Gość: zniesmaczony :/
IP: *.chello.pl
27.04.10, 17:40
12:35 Jadę prywatną linią "C" w kierunku Grunwaldzkiego. Wyjeżdżam z Piaskowej - pierwszy przystanek na Wrocławskiej - jakiś nawalony lump oparty ramieniem o ścianę tego nowego salonu meblowego wystawił pałę i leje na dechy zakrywające "rynnę" na wrzut węgla do piwnicy... w biały dzień na środku ulicy...
Gdzie jest straż miejska na którą rocznie nasz prezio wydaje 3 mln. złotych? A no tak - na Piaskowej. Zastawili drogę p.poż. do szkoły (niedaleko sklepu "Gouda"), siedzą obok w cukierni i wpier.dalają ciastka...
Wstyd.