dyngos
03.01.10, 13:50
Do kogo się modlić? Ponoć modlitwa daje wielką siłę, problem w tym, że
głupio mi się jest modlić.
Sory Boże, ale ciężko mi jest w Ciebie wierzyć. Rozumiem Chrześcijaństwo
jako filozofię życia, ale Kościół, który wykrystalizował się do realizacji
tej filozofii jest dla mnie mało pociągający.
Głupio mi się modlić, to jak plucie przez lewe ramię;
Ponoć modlitwa daje siłę... może trzeba modlić się do samego siebie?
Psychodeliczne, ale może poprawia charakter? Wszak rozmowa z Bogiem to
chyba też rozmowa z samym sobą...
Rozumiem, że modlitwa może uczyć pokory, dyscypliny i cierpliwości, no ale
do tego potrzebne jest jakaś nadzieja, jakieś konkretne światełko w tunelu.
Do kogo się modlić?