Gość: AJSZA IP: 195.117.68.* 16.12.02, 21:49 W WAŁBRZYCHU nie mieszkam już naście lat ,szukam kogoś aby porozmawiać o tej ulicy ,jestem emocjonalnie związana z tym miejscem pozdr AJSZA INTERESUJĄ MNIE WSZYSTKIE ZMIANY . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.12.02, 19:29 Gość portalu: AJSZA napisał(a): > W WAŁBRZYCHU nie mieszkam już naście lat ,szukam kogoś aby porozmawiać o tej > ulicy ,jestem emocjonalnie związana z tym miejscem pozdr AJSZA > INTERESUJĄ MNIE WSZYSTKIE ZMIANY . a co chcesz wiedzieć konkretnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJSZA Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: 195.117.68.* 25.12.02, 19:19 interesuje mnie wszystko, co jest teraz w IV L. O.,czy stoi mój dom nr.70 czy funkcjonują sklepy obok, i czym handlują,czy jest dom zakonny przy kościele-chodziłam tam do przedszkola- jak jest teraz w kościele białym? i wogóle jak tam się teraz żyje? AJSZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.12.02, 14:16 Witam, w miarę możliwości odpowiadam: ja akurat mieszkałam trochę bliżej Dworca Miasto, ale też blisko Białego Kościoła, kościół stoi, przedszkole do niedawna funkcjonowało, ale chyba od około roku zostało zlikwidowane, w budynku po IV Liceum/mieściła się tam też szkoła podst.22/jest teraz szkoła podstawowa i gimnazjum , dom nr 70, o ile się orientuję- stoi, ja akurat miałam koleżankę pod 69, na pewno ją znałaś.Jeżeli chodzi o okolice szkoły, to wiem tylko, że sklepik spożywczy, który zawsze był na przeciw, jest nadal. Podejrzewam, że chodziłyśmy do tej samej podstawówki ?, ale ja chyba trochę wcześniej..... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJSZA Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: 195.117.68.* 28.12.02, 18:32 dzięki za wiadomości, a już myślałam ,że nikogo nie znajdę ,co by znał tę ulicę ciekawa jestem czy w okresie takiej stagnacji remontowane są te stare domy? jak nie to pewnie zaczną się za chwilę rozsypywać. wiele,wiele lat temu chodziłam do szk.nr. 22,no a potem do IVLO bo było blisko, ślub brałam w białym kościele, do biblioteki chodziłam na wprost kina APOLLO ciekawe czy jeszcze funkcjonuje ? a koleżankę miałam w takim małym domku na wprost przedszkola ,koło jej domu był pszystanek aut. ale pewnie tam już nie mieszka całe moje młode życie kręciło się na tej ulicy,a teraz ciężko mi słuchać do jakiej ruiny doprowadzono Wałbrzych? i dlaczego nikt za to nie odpowiada? pozdrawiam wszystkich mieszkańców ul 22 lipca /całkiem przyzwoita nazwa może nie trzeba było ponosić tych kosztów z tymi zmanami nazw wszędzie bo byliśmy na to po prostu za biedni?/ pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodak Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 14:38 biblioteka funkcjonuje, ja jeżdziłem do IV LO trolejbusem nr 7, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.02.03, 13:56 Ja tam kiedyś mieszkałam. Trochę żałuję ,że się z tamtąd wyprowadziłam bo podobno dzieją się tam interesujące rzeczy. W tajemniczy sposób znikają portfele. Ostatnio podobno jeden z mieszkańcow rzucał swoim bratem o dzrzwi w celu otworzenia ich. Odpowiedz Link Zgłoś
niemamksywy STARE ŚMIECI 16.02.03, 14:05 Mnie również zdarzyło sie kiedyś mieszkać na 22-go lipca i podobnie jak Ty, pałałem do tej częsci Wałbrzycha wielkim sentymentem ...Umarł on jednak śmiercia naturalną po tym, jak postanowiłem odwiedzić ,,stare śmieci", których obecny stan jest rzeczywistym odzwierciedleniem tego powiedzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJSZA Re: STARE ŚMIECI IP: 195.117.68.* 16.02.03, 20:18 portfele znikają wszędzie, rodzinne awantury i kłótnie,oraz rozboje bywają w każdym innym miejscu, no a tam gdzie jest coraz to większa bieda,niektóre poczynania świadczą o upadku i degeneracji społeczeństwa /na skutek braku perspektyw i nędzy/ nie mniej sentyment, przynajmniej mój pozostanie,no, co najwyżej jak będę miała okazję i rodzinną ulicę odwiedzę to bardziej będę trzymała torebkę . ale odwiedzę.... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: STARE ŚMIECI IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.02.03, 19:21 Oczywiście, każdy z nas ma prawo do sentymentów.Ja np bardzo lubię pewne miasto,hih Wroclaw, chociaż się tam nie wychowałam. Spędziłam tam jednak naprawde bardzo miłe chwile! pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butelkizbenzyna Re: STARE ŚMIECI IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.02.03, 08:50 Troszke sie Panstwo rozpedzili. To ze rzeczywicie duza czesc budynkow (wybudowanych w 1900-1920) nie jest remontowana to prawda, to ze mozna dostac w ucho to prawda (chociaz nie slyszalem o portfelach,) ale to przeciez nie wszystko. Nidaleko szkoly wybudowano ciag nowych budynkow (tam sobie pomieszkuje), odrobine dalej (przy Pl. Gornika) miesci sie drugi taki szerg w ktorym znajduje sie przychodnia (nowoczesna i dobrze wyposazona), ostatnio widze odnowianie fasad kilku budynkow. Powyzej (ul. Pomorska, Szczecinska itd.) wybudowano osiedle domkow jednorodzinnych, w zasadzie cale zbocze do samego lasu jest zabudowane. Zlikwidowano dosyc dawno zaklad Modrzew (ponizej Kombatantow, miesci sie tam salon Seata (?),MZBK i pogotowie techniczne. Budynki beda remontowane za sprawa wspolnot mieszkaniowych, ktore je przejely, nie wiem czy to dobry i uczciwy pomysl ale byc moze beda wygladaly lepiej. Miasto wyremontowalo (nie wiem jaki byl walek) budynek na przeciwko czerwonego kosciola (Stary Zdroj) i rzeczywiscie robi wrazenie. Sytuacja jest dziwna czyli jak na ten kraj normalna, w lesie powstaja biedaszyby i rzeczywisci spora czesc mieszkancow to zwyczajni menele, jednak z drugiej strony wprowadza sie duzo osob ktore nie maja problemow finansowych co odbija sie na wygladzie dzielnicy. Natomiast ton Panstwa niektorych wypowiedzi mnie zaskakuje, jezeli mieszkacie w tym kraju to nie zauwazam w innych miastach zadnej wielkiej roznicy. 25 lat mieszkalem na osiedlu z wielkiej plyty i nie widze w tym nic ciekawego. Rownie latwo mozna dostac w leb, moze nawet prosciej bo wszyscy sa anonimowi. 22 listopada nie jest centrum miasta wiec wladze ktore nie interesuja sie niczym ta ulica tez sie nie przejmuja. Tak jest w kazdym polskim miescie. Zreszta bylem w Amsterdami, Hanowerze, Berlinie w Katerini i wszedzie jest glownie odpicowane centrum. Wazne co robia mieszkancy i zeby wladza nie przeszkadzala skoro nie potrafi pomoc. Co jest istotne na 22-listopada ? To ze nadal jest w otoczeniu lasu, nadal nie jest tam oblednie plasko jak w innych miastach. I tego nic nie zastapi. Zapraszam chocby na spacer na Ptasiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJSZA Re: STARE ŚMIECI IP: 195.117.68.* 18.02.03, 20:05 masz rację,wszędzie jest nie tak różowo,ulica rzeczywiście położona w otoczeniu zieleni,jestem pewna że jak przyjadę ,pospaceruję sobie w końcu po "naszej" ulicy. na PTASIĄ WIEŻĘ pewnie nie pójdę ,bo to i lata nie te,ale boiska szkolne spróbuję obiegnąć ,bo przecież biegałam po nich 11 lat, może ze dwa okrążenia zrobię bez zadyszki.no i pójdę na działki na spacer tam chodziłam wiele lat. a ciekawa jestem, czy jak padają spore deszcze, czy wtedy po ulicy w dalszym ciągu płynie wartka rzeka? ach co to była za frajda dla nas, dzieciaków!!!!! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: STARE ŚMIECI IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.03, 19:12 O tym mogłabyś porozmawiać z moją mamą ponieważ ona tamtędy chodziła do szkoły (22). Może znasz Agnieszkę Góranowską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJSZA Re: STARE ŚMIECI IP: 195.117.68.* 22.02.03, 21:04 Gość portalu: Justyna napisał(a): > O tym mogłabyś porozmawiać z moją mamą ponieważ ona tamtędy chodziła do szkoły > (22). Może znasz Agnieszkę Góranowską? nie znam ,a może nie pamiętam.ja też chodziłam do 22 ,a potem do IV LO DAJ MI MAMĘ to porozmawiamy pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś