Gość: Mariola
IP: 178.235.51.*
07.07.10, 19:06
Czy ktoś się orientuje,czy można jakos zablikować moją dziedziczność
długów po mężu?Nie mamy rozwodu a on pozaciągał pełno
kredytów,których nie spłaca i sprawa trafiła do sądu.O żadnej z
pożyczek nie wiedziałam,ponieważ inny był adres korespondencyjny niż
nasz.Czy musze spłacać długi męża chociaż nie miałam z nich ani
grosza?Do jakiej instytucji się udać? Słyszałam coś o notariuszu,że
u niego można zastrzec to.Proszę o odpowiedź to bardzo pilne