Gość: NO TAK
IP: *.ds.uj.edu.pl / *.ds.uj.edu.pl
29.01.04, 22:31
Jakie to dziwne,że ROMANOWI P. podobają się wszystkie inscenizacje tekstów z
książki, której sam był redaktorem. To wprost nieprawdopodobny zbieg
okoliczności!!!
No i nigdy nie napisze złej recenzji z premiery tekstu dyrektora
Laboratorium - pana TADEUSZA S.
Te niesamowite zbiegi okolicznośći spowodowały, że recenzje pana ROMANA są
już od dawna po prostu nieobiektywne. Może zamiast czytać nowe dramaty
powinien przypomnieć sobie o etyce zawodowej? Ale to chyba jest tzw. stara
dramaturgia.
TEMU PANU już nie należy wierzyć.