Dodaj do ulubionych

Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piaskowa G

IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 15:35
Apeluję do kierowców którzy słabo znają przepisy! Autobus stojący na
przystanku oznaczonym znakiem poziomym P-17, który znajduje się na pasie ruchu
nie ma obowiązku włączania kierunkowskazu przy ruszaniu (jak każdy pojazd
znajdujący się na pasie ruchu) a Wy z pełną (błędną) świadomością wciskacie
się pomiędzy autobus a wysepkę nie widząc co dzieje się na przejściu, przed
którym nie wolno Wam już wyprzedzac ruszającego autobusu. Czy za każdym razem
trzeba Was wypychac na wysepkę żeby osłonic pieszego wchodzącego na przejście
którego Wy nie widzicie? Pomyślcie nad tym! Sytuacja dotyczy przejścia dla
pieszych na wysokości nowo budowanego marketu Netto jadąc w stronę Świebodzic
od Placu Gr. Wątek dedykuję pani z niebieskiego VW która to wczoraj mało nie
zabrała pieszego z przejścia na masce, a jak ją uświadomiłem co zrobiła to
dostałem środkowy paluszek w ramach odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 15:48
      A czy tak trudno wlaczyc ten kierunkowskaz?Ja akurat mialam odwrotna
      sytuacje.Gdy przaejezdzalam w tamtym miejscu i bylam w polowie dlugosci autobusu
      to kierowca nagle ruszyl i sam prawie mnie zepchnal.Czyzby nie wiedzial ze ma
      lusterka? i moze zerknac nim ruszy?A uzycie kierunkowskazu jest tak pracochlonne
      ze nie mozna go dac?
      • Gość: do ktoś Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 18:46
        I właśnie w tym momencie żadnej łaski nie robisz - zwalniasz lub zatrzymujesz
        się w razie potrzeby! Jeśli przydzwonisz to jeszcze zapłacisz. Śmieszne, ale
        prawdziwe i zgodne z przepisami.
    • Gość: gostek Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 15:52
      Słuszna uwaga.W tym miejscu większość kierowców wyprzedza ruszający autobus z
      przystanku.A pani z niebieskiego VW pewnie chciała Tobie pochwalić się
      plastikowymi paznokciami.Przepisy ruchu drogowego u niej na bakier.
      • Gość: Kierowca Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.03.10, 19:34
        Ja rowniez nie moge zrozumiec dlaczego tak trudno jest wlaczyc ten
        kierunkowskaz?Ja mialem podobna sytuacje jak ktos.Bylo bardzo slisko.Jade sobie
        a tu nagle autobus mi rusza i pcha sie na mnie.oczywiscie zwolnilem a gosciu za
        mna blady hamuje a auto jedzie.I kto łamie przepis?ten kto zagraza w ruchu
        drogowym jest tak samo winny.Moim zdaniem jest to stworzenie zagrozenia w ruchu
        drogowym przez kierujacego autobusem.Koniec.kropka.
        • Gość: Stary Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.as.kn.pl 16.03.10, 19:39
          Nie ma takiego jezdzenia !! dziekuje dobranoc
          • Gość: ... Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.03.10, 20:27
            niektórzy kierowcy autobusów włączają kierunkowskazy przy ruszaniu z przystanku
            jest to bardziej bezpieczne dla innych użytkowników,
          • Gość: jurus Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.03.10, 20:30
            art.18, przystanek autobusowy,Kierujący pojazdem,zbliżajac sie do
            oznaczonego przystanku autobusowego, jest obowiazany umożliwić
            kierującemu autobusem, włączenie sie do ruchu, jeżeli kierujacy
            takim pojazdem SYGNALIZUJE KIERUNKOWSKAZEM zamiar zmiany pasa ruchu
            lub wjechania z zatoki na jezdnie.
            Kierujacy autobusem, może wjechać na sasiedni pas ruchu lub na
            jezdnie, DOPIERO PO UPEWNIENIU SIĘ,ŻE NIE SPOWODUJE TO ZAGROŻENIA
            BRD.
            nie ma tu przywilejów !
            • lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 16.03.10, 20:54
              Nie ma obowiązku włączać kierunkowskazu. Wy też gdy zatrzymaliście się na chwilę
              na jezdni i ruszacie (nie mówię tu o zatoczce) to nie macie obowiązku włączania
              kierunkowskazów.

              Chociaż osobiście lepiej by było, gdyby się włączało (takie moje zdanie), ale
              przepis przepisem.

              Co do sytuacji z autobusem. Na naszych wałbrzyskich drogach, jak się nie wymusi
              to się nie wjedzie. Czasami stoję i stoję, sznur aut i nikt mnie nie wpuści. W
              końcu ryzykuję i wjeżdżam na "chama" słuchając salw klaksonów, ewentualnie
              odgrażania się ręką :)
              • Gość: Gość Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 21:53
                A czy ktoś może mi uświadomić jak to jest z busami prywatnych przeowoźników.
                Musimy je wpuszczać jak zwykły autobus MPK czy nie ? Bo jak widzę czasami tych
                pseudo kierowców włączających się do ruchu wprost przed moją maskę bez żadnego
                kierunku, machnięcia ręką lub chociaż znaku dymnego to aż chce mi się bardziej
                gaz docisnąć żeby go skasować.
                • Gość: janek8 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.10, 21:40
                  a najlepsi są nyskarze, którzy zatrzymują się na pasie ruchu nie wjeżdżając w
                  zatoczkę.
                  Bardzo często tak się dzieje na podwalu.

                  O użyciu kierunkowskazu nie wspomnę, gdyż to jest czynność, która wykracza poza
                  możliwości "kierofcy". Włączenie jedynki i popuszczanie sprzęgła to już limit
                  jednoczesnych czynności.
    • Gość: aku Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 22:54
      nie wciskacie sie, tylko moglby ten trol z autobusu dac kierunkowskaz ze rusza.
      czy ja mam stawac jak tylko widze ze on jest na przystanku i czekac az szanownie
      wykolebie sie te 20 km/h
      • Gość: miejscowy Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 17.03.10, 05:05
        Jezdze tamtedy dwa,trzy razy dziennie i nie zdazylo mi sie miec problemy z mpk.Natomiast namnozylo nam sie w ost. czasie kierowcow,ktorzy dost. prawo jazdy za przyslowiowa kure.!W kazdym innym duzym miescie kierowcy nawet jak maja pierwszenstwo to i tak przep.pojazdy kom. miejskiej.Zycie samo wymusilo wieksza kulture jazdy.Nie przepuscisz ty nast. razem nie przep. ciebie.Walbrzycha nie mozna nazwac miastem i dlatego jest jak jest.Jedzie sie albo do Grunw. albo z Grunw.Ot taki zasrany grajdolek ze sfrustrowanymi ludzmi za kierownica.
    • Gość: śmiech na sali Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 17.03.10, 10:53
      człowieku taki z ciebie kierowca zawodowy, że nie znasz
      obowiązujących przepisów? włączając się do ruchu kierujący autobusem
      ma zasrany obowiązek poinformowania o tym zamiarze innych
      uczestników ruchu, jeżeli o tym nie wiesz - proponuję doszkolenie
      się! to, że ustępuje się mpk to inna bajka, ale kierunkowskaz
      włączyć musisz.
      • Gość: miejscowy Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 17.03.10, 16:37
        Nie jestem zawodowym kierowca.Zapamietaj sobie jednak,ze autobus ktory stoi na pasie jezdni a nie w zatoce nie uzywa kierunkowskazow,gdyz nie zmienia kierunku jazdy bo jedzie na wprost.Nie wiem skad przekonanie,ze musi wlaczac kierunkowskaz.Mysle akurat o tym konkr. miejscu.Jezeli wyjezdza z zatoki to jest zob. sygnalizowac to kierunkowskazem gdyz zmienia kier. jazdy.Obrazowo po chlopsku jak krecisz kierownica w lewo lub w prawo ,dajesz kierunkowskaz.Jak nie krecisz czyli kontynuujesz jazde na wprost to nie sygnalizujesz.W zwiazku z tym,Tobie potrzebne jest nie tylko doszkolenie ale wogole kurs od poczatku,bo takie sprawy jak wlaczanie sie do ruchu i jazda na wprost to podstawa!Jeszcze raz mowie,ze narobilo nam sie pseudo kierowcow za przyslowiowa kure.Chamstwa i brtaku uprzejmosci nie mozna mylic z kodeksem drogowym.Powodzenia.!
      • lount Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 02.04.10, 06:15
        Jeżeli chodzi o przystanek ,,Huta-wrocławska" wiec nie ma zatoki przystankowej i autobus nie zmienia kierunku jazdy i nie musi sygnalizować kierunkowskazem rozpoczęcie jazdy. Faktem jest że kodeks
        mówi o obustronnym zachowaniu bezpieczeństwa w takiej sytuacji
        pojazd nadjeżdżający powinien umożliwić autobusowi kontynuowanie lub włączenie się do ruchu jak i autobus podczas tych manewrów musi zachować szczególną ostrożność. Generalnie opisując to miejsce uważam że nie powinno być tak bliskim sąsiedztwie przystanku lub przejścia .Lecz najistotniejsze jest to, drodzy użytkownicy dróg że nie mamy kultury jazdy i traktujemy siebie jak rywali i przeciwników. Jak to się mówi ,,zachodnie auto, wschodni mózg lub jego brak
        pozdrawiam
        Przyczyną każdego wypadku jest czyjaś głupota. Samo życie
        • lount Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 02.04.10, 06:24
          Zauważyłem że jest problem czy autobus musi czy nie musi włączyć kierunkowskaz
          podczas zatrzymywania się przy takim przystanku
          zawsze ma obowiązek sygnalizować kierunkowskazem zatrzymanie i nie musi
          sygnalizować ruszanie bo nie zmienia kierunku jazdy
          pozdrawiam
    • Gość: rebjaty Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 12:05
      niektórym kierowcom autobusów trzebaby było wytłumaczyć że ku.rwa trzeba zerknąć
      w lusterko zanim się ruszy, niestety mniej więcej połowa tych debili zawsze robi
      manewr taki że naciska gaz a potem dopiero patrzy i zmusza kierowców do
      wykonywania gwałtownych manewrów, co szczególnie w zimie jest niebezpieczne

      ja zawsze autobusy wpuszczam, ale co część tych kierowców wyprawia czasem to
      mózg się lasuje, robię dziennie ponad 100 km po ulicach Wałka to się naoglądam

      zapamiętaj sobie ku.rwa, macie pierwszeństwo ale nie wolno stwarzać zagrożenia
      dla innych kierowców!!!
    • Gość: do kierowcyinstruk Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 17.03.10, 16:47
      czy ten przystanek jest normalny???? przy wysepce bez zatoki ???? przed
      pasami??? czy tylko tak w tym popier.dolonym mieście debile to wymyśliły?!?!?!?
      w żadnym innym mieście w polsce tak jebniętego przystanku na wysepce z pasami
      nie widziałem nigdzie !!!!!
      • lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 17.03.10, 17:06
        do rebjaty:

        to jest to o czym ja napisałem, nie ma kultury na drogach w naszym mieście.
        Ludzie nie wiedzą co to znaczy wpuścić kogoś. Taki kierowca jeździ wg. rozkładu
        a czas jego przejazdu zależy m.in od nas, czyli od tego jak go ludzie wpuszczą.
        Sytuacja o jakiej tutaj jest mowa jest prosta, nawet opisana sytuacja. Wszyscy
        próbują się wcisnąć przed autobus, grozi to wjechaniem na zatoczkę od pasów.
        niekiedy musi wymusić bo się nie doprosi. Teraz wyobraź sobie, że Ty lub ktoś z
        Was jest tym kierowcą. 8 godzin w przegubowcu po tych dziurawych drogach,
        użeranie się z klientami, z biletami i kretynami na drodze (tak raczycie nazywać
        wałbrzyskich kierowców), jeszcze stresujcie się, że Was nikt nie wpuszcza.

        Co to za miasto Wałek? hmmm to już wszyscy tu Wałki robią? 100 km po Wałbrzychu
        to naprawdę dużo. Jestem przeds. handlowym i cały dzień kręcę się po Wchu i tyle
        nie robię .... no ale nie wnikam.

        do kierowcyinstruk napisał(a):
        wszystkie miasta w Polsce znasz? :)
        • Gość: do lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 17.03.10, 17:23
          wszystkie miasta objechałem i w żadnym mieście nie widziałem przystanku bez
          zatoki, autobusy mają swoje pasy bus gdzie się zatrzymują lub zatoki, nigdzie
          nie widziałem żeby autobus miał przystanek na ulicy na pasie ruchu!!! to
          idiotyzm możliwy tylko w wałbrzychu !!! dość że ulice to jedna dziura dno dna to
          jeszcze przystanków nie potrafią zrobić tym bardziej że tam jest miejsce na
          zatokę...
          • lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 17.03.10, 19:29
            Skoro tak twierdzisz, to być może tak i jest ... hmmm a ul. Świdnicka w
            Świebodzicach? brak zatoki, przystanek na ulicy .... a przystanek na ul. Piasta
            w Świebodzicach (nawet dwa, jeden po drugim) ....

            Jeszcze parę miast Ci zostało do objechania :))

            pozdrawiam serdecznie,
            • Gość: janek8 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.10, 21:41
              bo doLastwarrior był w Wałbrzych, Wałbrzychu i Wałku
              • Gość: * Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 22:55
                Szczawno także cierpi na deficyt zatok autobusowych. Przystanek
                końcowy linii 5 znajduje się na pasie ruchu. Dalej mamy przystanek
                18-tki na wysokości Domu Zdrojowego (w obie strony), też bez zatoki.
                Dodajmy do tego przystanki przy basenie na Mickiewicza, na Chopina i
                Sienkiewicza koło dawnej "Czterdziestki" i już mamy komplecik.
                Dzięki Bogu, że wybudowano dwie zatoki w pobliżu
                rezydencji "Klonowej", w innym przypadku jadąc za takim autobusem
                jesteśmy zakorkowani od Podzamcza, po Biały kamień, bo wyprzedzić
                dziada nie ma gdzie.
                • embriao Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 18.03.10, 21:32
                  Zatoki to przeżytek. Na zachodzie się je masowo likwiduje.
              • Gość: antek Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.10, 08:56
                to jest ten żulerski pedryl z vectry co wszystkich obraża
                w du.pie był i gówno widział
                • Gość: do antka Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.10, 15:27
                  żulerski pedryl z dialogu to ty? ładnie masz na imię i na nazwisko ho ho
                  pozdrówka z vectry... vs dialog
                  • Gość: janek8 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.10, 20:56
                    a może mu chodziło o nieoznakowanego opla vectrę ? :D
              • Gość: zdziwiony Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 21:20
                Nie kumam
    • Gość: janek8 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.10, 21:43
      święte krowy.
      Może i przepisu nie ma, ale skąd kierowcy maja wiedzieć czy autobus rusza?
      Mają czekać stojąc i obserwując czy już wszyscy pasażerowie we/wyszli?

      Sama pieprzona uczciwość nakazuje zasygnalizowanie ZAMIARU wykonania manewru.
      • Gość: Kuzyn Janka Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.10, 22:47
        W Wałbrzychu można zauważyć dwie skrajności: albo pojazd rusza bez
        włączenia kierunkowskazu, albo włącza go (lewy!) tuż po wjechaniu do
        zatoczki, kiedy jeszcze nawet nie zdążył wypuścić pasażerów, nie
        mówiąc o wpuszczeniu. Po prostu przez te kilkanaście/dziesiąt sekund
        postoju w zatoce kierunek sobie miga i robi kierowców w bambuko.
        I można tu sobie dywagować, czy autobus zawsze ma pierwszeństwo. O
        ile wiem i można już było wyżej przeczytać, kierowca autobusu MUSI
        zachować szczególną ostrożność. I wiecie, co mi powiedział znajomy
        policjant? Jeśli dojdzie do stłuczki z autobusem, to trzeba
        wiedzieć, gdzie celować. Jeśli uderzymy autobus w tył lub bok -
        bezdyskusyjnie nasza wina, bo to oznacza, że autobus już był jakiś
        czas na pasie. Jeśli uderzymy w okolice kabiny kierowcy, może to
        oznaczać, że kierowca wyjechał nam tuż przed nosem, NIE ZACHOWUJĄC
        szczególnej ostrożności. I wtedy sytuacja nie jest już tak
        klarowna :)
    • Gość: Kier autobusu Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 18.03.10, 06:20
      Istotnie jest tak,ze nie muszę włączać kierunkowskazu na takich
      przystankach,osobiście zawsze to sygnalizują ze względu na
      ułatwienie orientacjii innym kierującym. Jednak ten opisany
      przystanek jest naprawdę specyficzny,jak wytłumaczyć fakt,że
      kierowcy na siłę próbują się przecisnąć pomiędzy ruszający autobus a
      wysepkę?(mimo tego,że włączam kierunkowskaz dając w ten sposób
      znać,że ruszam) Te w Szczawnie są podobne,teoretycznie powinienem po
      zamknięciu drzwi poprostu ruszyć,a tymczasem włączam nawet
      kierunkowskaz i czekam czekam.
      • jakas1 Polecam lekturę Prawa o ruchu drogowym 18.03.10, 10:06
        Osobiście nic nie mam do wałbrzyskich kierowców MPK, uważam że w
        stosunku do innych miast ich sposób jazdy jest dość poprawny, ale
        gdy czytam co wypisują tu osoby chyba podszywające się pod kierowców
        MPK, to mi się nóż w kieszeni otwiera.

        Kierowca pisze "nie muszę włączać kierunkowskazu na takich
        przystankach".

        Otóż Prawo o ruchu drogowym, art 18. mówi: Kierujący pojazdem,
        zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego
        na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość,
        a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem
        włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem
        sygnalizuje
        kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na
        jezdnię.

        2. Kierujący autobusem, o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
        sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie
        spowoduje
        to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.


        Teza: "tylko w Wałbrzychu są takie przystanki"
        Prawda: w samym Wrocławiu przystanków bez zatok jest ponad 100
        (słownie: sto)

        Teza kierowcy: "nie ma obowiązku włączania kierunkowskazu przy
        ruszaniu "

        Prawda: każdy pojazd włączający się do ruchu ma obowiązek użycia
        kierunkowskazu w tym przypadku. Zatrzymanie autobusu nie wynika
        bezpośrednio z nakazów ruchu drogowego (jak np. sygnalizacja
        świetlna, znak stop, itp), zatem takie ruszanie JEST włączaniem się
        do ruchu, zatem kierowca ma obowiązek zasygnalizować go
        kierunkowskazem. Mało tego: jak udowadnia poprzedni przepis, gdy
        kierowca nie użyje tego kierunkowskazu, to samochód osobowy nie musi
        nawet podjąć żadnych ruchów w kierunku wpuszczenia takiego autobusu.

        Kierowca: "Czy za każdym razem trzeba Was wypychac na wysepkę
        żeby osłonic pieszego wchodzącego na przejście "

        Nawet JEŻELI kierowca autobusu użyje migacza, to w opisanej sytuacji
        łamie przepisy ruchu drogowego, bo jeżeli jadący go nie wpuści, to
        zgodnie z art. 18 autobus nie ma prawa ruszyć z przystanku.

        Teza: "Nie ma obowiązku włączać kierunkowskazu. Wy też gdy
        zatrzymaliście się na chwilę na jezdni i ruszacie to nie macie
        obowiązku włączania kierunkowskazów"


        Dokładnie w takiej sytuacji KAŻDY pojazd (autobus i nie autobus) ma
        obowiązek włączania kierunkowskazu (art. 17 punkt 1). Chyba że
        zatrzymanie wynika z nakazów przepisów (światła, znak stop, itd)

        "Zapamietaj sobie jednak,ze autobus ktory stoi na pasie jezdni a
        nie w zatoce nie uzywa kierunkowskazow,gdyz nie zmienia kierunku
        jazdy bo jedzie na wprost.Nie wiem skad przekonanie,ze musi wlaczac
        kierunkowskaz."

        Jak wyżej: skąd przekonanie? Z przepisów ruchu drogowego.Art.
        17: "Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po
        postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów
        ruchu drogowego"

        Jeżeli kierowcy wałbrzyskiego MPK wciąż będą mieli problemy (choć z
        mojego jeżdżenia po mieście wynika że wcale tych problemów nie mają)
        ze zrozumieniem faktu, że muszą stosować kierunkowskaz na kazdym
        przystanku i nie mogą z niego wyjechać gdy nie są pewni bezpiecznego
        wyjazdu, to może poprosić dyrekcję MPK o dodatkowe szkolenie w tym
        zakresie?

        "Jak to jest z wpuszczaniem prywatnych busów?"

        Umożliwić wyjazd musimy każdemu pojazdowi spełniającemu kryterium
        autobusu (ponad 9 osób) - nieważne czy prywatny, czy miejski.
        • Gość: czytelnik forum Re: Polecam lekturę Prawa o ruchu drogowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.10, 10:25
          Świetny tekst. A teraz robimy kopiuj - wklej i wysyłamy maila do
          wałbrzyskiego przewoźnika z prośbą, aby prezes Zarzecki go
          wydrukował i powiesił w zakładowej tablicy ogłoszeń.
          • lastwarrior666 do jakaś 18.03.10, 18:50
            Wszystko fajnie, cieszy mnie to, że się wysiliłaś 9podejrzewam, że jesteś
            dziewczyną), ale jest drobne ale ....

            Pięknie wkleiłaś tekst art. nr 17. Jednak nie wkleiłaś całego artykułu.
            Napisałaś tylko:

            Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub
            zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz
            przy wjeżdżaniu.

            Zgadza sie to wszystko, ale dalsza częsc tego artykuły brzmi:

            1. na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego
            obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;

            2. na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;

            3. na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych;

            3. a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na
            przejazd dla rowerzystów;

            4. pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli.

            Tu masz wyszczególnione co rozumiemy przez włączanie się do ruchu i nie ma tu
            zdania o ruszaniu autobusu z przystanku, który znajduje się na jezdni. Mydlić
            oczy możesz innym, nie mi.
            • lastwarrior666 Re: do jakaś 18.03.10, 19:03
              Nawet tak rozumując już na logikę ... kiedy używamy kierunkowskazu? (tak w
              skrócie): gdy skręcamy w prawo, gdy skręcamy w lewo, gdy coś omijamy, gdy
              zmieniamy pas z prawego na lewy i odwrotnie ....
              ruszając na wprost wprowadzamy kogoś w błąd, bo nie skręcamy przecież tylko
              jedziemy na wprost. On nie zjechał do zatoczki, po prostu zatrzymał pojazd.
              Załóżmy, że droga jest dwu jezdniowa i przystanek na drodze. Autobus rusza z
              kierunkowskazem (lewym) zamierzając jechać prosto. To w tym momencie głupiejecie
              bo on wg. Was sygnalizuje zmianę pasa. Może trochę namieszałem, ale mam
              nadzieję, że niektórzy zrozumieją.
              • Gość: dobre Re: do jakaś IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.03.10, 19:58
                dobre sobie, autobus może ruszyć bez kierunkowskazu, ale nie śmie
                odbić w lewo od krawężnika, ma tak cały czas jechać,przy krawężniku,
                i ani mru mru, ani be, ani me, ani kukuryku !
              • embriao Re: do jakaś 18.03.10, 21:35
                Jest nawet pytanie na teście kategorii D o tych kierunkowskazach i w tej sytuacji jest, że nie należy właczać a ten kto zaznaczy inaczej ten ma odpowiedź błędną.
    • Gość: do lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.10, 20:30
      lastwarrior666 i wszystko na ten temat- masz rację w 100%! Jeśli ktoś jeszcze
      ma wątpliwości to niech się uda z tym pytaniem do WORD-u i niektórym
      mądralińskim szczęki opadną, że założyciel postu wie co pisze. Jak czytam
      wypowiedzi niektórych "znawców" ustawy Prawo o ruchu drogowym to ręce opadają...
      • Gość: miejscowy Do lastwarriora666 IP: *.chello.pl 18.03.10, 22:24
        No powiedz sam.Czyz ludzie nie dostali prawa jazdy za przyslowiowa kure?!
        • Gość: kier autobusu Re: Do lastwarriora666 IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.03.10, 07:03
          dokładnie tak niestety jest,ja tu mogę wymienic dziesiątki łamań
          przedisów co do których kierujący są świecie przekonani,że ich nie
          łamią:-)Jakas1,zanim coś napiszesz i zaczeniesz oczerniać innych,to
          dokładniej przeanalizuj art.prawa o ruchu drogowym i doczytaj do
          końca.Co bardziej zorientowani ci wytłumaczyli czym jest włączanie
          się do ruchu,poza tym w tej sytuacjii autobus nie zmienia pasa ruchu
          oraz kier.jazdy,a zatem art.17 również nie ma tu zastosowania.Może
          to zabrzmi nieskromnie,ale uważam,że kierowcy autobusów(nie tylko
          MPK)są dobrze wyszkoleni pod kątem przepisów ruchu drogowego,mamy z
          nimi doczynienia przez 8godz dziennie,można powiedzieć,że droga to
          nasze stanowisko pracy,to tak jak by np.pracownik bankowy nie znał
          przepisów bankowych:-)Pozdrawiam
          • lastwarrior666 Re: Do lastwarriora666 19.03.10, 14:10
            Jeszcze jedno, żeby dopełnić temat. Parę lat temu robiłem prawo jazdy C i C+E i
            pamiętam, jak miałem taką sytuację na jazdach.
            Wyjechaliśmy z Placu Grunwaldzkiego zestawem z naczepą w stronę Mieroszowa. Za
            wiaduktem instruktor nakazał mi się zatrzymać na jezdni. Po paru sekundach
            nakazał ruszyć, oczywiście ruszyłem z włączonym kierunkowskazem, za co zostałem
            upomniany i wytłumaczono mi, że w takiej sytuacji się go nie włącza, dlatego tak
            upieram się przy swoim. Przepis kodeksu drogowego to jedno potwierdzenie tej
            wersji i słowa instruktora drugie.
            Wszyscy się cały czas uczymy ...

            Czasami pojawiają się tutaj tematy z zasad ruchu drogowego, po prostu niekiedy
            wiedza kierujących mnie zaskakuje i załamuje jednocześnie.

            Pozdrawiam serdecznie,

            p.s. Nie wierzącym w dalszym ciągu zapraszam do instruktorów nauki jazdy albo do
            Wordu, możecie też zatrzymać się przy patrolu drogówki i zapytać.
            • lastwarrior666 do dobre 19.03.10, 14:15
              na Twoje rozumowanie to już brak słów, udaj się do specjalisty.
              O jakim Ty krawężniku piszesz? ruszył i jedzie prosto. Pas jezdni jest prosto i
              nie musi informować, że oddala się tym samym pasem od krawężnika. Idąc dalej
              Twoim myśleniem, jedziesz np ul. Wrocławską omijasz dziury, od krawężnika do osi
              jezdni. To za każdym razem używasz kierunkowskazu? myśląc w ten sposób jak
              rozumujesz temat powinieneś cały czas mrugać, a czemu tego nie robisz? przecież
              jedziesz prosto@ tak samo jak autobus rusza i jedzie prosto.

              Rozumiesz już czy jeszcze raz mam Ci to wyjaśnić tylko prościej?
              • Gość: ktos Re: do dobre IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.10, 14:21
                Jesli chodzi o dziury to wg.przepisow jest to manewr omijania czyli zmiana toru
                jazdy czyli odjazd od prawej krawedzi jezdni do lewej i musimy uzyc
                kierunkowskazu.Akurat to jest cos innego niz wyjazd autobusu z tego
                przystanku.Ale jak juz wczesniej pisalem reka im nie uschnie jak wlacza ten
                kierunek.
                • lastwarrior666 Re: do dobre 19.03.10, 14:36
                  Może trochę długi ten artykuł, ale polecam:

                  www.infobus.pl/blog.php?id=312
                  • jakas1 Re: do dobre 31.03.10, 08:49
                    O Matko!
                    Nie sądziłem, że po tamtym wpisie ktoś jeszcze będzie próbował
                    podważać oczywistą oczywistość, ale widzę, że jednak jesteś uparty.

                    Niestety mam dwa wnioski:
                    1. Nie potrafisz czytać przepisów prawa.
                    2. Nie potrafisz zrozumieć tekstu artykułu.


                    Ad 1.:
                    Zarzucasz mi nie przytoczenie dalszej części artykułu 17. Otóż ta
                    dalsza część artykułu 17. nie ma żadnego znaczenia dla określenia
                    czy masz włączyć kierunkowskaz
                    .
                    Artykuł 17.1 brzmi tak (przytoczę go w całości niestety):
                    Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu
                    jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub
                    przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:
                    1. na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do
                    takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy
                    zamieszkania;
                    2. na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej;
                    3. na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów
                    powolnych;
                    3.a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu
                    4. na przejazd dla rowerzystów;
                    pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli.


                    Swoją opinią pokazałeś, że nie zauważyłeś, albo nie zrozumiałeś
                    słowa "ORAZ" w pierwszej części artykułu. Słowo to powoduje, że
                    włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju
                    lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu
                    drogowego KONIEC KROPKA. Dalsze warunku nie są konieczne. Dalsze
                    warunki, te o wjeździe z pola określają INNE sytuacje, w których
                    następuje włączenie się do ruchu. ZAWSZE gdy rozpoczynasz jazdę po
                    postoju nie wynikającym ze świateł/znaków stop itd. WŁĄCZASZ SIĘ DO
                    RUCHU i masz obowiązek użyć kierunkowskazu. Jeżeli zatrzymasz się
                    osobówką wysadzając teściową, to i tak masz obowiązek włączyć się do
                    ruchu. To są dość podstawowe zasady ruchu drogowego.

                    Dalej zaczynasz mydlić oczy takimi zdaniami: Załóżmy, że droga
                    jest dwu jezdniowa i przystanek na drodze
                    . A gdyby tu było
                    przedszkole w przyszłości? Przecież nie rozmawiamy o takiej
                    sytuacji! Tam koło huty nie jest droga dwujezdniowa. Gdyby
                    przystanek był np. na prawym pasie ulicy Sikorskiego (bez zatoczki),
                    to wtedy możnaby dywagować na temat tego, że wówczas ruszający
                    autobusem nie ma obowiązku użycia kierunkowskazu. Ale o tym nie
                    rozmawamy. Rozmawiamy o przystanku przy hucie, gdzie nie ma dwóch
                    pasów i ruszający autobus włącza się do ruchu.

                    Ad 2. Podajesz jako argument bardzo ciekawy artykuł (choć wygląda na
                    napisany przez gimnazjalistę). Tyle, że ten artykuł porusza zupełnie
                    inny temat - dokładnie temat, który jest uwaględniany w pytaniu na
                    egzaminie - czy należy włączyć kierunkowskaz ruszając z przystanku
                    znajdującego się na oddzielnym (jednym z conajmniej dwóch w danym
                    kierunku) pasie ruchu (bez zatoczki), którym wczśniej i póżniej
                    autobus jechał. Coś jak z sytuacją na Sikorskiego. To nie ma nic
                    wspólnego z sytuacją koło huty.


                    Reasumując: do lastwarrior i jego klakierów: macie czarno na białym
                    napisane, że włączacie się koło huty do ruchu. Koniec kropka. Macie
                    tam zasrany obowiązek włączenia kierunkowskazu. Czy dalej
                    podtrzymujecie swoje buńczuszne komentarze? Kto Wam dał prawo jazdy
                    lepiej napiszcie ;)
                    Najciekawsze jest to, że nie odnosicie się do podanego Wam znacznie
                    ważniejszego przepisu: niezależnie od tego czy koło huty się włącza
                    do ruchu, czy nie, jadące auta osobowe mogą myśleć o ustąpieniu Wam
                    pierwszeństwa TYLKO I WYŁĄCZNIE wtedy gdy użyjecie kierunkowskazu.

                    Pozdrawiam świadomych swojej niewiedzy kierowców.
                    • Gość: Ari Re: do dobre IP: *.146.116.121.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.03.10, 17:00
                      Co ty tu za glupoty wypiujesz,autobus zatrzymujący się się na
                      przystanku bez zatoki,który jest usytuowany bezpośrednio przy jezdni
                      nie ma obowiązku sygnalizowania ani zatrzymania ani ruszI na koniec –
                      czysto teoretyczne rozważania. Wymagasz aby autobus zatrzymujący
                      się na przystanku włączał kierunkowskaz. No dobrze, ale za nim
                      zatrzymuje się np. kilka samochodów osobowych, które poruszały się
                      jeden za drugim. Ile z nich sygnalizuje zatrzymanie kierunkowskazem?
                      ŻADEN! I tu jakoś nikt nie widzi „społecznego zapotrzebowania na
                      kierunkowskaz”. Powiesz: to zatrzymanie wynikające z warunków ruchu
                      drogowego, nie należy go sygnalizować. Dobrze, a jeśli autobus
                      znajdzie się w takiej sytuacji jak te osobówki, czyli nie zatrzymuje
                      się na przystanku, ale dlatego że ktoś przed nim się zatrzymał? To
                      też będzie zatrzymanie wynikające z warunków ruchu drogowego, więc
                      nie powinno być w takim razie sygnalizowane, A jaka jest różnica
                      między tymi zatrzymaniami (na przystanku i poza nim)? ŻADNA!
                      Twierdzisz że kiedy autobus zatrzymuje się na przystanku to powoduje
                      zagrożenie nie używając kierunkowskazu. Ale przecież zatrzymuje się
                      w identyczny sposób jak wtedy gdy nie ma przystanku! Tylko że wtedy
                      już nikt nie wymaga tego kierunkowskazu i nikt nie widzi
                      owego „zagrożenia”…

                      Jeszcze jedna opcja. Wielokrotnie przystanki usytuowane są w pobliżu
                      skrzyżowań. Jeśli autobus ma zamiar skrzyżowanie przejechać na
                      wprost, ale zatrzyma się na przystanku przed skrzyżowaniem używając
                      kierunkowskazu, to sygnalizuje jednoznacznie że skręca w prawo na
                      owym skrzyżowaniu (bo ma wyraźnie i ZAWCZASU sygnalizować zamiar
                      zmiany kierunku ruchu, a na takim skrzyżowaniu można owej zmiany
                      dokonać). To jeszcze pół biedy, ale ruszając z tego przystanku z
                      włączonym kierunkowskazem lewym, sugeruje że będzie skręcał w lewo,
                      podczas gdy faktycznie chce jechać prosto. I to dopiero jest
                      zagrożenie! Więc co, ma nie sygnalizować? Ale powiesz że nie
                      sygnalizując też stwarza zagrożenie dla tych za nim, no i jest
                      nieczytelny. Więc ma sygnalizować wyrywkowo? Tylko na niektórych
                      przystankach? Czyli raz być czytelnym a raz nie? To wszystko
                      oczywiście czysto teoretyczne spekulacje i tak naprawdę trudne do
                      rozwiązania problemy
                      • jakas1 Re: do dobre 01.04.10, 10:27
                        Gość portalu: Ari napisał(a):
                        dobrze, ale za nim
                        > zatrzymuje się np. kilka samochodów osobowych, które poruszały się
                        > jeden za drugim. Ile z nich sygnalizuje zatrzymanie
                        kierunkowskazem?


                        Żadne, gdyż w ich wypadku zatrzymanie wynika z warunków ruchu
                        drogowego. Zatrzymanie się w korku i dalsze ruszenie to NIE JEST
                        włączanie się do ruchu, bo wynika z warunków ruchu drogowego.
                        Zatrzymanie się przy krawędzi jezdni i zabranie kolegi/wysadzenie
                        teściowej/wpuszczenie przez kierowcę pasażerów do autobusu i
                        późniejsze ruszenie TO JEST włączenie się do ruchu i nie znam osoby,
                        która niesygnalizowałaby tego kierunkowskazem.

                        Dobrze, a jeśli autobus
                        > znajdzie się w takiej sytuacji jak te osobówki, czyli nie
                        zatrzymuje
                        > się na przystanku, ale dlatego że ktoś przed nim się zatrzymał?


                        Oczywiście że nie musi wtedy sygnalizować włączenia się do ruchu. To
                        jest całkowicie inna sytuacja.

                        A jaka jest różnica
                        > między tymi zatrzymaniami (na przystanku i poza nim)? ŻADNA!


                        Nie widzisz różnicy? Jak jedziesz samochodem osobowym to tak samo
                        ruszasz po zatrzymaniu się w korku, jak po zjechaniu do krawędzi
                        jezdni i np. sprawdzeniu na mapie gdzie jechać, czy poprawieniu
                        fotelika dziecka? Przecież jak się zatrzymujesz przy krawędzi jezdni
                        gdy nie wynika to z warunków ruchu, to nie ruszasz potem na chama
                        nie patrząc co jedzie z tyłu, tylko ustępujesz, bo WŁĄCZASZ SIĘ DO
                        RUCHU. Obserwuję ten przystanek od początku tej dyskusji i ani razu
                        nie widziałem, by ruszający z niego autobus nie włączył
                        kierunkowskazu.

                        Twierdzisz że kiedy autobus zatrzymuje się na przystanku to
                        powoduje
                        > zagrożenie nie używając kierunkowskazu. Ale przecież zatrzymuje
                        się
                        > w identyczny sposób jak wtedy gdy nie ma przystanku!


                        Nie twierdzę, że powoduje zagrożenie. Twierdzę, że:
                        1. Ma obowiązek to zrobić.
                        2. Jak tego nie zrobi, to żaden jadący nie ma obowiązku go wypuścić
                        z tego przystanku.

                        > Jeszcze jedna opcja. Wielokrotnie przystanki usytuowane są w
                        pobliżu
                        > skrzyżowań


                        Rozumiem, że chodzi Ci tylko o takie przystanki, ale bez zatoczki?
                        Bo jak jest zatoczka (np. koło Liska, załóżmy że jakiś autobus
                        jedzie od Statoila koło Obi na Poniatów skręcając w prawo) to nawet
                        jeżeli zaraz na skrzyżowaniu autobus będzie skręcał w prawo na
                        Poniatów, to przecież MUSI najpierw użyć lewego kierunkowskazu, żeby
                        wyjechać z zatoczki, a po chwili włącza prawy kierunkowskaz
                        sygnalizujący skręt na skrzyżowaniu w prawo.

                        Nawet jeżeli przystanek bez zatoczki jest bardzo blisko skrzyżowania
                        (nie kojarzę takiego miejsca w Wchu, ale może jest), to kierowca
                        musi najpierw zasygnalizować lewym kierunkowskazem ruszenie z
                        przystanku (włączenie się do ruchu) a po chwili już przy samym
                        skrzyżowaniu sygnalizuje gdzie będzie jechał. Przystanek nigdy nie
                        będzie 3 metry od skrzyżowania, tylko dalej, zatem kierowca będzie
                        miał czas, żeby zasygnalizować najpierw ruszenie z przystanku, a
                        potem skręt na skrzyżowaniu.

                        PS Jak już podajesz takie wydumane przypadki, to ja Cię zapytam o
                        konkretny: przystanek linii 11 gdzieś w środku Poniatowa - ten bez
                        żadnej zatoczki zlokalizowany po prostu na jezdni. Czy widziałeś
                        kiedykolwiek na tym przystanku, by kierowca NIE ZASYGNALIZOWAŁ
                        najpierw zatrzymania prawym kierunkowskazem, a potem włączenia się
                        do ruchu lewym kierunkowskazem? Czy ruszając z tego przystanku
                        naprawdę nie użyłbyś kierunkowskazu? Przecież to jest identyczna
                        sytuacja jak pod hutą.
              • Gość: miejscowy Re: do dobre IP: *.chello.pl 19.03.10, 19:41
                Cos tam gledzisz o kraweznikach.Powiem CXi,ze w Polsce obowiazuje ruch prawostronny i wg. kodeksu dr. jazda ma odbywac sie mozliwie jak najblizej prawej krawedzi jezdni.Koniec,kropka.Nie pisze wiecej bo szkoda pradu na jalowe dyskusje.
                • lastwarrior666 do jakaś 01.04.10, 13:19
                  Wiesz co Ci powiem, nie będę już dyskutował bo to nie ma sensu. Masz klapki na
                  oczach i tyle. Wymawiasz mi, że nie umiem czytać ze zrozumieniem ... otóż umiem.
                  Nie ma tam słowa o autobusach więc się nie wysilaj za bardzo. Jeżeli dalej
                  jesteś taka uparta i zatwardziała w tych swoich dyrdymałach, których nawet się
                  nie chce czytać to możemy się umówić i w pierwszej kolejności pojechać do WORDU
                  (tak do Wordu) to Ci co dają przyznają prawo jazdy (mi i kilku innym na tym
                  forum), następnie na Policję (tam też nam udzielą taką odpowiedź).
                  Widzisz, posiadam prawo jazdy ... z góry na dół wszystkie kategorie ... dlatego
                  dyskutuję, to też Ci mogę okazać jak nie wierzysz i myślisz, że piszę bajki.
                  • lastwarrior666 Re: do jakaś 01.04.10, 13:21
                    Na zakończenie: posiłkujesz się w dalszym ciągu art. nr 17. gdzie tam masz
                    informację na temat autobusu? skoro nic nie jest wspomniane o autobusie to
                    dlaczego tak sobie tym pomagasz?
                    • lastwarrior666 Re: do jakaś 01.04.10, 13:50
                      Droga Pani instruktorko, rzekłbym zawodowy kierowco, proszę:

                      www.kinodomowe.idg.pl/ftp/pobierz/pc/9480.html
                      darmowy zestaw pytań kat. D.

                      Pytanie nr 34 :) piękne, z obrazkami :) zobacz, przekonaj się :)

                      Dla tych, którym nie chce się tego ściągać to opiszę.
                      Na zdjęciu jest znak, że jest to teren zabudowany, jest też z informacją, że
                      znajduje się autobus. Nie ma przystanku i autobus stoi na jezdni.
                      Pytanie brzmi:
                      W tej sytuacji ruszający z przystanku, kierujący autobusem:
                      (wszystkie odpowiedzi podświetlone)
                      A. nie powinien utrudniać ruchu pojazdowi nr 2
                      B. powinien uważnie obserwować ruch pojazdu nr 2 i 3
                      C. NIE POWINIEN MIEĆ WŁĄCZONEGO LEWEGO KIERUNKOWSKAZU!!!!!!!

                      Masz jeszcze jakieś wątpliwości? podważasz jeszcze zdanie innych kolegów? umiesz
                      czytać ze zrozumieniem?
                      powodzenia :)

                      drodzy forumowicze: uważajcie na tę Panią, jest wyjątkowo niebezpieczna na
                      drodze :) jeździ wg. swoich zasad.
                      • lastwarrior666 Re: do jakaś 01.04.10, 13:53
                        trochę namieszałem przy opisie zdjęcia: Jest znak, że to teren zabudowany, jest
                        znak, że znajduje się przystanek i stoi autobus na drodze. Przystanek nie
                        znajduje się w zatoczce.
                        • Gość: Ari Re: do jakaś IP: *.146.212.232.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.04.10, 08:36
                          Oczywiście,że jest takie pytanie w testach.Dziwne dlaczego kobieta
                          się tak upiera,a do tego obraża ludzi.Też mam wszystkie kategorie i
                          uwazam,ze kierowcy autobususów jak i cięzarówek są dobrze
                          wyszkoleni,my takie tematy wałkowalismy setki razy,poza tym wielu z
                          nas jest instruktorami,a o poziomie wyszkilenia kat.B świadczą
                          własnie wypowiedzi Jakijeś i innych jej podobnych pseudo kierowców.
                        • jakas1 Re: do jakaś 02.04.10, 15:07
                          Wielkie dzięki za pokazanie tego pytania! Będę musiał zgłosić do MPK
                          tą sytuację, bo jeżeli jako kierowca autobusu (chyba nim jesteś?)
                          widzisz koło huty sytuację taką, jak na podanym przez Ciebie pytaniu
                          (dwa pasy ruchu w jednym kierunku), to niestety powinieneś mieć
                          zabrane prawo jazdy na wszystkie kategorie i nie powinieneś wozić
                          ludzi.

                          Na zakończenie: posiłkujesz się w dalszym ciągu art. nr 17. gdzie
                          tam masz
                          informację na temat autobusu? skoro nic nie jest wspomniane o
                          autobusie to
                          dlaczego tak sobie tym pomagasz?


                          Jeżeli uważasz, że autobusów dotyczą tylko te artykuły prawa o ruchu
                          drogowym, w których jest napisane: "uwaga! przepis dotyczy autobusu"
                          to gratuluję logiki! W tamtym artykule jest opisane kiedy KAŻDY
                          pojazd włącza się do ruchu. W tym autobus.
                          Poza tym udajesz, że nie zauważasz, że drugi podpunkt tego artykułu
                          odnosi się szczegółowo do autobusu.

                          Najważniejsze: dlaczego nie odnosisz się do podanych przeze mnie
                          konkretnych przykładów i nie odpowiadasz na pytania o konkretne
                          przystanki: tam też nie używasz kierunkowskazów? No i też ciekawe,
                          dlaczego nie kłócisz się ze swoimi kolegami kierowcami MPK, którzy
                          wg moich obserwacji w 99,9% przypadków używają na tym przystanku
                          kierunkowskazu przy ruszaniu? Pokłóć się z nimi o to.
                          • lastwarrior666 Re: do jakaś 03.04.10, 09:22
                            Po pierwsze, nie jestem kierowcą autobusu. Po drugie dochodzę do wniosku, że ani
                            nie umiesz czytać ze zrozumieniem ani nawet oglądać obrazków. Przecież Ty nawet
                            tego obrazka nie rozumiesz, jak Ty zdałeś\aś egzamin na prawo jazy? Przecież to
                            jest ta sama sytuacja, na obrazku wcale nie ma jezdni z dwoma pasami ruchu,
                            tylko jeden pojazd akurat wyprzedza autobus stojący na przystanku. Człowieku nie
                            załamuj mnie.
                            • Gość: Ari Re: do jakaś IP: *.147.66.60.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.04.10, 09:36
                              Kobieto,nie załamuj mnie,jest tak jak napisał Lastwiador,ja nie wiem
                              gdzie ty w tym pytaniu widzisz 2 pasy w jedną stronę.Najgorsze jest
                              to,że staramy ci się wytłumaczyć,ze jesteś w błędzie a ty nadal się
                              upierasz przy swoim.Idź na skargę do Word i do drogówki i
                              powiedz,żeby wymusili na kierowcach autobusów syknalizowanie odjazdu
                              z tych przystanków.:-)Wyśmieją cię zapewne,a prawo jazdy to powinni
                              zabrać tobie.
                            • aazz91060 Do lastwarriora666 05.04.10, 05:49
                              Wiesz co? Nie dyskutuj z ta osoba,bo ona robi to celowo.!Trzeba jej powiedziec po polsku;Zamknij sie! Idz do garow a nie za kierownice.!Przepraszam ale do takiego osobnika inne argumenty nie trafiaja.!
                            • jakas1 Re: do jakaś 05.04.10, 15:03
                              Sorry, źle spojrzałem - myślałem, że chodzi ci o pytanie na zdjęciu
                              z linka, a Ty chciałeś żebym sciągnął program i dopiero znalazł
                              pytanie 34. Jednak podtrzymuję swoje zdanie: koło huty nie ma takiej
                              sytuacji, jak na rysunku. Nie ma tam linii przerywanej, kierowcy
                              osobówek nie przejeżdżają na przeciwny pas ruchu, jest tam przejście
                              plus wysepka. Mimo tego dodatkowo to pytanie podkreśla, że mam
                              rację: prawidłowa odpowiedź to także odpowiedź "autobus nie powinien
                              utrudniać ruchu pojazdowi 2". Szkoda, że tego nie podałeś. Tam jest
                              czarno na białym: nie utrudniać. Tymczasem autor wątku napisał w
                              pierwszym poście, że jak nie wypchnie osobówki na wysepkę, to piesi
                              nie wejdą. Podane przez Ciebie pytanie udowadnia, że taki kierowca
                              łamie prawo o ruchu drogowym.
    • Gość: kierowcainstruktor Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.10, 16:26
      Brawo lastwarrior666 stwierdzam, że trzeba zdobyc kilka kategorii prawka żeby
      zrozumiec zasady KD i włączyc się do dyskusji na forum. Osobiście nigdy nie
      byłem orłem, ale jak się uczyłem to nie wtrącałem się do dyskusji, o której
      nigdy nie miałem pojęcia. Dziś w wieku 28 lat posiadam prawo jazdy kategorii
      B,C,C+E,D + uprawnienia instruktora na w/wym. kategorie z ważnymi badaniami.
      Obecnie nie uczę ze względu na brak czasu (córeczka 16 miesięcy), ale z
      przepisami KD jestem na bieżąco.
      To co opisujesz z zatrzymaniem się na pasie ruchu i ponownym ruszeniem to
      stary chwyt egzaminatorów podczas prowadzenia egzaminu na wszystkie kategorie.
      Włączony kierunek przy ruszaniu na pasie ruchu = egzamin w plecy. Do dalszej
      dyskusji na temat tego przystanku zapraszam kierowców od kategorii B,C w z górę.
      • Gość: Marley Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.03.10, 22:52
        Teraz gdy będą kolejne światła koło nowego marketu, może przeniosą
        przejście dla pieszych wyżej i zlikwidują tą beznadziejną wysepkę.
        Skończą się beznadziejne wywody nad tym czy kierowca autobusu zawsze
        ma prawo ruszać z zamkniętymi oczami.
        • Gość: instruktorkierowca Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 03.04.10, 23:11
          Wracając jeszcze do tematu.Nie było by go,gdyby chąć część kierowców
          znała trochę lepiej KD,w którym jest napisane jasno i wyraźnie,że
          KIERUJĄCY POJAZDEM,ZBLIŻAJĄC SIĘ DO OZNACZONEGO PRZYSTANKU
          AUTOBUSOWEGO NA OBSZARZE ZABUDOWANYM,JEST OBOWIĄZANY ZMNIEJSZYĆ
          PRĘDKOŚĆ,A W RAZIE POTRZEBY ZATRZYMAĆ SIĘ,ABY UMOŻLIWIĆ KIERUJĄCEMU
          AUTOBUSEM WŁĄCZENIE SIĘ DO RUCHU.Który z was kierowców stosuje się
          do tego przepisu?
          • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 05.04.10, 15:06
            Gość portalu: instruktorkierowca napisał(a):

            > Wracając jeszcze do tematu.Nie było by go,gdyby chąć część
            kierowców
            > znała trochę lepiej KD,w którym jest napisane jasno i wyraźnie,że
            > KIERUJĄCY POJAZDEM,ZBLIŻAJĄC SIĘ DO OZNACZONEGO PRZYSTANKU
            > AUTOBUSOWEGO NA OBSZARZE ZABUDOWANYM,JEST OBOWIĄZANY ZMNIEJSZYĆ
            > PRĘDKOŚĆ,A W RAZIE POTRZEBY ZATRZYMAĆ SIĘ,ABY UMOŻLIWIĆ
            KIERUJĄCEMU
            > AUTOBUSEM WŁĄCZENIE SIĘ DO RUCHU.Który z was kierowców stosuje się
            > do tego przepisu?

            Napisane jest także, że autobus należy wpuścić JEŻELI sygnalizuje to
            kierunkowskazem. W innej sytuacji nie trzeba go wpuszczać, mało tego
            wpuszczanie takiego pojazdu byłoby na egzaminie błędem (tak jak
            wpuszczenie kogoś z podporządkowanej).
      • Gość: instruktorkierowca Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 03.04.10, 23:04
        Do kierowcyinstruktora.Patrząc obiektywnie to albo tego przystanku
        tam być nie powinno albo tej wysepki z przejściem dla
        pieszych.Jeżeli jesteście takimi znawcami KD to odpowiedzcie sobie
        na pytanie w jakiej odległości możecie zatrzymać się przed
        przejściem dla pieszych?Podpowiem wam-nie mniej niż 10 metrów od
        przedniej strony znaku(to po pierwsze).A po drugie wszystkie
        autobusy,które zatrzymują się na tym przystanku zasłaniają znak D -
        6.Po trzecie wszyscy kierowcy autobusów,zatrzymujący się w tym
        miejscu przekraczają znak poziomy P-17 poza przystankiem!A dlaczego
        tak robią?Tylko i wyłącznie dlatego,żeby nie daj boże nie otworzyc
        przednich drzwi!I nie chwal się swoimi uprawnieniami,bo zdać egzamin
        na instruktora to jest bułka z masłem!Gdyby przyszło wam wykazać się
        umiejętnosciami podzczas egzaminu jazdą po mieście to 99% by nie
        zdała!A samej jazdy po łuku(wasz cały egzamin z jazdy)to można nawet
        małpy nauczyć na pamieć!
        • Gość: Pawel Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.10, 00:46
          Nawet jeśli nie ma obowiązku włączania przez kierowcę autobusu kierunkowskazu
          przy ruszaniu z takiego przystanku (ewidentne niedopatrzenie ustawodawcy), to
          przecież takie ruszanie bez jakiejkolwiek sygnalizacji jest po prostu niebezpieczne.

          Zatem zdecydowana większość kierowców autobusów włącza ten kierunkowskaz. I
          słusznie. Jeśli to prawda, że instruktorzy uczą żeby go nie włączać, no to
          gratuluję wyobraźni i rozsądku...
          • Gość: instruktorkierowca Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 04.04.10, 09:59
            Wracając jeszcze do sygnalizowania swoich manewrów.To nie tylko
            autobus nie ma obowiązku sygnalizowania włączania się do ruchu(bo
            takim jest)ale każdy jeden użytkownik drogi,jeżeli prz włączaniu nie
            zmienia pasa ruchu lub kierunku jazdy.Za takie sygnalizowanie(czy to
            rusznie czy zatrzymanie)można dostać mandat w wysokośco 200 zł.
    • Gość: ! Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.walbrzych.vectranet.pl 04.04.10, 17:12
      i znpwu ...Bang
      • Gość: Adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 04.04.10, 20:24
        Szanowna koleżanko Jakaś, mozesz mi napisac skąd czerpiesz te
        informacje?:-) Po pierwsze znajdź mi w prawie o ruchu drogowym
        art.który mówi,że obowiązek uzycia kierunkowskazu dotyczy
        włączającego się do ruchu nie zmieniającego kierunku jazdy.
        Obowiązek użycia kierunkowskazu ma zastosowanie tylko w 3 przypadkach
        1.zmiana kierunku ruchu
        2.zmiana pasa ruchu
        3.omijanie przeszkody lub stojącego pojazdu
        Autobus w opisanym przystanku nie kwalifikuje się w żaden z tych
        warunków. Owszem,on jest włączającym się do ruchu i powinien ustąpić
        wszyskim pierwszeństwa,lecz sygnalizować nie musi ani zatrzymania
        ani ruszania z takiego przystanku.Zresztą nie tylko autobusów to
        dotyczy,ale i kazdego innego pojazdu.Po drugie,zachowanie takie
        (czyli właczanie kierunkowskazu np.przy zatrzymywaniu)moze
        wprowadzać w bład jadących z tyłu gdyż dla nich jest to sygnał,że
        pojaz bedzię skręcał w prawo lub omijał coś stojącego po jego lewej
        stronie np.pachołek ostrzegający o dziurze w jezdni.Dlatego właśnie
        nie sygnalizuje sie zatrzymywania na jezdni oraz ruszania z tej
        pozycji.Powołujesz się również na art.18. zwróć uwagę,że tam jest
        napisane,, jeżeli kierujący autobusem sygnalizuje zamiar ZMIANY PASA
        RUCHU LUB WYJECHANIA Z ZATOKI NA JEZDNIE, w naszej sytuacji nie
        mamy doczynienia z tą sytuacją gdyż autobus nie zmienia pasa ruchu
        ani nie wyjeżdża z zatoki,nie zmienia też kierunku ruchu,nic nie
        omija i nie zmienia pasa ruchu,a zatem obowiązek sygnalizowania
        manewru zatrzymania i ruszania go nie dotyczy,jednak jest on
        włączającym się do ruchu.Proste?:-)Pozdrawiam
        • Gość: Adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.146.202.133.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.04.10, 21:05
          Dodam jeszcze,że jeżeli już autobus zacznie ruszać z tego
          przystanku,to nie wolno go już wyprzedzać z uwagi na znajdującące
          się tam przejście dla pieszych,owszem autobus ten ma obowiązek
          ustąpić pierwszeństwa jadącym tym pasem,jednak kultura już tego
          wymaga aby umożliwic mu kontynuowanie jazdy,a nie go wyprzedzać i
          nagle hamować przed tym przejściem,po to m.in jest ta wysepka na
          którą wszyscy wpadają chcąc na siłę wyprzedzić toczący się już
          autobus.Czekam na twój ruch:-)szukaj art.który mówi,że włączanie się
          do ruchu trzeba zawsze sygnalizować kierunkowskazem:-)bo nie wiem
          skąd ty to wytrzasnęłaś.
          • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 05.04.10, 15:14
            Nie każde włączenie należy sygnalizować kierunkowskazem, tylko
            zgodnie z art. 18 autobus wyjeżdżający w przystanku ma szczególne
            przywileje polegające m.in. na tym, że inni zobowiązani są do
            ułatwienia mu ruszenia TYLKO jeżeli sygnalizuje taki manewr
            kierunkowskazem.
            Gdyby tam zatrzymał się samochód osobowy (załóżmy, że miał awarię),
            a potem rusza, to zgodnie z przepisami ruchu drogowego ma tam stać
            tak długo, aż nic nie będzie jechało. Nie może przy tym użyć
            kierunkowskazu. Nie ma prawa ruszyć z miejsca tak, by zmusić innych
            do jego wyprzedzania przed samymi pasami albo do jego wpuszczenia.

            I teraz jeżeli stoi tam autobus, to są dwa wyjścia:
            1. albo obowiązują go takie same zasady (stoi bez kierunkowskazu,
            nie może ruszać, nikt nie ma ani obowiązku ani moim zdaniem prawa go
            wpuszczać). Jak przestaną jechać pojazdy (w szczycie oznacza to 20
            minut), to rusza bez kierunkowskazu.
            2. albo ma specjalny przywilej, polegający na tym, że PO WŁĄCZENIU
            kierunkowskazu ma prawo oczekiwać, że osobówki ułatwią mu ruszenie i
            gdy się upewni, że ma taką możliwość, to jedzie.

            Opcja trzecia, taka jak sugerował autor wątku: autobus rusza bez
            kierunkowskazu i reszta ma obowiązek ułatwić mu ruszenie JEST
            NIEZGODNA Z PRAWEM O RUCHU DROGOWYM.
            • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 17:21
              Ale zrozum,że tu nie ma zastosowania art.18 gdyż autobus nie zmienia
              pasa ruchu ani nie wyjeżdża z zatoki.Autor wątku nie sugeruje,że ma
              pierwszeństwo i że trzeba mu ułatwić wyjazd,chodzi mu o to aby nie
              wyprzedzać go podczas gdy on ruszy i nie wciskać się na siłę mu
              przed maske bo grozi to potrąceniem pieszego.W sytuacji gdy go
              wyprzedzasz łamiesz przepisy ruchu drogowego bo robisz to przed
              przejściem dla pieszych.Widzę,że zaczynasz nagle zmieniać
              stanowisko:-)teraz już nagle osobówka nie musi włączać tego kierunku
              a autobus tak?Ruszanie z tego przystanku bez kierunkowskazu JEST
              ZGODNE Z PRZEPISAMI RUCHU DROGOWEGO.W poprzednich wątkach
              napisałaś,że bezwzględnie zawsze trzeba używać kierunkowskazu przy
              włączaniu się do ruchu,nagle piszesz,ze już nie trzeba:-)czyli się
              dokształciłaś,brawo:-)Ja wychodzę z załozenia,że nie cwaniakuję na
              tematy na które nie mam zielonego pojęcia,a widzę,że ty usilnie to
              robisz.Tu piszą ci ludzie,którzy wiele lat jeżdżą,mają wszystkie
              kategorie i przepisy te mają w jednym paluszku bo to ich chleb
              powszedni.
              • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 05.04.10, 17:30
                Autor wątku nie sugeruje,że ma
                pierwszeństwo i że trzeba mu ułatwić wyjazd,chodzi mu o to aby nie
                wyprzedzać go podczas gdy on ruszy


                Nie ma prawa ruszyć, jeżeli ktoś go wyprzedza, albo jest w
                bezpośredniej bliskości.

                Ruszanie z tego przystanku bez kierunkowskazu JEST
                > ZGODNE Z PRZEPISAMI RUCHU DROGOWEGO


                Tylko jeżeli nic nie jedzie tym samym pasem od strony centrum w
                kierunku Szczawienka

                Tu piszą ci ludzie,którzy wiele lat jeżdżą,mają wszystkie
                > kategorie i przepisy te mają w jednym paluszku bo to ich chleb
                > powszedni


                To dlaczego po 5 minutach istnienia wątku nie napisali autorowi:
                1. Nie masz prawa ruszać gdy ktoś jedzie i Cię nie puszcza
                2. Nikt Cię nie ma prawa ani obowiązku wpuścić jeżeli nie użyjesz
                kierunkowskazu
                I do pozostałych kierujących: wypuszczajcie autobusy gdy używają
                kierunkowskazu (choć w Wałbrzychu nie ma z tym moim zdaniem
                NAJMNIEJSZEGO problemu).
                • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.146.156.182.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 17:43
                  Ok.wyobraź sobie taką sytuację-nie znasz miasta jedziesz za
                  autobusem który nagle się zatrzymuje (ty nie widzisz tego przystanku)
                  Twoim obowiązkiem jest się zatrzymać za nim i traktować go tak jakby
                  było to zatrzymanie wynikające z warunków ruchu,nie jesteś w stanie
                  stwierdzic co się dzieje przed tym autobusem i dlatego nie powinnaś
                  go omijać.Autor wyraźnie napisał,żeby go nie wyprzedzać podczas
                  ruszania.Chodzi mu o to by nie doprowadzać do zagrożenia.Tobie nie
                  wolno wyprzedzać w tym miejscu żadnego pojazdu.Autor również nie
                  wspomniał,że ma tam pierwszeństwo,bo nie ma i jest zoobowiązany
                  ustąpić go wszystkim pojazdom jadącym w stronę szczawienka w tym
                  również pieszym na na tym przejściu.Gdzie ty widzisz,ze on sugeruje
                  swoje pierwszeństwo?
                  • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.146.143.226.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 18:01
                    Dodam jeszcze ,że tobie nie wolno omijać tego autobusu a potem się
                    ustawiać obok niego bo.np przechodzą po przejśćiu piesi lub poprostu
                    nie masz mozliwości dalszej kontynuacji jazdy.W tym jest cały sens
                    wypowiedzi autora,głównie o to mu chodzi w tym wątku.Stały numer
                    kierowców polega na tym,że nie widząc co się dzieje przed tym
                    autousem podejmują manewr omijania bądź wyprzedzania go w sytuacji
                    gdy on już rusza.Ty masz stać i czekać i traktować go tak jaby było
                    to zatrzymanie wynikające z ruchu(bo przy nieznajomości miasta tego
                    nie wiesz czy on się zatrzymał na przystanku czy nie)Gdyby się
                    zatrzymał z powodu awarii to wysyłał by sygnał światłami awaryjnymi.
                  • Gość: kierowca Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.10, 18:10
                    Gość portalu: adam 69 napisał(a):

                    > Ok.wyobraź sobie taką sytuację-nie znasz miasta jedziesz za
                    > autobusem który nagle się zatrzymuje (ty nie widzisz tego
                    przystanku). Twoim obowiązkiem jest się zatrzymać za nim

                    I stać do usranej śmierci? Jak sobie w takim razie wyobrażasz
                    miasto, w którym nie ma zatok? Jazda z Podgórza na Podzamcze za
                    takim nygusem trwałaby lata świetlne, o korkach nie wspomnę.
                    Koleżko, nie jesteście sami w tym mieście, a zachowujecie się,
                    jakbyście właśnie byli sami. Egoizm na drodze to brak kultury,
                    waszej kultury. Skoro czytając powyższe wątki wiesz, o ile kierowcom
                    osobówek pomogłyby wasze kierunkowskazy, to je po prostu włączajcie.
                    Sam przecież wyżej pisałeś "jednak kultura już tego
                    wymaga aby umożliwic mu kontynuowanie jazdy". Pokażcie, że to wy
                    macie kulturę.
                    • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.146.153.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.10, 18:29
                      to są rozważania czysto teoretyczne i dyskusja polega na znajomości
                      przepisów.Nie podwazam tu ich zasadnośći czy słuszności gdyż nie
                      jestem ustawodawcą.Tak masz stać i czekać aż autobus odjedzie,bo
                      jezeli go omijasz stwarzasz zagrożenie dla pieszych,nie jestes w
                      stanie ocenić co się dzieje przed tym autobusem i dlatego powinieneś
                      czekać a nie na siłę się wciskać i to jeszcze ścigać się z nim
                      myśląc-może zdąże a może nie (bo tak to w praktyce wygląda)a w tej
                      sytuacji nie ma zasadności uzywania kierunkowskazów bo itak kierowcy
                      z tego nic sobie nie robią i itak czynią to o czym pisze
                      autor.Odpowiedz sobie na pytanie-w jakim celu jest w tym miejscu
                      wysepka?albo np.w jakim celu taka wysepka znajduje się na sobięcinie
                      na skrzyżowaniu 1-maja z II Armii gdzie jest identyczna sytuacja.
                      • lastwarrior666 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 05.04.10, 23:35
                        Dochodzę do wniosku, że nie ma sensu dalej dyskutować z tą osobą bo to nie ma
                        sensu. Możliwe, że ta osoba jest jakaś skretyniała i żaden argumenty do niej nie
                        dochodzą (dyskutuje ze wszystkimi, wciąż utrzymując, że ma rację) albo robi to
                        złośliwie by ludzi wyprowadzać z równowagi. Niech jeździ wg. swoich zasad i
                        krzyżyk na drogę.

                        Przedstawiałem sytuację jaka występuje w teście, oczywiście wg. jakaś jest to
                        inna sytuacja niż na Wrocławskiej bo nie ma wyspy na środku itp.
                        Wybacz, ale jakby mieli robić różne sytuacje, które mogą prawdopodobnie wyniknąć
                        byłoby parę tysięcy powtarzających się pytań.

                        Nie chce mi się już dyskutować i prowadzić jałowe dyskusje z tym osobnikiem.
                        Wszyscy mówią zgodnie a jedna osoba inaczej ....

                        Pasuje mi tu tylko jedno słowo: SŁABNĘ!
                        • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.182.67.101.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.10, 08:23
                          Podyskutować zawsze można:-)ciekawe gdzie są teraz cio znawcy
                          przepisów,którzy na początku tak krzyczeli i wyzywali? Jakaś jakby
                          też się wycofuje i zmienia swoje stanowiska.Ktoś tam zarzucił,że
                          instruktorzy błędnie uczą,trudno żeby uczyli zasad niezgodnych z
                          przepisami ruchu.Ogólnie rzecz biorąc jezeli ktoś by się uparł to za
                          włączanie kierunkowskazu w takiej sytuacji by mógł ukarać kierowce
                          mandatem za nadużycie tego sygnału.Są chyba ze 3 pytania w testach
                          podobne do tych sytuacji,a stary chwyt egzaminatorów to jest właśnie
                          taki o którym wspomniał kierowcainstruktor.Pozdrawiam
                          • Gość: miejscowy Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.chello.pl 06.04.10, 22:06
                            Oczywista oczywistosc.!Generalnie chodzi o kulture.
                      • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 07.04.10, 09:43
                        Ok.wyobraź sobie taką sytuację-nie znasz miasta jedziesz za
                        autobusem który nagle się zatrzymuje (ty nie widzisz tego
                        przystanku)
                        Twoim obowiązkiem jest się zatrzymać za nim i traktować go tak jakby
                        było to zatrzymanie wynikające z warunków ruchu,nie jesteś w stanie
                        stwierdzic co się dzieje przed tym autobusem i dlatego nie powinnaś
                        go omijać


                        Tak można pisać ale o przystankach np. na Poniatowie, ale nie o tym
                        koło huty! Tam jest dobra widocznośc, łuk drogi idzie w lewo, widać
                        wyraźnie jezdnię przed i za autobusem, pas przeciwny jest bardzo
                        wyraźnie i dobrze oddzielony, pas w kierunku Szczawienka jest bardzo
                        szeroki umożliwiający bezpieczne ominięcie stojącego pojazdu. W tych
                        warunkach w tamym miejscu uważam zatrzymanie się przez pojazd jadący
                        za autobusem, gdy autobus zjeżdża do krawędzi jezdni na przystanek,
                        za błąd.

                        Autor wyraźnie napisał,żeby go nie wyprzedzać podczas
                        ruszania.

                        I to jest trafne podsumowanie tego wątku: on nie ma prawa zmusić
                        innych do wyprzedzania go!
                        Nie ma prawa ruszyć z miejsca, gdy
                        obok niego, albo bezpośrednio za nim jedzie pojazd w tym samym
                        kierunku! Pojazdy jadące OMIJAJĄ go, gdyż musi stać w miejscu.
                        Dopiero, gdy upewni się, że nikt go nie omija aktualnie, ani nie
                        jest bardzo blisko za nim, to może rozpocząć ruszanie i dojeżdża do
                        przejścia. Jeżeli rusza, a w tym czasie ktoś go wyprzedza, to jest
                        to błąd kierującego autobusem. Nie miał prawa ruszyć.

                        Chodzi mu o to by nie doprowadzać do zagrożenia

                        To niech zgodnie z przepisami ruchu drogowego rusza dopiero, gdy nic
                        go nie omija ani nie nadjeżdża.

                        Tobie nie
                        wolno wyprzedzać w tym miejscu żadnego pojazdu


                        Wyprzedzać - nie wolno. Omijać - wolno. Omijanemu ruszać - nie wolno.

                        Gdzie ty widzisz,ze on sugeruje
                        swoje pierwszeństwo?


                        Tutaj: "Czy za każdym razem
                        trzeba Was wypychac na wysepkę żeby osłonic pieszego wchodzącego na
                        przejście "

                        Stały numer
                        kierowców polega na tym,że nie widząc co się dzieje przed tym
                        autousem podejmują manewr omijania bądź wyprzedzania go w sytuacji
                        gdy on już rusza


                        Nie, to numer ruszającego kierowcy polega na tym, że rusza nie mając
                        pewności, że nikt nie nadjeżdża.

                        Ty masz stać i czekać i traktować go tak jaby było
                        to zatrzymanie wynikające z ruchu(bo przy nieznajomości miasta tego
                        nie wiesz czy on się zatrzymał na przystanku czy nie


                        yyyy?! To brednie akurat. Po pierwsze WIEM, że zatrzymał się na
                        przystanku. Po drugie nawet gdybym nie wiedział, to mam w tym
                        miejscu oczywiste prawo omijać pojazd, który zjechał do krawędzi
                        jezdni i się zatrzymał.

                        Tak masz stać i czekać aż autobus odjedzie,bo
                        jezeli go omijasz stwarzasz zagrożenie dla pieszych,nie jestes w
                        stanie ocenić co się dzieje przed tym autobusem i dlatego powinieneś
                        czekać a nie na siłę się wciskać i to jeszcze ścigać się z nim
                        myśląc-może zdąże a może nie (bo tak to w praktyce wygląda)


                        On nie ma prawa ruszyć, więc to on się ściga jeśli już. To raz. A
                        dwa: jak nie widać co się dzieje? Przecież tam jest dobre 20 metrów
                        od przystanku do przejścia.

                        Odpowiedz sobie na pytanie-w jakim celu jest w tym miejscu
                        wysepka?

                        Żeby pieszy mógł się zatrzymać na środku jezdni.

                        @poddający się w dyskusji lastwarrior: chyba się popłaczę, że Ci
                        zabrakło argumentów
                        • Gość: adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.10, 13:21
                          Ty jednak uparta jestes,co chwile udowadniam ci ze nie masz racji a
                          ty nadal ciągniesz ten wymyślając coraz to nowsze powody,nie
                          widzisz,że juz się gubisz?żeby pieszy mógł się zatrzymac to nie
                          potrzebna jest wysepka z zabezpieczeniem czyli krawężnikiem.Co ty z
                          tą krawiędzią jezdni ciągle,to jest wcale nie istotne,pas ruchu to
                          pas ruchu.Autorowi chodzi wyraźnie o to by go nie omijać a potem
                          stawać przed nim lub obok niego włanie z tego powodu,ze tacy
                          kierowcy myślą podobnie jak ty,czyli uwazają ze mają dobrą
                          widoczność,a nagle się okazuje ze nie maja miejsca i stoją
                          bezposrednio na przejściu..Co ty za bzdury piszesz,wiesz jak długo
                          rozpedza się autobus kobieto?kierowca popatrzy w lusterko i nie
                          widzi zadnego pojazdu,nastepnie rusza,a jakis debil sie nagle
                          pojawia o go wyprzedza jadąc wprost na to przejśćie,następnie
                          niemalże ślizgiem wchodzi pomiędzy autobus a krawęznik przy
                          wysepce.Dowodem na to sa często skoszone tam znaki nakazu za
                          strzałką,które są co jakis czas stawiane na tej wysepce.Popatrz sama
                          ile ty już tu wersji przedstawilaś,ile bzdur tu napisalaś.Temat nie
                          jest założony dla ułatwiania wyjazdu autobusom,a le w celu ochrony
                          pieszego.Masz jakieś ciągotki do nadinterpretacji różnych przepisów
                          i tekstów.
                          • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 07.04.10, 18:44
                            Nigdzie nikt nie udowodnił mi, że nie mam racji. Pytanie o
                            kierunkowskaz dotyczy zupełnie innej sytuacji.

                            żeby pieszy mógł się zatrzymac to nie
                            > potrzebna jest wysepka z zabezpieczeniem czyli krawężnikiem


                            A gdzie tak napisałem? Odpowiedz mi na swoje inteligentne pytanie:
                            po co tam jest wysepka?

                            Co ty z
                            > tą krawiędzią jezdni ciągle,to jest wcale nie istotne,pas ruchu to
                            > pas ruchu


                            Jest istotne czy autobus zatrzymuje się zajmując cały wąski pas
                            ruchu (jak na Poniatowie), czy też zatrzymuje się przy krawędzi
                            jezdni na pasie ruchu szerokości trzech autobusów.


                            Autorowi chodzi wyraźnie o to by go nie omijać a potem
                            > stawać przed nim lub obok niego włanie z tego powodu,ze tacy
                            > kierowcy myślą podobnie jak ty,czyli uwazają ze mają dobrą
                            > widoczność


                            To już jest szczyt :D Proszę, nie opuszczaj tego wątku, tylko pisz
                            dalej swoje pomysły! Czyli już nawet stojącego autobusu nie można
                            ominąć, by zatrzymać się przed pasami 20 metrów dalej? Dobre ;)
                            Może wyjaśnić mi, jakie jest Twoim zdaniem prawidłowe zachowanie w
                            sytuacji takiej: jedziesz osobówką w stronę Szczawienka, przed Tobą
                            na przystanek przy hucie zjechał autobus, nie ma kierunkowskazu, z
                            przodu widzisz osobę zbliżającą sie 40 metrów dalej do przejścia. Co
                            robisz w tej sytuacji? Czekasz mistrzu kierownicy za autobusem? :D


                            kierowca popatrzy w lusterko i nie
                            > widzi zadnego pojazdu,nastepnie rusza,a jakis debil sie nagle
                            > pojawia o go wyprzedza jadąc wprost na to przejśćie


                            Buehehe ;) Takie teksty to poezja. "Panie władzo wyjeżdżałem sobie z
                            podporzadkowanej i jaikiś debil nagle się pojawił na głównej. Jego
                            wina!" Jak jesteś bucem za kierownicą, który w dodatku ma wadę
                            wzroku to sobie zakoduj, że nie masz prawa ruszyć kół dopóki się z
                            olbrzmią pewnością nie upewnisz, że nic Cię nie omija, ani się nie
                            zbliża.

                            Popatrz sama
                            > ile ty już tu wersji przedstawilaś,ile bzdur tu napisalaś


                            Przedstawiam od pierwszego postu jedną wersję. Obaliłem waszych pięć
                            wersji. Czekam na następne.
                            • Gość: Adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.146.225.75.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.10, 19:51
                              To ty wkoncu jestes jakis czy jakaś?:-)Autobus to nie ferrari,z
                              twoich wypowiedzi wynika,że jestes jakims piratem drogowym nie
                              znajacym na dodatek przepisów.Co ty widzisz przy stojącym autobusie?
                              widzisz pieszego stojącego przed nim?nic nie widzisz,nic,podejmujesz
                              manewr omijania i wjeżdżasz na pieszego.Autobus zawsze jedzie przy
                              krawędzi jezdni ze względu na gabaryt,ciebie również obowiazuje
                              jazda przy prawej krawędzi jezdni.Na poczatku się sprzeczałeś,że
                              zawsze trzeba włączać ten kierunkowskaz,poniosłeś klęskę,następnie
                              myliłes pojecia zatoka a przystanek,równiez ci udowodniłem ze
                              piszesz bzdury.Stary,z kim ty tu chcesz dyskutować,najpierw
                              porządnie się zaznajom z przepisami,a dopiero potem zabieraj
                              głos.Lastwiador juz cie tez dobrze podsumował.Nie twierdze,że nie
                              wolno ci ominąć tego autobusu,znowu jakaś chora nadinterpretacja,ale
                              nie wolno ci się zatrzymać na przejściu,nie wolno ci wyprzedzać w
                              tym miejscu toczącego się autobusu,nie wolno ci stwac równolegle z
                              nim,tego ci nie wolno.Takich przystanków jest masa,np.ul.Mickiewicza
                              Szczawno-identyczna sytuacja z przejsciem dla pieszych,zastanów się
                              czy kierowca omijając stojący autobus widzi całe przejscie i
                              pieszego przechodzącego,który to ocenił sytuacje jako bezpieczną bo
                              zna przepisy ruchu drogowego(nie tak jak ty)i poprostu sobie
                              przechodzi,a tu nagle taki pirat jak ty go potrąca bo tez uwazał,że
                              moze sobie ominąć ten autobus.
                              • Gość: Pawel Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.10, 21:20
                                Jeśli nigdy tam nie przejeżdżałeś samochodem osobowym to nie pisz bzdur. Gdy
                                autobus stoi na tym przystanku koło huty szkła, to widać bardzo dobrze drogę
                                przed nim i przejście dla pieszych. Autobus stoi, nie ma kierunkowskazu, to go
                                mijam i jeśli jest taka potrzeba, to zatrzymuje się przed przejściem, żeby
                                przepuścić pieszego. A on bez kierunkowskazu nie ma prawa ruszyć dopóki nie
                                będzie miał pewności, że nikomu nie zajedzie drogi ani nie wymusi na nikim
                                hamowania. To jest jasne i nie bardzo podlega dyskusji. Tyle w tym temacie.

                                Natomiast jeśli autobus już jedzie i jest już parę metrów dalej, to nie można go
                                wyprzedzić, bo wyprzedzanie w bezpośredniej bliskości przejścia dla pieszych
                                jest oczywiście zabronione. Też chyba jasne.
                              • jakas1 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask 08.04.10, 20:01
                                Co ty widzisz przy stojącym autobusie?
                                > widzisz pieszego stojącego przed nim?nic nie
                                widzisz,nic,podejmujesz
                                > manewr omijania i wjeżdżasz na pieszego.


                                Tam jest dobre 25 metrów między przystankiem a przejściem. Wszystko
                                widać, bo łuk drogi idzie w lewo. Mam Ci zdjęcia zrobić, bo chyba
                                tam dawno nie byłeś?


                                Na poczatku się sprzeczałeś,że
                                > zawsze trzeba włączać ten kierunkowskaz,poniosłeś klęskę


                                Sprzeczałem się, że mam obowiązek wypuścić autobus TYLKO gdy użyje
                                kierunkowskazu i mam rację. Jeżeli kierowca twierdzi, że nie może
                                tam użyć kierunkowskazu, to niech go nie używa - nikt go wtedy nie
                                wpuści. Nie podał mi nikt żadnego przepisu, który zabraniałby w tym
                                miejscu użycia kierunkowskazu.

                                Nie twierdze,że nie
                                > wolno ci ominąć tego autobusu


                                Fajnie, że zmieniłeś zdanie, bo jeszcze wczoraj postulowałeś, by
                                go "nie omijać"


                                nie wolno ci się zatrzymać na przejściu,nie wolno ci wyprzedzać w
                                > tym miejscu toczącego się autobusu,nie wolno ci stwac równolegle z
                                > nim,tego ci nie wolno


                                Żadnego z tych problemów nie ma, gdy kierowca autobusu zastosuje się
                                do zasady, że nie ma prawa ruszyć tak, by wywołać któreś z
                                powyższych zdarzeń. Cieszę się, że w końcu zdałeś sobie sprawę z
                                obowiązków kierującego autobusem na tym przystanku.

                                Takich przystanków jest masa,np.ul.Mickiewicza
                                > Szczawno-identyczna sytuacja z przejsciem dla pieszych



                                Na Mickiewicza nigdzie nie ma takiego przystanku, co Ty bredzisz?
                                Wszystkie tam są z zatoczką. Kiedy Ty tam byłeś ostatni raz?

                                Co do Szczawna: o które miejsce Ci chodzi? Wjazd od Białego
                                Kamienia? Chyba nie twierdzisz, że istnieje kierowca autobusu, który
                                rusza z tego przystanku bez kierunkowskazu wymuszając pierwszeństwo
                                albo, że ktoś tam ma wątpliwości jak omijać stojący autobus? Podałeś
                                świetny przykład, bo akurat tam, gdyby kierowca autobusu ruszył tak,
                                jak proponuje koło huty autor tego wątku, zostałby zlinczowany.
                        • lastwarrior666 do jakaś 07.04.10, 21:56
                          Jeżeli chcesz się popłakać, płacz. Nie zabrakło mi argumentów, bo to co miałem
                          napisać to już napisałem. Nie obrażam ludzi, ale dla mnie jesteś ........
                          Jeździj jak Ci się podoba, byleby ktoś niewinny na tym nie ucierpiał.
                          • jakas1 Re: do jakaś 08.04.10, 20:09
                            Głupio być upominanym mając milion kategorii, nie? :D Fajnie się
                            czyta Twoje wypociny, dobrze wiedzieć jaką wiedzę mają kierowcy. Na
                            szczęście wygląda mi na to, że jesteś w mniejszości na szczęście. Od
                            początku istnienia tego wątku ani razu na tym przystanku nie
                            widziałem, by autobus nie użył kierunkowskazu i nie czekał z
                            ruszeniem aż ktoś się go puści (albo ruszył, bo nic nie jedzie).
                            • aazz91060 Re: do jakaś 09.04.10, 04:48
                              Jestes okropna.Nie widzisz,ze facet nie ma juz ochoty tlumaczyc Ci jak Herman krowie na rowie?Stoj sobie i obserwoj ten przystanek.Nie traktoj glowy jak kuli u nogi!!!Oddaj lepiej swoje prawo jazdy i bedzie spoko.Jak mozesz byc taka ignorantka.!NIE MASZ RACJI!!!
                              • jakas1 Re: do jakaś 09.04.10, 08:20
                                Nie ma to jak przytłaczająca ilość merytorycznych argumentów :D

                                PS Dziś znowu autobus ruszał tam dokładnie wg tego, co pisałem:
                                migacz, osobówka staje, autobus rusza, zatrzymuje się przed pasami,
                                za nim zatrzymuje się osobówka.
                                • lastwarrior666 Re: do jakaś 09.04.10, 09:57
                                  Przecztaj uwaznie chociaz raz co do Ciebie napisze. To taka trudna sztuka czytac
                                  ze zrozumieniem, ale gdy ja opanujesz zrozumienie niektorych rzeczy ulatwi Ci
                                  zdecydowanie zycie.

                                  Nie musze z Toba glupio dyskutowac, podalem Ci link do testow, ktory przedstawia
                                  te sama sytuacje co jest na Wroclawskiej. Jezeli Ty juz tego testu nie umiesz
                                  zrozumiec to ja nic na to nie poradze.
                                  Co z tego, ze na tescie nie ma wysepki! to jest tylko przykalad .... sytuacji
                                  podobnych jest pelno. Czy Twoj rozumek jest juz tak maly, ze nie moze tego ogarnac?
                                  • Gość: Adam 69 Re: do jakaś IP: *.182.8.75.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.04.10, 13:54
                                    Ja się wyłączam z tej chorej dyskusji,nie ma co pisać gdyż ta osoba
                                    ma bardzo powazne problemy z czytaniem ze zrozmieniem.To już trzeba
                                    nie mieć za grosz ambicji zeby pisac takie pierdoły.Na tyle wersjii
                                    co juz tu przedstawił,to zastanawiam się czy ogólnie ma
                                    jakiekolwiek uprawnienia do kierowania pojazdem.
                                • aazz91060 Re: do jakaś 09.04.10, 14:58
                                  No i czego to dowodzi?
    • Gość: Pawel Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.10, 18:29
      "Dyskusja" jak widać nie ma już większego sensu, nie miała zresztą od początku -
      w praktyce (na szczęście) kierowcy autobusów po prostu używają kierunkowskazu i
      po sprawie.

      Jeśli chodzi o kierowców autobusu to są inne problemy, poważniejsze. Na przykład
      fakt, że niektórzy z nich stając na przystankach nie myślą specjalnie o
      pasażerach z wózkami. Świetnie, że nowe autobusy mają niskie podłogi i
      teoretycznie można z nich z wózkiem łatwo wysiąść, ale gdy kierowca zatrzymuje
      się jakieś pół metra albo i więcej od krawężnika, to staje się to już udręką dla
      mamy/taty z wózkiem. Takie sytuacje można dość często zaobserwować. Apel do
      kierowców autobusów - stawajcie bliżej krawężnika, dbajcie trochę o pasażerów
      niepełnosprawnych lub z wózkami.
      • Gość: Adam 69 Re: Przystanek wrocławska huta szkła- kier. Piask IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 10.04.10, 09:17
        Fakt,owszem takie coś ma często się zdarza.Jednak zwróć uwagę w
        jakich okoliocznościach to następuje.Jeżeli zatoka jest pusta, to
        raczej wszyscy kierowcy starają się podjechać jak najblizej.Bardzo
        często się zdarza,ze przed autobusem jedzie bus,który prawie zawsze
        staje na środku zatoki,co uniemozliwia poprawne podjechanie,
        wychodzenie pasażerów z busa jest troszkę wydłużone z uwagi na
        kasowanie ich przy wysiadaniu.Z kolei kierowcę autobusu rozlicza się
        z czasu,do tego dochodzi presja pasazerów podczas oczekiwania na
        poprawne podjechanie-teksty typu: no otwórz pan te drzwi,na co pan
        czeka itd itd. Z powodu takich sytuacji kierowca autobusu otwiera
        drzwi nie stojąc idealnie przy krawęznku.Natomiast jezeli zatoka
        jest pusta,i mimo to kierowca nie podjeżdża poprawnie,to już jest
        niestety jego wina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka