł sobie zupełnie bezpodstawnie
                po mnie jakiś burak w mondeo - chwaląc się wszystkim co ma - klakson, światła,
                itp.), no i próbowałem kolesiowi wytłumaczyć temat. Pasy poszły mi gładko. Jego
                szczęście jednak, że w furii zabrałem się za perswazję przez otwarte (jego) okno
                pasażera (miałem bliżej - ale ręce jednak mają swoją długość) i kozak miał czas
                na depnięcie w pedał. Nagle przestał się chwalić wyposażeniem i dziwnie mu się
                spieszyło (pisk kapci). ;)
            • Gość: cyryll Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 09:09
              >> Jeśli ten ,który jedzie lewym pasem jest
              >> choćby metr z przodu to należy mu umożliwić
              >> zjazd

              Wybacz, ale absolutnie się z Tobą nie zgadzam.
              Przepisy, to przepisy. Prawy z pierwszeństwem - koniec pieśni. Dochodź później,
              kto miał rację. Był metr? a może 70 cm? Nie! Było 1.2m! Miałem jechać! ;)

              >> nie stanowczo egzekwować swoją rację (pierwszeństwo)
              >> dodając gazu i pukając się w czoło.

              Wiesz. Ja zawsze na lewym mam maxa czujności i NIGDY nie analizuję czy mam metr
              czy dwa "przewagi". Oceniam. Jeżeli nie przeszkadzam - wskakuję. Jeżeli jest
              choć cień wątpliwości - nie liczę na dobroć i kumację prawego. Zawsze nóżka na
              hamulcu ;)
          • Gość: cyryll Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 09:12
            >> Gdyby wszyscy tescowicze jechali z prawego,
            >> to każdy inny miałby czas i miejsce na zjazd.
            >> A tak nie ma.

            Miało być oczywiście:
            Gdyby TYLKO tescowicze jechali z prawego.
            Sorry.
            • Gość: wałbrzyszanin Re: Jezdze lewym pasem IP: *.16.243.lan.e-wab.pl 09.10.09, 10:09
              I tu się odzywa znajomość przepisów..:) Jeżeli wyjeżdżacie oboje ze strony
              podzamcza i razem wjeżdżacie na piaskową górę to spróbuj jeden z drugim uderzyć
              tego z lewej strony..;) to zobaczycie ile to kosztuje i ile zniżek wam
              zabiorą..:) hahahaha a co to niby jest???Jedziecie obok siebie czyli drogą
              jednokierunkową o dwóch pasach ruchu i wciskacie kit z pierwszeństwem przejazdu
              ze skrzyżowania równoległego???Kto wam dał prawo jazdy???Bylibyście oboje winni
              i obaj pewnie byście zapłacili..;)a Ja jeżdzę starym dużym fiatem w kwiatki więc
              jeżeli mnie zobaczysz na rondzie to lepiej mi ustąp..:) bo Ja płacę 100%
              ubezpieczenia..:)
              • Gość: cyryll Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 10:50
                >> I tu się odzywa znajomość przepisów..:)
                >> Jeżeli wyjeżdżacie oboje ze strony podzamcza

                I tu jest pies pogrzebany.
                Na rondo od strony podzamcza z zamysłem jazdy na piaskową powinien jechać zawsze
                tylko lewy pas. Prawy to tescowicze (pomijając oczywiście wyjeżdżających ze
                szczawna, ale nie o nich mowa).



                >> a co to niby jest???

                No właśnie.
                Zastanów się super kierowco.


                >> Jedziecie obok siebie czyli drogą jednokierunkową
                >> o dwóch pasach ruchu

                ... i skręcacie w prawo !!!
                Ten na prawym pasie jest na prawie.
                Ten z lewego nie ma prawa skręcać z pasa zewnętrznego!!! Koniec. Facet. Kto
                Tobie dał prawko ?! Uruchom wyobraźnie i przyjmij do wiadomości, że rondo, to
                też skrzyżowanie :). Nie daj się zmylić, że to owal i prosta droga "trochę się
                wygina". Na rondzie to jednokierunkowa, a zjazd to już skręt w prawo koleś! :)

                Jadąc od dworca miasto na grunwaldzki też odbijesz od razu w mazowiecką z lewego
                pasa? Czy jednak będziesz próbował wciąć się na prawy.

                Dżizes. I tacy kolesie jeszcze filozofują.




                >> Ja jeżdzę starym dużym fiatem w kwiatki więc
                >> jeżeli mnie zobaczysz na rondzie to lepiej mi ustąp..:)

                Super reklama.
                Stary. Jak zobaczę takiego fiata w kwiatki, to nie tylko Cię przepuszczę (jak
                czytam Twoją wypowiedź, to najwyraźniej widać że to Ci się należy włącznie z
                kopertą pod auchan :) ale wręcz zatrzymam się, żeby mieć czas popodziwiać fachowca.




                >> Ja płacę 100% ubezpieczenia..:)

                I jeszcze długo będziesz ;)
              • Gość: xxx Re: Jezdze lewym pasem IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.10.09, 11:01
                Ty z fiata to chyba ty nie znasz przepisów, z prawego pasa ma
                pierszeństwo na zjeździe, spróbuj tak kiedyś zrobić to fiacior
                wyląduje na złomie tam gdzie jego miejsce, a tobie zostaną nogi do
                poruszania się.
                • Gość: kiki Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 11:05
                  >>a tobie zostaną nogi do poruszania się.

                  To zależy pod co wjedzie.
                  Jak pod tatrę z kamieniem, albo scanie z mokrym piachem ze żwirowni, to i z
                  nóżkami może być problem.
        • pozor_vlak Re: Jezdze lewym pasem 09.10.09, 10:07
          Rondo kolo Tesco jest najzwyczajniej w świecie spie...ne na etapie
          projektowania. To nie wina "buraka w lagunie" tylko dwuleworęcznego
          ężyniera
          • Gość: wałbrzyszanin Re: Jezdze lewym pasem IP: *.16.243.lan.e-wab.pl 09.10.09, 13:17
            Do kiki,xxx,cyrylla.Jeżdżę fiatem po tym zadupiu bo innego auta szkoda.:) Po
            drugie nie żałuję go bo po to go kupiłem by nauczyć niektórych jeżdzić (nie
            mylić z przepisami),bo na tym padole nie da się jeżdzić przepisowo..:) Ci co się
            ze mną spotkali,a raczej z moim wozem..:) wiedzą o czym mówię..:) więc nie
            strugaj jeden z drugim bohatera.A to,że jeżdżę dużym fiatem nie oznacza,że nie
            stać mnie na poloneza..:)Trzy razy dostawałem zwrot z ubezpieczenia od innych
            pewniaków wjeżdżających na mnie z prawego pasa,więc nie ględż cyryll,że masz
            pierwszeństwo..:)
            • Gość: rondownik Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 14:40
              widze, że oprocz duzego fiata masz tez dużą wyobraźnię niestety i
              jedno i drugie do d.py:)
              • Gość: on Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 16:03
                Kolego od fiata traf na mnie. Walnę Cię swoją służbowym autem i
                koniec będzie. Wartość szkody przekroczy wartość auta i pojedziesz
                sobie tym fiacikiem na złom. Ja natomiast dostanę jakiś tam mandat a
                samochód naprawi się z AC. Myślę, że warto - chociażby dla Twojej
                osoby.

                Głupi ten mój tekst, widzisz tak samo głupi jak Twoje wiejskie
                wywody.

                Z pozdrowieniami

                p.s. nie obrażając dużych fiatów, bo to fajne autka :)
                • Gość: kierowca Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 16:40
                  Kilka razy byłem tak naiwny aby wjechać w wyżej wymienionej sytuacji na pas wewnętrzny ronda (lewy) i po tym jak robiłem kilka okrążeń aby łaskawie ktoś pozwolił zjechać (bo niektórzy zawracając robili to na pasie prawym), podziękowałem. Nie używam innego pasa niż prawy od niedawna.
                  • Gość: karzeł wasyl Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 22:32
                    żal mi ciebie bracie, ale straszną ofiarą losu być musisz :(
                  • Gość: zeberka Re: Jezdze lewym pasem - do kierowca IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.09, 08:51
                    fajny masz nick ;-)

                    a co do pasów na rondzie to żałuj, bo wewnętrzny jest o wiele
                    szybszy i na wjeździe i na zjeździe
    • Gość: kikas Re: Jezdze lewym pasem IP: *.cmbg.cable.ntl.com 09.10.09, 22:46
      Dlaczego kierowcy w Polsce to sami frustraci? Jedzie sie po to zeby
      dojechac...bezpiecznie, wygodnie, szybciej czy wolniej jak kto lubi.
      • Gość: nika Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 18:02
        Widzisz ...teoretycznie masz racje ale...ci co nie mają nic do
        powiedzenie w domu w pracy swą wyższość starają się udowodnić
        utrudniając innym jazdę nie wiedza tylko ,że robią z siebie idiotów
        i każdy normalny pomimo zdenerwowania ma ich w głebokiej pogardzie.
        Tak więc na codzień nic nie znaczą a na drodze się ośmieszają :).Cóż
        szkoda mi ich bo mają wszędzie prze....e
        • Gość: student Re: Jezdze lewym pasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 20:23
          Z psychologicznego punktu widzenia to wlasnie twoja wypowiedz nosi
          znamiona cech ktore zarzucasz innym w swej wypowiedzi. Bije z niej
          wielka frustracja... Ot taki internetowy bohater.
          • Gość: biii Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.09, 10:48
            Intrnetowy student dowartościował się biedaczek
            • Gość: studentka Re: Jezdze lewym pasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 11:32
              biii, dziekuje ci za ta jakze wiele wnoszącą do tematu wypowiedź. A
              teraz biegusiem do pracy, papierki czekaja.
              • Gość: biii Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.09, 12:20
                Z psychologicznego punktu widzenia to chyba jesteś...obojniakiem? A
                może po prostu trudno ci się zdecydować marzycielu(ko)
                • Gość: net Re: Jezdze lewym pasem IP: *.chello.pl 15.10.09, 13:28
                  dla wszystkich w Polsce powtarzam w POLSCE obowiazuje ruch
                  prawostrony nie zaleznie od jego stanu nawieszchni to ten pas przy
                  chodniku a lewy pas słuzy do omijania i wyprzedzania po zakonczeniu
                  tych manewrow nalezy wrucic na prawy pas czytac kodeks ruchu
                  drogowego pozdrawiam....
                  • Gość: ;) Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.09, 13:31
                    >>nie zaleznie
                    >>nawieszchni
                    >>wrucic

                    ajajaj - aż boli.
                    • Gość: net Re: Jezdze lewym pasem IP: *.chello.pl 15.10.09, 13:38
                      coz dysortografem jestem ale na kodeksie ruchu drogowego sie znam
                      pozdrawiam...
    • Gość: Kuba Re: Jezdze lewym pasem IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.09, 19:44
      I dobrze zrobił!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka