Dodaj do ulubionych

fajnie fajnie gornicy

19.08.05, 22:34
> "The Times": Ustawa o emeryturach górniczych zagraża polskim
> BRYTANIA-POLSKA-GÓRNICTWO-EMERYTURY-MEDIA

reformom

19.8.Londyn (PAP/Pr.) - Piątkowy "The Times" w artykule Bronwena
Maddoxa krytycznie ocenił podpisaną przez prezydenta Aleksandra
Kwaśniewskiego ustawę o emeryturach górniczych.

"Czy Polska od czasu wejścia do Unii Europejskiej popadła w
somozadowolenie? Czy po prostu zagubiła się? Tak czy inaczej jej
europejscy sąsiedzi muszą zdawać sobie sprawę z tego, że jeden z
największych i najgłośniejszych członków UE może robić unik wobec
wyzwań modernizacji" - czytamy.

"W rezultacie, rola tego kraju w Europie może się zmniejszyć.
Trudno dziś założyć, że Polska przyłączy się do strefy euro, co
jej obywatele i Bruksela uważali dotychczas za pewne".

Zdaniem gazety, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który
kończy swą kadencję, do podpisania ustawy o emeryturach górniczych
"skłoniła, jak się zdaje, słabość centrolewicowego rządu przez
wyznaczonymi na przyszły miesiąc wyborami".

"Posunięcie to było łapówką dla związków zawodowych, które wciąż
wzbudzają w Polsce emocje i sympatię. (...) Nie da się go jednak
uzasadnić względami ekonomicznymi.(...) Opłacenie hojnych emerytur
[górników] sprawi, że Polsce będzie trudniej spełnić kryteria
przystąpienia do strefy euro, która nakłada ograniczenia na
dopuszczalny poziom deficytu budżetowego".

Według "The Times" "Polska zdradza oznaki, iż chce uniknąć
reform". "To wielka szkoda. Polsce udało się już sprawić, że jej
głos jest słyszalny w polityce UE.(...) Podczas gdy inne kraje
byłego bloku radzieckiego w toku walki o modernizację sprawiały
wrażenie uwikłanych w problemy wewnętrzne, w wyniku czego ich głos
w UE był cichszy, Polska wydawała się głośna, pewna siebie i
obyta".

"Pewność siebie w sprawach zagranicznych nie jest jednak nic
warta, jeśli krajowi nie uda się dokończyć pilnie potrzebnych
przemian wewnętrznych. Jeśli Polska będzie zaniedbywała
rozwiązywanie swoich problemów wewnętrznych, może się zdarzyć, że
w reformach wyprzedzą ją inne kraje wschodnioeuropejskie. Polski
nie stać na taki sentymentalizm i pobłażanie sobie" - kończy "The
Times". (PAP)

wk/ ro/ saf/
Obserwuj wątek
    • Gość: gornik Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 22:51
      coras smutniejsze tematy poruszas profesorku
      • pressforum Re: fajnie fajnie gornicy 19.08.05, 22:56
        oj coraz, coraz, to prawda. w ogole jakos smutno jestgorniku drogi.
        • le_tigre Re: fajnie fajnie gornicy 19.08.05, 23:47
          1. Times, zdaje się, po funt dwadzieścia. Euro nie wchodzi w rachubę,
          2. Bilbordy człowieka z zasadami chyba więcej ważą, zdaje się.
          • ledwozipie Re: fajnie fajnie gornicy 20.08.05, 10:16
            Nie rozumiem jak trzeba być krótkowzrocznym aby podpisać tą ustawę. Nie
            rozumiem jak można tak faworyzować jedną grupę społeczną. Kwas podsumował swoją
            kadencję jednoznacznie. Mam nadzieje że nie przejdzie do historii.
            Zwolennicy Cimoszewicza może poprzez ostanie działania Kwacha dojrzą jakim
            prezydentem będzie Włodek. Tak naprawdę oni się niczym nie różnią.
            • le_tigre Re: fajnie fajnie gornicy 20.08.05, 13:07
              1. Nie przejdzie do historii? Ma zatem żyć wiecznie?
              2. Ile "grup społecznych" (co to za twór?) faworyzować, żeby Ci zagrało? Trzy
              czy osiem? A może pół grupy? Takie telewizyjne gadanie: "nie można
              uprzywilejowywać jednej grupy zawodowej". Tymczasem nie wydaje mi się, by
              zrozumienie wyrażenia "przywilej" przerastało możliwości średniorozgarniętego
              jedenastolatka. Dziecko wie, że przywilej dla wszystkich to żaden przywilej (z
              konieczności logicznej). Niestety, telewizja pierze mózg każdego dnia, czwarta
              władza fruwa ich mać.
              • ledwozipie Re: fajnie fajnie gornicy 20.08.05, 13:45
                Chodziło mi o to że nie zostanie zapamiętany. Nie zapisze się pozytywnie na
                kartach historii, nie będzie pamiętany jako wybitny mąż stanu, sprawny polityk.
                Wystarczy?? Nie znasz sformułowania "grupy społeczne"?? Faktycznie może
                bardziej pasowało by tu stwierdzenie "grupy zawodowe", ale myślę, że każdy wie
                o co mi chodziło. Mam wrażenie, ze czepiasz się słówek. Jakby nie było uważam,
                że źle się stało że Kwas uległ bandzie z kijami i śrubami. Pozdrawiam
                • le_tigre Re: fajnie fajnie gornicy 21.08.05, 14:08
                  Tak, niech będzie zapomniany, była taka nagonka na jednego w stalinowskiej
                  Polsce. Naprawdę, 1 maja `04, 12 marca `99, wymażemy te wydarzenia bo emerytury
                  górnicze?
                  Swoją drogą niechęć Polaków do zz- ych jest niezrozumiała, szczególnie w obliczu
                  nadchodzących sierpniowych obrzędów. Banda z kijami i śrubami - pretensje mieć
                  do związków, że są związkami, to chyba rozum krótki trzeba mieć.
                  Nie wiem, o co Ci chodziło. Nie ubolewam wcale.
      • Gość: gornik Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:10
        A to jest wlasnie polityka jak sie tworzy w okul gornkow nikt nie powie o
        gornikach zWalbrzycha ze zamykano kopalnie w pospiechu ale wykoszystano
        maksymalnie bylych gornkow.Slawetne renty gornicze na ktorych ZUs zarabia bo
        jak powiedziec ze my gornicy mimo ze mamy staz pracy nic nie mamy ze swojej
        pracy.Bo sie dopieru po zamknieci kopalni dowiedzielismy ze nie wlicza sie nam
        szkole i wielu gornko jet na lodzie .Renty zawodowe do ktorych chcial sie
        dobrac ZUS ale na skutek glodowki bylych gornkow laskawie zalatwiono sprawe.A
        my sie pytamy kto tworzy taka polityke nienawisci do gornkow pszeciez policjaci
        i wojska przechodzi szypciej na emertury.Skoro nam nie poczebny wegiel to po co
        go wydobywac ale to co sie dzieje jest nie uciwie zawsze ten gornik jest
        wykzystywany to nas boli .Za komuny byla tylko praca .Dzis odwrotnie nie ma
        pracy ale jest ponizenie nas zwyklych ludzi pracy.Mamy dosc chodzenia po sadach
        pracy zeby udowodnic ze my pracowalismy a nie lezelismy ktos ten wegiel
        wydobywal.Ale tez nikt nie pamieta jak goniono gornikow strajkowalsmy za
        soldarnoscia po kopalni Thorez.Godnos dla nas samych to obecnie szukane prawo.
        • Gość: Senkowski Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.05, 12:17
          Przykre jest to, że strajkowaliście wtedy, kiedy mieliście pracę a
          siedzieliście cicho na dupie gdy zamykano wam kopalnię. Widać pasował wam ten
          układ. Trzeba było iść na sejm gdy zamykano Victorię, Thorez i na końcu
          Wałbrzych (pozniej Antracyt). Gdzie wtedy byliscie?
          • Gość: Zk Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 12:50
            A co gornicy mieli do powiedzenia jak teraz mamy wiekszosc bylych gornkow w
            Walbrzych gloduje.Dlaczego nie mozna tych co nam wciskali te renty pociagnoc do
            odpowiedzialnosci.Po ztym w sejmie przyznan ze gornicy zWalbrzycha nie maja
            zabespieczen socjalnych.Czy gornicy mosza glodowac albo rozrabiac zeby
            zachowac swoja godnosc.Kilka slow do Profesorka nie znasz jak gornicy zyja to
            nie pisz glupot.To my najwiecej placimy bo pomimo ze mamy staz pracy 25 lat i
            do tego dochodzi teputat weglowy to nasze rodziny obecnie nie maja nic z majej
            pracy.Tworza bzdurne ustawy bo sami lekarze sie wypowiadaja ze pylica nie jest
            uleczalna ale dla ZUS tak.Bialy Kamien patrzymy ilu gornikow umarlo i to wieku
            49 lat czy oni skorzystali na emerturach lub jego rodzina .Uciwosc wymago ze
            zamiast wypisywac powielane slowa zprawdz jak faktycznie jest.Po zatym mamy
            dyplomy za wzorowa prace i najwieksza ilosc dniowek akordowych pszepracowanych
            na kopalni.
            • Gość: listonosz Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.05, 13:50
              Gość portalu: Zk czyli gurnik napisał(a):

              > Po zatym mamy
              > najwieksza ilosc dniowek akordowych pszepracowanych
              > na kopalni.

              Trudno, zeby najwiecej dniowek na kopalni przepracowal ... piekarz. My,
              listonosze mamy najwieksza ilosc dniowek przepracowanych
              na poczcie. I cos z tego wynika? Ktory gornik przepracowal wiecej na poczcie
              niz listonosz? Piszesz bzdety glupi kopidole. Juz ci wiecej nie przyniose renty
              na Grabowskiej do domu. Stoj se pod okienkiem na poczcie glownej na
              Slowackiego :P
              • Gość: .. Re: fajnie fajnie gornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 14:59
                Szanuje listonosz hutnika i piekarza a co nas laczy to ze sie pracowalo i za
                darmo sie nie wyciaga renke o place rozumiesz.Kazdy czlowiek skoro pracuje
                powinien miec wyplate tylko my nie mamy i oto chodzi gdzie sa nasze pieniodze
                kto stworzyl takie ustawy ze mimo ze mamy prawo do tych pieniedzy to ich nie
                mamy.
                • pressforum stoczniowcy 20.08.05, 21:37
                  z okazji rocznicy solidarnosci i strajkow pisze materialy wspomnieniowe,
                  rocznicowe - rozmawiam ze stoczniwocami, bylymi opozycjonistami itp itd. ci,
                  ktorzy kiedys rozkrecali strajki dzis ledwo zipia. w 1998 roku stocznie w
                  niezbyt uczciwy sposob sprzedano stocznie, 7 tysiecy ludzi stracilo prace. teraz
                  nie jest tym ludziom lekko. w ogole sytuacja w stoczni jest dramatyczna, choc
                  niby koniunktura na statki wraca. grupa stocznia gdynia przejela stocznie
                  gdanska. a obie firmy ciagna reszka sil. ludzie czekaja na wyplaty. a kolejne
                  zarzady i dyrekcje maja kolejne zarzuty prokuratorskie. za to ci, ktorzy
                  doprowadzili do przejecia stoczni gdanskiej chodza w glorii i chwale.
                  gornicy drodz - dlaczego spoleczenstwo nma sie z wami solidaryzowac, skorowynie
                  zamierzacie byc solidarni z reszta swiata? ludwik pradzynski - stoczniowiec,
                  ktory z borowczakiem, felskim, walesa i borusewiczem, rozkrecal strajk,
                  powiedzial mi, ze solidarnosc trzeba pielegnowac tak, jak patriotyzm, wiare i
                  milosc. szkoda, ze wy tylko sobie roscicie. jest wam ciezko? zrobcie cos z tymj?
                  jest was sila, ale czy sila musi sie przekladac na demolowanie ulic? moze
                  wspolnie mozna zrobic cos bbardziej konstruktywengo?

                  • Gość: Jan Re: stoczniowcy IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 21.08.05, 10:01
                    A ile kosztuja nas społeczenstwo przywileje posłów.(postkomunistyczne)a
                    wczesniejsze emerytury policjanto,pozniej jeszcze moga sobie pracowac ile
                    chca,a wojskowych? Tego nikt nie liczy widac tylko GORNIKOW?
                  • Gość: ... Re: stoczniowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 12:49
                    Demolowac ulice czy tak czeba-kto rozmawia z gornikami z Walbrzycha sa to
                    najczesciej gornicy z wyksztalceniem Zasadniczym.Nie znam sie na prawie tego
                    dowodem jest ze w sadach pracy gornicy masowo przegrywaja sprawy ze ZUS
                    najczesciej brana jest to co powie ZUS mimo ze gornicy maja badania wskazujace
                    co inego .Sprawy trawaja pol godziny i wszystcy maja jeden wyrok renta nie
                    przysluguje gdy by bylo inaczej i gdyby nie traktowano tak gornikow to bysmy
                    wierzyli w sprawiedliwosc i jakies rozmowy.Ale skoro gornicy zwracaja sie do
                    sadu pracy i wszyscy maja jednakowe wyroki to o czym to swiadczy.Nikt z nas
                    dobrowolnie nie szedl na renty nie ktorzy sa po zawalach serca ale najgorsza
                    choroba jest nadcisnieni to z poczatkiem pylicy powoduje ze gornicy umieraja
                    nagle.Po zatym stworzono atracyt gdzie gornicy mieli dorobic a okradziono ich
                    z pszywileje gorniczech gornik po 22 latach ktory pracowal na atracycie nie
                    ma deputatu weglowego.Ile razy gornicy pisali list do kancelari premiera z
                    prosba o roamowe lub wysluchanie ich problemow formy dyskusyjne komentarze sa
                    opisane nasze wypowiedzi.Ile razy gornicy zwracali sie do dyrektora ZUS zeby
                    wyjasnic dlaczego nie sa brane pod uwge zdjecia rendgenowski i badania jakie
                    robia gornicy .Gdyby nie Borowski to gornicy nic by nie mieli bo Prezydent nic
                    nie robil zeby wyjasnic ta sprawe dopiero gd gornicy zaczeli strajkowac pod
                    urzedem dostrzegl problem.Nikdy nie rozmawiano na temat bylych gornkow to jet
                    temat tabu w Walbrzychu jedynie od czasu do czasy gazet Walbrzyskie poruszaly
                    problem.Za 4miesiac problem sie sam rozwiaze bo gornicy beda konczyc 50 lat
                    beda przechodzic na emertury ale nigdy nie zapomnimy jaka jest sprawiedliwosc i
                    dla kogo.
                    • pressforum chyba 21.08.05, 13:14
                      nalezaloby zmienic w ogole i od podstaw system socjalny w polsce. nie byloby
                      potrzeba przywilejow, gdyby kazdy mogl odlozyc godziwe pieniadze na godziwe
                      zycie po okresie pracy.policjanci i gornicy nie musza zasuwac do 65 roku zycia
                      uwazam, ale niech system ich obejmujacy ma sens. z jakiej tracji ktos ma brac
                      emeryture mundurowa i pracowac do tego jako ochroniarz?
                      ja odkaldam kase w III filarze i nie licze na zus. choc tez nie wiem czy III
                      filar mnie nie oszwabi. coz, przekonamy sie.
                      • le_tigre Re: jasne 21.08.05, 14:01
                        W telewizorze puszczaja reklame wyborcza pewnych kandydatów na k. Wystepuje w
                        niej bodaj nauczycielka z gromadką dzieciaczków i oświadcza, ze otrzymuje
                        wynagrodzenie w wys. 900 złotych. Nagle zaczynają migać cyferki, następuje jakaś
                        magiczna rachuba i z 9 stów robi się co najmniej 2 i pół tysiąca. Zeszyt się
                        zamyka, klamka zapada, kara śmierci dla każdego,itd.
                        Podobne zjawisko zauważam w wypowiedzi p-um, tzw. zaklinanie rzeczywistości. Rad
                        byłbym usłyszeć, jak zmienić nasz system ubezpieczeń (bo o to chyba autorowi
                        chodziło). Odpowiedź, że "w ogóle i od podstaw" dobra jest na wyborzcych
                        spotkaniach idących do władzy.
                        "Gdyby kazdy mogl odlozyc godziwe pieniadze na godziwe
                        > zycie po okresie pracy" rozumiem, że mowa jest o oszczędnościach prywatnych?
                        Tylko co to ma wspólnego z ubezpieczaniem się?
                        • pressforum Re: jasne 21.08.05, 14:32
                          ubezpieczenie - III filar przytoczony juz chociazby. to jest ubezpieczenie i
                          oszczednosci rownoczesnie. jak umieram albo ma wypadek, ja albo rodzina dostaje
                          kase. jak dozywam do wybranego przez seibie momentu - podejmuje kase z konta.
                          co do zmien. - ja nie jestem ekonomista. tzreba by znmienic a jak to juz niech
                          fachowcy madrale pomysla. tak zeby wszystkim bylo lepiej a co ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka