Gość: abc...z
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
14.06.10, 11:16
zastanawiam się ciągle nad wyborami prezydenckimi.
Na kogo oddać swój głos? Kto może coś zmienić?
Chyba z liderów sondaży, nikt nic nie zmieni. Np. Komorowski, moim
skromnym zdaniem niczym się nie różni od Kaczyńskiego, no chyba że
wzrostem. Napieralski, jest bardzo nie wiarygodny, nawet wydaje mi
się że jest kierowany.
Myślę, że jedyną osobą która może co kolwiek zmienić to JKM.
Dlaczego?
Sposobem kluczowym, w rozwoju "państwa" są podatki, czyli w moim
rozumieniu kradzież własnych, ciężko zarobionych pieniędzy. Czym się
różni podatek od characzu? Niczym!!! Podatek od lat pobierany na
siłe od każdego, wtopił się w myślenie wszystkich jako obowiązek.
Jaki to obowiązek? Dlaczego na fiszce mam 3200 brutto a na konto
przychodi mi 2100 zł?
Bo resztę zabiera mi "Państwo"!!!!!!!!!!!
Dlaczego nie mam wyboru? Dlaczego wszyscy na to się zgadzają?
Dlaczego są wprowadzane nowe idiotyczne podatki, jak np. podatek
ekologiczny dla kierowców i właścicieli samochodów.
Dlaczego nie możemy nie płacić podatków?
Przecież są na świecie tak zwane raje podatkowe. Dlaczego Polska nie
może być takim rajem w europie???????????
Po co komu takie instytucje jak ZUS, US.... i wiele innych?
Co ja będę miał z tego ZUSu? A US, to typowa organizacja
przestępcza, która szpieguje i szantażuje przedsiębiorców i
obywateli. Różne śmieszne terminy, pity i miliony innych pierduł
które mogę skutkować różnymi karami, karami za nie wykazanie (czyli
za to, że nie pochwalimy się własnymi zarobionymi pieniędzmi)dochodu
od którego musimy zapłacić złodziejski podatek!!!! Chociaż i tak co
miesiąc ten characz płacimy!!!
Więc, jeżeli chcemy aby coś się zmieniło zagłosujmy może inaczej niż
zawsze, a jeżeli nikt w tym co się dieje nie widzi nic złego niech
głosuje na liderów sondaży.
Ale zadajcie sobie pytanie, czy przez całe życie każdy z was chce
oddawać z własnych pieniędzy 1/3 za darmo i nic nie mając wzamian?
Ja nie chce!!!!!!!!!! Nie zgadzam się z takim niby obowiązkiem, a
raczej złodziejstwem. Nie chce żyć w kraju klerykalnym ani w kraju w
którym będę pracował na różne chore podatki i utrzymywanie
organizacji przstępczych.
Ja chcę radykalnych zmian!!!! Chcę czegoś nowego, prostego i
jasnego, życia bez strachu, prawdziwego wolnego rynku nie
sterowanego przez ustawy, pozwolenia, zezwolenia i inne bzdury które
mają tylko na celu wyrwanie pieniędzy każdemu z was.