Gość: Też klient
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.03.07, 21:03
Klientka kupiła karton Carlsberga (butelki i szklanki) Wyszła za kasę i na
pasażu karton otworzył się od spodu. Oczywiście wielki brzęk,ocalały dwie
butelki i jedna szklanka. W "punkcie obsługi klienta" powiedziano Jej
(klientce)że, niestety ,ale Auchan odpowiada za towar tylko "do kasy",a że za
kasą się karton rozwalił, to już ich nie interesuje!!!!! Tak wygląda "troska"
o klienta w Auchanie.Jeśli znacie inne przypadki takiej "troski" to piszcie.