Gość: Stąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 22:19 Dlaczego ta firma nie jest dla nas?? Pracują setki obcych, ale nie Wałbrzyszanie. Po co nam ta strefa, skoro ściąga się ludzi z Polski - u nas rzeczywiście tak słabo jest?? JA NIE WIERZĘ!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wykszatałcony Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.03.06, 22:55 Toyota i inne firmy zatrudniają ludzi za pośrednictwem firm -łowców głów. Tych firm nie ma u nas.Są w Warszawie,Wrocławiu,Poznaniu itd. Tam ludzie mają znajomych w tych firmach... Poza tym W-ch jest kojarzony jako miasto gdzie fachowców nie ma. Takie kojarzenie to "zasługa" naszych władz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIMI Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 08:17 Święte słowa. Swego czasu wysłałam podanie do toyoty, do ze Szczecina, zostałam bardzo dokładnie przepytana z tego co potrafię itd. Widać było ze firma profesjonalna bo pan klika razy sie pytała w sumo to samo ale inaczej pytania były zadawane czy przypadkiem nie zmyślam. Na koniec dowiedziałam sie ze inni kandydaci maja lepsze kwalifikacje, a ogłoszenie na stronie tej firmy było jeszcze około 3-ch tygodni. I myślę ze to znajmy pana który przperowadzał rekrutację pracyje w toyocie a nie najlepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.03.06, 13:31 bydlaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 13:43 Szkoda tylko , że całą gorycz skupia się na toyocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez stad Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.03.06, 15:03 a moze toyota jest nie dla was i dlatego z tacy zgryzliwi jestescie. moi znajomi dostali sie do toyoty i nie potrzebowali ani znajomosci ani wilkich doswiadzczen. potrzebowali takich cech charakteru jak zaangazowanie, motywacja i pracowitosc. dlatego ja wiem ze np mnie by nie przyjeli bo te cechy to u mnie nie sa takie mocno zarysowane. niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez stad Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.03.06, 15:06 z reszta zmyslacie zamiast dowiedziec sie od pracownikow. i plotki siejecie o jednej z lepeij dbajacych o praacownikow firmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lab.. Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.03.06, 15:47 Nie wiem czy zauwazyles ale przez 3 dni istnienia niezależnego ( jak widac jednak nie dosc dobrze niezaleznego ) od wplywow Toyoty forum dla jej pracownikow 31 tematow dotyczacych realiow pracy w niej bylo na NIE a 1 na TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 16:11 Powstal w Walbrzychu specjalny kierunek informatyka z ekonometria ciekawy jestem ilu naszych studentow pracuje lub ma tam praktyki .Skoro nie pracuja to po co ten kierunek wystarczyla by informatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.03.06, 11:54 Moze to dla was dziwnie zabrzmi, ale pracuje w tej znienawidzonej przez niektorych firmie i to nie na stanowisku bezposrednio produkcyjnym. Nie chowalem dyplomu do szafy aby sie dostac, wrecz przeciwnie. I co chyba ajwazniejsze w tej dyskusji to to, ze jestem z Walbrzycha. Praca tutaj to nie jest oczywiscie tylko miod, cud i orzeszki, ale tego nie znajdziecie w Zadnej firmie, gwarantuje. Dla waszej wiadomosci, pracuje w naszych biurach nie jedna czy dwie osoby z Walbrzycha. Wiec te mity ktore kraza, ze tylko dla wybranych, po znajomosci i tylko kosmicznie ustawionych ludzi tutaj mozna spotkac trzeba miedzy bajki wlozyc... Denerwuje mnie tez taka postawa ktora wyglada nastepujaco : ja chce i ja musze dostac ! Nikt nie zadaje sobie pytania co musze od siebie dac pracodawcy zeby mnie zatrudnil. Mi sie przeciez nalezy !!! Jestem z Walbrzycha i to ma wystarczyc! Ludzie nie postawa roszczeniowa a zangazowanie i wypelnianie dobrze swoich obowiazkow gwarantuje normalne zycie. W koncu ktos wam bedzie placil za prace a nie pierdzenie w stolek. Trzeba probwac, jak nie W Toyocie to gdzie idziej, praca jest, ale dla ludzi ktorzy cos soba reprezentuja, a nie tylko potrafia powiedziec ja umiem, a w rzeczywistoci to widzieli jak szwagier kuzyna z bratem cos tam robili i im wychodzilo to i ja potrafie :) Wiecej optymizmu, bo przez takie pieprzenie jak wyzej, opinie przyjezdnych dalej beda delikatnie mowiac powsciagliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewuńka Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:21 z pewnością jest dużo racji w tym co piszesz, jednak jest 1 podstawowa rzecz: mnie nikt nawet nie zaprosił na jakąś rozmowę, egzamin itp. nie próbował sprawdzić kompetencji, wiedzy czy motywacji. A wiem, że nie tylko mnie tak potraktowano i to jest smutne i chore ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykszatałcony Do Pita IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.03.06, 13:39 Pit - nie ściemniaj.Napisz jako kto tam pracujesz,i w jaki sposób tę pracę dostałeś.Może po tzw. partyjnej linii? Chyba się nie boisz napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIT Re: Do Pita IP: *.toyotauk.com 18.03.06, 15:02 Nedzna ta prowokacja... Ale zeby byla jasnosc : 1. Konkurs, czyli : ogloszenie, rozmowa, rozmowa, assessment, rozmowa w zakladzie i zatrudnienie. Tak sie to odbywa. Tutaj i w calym cywilizowanym swiecie. 2. Jako specjalista. 3. Ta wstawke o linii partyjnej pomine taktownie milczeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykszatałcony Re: Do Pita IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.03.06, 15:16 To były pytania,a nie prowokacja. Co się tak denerwujesz? Specjalistą od czego tam jesteś? No skoro chwalisz swoją firmę - to w końcu dobrze - to możesz się pochwalić ,czym się zajmujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Re: Do Pita IP: *.toyotauk.com 18.03.06, 15:53 >Chyba się nie boisz napisać. To bylo pytanie ? :) Denerwuje sie? Nie. W koncu na pytania grzecznie odpowiedzialem. Prawda ? :) Na to jedno z ostatniego posta tez odpowiem. Niestety Utrzymaniem Ruchu. Dlatego niestety ,ze to niezbyt latwe i wdzieczne zajecie. Ale nikt w dziesjszym swiecie nie placi za nic :) Prawda? Ale nie narzekam i nie pisze placzliwym tonie jaka wredna ta Toyota, Faurecia, Cersanit albo jakakowiek inna firma tylko pracuje bo za to dostaje pensje :). Powtarzam praca jest dla tych ktorym naprawde zalezy, natomiast dla "managerow" ktorym sie wszystko nalezy na starcie, a nie umieja nawet srobki dobrze przykrecic zawsze bede jacys wredni, niedobrzy wykorzystywacze u ktorych pracuja tylko znajomi krolika i ludzie po linii partii... Regards dla niemarudow i ludzi ktorym sie chce ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nit Re: Do Pita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 18:06 Nie chce podważać kompetnecji, motywacji i wszytkich cech , które tak są wazne u pracowników Toyoty. Niemniej mój znajomy ( podkerślam znający się na rzeczy) , równiez pracuje w dziale utrzymania ruchu. Alezanim został zaproszony na te wszytkie rozmowy i egazminy , obdarowął pewnymi suenirami osoby które jego CV połozyły na odpowiednią "kupke" z kandydatami do pracy, a później jeszcze przepąlcenie learza aby dpoóscił do pracy. Wić zanjomości nalezy miec na starcie a reszta to już zalezy w dużej mierze od fachosci, osobowisci i zaangażowania kandyta. Cz z toba było podobnie Pit? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka do nit-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:04 to powazne oskarżeniem, teraz Toyota może wytoczyc Ci proces o naruszenie dobrego imienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slepajula Re: do nit-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 17:08 no to wkoncu kto przyjmuje do pracy w toyocie toyota czy jakies Łowcy głow,a o tym przekkładaniu dokumentow to tez wiem z wiarygodnego zródła,a poza tym jesli chodzi o stanowiska nie robotnicze to nie mam złudzeń albo znajomosci albo umiejetnośc sprzedania sie co nie zawsze idzie w parze z zaangażowaniem i umiejetnosciami o czym tak tu pieknie pisano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Do Pita IP: *.toyotafr.com 20.03.06, 08:35 I wlasnie w taki sposob przeplacajac tu i owdzie przyjelo sie do pracy okolo 2 000 osob! Spiskowa teoria dziejow... A ten znajomy z dzialu utrzymania ruchu... Zna sie na przyjeciach do pracy rowniez? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no_coment Re: Do Pita IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 20.03.06, 11:12 Witam serdecznie...mam przyjemnosc byc pracownikiem Toyoty, przeszedlem cala dluga badz co badz droge rekrutacji bez zadnych koneksji i przedplat :), rozumiem rozgoryczenie osob ktorym nie udalo sie dostac do Toyoty. Patrzac teraz z perspektywy czasu,widzac ludzi ktorzy sa tam zatrudnieni( bardzo szeroki przekroj osobowosci,wyksztalcenia kierunkowgo) nie jestem w stanie okreslic jakie kryteria sa brane pod uwage przy podejmowaniu dewcyzji o przyjeciu danej osoby do pracy.Wciaz sie nad tym zastanawiam i dochodze do wnisku ze potrzeba rowniez troche szczescia tak jak to bylo w moim przypadku. Oczywiscie nie jest wykluczone ze moga zdarzac sie przypadki zatrudniania osob po tzw "znajomosci" bo tego nigdy i nigdzie niestety nie da sie uniknac.Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczow.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Do Pita IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 20.03.06, 13:26 Macie i poczytajcie. www.tmmp.xt.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o rety!! Re: Do Pita IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 09:50 jeżeli ktoś zarabia 1200 - 1600 zł na ręke, co roku ma 5% podwyżki i śmie narzekać to oznacza, że społeczeństwo jest coraz bardziej chore, a może to tylko społeczność toyoty jest chora? nie wiem, w kązdym bądź razie, nie mieści mi się to w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamikadze Re: Do Pita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 17:12 Drogi Picie dlaczego napisałeś" smie narzekać' przeciez tam pracuja fachowcy więc smia ,a co nie wolno " smiać"?! za dobra prace i zaangażowanie i umiejetnosci trzeba placic /poczułem sie obrazony bo ja też "smiem"/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Do Pita IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.06, 11:51 ciekawe gdzie miałeś te 5% podwyżki. za 1200 zł robisz jak wół i jeszcze trezeba nadgodziny rąbać bo jak nie to całe życie na lini Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 07:26 Popieram w 100%.Kilku moich znajomych pracuje w Toyocie.Dostali się bez żadnych osobowości i nie wygórowanych kwalifikacji.Bardzo ważne dla Toyoty jest chęć, motywacja,osobowość,umiejętność pracy w zespole.Kwlifikacje(niepełne)można podnieść w trakcie szkoleń.Jest to jedna z niewielu firm w Wałbrzychu dająca stabilizację.Ci co "psioczą"chyba nie dostali się ze względu na osobowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToJa Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 08:33 Chyba nie czytałaś dokłądnie tych "psioczacych" przecież naet nikt im nie dał szansy, aby sie wykazali jakie mają chęci, umiejetności i osobowość. przecież ten który przeprowadza rekrutację i ma dwa podobne CV i jedno nazwisko zna, a inne nie to kogo zaprosi na rozmowe aby sie wykazał?. Więc nie wydaje mi się aby o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną decydowała osobowość i motywacja do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamikadze Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 13:07 a dlaczego szkoda?przysłowie mówi jaki pan taki kram .Jak sobie wybrali takich "łowców głów " to widocznie sa tacy sami jak oni- mi tam wcale ich nie szkoda tez co !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stamtad Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 10:22 Święte słowa. Swego czasu wysłałam podanie do toyoty, do ze Szczecina, > zostałam bardzo dokładnie przepytana z tego co potrafię itd. Widać było ze > firma profesjonalna bo pan klika razy sie pytała w sumo to samo ale inaczej > pytania były zadawane czy przypadkiem nie zmyślam. Na koniec dowiedziałam sie > ze inni kandydaci maja lepsze kwalifikacje, a ogłoszenie na stronie tej firmy > było jeszcze około 3-ch tygodni. > I myślę ze to znajmy pana który przperowadzał rekrutację pracyje w toyocie a > nie najlepszy tak tak niezle wytlumaczenie. tylko ze ten znajomy musial sie na koncu wykazac przed komisja zlozona z dyrektorów i japonskich i polskich ze zna angielski - rozmowa jest po angileku na administracyjne stanowiska. wiec trudno mowic o tym ze komus ktos cos zalatwia. jak chcesz pracowac, znasz jezyk jestes ambitny to znajdziesz prace nawet w toyocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracujący TMMP Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 23:15 Nieprawda Japończycy niektórzy wcale nie mówią po angielsku, a znajomego i rodzinę zawsze wcisną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swojak Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 23:20 chopie - no chyba nawet ty wiesz ze ci ktorzy nie mowia po angielsku to maja tlumaczy? Nie siej plot... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ObiektywizmuTrochę Toyota nie dla nas:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:34 Jestem stąd - i co? W Toyocie rządzą kliki i klany z reszty Polski, ale nie stąd. Mówicie, że się dobrze pracuje w Utrzymaniu Ruchu? OK - to zdanie może i nie jednostki, ale osób patrzących bez perspektyw. Mam dziś 1700 brutto i mnie to zadowala. Ale jest grono Wałbrzyszan, którzy uczyli się, liczyli na strefę i co?? ŻADNEGO MANAGERA nie ma stąd, a w biurze 95% ludzi to przyjezdni. Koledzy, rodzina itp. Tylko oni dostają awanse, trzymają się razem i mają miejscowych w poważaniu. Czy my jesteśmy gorsi i mamy pozwolić, aby rządzili nami kolesie i klany? Myślałem, że te czasy skończyły się prawie 20 lat temu.... Nie po to tworzono nam strefę, aby pracowały w niej rodziny nie stąd, które nawet tu nie są zameldowane!!!! Ich podatki wspierają Górny Śląsk i W-wkę, a nie Wałbrzych:((( Na Kierownika awansują człowieka po zawodówce, byle by był "swój", a nie "nasz". Oj Toyoto, Toyoto.... Szkoda, naprawdę szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ObiektywizmuTrochę I łamią prawo na każdym kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 23:39 Mając wszystkich w poważaniu bo Toyoty nikt nie śmie ruszyć. PANISKA PONAD PRAWEM!! 1. Rozliczanie nadgodzin - porażka, 2. Równe wymagrodzenie - porazka, 3. Mobing - porażka, 4. Czas pracy - porażka, 5. Pracownicy tymczasowi - porażka, 6. Uprawnienia i szkolenia - porażka, 7. Nie ewidencjonowanie wypadków - porażka, 8. Wysyłanie PITÓW po terminie - porażka, 9. Równe traktowanie w zatrudnieniu - porażka. Wymieniać można wiele, ale czy to coś zmieni? Czy naszym ludziom będzie lepiej? Czemu nasz inżynier jest gorszy od stażysty z Wrocławia lub Górnego Śląska???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gifi do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 09:57 z kim nie rozmawiam z ludzi ktorzy nie sa z wałbrzycha to kazdy powtarza ze dziwena mentalnosc panuje w tym miescie... ludziom nie chce sie pracowac tylko wola narzekac ze trzeba miec znajomosci i wogole . Sama zalatwilam prace dwum ludziom bo prosili efekt po trzech miesiacach nie pracowali jeden nie przyszedl ot tak sobie do pracy bo mu sie znudzilo a drugi stwierdzil ze woli bide brac niz kazdego dnia wstawac do pracy rano.. Nie znosze tego podejscia ja pracuje po 14 godzin i nie narzekam mimo ze mi za nadgodziny nie placa mam 500km od domu i rodzine widuje rzadko ale jakos sie zyje. Po prostu trzeba dostosowac sie do rzeczywistosci drodzy walbrzysznie tak jak to robio reszta Polski a nie narzekac! A co do zalatwiania to mozna to robic na poziomie produkcji a nie na poziomie specjalistow od ktorych sie juz cos wymaga typu wyzsze wyksztalcenie czy znajomosc min jednego a norma dwoch jezykow obcych. ZMIECIE MENTALNOSC I JAK WAM ZLE SPROBUJCIE ZNALEZC PRACE POZA WALBRZYCHEM! TERAZ ZA PRACA SIE JEZDZI A NIE NA NIA CZEKA I NARZEKA! NO I TRZEBA MIEC MOTYWACJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIMO Re: do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:07 Ależ nikt nie kwestjonuje kompetencji specjalistów. W Wąłbrzych też tacy są, ale jak firma dosradctw apersolnalengo jest np z pomorza i osoba ktora przeprowadza rekrutacje ma wybór i może pomóc znajmomeuu to kgo wybierze? I o to sie chyab rochodzi cała dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekrut Re: do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 11:13 to znajdz mi dobra firme rekrutujacą w walbrzychu. jesli by taka byla w wałbrzychu to pewnie by obslugiwala toyote. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIMO Re: do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 12:47 No właśnie i tu jest cały proablem. Nie ma takiej firmy. I jak w tym przysłowiu czemuś biedny boś głupi czemus głupi boś biedny. I wcale sie nie dziwe rozgoryczonym Włabrzyszanom. I starsznie wkurza mnie jak ktoś pisze ze tylko narzekamy i zaczyna snuć opowiesc o kompetencji, motywacji i osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek01g Re: do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( IP: *.chello.pl 23.03.06, 21:56 > do roboty Walbrzych a nie narzekac :-((((((( Po pierwsze nie podoba mi sie Twój pretensjonalny temat! Jaki "wałbrzych"? w tymi mieście mieszka 120 tys ludzi i kazdy jest inny i kazdy jest rózny. Nie ma jednego "Wałbrzycha", nie ma durnej, biednej, szarej, smutnej masy ludzi ktora ma wykonywac polecenia jaśnie oświeconych panienek ze stredy. Paniała? > ja pracuje po 14 godzin i nie narzekam mimo ze mi za > nadgodziny nie placa mam 500km od domu i rodzine widuje rzadko ale jakos sie > zyje. Ale to jest twoje życie. Niewazne czy jest udane czy beznadziejnie - nie musisz swoim lajfstajlem jakby by nie był obdzielać innych ludzi. :)) jak ktoś chce życ z zasiłku albo z niczego - ma do tego pełne prawo!!! > Po prostu trzeba dostosowac sie do rzeczywistosci drodzy walbrzysznie tak > jak to robio reszta Polski a nie narzekac! Do jakiej? tzn ze mozna narzekac jesli się pracuje po 14 godzin? czy w ogóle nie mozna czy narzekanie jest od czegoś lub kogoś uzaleznione? Nie masz wrazenia że Twój belkot jest dość pretensjonalny w stosunku to ludzi tu mieszkających? Zachowujesz sie jak kolonizator ktory podbił kolonie i poucza tubylców co mają robić? może szczypta szacunku i zrozumienia by się przydała? > ludziom nie chce sie pracowac tylko > wola narzekac ze trzeba miec znajomosci i wogole Bo to nie jest tylko specyfika Wałbrzycha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rany Re: I łamią prawo na każdym kroku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 10:29 > Mając wszystkich w poważaniu bo Toyoty nikt nie śmie ruszyć. > > PANISKA PONAD PRAWEM!! > > 1. Rozliczanie nadgodzin - porażka, > 2. Równe wymagrodzenie - porazka, > 3. Mobing - porażka, > 4. Czas pracy - porażka, > 5. Pracownicy tymczasowi - porażka, > 6. Uprawnienia i szkolenia - porażka, > 7. Nie ewidencjonowanie wypadków - porażka, > 8. Wysyłanie PITÓW po terminie - porażka, > 9. Równe traktowanie w zatrudnieniu - porażka. > > Wymieniać można wiele, ale czy to coś zmieni? Czy naszym ludziom będzie lepiej? > Czemu nasz inżynier jest gorszy od stażysty z Wrocławia lub Górnego Śląska???? no tak jesli ty pracujesz w toyocie i sie tam dostales to przestaje podziwiac toyote ze takich baranów przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu. Re: I łamią prawo na każdym kroku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 10:49 to może coś jeszcze o pracy na linji,jak to ostatnio trzeba zapiepszać,a szczególnie na skrzyniach i do tego pracownicy czasowi! wyzysk się robi w tej firmie moi państwo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wspolczujacy Re: I łamią prawo na każdym kroku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 11:14 > Mając wszystkich w poważaniu bo Toyoty nikt nie śmie ruszyć. > > PANISKA PONAD PRAWEM!! > > 1. Rozliczanie nadgodzin - porażka, > 2. Równe wymagrodzenie - porazka, > 3. Mobing - porażka, > 4. Czas pracy - porażka, > 5. Pracownicy tymczasowi - porażka, > 6. Uprawnienia i szkolenia - porażka, > 7. Nie ewidencjonowanie wypadków - porażka, > 8. Wysyłanie PITÓW po terminie - porażka, > 9. Równe traktowanie w zatrudnieniu - porażka. > > Wymieniać można wiele, ale czy to coś zmieni? Czy naszym ludziom będzie lepiej? > Czemu nasz inżynier jest gorszy od stażysty z Wrocławia lub Górnego Śląska???? ojej biedaczku to sie zwolnij jak ci za ciężko. masz wybór. zwolnisz miejsce tym co z checia sie pomeczą tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wspolczujacy Re: I łamią prawo na każdym kroku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 11:16 ups przepraszam powyzsza wiadomosc byla do tego posta: > to może coś jeszcze o pracy na linji,jak to ostatnio trzeba zapiepszać,a > szczególnie na skrzyniach i do tego pracownicy czasowi! wyzysk się robi w tej > firmie moi państwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: "badania" w Toyocie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.03.06, 22:05 Ta kryształowa firma zamawia co jakiś czas badania tzn. zamawia sobie je Bóg wie gdzie,te badania na zamówienie -pod dyktando- pokazują ,że wszystko jest OK.Ta firma sztucznie buduje swój wizerunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Re: "badania" w Toyocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 23:21 już nie jest OK.po ostatnich badaniach wyszło ,że już tylko 48%badanych jest zadowolonych.głowe daje ,że wsród tych 48% byli wyłącznie nowo przyjęci i od niebieskiej czapy w góre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syr Re: "badania" w Toyocie IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 22.08.06, 19:46 ups w górę... Odpowiedz Link Zgłoś
sorlimhal Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan 24.08.06, 01:33 Co Wy gadacie znam kupe ludzi tam pracujacych jak ktos testów nie zda to nie biorą , moj chlop tam parcował pace rzucił bo wyjechał organizuja tam SUMMER PARTY i pól wałbrzycha tam siedzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kera Re: Toyota nie dla Wałbrzyszan IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.06, 20:34 moj znajomytam tam robi, skonczyl srednia szkole (energetyk) i bez zadnych ukladow sie dostal, co prawda mial chyba z 5 razy robione testy i cala rekrutacja trwala prawie 2 lata, ale dostal sie i to nie na stanowisko bezposrednio produkcyjne, ale wyzsze i lepiej platne (chyba utrzymanie ruchu). Byl cierpliwy i go przyjeli, a Wy wszyscy marudzicie, pewnie od razu spece od zatrudnienia zobaczyli na co Was stac i dlatego nie pracujecie :) Odpowiedz Link Zgłoś