Gość: mark Jak Oni Pracują ;-) IP: *.centertel.pl 11.05.10, 15:36 Czasem tu zaglądam z ciekawości i nieodmiennie widzę twoją ogromną całodzienną aktywność i gotowość w pisaniu sensacyjno-fantastycznych postów przeciw DSA. To raczej na Ciebie ktoś musi pracować. Mam nadzieję, że przynajmniej nie żona. A jak masz informacje o piramidzie, to czemu nie zgłaszasz do prokuratury? Już Ci kiedyś pisałem, że to w Polsce zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OhMyGod Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.centertel.pl 12.05.10, 14:56 Z kim tu w ogóle dyskutować? "jakieś licencje"? to wpis do rejestru akwizytorów OFE, zgodnie z ustawą trzeba zrobić opłatę skarbową 106 zł, inaczej akwizytor nie mógłby pracować! Udajesz, że o tym nie wiesz, po to tylko żeby koniecznie użyć słówek "naciąganie/wyłudzanie" Acha i nie sądzę, żeby przedstawiciel DSA chciał "dopiąć sprzedaż" przez telefon. Ja o czymś takim w firmie nie słyszałem, więc coś konfabulujesz, albo piszesz o telemarketerce, której celem jest umówienie klienta z przedstawicielem i nie jej rolą być guru od emerytur... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gambler Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 08:08 WIem czego dotyczy ta opłata ale nie ma to dla mnie większego znaczenia skoro wszelkie informacje mi przekazywane są tak zmanipulowane abym jednak podpisał umowę a wcześniej dokonał wspomnianej wyżej opłaty. A potem karty na stól i wielu woli odpracować tą stówę by nie być stratnym. Ja tą opłatę odzyskałem po prawie 2 miesiącach oczekiwania, po tym jak nagle zaginęło moje pismo, po tym jak nikt nie wiedział kto ma się moją sprawą zająć. Jako dowód manipulowania informacją niech świadczą treści ogłoszeń o pracę zamieszczane w wałbrzyskim urzędzie pracy. Naciągnietych zostało wiele osób i część z nich miałem okazję spotkać więc nie jest to pisanie dla pisania paplanie dla paplania. Być może gdzie indziej w kraju jest lepiej, nie wiem, ale u nas jest jak jest i co do tego nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Zaplątąny w manipulacjach IP: *.centertel.pl 13.05.10, 09:53 No to straciłeś 150 PLN a nie 100, bo przecież zaświadczenie o niekaralności, zapomniałeś o tym? Gdybyś pisał prawdę to pisałbyś o 150 PLN. :)Zagubiłeś się w swoich kłamstwach. A te 2.500 PLN na fundację i procesik za stronkę i inne rzeczy to sobie wymysliłeś tak w odwecie za to naciąganie :). No i jeszcze nawet przedstawiciel do Ciebie dzwonił i "czytał jak mu DSA napisało". I pismo Twoje zgubili :). Prześladuje Ciebie normalnie to DSA, że hej. Ale przez przypadek miałeś wiedzę o ofe i zagiąłeś tego przedstawiciela "konkretnymi pytaniami", że aż zaniemówił. HAHAHA :) Kurcze na 100 PLN ciebie naciągnęli bo biedny nie wiedziałeś na co wpłacasz, ale wiedzę masz taką, że kitu sobie nie dasz wcisnąć. :) HAHAHAHA A opłatę swoją odzyskałeś po dwóch miesiącach - to zwrócili Ci? Czy to praca tak kiepska, że po dwóch miesiącach się dopiero zwraca? Ja również znam wiele osób z Wałbrzycha z DSA i są bardzo zadowoleni. Tak się nieszczęśliwie składa, że jakoś inne osoby poznajemy :). Córkę i siostrę Pana Andrzej Dadełło znasz, o kongresie sprzed pięciu lat pamiętasz, wiesz na co wydaje pieniądze fundacja Votum :)), i wiele innych rzeczy a tutaj tak się dałeś naciągnąć. I Nawet nie wiesza że nie na stówkę tylko na całe 150. Dobre. A wypisywanie kłamstw, manipulowanie na forum informacjami, oczernianie innych o rzeczy, których nie zrobili to niby co to jest? UCZCIWOŚĆ CZY MERYTORYKA???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gambler Re: Zaplątąny w manipulacjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 12:31 wybitnie Cos CI się pomieszało Polonisto i pogalopowałeś teraz na swoim pięknym rumaku nieco za daleko. W swej ślepej walce ze wszystkimi którzy wypowiadają się negatywnie o DSA (swoją drogą zdecydowana większość tego wątku) poplątałęś sie tak bardzo, że przypisujesz mi wypowiedzi które nie należą do mnie. Nie wiem kim są osoby o których wspominasz i szczerze mam to gdzies tak samo jak mam gdzies na co wydają pieniądze. Sugeruję kubeł zimnej wody na głowę bo ewidentnie się zagrzałeś. 2.500 na fundacje i procesik?? zemsta?? OMG:( A odnosnie mojej osoby i mojej wypowiedzi, którą próbą ośmieszenia wmontowałeś zgrabnie w wypowiedzi pozostałych użytkowników, to owszem, pierwotnie straciłem 156zł, 106 odzyskałem na podstawie skargi jaką złożyłem na piśmie.Proces zwracania tych pieniedzy i historia kontaktów telefonicznych z oddziałem we Wrocławiu to sprawa na osobny temat. Zatem owszem, na całym interesie jestem 50zł do tyłu. Na szczęście nie przyszła mi do głowy próba odpracowania tego! Idąc dalej tropem Twej szyderczej wypowiedzi; dziwisz się , żę po 3 m-cach raptem dzwoni do mnie siermiężny przedstawiciel DSA? przecież doskonale znasz jak działają. Mieli moje dane które zdobyli podczas rekrutacji i była to kwestia czasu by wykorzystali je do próby naciągniecia mnie na zmianę funduszu. Drogi "polonisto" forum jest min. od tego by dzieliś sie z jego użytkownikami swoimi doświadczeniami zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi. Moje były takie jak opisałem wyżej i niech będą przestrogą dla innych. To wszystko. I raz jeszcze proszę, nie przypisuj mi wypowiedzi które do mnie nie należą. Zamiast tego lepiej przyjmij do wiadomości, że jest wiecej niż jedna osoba niezadowolona w tym liczącym niemal 600 wpisów wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Re: Zaplątąny w manipulacjach IP: *.centertel.pl 13.05.10, 23:58 Dyskutuję z gościem, który przekazuje mi masę nieprawdziwych informacji, które akurat znam a zaczyna od ogłoszeń rekrutacyjnych :) Zadaję mu pytanie skąd taka agresja i te kłamstwa? Cisza jak makiem zasiał.... I ktoś mi odpowiada. I mam uwierzyć, że tak akurat trafiła się zupełnie przez przypadek osoba z rekrutacji, do dyskusji o której nawoływał mój adwersarz :). CO ZA ZBIEG OKOLICZNOŚCI. Z niezaleznym tekstem pełnym inteligentnych docinek, dodam tym razem niezłego lotu: a to większość negatywnych wątków tutaj o DSA (założymy się, policzyłeś? :)), a to niby ja przecież wiem jak pracują, a to od tego są fora żeby przekazywać złe doświadczenia, ale przecież i pozytywnymi można się dzielić:))) Naprawdę niezłe. Jestem pod wrażeniem. Szczerze gratuluję :). I taki gośc nie zwęszył podstępu na rekrutacji :). No no. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:44 Nie wiem co tam i kto wieszał akurat u was w urzędzie pracy, ale jak twój przykład świadczy nie ma przymusu odpracowywania tej opłaty skarbowej za zaświadczenie knuife, a że trwało to 2 mies. to co się dziwisz jak jest taka procedura, że to musi być załatwiane na drodze firma - OFE - Urząd Miasta Warszawy (na jego konto lądują pieniądze). I tak moim zdaniem firma się dobrze zachowała, bo jakbyś sam bezpośrednio się ubiegał o zwrot w urzędzie warszawskim to mogło by to trwać około roku i nie pytaj mnie czemu ;-) Moja znajoma też miała podobną sytuację... A to że zrezygnowałeś z pracy zanim ją zacząłeś, no to cóż, trzeba było najpierw dopytać o pracę a potem płacić lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gambler Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 12:42 Pismo ze skargą zostało złożone dzien po dokonaniu wpłaty, pieniądze zostały wpłacone na konto odziału we Wrocławiu i stamtąd zostały mi zwrocone. Nie była to kwestia procedury tylko opieszałości i braku organizacji w firmie. Dopiero po upływie ustawowego terminu na chociażby odpowiedź i po moich telefonicznych interwencjach ktoś się tym zajął a po prawie 2 m-cach dowiedziałem się , że moje pismo gdzieś im zaginęło!! Po przefaksowaniu 1go pisma wraz z ponagleniem raptem sprawę załatwiono od ręki. Zatem jak widzisz, gdyby sprawę potraktowano poważnie pieniądze odzyskał bym niemal od ręki i jakakolwiek procedura nie ma tu znaczenia bo nikt z żadnymi urzędami, OFE itp. w tej sprawie się nie kontaktował. Dopytać o pracę, tak ciągle to powtarzacie, ale jakoś nie dociera do Was to , że na moje pytania otrzymywałem kłamliwe odpowiedzi i własnie o to jest te całe zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 14:33 Właśnie że z OFE i urzędem jest na 100 procent tak jak ci mówię, tylko załatwiałeś tę sprawę przez DSA, więc dostałeś z konta firmowego. Nie wiem jak było z twoim pismem, ale ja np zawsze wysyłam takie ważne pisma listem poleconym bezpośrednio do Centrali, albo faksuję i dzwonię potwierdzić czy faks doszedł. Tak samo jak miałeś jakieś wątpliwości co do pracy lub rekrutujących , to trzeba było zadzwonić do firmy (centrali) i wyjaśnić sprawę od ręki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gambler Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 19:44 List był wysłany poleconym za potwierdzeniem odbioru, mieli go u siebie bo potwierdzili to podczas rozmowy tel a ja otrzymałem potw. odbioru. Potem zaginał w biurze... Wiesz, gdyby każdą ofertę pracy weryfikował w centrali to pewnie uznali by mnie za wariata. Jakies zaufanie do ludzi mam. Traktuje ich poważnie i oczekuje tego samego. Jak widać nie wszędzie można na to liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 09:33 Wiesz przepraszam Ciebie gambler. Zarzuciłem ci kłamstwo bo wziąłem Ciebie za poprzednika, który niestety prawdy nie pisał - tak jak wielu tutaj. Ale dobrze rozumiem jak musi się czuć osoba, która jest niesłusznie oczerniana... Dla mnie to kreowanie różnych wydarzeń po to, żeby dokopać DSA, to ohydne... Ale nie znam sytuacji o której piszesz, nie mam możliwości jej zweryfikować, więc wolę się nie wypowiadać, chociaż jak zauważyłeś chętnie bronię firmy dla której pracuję. Jestem natomiast ciekaw jakie ogłoszenie zastałeś i jak to się stało, że wpłaciłeś za licencję nie wiedząc, że płacisz za licencję w KNF - ie. A z oszołomstwem polemizuję chętnie. Zaraz się pewnie wychyli kolejny :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Re: DSA w oczach zazdrosnej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 14:59 Zadałem konkretne pytanie. :) Rozpowszechniałaś nieprawdziwe informacje dotyczące DSA, Votum, Fundacji padały nazwiska insynuacje i wydarzenia żywcem wyjęte z propagandowych szkoleń konkurencyjnej firmy. Zapytam więc inaczej, jak nie rozumiesz : DLACZEGO KŁAMIESZ ? To co napisałaś teraz – tego niestety nie zweryfikuję. Ja też mogę sobie napisać, że księżna Yorku mnie oszukuje po przeczytała formułkę, którą jej pies buldog napisał i to po pijanemu. JA TEŻ NIE LUBIĘ JAK PRÓBUJE MI SIĘ WCISNĄĆ KIT. A PRACUJĘ W TEJ FIRMIE WIELE LAT I WIEM KIEDY KTOŚ KŁAMIE. NIE KŁAM KOCHANIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inna spóła DSA łowcy ofiar IP: 193.193.71.* 12.05.10, 15:18 Miałeś wypadek? Pomożemy załatwić pieniądze z ubezpieczenia - zachęcają kancelarie odszkodowawcze, a ich agenci pojawiają się w szpitalach z gotowymi umowami. Obiecują złote góry, mniej chętnie wspominają o swoich prowizjach. DZIENNIK dotarł do ofiar wypadków, które stały się ofiarami kancelarii. Kim są klienci kancelarii odszkodowawczych? To często ludzie słabo wykształceni, ze wsi lub z małych miast. Schorowani i zagubieni. Tacy, którzy nie mają pojęcia o swoich prawach i boją się, że nie poradzą sobie w starciu z wielką firmą ubezpieczeniową. Kancelarie nie przebierają w środkach - stosują wszelkie chwyty, aby złowić klientów. Wykorzystują ich chwile słabości. Klientów nie brakuje - rocznie 65 tys. Polaków zostaje poszkodowanych w wypadkach drogowych. Tak jak Tomasz Kasperowicz, dziś 24-latek, który 6 czerwca 2006 r. miał w okolicach Lubska poważny wypadek samochodowy. Jechał jako pasażer. Trafił na oddział ortopedii 105. Szpitala Wojskowego w Żarach. " Miałem wieloodłamowe złamanie ręki z przemieszczeniem" - mówi Kasperowicz. "Po operacji lekarz nie chciał wpuścić na oddział mojej mamy. Nie chciał jej też powiedzieć, jaki jest mój stan. Twierdził, że nie wyraziłem na to zgody. A to nieprawda. Mamie zabroniono wizyty, ale na oddział wpuszczono dwie panie z firmy Votum. Wykorzystały, że byłem w amoku. Tak mnie omamiły, że w końcu podpisałem z nimi umowę. Dopiero gdy wyszły, wpuszczono mamę. Pewnie chodziło o to, by nikt mnie nie odwiódł od podpisania tych wszystkich papierów" - opowiada zbulwersowany mężczyzna. Kobiety powiedziały panu Tomaszowi, że w razie jakichkolwiek pytań ma się zwracać do jednej z pielęgniarek na oddziale. – Tłumaczyły, że to „swój człowiek” – dodaje. W myśl umowy Votum zabrało panu Tomaszowi 30 proc. z uzyskanej od ubezpieczyciela kwoty 4 tys. zł. Ofiary kancelarii Janusz Popiel, który w 1999 r. założył Stowarzyszenie Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych "Alter Ego”, mówi, że coraz częściej pomaga ludziom oszukanym przez kancelarie odszkodowawcze. "Robimy to całkowicie bezpłatnie, mamy tylko problem z „mocami przerobowymi” - przyznaje. Ludzie udzielają tym firmom bardzo szerokich pełnomocnictw, nawet na zawarcie ugody. Pieniądze od ubezpieczyciela idą przez konto firmy, co jest zdaniem Popiela całkowicie niedopuszczalne. Kancelarie nie walczą o duże kwoty. Zależy im na szybkim uzyskaniu pieniędzy. Z umowy bardzo trudno się wycofać. Z reguły za jej zerwanie grożą wysokie kary. "Można iść do sądu i powołać się na względy sprawiedliwości społecznej oraz na to, że poszkodowany nie był świadomy tego, co podpisuje" - radzi Janusz Popiel. Klientka na morfinie Stanisława Słabosz z Zielonej Góry została potrącona, gdy przechodziła przez przejście dla pieszych: "Uderzył we mnie samochód, więcej nic nie pamiętam. Obudziłam się dopiero w szpitalu. Trafiłam na OIOM, potem na ortopedię. Miałam złamaną miednicę, kość łonową, kość udową, nadgarstek, kość promieniową i bark. Operacja trwała 8,5 godziny" - mówi 62-letnia pani Stanisława, która do dziś ma uszkodzony nerw promieniowy i niedowład prawej ręki. Kobieta wspomina, że na operację czekała 12 dni. "Ból był nie do zniesienia. Niemal cały czas byłam na ostrych środkach przeciwbólowych, w tym na morfinie. Trzeciego dnia przyszła do mnie bardzo miła pani, pielęgniarka z tamtejszego szpitala. Przedstawiła się, że jest z Votum, na ucho, tak, żeby nikt nie słyszał. Powiedziała: >Pani Stasiu, będzie pani potrzebowała pieniędzy na rehabilitację. Pomogę pani<. Dodała, żeby nikomu o tym nie mówić." Pielęgniarka przychodziła co jakiś czas i doglądała pacjentki. Po operacji wyjaśniła, jakie są warunki umowy. Powiedziała, że normalnie prowizja wynosi 30 proc. uzyskanej kwoty, ale że jest promocja, to teraz Votum pobiera tylko 26 proc. Pomysł od początku nie podobał się mężowi pani Stanisławy. Próbował odwieść ją od podpisania umowy. Zastanawiał się, skąd ludzie z Votum w ogóle wiedzieli o wypadku. Prosto ze szpitala kobieta trafiła na rehabilitację do Sulechowa, gdzie leżała miesiąc. Zawiozła ją karetka. "Ta pielęgniarka odwiedziła mnie w Sulechowie" - opowiada Stanisława Słabosz. "Porobiła zdjęcia, dała 2 tysiące zaliczki na rehabilitację. Cały czas była bardzo opiekuńcza" -mówi. Kwota bezsporna, którą ubezpieczyciel wypłacił pani Stanisławie, to zaledwie 4 tys. zł. "Dostałam 900 zł. No, i te wcześniejsze 2 tysiące. Strasznie dużo zabrali. Za co? Przecież te pieniądze i tak mi się należały" - zastanawia się kobieta. Nie wystąpi na drogę sądową przeciwko Votum. Nie ma do tego zdrowia - czeka ją jeszcze pięć operacji. I szkoda jej pielęgniarki. Naganiacze z TVP Z kancelariami współpracują lekarze, policjanci, laweciarze, pracownicy firm ubezpieczeniowych i zakładów pogrzebowych. Naganiaczami - świadomie lub nie - bywają również dziennikarze. W lipcu 2007 r. rzeszowska TVP wyemitowała materiał o Zdzisławie Prenecie z Kolbuszowej, którego potrącił samochód, gdy jechał rowerem. Świadków nie było, poszkodowany na 11 dni trafił do szpitala. "Bez ustalonego sprawcy wypadku nie ma szans na odszkodowanie. Na szczęście wiadomo już, że w walce o należne pieniądze pomoże panu Zdzisławowi Europejskie Centrum Odszkodowań. Właśnie ono podejmuje się reprezentowania osób walczących o odszkodowania, zadośćuczynienia i pokrycie kosztów leczenia" - relacjonowała Beata Wolańska, dziennikarka z rzeszowskiej TVP. "To koło ratunkowe dla ludzi, którzy nie wiedzą, gdzie i jak dostać odszkodowanie" "Ta firma była w Rzeszowie zupełnie nieznana" - powiedziała DZIENNIKOWI Beata Wolańska. "Po mojej relacji pytało o nich wielu ludzi". A niewiele osób wie, że gdy sprawca ucieka z miejsca wypadku, poszkodowany może iść do dowolnej firmy ubezpieczeniowej, która sprzedaje polisy OC. Odszkodowanie wypłaca bowiem Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, zaś ofiara wypadku nie ponosi żadnych kosztów. Wizyta w Europejskim Centrum Odszkodowań może poszkodowanego natomiast kosztować nawet 30 proc. odszkodowania, bo taką prowizję liczy sobie ECO. Ale o tym w telewizyjnej relacji nikt się już nie zająknął. O dobry wizerunek kancelarii odszkodowawczych dba też Krajowa Izba Gospodarcza. Obaj „liderzy rynku” - Votum i ECO - zostali uhonorowani tytułem "Przedsiębiorstwo Fair Play” przyznawanym corocznie przez KIG. Celem programu jest „promocja etyki w działalności gospodarczej”. Godło "Fair Play” można zobaczyć na stronach internetowych kancelarii i wizytówkach agentów. Nie jest przyznawane bezterminowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis VOTUM pomaga IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.10, 22:00 Do VOTUM SA wpłynęło ponad 40 000 spraw o odszkodowanie dla ofiar wypadków - firma godna zaufania, wkrótce wchodzi na giełdę, ale zdesperowany kolega z konkurencji wyciąga kolejnego trupa z szafy - stary artykuł z Dziennika. Pani dziennikarka (bo jak pamiętam chyba to była kobieta) spośród tych tysięcy spraw wyszukała jakieś dwie-trzy wątpliwe sytuacje, zrobiła sensację na cały kraj, usiłując powtórzyć rozgłos afery łowców skór z Łodzi i może nawet awansowała w redakcji... A fakty oraz właściwy obraz firmy VOTUM są następujące - poniżej artykuł z Gazety Finansowej: W Polsce szybko rośnie liczba tzw. kancelarii odszkodowawczych - podmiotów reprezentujących poszkodowanych (nie tylko tych ubezpieczonych) w dochodzeniu roszczeń od zakładów ubezpieczeń. Liczba spraw powierzanych kancelariom również szybko wzrasta. I nic dziwnego. Do tej pory poszkodowana osoba, której zakład ubezpieczeń nie wypłacił odszkodowania (w całości lub w części), nie zawsze miała się do kogo zwrócić. Kancelarie adwokackie są bowiem zwykle zainteresowane sprawami w których chodzi o co najmniej kilkudziesięciotysięczne kwoty sporne. Poza tym nadal niewiele osób, szczególnie mieszkających poza dużymi miastami, jest przyzwyczajona do usług prawników. Osoby poszkodowane często potrzebują pomocy, ponieważ są słabszą stroną w postępowaniu odszkodowawczym. Aby dochodzić roszczeń z umów ubezpieczenia, trzeba posiadać rzetelną wiedzę z zakresu prawa nie tylko ubezpieczeniowego, ale i cywilnego, gospodarczego itp. Jest kilka przyczyn wzrostu zainteresowania usługami kancelarii odszkodowawczych. Po pierwsze rośnie świadomość klientów. Coraz częściej nie przyjmują oni do wiadomości odmowy wypłaty odszkodowania. Z drugiej strony zakłady ubezpieczeń szukają często argumentów do obniżenia lub odmowy wypłaty odszkodowania., leży to wszak w ich interesie ekonomicznym. W Polsce najwięcej roszczeń związanych jest wypadkami komunikacyjnymi. Ubezpieczyciele, dla których rozwój tego typu firm oznacza wzrost liczby spornych roszczeń, powoli przyzwyczajają się do istnienia takich podmiotów. Czasami nawet wolą pełnomocnika, z którym mogą porozmawiać w sposób bardziej profesjonalny i bez emocji niż to ma miejsce w przypadku kontaktu z poszkodowanym Działalność kancelarii zapewne wymusi niedługo większą staranność i indywidualne podejście w traktowaniu poszkodowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe. Ubezpieczyciel nie będzie już miał do czynienia z bezbronną osobą, którą może zbyć urzędowym pismem, ale partnerem do dialogu. Oczywiście usługa kancelarii odszkodowawczej kosztuje. Prowizja za świadczone usługi waha się między 10 a 30 proc. wartości spornego roszczenia. W ostatecznym rozrachunku i tak sie to jednak opłaca poszkodowanemu, ponieważ kancelarie przeważnie uzyskują kilkakrotnie większe odszkodowanie dla swoich klientów niż gdyby to oni sami występowali do zakładu ubezpieczeń. - Osoby poszkodowane wymagają profesjonalnej pomocy prawnej już na bardzo wczesnym etapie likwidacji szkody. Pomagamy naszym klientom począwszy od skierowania ich na właściwe konsultacje medyczne, w celu rzetelnego i zgodnego z wymaganiami ubezpieczalni udokumentowania odniesionych obrażeń ciała i zaburzeń psychicznych wywołanych wypadkiem, dalej uzyskania środków od zakładu ubezpieczeń na leczenie i rehabilitację najlepszymi dostępnymi metodami, wreszcie poprzez reprezentację prawną świadczoną przez wyspecjalizowany zespół kilkudziesięciu prawników - mówi Dariusz Czyż, prezes Votum Centrum Odszkodowań S.A., liderem na rynku kancelarii odszkodowawczych. - Według naszych statystyk, spośród naszych klientów ponad 2,5 tyś. osób poszkodowanych nie wiedziało, że przysługuje im odszkodowanie lub prawo do odwołania od niekorzystnej decyzji ubezpieczyciela. Znacznie więcej osób nie uzyskało by odszkodowania, gdyby nie kontakt z naszą firmą. Profesjonalne kancelarie odszkodowawcze zawsze najpierw szukają porozumienia z towarzystwem ubezpieczeniowym, aby doprowadzić do polubownego zakończenia sprawy. Leży to w interesie klienta, ponieważ oznacza oszczędności jego czasu i pieniędzy. Dopiero w ostateczności sprawa trafia na drogę sądową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Re: VOTUM pomaga IP: *.centertel.pl 13.05.10, 00:19 Dwa artykuły, dwa jakże odmienne światy... Jeśli kancelarie pomagają odzyskać wyższe odszkodowania, to co powiedzieć o artykule w Dzienniku. Jeśli nie pomagają to co powiedzieć o firmie. Kto to wie jaka jest prawda? Ja wiem bo znam takich klientów, w Votum też wiedzą, mają ich 50.000. Ale nie wiedzą na pewno Ci, którzy piszą na tym forum i kopiują te artykuły. Bo nie chodzi im o prawdę. Przecież można bardzo łatwo to sprawdzić. Dziennikarz dzwoni i od Spółki może dostać nie trzy ale setki szokujących przykładów pozostawienia ludzi po ciężkich wypadkach bez środków do życia bo się niby "nie należy". Mało interesujące dla dziennikarza Dziennika. 3000 spraw prowadzonych w sądach? Mało interesujące. Tak jak nie interesuje to "pisarzy" na tym forum. A że mówimy o kalekich, sparaliżowanych, rodzinach po śmierci pracującego ojca... Dla nich Ci ludzie się nie liczą, liczą się INTERESY! A wystarczy zapytać, czy to się klientom opłaca, ile dzięki wam klienci zyskują, czy zarabiacie na swoje honorarium? Czy możecie udostępnić dane takich osób, o ile się zgodzą, jak możemy sprawdzić statystyki, które podajecie? Nie będzie takich pytań. Bo nie chodzi wcale o prawdę. Chodzi o DOKOPANIE. A wtedy dobre i "Nie" Urbana :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustlik VOTUM - finał sprawy z "Dziennika" IP: *.centertel.pl 14.05.10, 10:26 Kolega wyciągnął ze swojego archiwum X sensacyjny artykuł i strzelił sobie w stopę, gdyż cała sprawa opisanych w nim klientów znalazła następujący finał w sądzie: klienci zostali "nakręceni" i byli reprezentowani przez prawnika z konkurencyjnej wobec VOTUM firmy, sprawę PRZEGRALI. I piszę to nie dlatego, że mam jakiś interes w robieniu VOTUM dobrej opinii, odszkodowania traktuję marginalnie (robię OFE i plany). Do tej pory zgłosił sę do mnie SAM jeden klient to mu pomogłem :-) No i co na to powiesz? Aaaa już wiem, pewnie, że sądy w Polsce oszukują, albo siedzą w kieszeni wszechmocnej firmy DSA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Proszę o odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:27 "Każdy sobie sam prześle dokumentacje i mu zapłacą bo mu sie prawnie należy." :) Ciekawe. A trzy tysiące procesów prowadzonych w sądach przez Kancelarię Votum z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi, z czego większośc wygrana? Jak mu się prawnie należy to dlaczego klient musi iść do sądu? ODPOWIEDZ A tysiące spraw zamykanych w postępowaniach przedsądowych ? Jak mu się prawnie należy to dlaczego trzeba grozić sądem? ODPOWIEDZ. A w jakim procent spraw VOTUM kwestionuje kwotę odszkodowania proponowaną przez Towarzystwo? ODPOWIEDZ. Jak mu się prawnie należy to dlaczego trzeba kwestionować tę kwotę? ODPOWIEDZ ODPOWIEDZ MĄDRALO. JAK JESTEŚ TAKI UCZCIWY TO ODPOWIEDZ NA TE PYTANIA. Dla tych biednych poszkodowanych, których tak ponoć bronisz. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Odpowiedzi nie będzie IP: 178.56.31.* 14.05.10, 22:27 Ale za to będzie po raz 150 wklejony artykuł z Dziennika z informacją, że Votum przesyła jedynie pismo i pobiera za to 30% nic nie robiąc:))). Kto wie, może skopiują po raz czwarty filmik :). Warto przeczytać nie tylko artykuły z Gazety Lubuskiej ale komentarze do artykułów ludzi, którzy zwrócili się do PZU sami. I nie ma tam reklamy firm odszkodowawczych, tak więc wypowiedzi raczej szczere..:). Przez Votum człowiek dostałby pewnie ze 100.000 PLN... Ale mogę się mylić. Może ktoś z szanownych kolegów by to oszacował, ja w Votum mam niewielu klientów. Z PZU 2% - 120 PLN. 56% razy 60 PLN za puknkt - to jest ich propozycja po artykule w gazecie. Śmiechu warte. Jak taki człowiek posłucha "uczciwych", którzy tutaj piszą, skasuje 3.360 i koniec... A tak swoja drogą Votum wydaje miliony złotych rocznie na pensje dla ponad 100 prawników. Po co, skoro mają tylko wysłać pismo ze strony www? MARNOTRACTWO :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Proszę o odpowiedź IP: *.chello.pl 14.05.10, 23:15 A ja prowadzę 5 tys. spraw. Widzę że Votum sie skrzykneło i ładują posty! A jka sa tacy uczciwy to dlaczego nie pokazują dok. wysłanej do ubezp. ???? Nie mają co pokazać druki z www. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jest odpowiedź!!!! Re: Proszę o odpowiedź IP: 178.56.31.* 15.05.10, 00:23 Niestety, chyba nie przeczytałes pytań dokładnie, poproszę wrócić do początku wątku i spróbować ponownie. Dziękuję za poświęcony czas i zaangażownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Proszę o odpowiedź IP: *.chello.pl 15.05.10, 21:37 Dokładnie tak jak na szkoleniach w DSA i Votum zmienic temat bo niewygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozbawiony do łez Analfabetyzm wtórny IP: 178.56.31.* 16.05.10, 02:00 Na żadne pytanie nie odpowiedzialeś a były bardzo, bardzo konkretne. Jak się o coś pyta to można odpowiedzieć, można nie zabierać zdania jak się nie wie (5000 sugeruje, że się nie wie) albo nie rozumie (strony www, że się nie rozumie) pytania, można dopytać, ale można również bluzgać, szydzić zamiast odpowiadać. Sprowadzić dyskusje do inwektyw i wyzwisk. Ty wybrałeś właśnie tę ostatnią formę, czym dałeś swiadectwo o sobie, na pewno nie o DSA czy Votum :). Prostego żarciku nie załapałeś a bierzesz się za ocenę szkoleń... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: Proszę o odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:24 5 tyś spraw sam jeden gratuluję, szczegół że to nie niemożliwe ale kto by tam zwracał uwagę na szczegóły, dla przypomnienia doba ma tylko 24h a tydzień 7 dni. A tam przy okazji skąd wiesz że Votum nie pokazuje dokumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Nie dla manipulatorów!!! IP: *.centertel.pl 13.05.10, 23:14 A pełnomocnictwo klienta to dla zamydlenia oczu:), negocjacje wysokości świadczenia też z pośrednikiem :) Łałłł. Złóż zawiadomienie o przestępstwie, Towarzystwa oszukują klientów, negocjują z pośrednikiem :). Jak przestępstwo to do prokuratury :). Takie prymitywne kłamstwo i myślałeś, że ktoś to kupi bo filmik puściłeś o przestępcach z policji... Prymitywni pracownicy biura - prawnicy po studiach prawniczych. Wiesz, nie każdy jest profesorem, który nie potrafi odróżnić reprezentanta od pośrednika :))). TVP nie jest konkurencją tylko ty, przecież nie wyszukujesz materiałów z poczucia przyzwoitości.. O każej dużej firmie możesz zebrać negatywny materiał, napisz tylko nazwę :). Wśrod 50.000 klientów zawsze znajdziesz niezadowolonego tak jak wśród kilku tycięcy przedstawicieli znajdziesz naciągaczy. Ohydne to co robisz. Wiesz nagram Ci kiedyś podziękowania 66 letniej kobiety, której odmówiono wypłaty odszkodowania, a która dzięki przedstawicielowi i firmie Votum dostała kilkadziesią tysięcy. Takich przykładów setki, koleś, setki. Ale to Ciebie nie zainteresuje. Ciebie interesuje tylko, żeby Votum i DSA za dużo nie zarobiło. Ciekawe dlaczego? A JA SIĘ DOMYŚLAM :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TVP Koejny artykuł IP: 193.193.71.* 14.05.10, 10:10 www.dziennik.pl/wydarzenia/article119064.ece Nie Urbana?! :) Po co poszkodowanemu pośrednik w wysłaniu dokumentacji do ubezpieczyciela za 30% kwoty odszkodowania. ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustlik Re: Koejny artykuł - TEN SAM artykuł :-) IP: *.centertel.pl 14.05.10, 10:33 Uuuu, kolego pogubiłeś się... "aaale to już było..." . Jeszcze raz : ten artykuł już wklejałeś parę postów wyżej. Ja nie jestem zwolennikiem zaśmiecania forów, więc odsyłam cię do mojej odpowiedzi zatytułowanej "VOTUM - finał sprawy z "Dziennika" . Krótko: finał sprawy w sądzie, sprawa przegrana przez rzekomo poszkodowanych klientów z cytowanego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Cudowne rozmnożenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:42 Artykuł, do którego się odwołujesz był już kopiowany dwukrotnie tylko w tej secte wątków. Wcześniej ile razy był - nie wiem, nie czytałem wcześniejszych postów. :). A tekst z Nie Urbana kilka wierszy powyżej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TVP Kolejny artykuł IP: 193.193.71.* 14.05.10, 10:11 www.dziennik.pl/wydarzenia/article119064.ece Nie Urbana?! :) Po co poszkodowanemu pośrednik w wysłaniu dokumentacji do ubezpieczyciela za 30% kwoty odszkodowania. ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gurk-ha Re: Kolejny artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:05 Np. po to żeby zamiast 3000 zł otrzymać 10000zł nawet jak odliczysz 30% toi tak klient zarabia a jeżeli sądzisz, że bez profesjonalnej pomocy poradzisz sobie z towarzystwem ubezpieczeniowym to życzę powodzenia. Poza tym z tego co wiem mamy wolny rynek i nikt nikogo nie zmusza do korzystania z usług Votum lub innych firm odszkodowawczych. Skoro obydwie strony są zadowolone z wyników zawartej umowy a tak musi być skoro z tego co wiem Votum to jedna z największych firm na rynku to gdzie leży problem. Jeżeli Ci się nie podoba to załóż własną firmę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: Łowcy ofiar inna spóła DSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:06 LOL, "prymitywni" prawnicy; jesteś prawie jak Johnny Bravo z kreskówki z kultowym tekstem "Mój ojciec był tylko prostym fizykiem jądrowym" ;-) Nic się nie wyświetla pod linkiem, ale z opisu kojarzę o jaki filmik chodzi i powiem Ci tyle, że w wątku związanym z panią z VOTUM toczy się sprawa. Pewnie będzie wygrana VOTUM, ciekawe czy TVP zrobi o tym reportaż ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TVP Re: Łowcy ofiar inna spóła DSA IP: 193.193.71.* 14.05.10, 10:13 www.dziennik.pl/wydarzenia/article119064.ece to też NIE Urbana????:) Po co komu pośrednik w wysłaniu dok. za 30% odszkodowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irena VOTUM skuteczne IP: *.centertel.pl 14.05.10, 11:06 Córka mojej koleżanki dostała potrącona przez pirata na pasach... Dostała przez spółke Votum odszkodowanie 4 razy wyższe niż proponował ubezpieczyciel, dzięki czemu można było zrobić specjalistyczną rehabilitację i dzisiaj dziewczynka może chodzić. Na co się nie zanosiło. Nie pytałam o to , ale myślę, że moją koleżanke guzik obchodzi jak się szkoli agentów votum, czy jezdza na kongresy i czy maja dostęp do bazy danych albo ogłaszaja sie na słupach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lawyer podatki IP: *.centertel.pl 14.05.10, 11:16 Czy tutaj jest "organ podatkowy" rzekomy pro-państwowcu ? :-) Napisz donos do Ministerstwa Finansów albo zgłoś się do najbliższego biura poselskiego i walcz ;-) Niech dołożą jeszcze więcej vatów, sratów i citów tym firmom, zeby dla ofiar wypadków zostało mniej kasy. Brawo :-> Ciekawe, że ten "organ podatkowy" tak się daje kroić tym strasznym firmom, jakoś nie zauważyłem, żeby oni coś komuś kiedykolwiek odpuścili, jeśli nie muszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enya skarbówka nie zauważyła ;-) ? IP: *.centertel.pl 14.05.10, 11:37 "Podaatki, podaatki, jak nie zapłacisz, trafisz za kratki" - śpiewał kiedyś pan Janusz Korwin-Mikke. No właśnie, to jak to jest że była w VOTUM kontrola skarbowa i nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości i za kratki nikt nie trafił? Skarbówkę też mają w kieszeni? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Votum wygrywa :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:48 Mają w kieszeni sądy, urzędy skarbowe.:):):) Na szczęście są "niezależne media"... Niestety nie wszystkie :(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Cudowne rozmnożenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:46 Też już raz był ten program w tej setce wątków :). Co dziesięć będziecie tak kopiować na zmianę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Cudowne rozmnożenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:55 Przeklejanie w kółko Macieja tego samego wychodzi im zdecydowanie najlepiej :-), ale na szczęście prawdy nie da się "zakleić" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max VOTUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:50 hmm no i co, że Europejskiemu Centrum Odszkodowań zabrali Certyfikat? Niech się EuCO wstydzi. Ale co ma do tego VOTUM, w które tu walicie całym stadem? VOTUM nikt żadnego certyfikatu nie zabrał. Liczyliście, że błotko się przy okazji do VOTUM przyczepi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: votumowiec A co na to klienci VOTUM ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 14:13 Kilka przykładów spraw konkretnych żywych ludzi z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem na dodatkek, rzeczywistych klientów VOTUM (w przeciwienstwie do Pani podobno "poszkodowanej"): www.votum-sa.pl/media/biuletyny/full/2009-2/votum-biuletyn-2-2009_40.pdf www.votum-sa.pl/media/biuletyny/full/2009-2/votum-biuletyn-2-2009_41.pdf (ciąg dalszy linku pierwszego) www.votum-sa.pl/media/biuletyny/full/2008-3/votum-biuletyn-3-2008_46.pdf www.votum-sa.pl/media/biuletyny/full/2008-3/votum-biuletyn-3-2008_47.pdf www.votum-sa.pl/media/biuletyny/full/2008-3/votum-biuletyn-3-2008_48.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Ubezpieczyciel: 120 zł za obciętą nogę IP: *.centertel.pl 14.05.10, 14:30 Polecam ten artykuł wszystkim, którzy wmawiają ludziom, że "przecież papiery można samemu wysłać" i że generalnie ubezpieczenie się należy, a ubezpieczyciel wszystko grzecznie zapłaci: www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090628/POWIAT28/66437842 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Same kłamstwa... Re: bez ściemy koleżanko IP: *.centertel.pl 17.05.10, 14:49 Piszesz nieprawdę niemal o wszystkim. W zasadzie trudno w twoim tekście znaleźć jedno prawdziwe zdanie. Albo kłamstwa wprost, albo manipulacje, albo podjudzanie. Piszesz nieprawdę na każdym kroku, mieszając fakty z fikcją. Ktoś ci już przy innej okazji zwracał na to uwagę. Piszesz na przykład o tym, że Votum nie reprezentuje klienta przed Towarzystwem Ubezpieczeniowym. Reprezentuje i ma na to PEŁNOMOCNICTWO. ZESKANOWAĆ CI WZÓR? Votum reprezentuje klienta w stosunkach z Towarzystwem Ubezpieczeniowym, policją i zakładami opieki zdrowotnej. Wszystkie te strony uznają Votum za przedstawiciela klienta. Tylko nie ty, bo coś tam przeczytałeś w umowie, tylko nie wiesz co i nie rozumiesz tego co przeczytałeś. Pośrednik, agent czy firma? Co ci za różnicza :) Prawnikiem to ty skarbie nie jesteś :). Nie wiesz nawet co to pełnomocnictwo. W zasadzie to nie ma czego prostować, wystarczy napisać, że wszystko jest kłamstwem. np.nie jest prawdą, że klient nie ma wglądu w akt swojej sprawy, nie jest prawdą itd, itd… Nic co napisałeś nie jest prawdą. Więc o jakiej merytoryce można tu mówić. Jakiej dyskusji? Szkoda czasu. Tylko góra ma się dobrze? Po kłamstwach jątrzenie. Zarabiamy bardzo dobrze, nam nie obniżają w kółko prowizji :), co mnie obchodzi góra. Pytanie dlaczego Ciebie to obchodzi? Dlaczego kłamiesz i kręcisz, dlaczego zbierasz informacje, na temat DSA i Votum, przeinaczasz je jak ci pasuje robiąc "czarny PR" tym firmom prawie codziennie na tym forum? DLACZEGO OSZUKUJESZ ? DLACZEGO MANIPULUJESZ? Pożyjemy, zobaczymy. :) "Kto mieczem wojuje od miecza ginie" Jeszcze się nie nauczyłeś? A jak ci brakuje argumentów to kopiujesz bzdety z innych forów lub w kółko stare artykuły :). Chore!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: bez ściemy DSA i Votum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 16:37 Można pokazywać dokumenty, wypowiedzi zadowolonych klientów VOTUM, liczby, statystyki, racjonalne argumenty... Nic to... Nic do Ciebie nie dociera. A jeśli już kazano ci robić czarny PR, to przynajmniej włóż w to odrobinę wysiłku intelektualnego :-), bo na to co w kółko powtarzasz jak mantrę szkoda czasu. Ludzie próbowali z Tobą merytorycznie dyskutować i jakoś nie widzę, żeby ktoś cię w postach powyżej atakował. Są argumenty, pytania, linki. Jak było do przewidzenia - bez sensownej reakcji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista bez ściemy.... ? IP: *.centertel.pl 17.05.10, 21:20 Zobacz na piątkowe posty. Między 10.11 a 10.24 gość umieścił 7 postów szkalujących Votum jeden po drugim - po raz siódmy (!) kopie tych samych artykułów co wcześniej oraz skopiowane z innych forów posty szykanujące Votum, które nijak nie pasują do wcześniejszej dyskusji. Tak sie rozpędził, że nawet o podatku VAT skopiował, nie wiedząc przy tym, że konkurencyjna firma pobiera ten VAT zupełnie niepotrzebnie od klientów, zmniejszając ich odszkodowania :):):). Zauważ też sugestię "my", ładując samemu 7 postów na minutę, i pisząc w kółko o tym samym :). Ta wpadka z reprezentowaniem to jak wpadka z tą gazetą Urbana, od razu wiadomo, że ktoś zupełnie niezorientowany w tym biznesie. Pewnie zaraz się odezwie jako pseudopokrzywdzony schodząc z tonu oszołomiarskiego na stonowano - manipulacyjny... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Pozdrowienia dla zadowolonej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.10, 15:17 Tych tekstów nie czytałem wszystkich, ale twój każdy :). Uczciwie i z kulturą. Gratuluję:). I delikatnie - jak to kobietka :) Co do konkurencji to w sumie trzeci rok się tutaj produkują a tu guzik, Klientów DSA przybywa i... pracowników:). Ale mimo wszystko pozdrowienia i dla Afików - za wytrwałość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Pozdrowienia dla zadowolonej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 13:37 Zgadza się, również dołączam się do pozdrowień dla zadowolonej. Zadowolona - jako "odwieczny" pracownik DSA mogę być tylko dumny z poziomu Twoich postów, z wysokiego poziomu argumentacji i kultury wypowiedzi, których to cech tak brakuje większości naszych tutejszych adwersarzy z konkurencji. Czytając twoje wpisy jestem pewien, że Twoi klienci są dobrze i rzetelnie obsłużeni i nikt z nich nie poczuje się oszukany czy zmanipulowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Oszukana czy oszukująca? IP: *.centertel.pl 18.05.10, 18:40 DSA nie jest spółką należącą do AXA. Może współpracować z funduszem, który wybierze. Są podmioty, które współpracują z Nordeą, są takie, które współpracują z Generali :) ale ciii bo jak się sprzedaje Generali to akurat żadne tam naciaganie :). Nie to co AXA :). DSA współpracuje z AXA bo to dobry fundusz. Jesteś w dobrych rękach. Jedni piszą tutaj kłamstwa na temat DSA inni bronią tej firmy. Od czasu do czasu pojawi się "anonimowy" klient, albo "anonimowy" pracownik, który został "oszukany" przez DSA. Tylko dziwnym trafem nie skarży się do DSA, nie skarży się do AXA, nie skarży się do KNF- u (118 skarg w całym 2009 roku na wszystkich akwizytorów zgodnie z ich własnym raportem). Skarży sie tutaj - w miejscu, gdzie konkurencja DSA, firma AFI uprawia prymitywną, oszczerczą propagandę. Rzeczywiście oszukana czy oszukująca? Oto jest pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
daniel2109 Re: Oszukana czy oszukująca? 16.09.13, 02:53 Jeśli znasz osoby które straciły pieniądze na polisach inwestycyjnych czy ubezpieczeniowych . Z polisy inwestycyjnej którą masz w: Generali, Compensa, Nordea, lub Aegon napisz na adres bankwmlm@gmail.com Kancelaria współpracująca z Paytarde zajmuje się odzyskiwaniem pieniędzy z upadłych polis nawet 15 lat wstecz.. Mozecie na tym zarobić pomagając ludziom , którzy już sie pogodzili z utrata pieniędzy. Jest to niespotykany dotąd sposób na zarobienie pieniędzy. Ludzie którzy utracili np po 100 000 zł na tych polisach i zabetonowali to, że je utracili na zawsze. Jeśli im powiesz, że mogą po prostu dostać nawet 99% od tych kwot! i to w ciągu 2 miesięcy! to wyobraźcie sobie ich radość. Można negocjować wysokość prowizji z tych odzyskanych od klienta kancelarii kwot jak jest się klubowiczem Paytrade, gdzie wynosi to min 3%. Klienta nic nie kosztuje złożenie wniosku o odzyskanie pieniędzy. Okazuje się, że przez wiele lat polscy urzędnicy nie zauważyli błędnych wpisów w polisach, dzięki czemu można odzyskiwać teraz te pieniądze. Kancelaria odzyskuje pieniądze również z tytulu błedów medycznych, oraz popularne ostatnio, czyli możemy dostać odszkodowanie za utratę części nieruchomości osób mieszkających przy lotniskach. Dotyczy lotnisk prywatnych, wojskowych , jak i cywilnych. Czyli osoby mieszkające 10-15 km od lotniska mogą odzyskać kase z tego względu że samoloty w ich regionie np. za nisko latają :).Utrata wartości części nieruchomości może wynosić nawet 45% im bliżej lotniska tym więcej % utraty części nieruchomości. kazda osobą polecona kancelaria jako klient otrzyma prowizje od odzyskanej kwoty. Po więcej informacji zapraszam na priv. oraz na email: bankwmlm@gmail.com więcej na stronie twojakasa.com.pl/paytrade/polisy/ oraz na twojakasa.com.pl/paytrade/van-hagen-kolejna-sprawa-tym-razem-skandia/ i tu: twojakasa.com.pl/paytrade/bo-musi-byc-sprawiedliwie/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Oszukiwana czy oszukująca IP: *.centertel.pl 18.05.10, 18:48 To straszne przestępstwo i naciąganie - współpracować z funduszem, który uważa się za najlepszy ?!:)) Ale mi oszustwo - do więzienia z nimi, na szafot z nimi :) Jedni piszą tutaj kłamstwa na temat DSA (przede wszystkim z AFI) inni bronią tej firmy. Od czasu do czasu pojawi się "anonimowy" klient, albo "anonimowy" pracownik, który został "oszukany" przez DSA. Tylko dziwnym trafem nie skarży się do DSA, nie skarży się do AXA, nie skarży się do KNF - u (118 skarg w całym 2009 roku na wszystkich akwizytorów zgodnie z ich własnym raportem). Jak się zaczyna nowy wątek to sie pojawia niby były klient, pracownik...:) Oszukiwany czy oszukujący? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: DSA SA FG i Votum oszustwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:16 Tak z ciekawości podaj datę wyroku, sąd i sygnaturę sprawy, bardzo łatwo to sprawdzić. Jeżeli zaś takich informacji nie masz to nie pisz bzdur i nie przekręcaj rzeczywistości bo jej nie zmienisz, gdyż wyroki są ale przeciwko osobom, które warunki umowy z DSA w tym z AFI. A tak na marginesie warto ważyć swoje słowa nawet w internecie, gdyż wolność słowa nie jest wolnością absolutną. Poza tym internet nie zapewnia anonimowości wbrew temu co niektórzy sądzą. Zawsze pozostaje IP. Chociażby chello.pl to upc a więc Wrocław albo Opole... Warto także chociażby pamiętać o art. 212 kodeksu karnego,„Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.” Nie mówiąc o naruszeniu dóbr osobistych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Kłamiesz niedoszły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 15:55 Wszedłem na google, wpisałem praca ogłoszenia DSA i pojawiły się ogłoszenia, cytuję pierwsze z brzegu: Dynamicznie rozwijająca się Firma doradcza finansowo-prawna o zasięgu ogólnopolskim, działająca na rynku OFE oraz w branży ubezpieczeniowej, finansowej i prawnej, zatrudni - nawiąże współpracę w oparciu o umowę zlecenia lub agencyjną (własna działalność gospodarcza), Doradców finansowych / Agentów. A Twoje, ankietera, to gdzie umieszczono? Dlaczego podajesz odnośnik do innego ogłoszenia a nie do tego, na który Ciebie ponoć oszukano. A stronę, którą podajesz - podawałeś tutaj z dziesięć razy. A podejrzewasz o to zadowoloną. :) Takie typowe szachrajstwo dla twoich szefów, oni tak lubią przypisywać innym swoje oszustwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy Re: Kłamiesz niedoszły IP: 178.56.40.* 21.05.10, 16:23 Dokładnie Polonista, "oszukanymi" z tego forum powinien się chyba zająć prokurator, i to nie z DSA .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gurk-ha Re: praca w DSA SA financial group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:14 Na twoi miejscu uważałbym z rzucaniem oskarżeń wolność słowa ma swoje granice a jest nią wolność innej osoby. Oglądnąłem ten film i nie widzę związku z twoimi zarzutami wobec DSA. Dziennikarz okazał się najlepszy prokuratorem i policjantem w Polsce, po prostu pomylił zawody skoro tak dobrze się zna na tej robocie. Dziennikarz miał tezę wyjściową i zrobił pod to reportaż ok jego prawo. Powstaje pytanie czy ktokolwiek został skazany za cokolwiek co pokazano w tym reportażu? O tym reportażu już nie ma. A tak na marginesie trochę dziwny masz sposób myślenie jeżeli np. w Policji trafi się jedna czarna owca, to czy to znaczy, że cała Policja jest zła? Oczywiście, że nie 99,99% Policjantów sumiennie i z odwagą wykonuje swoje obowiązki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: praca w DSA SA financial group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:22 A ja proponuję założyć stowarzyszenie osób zmuszonych do czytania twoich głupich wpisów. Dziwne, ze sprawozdania finansowe są najpierw badane przez biegłych rewidentów a następnie składane do KRS więc gdzie te nieprawidłowości?. A tak na marginesie jeżeli ktoś w tym kraju zarabia pieniądze to jeżeli chce to może sobie nawet piramidę wybudować i nikomu nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gurk-ha1 Re: praca w DSA SA financial group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:23 Na twoi miejscu uważałbym z rzucaniem oskarżeń wolność słowa ma swoje granice a jest nią wolność innej osoby. Oglądnąłem ten film i nie widzę związku z twoimi zarzutami wobec DSA. Dziennikarz okazał się najlepszy prokuratorem i policjantem w Polsce, po prostu pomylił zawody skoro tak dobrze się zna na tej robocie.Dziennikarz miał tezę wyjściową i zrobił pod to reportaż ok jego prawo. Powstaje pytanie czy ktokolwiek został skazany za cokolwiek co pokazano w tym reportażu? O tym reportażu już nie ma. A tak na marginesie trochę dziwny masz sposób myślenie jeżeli np. w Policji trafi się jedna czarna owca, to czy to znaczy, że cała Policja jest zła? Oczywiście, że nie 99,99% Policjantów sumiennie i z odwagą wykonuje swoje obowiązki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gurk-ha Re: praca w DSA SA financial group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:32 Mam pytanie i jak z tym "naciągactwem" skoro od roku nikt nie wpisał żadnych miejscowości? Okazuje się że żadnego "naciągania nie ma ma ot i cała prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gimli Re: praca w DSA SA financial group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 10:39 UWAGA już niedługo strona internetowa o prawdziwej historii Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków. Królewna nie zjadła jabłka to był czysty marketing żeby dobrze wyjść za mąż...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrycjaS Re: praca w DSA SA financial group IP: *.centertel.pl 25.05.10, 22:09 Hej, ja pracowałam w DSA FG SA, a nawet pracuję i sobie chwalę. Prowizje / dodatkowe premie / nagrody wysokie moim zdaniem, w kazdym razie konkurencyjne w stos. do innych firm, umowa z pracownikiem jasna, zasady awansów przejrzyste. Nie nazwałabym tylko tego pracą "przedstawiciela ubezpieczeniowego", bo my proponujemy klientom przystąpienie do OFE AXA (lub zmianę z dotychczasowego funduszu na OFE AXA) oraz plany inwestycyjne AXA. Polecam www.dsa.pl Odpowiedz Link Zgłoś