Dodaj do ulubionych

Śmierdzące lenie z biedaszybów

IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 06.11.04, 19:14
No to już jest skandal. Czytam właśnie w NWW, że górnicy z biedaszybów,
którzy przez ostatnich sześć miesięcy dostawali pensje m.in. z moich
podatków, ŻĄDAJĄ od UM w Wałbrzychu przedłużenia umów. A co to do cholery,
PRL jeszcze panuje? Urząd jest od rozdawania pracy?! Niech sobie sami
szukają, wara od moich podatków. Połowę tych "biednych" ludzi trzeba było
dyscpylinarnie z podarowanych etatów wyrzucić, a oni jeszcze mają czelność
ŻĄDAĆ pracy. Miliony Polaków jakoś sobie radzą, nikt im niczego nie
podarował, bo to jest najzwyczajniej NIESPRAWIEDLIWE.
Bzdurna jest też nadzieja na to, że jakiekolwiek nadęte instytucje zdołają
poprzez szkolenia i spotkania z psychologami (JEzu, jaka naiwność), przekonać
tych leśnych leni, że warto pracować uczciwie. Bo ich interesuje tylko taka
praca, do której można przyjść nawalonym albo nie przyjść w ogóle, wyjść o
której się chce, w której można mieć w d... prawo i uczciwie pracujących. A
panią, która pod urzędem wrzeszczy, że nie ma z czego utrzymać swojej szóstki
dzieci, odpowiadam: trzeba było skończyć z seksem po pierwszym dziecku...
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:31
      Sama pochodze z gorniczej rodziny mialam 4 braci ktorzy ciezjo pracowali na
      kopalni.Ty co napisales nie znasz zycia .Matka ktora urodzila 6 cioro dzieci
      powina miec wsparcie od panstwa ze zdecy dowalo sie na maciezynstwo.Piszac to
      widac po tobie ze nie szanujesz ludzkiego zycia.A tym barzdiej swojej
      matki .Ile musi trudu wlozyc zeby wychowac tyle dzieci.To jest jej
      poswiecenie . Bedziesz mial swoje dziecko to zrozumiesz.Nsrazie pozdruw o
      demnie swoja mame.
      • Gość: profesor Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 23:42
        Aga, zaczynasz mnie wkurzać. Chyba masz problemy ze zrozumieniem tekstu albo Ty
        nie znasz życia. Człowiek różni się od zwierzecia tym, że umie przewidywac
        konsekwencje swoich czynów. Je też chce miec dużą rodzine ale wiem, że nie
        utrzymam gromadki dzieci. I to jest właśnie szanowanie życia a nie seks do woli
        a potem wyciąganie łapy po cudze pieniądze "bo mi sie należy" albo okradanie
        innych a w tym czasie z tych dzieci, których rodzice tak "szanuja życie" rosnie
        kolejne pokolenie bandziorów lub żebraków, którym się wszystko należy za darmo.
        I nie bierz tego literalnie do siebie tylko popatrz na problem z perspektywy.
        • Gość: Aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:01
          Nie to jest zycie fakt ze sa na dnie ale muj ojciec pracowal 29 lat na kopalni
          Thorez i tez jest na dnie.Nie ma nic ze swojej pracy.A pracowal na okroglo .To
          robi bieda popatrz na tego 17 latka co zginol.Szanuje ta matke i ojca moja mam
          pochodzi z licznej rodziny ale muj dziadek pracowal na kopalni.I inne byly
          realia.Mugl mieszkac w stanach ale on Polak nie.Wiekszosc mojej rodziny tam
          mieszka .A my borykamy sie zyciem codzienym.W kurza mnie to ze muj ojciec
          ciezko pracuje chociaz powinien byc na emerturze.Widzimy tu wsrud nas cwaniakow
          10 lat na kopalni i najwiekszy procent pylicy.W Polsce licza sie plecy slyna
          osmiornica ale nie dzialaj tam gdzie trzeba .To ZUS tworzy taka sytulacje.Tu
          sie nie licza zwykli ludzie.
          • Gość: liberał Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 08.11.04, 11:14
            Po pierwsze, profesor - dzięki za wsparcie!
            Po drugie - do Agi. Piszesz, że twój ojciec pracowal 29 lat na kopalni Thorez
            i "tez jest na dnie. Nie ma nic ze swojej pracy" Jak to nie ma? Przez 29 lat
            miał pensje! Czego by jeszcze chciał? A jeśli wałbrzyska ośmiornica medyczna
            odbiera chorym ludziom należne im renty, to już jest osobny problem. Z tym
            trzeba walczyć, a nie żądać państwowej pomocy. Tyle że walka o renty jest z
            góry skazana na niepowodzenie, jeśli połowa tych, którzy renty mają, i są niby
            niezdolni do pracy, zaiwania na czarno w biedaszybach... To są właśnie
            ci "zwykli ludzie". Od państwa chcą pomocy, ale rżną je na każdym kroku...
            • Gość: Miśko Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 14:42
              Popieram liberał.Mam takie same zdanie.Jednej z osób w bidaszybach,znalazłem
              pracę.I co? Po tygodniu zrezygnował bo było za ciężko.Na utrzymaniu ma 2
              dzieci.Święte słowa że większość to lenie.Odnośnie tych 29 lat pracy i "dna"nie
              chce mi się wierzyć.Po tylu latach pracy w górnicrwie są na
              emeryturach.Chyba,że to dno jest z "innych"przyczyn.Ja pracuję dziennie średnio
              po 10-11 godz i jak przychodzę do domu jestem padnięty.Nigdy nie wyciągnąłem
              ręki po pomoc.Ci z biedaszybów przynoszą wstyd na całą Polskę.Gdyby udało się
              to zjawisko zlikwidować byłoby bardzo dobrze.
              • Gość: Aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 15:44
                Bo muj ojciec nie ma 50 lat dla tego nie moze przejsc na emerture ma lata pracy
                ale nie ma lat.Do piero za 2 lata.Za to ma najwieksza ilosc dniowek akordowych
                i to go wykonczylo.Teraz moze miec pretensje do somego siebie ze tak uciwie
                pracowal.
                • Gość: liberał Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 08.11.04, 16:44
                  Aga, a Twój ojciec nie może poszukać pracy? a może ma problemy z dyscypliną?
                  albo nadużywa? Jeśli tak - powiedz, dlaczego ja, uczciwie pracujący człowiek,
                  który pracuje po 9 godzin dziennie, niczego nie nadużywa - mam go utrzymywać?
                  Potrafię się z tym pogodzić tylko pod jednym warunkiem: że tacy ludzie, jak
                  Twój ojciec, faktycznie wyczerpią wszelkie możliwości zatrudnienia w miejscu
                  zamieszkania i okolicach, do których dojazd byłby opłacalny ekonomicznie. Ale z
                  doświadczenia wiem, że takich bezrobotnych jest bardzo niewielu. Reszcie
                  najzwyczajniej się nie chce.
                  • Gość: Henryk Kwinto Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.11.04, 19:05
                    Aga, a ty sie wez do nauki, bo walisz takie byki, ze az sie wierzyc nie chce,
                    ze chodzisz do wyzszej szkoly. Dzieci w podstawowce robia mniej bledow od
                    ciebie, z taka ortografia i znajomoscia jezyka polskiego tez nikt cie do pracy
                    nie przyjmie, bo po co komu nieuk. Do ksiazek, a nie na internet!
                  • Gość: Aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:59
                    Przeciez musim z czegos zyc moj ojciec pracowal cole zycie.I to jet jego
                    problem.Za swoja prace ma takie podziekowanie.To ze robie byki to wina natury
                    jestem dyslektykiem.
                    • Gość: Pawel Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.11.04, 21:52
                      Tak z innej beczki.
                      Aga, to, że Twoim ojcem jest Górnik, który się na tym forum nieraz wypowiadał,
                      to chyba dość łatwo zgadanąć. Natomiast uderzające podobieństwo budzi
                      podejrzenia, że Ty i ojciec jedno jesteście.
                      W każdym razie mamy do czynienia z biednym górnikiem z niezłym łączen
                      internetowym i jego córką na płatnych studiach. Popracuj nad tym.
                      • Gość: Aga. Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 15:24
                        Aga ty chyba jestes chory.Czytaj dobrze to co sie pisze.
                    • Gość: liberał Do Agi IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 09.11.04, 14:56
                      Ago szanowna! Twój ojciec pracował całe życie - i bardzo dobrze! To jest
                      obowiązek każdego uczciwego człowieka (chyba, że może żyć ze spadku albo
                      Totolotka). Jakie byś chciała podziękowanie za pracę dla ojca?! Pensję wziął?
                      To niech szuka nowej roboty! Za zasługi to w PRL dawali. I to medale zazwyczaj.
                      • Gość: Aga Re: Do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:37
                        Maja babcia dostala za komuny zloty medal i tylko dla tego ze wychowala 4 synow
                        ktorzy pracowali na kopalni.Ci co brali medale jak chcesz wiedziec dawno nie
                        zyja znalam jednego Pana ktory wroci sie po swoich kolegoe z pracy jak byl
                        zawal i zgnal.Dzis prawie nikt tego nie pamieta.
                      • koza16 Re: Do Agi 12.11.04, 19:04
                        popieram libreal!!!!
    • Gość: jacek10g jaki łoś z tego liberała IP: *.chello.pl 09.11.04, 03:56
      i do tego pisze z domeny *.wprost.pl. Czy wyzywanie ludzi to teraz obowiązująca
      linia tego pisemka?

      Swoją drogą podziwiam, że red. Król tak łatwo zmienił się z komucha w
      ultraliberała. Kurna.. to prawie jak biblijny Szaweł w Pawła :)
      • Gość: liberał Re: jaki łoś z tego liberała IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 09.11.04, 14:53
        A kolega pisze z .chello.pl to na pewno ma coś z firmą Chello wspólnego... Co
        to za logika? Merytorycznie chciałem zapytać w którym miejscu
        kogokolwiek "wyzwałem" i dlaczego mnie wyzwano od "łosia"? Bo nie zgadzam się
        na marnotrawienie moich podatków na utrzymywanie leniów??
    • Gość: truten NO I MAM CIE HENRYKU VI czy VII IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.11.04, 05:05
      tylko teraz troche sie zakamuflowales
      ale twoj przewodni temat " ortografia "
      meczysz nadal
      nie potraficie chlopu pomoc?
      jest chyba program korygujacy bledy ort. ?
      -------------
      Gość portalu: Henryk Kwinto napisał(a):

      > Aga, a ty sie wez do nauki, bo walisz takie byki, ze az sie wierzyc nie chce,
      > ze chodzisz do wyzszej szkoly. Dzieci w podstawowce robia mniej bledow od
      > ciebie, z taka ortografia i znajomoscia jezyka polskiego tez nikt cie do
      pracy
      > nie przyjmie, bo po co komu nieuk. Do ksiazek, a nie na internet!
      • Gość: Aga Re: NO I MAM CIE HENRYKU VI czy VII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 10:40
        Ty meczeniku alacha Aga bede pisac tak bo sa rozni ludzie a moge pisac z bykami
        bo nie mieszkam w Polsce.
        • Gość: Ania Aga i inna zgaga IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.11.04, 11:16
          Człowieku-raz masz dyslekcję{a właściwie dysortografię},a raz jesteś
          obcokrajowcem-chyba dobrze się bawisz naszym kosztem.Rada- poproś kogoś o pomoc
          w czytelnym wyrażaniu myśli,a dyskusja na temat spraw górniczych rozwinie
          się.Uczestnikami forum są również górnicy.PROSZĘ-NIE MĘCZ JUŻ.
          • Gość: Aga Re: Aga i inna zgaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 13:45
            Spotkajmy sie w Archeo to porozmawiamy i pszestan mnie podrywac na slowa.
        • Gość: profesor Re: NO I MAM CIE HENRYKU VI czy VII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:30
          Aga, ty chyba jesteś nienormalna albo nas masz za głupków, którzy nie umieja czytać. Jak możesz studiować na WWSZiP i nie mieszkać w Polsce? To chyba w Mezimesti? Poza tym nic Cię nie zwalnia z ortograficznego pisania - jesteś zwykłym leniem i nieukiem i nie zasłaniaj się dysortografią. Przynajmniej się postaraj.
    • Gość: slepajula Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:17
      smierdzace lenie sa nie tylko w biedaszybach ,do nich zaliczam tez tych na
      ktorych ida moje i mojej rodziny podatki- mianowicie tych biednych rencistów i
      biedne rencistki co to maja rente albo na główke albo na nózke i jeżdża roboty
      za granice np do Niemiec i Szwecji ,Anglii tam jakos moga pracować , w głowce
      jasno mysli sie układaja i nozka nie boli.Jak na nich patrze to sobie mysle ze
      tam ludziska maja lekka pracęi dobre zdrowie i udziela sie to polskim
      gastarbajterom jakie freony ???
      • Gość: Zk Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:33
        Ty smierdzocy leniu sam chyba taki jestes bo nie znasz zycia .Wedlug ciebie to
        piekna bajka.Jkim prawem jestes ponad wszystkimi.Co uwazasz ze ja przez 29 lat
        nie placilem podatki.Moze wieksze nisz ty teraz placisz bo wybudowalismy
        Piaskowa Gore.Podzamcze i Bialy Kamien za twoje placone podatki nic nie
        widac.Po zatym byly jecze osrodki jak nad morzem i w gorach.Ciekawy jestem co
        wasze pokolenie wybuduje dla naszych mieszkancow.
        • Gość: profesor Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:28
          nic nie wybuduje, bo musimy utrzymać rzesze bezrobotnych i innych nierobów
        • Gość: kierownik budowy Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.11.04, 21:10
          Gość portalu: Zk znany tez jako gornik napisał(o):

          >Ciekawy jestem co
          > wasze pokolenie wybuduje dla naszych mieszkancow.

          Cmentarz, górniku, cmentarz.

          • koza16 Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów 12.11.04, 19:06
            hehe
        • Gość: slepajula Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:42
          Zk napisz jeszcze cos wesołego ,mam ubaw ,az mi sie brzuch trzesie ,okulary
          zgubiłem przez ten smiech no i nie zobacze jak to odbudowaliscie Biały
          Kamień.Hej zuchu ! napisz prosze
    • Gość: widz Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.11.04, 23:03
      nie no tragikomedia, dajcie jeszcze!
      • Gość: profesor Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 23:39
        prawda że niezłe? juz prawie jak w Sejmie
        • Gość: **** Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 02:23
          Profesor daj sobie spokój przecież to widać że to tłuki i nieuki
          • Gość: Aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 13:41
            Ty nad podziw intyligetny tluku i nnnnnnnnnnnnie nieuku profesorku
            • Gość: Profesor Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 14:17
              No, to na prawdę wysoko świadczy o Twojej inteligencji, jeżeli jedyne co masz do powiedzenia to obelgi. Zastanów się nad tym co piszesz i nie zaśmiecaj tego forum swoja obecnością jeśli nie masz nic do powiedzenia.
              • Gość: aga Re: Śmierdzące lenie z biedaszybów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:06
                Ja tylko powtarzam to co inny napisal p- r- f -s -o-r.Form jest dla wszystkich .
    • Gość: liberał A może tak wrócimy do tematu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 21:25
      Czy znajdzie się w Wałbrzychu ktoś na tyle odważny, że powie w twarz tym
      łobuzom z biedaszybów, że PRL się skończył? Najgorzej, że z tymi ludźmi cholera
      nie ma co zrobić. Nie da się ich nauczyć normalnej pracy, bo oni całe życie
      kombinowali. Jak się chwyci za mordę, to przyjdą pod urząd i zdemolują. Jak
      zdemolują, to trzeba będzie ich z własnych podatków w więzieniach utrzymywać, a
      żony i dzieci zaczną kraść po sklepach i napadać na sąsiadów. Czy ktoś ma
      pomysł, jak wyplenić tę zarazę? Czy mentalność można zmienić, czy trzeba
      czekać, aż poumierają?
      • Gość: Profesor Re: A może tak wrócimy do tematu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 21:53
        Nie zapominaj, że oni wychowują kolejne pokolenia o takiej samej mentalności (lub gorszej).A mnie najbardziej złości to społeczne przyzwolenie na kradzież - czy to węgla, czy drzewa z lasu czy kratek kanalizacyjnych - bez różnicy.
        www.nww.pl/artykul.php?artykul=1246&s=2
        A tu tylko fragment: "Niemal każdego tygodnia funkcjonariusze Straży Miejskiej zatrzymują osoby, które kradną najróżniejsze przedmioty wykonane z metalu - donosi rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego(...). Są to głównie byli pracownicy biedaszybów. Gdy częściowo zasypano im miejsca pracy, przerzucili się na złom. Początkowo były to elementy opuszczonych budynków, stare szyny, a z ulic zaczęły masowo ginąć studzienki..."
      • Gość: slepajula Re: A może tak wrócimy do tematu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 22:56
        jaasne ,ale chyba troche sie zagalopowałeś w tej wypowiedzi .Cos dla nich
        trzeba miec" coś" przygotowac a tak naprawdę nikt nie chce im dac wedki tylko
        rzucic raz rybke a potem znowu .nie o to chodzi ,jesli nie chcemy aby nas
        pokonali to niestety nie mamy wyjscia ,trzeba im pomóc bo naprawde wychowuja
        next generation ktora zatruje zycie naszym dzieciom i nam na starość.Pomoc
        powinna byc z głową i konsekwentna -owszem dali prace ale na 6 cy ,to sa
        żarty ,owszem daja zapomoge ale 20pln,owszem szkoła jest bezpłatna ale kogo to
        obchodzi ,że dzieciaki nie umieja czytać i pisać a zdaja do nastepnej
        klasy,problem z głowy .No i gdzie ten odważny co powie nie ma PRL ,weżcie sie
        za siebie i swoje rodziny. Moim zdaniem konsekwencja i długofalowy program
        pomocy
        • Gość: Profesor Re: A może tak wrócimy do tematu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 23:13
          Tak, masz racje, ale:
          1. Obawiam się, że oni nie chcą wędki, tylko łososia na zimno za free ale za to w dużych ilościach (pozostałości PRLowskiej demoralizacji)
          2. Tak - te prace interwencyjne to ochłap, ale znam x osób, które za taki ochłap pocałowałyby z wdzięcznością kogo trzeba tam gdzie trzeba i nie wyśmiewały się z "psich" pieniędzy (to ile się zarabia na biedaszybach skoro 500 zł to ochłap?)
          3. A co do szkoły to (sorry za osobistą wycieczkę) wystarczy popatrzeć na posty Agi - wykształcona osoba a byki "wali" aż się w głowie nie mieści - bo dysortograf - zawsze jest sposób na zatuszowanie własnego lenistwa i szkoła tu nie ma nic do gadania.
          Co do reszty się zgadzam - przemyślany i długofalowy program pomocy - zwłaszcza tym młodym, dla których biedaszyby (ew. złom) są jedyną przyszłością i perspektywą roztaczaną przez rodziców. Ale pomocy a nie darowizny i utrzymywania za darmo. A jak wiadomo to nie jest łatwe bo nieroby i lenie pracują nie tylko na biedaszybach, ale wszędzie (np. w urzędach, szkołach itp.)
        • Gość: liberał Coś trzeba dla nich mieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:16
          Piszesz, że "coś trzeba dla nich mieć". I już tutaj moje sumienie się buntuje,
          bo dla milionów innych Polaków nikt nie ma niczego. Jak mój teść zbankrutował,
          to nie było dla niego prac interwencyjnych, emerytur pomostowych - bo nie był
          górnikiem, tylko przetwarzał tworzywa sztuczne. Dlaczego, do jasnej cholery,
          pomagać tylko tym, których jest dużo i potrafią zrobić zadymę? Ja teściowi
          długo musiałem tłumaczyć, dlaczego nie powinien wyciągać łapy po publiczne
          zapomogi - on mi mówił o górnikach, hutnikach i twierdził, że jemu też powinno
          się należeć. Nie, należy się tylko ludziom specjalnej troski - rzeczywistym
          inwalidom, sierotom, samotnym matkom, może jeszcze komuś. Wałbrzyskich nierobów
          też powinniśmy uznać za ludzi "specjalnej troski" - ze zwichniętą mentalnością.
          Wtedy możemy zacząć rozmawiać, czy "coś trzeba dla nich mieć", czy też może
          niekoniecznie. (Zwichniętą mentalność można niezwykle łatwo symulować...)
          Piszesz, że nikt nie chce dać im wędki, tylko rozdano ryby. A praca to nie
          wędka? I co z nią zrobili? Połowę trzeba było wywalić z roboty za chlanie! Nie
          chcieli wędki! Chcieli rybkę - łatwą kasę.
          Możliwe jest też inne rozumowanie - niezależnie od tego, czy są ludźmi
          specjalnej troski czy nie, trzeba im pomóc, by nie wychowali na swóje
          podobieństwo kolejnego pokolenia. Ale to cholernie trudne - trzeba by im było
          odebrać dzieci, by nie wychowywały się według złych wzorów. To jest dopiero
          problem!
          A reszta Twojej wypowiedzi - sorry, nie zgadzam się kompletnie. Że dali pracę
          tylko na sześć miesięcy? A dlaczego mają latami pracować z moich podatków? Ta
          praca była po to, by przypomnieli sobie, jak to jest wstawać codziennie na
          określoną godzinę, jak to jest mieć przełożonego i konkretne zadania do
          wykonania. Pracowali po to, by zdobyć doświadczenie i poszukać normalnej roboty
          gdzie indziej. Urząd nie jest od tego, by tworzyć etaty dla bezrobotnych! Urząd
          ma stworzyć warunki, by te etaty powstawały w prywatnych firmach! A ze zapomoga
          20 zł? Z mojego punktu widzenia, jako podatnika, jestem za tym, by zapomogi
          były jak najmniejsze. Bo łatwo zdobyta kasa psuje. Łatwo przyszło - łatwo
          poszło. Jak się dostaje pieniądze za nic, to nie ma się ochoty ruszyć tyłkiem.
          Przemyśl to!
          • Gość: slepajula Re: Coś trzeba dla nich mieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 22:32
            mysle ,że nie zrozumiales o co michodzi ,byc moze zasygnalizowłam pewna sprae
            nie rozpisyując sie o niej ,sorki
            Ja tez nie mysle dawać i dawac , ja podejmuje kazda prace nawet za 300 m-
            cznie ,zadna praca nie hanbi ,ale ci ludzie są zwichnięci i wychowuja
            zwichnietych ,jesli nie pomozemy im sensownie to bedzie ich coraz wiecej, i o
            to mi chodzi.Praca na 6 mcy ale w takiej pracy wybacz moim zdaniem nie nabyli
            zadnych umiejetnosci i doswiadczenia ,najwyzej nauczyli sie trzymac dobrze
            łopate jak na gornika to i tak dobrze.Problem jest i uważam ,że działania aby
            go podejsc są pozorowane i tyle...
          • Gość: slepajula Re: Coś trzeba dla nich mieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 22:40
            acha ,a jakie to warunki stwarza urząd aby były miejsca pracy w prywatnych
            firmach? Ty chyba nie wiesz o czym piszesz !?
            Warunki może stwarza urząd dla takich jak Pan wesoły Romek Lub Pan Mareczek
            a nie dla tych którzy pracą i mozołem buduja warsztat pracy dla siebie i
            innych .Jak sie rozejrzysz to zobaczysz ich i rozpoznasz bo nie maja
            luksusowych domow i samochodów ale pokryte wszystkie zobowiazania wobec
            Państwa bo odpowiadaja wszystkim czego sie dorobili /nie maja społek zoo i
            innych cwaniackich wynalazków/ ,POznasz ich łatwo bo maja " małe łyzeczki do
            jedzenia " swoje dorobku No i zycze spokoju
            • Gość: liberał Stwarzanie warunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 23:50
              Droga Ślepalujo! Ja nie napisałem, że wałbrzyski urząd stwarza warunki, ja
              napisałem, że "ma stwarzać". Jaka jest rzeczywistość to ja wiem, niepotrzebnie
              się denerwujesz. To, co Urząd może zrobić, to dobra, zagraniczna promocja,
              dbanie o zabytki i inne atrakcje turystyczne - i maksymalne zamaskowanie brudu
              i brzydoty tych miejsc w mieście i okolicach, które tego wymagają. Nie robi
              tego? Wiem! Nie ma też przemyślanej polityki podatkowej - nie zwalnia z
              płacenia podatku od nieruchomości tych, którzy tworzą miejsca pracy, tylko
              tych, którzy są politycznie poprawni. Wiem!
              Ps. ja też życzę spokoju
          • Gość: Aga. Re: Coś trzeba dla nich mieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:32
            PONOSI MNIE JAK CZYTAM TAKIE BZDURY ODEBRAC DZIECI,BY NIE WYCHOWALY SIE WEDLUG
            WZOROW.AMOZE TAK OSWIECIM TY LIBERAL TY MASZ MATKE.JUZ SAM FAKT JEST NIE DO
            WYBACZENIA.MOJA BABCIA W OBOZIE KONCETRACYJNYM WYCHOWYWALA 2 DZIECI I WALCZYLA
            JAK LWICA O ZYCIE O ZYCIE POWTARZAM BO TO JEST NAJWAZNIEJSZE.NIE PIENIODZE ALE
            SZCZESLIWE DZIECINSTWO.PAMIETAM TE CZASY JAK WYJEDZALISMY NA KOLONIE Z KOPALNI
            JAKIE BYLY SZCZESLIWE.TERAZ BAWIA SIE NA OSIEDLU ZADKO MOZNA POZWOLIC SOBIE NA
            WYJAZD.TE DZIECI CIERPIA ALE TO SA ICH RODZICE .NIE PANSTWO ANI TY.TO ONI
            PRZYTULA TE DZIECKO CZEGO NIE MA W DOMU DZIECKA.
            • Gość: Profesor Re: Coś trzeba dla nich mieć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:45
              Aga nie unoś się! Tym razem wyjatkowo przyznaję racje Twojej wypowiedzi, ale mi sie wydaje, że nie chodzi o "fizyczne" odebranie rodzicom ich dzieci i wsadzenie ich ... no właśnie, gdzie? a raczej o odebranie "mentalne" czyli pokazanie tym dzieciom innych wzorców, tak, żeby miały wybór i wiedziały, że można żyć inaczej i z godnością.
            • Gość: liberał Odbieranie dzieci IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 15.11.04, 14:16
              Ago droga! Piszesz specyficznie, ale daje sobie radę. Czytasz, niestety,
              gorzej. Zastanawiam się, jak odciąć młodych ludzi od złych wzorów, które
              obserwują u swoich rodziców. Zabrać ich z tych domów siłą - to byłoby
              rozwiązanie najprostsze, ale oczywiście czysto faszystowskie i niewykonalne. I
              wcale do tego nie namawiam! I po drugie - chodzi mi nie o "wzory", tylko o "złe
              wzory". Od takich trzeba odciąć - tak, profesorze - mentalnie! Ale jak?
              A moja matka, droga Ago, ma dla mnie wyłącznie dobre wzory.
              Gratuluję szczęśliwego dzieciństwa na koloniach. Zrozum tylko, że Ty je miałaś
              za darmo, bo kogoś innego państwo okradało z jego podatków. To, co ty
              nazywasz "wyjazdami z kopalni" było finansowane z budżetowych dotacji.
              (niestety, polskie górnictwo wciąż nie daje sobie rady bez dotacji). Za Twoje
              kolonie płaciła m.in. moja matka z własnych podatków. To było złodziejstwo w
              majestacie prawa!
              A że dzieci niezaradnych życiowo ludzi cierpią niewinnie? Znam wiele sposobów
              na to, by im pomóc, ale potrzebna jest zgoda rodziców. Myślisz, że ci pozwolą,
              by ich dzieci dowiedziały się o nich prawdy? To jest problem. Ktoś wie, jak go
              rozwiązać?
      • Gość: jura57 Re: A może tak wrócimy do tematu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:00
        Liberał czy Radykał? To pierwsze myśli, które mnie nachodzą po Twoich wpisach.
        Szukasz " naiwnego", który rozwiąże "wałbrzyski węzeł"(nie mylić z gordyjskim).
        W obecnej ekipie z pewnością takowego nie znajdziesz bo "przedstawiciel
        Prezydenta do spraw biedaszybów" to facet bez ....(stanowisko dla pieniędzy).
        Według Twojej koncepcji, na "dzień dobry" należałoby "udusić" połowę Palestyny
        (nie mylić z tą na Bliskim Wschodzie, a może mylić) gdyż w dużej mierze z tego
        rejonu wywodzą się współcześni "liberałowie wałbrzyskiego górnictwa". Nie ma to
        jak wyrastająca na nowo konkurencja, która jak insekty, potrafi przetrwać
        największe kataklizmy, a za taki uznać należy rodzimych kapitalistów(nie
        wszystkich). Na marginesie; nasuwa mi się w tym momencie pamięciowy powrót do
        "rewelacyjnych" metod sprzedaży niektórych firm porcelanowych(partyzantka w
        urzędowym wykonaniu). Być może taki "raj"(oraz podobne) stał się zaczątkiem
        dla "gryzoni lokalnego gruntu" a przy okazji dla rozwoju na szeroką
        skalę "podziemia gwarkowego".
        Bardzo znikomy procent tej części społeczeństwa może poddać się zmianie
        mentalności gdyż żeby żyć potrzeba "środków". Nic prostszego jeżeli "środki" te
        leżą w zasięgu ręki a dodatkowo jeżeli jest to "znikoma szkodliwość społeczna"
        bądż wiek nie podlegający karze. Za to określenie powinno się przyznać "Nobla"
        w dziedzinie prawa.
        Tą "zarazę" jak określiłeś, stworzyli "nowobogaccy z górnych półek" i dlatego
        oni powinni dostać ją w prezencie przy kupowaniu firm.
        • Gość: liberał Koncepcja "uduszenia" Palestyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:23
          Jura57 drogi! Ja nie mam koncepcji rozwiązania wałbrzyskiego węzła! Ja tylko
          pytam o zdanie ludzi, którzy w tym mieście mieszkają: czy wierzą, że mentalność
          nierobów można zmienić? No i Ty mi odpisujesz, że

          "bardzo znikomy procent tej części społeczeństwa może poddać się zmianie
          mentalności gdyż żeby żyć potrzeba "środków". Nic prostszego jeżeli "środki" te
          leżą w zasięgu ręki a dodatkowo jeżeli jest to "znikoma szkodliwość społeczna"
          bądż wiek nie podlegający karze."

          Zgadzam się z Tobą w stu procentach, ale wciąż jesteśmy na etapie diagnozy. A
          co dalej? Że polityków odważnych nie ma - wiem. Ale w Wałbrzychu w ogóle nie ma
          polityków. To są najwyżej "działacze". W dodatku zupełnie przypadkowi, bo
          elektorat u nas, jak w całym kraju zresztą, niezbyt jest rozgarnięty.
          • Gość: gornik Re: Koncepcja "uduszenia" Palestyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:54
            DLACZEGO KTOS WYZYWA LUDZI PRACY A WSZEDEWSZYSTKIM BYLYCH GORNIKOW OD
            NIEROBOW.WIDZIALES W JAKICH WARUNKACH KOPIA TEN WEGIEL .TO MUWIA OSOBY
            WYKSZTALCONE PRZEZ NAS TO MY NA WAZ PRABCOWALISMY.TO NASZ WEGIEL SPRZEDAWANO
            ZEBYSCIE MOGLI SKONCZYC STUDIA.A TERAZ CHUZIA NA TEGO SLAPSZEGO.DLACZEGO NIE
            OKRASC ICH Z RESZTEK GODNOSCI .TO MUWIA POLACY JEDEN NA DRUGIEGO.I WLASNIE TAKA
            JEST POLSKA ZE NIE POTRAWIMY SIE SZANOWAC.ANI PRAWA ONI GODNOSCI DRUGIEGO
            CZLOWIEKA.NIE TAK DAWNO PAMIETAM MOJEGO KOLEG KTORY ZGINOL NA KOPALNI TYLKO
            DLATEGO ZE SIE WRUCIL PO INNY GORNKOW.GORNICY Z WALBRZYCHA SLYNELI KIEDYS ZE
            NAWZAJEM SIE SZANOWALI.PO ZATYM W OPINI PANOW TO NAJLEPIEJ ZROBIC GETA.TRZEBA
            WSZEDEWSZYSKIM ZRIBIC I TO JEST NAJWAZNIEJSZE ZEBY NIE GINELI TAM DZIECI TO NIE
            NAJLEPIEJ SWIADCZY O POLAKACH.WSZYSTKIE DZIECI SA NASZE .PANOWIE TROCHE
            GODNOSCI DLA SIEBIE SAMYCH BO NIE NAJLEPIEJ O WAS TO SWIADCZY CO TU PISZECIE.
            • alex411 Re: Koncepcja "uduszenia" Palestyny 13.11.04, 19:45
              zaraz, zaraz. No chyba gornicy nie utrzymywali calego prl-u? Sprzedawano "wasz"
              wegiel czy "panstwowy"? Chyba jakies wyplaty z tego mieliscie? czy tylko
              charytatywka? podobno tez i jakies przywileje byly... sklepy gornicze i inne
              takie... Ale teraz to najlepiej byc takim malym i biednym i przez wszystkich
              ponizanym... Jak szliscie do pracy to chyba z ochoty? czy bo wam sumienie
              nakazywalo czy jakas inna misja?
              • Gość: m Re: Koncepcja "uduszenia" Palestyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 20:32
                Nie sumienie ale mielismy rodziny pracowalo sie dla dzieci.Kiedys to byla
                radosc pracowac .Bo sie znalo czlowieka i czeba bylo na niego liczyc w rozie
                zawalu sciany.Sklepy byly lacz sie pracowalo na okriglo ciekawie ile ty bys tak
                wytrzymal.Nie ma oczym muwic karzdy z nas ma rodziny i wnuki i chce sie cieszyc
                tym co mam.Ipamietac ze sa w okul nas inni ludzie ktorzy maja eodziny i chca
                godie zyc.
            • Gość: liberał Szanowny Panie Górniku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 21:41
              Drogi człowieku! Jeśliś pracował uczciwie długie lata, to chwała Ci za to,
              pensja, książeczka G, deputat, wczasy i kolonia! Nigdy w życiu nie odważyłbym
              się napisać, że wszyscy górnicy z Wałbrzycha to nieroby! Bo to bzdura. Piszę o
              zwichniętej PRL-em mentalności, którą dziś uosobiają akurat ludzie z
              biedaszybów: dyscypliny żadnej, ale kasę by chcieli. A jak tu któryś z kolegów
              zauważył, podobnych nierobów, co to by na koszt państwa żyli, nie brakuje w
              żadnym zawodzie.
              Co do warunków, w jakich górnicy pracowali - wybacz, ale żyję w przekonaniu, że
              im kto bardziej uważał w szkole, ten ma potem lżejszą robotę (lżejszą, czyli
              niefizyczną - obiektywnie trudniejszą, choć mniej niebezpieczną). Magistra w
              PRL-u na przodek nikt nie wysyłał.
              "nasz węgiel sprzedawano, żebyście mogli skończyć studia" - nawet jeśli
              rzeczywiście wpływy z eksportu węgla pozwalały na finansowanie szkolnictwa w
              PRL-u, to Twoja zasługa w tym żadna.
              piszesz o "okradaniu z resztek godności". Wybacz, jeśli prawda odziera Cię z
              godności, nic na to nie poradzę. Zrozumiesz albo nie.
              A dla Twego kolegi, który zginął ratując innego - świeczka. Bez jaj.



              • Gość: Pazdzioch Re: Szanowny Panie Górniku! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.11.04, 22:08
                I jeszcze jedno! Nie pisz górniku, ze to wy nas utrzymywaliscie, bo to
                kompletna bzdura !!! Do walbrzyskiego wegla wszyscy DOPŁACALI !!! To MY do WAS
                utrzymywaliśmy !
                • Gość: łotr Re: Szanowny Panie Górniku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:23
                  Centralnie z Warszawy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka