portait
29.09.09, 05:08
Przerażające, jak z łatwością można do kogoś przykleić etykietę
pedofila. Polański za jeden błąd swojej młodości został
ukamieniowany społecznie. Rozumiem, gdyby to był gwałt, i gdyby był
świadomy że idzie do łóżka z dzieckiem, ale chyba myślący człowiek
trzeźwo może wywnioskować oczywiste fakty. Ta dziewczyna straciła
dziewictwo w wieku 8 lat, chciałą mieć sesje do Vogue i dlatego
pchała się do łóżka, kto wie komu jeszcze próbowała wskoczyć.
Pupa to dla wielu amerykanek droga do zaistnienia, i to takie
działania powinno się tępić. Polański był normalnym facetem, który
przez popęd seksualny popełnił błąd i dał się wrobić w stosunek, co
próbowała (i wykorzystała) wykorzystać dziewczyna, bo Polański
zapłacił jej grube pieniądze i to bez nakazu sądu. Polański
zorientował się w swojej koszmarnej pomyłce już ponad 30 lat temu,
zapłacił już za to całą sprawą, łapanie go do areszty po 31 latach,
kiedy jedzie do Szwajcarii odebrać nagrodę, a sama "wykorzystana"
już nie ma żalu do niego i przyznaje, że sama też chciała, to moim
zdaniem prowokacja na skalę światową. Zarówno Francja jak i Polska,
powinna w tym wypadku ostro zareagować na takie traktowanie
wybitnego obywatela, którego wina w tej chwili jest żadna.
A internauci powinni poprzymykać japy, bo również sieją
denną prowokację i pokazują, że z każdego można zrobić pedofila, co
z kolei podważa zasadność ostatniej ustawy o kastracji pedofilów
(którą notabene jak najbardziej popieram), ale trzeba zachować
zdrowy rozsądek, obiektywne spojrzenie i logiczne kojarzenie faktów.
Uwolnić Polańskiego i skończyć z oczernianiem go jako pedofila, bo
to kpina, bardzo mi wstyd za mój naród (większość internautów) w tej
chwili.