nsc23
20.06.09, 14:02
WO urzadzily konkurs na nowe slowa na macoche, ojczyma i pasierbice -
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,96856,6704507,Konkurs.html
Co o nim sadzicie? Czujecie potrzebe wymyslania nowych slow?
Osobiscie uwazam, ze polowa propozycji jest bez sensu (za
dluga/skomplikowana), a druga polowa jest infantylna/glupia. Nie czuje
potrzeby okreslania siebie czy malej nowym slowem - jezeli chce komus
powiedziec, ze mam pasierbice, to mowie, ze mam pasierbiatko, albo ze moj
facet ma corke, jakos nie czuje potrzeby wymyslania nowych slow. O sobie
mowie, ze jestem jej macocha, albo kobieta jej taty - to naprawde taki problem
z tymi okresleniami?