olin 11.07.01, 09:51 Pamietacie go? A moze jakies zabawne historie z nim zwiazane? A moze cos o innych tworcach walbrzyskiego "kolorytu lokalnego"? PS. Nie to, zebym sie nasmiewal czy jakies takie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sivasec Re: Johny Radyjko 11.07.01, 12:02 Taaa kto z Wałbrzycha go nie zna. Ale na pewno kazdy o nim slyszal. Swego czasu czesto bywalem w rejonach gdzie grasowal i mialem przyjemnosc hehe sie z nim spotkac tzn widziec jego wyczyny. Popieram goscia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sivasec Re: Johny Radyjko 11.07.01, 14:38 Wiecej na temat dzialalnisci Johna Radyjka bede w stanie jutro powiedziec bo sie mojej dziewczyny spytam, 'poznala' go blizej hehe ;-) i czesto byl tematem roznych pogawedek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olin Re: Johny Radyjko IP: *.satkabel.com.pl 11.07.01, 15:07 Czekam z niecierpliwoscia.... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sivasec Re: Johny Radyjko 13.07.01, 16:43 No wiec tak. Kolezanka mojej Moniki pracowala niegdys w sklepie kosmetycznym. Pewniego dnia wszedl do niej Johny Radyjko zakradl sie do lady nachlił nad nia i krzyknal "blada twarz - okres masz" i usiekl. To jeden z przypalów tego goscia. Nigdy nie mozna przewidziec co mu do glowy wpadnie ale chociaz wesolo jest. A znacie moze Rambo. Bardzo lubi biegac po autobusach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olin Re: Johny Radyjko IP: *.satkabel.com.pl 13.07.01, 16:48 Slyszalem o nim, ale jakos nie widzialem go nigdy na wlasne oczy. Kojarze tylko "cygana", ktorego rejon to Dworzec Miasto i Plac Grunwaldzki no i, hm, lysego, malego gostka akordeonem, berecikiem i czesto piwkiem - ow jegomosc najbardziej rzuca sie w oczy w autobusach, gdy wydaje z siebie (i akordeonu) ciekawe odglosy. Kojarzycie go? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Johny Radyjko IP: *.com.pl 25.07.01, 12:48 Jasne, ze tak. Mieszka(l?) chyba na Podzamczu i przygrywa czasami na balkonie w okolicach Savii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olin Re: Johny Radyjko IP: *.satkabel.com.pl 25.07.01, 13:42 Tak, tak... Wsiada czesto do autobusu na przystanku na Kasztelanskiej... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Johny Radyjko IP: *.wsisiz.edu.pl 06.02.02, 08:03 Jak widac ten temat byl juz poruszony dosyc dawno ale odzyl ponownie w nowym poscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HASAN łysy gościu z akordeonem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.04.03, 09:20 ostatnio to znaczy w ostatnie wakacje:) często go widywałem na piaskowej z dużym kebordem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: Johny Radyjko IP: 217.97.139.* 12.02.02, 17:23 Rambo? Spotkałem go dwa lata temu na Rynku w ...Bialej Podlaskiej. Ot, taka dygresja. Na glowie miał coś, co przypominało nakrycie głowy kobiet z epoki Dzikiego Zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
r-a-n Re: Johny Radyjko-jak go zagadalem 04.03.02, 22:49 A ja Go nawet zagadałem lub zastreszyłem rozmową. Czekałem na Grunwaldzkim na Autobus na Nowe Miasto. On tam zaczepiał ludzi i udawał radio. Ja stałem ze znajomymi i w pewnym momęsie podszwdłem do niego i powiedziałem, że jastem policjantem i zapytałem się czy ma pozwolenie na nadawanie audycji radiowych w miejscu poblicznym, a On na to coś po, chyba węgiersku, więc powtórzyłem pytanie, a on nagle przestał gadać i odszedł w siną dal. A pamiętacie Dziadka Kalinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voytek Re: Johny Radyjko-jak go zagadalem IP: *.adsluser.applecomm.net 05.03.03, 02:21 Jego kidys nazywaliRadio Luxengurg,to on jeszcze dziala r-a-n napisał(a): > A ja Go nawet zagadałem lub zastreszyłem rozmową. Czekałem na Grunwaldzkim na > Autobus na Nowe Miasto. On tam zaczepiał ludzi i udawał radio. Ja stałem ze > znajomymi i w pewnym momęsie podszwdłem do niego i powiedziałem, że jastem > policjantem i zapytałem się czy ma pozwolenie na nadawanie audycji radiowych w > miejscu poblicznym, a On na to coś po, chyba węgiersku, więc powtórzyłem > pytanie, a on nagle przestał gadać i odszedł w siną dal. > A pamiętacie Dziadka Kalinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HASAN Re: Johny Radyjko-ja go zagadalem tez IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.04.03, 09:23 bylo to kiedys w profesjonalu na placu grunwaldzkim:) wpadl z radjem i nawiljal: "dolary!!! 20000 na polske!! i cos tam po angielsku" polewka nieziemska cos do mnie zaczol nawijac ale udalo mi sie go zgasic z deka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek8 Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 23:00 Hehe, to moj sasiad. Mieszka na Rusinowej na ulicy Kamienieckiej. Kiedys o malo co nie dostalem od niego wpierdziel za probe kopniecia go w tylek (glupiutki bylem za mlodu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzich Re: Johny Radyjko IP: *.wroc.gazeta.pl 09.04.02, 11:33 Eee... Pomyliliscie osoby... Ten ktory gra na Podzamczu na akordeonie to nie Rambo, tylko Piotrus. Mily i sympatyczny. Rambo bywa czasem agresywny - tak przynajmniej sie zachowuje. A Dżony Radyjko to klasyka... ”Peleton jedzie, peleton, proszę się odsunąć. Piasecki na czele - Witam Piękną Panią.” Oj tak mówił:-) Odpowiedz Link Zgłoś
olin Re: Johny Radyjko 22.05.02, 21:21 Gość portalu: zdzich napisał(a): > Eee... Pomyliliscie osoby... Ten ktory gra na Podzamczu na akordeonie to nie > Rambo, tylko Piotrus. Mily i sympatyczny. Widzialem Piotrusia jakos w zimie. Na dworze mroz jak cholera, a on w czapeczce, sweterku i przykrotkim, kolorowym plaszczu. Spod plaszcza wystawaly mu gole nogi, a na stopach mial klapki. Oczywiscie zero skarpetek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.02.03, 19:41 Johnego czesto widzę w autobusie , jak wsiada na Starym Zdroju . wysiada na Piaskowej Górze. Oczywiście cały czas ,, nadaje". Raz usłyszałam od niego:,, ja sie z panią ozenię bo pani jest podobna do mojej babci' , albo,, ja się z panią ozenię bo pani ma uszy na tranzystorach' , albo,, ja żyję z babcią , która ma krzywe nogi , ale prostą rentę". Johny szczególnie lubi włoskie oraz niemieckie piosenki. Śpiewa je tak jakby był rodowitym włochem lub niemcem. Jego ulubiony zespół to chyba Modern Talking, bo kilka razy słyszałam jak śpiewał ich piosenki. Chyba nawet tańczył przy tym. Bywał często w sklepie u znajomego mojego ojca. Podobno lubi powtarzać ten tekst; z ogłoszeń duszpasterskich ....". Raz wybiegł z budynku z okrzykiem :,, uwaga za 15 minut ten budynek do rozbiórki". papappa Odpowiedz Link Zgłoś
olin Re: Johny Radyjko 26.02.03, 21:23 Ooo... Moj watek sprzed lat. :))) Jestem wzruszony....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.02.03, 09:33 Zapomnieliście o innej , rownież barwnej postaci naszego miasta. To Maciek, który grasuje w okolicach rynku . Lubi straszyć kobiety okrzykiem:,, kocham cię!'. Kiedyś chyba nawet napisali o nim w gazecie. Kiedy go widzę to uciekam na drugą stronę ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bach Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.03, 19:10 Niech nam żyje johny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kruk Re: Johny Radyjko IP: *.adsluser.applecomm.net 05.03.03, 02:34 Ile ten czlowiek ma lat? Gdzies kolo 50 siatki? Jego kiedys nazywali Jogi, Canada Itp.Historia jest taka ze on spedzil jakis czas w Canadzieczy w USA (jeszcze za komuny)i po powrocie robi sobie posmihujki ze wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikuś Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.09.03, 19:31 Witaj kuzyn ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.02.03, 19:43 Gratuluję pomyslu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podzamcze Re: Johny Radyjko IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.2.* 26.02.03, 20:27 Ten to jeszcze nic! Kiedys na Grunwalkdzim wsiadl koles, w kurtce moro, bylo to chyba A. Wsiadl tylnymi drzwiami i zaczal biegac.Dobiegl do przodu, wysiadl, potem znowu wsiadl tylem i tak chyba ze 3 razy az kierowca drzwi zamknal.Ludzie co za czub! Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: Johny Radyjko 27.02.03, 00:15 Johny jest REWELACYJNY. To kawał historii tego miasta. Ja najbardziej lubie numer kiedy rozmawia z własnym brzuchem na temat wypicia kolejnego winka. Pozdrawiam wszystkich miłośników tej niewątpliwie barwnej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Johny Radyjko 27.02.03, 09:45 hehe fantastyczne osobowosci:-) czy mozecie mi przypomniec jak wyglada Johny bo jakos nie moge go skojarzyc, a pamietam jak zapraszal ekspedientke ze sklepu na pl. Grunwaldzkim na szampana pod piramidy? jak nazywa sie wspomniany wczesniej wiecznie pedzacy osobnik w moro z paskiem jako glownym elementem garderoby? Caly przystanek na Grunwaldzkim byl jego:-) coz za energia! hehe a Piotrus to jest dopiero smiesznosc. Pamietam jak cala droge z centrum na podzamcze na caly autobus wykrzykiwal wyrazy na "i":-) fajni ludzie, przy nich walbrzyska szarosc traci moc:-) darzbor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewko Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 22:07 A co do osobliwości naszego miasta - pamietacie może "sportowca", ktory cały rok biegał środkiem ulic ( Armii krajowej - kiedyś Czerwonej ) i Chrobrego pomiedzy jezdżacymi samochodami ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woytek Re: Johny Radyjko IP: delta:* / 10.10.99.* 19.03.03, 16:14 Jak wygląda Johny? Jak Jan Himmilsbach, tylko że czasami ma przy uchu takie walkie-talkie z antenką. Jeśli nie ma i tak - głosem zazwodowego spikera radiowego - w szybkim tempie relacjonuje mecz hokejowy. Robi to w języku brzmiącym jak angielski, ale nie mającym z nim nic wspólnego... Tak go zapamiętałem 10 lat temu, gdy wyjeżdżałem z Wawy. A Jego wiek - chyba już 60? Odpowiedz Link Zgłoś
mrzagi01 Re: Johny Radyjko 27.02.03, 13:46 :)))) daaawno temu Johny eskortowal mnie i moja pania od pl. Grunwaldzkiego do filharmonii (wtedy jeszcze bylo tam tez kino... jak ono sie nazywalo? Polonia?) wypatrujac po dachach snajperow. Oczywiscie caly czas utrzymywal lacznosc z centrala. :))) Bezapelacyjnie Johnemu nalezy sie conajmniej tytul honorowego obywatela miasta. BTW: A czy ktos pamieta zjawisko p.t. Zolta Lodz Podwodna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niestety Wałbrzysz Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.03, 10:08 Ten człowiek przepracował wiele lat w kopalni. Pije? A czy ktoś zaproponował jemu cokolwiek innego za wykonaną pracę aniżeli kieliszek wódki? Gdy jest zupełnie trzeźwy, wstydzi się siebie samego. Przypatrzmy sie sobie - czy tez nie stanowimy kolorytu tego nieszczęsnego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nilo Re: Johny Radyjko IP: *.satkabel.com.pl 24.03.03, 18:33 Gość portalu: niestety Wałbrzysz napisał(a): > Ten człowiek przepracował wiele lat w kopalni. Pije? A czy ktoś zaproponował > jemu cokolwiek innego za wykonaną pracę aniżeli kieliszek wódki? Wiesz, czy sie domyslasz? > Gdy jest > zupełnie trzeźwy, wstydzi się siebie samego. Skad wiesz? Jestes psychologiem? > Przypatrzmy sie sobie - czy tez > nie stanowimy kolorytu tego nieszczęsnego miasta? No brawo. Twoja wypowiedz sklania do refleksji. A jesli tak bardzo zalujesz, ze jestes walbrzyszaninem (walbrzyszanka), to moze czas najwyzszy zmienic klimat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.03.03, 09:07 chyba masz racje , prawde mowiac teraz nieco sie wstydze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 14:05 w ubieglym tygodniu widzialem Johnego na Tuwima jak spiewal w sklepie eksedientowi utwory, mysle, ze repertuar nadal ma atrakcyjny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Johny Radyjko IP: 212.244.45.* 18.04.03, 13:57 Johny akurat przechodzi pod oknami mojej pracy i krzyczy, że zbiera pieniądze bo jedzie na winko do saddama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.04.03, 12:02 Ja myślę , że ten gość tylko sprawia pozory głupka.On doskonale orientuje się w wydarzeniach światowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z zagranicy Re: Johny Radyjko IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.03, 23:27 To niewatpliwa osobowosc ten Johny Radyjko Pamietam jak ubarwial czas spedzany w kawiarni Barbara, czy cos takiego Nie pamietam go pijanego a w centrum bywalem b. czesto a jesli nawet czasem sobie golna to co? Pamietam dni wyplat w Walbrzychu -1go,10go,15go,30go, to byly piekne czasy, dla taksowkarzy(trzezwych nie zabierano) Radyjko byl pewnie i nadal jest wesolym i na swoj sposob, szczesliwym czlowiekiem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frann Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 18:02 Miałem okazję poznać Johny Radyjko mozna pozazdrościć, mu beztroski to facet intyligentny wbrew pozorom żyje bezstressowo.Co trzeba mu przyznać ma chłop zdrowie.Wypić tyle i mieć całą wątrobę to sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slepajula Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 07:33 Owszem pamietamy ale Johnny jeszcze zyje i czynnie uczestniczy w zyciu Poznałam go chyba ze 20lat temu ,odwoziłam dziecie do przedszkola i Johnny pieknie mówił a dziecie słuchało i dlatego w naszej rodzinie funkcjonuje powiedzenie Jego autorstwa Uwaga Uwaga tu lotnisko san Francisco samoloty lataja nisko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekom Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 09:40 denerwuje mnie ten natret, widze go czesto i przechodze na duruga strone ulicy zeby go nie walnac jak slysze :Halinaaaa!" albo, cos tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witia Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.09.03, 20:44 A czy jeżdzicie rano do pracy koło kościoła Józefa-Robotnika na Piaskowej? Tam przy ulicy na skwerze, chyba Sybiraków, stoi codziennie facet-mim. Robi wrażenie chorego i chyba nie dońca zdaje sobie sprawę z tego co robi, ale jego taniec-gestykulacje robią wrażenie. Przyznam się, że się do niego przyzwyczaiłem i gdy Go rano nie zobaczę mam wątpliwości,czy ten dzień będzie udany. Jest jeszcze jeden facio, który rzucił mi się w Wałbrzychu w oczy. Jest mniej sympatyczny niż ten na Piaskowej. Operuje w okolicy Dworca Miasto ( raz widziałem go tam żebrzącego ) i Podzamcza. Wiek ok. 25-30 lat. Ciemnowłosy, ok. 180 cm, z dziwnym wyrazem twarzy - taki bezczelniak stawiający długie energiczne kroki. Aha! Często występuje w chińskich trampkach. W sumie nie robi najlepszego wrażenia, ale rzuca się w oczy! ( może tylko mnie! :-) ) Czy ich zauważyliście?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kruk Re: Johny Radyjko IP: 10.30.39.* 19.09.03, 16:34 Facet w trampkach z długim krokiem często stoi o żebrze o kasa w budynku dworca przy kasach biletowych. zna za to na pamięć cały rozkład jazdy. jeżdżę często pociągami i równie często go widuję. można go spotkać też na grunwaldzkim pod sklepem społem, popija piwo albo wino, które trzyma za pazuchą. a johny radyjko to normalny, tylko troche ojechany facet. to kolega ze szkoły ojca mojej koleżanki. kiedys ten ojciec spytał johnego po co to robi (pan radyjko łączył się z centralą po minimalem). odpowiedź na pytanie brzmiała: trzeba jakoś zarabiać na życie. i co wy na to? teraz mieszkam w poznaniu. tam koloryt miasta tworzy koleś, który chciał sie dostać do idola. taki w ogrodniczkach, z gitarą. zawodzil smętnie kawałek "gitane" czy jakoś tak... swoją droga, każde miejsce ma swojego "głupka". bez takich ludzi rzeczywiście byłoby nudno. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikuś Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.09.03, 11:56 Hmm...Wałbrzych ma (miał) wiele charakterystycznych postaci. Poza bohaterem tego forum znałem kilku innych. Kto pamięta Józia Hibnera, śp. karła szwendającego się po Piaskowej? Kto kojarzy Romeczka z Wyszyńskiego? Taki niewysoki facecik jeżdżący autobusami i mający dziwny wyraz twarzy, tak jakby stale spoglądał w niebo? Tez znany z Piaskowej....Albo wysoki, brzydki młodzian, utykający dość widocznie na jedna noge, w okolicy postoju taxi na Kusocińskiego? Czasami ma w rece młotek, ale to juz nie jest smieszne. PS Dziadek Kalinka i Rambo to prawdopodobnie ta sama osoba, bo Rambo ma Kalinka na nazwisko i mieszka na ulicy AK k/Sudetów. No i pozostałem jeszcze JA SAM wsród charakterystycznych postaci W-cha, z tą różnicą, że ja mam wszystko po kolei ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.09.03, 17:05 Jeden z tekstów Johnego:,, nawiń makarona na uszy to Cię nikt nie ruszy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.09.03, 17:01 ten z dworca jest niebezpieczny Odpowiedz Link Zgłoś
olin Re: Johny Radyjko 20.09.03, 18:41 Koles z dworca jest w niektorych kregach znany jako 'cygan'. Niebezpieczny? A co takiego ma na sumieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.11.04, 20:29 On jest niebezpieczny. Kiedyś na dworcu groził mojej koleżance strzykawką jeśli nie da mu 5 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truten Re: Johny Radyjko IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.11.04, 08:42 uwierzyl bym gdybys napisala ze grozil jej radiem Wolna Europa Albo Radiem Luksemburg ale strzykawka? to nie ten Johny Radyjko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.11.04, 21:28 Nie pisałam o Johnym, tylko o ,,Cyganie". Odpowiedz Link Zgłoś
alisssa Re: Johny Radyjko 20.09.03, 21:23 eh....ja jestem niemal sąsiadką J.Radyjko.Uwierzcie mi jego zachowanieto jest śmieszne, zabawne dla osób które widzą go pare minut w tygodniu. Zaczęsto to nie zdrowo!!.Ale niech se człowiek żyje:), Tylko nie piszcie ze on ma pod sufitem wszystko ok bo tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.01.05, 16:53 Wczoraj J.R. chodził w okolicy Kauflandu. Z flaszką, nie z radiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drnogood Re: Johny Radyjko IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.01.05, 00:10 johny jedzie z winem w rece autobusem i komus opowiada: "patrze do butelki a tam max kolonko", a pozniej do babki ktora sie na niego popatrzyla "radio maryja zawsze dziewica" :-)) pompe mial caly autobus Odpowiedz Link Zgłoś
pressforum Re: Johny Radyjko 25.01.05, 10:19 rozczulilem sie czytajac te posty :))) Odpowiedz Link Zgłoś