Gość: slepajula IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 05:43 kim jest starostwie pan A. Marciniak? Ładne perełki są w tym starostwie ,nie ma co ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ledwozipie Re: starostwo w-ch 08.12.03, 10:52 ANDRZEJ MARCINIAK - Członek Zarządu, lat 50, mieszkaniec Kowalowej, żonaty. Wykształcenie wyższe ekonomiczne - Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu. Pełnił społeczną funkcję w Komisji Budżetu i Finansów oraz w Komisji Kultury w Radzie Miejskiej Wałbrzycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIEKAWSKI Re: starostwo w-ch IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.12.03, 06:28 szanowny ledwozipie, a kim jest a,milczarek co to za facet?jakiego nazwiska używał na terenie niemiec, jakim paszportem posługiwał się,co kradł.i kogo okradał.wiem ze płacił mandaty z terenu niemiec za faceta który zgubł albo sprzedał mu paszport, znam nawet bank gdzie została dokonana zapłata mandatu. komu on wreczył w końcu łapówkę za otrzymanie mieszkania.i w końcu kto może stać za tym złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Re: starostwo w-ch 10.12.03, 08:33 Temat, który poruszasz drogi Ciekawski krąży już w Wałbrzychu od kilku miesięcy. Ja niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na Twoje pytania. Jestem jednak przekonany że nikt za nim nie stoi, a sama Unia Wolności biorąc go na swoje listy nie spodziewała się że zafunduje sobie taką przygodę. Przed wyborami do rady powiatu listy UW świciły pustkami i nasi wałbrzyscy unici starali sie je zapełnić. Widać że nie byli zbyt wybredni. Pozdrawiam ps. Jeżeli posiadasz jakies informacje to nie powinieneś sie bać je ujawnić, najlepiej zrobić to przez media, ale te profesjonalne a nie wałbrzyskie. Mam tu na mysli rzeczpospolitą, wyborczą, wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilshe Re: starostwo w-ch IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.12.03, 14:47 Już po dziurki w nosie jest tych anonsików,że ktoś był gdzieś tam, coś przekręcił. Albo konkret albo buźka w kubeł. O p.rosiaku też gadają, że takie są na niego kęsy jak pracował jeszcze w PG (w Milicji!!!!!! nie w Policji), że "dziwnie" interesuje go branża samochodowa. A poza tym Ciekawski, gościu, o którym z takim zapałem piszesz nazywa się NIE Milczarek a Mielczarek. Znasz momenty jego życiorysu a nie znasz nazwiska? To tak jak tytuł książeczki "Jak zdać maturę z języka polskiego nie czytając lektur" Odpowiedz Link Zgłoś
ledwozipie Newsy ze starostwa 10.12.03, 14:36 Radny sądzi się z dziennikarzami Radny powiatu wałbrzyskiego - Grzegorz Białas oskarżył trzech wałbrzyskich dziennikarzy "Gazety Wrocławskiej" o pomówienie i wydrukowanie artykułów, które poniżyły go w oczach opinii publicznej. Szkopuł w tym, że dziennikarze przedstawili w Gazecie dowody na to, że Grzegorz Białas, w zamian za głosowanie na siebie oferował wyborcom miejsca pracy. Obie strony spotkały się w sądzie rejonowym w Wałbrzychu... Radny Grzegorz Białas podczas lipcowych powtórzonych wyborów do rady powiatu wałbrzyskiego był już członkiem Zarządu Powiatu, a więc osobą publiczną. Stąd dziennikarze użyli jego pełnego nazwiska i ujawnili wizerunek. Dziennikarze wydrukowali w Gazecie nagranie kompromitujące radnego. Radny nie zaprzecza dowodom nagranym na Taśmie. Na podstawie artykułów prasowych prokuratura okręgowa prowadzi postępowanie przeciwko radnemu, który sam sobie nie ma nic do zarzucenia. Wałbrzyski sąd na pierwszym posiedzeniu stwierdził że właściwym do rozpatrywania tej sprawy będzie sąd we Wrocławiu, gdzie wydrukowana była Gazeta. (TVP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleks Re: Newsy ze starostwa IP: *.norstn01.pa.comcast.net 21.12.03, 02:23 Nie zdziwilabym sie, gdyby Radny w tej sytuacji wykopal sobie dolek .... Niestety, jak sie jest osoba publiczna, trzeba byc przygotowanym na rozne krytyki. Sadzenie sie z PRASA (!) swiadczy nie tylko o glupocie ale i o nieprzystosowaniu do systemu politycznego. Smieszny Radny. Odpowiedz Link Zgłoś
babajaga199 Re: Newsy ze starostwa 22.12.03, 09:37 czy chodzi o tego Bialasa ktory byl prezesem i zalozycielem slynnej spolki "SKARBIEC" i potem " PELIONA" ktory wydoil miliony na tworzenie miejsc pracy poczym firma padla, bo nie mogla istniec fikcja, ale nikt nie bekna, bo spolka miala komandytariusza, ktory byl juz w likwidacji ale zaden urzednik nie byl na tyle kumaty by sprawdzic co to jest spolka komandytowa, na dziwiek tego slowa urzednicy przytakiwali, becwaly kompletne, nie mialy odwagi sie przyznac ze nie maja pojecia co to za slowo, efekt taki ze kase wydoili niezla, a teraz za polityke sie biora? Odpowiedz Link Zgłoś