Dodaj do ulubionych

Pytanie do praktykujących katolików.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:27
Mam pewien poważny problem, chciałabym go omówić z księdzem. Szukam księdza z
tzw. powołania. Nie mam niestety zaufania do księdza z mojej parafii. Może
znacie odpowiedniego księdza z Wałbrzycha i okolic, którego możecie mi polecić ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 11:25
      Ksiądz Andrzej z par.św.Mikołaja ze Świebodzic.Polecam
    • Gość: RTL Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 12:37
      trzeba być nieźle stukniętym by latać do kolesia w spódnicy ze swoimi
      problemami, tak robią tylko bezmózgi, ludzie z żałośnie niską inteligencją.
      • Gość: żałosne? Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 12:56
        żałosna to jest osoba, która to napisała. Jeśli ktoś czuje potrzebę
        porozmawiania z księdzem to nie ma w tym nic złego. I co za różnica czy ktoś
        jest księdzem, grubym, chudym, wysokim, niskim, w koszuli lub sukience, z
        krótkimi czy długimi włosami? Nie widzę związku tych czynników z inteligencją.
        Jeśli ktoś jest wychowany w głębokiej wierze to logiczne, że będzie chciał
        zaczerpnąć porady inteligentnego księdza a nie pana z meblowego lub kogoś z forum.

        Absurd........ zastanów się co piszesz
        • Gość: ... Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.07.09, 13:10
          parafia ul.Wyszyńskiego emerytowany były proboszcz ks.Róg , człowiek
          doświadczony i mądry życiowo
        • Gość: prof Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 14:55
          "wychowany w głębokim zacofaniu", pewnie na dodatek mu sypniesz na tacę i
          pomodlisz się do figurki... Ludzie idą do księdza bo myślą że on ma jakieś
          powiązanie z Bogiem i dzięki temu łatwiej im będzie dotrzeć do Boga który w
          zamyśle ma im pomóc rozwiązać problem.
          • Gość: Mat Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:43
            a skąd wiesz co ludzie myślą? czyżbyś miał ciche kontakty z Bogiem, który wie
            wszystko? Ludzie idą do innych ludzi po pomoc, po poradę, albo aby się wygadać,
            każda z tych form jest ok, bez względu czy powiernikiem problemu jest ksiądz czy
            psychoanalityk. Twój psychiatra nie mówił Ci o tym... może skorzystasz pomoże to
            wyładować niechęć do wszystkich i wszystkiego... trwanie w takim stanie prowadzi
            do obłędu... zamkną cię w psychiatryku, moiże jeszcze uda się Cię uratować.
            Powodzenia
          • Gość: Kobieta Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.17.50.lan.e-wab.pl 29.07.09, 23:28
            A moze ida bo nie maja z kim porozmawiac,a nie chca zey ich problemy sie
            rozeszly. Troche wyobrazni. Chyba wolalbys porozmawiac z ksiedzem niz sklepikarka!
    • Gość: KasiaM. Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.07.09, 08:44
      Dla mnie najlepszym księdzem w Wałbrzychu jest - ksiądz z Poniatowa, który
      odszedł na emeryturę, niemniej jednak uczestniczy na mszach.
      pozdrawiam
      • Gość: Piotr Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 11:04
        Ja osobiście polecam ks. Andrzeja - kapelana szpitala na Piaskowej
        Górze i wałbrzyskiego hospicjum. To doswiadczony kapłan i wiem, że
        juz bardzo wielu osobom pomógł i dalej pomaga. Jestem tego
        przykładem. Pozdrawiam.
        • Gość: OLA Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 15:47
          ks. Wojciech Sękowski Biały Kamień. To jest naprawdę ksiądz z powołania nigdy
          nie patrzy na kasę skromnie się ubiera i jak był plebanem w innej parafii to
          nawet nie miał samochodu tylko jeździł starym rowerem.Bardzo miło go wspominam.
          • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.09, 08:02
            Takie tematy to na forum katolickim,co wy tu sobie jakiś sondaż
            robicie?Plebiscyt na najlepszego księdza?to forum publiczne a nie
            katolickie.Jednak jest jeszcze spore zacofanie w naszym społeczeństwie.
            • Gość: gosc Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.centertel.pl 16.07.09, 08:10
              A wiesz co to jest demokracja i wlosc slowa?
              Skoro ktos szuka ksiedza z Walbrzycha, to temat jak najbardziej
              pasuje do forum o walbrzychu i nie widze w tym nic zlego.
              Jesli ktos inny bedzie szukal wsparcia w innej religii, to tez go z
              blotem zrownaz, bo forum jest publiczne?:)
    • Gość: kolo Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 08:25
      polecam księdza Źrałko
      • Gość: Piotr Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 09:16
        Ari - ty skończyłeś jakąś szkołę? Bo ty wogóle o pewnych rzeczach
        nie masz zielonego pojecia. Masz klapki na swoich oczkach i nic
        innego nie widzisz, jak tylko ciągły atak na cokolwiek i
        kogokolwiek. Jak nie wiesz, co to znaczy publiczny, to zapytaj
        mądrzejszych. To jest dobra rada. Tylko nie pytaj twoich kolegów
        spod budki z piwem. Zal mi ciebie.
        • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.09, 09:45
          Bardzo śmieszne, w twoim wątku aż poprostu trysnąłeś inteligencją.Ktoś wyżej
          zadał mi pytanie czy protestował bym jeżeli by chodziło o inne
          wyznania,odpowiadam-NIE, dlatego gdyż katolicyzmu jest wszedzie przesyt,czy inne
          wyznania się tak afiszują?wiara to duchowa sprawa a nie jakaś publiczna.Na
          kazdym forum przejawija się co jakis czas temat katolicyzmu,niektórzy naprawde
          maja tego dosyć.Poza tym to zapewne jesteś fanatykiem katolickim,twój sposób
          wyrażania się i ublizania mi swiadczy poprostu o tobie,o tym jakim jestes
          człowiekiem..Co do wykształcenia,to wystarczy przeczytać twoje teksty,a juz
          wszystko jasne.Pozdrawiam.
          • Gość: gosc Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.chello.pl 16.07.09, 10:32
            Katolicyzm dzisiaj nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem.
            To wymysl kosciola, ktory podporzadkowal sobie slabych wiernych,
            jako dojne krowy, ktore oddaja caly swoj dobytek, zeby cwaniactwo
            moglo smigac po kraju chociazby nowym mejbachem.
            • Gość: Piotr Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 12:00
              Ja nie jestem fanatykiem religijnym. Za to ty jesteś zaciętym
              człowiekiem minionej epoki. To tylko tyle, nic więcej. A
              wykształcenie mam wyższe w przeciwieństwie do twoich wieczorowych
              kursów towarzyszu
      • Gość: do kolo Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 07:49
        chyba do biznesmena żrało dziecioroba!!! jego bękarty latają po białym kamieniu ....
    • Gość: Hanna Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:44
      Drodzy Panowie "ARI" i inni, w temacie wątku jet napisane: "Pytanie do
      praktykujących katolików". Proszę sobie założyć wątek dla wojujących ateistów i
      tam się wypowiadać. Ja nie udzielam się w wątkach o tuningu aut czy
      programowaniu komputerów, nie czuję się kompetentna. Nie mówię gdy nie mam nic
      do powiedzenia. Panom radzę to samo, to np. odróżnia ludzi kulturalnych od
      "Buszmenów".
      • Gość: lololoe Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 16:06
        ateistami równie dobrze są katolicy bo w nie wierzycie w to o czym mowa jest w
        biblii tylko jak tępe barany wierzycie kościołowi.
        • ice76 Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. 16.07.09, 18:11
          Ciekawe, bo zawsze myślałem, że biblia jako swoisty kodeks
          postępowania napisany w formie słabo trzymających się kupy
          przypowiastek nie jest w żadnym stopniu nawet najmniejszą parafrazą
          słów tzw. Boga. To jedynie instrukcja prowadzenia zrzeszenia pod
          fałszywymi auspicjami siły wyższej, na dodatek spisana bez
          jakiejkolwiek wykładni czy interpretacji popartej wiarygodnymi
          przekazami i faktami. Dlatego tego "kolosa" cechuje bardzo silna
          tendencja do nadużywania słowa dogmat.
          A tak na marginesie - katolik powinien żyć i postępować zgodnie z
          przykazaniami i sugerować się katechizmem, a to nie to samo co
          biblia.
          • Gość: ooo Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 18:31
            No właśnie, katolik kieruje się wymysłem ludzkim żadną wyższą siłą. Zresztą
            wszystkie religie opierające się o chrześcijaństwo to dobrowolna interpretacja
            dosłownie wszystkiego, sami tak naprawdę nie wiecie w co wierzycie. Na szczęście
            coraz większa rzesza ludzi dostrzega bzdury i nieścisłości jakie są
            rozpowszechniane w religiach.
          • Gość: ... Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.07.09, 20:58
            .kłótliwe prostaki zawsze muszą się wtrącać w nie swoje sprawy,
            przeszli spod budki z piwem na forum
            • Gość: Piotr Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:26
              Brawo!!! Właśnie ten ari i jego koledzy są zawsze anty. Cokolwiek by
              nie i za twoich kolegówbyło. Nie wierzysz, nie jetses katolikiem to
              zostaw ten link w spokoju. Wogóle to masz jakiekolwiek pojecie o
              Piśmie św. Widzisz twoi ideolodzy już sie dawno skończyli (Marks,
              Lenin, Engels) a Pismo św. trwa przez całe wieki ty "malutki
              człowieczku". I proszę cie nie ubliżaj znowu nikomu i nie twórz
              swoich płytkich teorii. A jesli cokolwiek napiszesz, to używaj
              języka polskiego i bądź kulturalny w dyskusji, jeśli cie na to stać.
              Trzymam za ciebie kciuki i za twoich kolegów.
              • Gość: ttt Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 23:11
                Katolicy w szczególności mają marne pojęcie o "piśmie świętym" modląc się dzień
                w dzień do figurek, bożków... o ile mnie pamięć nie myli Bóg surowo potępia
                takie zachowanie ale wy dalej w stronę bożków składacie ręce...
              • Gość: do św piotra Re: Do Pana "ARI" i jego kolegów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 22:12
                chłopcze weź tą swoją książkę zwaną przez prostaków zacofanych pismem świętym
                która była milion razy przepisywana i dopisywana przez ludzi, wymyślona i z
                gapiona ze starego testamentu od żydów.... żydzi też z innej religii
                spreparowali swój stary testament, średniowiecze już dawno minęło halllooo puk
                puk jest tam kto w tych pustych moherowych głowach???? a może tu dalej jest
                inkwizycja i średniowiecze nic do tych ciemnych ludzi nie trafia oni dalej w
                ciemnotę swoje.....
    • Gość: Jarek Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:32
      A ja wracam do tematu linku. Wspaniałym kapłanem jest kapelan
      szpitala na Piaskowej Górze. Kupił mi lekarstwa i wyposażył mnie w
      odzież. Mam kilka nowiutkich koszul, 2 swetry, spodnie i środki
      czystośći. To jest kapłan z powołania. Kto przyjdzie do niego, to na
      pewno mu pomoze. To jest rozumiejący człowieka w potrzebie Ks.
      Andrzej.
      • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.09, 21:51
        a ja się wypowiem co do poprzednich wątków,kolego Piotrze,czy ja tu
        komuś ublizyłem?o ile mi wiadomo to własnie ludzie podający się za
        wierzących wieszają na nas psy i nas wyzywają,czy nie jest tak?
        znjajdź mi na całym forum chociaz jedno zdanie w którym komuś
        ublizyłem.Po drugie,czy ja tu gdzieś napisalem,że jestem ateistą?
        przeciwnik katolicyzmu to nie znaczy ateista.Ja rozumiem,że dla
        niektórych inne wyznania się nie liczą,jednak miejcie je też na
        uwadze.Po trzecie,o rozmowach na temat księży jest forum katolicjkie
        i tam idźcie wywyższać ojców dyrektorów i księży inspektorów oraz
        innych biznesmenów.
    • Gość: dobre Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.07.09, 22:25
      a z jakiej sekty,
      a który jest z powołania , a który z urzędu, jak go rozpoznać,
      czy dla praktykujących modlenie, czy dla nie modlących sie wcale,
      a może być taki z telewizora bez tacy,
      czy koniecznie z pod ołtarza ,zbierający ciche pieniadze-nie
      dzwoniące ,
      najpewniejszy bedzie taki, co ma dyplom psychologa, ale to bedzie
      bez kiecki.........Jan Czuwalski psycholog w Szczawnie Zdroju,
      Sanatorium nr1 .
      • Gość: . Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: 78.9.20.* 17.07.09, 15:21
        dobry kler to martwy kler
        • lastwarrior666 Re: Pytanie do praktykujących katolików. 17.07.09, 16:54
          Jak ktoś założył ten wątek, byłem pewny że wcześniej czy później pojawi się
          tutaj kolega Ari. Dochodzę do wniosku, że kolega ten ma problemy ze swoją
          psychiką. Tak jak koleżanka wcześniej napisała, jak jest temat który mnie nie
          interesuje (np. Takata, Cersanit itp) to tego nie czytam. Natomiast gdy pojawia
          się temat kościoła, Ari w nim przewodniczy. Jeżeli nie umiesz czytać ze
          zrozumieniem pytania, to po prostu jeżeli nie znasz odpowiedzi to się nie
          wypowiadaj. Stwierdziłeś, że ten wątek nie powinien być na tym forum. Jednak
          ktoś tutaj zapytał o księży w Wałbrzychu i okolicy a nie we Wrocławiu (taki
          drobny szczegół, który chyba przeoczyłeś).
          Czy Twoim zdaniem jak ktoś założył wątek "szukam peugota 206 rocznik 2000- 2004
          z klimą" to powinien był to uczynić na form motoryzacyjnym?
          Mam nadzieję, że to co napisałem doszło do Ciebie. Bardzo przepraszam, ale
          prościej już nie umiem.

          p.s. Nie jestem praktykującym katolikiem, szanuję jednak czyjąś wiarę
          • Gość: ... Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 17.07.09, 17:14
            chuligan Ari chce rozrabiać i nikt z niego nie zrobi grzecznego chłopca
            • Gość: hej ari kolego.... Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 21:28
              jeżeli chodzi o zdanie większości ludzi to muszę przyznać im racje że katoliki
              to głupi i biedni ludzie ,kler to znakomicie wykorzystuje dla własnych celów
              śmiejąc się z baranów co im przynoszą w zębach pieniądze...to chyba wyjaśnia
              śmiech drwiny i kpiny innych narodowości na całym świecie i innych wyznań z
              polaczków katoliczków....
              • Gość: dobre Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.07.09, 21:49
                przecież ten z torunia tadek rydzyk z Olkusza, założył moherom portal
                ,,gdzieś ty sie nie mył" i tam macie swoje wypociny pisać, modlitwy,
                numery konta na wpłacanie,kupowanie komórek, wody z podobizną ojca w
                celibacie żyjącego,dobra do umycia !
                • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.07.09, 22:27
                  Jak ktoś szuka autka to na Allegro:-)Jeżeli ktos zakłada wątek na
                  forum publicznym to niestety musi się tym liczyc,że kazdy ma prawo
                  zabrać głos,tym własnie się różni forum publiczne od typowo
                  branżowego.Ja na takie fora nie chodze i tam nie zabieram głosu,ale
                  tu mam takie prawo czytac kżdy temat i w każdym się
                  wypowiadać.Założyciel tematu musi się z tym liczyc,że mogą pojawić
                  się zwolennicy,jak i przeciwnicy,że moze komus to się nie spodobac
                  lub jak to teraz się nazywa-obrażać czyjeś uczucia religijne,dlatego
                  właśnie istnieją fora tematyczne,tam sobie możecie szukac jakich
                  tylko chcecie księży-biznesmenów,zboczenców i również powierników,z
                  całego kraju.
                  • lastwarrior666 Re: Pytanie do praktykujących katolików. 18.07.09, 09:43
                    Masz rację, jest to wolne forum i każdy może się wypowiadać.
                    Tylko dzięki Tobie i Tobie podobnym ludziom te forum jest tak zaśmiecone, bo
                    ludzie piszą nie na temat.
                    Dalej, myśląc tak jak Ty to forum wałbrzyskie nie powinno istnieć, bo ludzie
                    maja wypowiadać się tylko na forach tematycznych.
                    jednak rozumiem Ciebie, każdy ma prawo mieć swoje zdanie i tego się trzymać.
                    Dlatego załóż forum antykatolickie i tam działaj, jestem pewny, ze ludzi
                    myślących podobnie jak Ty znajdzie się wielu.
                    • Gość: gosc Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.centertel.pl 18.07.09, 10:37
                      A po co zakladac forum anykatolickie skoro jest forum publiczne.
                      Na pierwszym miejscu wypadaloby opodatkowac ten plebs, ale zadna
                      szycha, lacznie z politykami tego nie dokona, bo sie ich
                      najzwyczajniej w swiecie boja.
                      Kiedys wypowiadal sie jeden z najniebezpieczniejszych gangsterow w
                      historii naszego kraju, ktory jest teraz swiadkiem koronnym.
                      Stwierdzil on, ze jedyna grupa, ktorej sie boi sa politycy....
                      Mysle, ze rownie dobrze mozna by dodac do tej grupy mafie koscielna.
                      • Gość: qaz Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 11:41
                        Ludzie, skąd w Was tyle jadu???Czy naprawdę kler Wam tak dukuczył?
                        Pewnie księży z powołania jest już coraz mniej, a właśnie takiego księdza szuka
                        założyciel wątku.Co wam do pieniędzy, które ludzie dobrowolnie dają na
                        tace?Dlaczego to Was tak oburza?
                        • lastwarrior666 Re: Pytanie do praktykujących katolików. 18.07.09, 11:45
                          Najwięcej krzyczą Ci co nie dają :) to jest ewenement hehehe
                          • Gość: hahaha Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.09, 12:02
                            a ty frajer i się dajesz dymać...
                            • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 18.07.09, 13:29
                              Masz racje,ja nie daje i nie bedę dawał bo mi nikt za darmo nie
                              daje.forum antykatolickie istnieje,jednak tak jak juz wspomniałem to
                              forum tematyczne a nie ogólne.Ktoś pyta skąd w nas tyle jadu,no
                              napewno nie ma go w nas tyle co kosciele.Przeciez to katolicy nas tu
                              wyzywają,obrzucają błotem,właśnie ci co najbardziej się afiszują ze
                              swoją wiarą, o księżach nie wspomne.MAdzrejszych ludzi boli ten
                              fałsz i dlatego piszą swoje odczucia tu na forum.Ktoś wyżej napisał
                              o mafii i ma racje gdyż tak jest,dlaczego ja muszę płacic podatki a
                              inny nie musi?kupuje sobie coraz to lepszą brykę z ludzkich
                              nieuczciwie zdobytych pieniędzy.Czy to nie jest mafia?Ja nie mam nic
                              do żadnej wiary,szanuję każdego,jedynie instytucja zwana kościołem
                              katolickim mnie irytuje.
                              • lastwarrior666 do hahaha 18.07.09, 14:50
                                Frajerze zanim coś wymyślisz to zapytaj, bo dymanie to chyba Twoje ulubione
                                zajęcie. Nie daję na Kościół, nie chodzę ... do wiadomości frajera i jemu
                                podobnych ....
                                • Gość: gosc Re: do hahaha IP: *.centertel.pl 18.07.09, 16:35
                                  Ty nie dajesz w lape kosciolowi, ale robi to za Ciebie Panstwo
                                  oddajac forse z pieniedzy podatnikow czyli reasumujac wychodzi na
                                  to, ze i tak dajesz niewiedzac nawet o tym:)
                                  Nasz predzio rowniez daje i to nie sa male sumki, ale gromne kwoty,
                                  z reszta jest temat o tym i na forum i artykul w krajowej gazecie
                                  jak to nasz "kochany" prezydent wyrzuca biedne kobiety na bruk,
                                  ktore samowolnie zamieszkaly w pustostanie. Twierdzi, ze nie ma
                                  pieniedzy na mieszkania socjalne, a jakos co roku ida takie kwoty z
                                  urzedu do kosciola, ze kalkulujac mogloby powstac male osiedle
                                  socjalne.
                                  Przeciez musi wchodzic w tylki, inaczej wyboru przegrane, bo w
                                  moherach jest jednak spora sila, idaca zaraz po niedzielnej mszy do
                                  urn, glosujac na tego, kogo wybral ksiadz i petla sie zamyka.
                                  • Gość: Ari Re: do hahaha IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.07.09, 20:09
                                    Najlepsze jest to,ze o tym sie nie mówi ile państwo daje na
                                    kler,kościół caly czas płacze,że nie ma pieniędzy,wyłudza od
                                    parafianów,a buduje złote obiekty typu Licheń itd itd.Ja jako
                                    obywatel Polski pragnę równości,jak kazdy płaci podatki to kazdy bez
                                    wyjątku.Kościół powinien czerpać zyski ze składek deklarujących się
                                    potencjalnych wiernych.Poprostu,jesteś wierzący i chodzisz do
                                    kościoła do co miesiąc z wypłaty 20zł,w zamian za to masz darmowe
                                    chrzty,śluby i pogrzeby.Dopiero wtedy by się okazało ilu jest
                                    prawdziwych katolików i kto by się zdeklarował dawać drobną kwotę na
                                    kościół.Oczywiście kler by musiał płacic tez podatek od tego dochodu
                                    jaki uzyskał.
                                    • Gość: Jarek Re: do hahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 22:09
                                      Najpierw się dowiedzcie, a potem zaczynajcie dyskusje. Ari mówiłeś,
                                      że nikomu nie ubliżasz, to skad u ciebie tyle wulgarnośći? A podatki
                                      nawet od ciebie Kosciół płaci, chociaż nic podobno na tace nie
                                      dajesz. Idź i sprawdź w Urzędzie Skarbowym i przestań w końcu takie
                                      brednie opowiadać.
                                • Gość: do debila Re: do hahaha IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.09, 21:07
                                  to po ch... się cepie udzielasz i jeszcze komuś wypominasz czy daje czy nie
                        • Gość: do qaza Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 21:30
                          wkur,wia to że ludzie tych darmozjadów nauczyli lebrować nic nie robić, tylko
                          czekają jak im się przyniesie kasę , podatków nie płacą to jakaś paranoja to
                          wina ludzi że kler utrzymują jak by nikt nie dawał kasy to by się skur,wiele nie
                          utrzymali....darmozjady!!!!!!!!!!
    • Gość: Anka Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:29
      Wspaniałym księdzem,który nie poucza,wysłucha i doradzi jest młody
      ksiądz Andrzej ze świebodzic ( par.św.Mikołaja )Z racji wieku bardzo
      stara się każdego zrozumieć i pomóc.Jak narazie jest takim
      księdzem,którego każdy parafianin chciałby mieć w swoim
      kościele.Polecam.
      • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 14:35
        To,że jestem przeciwnikiem nie oznacza,że nie jestem w temacie.Powiem Ci Aniu
        tak,ksiądz o którym piszesz niedawno mógł komus pomóc w bardzo waznej dla tej
        osoby sprawie,nie chodzi o żadną pomoc finansową a jedynie rozmowe,jednak
        poprostu olał tą osobę.Nie chcę tu opisywać szczegółowo o co chodziło,bo to
        idywidualna sprawa.Każdy z nich jest taki sam,a jeżeli się trafi jakis ok,to
        dosyć szybko zostanie zmanierowany przez starych wyjadaczy i zmuszony do
        posłuszeństwa.Chcecie poznać tajniki tej organizacji,to zachęcam do lektury
        książki-Byłem Księdzem czyli prawdziwe oblicze Kościoła Katolickiego w
        Polsce.Dostępna również bezpłatnie w internecie.
        • Gość: Jarek Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 17:41
          Czytałem tą książkę napisaną przez ex-księdza, który tak naprawdę
          nie wie czego w życiu chce. Dobrze, ze sobie poszedł. A z drugiej
          strony zrobił na teksiążce niezłą kasę, bo o to mu chodziło.
          Wypisuje brednie, a to taki Ari łapie jak w dym.
          • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 18:46
            Andrzej,ale dlaczego n ie napiszesz,że jesteś duchownym?Taki tekst
            mógł napisać tylko ksiądz:-)Gdyby to były brednie,to kler by zrobił
            wszystko aby doprowadzić do procesu i to publicznego.Czy kłamstwem
            można nazwać np.to,że dary były zakopywane w ziemi?autor twierdzi,że
            dziś może wskazać takie miejsca gdzie sam zakopywał dziesiątki ton
            żywności z polecania zwierzchników.Poza tym w książce są podane
            konkretne parafie,seminaria itd.Kler siedzi cicho bo wie,że to
            prawda.To,że autor zarobił na książce to normalne,kazdy autor
            zarabia na swoich publikacjach i płaci podatek,natomiast kościól
            wyłudza pieniądze od ludzi i ich nie płaci.
          • Gość: DD Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.09, 18:58
            brednie to ty łapiesz i przekazujesz dzień w dzień swoim wiernym frajerom
            • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 19:15
              podejrzewam,że autor wątku oraz kasiaM,anka i jarek,to jedna i ta
              sama osoba.W książce zawarta jest szczera prawda, opisane sa
              wszystkie ich zboczenia,to co robią już w seminarium itd
              • Gość: czarek Re: do kozaków IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.07.09, 19:43
                oczywiscie kazdy ma prawo do sowjego pogladu i ma prawo wypisywac co
                mu sie podoba. mysle, ze takie buraki jak ari i jamu podobni predzej
                czy pozniej i tak pojda do kleru bo np. pogrzeb z ksiedzem ladnie
                wyglada. Wiec niech nie kozacza bo wielu takich bylo, a pozniej
                rodzinka i tak do ksiedza poszla, zeby na pogrzeb przyszedl
                • Gość: do frajera Re: do kozaków IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.09, 19:54
                  trzeba być frajerem by robić pogrzeb z księdzem i starymi wyjkami, mogę mieć
                  pogrzeb świecki lub wybrać krematorium przynajmniej obejdzie się bez tych
                  przypałowych "łóżek" które zasyfiają ziemię.
                  • Gość: Ari Re: do kozaków IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 20:07
                    A co to,kościół ma wyłączność na pogrzeby?mi i mojej rodzinie nie
                    potrzebny jest pogrzeb na który ksiądz przyjdzie jak mu się dobrze
                    zapłaci.Poza tym istnieje kościół Polsko Katolicki,który inaczej do
                    tego podchodzi lub pogrzeb świecki o którym wspomniał kolega
                    wyżej,zapewniam wszystkich,ze taki pogrzeb jest o wiele lepiej
                    prowadzony niz taki z księdzem,który jeszcze robi łaskę.
                    • Gość: czarek Re: do kozaków IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.07.09, 08:42
                      oczywiscie kazdy ma prawo do pogrzebu i moze byc swiecki (skoro
                      ponoc lepiej wyglada), ale zeby za jakis czas, ci ktorzy sie
                      zapieraja ze klechy na pogrzeb nie wezma - nie zmienili zdania-bo co
                      np.powie rodzina lub ludzie. Ale obawiam sie ze na pogrzeby takich
                      jak wy zbyt wielu nie przyjdzie
      • Gość: do anki Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 12:05
        wsadza łapy pod dekolt za piersi łapie czy pod spódnice lub w rozporek?????????
        • Gość: do katoli Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 12:13
          co wy pierd,olicie żaden klecha nie jest potrzebny na pogrzebie!!!!!!! zwłaszcza
          za pieniądze!!!!!! normalnie państwo chowa i jest mistrz ceremonii jak u
          religi....a klechom kopa w dupę na niedowidzenia!!!!!!!
    • Gość: bebzon Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.satfilm.net.pl 21.07.09, 01:28
      na pewno nie polecam parafii włocławek, stanisława szczególnie,
      wogle {w ogóle omijajcie Włocławek} jazda jedynką jest trudna,
      polecam parafie: Kowal, Brześć Dobrzyń nad Wisłą, w Probostwie zjazd
      w lewo od strony Torunia, a przedtem jeszcze zjazd do nieszawy...
      takie z 3 kilometry, ale proboszcz wieczorem odpoczywa, rządy
      gsposi...
      • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.07.09, 14:44
        Ludzie są teraz mądrzejsi,zobacz ilu było na pogrzebie Religi,a to
        przecież świecki pogrzeb.Poza tym rok temu załatwiałem pogrzeb i
        wcale nie poleciałem do księdza,tzn zkorzystałem z księdza z
        kościoła Polsko Katolickiego czyli inaczej mówiąc
        narodowego.Ceremonii nawet nie mozna było porównywac do pogrzebu
        prowadzonego przez zwykłego księdza,który zawsze klepie to samo i
        czym prędzej się zmywa,no chyba,że zostanie dobrze opłacony to wtedy
        może ewentualnie coś wspomniec o zmarym.Polsko Katolicki przyjechał
        z ministrantem,kobietą która śpiewała,opowiedział cały zyciorys
        zmarłego,z takim z duzym wyczuciem i taktem.Kwotę jaka zapłaciłem to
        100zł,która nie była obowiązkowa,to była prawdziwa cołaska.Poza tym
        ksiądz sam dojechał sobie na cmentarz własnym samochodem,nie zdawał
        głupich pytan typu-czy zmarły chodził do koscioła itd.W
        przeciwieństwie do tego co piszesz,ludzi było bardzo duzo,a jezeli o
        mnie chodzi to mam to gdzieś ilu ich bedzie na moim pogrzebie:-)Mogę
        nawet wcale nie mieć pogrzebu,np.kremacja a prochy rozsypane nad
        Chełmcem,zupełnie mnie to nie obchodzi.
    • Gość: do Anki Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 13:39
      podobno spowiadają w łóżku teraz taka moda , tylko nie wiem czy to od teraz czy
      od zawsze bo już trudno się połapać...
      • Gość: No to co Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.07.09, 22:42
        A to są jeszcze praktykujący katolicy ,
        wiedziałam o praktykach w browarze, w fabryce mebli, w piekarni,
        ale w kaplicach.... co oni tam produkują ?
        • Gość: Piotr Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 20:23
          Ari i wszyscy Wałbrzyscy idioci Lączcie się!!!! Wy Towarzysze PZPR i
          ty Ari, podajcie sobie Lapy. Ze też tacy durnie jeszcze istnieją????
          • Gość: Ari Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.09, 19:44
            Idiotami raczej mozna nazwac zaślepione istoty ludzkie,które są
            podatne na manipulacje pod pretekstem wiary,Z tego co wiem to PZPR-
            owcy reprezentoeali raczej poglądy ateistyczne,a ja tu nie
            napisałem,że jestem ateistą,jedynie wrogiem kościoła katolickiego
            (nie mylić z wiarą)Dobrze,ze takich jak ja jest coraz więcej.:-)W
            przeciwieństwie do ciebie wybaczam ci bo nie wiesz co czynisz i co
            piszesz,nadstawiam też drugi policzek abys mnie nadal wyzywał, gdyż
            zupełnie mi to nie przeszkadza,to raczej świadczy o tobie.
            • Gość: vr Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 10:52
              Co tak uwzięliście się wszyscy na Kościół Katolicki ?
              Chodzę do kościoła od dziecka i nigdy nie słyszałem aby ksiądz namawiał ludzi do
              czegoś złego. Czy kościół namawia do zabijania, oszustwa, kradzieży,
              cudzołóstwa, rozwiązłości ? Czy katolicy mordują wyznawców innych religii ? W
              jakiej religii wyznawcy modlą się nawet za morderców i swoich prześladowców ?
              Czy wiecie, że "Caritas Polska" (kościelna organizacja charytatywna)zbiera i
              wydaje w ciągu jednego roku więcej pieniędzy na pomoc dla potrzebujących niż
              WOŚP od początku swojego istnienia?
              Czy to robią źli ludzie ?
              Owszem są źli księża, źli ludzie, ale nie można ich nazywać wtedy katolikami.

              Świat nie lubi pustki, co będzie po wyrugowania kościoła z naszego życia?
              Wolicie mieć meczety za oknami ? Wystarczy wycieczka do naszych zachodnich
              sąsiadów aby zobaczyć co się tam dzieje, że o Francji nie wspomnę.



              • Gość: katolik Re: Pytanie do praktykujących katolików. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 11:04

                Właśnie dziś rozpoczął się proces tych twoich "uczciwych" oszustów w
                sukienkach

                www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Stella-Maris-afera-w63.html
                Goń się do Raia Maryja albo idź się wypchać trocinami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka