Dodaj do ulubionych

Będziemy nieśmiertelni

IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.12, 18:45
To jest to!
Cieszę się, że pan redaktor Piotr Cieśliński wziął ten temat na tapet.
Zapraszam do Towarzystwa Obserwatoryjnego:
www.remuszko.pl/to/
Stanisław Remuszko
Obserwuj wątek
    • janblog Będziemy nieśmiertelni 02.05.12, 01:32
      po mojemu jesteśmy nieśmiertelni tylko nasz pojazd jest zaniedbany .Ja świetlista istota wybrałem sobie ten pojazd (CIAŁO) by doświadczać niedoskonałości . w tym 3 wymiarowym poziomie świadomości .bo ta iluzja pozwala na zaistnienie nowej świadomości i EGO ( szalonego niezależnego, rozgadanego i uważającego się za pępek świata ) . Pan naukowiec nie rozumie jednego . tym pojazdem bez modyfikacji na poziomie DNA nie da się latać po kosmosie .zasięg ładowania ( siatka świadomości utrzymująca pojazd przy życiu ) jest za mała . po za księżyc nie polecisz bo umrze twoje EGO. Dopiero pojazd 4 i 5 generacji (poziomu świadomości ) pozwala istnieć z większym limitem czasu i zasięgu .Proszę szukać dalej ..ale prawdy w tej książeczce nie znajdziecie .. chyba że zechcecie zostać robotami ,ale to inna para kaloszy.
      • oldnick5 Droga długa i przykra 02.05.12, 08:05
        JEDYNYM sposobem na prawdziwą nieśmiertelność jest przesiadka z białka w metal plus dygitalizacja. Od robotów w dzisiejszym rozumieniu tego słowa człowiek przyszły (Homo futurus) będzie nadal różnił się cechą fundamentalną: świadomością.
        Oczywiście tą drogą pójdzie tylko część ludzi, i oczywiście będą temu towarzyszyły prześladowania zadawane tym uciekinierom przez śmiertelników - oczywiście w imię najszlachetniejszych humanistycznych wartości :-)
        Stanisław Remuszko
        www.remuszko.pl
        • saint_just Re: Droga długa i przykra 04.05.12, 14:47
          oldnick5 napisał:

          > JEDYNYM sposobem na prawdziwą nieśmiertelność jest przesiadka z białka w metal
          > plus dygitalizacja. Od robotów w dzisiejszym rozumieniu tego słowa człowiek prz
          > yszły (Homo futurus) będzie nadal różnił się cechą fundamentalną: świ
          > adomością
          .
          > Oczywiście tą drogą pójdzie tylko część ludzi, i oczywiście będą temu towarzysz
          > yły prześladowania zadawane tym uciekinierom przez śmiertelników - oczywiście w
          > imię najszlachetniejszych humanistycznych wartości :-)
          ________________________
          Nie gadaj Pan andronów. Jedno , białkowe połaczenie neuronowe jest bardziej złożone, niż cały cyfrowo-metalowy złom który się obecnie znajduje na świecie. A dotyczy to tylko ZBADANEJ części. Bo o wiekszości neuronu , mózgu i ciała nie mamy bladego pojęcia. O tyle takie elukubracje jak Pańskie , czy te powyżej nie mają żadnych podstaw.
          • Gość: SF Re: Droga długa i przykra IP: *.net-serwis.pl 05.05.12, 00:29
            Odważne twierdzenie.
        • Gość: ** dwie gwiazdki Marzenia sa za darmo, marzyc kazdy moze IP: *.xplornet.com 04.05.12, 15:33
          Gdybysmy jeszcze nie byli celowo zatruwani przez przemysl zywnosciowy byloby to mozliwe zebysmy sobie pozyli i do setki - juz teraz.Niestety ilosc trucizn wtlaczana w miesa, wedliny jest przerazajaca a warzywa i owoce rowniez sa zatruwane sztucznymi nawozami i gazami w ktorych przechowuje sie owoce ( np. jablka w trujacym cezie). Popatrzcie i ile ludzi umiera na raka a czy ktos umiera po prostu na starosc? Skrajne to przypadki. Ludzie umieraja na raka zatruci zywnoscia.
          • ar.co Re: Marzenia sa za darmo, marzyc kazdy moze 04.05.12, 16:04
            Za to niezatruci ludzie sprzed 300 lat dożywali 120 lat, prawda? Tylko ciekawe, dlaczego średnia życia sięgała 30.
            • komcionauta Średnia życia sięgała wtedy 300 lat 04.05.12, 16:44
              ale w wyniku spisku starto gumką myszką jedno zero we wszystkich dokumentach
            • Gość: ** dwie gwiazdki Re: Marzenia sa za darmo, marzyc kazdy moze IP: *.xplornet.com 04.05.12, 16:58
              to bardzo proste. Ludzie nie znali lekarstw zeby sie leczyc. Gdyby je znali zyliby moze 150 lat. My mamy wspaniala medycyne a umieramy na choroby z ktorymi lekarze juz sobie nie radza.Rak, roznego rodzaju pandemie ( juz nie epidemie), wirusy dziesiatkuja nas. Umierac bedziemy w co raz wiekszym bolu i cierpieniu pomimo najrozniejszych lekarstw. Zdrowie jest nie w lekarstwach lecz w zdrowej zywnosci. Sztuczne sery, sztuczne miesa, sztuczne barwniki, sztuczne wedzenie, sztuczne oslony na wedliny, tworzywa sztuczne . Wszystko sztuczne, sztuczne futra, sztuczne skory, sztuczne cegly. A co naturalne to wcale takie naturalne tez nie jest.
      • nazikomunista_back Re: Będziemy nieśmiertelni 04.05.12, 18:09
        Czyżby, za przeproszeniem, "scjentolog"?
        Wy to macie nieźle nas'rane, boki zrywać.
    • Gość: ajp Będziemy nieśmiertelni IP: *.centertel.pl 02.05.12, 17:36
      Na podstawie wczesnych książek Kurzwaila można dzisiaj powiedzieć, że jego przepowiednie słabo się sprawdzają. Raczej nie stawiałbym, że daleko zajedzie na swoich pigułach.
      • saint_just Re: Będziemy nieśmiertelni 04.05.12, 14:59
        Gość portalu: ajp napisał(a):

        > Na podstawie wczesnych książek Kurzwaila można dzisiaj powiedzieć, że jego prze
        > powiednie słabo się sprawdzają. Raczej nie stawiałbym, że daleko zajedzie na sw
        > oich pigułach.
        _________________
        Jak na razie z tej "gałęzi" naukowców - trenujących niejako na sobie - zajechał Albert Hoffmann ,który zsyntetyzował jako pierwszy LSD -25, był jego zagorzałym użytkownikiem i dożył 102 lat. Zresztą Juenger i wielu innych też używali i też dożyli godnego wieku w pełni władz umusłowych , jak Hoffmann, bo długowiecznośc sama w sobie jest bezwartościowa , jeśli oznacza niekontaktującego neptka-warzywo w odleżynach , karmionego przez rurkę.
        • Gość: ajp Re: Będziemy nieśmiertelni IP: *.centertel.pl 04.05.12, 18:59
          Nie takie piguły miałem na myśli i raczej Kurzwail ich nie używa, bo jego wizje są na to za mało natchnione. ;)
    • marina0321 Będziemy nieśmiertelni 04.05.12, 15:11
      Ilustracja tego artykułu jest ineresująca - malinowe tło. A więc - jedzcie dużo malin, to też pomoże.
    • Gość: mg Będziemy nieśmiertelni IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 15:54
      przypomniał mi się film 'In time', który dopiero co oglądałam (z Justinem Timberlake'iem i Olivią Wilde). Tam zarabiano w jednostkach czasu, wydawano również. Kradzieże miały na celu 'ściągnięcie' czasu od osoby okradanej, czasami miały skutek śmiertelny (kiedy czas 'spito' do końca). Najbogatsi żyli tysiące lat w strefie oddzielonej od biednych tysiącami dni (za przejście między strefami również płacono czasem).. Podejrzewam, że i w tym przypadku biedni ludzie nie będą mieli co liczyć na jakiekolwiek modyfikacje.
    • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Przynajmniej na początku stać byłoby tylko bogaczy IP: *.jmdi.pl 04.05.12, 15:55
      To nie jest sprawiedliwe.
      I nie chcę czytać pierdół, że każdy może być bogaty, jeśli tylko będzie ciężko pracował i pilnie się uczył. Takie bajki możecie wciskać swoim dzieciom (albo niewolnikom, których zatrudniacie za minimalną krajową)!
      • ar.co Re: Przynajmniej na początku stać byłoby tylko bo 04.05.12, 16:08
        Pewnie, zamiast czytać pierdoły o pracy lepiej leżeć brzuchem do góry i wypisywać własne pierdoły o niesprawiedliwości.
        • Gość: gari Re: Przynajmniej na początku stać byłoby tylko bo IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 18:58
          Tak jak zdecydowana mniejszość dzięki ciężkiej pracy przebiec 100 m w 10 sekund, tak zdecydowana mniejszość dzięki ciężkiej pracy jest w stanie dorobić się bogactwa.
          • Gość: SF Re: Przynajmniej na początku stać byłoby tylko bo IP: *.net-serwis.pl 05.05.12, 00:33
            Jaki ten świat niedobry...
            • ppo Nie jest taki zły. 10.05.12, 12:46
              Dopóki są debile, którzy będą zapie...ć wierząc, że coś dzięki temu osiągną. Miłej pracy, murzynku!
          • Gość: Adam Ale juz praktycznie kazdy zdrowy chlopak przy IP: *.dynamic.mm.pl 05.05.12, 01:28
            intensywnym treningu jest w stanie przebiec 100 metrow w 11 sec. Na AWFie goscie biegaja bez problemow 100 m w 12 sec. Rozniece miedzy ludzi sa mniejsze niz nam sie wydaje. To nie roznice sa duze ale rosna w kontekscie spolecznym, setna sekundy staje sie ta roznica ktora wszystko zmienia.

            Podobnie z niby bogatymi, do tego zeby nimi byc potrzebuja tych minimalnie mniej zdolnych w danej dziedzinie (nie wszystkich) do uznania ich wyzszosci. Bez tego uznania nie ma bogatych. Nie potrzebuja ich do pracy, do wyzysku itp. W pierwszej kolejnosci potrzebuja ich do uznania sprawiedliwosci ich wladzy (bogactwa) zanim ja zdobeda. To, jaka cecha czy kategoria temu sluzy jest zupelnie przypadkowe.
        • ppo Sio od kompa! Szef patrzy! 10.05.12, 12:43
          Masz zapie...ć, murzynie, bo leżenie brzuchem do góry to zło! Może nawet się czegoś dzięki temu dorobisz (np. garba).
    • Gość: lubelakx Będziemy nieśmiertelni IP: 193.93.68.* 04.05.12, 16:10
      Nie dorzyjemy trzeciej dekady, wykończy nas GMO,chemia w jedzeniu,lekach i smugach rozpylanych z samolotów NATO. www.youtube.com/watch?v=exFs02ka8w0
      • Gość: gari Re: Będziemy nieśmiertelni IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 18:59
        Wcześniej ruskie wytrują nas helem.
    • Gość: śmiertelny Będziemy nieśmiertelni IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 16:21
      Czwartym warunkiem jest poradzenie sobie z kontrolą urodzeń
      - w razie powodzenia trzech pierwszych
    • komcionauta "łyka ćwierć tysiąca tabletek na dobę" 04.05.12, 16:42
      Kolejny wariat na prochach, którego się słucha, bo coś-tam coś-tam (a tak naprawdę, to nie wiadomo dlaczego)
    • Gość: Kady To bylaby tragedia ! IP: 170.28.224.* 04.05.12, 16:43
      Zle, to bardzo zle ! Przede wszystkim 8 mld luda dzis na ziemi to juz za duzo. Gdy /by tylko czasc uzyskala dlugowiecznosc, to zwyczajnie nie starczy dla ludzi miejsca- wody, jedzenia, powietrza, przestrzeni. Bogaci beda dlugowieczni lub niesmiertelni a biedni beda dalej wsciekle kopulowac, bo oni pieprza w czapke przyszly los swych dzieci.
      Pewnie lepeij planowo umrzec? Dbajac na maksa o siebie, bo jakosc zycia jest wazna , wazne jest skrocenie starosci i to zeby sie nie meczyc pomiedzy 50 a 80 rokiem zycia, tylko normalnie zyc.
    • gupek-wioskowy Będziemy nieśmiertelni 04.05.12, 16:57
      przerażająca wizja.... na ulicach sparchaciałe dziadki, panie a la kokospoko i żadnych dzieci, żadnej młodzieży, tylko połatane towarzystwo a la Kongres Futurologiczny sceny po wzięciu ocykanów...

      Ludzie, nie da się przedłużyć życia, tylko starość..... i to kosztem młodych.....
      powiedzmy sobie uczciwie, mamy jedno cudne życie i dbajmy o nie, szanujmy je. Niech nasz patriotyzm rozwinie się na Ziemię, jej piękno i bogactwo. Na naturę, bez której nie możemy żyć, bo jesteśmy jej częścią. Nauczmy się tak kochać, aby czynić tych, których kochamy szczęśliwymi.
    • jotembi taa, ćwierć tysiąca 04.05.12, 17:31
      "ćwierć tysiąca" to jest 250
      forma użyta w artykule rzadko bywa stosowana w języku polskim... można wiedzieć dlaczego autor akurat ją wybrał...?
      a poza tym... pierwsze co wysiądzie temu kolesiowi, i to nieodwołalnie, to będzie wątroba
      nie wierzę w wątrobę zdolną do przetrwania 250 porcji massa tabulettae z bezsensownymi dodatkami dziennie
      • ppo To art sprzed paru lat. Facet to ćpun. 10.05.12, 12:44
        Jest szansa, że już się przekręcił.
    • Gość: koko.euro.spoko ile lat pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 17:33
      łolaboga to musieibysmy pracowac do 167 lat wtedy!
    • balada Co wybrać? 04.05.12, 18:14
      Człowiek w wieku koło 30-40 lat będzie musiał wybrać: albo zestarzeje się zgodnie z naturą (czyli pożyje jeszcze drugie tyle i umrze) albo uwierzy nauce i wpuści sobie do obiegu nanoroboty i... nie wiadomo, ile jeszcze pożyje i w jakim będzie stanie, czyli wielka niewiadoma. Nie oszukujmy się, pierwsze pokolenia to będzie mięso doświadczalne. A potem Armageddon, czyli podział na nieśmiertelnych i biednych.
      • nazikomunista_back Re: Co wybrać? 04.05.12, 18:22
        Nie no, na tych nieśmiertelnych ktoś będzie musiał pracować.
        • ppo Pracować będą roboty. 10.05.12, 12:49
          Już teraz większość prac można by zautomatyzować, tylko niestety plebs musi mieć zajęcie, żeby nie robił rozpierduchy. Jak nie będzie plebsu, nie będzie tego problemu.
    • inkwizytorstarszy Będziemy nieśmiertelni...??? 05.05.12, 00:33
      Nie będziemy, istniejemy tylko po to , by przekazywać kopie informacji genetycznej.
      Tylko informacja o nas ma znaczenie, a opakowanie jej będzie się zmieniać....
    • bardzoharakterny Będziemy nieśmiertelni 05.05.12, 00:36
      Nieśmiertelność jest kwestią czasu i jest wpisana w rozwój (ziemskiej) każdej cywilizacji.

      Ale oprócz postępu medycyny i nauki musimy liczyć się z rozwojem inteligencji stworzonej przy pomocy cybernetyki(sztucznej inteligencji). Przecież podróże międzygwiezdne, a potem i galaktyczne będą mogły być zrealizowane jedynie przy pomocy sztucznej inteligencji, która nie nakłada biologicznych ograniczeń.

      Ciekaw tylko jak ludzie wierzący będą zainteresowani życiem wiecznym tu na Ziemi – chyba, że do połączenia z ze swoim bóstwem będą musieli popełniać samobójstwa?
    • dharma88 I co jeszcze? 05.05.12, 21:57
      Ktoś kiedyś powiedział:

      "Miliony marzą o nieśmiertelności, równocześnie nie wiedząc, co ze sobą zrobić w deszczowe niedzielne popołudnie."


      A co do nieśmiertelności tego pana - jak dalej będzie wsypywał w siebie tyle tabletek, jego żołądek długo nie wytrzyma...
    • Gość: Samolot Będziemy nieśmiertelni IP: *.dynamic.mm.pl 07.05.12, 23:42
      Cudownie. Zabiegi aborcji staną się bardziej dostępne i bezpieczne. Religia zorganizowana wyzionie zaś ducha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka