Dodaj do ulubionych

Straż obywatelska w Wałbrzychu

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.02.04, 07:57
Jakie jest Wasz zdanie na ten temat? Powinna powstać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pazdzioch ORMO w Wałbrzychu ? IP: 81.168.209.* 25.02.04, 09:30
      Znowu jakiś twór ? Ja juz mam dosc instytucji zwanej wspolnota mieszkaniowa.
      Zeby wejsc na dach trzeba miec zgode wspolnoty mieszkaniowej! A niech sie
      wylamie jakis sasiad, ktory mnie nie lubi? I co? Zakaz wstepu na "moj" dach? U
      nas w bramie sa nowi sasiedzi, jeden zagorzaly sympatyk wspolnoty powiedzial
      mojej sasiadce: niech pani obserwuje tych nowych czy myja schody, czy podlewaja
      kwiaty itd. Jak nie, to niech mi pani zamelduje, a MY ich podamy do ADM-u. No
      co za sqr... W piwnicy suszarnie zamienili na punkt spotkan i ustalaja jakies
      pierdoly :) Mam dosc takich obywatelskich postaw. Juz sobie wyobrazam pieciu
      rencistow, emerytow z nudow chodzacych po ulicach i np. zwracajacych uwage
      blokersom siedzacym na lawce: rozejsc sie, co siedzicie? To miejsce dla
      starszych pan. Hahaha
      • Gość: eladion Re: ORMO w Wałbrzychu ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.02.04, 06:51
        Wspolnota mieszkaniowa to nie postawa obywatelska tylko odgórny nakaz
        regulowany ustawą. Sprawdź ile lokali wchodzi w skład Twojej wspólnoty i
        powiedz mi proszę to zdradzę Ci jak można się zabezpieczyć zgodnie z literą
        prawa przed właśnie takimi głupkowatymi zagrywkami o których piszesz.
    • Gość: jura57 Re: Straż obywatelska w Wałbrzychu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 10:45
      Nie należy wyręczać służb już istniejących(policja,straż miejska), na które
      przecież płacimy niemałe podatki. Należy jedynie prawidłowo zorganizować ich
      pracę(nie na wycieczki do sklepów samochodem służbowym z "personelem cywilnym").
      Zarówno w jednej jak i drugiej służbie są osoby odpowiedzialne za np. dzielnice.
      Potrzeba egzekwowania ich częstej obecności nie tylko w przypadku jakiegoś
      incydentu czy wezwania.
      Powracając do "STRAŻY OBYWATELSKIEJ" kojarzy mi się to z:
      REWOLUCJA FRANCUSKA-OBYWATEL-GILOTYNA
      dlatego jestem na nie. Chyba, że urządzenie wykorzystane zostanie na
      pomysłodawców wprowadzania bzdurnych, kosztownych i dających niewielki dochód
      przepisów np. rejestr psów.
      • Gość: Szpilka Re: Straż obywatelska w Wałbrzychu IP: 195.117.149.* 25.02.04, 15:36
        Jestem za, pod warunkiem, iż bedzie tak prężnie działać, ze okaże się, iż Straż
        Miejska jest niepotrzebna. W mojej ocenie Straż miejska to 'uliczny komornik'.
      • Gość: e;adion Re: Straż obywatelska w Wałbrzychu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.02.04, 07:02
        Gość portalu: jura57 napisał(a):

        > Nie należy wyręczać służb już istniejących(policja,straż miejska), na które
        > przecież płacimy niemałe podatki. Należy jedynie prawidłowo zorganizować ich
        > pracę(nie na wycieczki do sklepów samochodem służbowym z "personelem
        cywilnym")
        > .
        > Zarówno w jednej jak i drugiej służbie są osoby odpowiedzialne za np.
        dzielnice
        > .
        > Potrzeba egzekwowania ich częstej obecności nie tylko w przypadku jakiegoś
        > incydentu czy wezwania.
        > Powracając do "STRAŻY OBYWATELSKIEJ" kojarzy mi się to z:
        > REWOLUCJA FRANCUSKA-OBYWATEL-GILOTYNA
        > dlatego jestem na nie. Chyba, że urządzenie wykorzystane zostanie na
        > pomysłodawców wprowadzania bzdurnych, kosztownych i dających niewielki dochód
        > przepisów np. rejestr psów.


        Pisałem tego posta sprowokowany ankietą NWW (nie ma jej juz na stronie), nie
        jestem ani przeciwnikiem ani zwolennikiem straży obywatelskiej.
        Jeśli tak jak pisze Szpilka miałaby zastapic straz miejska to jestem jak
        najbardziej za (swoją drogą jakież to trzeba mieć predyspozycje psychiczne żeby
        straznikiem zostac w obecnej strazy miejskiej:>)
        Głupia to instytucja, która gania Bogu ducha winnych obywateli, szczególnie
        takich którzy zyja uczciwie, płacą podatki, jednym słowem są praworządnymi
        obywatelami, gdy tymczasem element kryminalny jest rozzuchwalony do granic
        niemożliwości.
        Wygląda to jak polowanie na fałszywy krok takiego obywatela, o co w Polsce nie
        jest trudno gdyż prawo jest tu tak kruche że mozna je złamać nieświadomie.
        Pytanie tylko czy taka straż gdyby miała powstać byłaby dla władzy czy dla
        obywateli?
        Bo wybaczcie mi, ale dla mnie prawda w Polsce wygląda tak, że system w Państwie
        naszym jest wrogiem obywatela na równi z bandytami ściągającymi haracze za
        ochronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka