Gość: obserwator
IP: *.chello.pl
08.11.09, 14:46
No to teraz trochę o związkach posła Zbigniewa Chlebowskiego z Koksownią w
Wałbrzychu.
Rafał Kalukin w "Dużym Formacie" (dodatek do "Gazety Wyborczej" z dnia
15.10.2009) w artykule "A kto to jest Chlebowski" napisał m.in., cyt."...Mówią
o Chlebowskim "Król SMS-ów". Bo z Warszawy próbował rządzić terenem za pomocą
telefonu komórkowego. SMS-a od posła miał ponoć otrzymać w kluczowym momencie
prezes Koksowni Victoria w Wałbrzychu Fryderyk Krukowski. Akurat rada
nadzorcza zebrała się, by odwołać z wysokiego stanowiska w spółce Tomasza
Kurzawę, szefa PO w Świebodzicach i najbliższego współpracownika
Chlebowskiego. Kurzawa narobił blisko 40 mln zł strat, spekulując na opcjach
walutowych. Z SMS-a jasno wynikało, że posłowi nie podoba się pomysł
zwolnienia współpracownika. Krukowski pokazał wiadomość radzie nadzorczej, a
rada zmieniła swe plany odnośnie Kurzawy...".
Jarosław Kałucki i Małgorzata Subotić w "Rzeczpospolitej" z dnia 3.10.2009 w
artykule "Chlebowski.Upadek" napisali m.in., cyt."...Zalewska twierdzi, że
godzinami mogłaby opowiadać o zaufanych ludziach Chlebowskiego, którzy dzięki
niemu dostali lukratywne posady w spółkach Skarbu Państwa. - Szef Zakładów
Koksowniczych Victoria uratował się, bo zatrudnił w księgowości żonę
Chlebowskiego - wspomina Zalewska. Tomasz Kurzawa, szef PO w pobliskich
Świebodzicach i zaufany człowiek Zbigniewa, w ubiegłym roku wylądował na
specjalnie dla niego utworzonym stanowisku wiceprezesa ZK Victoria...".
Małgorzata Moczulska w "Gazecie Wrocławskiej" z dnia 9.10.2009 w artykule
"Zalewska: Poseł nie jest już królem" napisała m.in., cyt."...Tomasz Kurzawa,
Przewodniczący Platformy w Świebodzicach i powiatowy radny PO, w ubiegłym roku
został czwartym członkiem zarządu i dyrektorem finansowym Wałbrzyskich
Zakładów Koksowniczych "Victoria". Kurzawa nie stracił funkcji, mimo, że kilka
miesięcy temu, jako dyrektor finansowy, ponosił odpowiedzialność za to, że
koksownia straciła ponad 30 mln zł na opcjach walutowych...".
Panie prezesie Krukowski, czy to prawda z tym SMS-em. Panie prezesie
Krukowski, czy to pan zatrudnił żonę posła Chlebowskiego, a jeżeli tak, to
kiedy (przed, czy po wyborach parlamentarnych w 2007).
Panie przewodniczący rady nadzorczej spółki, dlaczego rada nadzorcza
zwiększyła skład osobowy zarządu do czterech osób i dalej to utrzymuje w
sytuacji, gdy spółka w tym roku ma spore kłopoty ekonomiczne.
Sporą wiedzę na temat Koksowni posiada pan Andrzej Zibrow (były prezes
spółki), który kilka miesięcy temu napisał "list otwarty" w sprawie Koksowni.
Może by przybliżył na tym forum problem tych opcji.