Gość: Immortal IP: *.icpnet.pl 17.08.04, 01:30 Brak słów. Na szczęście takie poglądy, jak prezentowane w szmatławym ND czy innym RM zawsze będą marginalne, zawsze będą tylk domeną oszołomów o inteligencji ameby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Szaman brukowiec IP: *.icpnet.pl 17.08.04, 01:30 A czego się spodzewać po takim obłudnym brukowcu jak nASZ dZIENNIK? Dla nich liczy się tylko kasa i oczernianie innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak z ta 17. republika to mi sie spodobalo, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 01:43 z ta 17. republika to mi sie spodobalo, wiec nie widze powodow do obrazy i potepien. Facet byl wowczas jeszcze przy zdrowych zmyslach. Alzheimer to utopil, lecz nie jego to wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody prawdziwe pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 03:05 to byl za ta siedemnasta republika, czy nie? a kolbe byl antysemita, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: prawdziwe pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 03:11 przepraszam, jeszcze jedno - przeciwko publikacji biblii, a pozniej tygodnik powszechny? czekam na.. cokolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLIGLOWA GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.sympatico.ca 17.08.04, 06:29 Tak zaroskanych faryzeuszy z GW to trudno ze swieca w reku znalezc. Bidule sie troszcza nie tylko przez swoje przetrwanie przyklejeni do koncernow miedzynarodowych. Podobno ORLEN ich nie sponsorowal. Katolickie srodki masowego przekazu maja swoje naturalne zaplecze w tych 97 % parafian i one zawsze beda istniec. GW zawsze wszystko zrozumie, czasami zapomni a najczesciej przeoczy. Tajemnica jest dlaczego oni przeflancowali jedna lady z Agory do GW. Na wypoczynek, czy na pogaduszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: 217.96.15.* 17.08.04, 06:51 NIe - GW nie przechodzi na Katolicyzm lecz zchodzi na psy. Czy złem jest ujawnienie innej prawdy o Miłoszu ? Strasznie brakuje mi czasopisma, które napisze zawsze całą prawdę a nie tylko to co "pasuje" do aktualnej linii polityczno-świtopoglądowej danego wydawcy. Prawdziwy dziennikarz napisałby całą prawdę o Miłoszu, jego wielkie zasługi dla poezji i literatury polskiej wraz a nagrodą Nobla oraz to iż miał takie poglądy a nie inne oraz krytykował ludzi uważanych przez innych za bohaterów czy świętych. Niestety rola mediów sprowadza się do tego aby zataić lub przedstawić swoją prawdę a nie całą prawdę, bo tylko cała prawda was wyzwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 10:14 Tak, krytykował niektóre autorytety za np. pałkarskie ekscesy bojówek profaszystowskich w międzywojennej Polsce. Ty czytałes "Rodzinną Europę", o ktorej wspomina tez Wyszyński? To może przeczytaj. Szkoda, że wiele osób to nie rozumie, że jeżeli Miłosz i wielu innych przezyli nawet pewien flirt z nowa władzą, to czesto powodem tego była naiwna wiara, że może jednak ten system da się ucywilizowac (oczywiście dziś wiadomo, że to było naiwne. Podobnie naiwne jest ufanie, że da się ucywilizować giertycha) oraz niechęć do tego, co działo się w przedwojennej Polsce - narastania tendencji faszyzujących (onr - dziś lpr), bojówkarstwa... Wiele głosów na tym forum doskonale tłumaczy, dlaczego wielu ludzi nawet światłych w pewnym momencie niestety poparło komunizm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: portowiec Sam używasz logo Legii, czyli jesteś prostym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:18 kibolem. Wybaczamy ci po chrześcijańsku, choć mógłbyś troszkę nabrać ogłady, ucywilizować się jak tow. Miłosz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Sam używasz logo Legii, czyli jesteś prostym IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 14:39 "tow Miłosz", jak mówisz... Co za bzdura. I o czym tu dyskutować? Legia obojętna mi jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciemniak Re: Bogu dzięki, że jest GW, która wskaże właściwą IP: *.chello.pl 17.08.04, 18:27 drogę i rozumienie świata. Bez gazety i jej miłościwego naczelnego, drogiego nam ojca Michnika nie pojąłbym zła, jakie rodzi się w umysłach wszelkich oszołomów spod czarnej flagi. Zapominam o złej przeszłości i patrzę śmiało w przyszłość, którą ku mojej szczęśliwości stworzą wykształceni fachowcy, jakim ja szary ludek nigdy nie będę. Chwała ci ojcze Michniku, prowadź mnie dalej jedynie słuszną drogą, hip hip hurra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konflikt ZA WIELKIMI POETAMI STALY ICH CZYNY !!!!!!!!!!!!!! IP: 153.110.132.* 17.08.04, 20:59 drogie GieWu-skie obludne osiolki ! wielki poeta to nie tylko slowo na papierze, ale tez czyny w jego realnym zyciu !!! nie bedace w konflikcie z tym co napisal lub powiedzial! patrz Mickiewicz, Slowacki i Norwid !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: ZA WIELKIMI POETAMI STALY ICH CZYNY !!!!!!!!! IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 21:21 eee tam, Mickiewiczowi pewnie byście wurzucali że nie dojechał na powstanie listopadowe, Słowackiemu że bez sensu wydał tomik w Szwjcarii, Norwidowi że popierał Murzynów. tacy "narodowcy: jak wy swa ignorancję zwykle popieraja krzykiem. O czym tu gadać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dotowarzysza Re: ZA WIELKIMI POETAMI STALY ICH CZYNY !!!!!!!!! IP: 153.110.132.* 18.08.04, 12:53 Gość portalu: L napisał(a): > eee tam, Mickiewiczowi pewnie byście wurzucali że nie dojechał na powstanie > listopadowe, Słowackiemu że bez sensu wydał tomik w Szwjcarii, Norwidowi że > popierał Murzynów. tacy "narodowcy: jak wy swa ignorancję zwykle popieraja > krzykiem. O czym tu gadać? wy towarzyszu wiecie najlepiej co inni by wyrzucili bo wy wiecie co to jest jedynie sluszna marksistowska poezja ktorej tak potrzebuja spragnione masy - tak jak plenum w moskwie ustalilo ! i tak jak to tow. michnik pieknie ujal opiewajac siebie nad martwym towarzyszem poeta ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz pokręcony relatywisto! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:56 "pewien flirt z nową władzą" - rzeczesz, a nie wiesz, że to było w okresie, gdy komuniści zabili co najmniej kikadziesiąt tysięcy ludzi, sto kilkadziesiąt tysięcy zesłali na Sybir (niektorych ponownie); setki tysięcy było aresztowanych, osadoznych w obozach pracy, skazanych itp. Co wtedyt pisywał Miłosz i czym sięzajmował? Był "wrażliwy inaczej"? Dopiero dziś pewne rzeczy wychodza na jaw, a i tak jeszcze dużo przed nami. Dlaczego ulegacie fałszywej propagandzie, że tylko nazizm był "be" ,a komunizm "cacy"? Czy tylko dlatego, że środowisko "Gazety" wywodzi się z komuny (a w wielu przypadkach jeszcze gorzej). Czy Miłosz gdzieś przeprosił, uznał, że był trybem pracującym (dobrowolnie i świadomie!) na rzecz straszliwej ideologii, która w XX wieku spowodowała kilkakrotnie więcej ofiar, niż nazim? Jak się tu czyta niedouczonych yntelygentów, wychowywanych na łonie "GW", to dopiero widać, jakie spustoszenia (także umyslowe) spowodował komunizm. A czy ktoś policzył, ilu czynnych kiedyś UB-eków i innych zbrodniarzy (tak, zbrodniarzy, bo byli w strukturach zbrodniczych: UB, Informacji Wojskowej, sądownictwa i prokuratury wojskowej...) znalazło się w kręgu tej "Gazety" (niektórzy do dziś tu pisują). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: pokręcony relatywisto! IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 14:44 Ja akurat bografię Miłosza znam dość dokładnie, i wiem, że w okresie zdeklarowanego sozrealizmu, a więc tego, o czym wspominasz, Miłosz już był w Berlinie zachodnim a potem jeszcze dalej. I nie przypominam sobie żadnego tekstu Miłosza popierającego zjawiska, które wymieniasz. No więc co on takiego wypisywał? Tylko prosze dokładnie z podaniem cytatów, bo takie ogólniki to żadna rozmowa. "Dlaczego ulegacie fałszywej propagandzie, że tylko nazizm był "be" ,a komunizm "cacy" - przypomnij mi proszę, gdzie ja coś takiego napisałem. natomiast mam wrażenie, że niejeden na tym forum jest w stanie usprawiedliwiać faszyzujący onr jesli tylko byl przeciw komunie. Dla mnie obie te idee sa tak samo absolutnym złem. nie zjają "yntelygentów" których obrażasz, może nie pisz choć "niedouczonych", bo skąd wiesz, czego się uczyłem? Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: pokręcony relatywisto! 18.08.04, 09:33 Kurfa co za debil. Posiadacz jedynej prawdy o wszystkim i wszystkich. Wyrocznia moralności. Uczony niezależny myśliciel, co za komuny albo gówno w majtki robił albo był pokornym cielątkiem jak Giertychy. Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuta Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:35 Dlaczego ma przechodzić na katolicyzm, luteranizm, judaizm, buddyzm? .Miłosz był wielkim poetą i wielkim człowiekiem.O rodzie Giertychów wkrótce zapomnimy ( mam nadzieję). Wiersze Miłosza będą czytane nawet w XXX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aswan Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.tarman.pl / *.tarman.pl 17.08.04, 13:27 a co z cala prawda o Kolbem? Kto czytal cos wiecej Milosza, ten wie, ze mial takie poglady a nie inne, ze przez chwile sluzyl nawet w dyplomacji polski ludowej. Pozniej choc zmienil swoje poglady, nie ukrywal tego swojego flirtu z komunizmem. Troche inna sytuacja jest z Kolbem, ktory przed wojna wydawal masowo plugawe czasopisemka ociekajace nienawiscia, a obecnie jest swietym. Zasluzyl na ten status chyba tylko dzieki swojemu czynowi w Auschwitz (tzn mam nadieje ze nie zostal kanonizowany rowniez za dzialalnosc przedwojenna). Obecnie wszelkie srodowiska powolujace sie na niego jako swoj autorytet intelektualny (co dosc dobrze swiadczy o tych srodowiskach) probuja udowodnic temu ze ich patron nie byl przepelniony nienawiscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piootr Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:53 Jeżeli tak ci imponują rację ND, to podyskutuj proszę na ich forum... Nie da się?... Ciekawe dlaczego.. Pewnie w ramach obiektywizmu i bezstronniczości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfsdfsd Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: 213.77.37.* 17.08.04, 21:55 Podobno o zmarłych powinno się mówić dobrze, lub nie powinno się mówić wcale. Faktem jest, że to czego dopuścił się ND jest szczytem chamstwa i prostactwa i żadne wojny światopoglądowe tego nie zmienią. Miłosz wielkim poetą był i chyba chwila zaraz po jego śmierci to nie jest moment na wywlekanie wszelkich z jego życia brudów (jeśli w ogóle tak można nazwać to co przywołuje ND). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLIGLOWA GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: *.sympatico.ca 19.08.04, 07:01 MILOSZ TO WIELKI POLAK I POETA. Ten belkot na forum GW jest nikomu niepotrzebny, ale to styl lewakow z GW. M.KOLBE to piekna postac i patron KACETOWCOW. Po co dodawac tym wielkim, oceny lewakow o ruchu narodowym. ND napisal dla swoich czyteknikow, to co napisal. To ich sprawa. Ogolnie ND jest kulturalniejszy od GW. To latwo sprawdzic. Strona agresywna sa lewacy. To oni sa zrodlem iwektywow. Oni sa mniejszoscia, ale krzykliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: GW PRZECHODZI NA KATOLICYZM IP: 213.199.219.* 27.08.04, 08:06 Takim czasopismem jest Najwyższy Czas! - serdecznie polecam! Dawka zdrowego rozsądku... szkoda, że tylko raz w tygodniu, pozdrawiam, Piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloch Odpowiedz na prawdziwe pytania IP: *.co.uninsubria.it / *.uninsubria.it 17.08.04, 10:04 Na stronie internetowej wydawnictwa ZNAK podana jest biografia Czeslawa Milosza. Warto sie zapoznac z biografia mistrza przed zabraniem glosu w dyskusji. Dla tych ktorym sie tego nie chce, albo oczekuja ze inni zrobia to za nich, przytocze dwa fragmenty: 1. dot. "komunistycznego dyplomaty" W latach 1945-1951 Miłosz pracuje jako urzędnik w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jest attaché kulturalnym PRL w Nowym Jorku, a potem w Paryżu. W roku 1948 ogłasza Traktat moralny. Dziwnym zbiegiem okoliczności tekst umyka przed żądłem cenzury, chociaż wyraźnie opisuje negatywne procesy związane z ideologizacją kultury i przemianami społecznymi oraz politycznymi tego okresu, mówiąc o odpowiedzialności człowieka wobec historii. Przebywając w kraju, separuje się od kierowanego przez Jerzego Putramenta środowiska literatów związanych z ZLP. Jego paszport zostaje zatrzymany. Żona Miłosza Janina pozostaje tymczasem w Ameryce. Poecie udaje się jednak odzyskać zaufanie władz dzięki wstawiennictwu Zygmunta Modzelewskiego. Wyjeżdża do Francji, ale zamiast zgłosić się do pracy w ambasadzie, ostatecznie wybiera los politycznego emigranta. Natychmiast nawiązuje współpracę z Instytutem Literackim kierowanym przez Jerzego Giedroycia. 2. dot. Biblii Wydaniem w roku 1979 Księgi psalmów Miłosz rozpoczyna niezwykłą i wciąż nieukończoną pracę nad przekładem Biblii. Ukażą się jeszcze: Księga Hioba (1980), Księga pięciu megilot (1982), Ewangelia według Marka i Apokalipsa (1984). Pozdrawiam i zycze milego czytania lektury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardziejdociekliwy Nie dałeś odpowiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:37 "Dziwnym zbiegiem okoliczności tekst umyka przed żądłem cenzury"; "Jego paszport zostaje zatrzymany. [...] Poecie udaje się jednak odzyskać zaufanie władz [...]". Chyba nic nie rozumiesz. A skoro tak, poczekaj na jego pełną biografię, mam nadzieję, że będzie napisana... Dlaczego o Biblii piszesz dopiero od 1979 roku? A co było wcześniej, altzheimerze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admiral A wczesniej bylo "Ktory skrzywdziles..." IP: *.k.mcnet.pl 17.08.04, 17:59 ... ale ty cierpisz na syndrom pamieci selektywnej, charakterystycznej dla alzcvheimera wlasnie. No, chyba, ze robisz to celowo. Jesli tak, to "...lepszy dla ciebie bylby swit zimowy..." i cala reszta, ktora proponuje Ci doczytac, bo osobowosc z tym panem, o ktorym/ dla ktorego to wlasnie Milosz pisal, to masz cyba wspolna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: next Re: A wczesniej bylo "Ktory skrzywdziles..." IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.08.04, 22:55 sorry za off topic: czy ktos zna parafrazę tego wiersza? - pokazała sie jakis czas temy w jakiejś gazecie... jej sens jest teki, że "który skrzywdził" może spać spokojnie, mimio że "spisane były czyny i rozmowy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura Re: do Młodego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.04, 03:18 "Mały Dziennik" i "Rycerz Niepokalanej" b y ł y czsopismami antysemickimi. Jednakże w czasie wojny Ojciec Kolbe dał wyraz swej prawdziwej postawie chrześcijańskiej. Miłosz w żadnym wypadku nie był zwolennikiem 17-ej republiki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał antysemityzm Kolbego IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.04, 12:33 > "Mały Dziennik" i "Rycerz Niepokalanej" b y ł y czsopismami antysemickimi. > Jednakże w czasie wojny Ojciec Kolbe dał wyraz swej prawdziwej postawie > chrześcijańskiej. Miłosz w żadnym wypadku nie był zwolennikiem 17-ej republiki. Kolbe okazał bohaterstwo w obozie, ale pytanie czy przed smiercią zmienił swój stosunek do bliźnich nie będących chrześcijanami pozostaje bez odpowiedzi. Przypuszczam, że mógł zajmowac ambiwalentne stanowisko podobne do tego jakie prezentowała Kossak-Szczucka. Odpowiedz Link Zgłoś
olek_m Re: antysemityzm Kolbego 17.08.04, 14:44 Kolbe zmienił stosunek do Żydów od września 39 roku pomagając wyrzuconym przez hitlerowców z Wielkopolski. Jeśli chodzi o jego poprzednią postawę przed beatyfikacją zbadano jego teksty i nie znaleziono żadnego typu nie kupuj u Żyda. Pisał raczej w stylu Chrzescijanie zakładajcie własne sklepy. Sam nie czytałem więc nie wiem. Natomiat Kossak-Szczucka nie prezentowała bynajmniej postawy ambiwalentnej. Jeśli przyjąć za dobrą monetę jej publiczne wystąpienia, to była antysemitką pomagającą Żydom z pobudek Chrześcijańskich: miłuj swojego nieprzyjaciela. Interpretacja która podała władzom komunistycznym po wojnie była inna: żeby trafić do umysłów antysemitów napisała swoje wystąpienie w stylu dla nich zrozumiałym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: do Młodego IP: 212.244.242.* 17.08.04, 13:23 A jakby ten Gajowniczek nazywał się Rozenkranc?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piootr Re: do Młodego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:59 gówno dał, nie wyraz. Gdybym pisał przed wojną takie antysemickie gówna jak on,a nastepnie obcował ze skutkami promowanego przez siebie toku rozumowania, też bym się pewnie załamał i "oddał życie", czyli popełnił "legalne" samobójstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: jak widac zarcie kawioru na przyjeciach IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:11 przez 5 lat to czyny patriotyczne facet sobie pisal i g... go obchodzilo czy ludzie zdychaja z glody czy tez sa wypychani przez okno tak jak i dzisiaj michnikom &kompany nieobojetne jest aby zydokomuna stracila wplywy pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: prawdziwe pytania IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.08.04, 10:40 Twórczość Miłosza jest nieogarniona. Sam Miłosz miał skomplikowany życiorys, ale to nie pozwala na milczenie. Otóż Czesław Miłosz faktycznie Z A Ż A R T O W A Ł nt 17-tej republiki. Miało to miejsce podczas jakiejś imprezy, był pijany (potwierzenie świadków! !). Zostało to wyolbrzymione i skarykaturyzowane - przeciwnicy (pomijając okoliczności) będą mieć "świetne" argumenty p/Poecie! ! Miłosz N I E B Y Ł antysemitą - Jego poezja i proza dowodzą, iż był to człowiek niezwykle wrażliwy na krzwydę innych narodów; pisarz rozumiejący dogłębnie inne nacje. Autor "Rodzinnej Europy..." NIE POZWÓL NA TO, ŻEBY WIERZYĆ STEREOTYPOM. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan z Ciemnogro Re: brukowiec?Hanelowa,Czy to moze jest prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:59 Pierwszy raz czytam nieznane mi fakty z zycia Milosza i to nie zmienia mojego pdziwu dla tego CZLOWIEKA.Nie widze tez powodu dla ktorego nalezaloby ukrywac bledy jakie popelnil ten wielki poeta.Nie ukrywam ,ze nietaktem bylo dopuszczenie na wizje TVP Hanelowej -,,Urbana"Tygodnika Powszechnego.Wiem,ze jesli ta gnida o kims mowi dobrze to sprawa jest podejrzana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piesek przydrożny Re: brukowiec?Hanelowa,Czy to moze jest prawda? IP: *.net-serwis.pl 17.08.04, 15:13 Stefku, Popieram cię w odniesieniu do nieukrywania prawdy, zgadzam się z opinią nt. p. Józefy H. z "TP", natomiast tego wielkiego poetę sobie odpuść - zmarły był literatem, miał jakieś tam dokonania, i gdyby nie nobel, pewnie większość naszych rodaków nawet by o nim nie usłyszała. Dziwna jest ta siła tradycji, i szacunek dla tzw. opinii publicznej w kształtowaniu poglądów nawet tych, którzy uważają się za kontestatorów. Widzimy od lat, kto dostaje nobla - wielcy poeci i pisarze są systematycznie przez komitet noblowski pomijani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: brukowiec IP: *.crowley.pl 18.08.04, 09:58 Żyje sobie Tadek Rydzyk W wieku (..) lat żyje sobie w Toruniu Tadeusz Rydzyk - sfrustrowany, przepełniony nienawiścią redaktorzyna, nigdy nie będący laureatem żadnej znanej nagrody. Rydzyk urodził się w (..-cenzura wewnętrzna RM). Przed wojną jeszcze go nie było na świecie, po wojnie był przez kilka lat nie wiadomo kim. Opowiada się za przystąpieniem Polski do obskuranckich struktur wschodnich. Warto przypomnieć, że do 1990 r. nikt o nim nic nie słyszał. Po tym okresie znany z naginania Ewangelii i nauk papieskich zwanego "rydzykizacją", łamania zaleceń polskiego Kościoła i udostępniania fal Radia Maryja rasitom i ekonomiczno- politycznym ignorantom. Twierdzi, że Unia Europejska to organizacja okrutna, krwawa i przygnębiająca. Na łamach "Naszego Dziennika" atakuje wzzystkich, którzy mają inne poglądy niż on. Oczernia wydawaną przez Adama Michnika "Gazetę Wyborczą", nazywając ją antypolską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrazliwy no comments IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 01:31 no comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rydzyk Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłoszu IP: 213.158.197.* 17.08.04, 01:32 fuck ND i RM!!!! To się dopiero nazywa tendencyjność!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Michnik wykorzystuje smierc poety do walki z RM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 01:43 to jest obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Michnik wykorzystuje smierc poety do walki z IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 01:58 Coz, nie jest to ladne, masz chyba racje. Ale z drugiej strony Nasz Dziennik mogl przemilczec smierc Milosza zamiast wystawiac tylek na nieuchronnego kopa. Naprawde lepiej nic nie pisac niz pisac takie badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsadny I O CO TEN KRZYK? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 03:02 Przyslowie powiada, ze "jak widza, tak pisza". Skoro GW i ND patrza na swiat inaczej, czyli - inaczej widza, to zrozumiale jest tez, ze inaczej pisza. I o co tu drzec koty? Dla jednych Milosz to wielki poeta, dla innych zdrajca. Dla jednych - np GW - Herbert byl chory psychicznie, dla innych - np ja - to poeta, ktorego klasy ani Milosz, ani tez Szymborska nie siegali. I tyle: wolny kraj, to i wolnosc opinii i komentarzy. Smieszne jest to, ze GW siegnela do wypowiedzi Wyszynskiego: Obludnicy! przeciez ciagle go opluwaliscie i opluwacie za to, ze sprzeciwial sie tzw. "katolicyzmowi otwartemu" Turowicza i TP. No tak. ale dla was to wsio rawno: zreszta Wyszynski - tak jak Milosz czy wczesniej Kaczmarski - juz sie nie obroni. Zmarlo mu sie, wiec Michnik i jego "rezimowe" pismaki moga pisac, co sie tylko w ich chorych glowach narodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guzik Re: I O CO TEN KRZYK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:48 Mam wrażenie, że obie strony prezentują 2 strony tego samego medalu. I chyba obu brakuje rzetelności-profesjonalizmu. Może ktoś powie jak było naprawde. Młody zadaje prwidłowe pytania !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JerzyZ Re: I O CO TEN KRZYK? IP: 81.15.189.* 17.08.04, 13:59 Gdzie i kiedy GW stwierdziła, Herbert jest chory psychicznie? Gdzie i kiedy GW opluwała prymasa Wyszyńskiego? To są zwykłe kłamstwa !!! A jeśli jesteś takim zwolennikiem Herberta, to powienieneś znać wiersz dedykowany Michnikowi, wiedzieć, że nazywał go "swoim ukochanym przyjacielem". Później ich drogi się rozeszły, ale przecież nikt w GW nie negował geniuszu Herberta. A poza tym Hebert na pewno - jestem o tym przekonany - z oburzeniem zareagowałby na te dywagacje, czy Miłosz był prawdziwym pOlakiem czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cbvcbcvb Re: I O CO TEN KRZYK? IP: 213.77.37.* 17.08.04, 22:33 Nie chodzi o to na kogo GW się powołuje, tylko w jakim celu to czyni. Michnik może i sam mógłby napisać komentarz do wzmianki z ND, jednak nie miałoby to tej siły co słowa bądź co bądź Prymasa Tysiąclecia. Przecież to ukazuje jak głębokie są podziały w Kościele, jak ograniczone są środowiska katolickie skupione wokół ND i RM, że głuche są nawet na głosy, które powinny być dla nich autorytetem. Przecież Wyszyński powinien byćdla każdego polskiego katolika niemalże wyrocznią w sprawach tyczących sumienia. Ale ND i RM i ludzie z nimi związani wolą nadal pozostawać głusi, chyba wolą nawet zgrywać kompletnych idiotów niż przyznać się do błędów, bo nie wyobrażam sobie, że można mieć aż tak ograniczone zdolności poznawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nolan Re: Michnik wykorzystuje smierc poety do walki z IP: 80.48.240.* 17.08.04, 09:38 O śmierci Jacka Kuronia ND nawet nie wspomniał, o to Ci chodziło ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: durex Bo o gnidach się nie pisze, nawet źle. To IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:54 wszyscy wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszołomobójca Re: Michnik wykorzystuje smierc poety do walki z IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 12:25 i bardzo dobrze. W RM nalezy udezac twardo wszelkimi dostepnymi metodami dopuszczanymi przez prawo i demokratyczne zasady. endecki chwast nalezy wyplenic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Do naganiacza z GW IP: *.ca.astound.net 17.08.04, 03:46 Najbardziej szmatławe dzienniki lub czasopisma to żydowskie gazety dla Polaków jak GW i Nie. Gorszego, brudnego, kłamliwego, progagandowego i exstalinowskiego ducha nie można znaleźć nigdzie indziej. W normalny kraju takie wrogie agencje przeciw Polsce i Polakom już dawno byłyby postawione do odpowiedzialności sądowej i zlikwidowane, a kriminalne elementy przeciw Polsce jak Geremek, Urban, Michnik i jego psiarnia wsadzone do więzienia i po upływie jego terminu wysłane do Izraela. Może Mossad by ich przyjął i wysłał do Iraku. Nie jestem katolikiem, ale poza ich ND katolicką doktryną cokolwiek ta gazeta pisała jest oparte na sprawdzonych faktach. Nasz Dziennik jest najbardziej miarodajny ze wszystkich czasopism w Polsce i cały polski naród powinien go suportować. Jest rzeczą oczywistą niemal w każdej kulturze, że artyści w przeważającej części mają większą tendencję do ulegania formie kosztem prawdy i moralności. Miłosz nie jest wyjątkiem, a taże piewczyni stalinizmu Szymborska. I chociaż oboje otrzymali nagrody Nobla i wielce się natrudzili może to zachwycić połykaczy formy a nie prawdy, bez której ich produkty odejdą bardzo szybko i staną się jakąś dokumentacją. Ja tych śmieci nie czytam i wielu moich znajomych. To temat na młyn tej szczekaczki postalinowskiej jaką jest Gazeta Wyborcza. GW to żydo-komunistyczna gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cadyk Aaron, ty masz absolutna racje! IP: *.sympatico.ca 17.08.04, 04:56 Ty piszesz sama prawde. Najgorsze sa te zydowskie gazety. Uś, jakie najgorsze. Ja tobie wytlumacze dlaczego. Bo jak my czytamy listy od takich Polakow jak ty to to sobie mowimy ze te Polacy na nic lepsze nie zasluguja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Wystawcie w tym roku kandydature Bubla - "wielki" IP: *.range81-156.btcentralplus.com 17.08.04, 19:22 literat. I nie zapomnijcie o uczonym Noblu dla Nowaka.Hahahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: ile placom wierszowki angolom nie wyslanym IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:19 do izraela dla budowy prawdziwej ojczyzny narodu urbanowego i ciekawe skad to zainteresowanie slavistyka czyzby zapotrzebowanie mosadu pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: ile placa wierszowki angolom nie wyslanym IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:19 do izraela dla budowy prawdziwej ojczyzny narodu urbanowego i ciekawe skad to zainteresowanie slavistyka czyzby zapotrzebowanie mosadu pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.core.lanet.net.pl 17.08.04, 01:52 Po jakiego wała GW reklamuje ND? Po wała przedrukowywujecie to? Godne przedruku byłoby, gdyby ND napisał coś innego, ale w ND pojawiło się coś, co nikogo chyba nie dziwi. Czy GW w pogoni za sensacją zacznie przedrukowywać cały ND? Takie kwiatki, to nic dziwnego w ich gazecie. Bo Wyszyński uważał inaczej? No i co z tego. Dużo bardziej ważna dla ND osoba, sam Bóg nie jest dla nich autorytetem, dlaczego miałby nim być jakiś nieżyjący kardynał?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.ca.astound.net 17.08.04, 03:42 Najbardziej szmatławe dzienniki lub czasopisma to żydowskie gazety dla Polaków jak GW i Nie. Gorszego, brudnego, kłamliwego, progagandowego i exstalinowskiego ducha nie można znaleźć nigdzie indziej. W normalny kraju takie wrogie agencje przeciw Polsce i Polakom już dawno byłyby postawione do odpowiedzialności sądowej i zlikwidowane, a kriminalne elementy przeciw Polsce jak Geremek, Urban, Michnik i jego psiarnia wsadzone do więzienia i po upływie jego terminu wysłane do Izraela. Może Mossad by ich przyjął i wysłał do Iraku. Nie jestem katolikiem, ale poza ich ND katolicką doktryną cokolwiek ta gazeta pisała jest oparte na sprawdzonych faktach. Nasz Dziennik jest najbardziej miarodajny ze wszystkich czasopism w Polsce i cały polski naród powinien go suportować. Jest rzeczą oczywistą niemal w każdej kulturze, że artyści w przeważającej części mają większą tendencję do ulegania formie kosztem prawdy i moralności. Miłosz nie jest wyjątkiem, a taże piewczyni stalinizmu Szymborska. I chociaż oboje otrzymali nagrody Nobla i wielce się natrudzili może to zachwycić połykaczy formy a nie prawdy, bez której ich produkty odejdą bardzo szybko i staną się jakąś dokumentacją. Ja tych śmieci nie czytam i wielu moich znajomych. To temat na młyn tej szczekaczki postalinowskiej jaką jest Gazeta Wyborcza. GW to żydo-komunistyczan gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.core.lanet.net.pl 17.08.04, 04:11 Żeś mnie oświecił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Maria Skąd ty mozesz półgłówku od azbestu wiedzieć, IP: *.bielsko.msk.pl 17.08.04, 08:37 kto pisze prawdę o Polsce a kto nie? Oczywiście można wiele zarzucić GW i tutaj się z tobą zgadzam. Ale żeby chwalić Nasz Dziennik? Przecież to jet dopiero badziewie, nie odbiegające niczym od nienawistnych tonów Ojca Maybacha. Nikt normalny przecież czegoś takigo nie czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentos Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:28 Gość portalu: Aaron napisał(a): > Najbardziej szmatławe dzienniki lub czasopisma to żydowskie gazety dla Polaków > jak GW i Nie. Gorszego, brudnego, kłamliwego, progagandowego i exstalinowskiego > > ducha nie można znaleźć nigdzie indziej. W normalny kraju takie wrogie agencje > przeciw Polsce i Polakom już dawno byłyby postawione do odpowiedzialności > sądowej i zlikwidowane, a kriminalne elementy przeciw Polsce jak Geremek, > Urban, Michnik i jego psiarnia wsadzone do więzienia i po upływie jego terminu > wysłane do Izraela. Może Mossad by ich przyjął i wysłał do Iraku. > Nie jestem katolikiem, ale poza ich ND katolicką doktryną cokolwiek ta gazeta > pisała jest oparte na sprawdzonych faktach. Nasz Dziennik jest najbardziej > miarodajny ze wszystkich czasopism w Polsce i cały polski naród powinien go > suportować. > Jest rzeczą oczywistą niemal w każdej kulturze, że artyści w przeważającej > części mają większą tendencję do ulegania formie kosztem prawdy i moralności. > Miłosz nie jest wyjątkiem, a taże piewczyni stalinizmu Szymborska. > I chociaż oboje otrzymali nagrody Nobla i wielce się natrudzili może to > zachwycić połykaczy formy a nie prawdy, bez której ich produkty odejdą bardzo > szybko i staną się jakąś dokumentacją. > Ja tych śmieci nie czytam i wielu moich znajomych. > To temat na młyn tej szczekaczki postalinowskiej jaką jest Gazeta Wyborcza. > GW to żydo-komunistyczan gazeta. "Ojcze" Tadeuszu...czemu podpisujesz się żydowskim imieniem???I tak nikogo nie zmylisz...<lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Faktom nie da sie zaprzeczyc IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 17.08.04, 04:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath A faktem jest ze ND to szmatlawiec IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 05:44 ...to jest fakt rzeczywiscie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McGyver W sprawie szmatlawcow... IP: *.mofnet.gov.pl 17.08.04, 08:11 Szmalawcem sa gazety, ktore tylko o takich rzeczach pisza i te, ktore o nich w ogole nie pisza - jak GW. Skoro CzM tak postepowal to oprocz swojej tworczosci zapisywal tez karty historii i pszac o Nim powinno sie rowniez o tym napisac zeby miec o Nim wlasciwe pojecie. A nie ZAFALSZOWANE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: W sprawie szmatlawcow... IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 08:39 Po pierwsze, nie wierze zeby wszystkie te rzeczy byly prawda. Po drugie, dla mnie szmatlawcem jest gazeta ktora poswieca znanemu autorowi jeden paragraf i w tym paragrafie nie omieszkuje napisac ze zmarly "oczernial" antysemickie pisma Kolbega a "zapomina" o tym ze zdobyl on nagrode Nobla! Jest jakas hierarchia w podawaniu wiadomosci - inaczej mozna sobie wybrac drugorzedne fakty ktore zupelnie zafalszuja caloksztalt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QWAS Re: W sprawie szmatlawcow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:00 Przeczytaj uważnie, nie zapomnieli. "W wieku 93 lat zmarł w Krakowie Czesław Miłosz - poeta, pisarz eseista, laureat literackiej Nagrody Nobla...." To pierwsze zdanie. Więc Twoja hierarchia jest zachowana. A GW manipuluje, że hej!! Zestawienie Listu Prymasa z ND to już szczyty perfidii i obłudy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: W sprawie szmatlawcow... IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 22:49 No dobra pomylka. Ale niby dlaczego zestawienie listu prymasa z ND jest perfidne? Boli was ze to co wypisuje ND czesto nie zgadza sie zupelnie z tym co mowi hierarchia kosciola, papiez, itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: bo kiedy to pisal mloda dzieweczko IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:33 pisze o rafach na ktore sie facet nadziewal i ma nadzieje ze nowe czasy pozwola mu odpokutowac stare bledy no ale jak widac niektorym zawsze koszula blizsza cialu i grunt to zrobic kariere nawet kosztem podparcia sie koniunktura polityczna danego sezonu to sprawdzona droga robienia kariery wielu komediantow i tworcow wiszacych u klamki moznych i sponsorow newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10109&Strona=5 pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torf Nie bredź, zajmij się sodomitami w canadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:00 oraz ich żydowskimi współplemieńcami Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: W sprawie szmatlawcow... 18.08.04, 09:37 Gość portalu: Nath napisał(a): > Po pierwsze, nie wierze zeby wszystkie te rzeczy byly prawda. A wiec dlatego, ze TY nie wierzysz, fakty o ktorych pisze ND nie sa prawda... Spora czesc niemcow do dzisiaj nie wierzy w Aushitz-Birkenau. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QWAS Re: W sprawie szmatlawcow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:55 Dokładnie tak. Podbnie było z Kuroniem. Bojownik walki z komuną, Solidarność, KOR itp. A, że wcześniej rozwalał Harcerstwo, że był komunistą jakich mało to cicho, sza A to JEDNA i TA SAMA OSOBA. GW w niczym nie jest lepsza - schodzi na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek ND o Jacku Kuroniu IP: *.comarch.pl 17.08.04, 09:28 Akurat ND napisał wtedy tak (przytaczam treść CAŁEJ notatki, bez skrótów): W Warszawie w wieku 70 lat zmarł Jacek Kuroń. W latach 50. działał w ZMP i PZPR, skąd został wyrzucony, tworzył komunistyczne tzw. czerwone harcerstwo. W 1964 r. za "List otwarty do członków PZPR" został skazany na 3 lata więzienia. W 1976 r. współtworzył lewicowy Komitet Obrony Robotników. Później jako członek "Solidarności" i uczestnik "Okrągłego Stołu" współtworzył "kontrolowaną opozycję". Był członkiem rządu Tadeusza Mazowieckiego, który tzw. grubą kreską przekreślił szanse na rozliczenie komunistów. A co do GW, to okres komunistyczny Kuronia też opisywała. Jego własnymi słowami zresztą. Kuroń niczego się nie wypierał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Walnąłeś, jak chory w kubeł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:03 skąd wiesz, że się niczego nie wypierał? Przecież on praktycznie wszystko przeinaczał, niedopowiadał, ściemniał i zawsze przedstawiał się jako ten, który dobrze chciał. Czytałem kiedyś tekst Kuronia o tym, jak to niby tak sobie, z ZMP znalazł się na procesie ks. biskupa Kaczmarka. UB delegowało członków ZMP na takie procesy, żeby robili klakę władzy ludowej i poniżali sądzonych... Kuroń był wtedy etatowym pracownikiem ZMP. Po latach w "GW" przedstawił to tak, że on właściwie był po drugiej stronie, czyli po stronie sądzonych. Idioci mogą w to wierzyć, że w Polsce nie było komunizmu i gorliwych komunistów, a ofiary same spadały ze schodów. Jaruzelski też twierdzi, że nigdy nie był komunistą. Podobnie Kwaśniewski, Rakowski, Oleksy... Jeszcze z grobu podniosą Stalina, żeby im to potwierdził. A ty będziesz klaskać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mec klapanie na schodach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:49 Gość portalu: Nath napisał(a): > ...to jest fakt rzeczywiscie. Taka sama, jak fakt, ze gdy zydowka idzie po schodach, to jej klapie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: A faktem jest ze GW to szmatlawiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:58 i to też jest fakt, naukowo uzasadniony, a nauka jest po stronie prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Nathanielu, nie mów fałszywego świadectwa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:07 Posługujesz się stalinowskim językiem - kiedy wyjechałeś z PRL? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . To katoliczka NATALIA urodzona w Kanadzie, 20-25 IP: *.range81-156.btcentralplus.com 17.08.04, 19:37 lat, studentka uniwersytetu w Toronto(?) - tak przynajmniej z roznych jej postow wynika. Wy, porabani nacjonalisci i socjalisci, wyznawcy NDz. i balwochwalcy Rydzyka - dalece nie kazdy, kto ma inne zdanie od was, jest Zydem. A poza tym to chytre i celowe (tu sie zgodze)zestawienie przez GW yrj publikacji z wypowiedziami Wyszynskiego po raz kolejny potwierdza, za polscy nazi od N.Dz. i RM to HERETYCY, SEKCIARZE. I to was, kacerze, boli.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: O co ci chodzi? IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 22:46 Co to znaczy ten "stalinowski jezyk"? Wyjechalam w 1988 roku w wieku 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:przyklad tego co moze zrobic rodzina z umyslem IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:43 dziecka :-P przez uczenie koniunkturalizmu :-P newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10109&Strona=5 pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: ze g..w... reprezentuje rzadzaca zydokomune IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:24 tez trudno zaprzeczyc ze reklamuje gospodarke wprost z judenratow to tez oczywisty fakt tak ze lepszy nasz dziennik niz gdzinowki obcych polsce interesow gospodarczych i narodowych pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyrlan Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 17.08.04, 06:28 To bez watpienia najbardziej plugawa gazeta w Polsce, stopniem zaklamania przerasta "Trybune Ludu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky NASZ DZIENNIK MA PRAWO DO WLASNEJ OPINII :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.08.04, 07:24 Co sie tak anonimowy pismak z GW oburza? Czy wszyscy musza pisac napuszone, rojace sie od komplementow panegiryki na temat pana Milosza, albo np. wykorzystywac jego smierc do atakow na polski patriotyzm, jak to zrobil pan Michniak w swoim rozwleklym eseidle? Czy pan Milosz by sobie tego zyczyl by wszyscy pisali o Nim na jedno kopyto? - Szczerze w to watpie. Co do notki z Nowego Dziennika - wbrew twierdzeniom niektorych wcale nie brukowca, i obecnie juz wcale nie marginalnego pisma - powstaje pytanie czy podane sa w niej fakty. Jesli tak, to na czym polegalby problem z ta notatka?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona Marky, ty szmato, wracaj do domu w tej chwili! IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.08.04, 11:43 Dosyc tego wloczenia sie po forach i straszenia ludzi! Dosyc tego rozrzucania brudnych gaci po calym domu, Szczotka do zebow w lazience sucha, znowu ci z geby pewnie smierdzi. Wracaj do domu, bo ci znowu przyloze walkiem, ze gwiazdy zobaczysz, nierobie sakramencki. Juz ja ci pokaze ojca Rydzyka! Bedziesz jeszcze plackiem lezal w koscioele i blagal o wybawienie, ty szmato ludzka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piootr Re: NASZ DZIENNIK MA PRAWO DO WLASNEJ OPINII :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:12 Problem polega na tym, że Ty możesz za pełną zgodą nawrzucać Michnikowi na jego własnym forum, a Maybach nie wystarał się o takowe, bo już nieznaczne odchylenie od obowiązującej "jedynie słusznej" racji, traktowane jest jako zbrodnia ( i zaliczane do dewiacji, sekciarstwa i - oczywiście - żydo - komuny). I to jest - jak ładnie ktoś powiedział - "fakt naukowy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Re: NASZ DZIENNIK MA PRAWO DO WLASNEJ OPINII :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 02:16 Hello, panie Piootrze. Przyznam sie ze nie bardzo rozumiem o co chodzi w panskim komentarzu do mojego postingu, jaka jest glowna mysl tego komentarza. Ale przeanalizujmy go zdanie po zdaniu. re: > Problem polega na tym, że Ty możesz za pełną zgodą nawrzucać Michnikowi na jego > > własnym forum, a Maybach nie wystarał się o takowe, bo już nieznaczne > odchylenie od obowiązującej "jedynie słusznej" racji, traktowane jest jako > zbrodnia ( i zaliczane do dewiacji, sekciarstwa i - oczywiście - żydo - > komuny). - Czy ma pan tu na mysli ze ja moge krytykowac na tym forum pana Michnika, za zgoda pana Michniaka, a nie moge krytykowac, ahem, Ojca Rydzyka na jego forum, bo on takowego nie posiada? Jesli tak, to dlaczego fakt ze moge krytykowac pana M. a nie moge Ojca R. mialby byc "problemem"? Czy sugeruje pan Piootr, ze poniewaz pan Michnik ma forum i pozwala na nim pisac prawie wszystko, a Ojciec Rydzyk nie ma forum, znaczy ze pan Michnik ma bardziej otwarty i tolerancyjny umysl niz Ojciec Rydzyk? :) Jesli tak, to jak wytlumaczyc nieustanne napasci Gazety Wyborczej na tych ktorzy maja inna opinie niz Gazeta Wyborcza (i reszta politycznie poprawnych mediow w Polsce) w roznych sprawach, np. ostatnio w sprawie pana Milosza? Czym wytlumaczyc np. nieustanna, niekiedy brutalna nagonke na Radio Maryja ktora od dawna prowadzi Gazeta Wyborcza, z wyrazna intencja takiego dolozenia Radiu i Ojcu Rydzykowi, zeby ich skompromitwac,zamknac im usta, zdlawic? Czy mozna to racjonalnie wytlumaczyc pana Michnika miloscia dla wolnosci slowa? Czy Ojciec Rydzyk i Radio Maryja prowadza taka nagonke przeciwko Gazecie Wyborczej czy komukolwiek innemu?... A skad pan Piootr wie ze to jest fakt iz Ojciec Rydzyk nie posiada forum dyskusyjnego bo "już nieznaczne odchylenie od obowiązującej "jedynie słusznej" racji, traktowane jest jako zbrodnia ( i zaliczane do dewiacji, sekciarstwa i - oczywiście - żydo-komuny)"? Czy Ojciec Rydzyk kiedykolwiek podal taki powod, czy tez pan Piootr wklada mu do ust swoje wlasne slowa? Czy fakt ze pan Piootr oraz np. ja nie posiadamy wlasnego forum na ktorym pozwolilibysmy pisac co sie komu sni jest spowodowany tym ze "już nieznaczne odchylenie od obowiązującej "jedynie słusznej" racji, traktowane jest jako zbrodnia ( i zaliczane do dewiacji, sekciarstwa i - oczywiście - żydo - komuny)"? A co do tej "zydokomuny," czy nie sadzi pan Piootr ze ciezka artyleria pt. "antysemityzm" jest jej politycznie poprawnym ekwiwalentem? re: >I to jest - jak ładnie ktoś powiedział - "fakt naukowy" - Hmmm... a czy ten rzekomy Maybach Ojca Rydzyka to tyz "fakt naukowy," czy tez ino "fakt" pismacki? Jesli fakt naukowy, to skad go pan Piootr zna? Z autopsji? A moze, ahem, z Gazety Wyborczej, czy innego rownie prawdomownego, wolnosc slowa milujacego zrodla?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky CHYBA SIE ZAGOLOPOWALEM:) IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.08.04, 18:30 Przeczytalem swoj post i widze, ze znowu gadalem od rzeczy. Ale to dlatego, ze boli mnie glowa, bo sie natknalem na walek (ciezki drewniany), ktory moja Zona trzymala w garsci. I sie uderzylem. Czy nie ma kto aspiryny czasem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: no coz agenci wywiadu i mosad maja specyficzne IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:46 potrzeby i wymagania pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: austriak Potrzebne jest pospolite ruszenie Polaków IP: *.liwest.at 17.08.04, 07:46 Niestety nie są odosobnione. Siły polityczne w Polsce stawiające na fanatyzm religijny, nienawiść, niezgodę, jątrzenie przeszłości w celu podkopania przyszłości zyskują coraz więcej poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zijutek Re: Potrzebne jest pospolite ruszenie Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:02 Rozumiem, że to GW :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szlachcic Ty się nie załapiesz. Na pospolite ruszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:04 szła szlachta, a ty śmierdisz parobkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybiorczy fan wyrwane z kontekstu cytaty z listu Prymasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 07:51 (a czemu CALEGO nie przytoczycie???) a czy NDz sie myli??czy sfalszowal cokolwiek?? I te pretensje o to , gdzie mieli zamiescic notatke- zapommieli zadzwonic do Jakasia i zapytac??? w czasach prlu to bylo fajnie-KC ustalalo odgornie , gdzie w gazetach ma byc nekrolog znnaej postaci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath sfalszowany caloksztalt w ND IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 08:35 Tak, nawet jezeli wszystko to jest prawda - w co nie wierze, to i tak sfalszowal caloksztalt. Nie podano nawet ze zdobyl nagrode Nobla! Czy wedlug ND fakt "oczerniania" pism Kolbego (ktore BYLY antysemickie - przy calym szacunku dla swietego) jest bardziej wiekopomny niz fakt zdobycia Nobla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZigZag Re: sfalszowany caloksztalt w ND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:03 Nath... czytaj uważnie " W wieku 93 lat zmarł w Krakowie Czesław Miłosz - poeta, pisarz eseista, laureat literackiej Nagrody Nobla...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:pomylka? ty jestes sama pomylka :-) IP: 200.242.235.* 18.08.04, 11:51 pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki Re: pamiętajcie o tabletkach IP: *.icpnet.pl 21.08.04, 13:10 Gość portalu: pamietamy.t napisał(a): > pamietamy.tripod.com pamiętajcie o tabletkach bo inaczej kaftanik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenobi Uparta jesteś złotko. Nobel jest dla frajerów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:07 nobliwe towarzystwo nadaje sobie nagrody. 3/4 gremium to lewactwo więc Nobel już dawno obmierzłą instytucją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky SWIETY CZESLAW? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.08.04, 18:45 > Tak, nawet jezeli wszystko to jest prawda - w co nie wierze, - Hmmm... wiec nawet jesli NDz podaje fakty, to Nath i tak w nie nie wierzy? Znaczy - nie wierze ze cos sie zdarzylo, wiec to sie nie zdarzylo? A w co Nath wierzy? Czyzby w te strzeliste, gryzmolone z pozycji kolan panegiryki, takie jak te w Gazecie Wyborczej (wlaczajac megalomanski belkot pana Michanika?)?:) re: > to i tak > sfalszowal caloksztalt. Nie podano nawet ze zdobyl nagrode Nobla! - Nie podano tysiaca i jeden innych rzeczy w innych gazetach, wlaczajac Wyborcza, np. tego ze pan Milosz napisal przedmowe do ksiazki o Zydach w kulturze polskiej, czy cos w tym stylu (autor tego dziela, zreszta napisanego okropna angielszczyzna, to bodajze pan Hertz, czy Herz), w ktorej to przedmowie pan Milosz opisuje II RP oraz, oczywiscie, "polski antysemityzm," w sposob jakiego, niestety, nie powstydzilby sie niepolski polonofob. A wiec te gazety ktore nie podaly tego faktu tez "sfalszowaly caloksztalt"?... re: >Czy wedlug ND > fakt "oczerniania" pism Kolbego (ktore BYLY antysemickie - przy calym szacunku > dla swietego) - Oj, a ktore to "pisma Kolbego" byly niby "antysemickie," i co to konkretnie znaczy ze byly one "antysemickie"? Jakies konkretne tytuly, przyklady? re: > jest bardziej wiekopomny niz fakt zdobycia Nobla? - Coz "wiekopomnego" z tym Noblem? Ta nagroda - kiedys rzeczywiscie wielka i wazna - utracila caly swoj autorytet od kiedy jest przyznawana miernotom takim jak Nelly Sachs,Toni Morrison,ten - jakze mu tam - wloski skeczopisarz (pare lat temu), i Imre Kertesz, czy, hihi, "pokojowcom" w rodzaju Menachima Begina czy Henry Kissingera, a tacy geniusze jak Lew Tolstoj, Jorge Louis Borges, Ferdinand Celine, i Zbigniew Herbert, oraz wielcy, autentyczni "ludzie pokoju," jak Papiez Jan Pawel II tej nagrody nie dostali. Hmmm... Ojciec Kolbe to rzeczywiscie swiety, ale pan Milosz swiety nie byl. On zreszta byl dostatecznie wielki by sie do tego przyznac. Nie byl tez pan Milosz drugim Mickiewiczem - ani pod wzgledem talentu, ani etyki. Pewnych rzeczy ktore pan Milosz napisal o Polsce i Polakach Mickiewicz by nigdy, przenigdy nie napisal. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: SWIETY CZESLAW? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 17.08.04, 22:44 > - Hmmm... wiec nawet jesli NDz podaje fakty, to Nath i tak w nie nie wierzy? Nie wierza ze to sa fakty. > - Oj, a ktore to "pisma Kolbego" byly niby "antysemickie," i co to konkretnie > znaczy ze byly one "antysemickie"? Jakies konkretne tytuly, przyklady? Teraz ich nie mam ale to sie wie. Pamietam nawet taki film (polski) o Kolbe ktory tez o tym wspominal. > Nie byl tez pan Milosz drugim Mickiewiczem - ani pod wzgledem talentu, ani > etyki. Ja tez wole Mickiewicza jezeli chodzi o caloksztalt. Ale milosz ma piekne wiersze a Mickiewicza nikt nie zna, a Milosz jest uznawany za jednego z wazniejszych poetow 20 wieku. A co etyki...Mickiewicz przebywal przez dluzszy czas w Rosji, niezle mu sie tam powodzilo...i jeszcze mi sie przypomina cos w tym stylu ze podczas powstania w 1831 byl bardzo blisko (gdzies w Prusach?) ale nie przyjechal do Polski i nie przylaczyl sie do powstania co mu pozniej wielu ludzi zarzucalo...No i ten jego pociag do sekty Towanskiego... Tak czy inaczej ja uwazam ze artystom mozna wiele wybaczyc, liczy sie ich sztuka. > Pewnych rzeczy ktore pan Milosz napisal o Polsce i Polakach Mickiewicz by > nigdy, przenigdy nie napisal. A pamietasz "potepiencze swary"? Mickiewicz tez czasem tracil cierpliwosc... A poza tym co z tego?? Czy to jest jedyna miara czlowieka? Milosz byl znanym, cenionym poeta - jego poezja, slawa i nagroda Nobla ktora mu przyznano zrobila wiecej dobrego dla Polski niz jego jakies wypowiedzi mogly zrobic zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Re: SWIETY CZESLAW? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 03:12 Hello, Nath. re: > Nie wierza [sic] ze to sa fakty. - Co znaczy: "Nie wierze ze to sa fakty"? Czy znaczy to, ze wystarczy powiedziec sobie ze cos nie jest faktem, a wowczas to przestaje byc faktem? Czy np. kiedy powie sie:"Nie wierze ze pan Michnik istnieje," wowczas on naprawde nie istnieje? Coz fakty maja wspolnego z wiara?... :) re: > Teraz ich nie mam [tzn. rzekomych "antysemickich" pism Ojca Kolbego - M.] ale to sie wie. Pamietam nawet taki film (polski) o Kolbe ktory tez o tym wspominal. - Aha, wiec nie ma Nath zadnych dowodow (faktow)na poparcie swojego oskarzenia ze Ojciec Kolbe jest autorem jakichs tam pism "antysemickich." Wystarczy ze Nath nie wierzy ze Ojciec Kolbe nie byl autorem takich pism, prawda?... Nie odpowiedzial tez Nath co rozumie przez wyrazenie "pisma antysemickie." Czyzby Nath nie wiedzial co to wyrazenie oznacza? re: > Ja tez wole Mickiewicza jezeli chodzi o caloksztalt. Ale milosz ma piekne > wiersze a Mickiewicza nikt nie zna, - Czy uwierzy mi Nath kiedy powiem mu ze conajmniej dwie osoby na tym forum "znaja" Mickiewicza? Czy zgadnie Nath kogo mam na mysli?... :) re: > a Milosz jest uznawany za jednego z > wazniejszych poetow 20 wieku. - Czy wynika stad ze poniewaz Milosz jest przez kogos tam uznawany za kogos, jest on wiekszym poeta od Mickiewicza? Faktycznie nie jest. Nie jest tez wiekszym poeta niz Slowacki, Norwid, Staff, Lesmian, Tuwim, Galczynski, Herbert, Wojaczek. re: >A co etyki...Mickiewicz przebywal przez dluzszy > czas w Rosji, niezle mu sie tam powodzilo... - Jak niezle? A czy napisal jakies panegiryki na czesc cara? Czy popieral ruska okupacje Polski? Czy sluzyl ludobojczemu rezymowi? re: >i jeszcze mi sie przypomina cos w > tym stylu ze podczas powstania w 1831 byl bardzo blisko (gdzies w Prusach?) >ale nie przyjechal do Polski i nie przylaczyl sie do powstania co mu pozniej >wielu ludzi zarzucalo... - Czy przypomina sie Nathowi cos w co Nath kiedys byl uwierzyl? re: >No i ten jego pociag do sekty Towanskiego... - Czy ten "pociag" byl w jakikolwiek sposob nieetyczny? re: > > Tak czy inaczej ja uwazam ze artystom mozna wiele wybaczyc, liczy sie ich > sztuka. - Czy wybaczenie Natha rozciaga sie na piewcow Hitlera i Stalina? re: > A pamietasz "potepiencze swary"? Mickiewicz tez czasem tracil cierpliwosc... - Mickiewicz nigdy nie nazwal wolnej Polski (szlacheckiej) smieszna i glupia, ani nie wyzywal Polakow od "antysemitow." Nigdy nie przyznal racji bandyckim zaborcom. re: > A poza tym co z tego?? Czy to jest jedyna miara czlowieka? Milosz byl znanym, > cenionym poeta - jego poezja, slawa i nagroda Nobla ktora mu przyznano zrobila > wiecej dobrego dla Polski niz jego jakies wypowiedzi mogly zrobic zlego. - Negatywne wypowiedzi pana Milosza moga byc wykorzystywane jako autorytatywne stwierdzenia przez osobnikow wrogo nastawionych do Polski i Polakow, na zasadzie:"Popatrzcie, przeciez sam Milosz, ten wielki polski intelektualista to mowi." I sa wykorzystywane, np. ten nieszczesny wiersz w ktorym pan Milosz opisuje warszawiakow beztrosko krecacych sie na karuzeli podczas gdy w getcie gina Zydzi. Problem w tym ze w rzeczywistosci taka scena nigdy nie miala miejsca. Chyba jednak nie wszystko wolno wybaczac artystom, nie sadzi Nath?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: SWIETY CZESLAW? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 07:15 > - Co znaczy: "Nie wierze ze to sa fakty"? Czy znaczy to, ze wystarczy > powiedziec sobie ze cos nie jest faktem, a wowczas to przestaje byc faktem? A dlaczego mam wierzyć? Czy ND podał jakieś żródła/detale które mogłyby mnie przekonać że to jest prawda? Czy ja mam obowiązek wierzyć we wszystko co jest napisane w ND? > - Aha, wiec nie ma Nath zadnych dowodow (faktow)na poparcie swojego oskarzenia > ze Ojciec Kolbe jest autorem jakichs tam pism "antysemickich." Nie jestem chodzącą encyklopedią żeby rzucać cytatami na każdy temat. O antysemityźmie Kolbego czytałam/słyszałam u ludzi którym wierze, to mi wystarczy. > Nie odpowiedzial tez Nath co rozumie przez wyrazenie "pisma antysemickie." > Czyzby Nath nie wiedzial co to wyrazenie oznacza? To pisma które propagują nienawiść do Żydów, które mają obsesję na punkcie Żydów i które rozpowszechniają kłamstwa i półprawdy na ich temat. > - Czy uwierzy mi Nath kiedy powiem mu ze conajmniej dwie osoby na tym > forum "znaja" Mickiewicza? Miałam na myśli zagranicę. > - Czy wynika stad ze poniewaz Milosz jest przez kogos tam uznawany za kogos, > jest on wiekszym poeta od Mickiewicza? > > Faktycznie nie jest. Nie o to chodzi. Jest bardzo dobrym poetą i to wystarczy. > >A co etyki...Mickiewicz przebywal przez dluzszy > > czas w Rosji, niezle mu sie tam powodzilo... > > - Jak niezle? Nieźle. Na Syberie go nie wywieźli, szwędał się po salonach... > A czy napisal jakies panegiryki na czesc cara? Czy popieral ruska okupacje > Polski? Czy sluzyl ludobojczemu rezymowi? Nie. > >No i ten jego pociag do sekty Towanskiego... > > - Czy ten "pociag" byl w jakikolwiek sposob nieetyczny? Na pewno nie był katolicki... > > Tak czy inaczej ja uwazam ze artystom mozna wiele wybaczyc, liczy sie ich > > > sztuka. > > - Czy wybaczenie Natha rozciaga sie na piewcow Hitlera i Stalina? To zależy na ile oni byli ich piewcami. Czy wiersze Miłosza - te które są warte pamięci - opiewają Stalina? Nie. Mówią zupełnie o czymś innym. Przypominam też że na świecie jest wielu znanych pisarzy i artystów których postawy etyczne pozostawiały wiele do życzenia. Oto krótka lista z pamięci: Jean Jacques Rousseau (nawiasem mówiąc bardzo przychylny Polsce) - porzucił swoje pięcioro dzieci w sierocińcu - choć był autorem bardzo znanych traktatów o edukacji... Ryszard Wagner - niemiecki szowinista i wielki antysemita Ezra Pound - poeta amerykański, sympatyzował z faszyzmem Knut Hamsun - bardzo dobry pisarz norweski - sympatyzował z faszyzmem Khachaturian - twórca popularnego "tańca z szablami"...oraz mniej popularnych dzieł sławiących Stalina... Artyści często nie są świętymi. > - Mickiewicz nigdy nie nazwal wolnej Polski (szlacheckiej) smieszna i glupia, > ani nie wyzywal Polakow od "antysemitow." Nigdy nie przyznal racji bandyckim > zaborcom. Pojęcie antysemityzmu jeszcze wtedy nie istniało. A co do racji, to czy Miłosz pozostał piewcą komunizmu na całe życie? I kiedy niby przyznał rację zaborcom? > - Negatywne wypowiedzi pana Milosza moga byc wykorzystywane jako autorytatywne > stwierdzenia przez osobnikow wrogo nastawionych do Polski i Polakow, na > zasadzie:"Popatrzcie, przeciez sam Milosz, ten wielki polski intelektualista > to mowi." No straszne. Sen ci to z oczu spędza? I co takiego Miłosz powiedział? Że w Polsce są antysemici? Jaki koń jest każdy widzi...Zresztą jakby dobrze poszukał to i w Mickiewiczu i w Sienkiewiczu znalazłoby się takie wypowiedzi. Np. Mickiewicz na pewno nie był antysemitą i Jankiel jest w Panu Tadeuszu dobrze traktowany ale jest scena w której Jankiel próbuje coś powiedzieć a szlachta zaściankowa zakrzykuje go krzycząc "milcz Żydku!" - i już masz przykład polskiego antysemityzmu ;) > I sa wykorzystywane, np. ten nieszczesny wiersz w ktorym pan Milosz opisuje > warszawiakow beztrosko krecacych sie na karuzeli podczas gdy w getcie gina > Zydzi. To jeden z najpiękniejszych polskich wierszy. Kiedyś nauczyłam się go na pamięć... > Problem w tym ze w rzeczywistosci taka scena nigdy nie miala miejsca. Tia...Bartoszewski twierdzi że karuzela stała ale nie działała a Nowak- Jeziorański że jej w ogóle nie było (czy na odwrót, nie pamiętam). Ale jest jeszcze coś takiego jak "licencia poetica" - literat nie musi się trzymać faktów jak historyk, a bez tej karuzeli wiersz nie byłby taki piękny ;) Ten wiersz nie opowiada o stosunkach polsko-żydowskich, nie w tym rzecz, on ma wymiar ogólnoludzki i mówi po prostu o obojętności jednych ludzi wobec losu drugich ludzi. Jest to poetycka ilustracja przysłowia "syty głodnego nie zrozumie" :) Miłosz cały czas porównuje w nim lud warszawski do "ludu rzymskiego" w całkiem innym konktekście, to, i wiele innych detali sprawia że absolutnie nie można patrzeć na ten wiersz tylko przez pryzmat stosunków polsko- żydowskich. Przypomina mi się wywiad który kiedyś widziałam z uczestniczką powstania warszawskiego. Opowiadała że kiedy uciekła kanałami do innej dzielnicy Warszawy ze zdumieniem odkryła że życie w tej dzielnicy toczyło się jak gdyby nigdy nic - dobrze ubrani ludzie (Polacy) siedzieli w kawiarniach...To ten sam wątek - obojętność, a przynajmniej przepaść która dzieli tych którzy umierają o tych którzy tylko obserwują. > Chyba jednak nie wszystko wolno wybaczac artystom, nie sadzi Nath?... Baaardzo dużo - jeżeli są dobrymi artystami. Jedyny naprawdę sporny przykład który przychodzi mi do głowy to Lennie Riefenstahl - tyle że jej dzieła glorifikują nazizm w sposób bezpośredni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:jestes poprostu lajdacko glupia i klamczucha IP: 200.242.235.* 18.08.04, 13:18 oczywiste jest ze czytalas polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm oczywiste jest ze klamiesz udajac rozkapryszona mloda niedoinformowana "istotke blond" przydalo by sie tez tak przebadac wojowniczego pana edelmana www.nizkor.org/ftp.cgi/people/b/borowska.polin/1999/ftp.py?people/b/borowska.polin/1999//borowska.9910 - wyszukac w tekscie ->milosz w kontekscie oszukiwania zony kuronia w czasie jej smiertelnej choroby i samegop kuronia znajdujacego sie w wiezieniu daje duzo do myslenia pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 16:10 Właściwie nie wiem po co ci odpowiadam, ale...Nie wiem czy wiesz ale świat nie kończy się na internecie. O karuzeli słyszałam na wykładzie polskiego historyka na swoim uniwersytecie (Wroński?). Tą stronę którą podałeś znam ale akurat nie ona przyszła mi do głowy. Co do drugiego linku, to nie uznaje list dyskusyjnych za wiarygodne źródło informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:smieszna jestes takiej publikacji nie zauwazyla IP: 200.242.235.* 18.08.04, 17:35 przykro mi ale twoim opiniom i informacjom nie mozna dawac wiary (slyszala nie skojarzyla a bardzo sie interesowala tym wierszem - wnioski,kazdy czytajacy te wypowiedzi moze wyciagnac sam) sa tylko propagandowa papka majaca przekonac mlodych ludzi do sfalszowanego obrazu wspolczesnego swiata (mozna nawet watpic ze jestes osoba za jak sie podajesz) a jesli jestes studentem jakis nauk polityczno-spolecznych to pewnie szykujesz sie do kariery typu olechowskiego strach myslec co jescze tacy jak ty zmajstruja w 21 wieku pamietajac co zmajstrowali podobni w 20wieku pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: SWIETY CZESLAW? :) 18.08.04, 13:39 Nath, dyskusja z tym czymś nie ma sensu. Wg niego poezja ma opisywać to co widać - jak poeta o karuzeli, to ta karuzela ma tam stać i basta. Do wiersza dołączyć zdjęcia i zeznania świadków. Głębsza interpretacja nie wchodzi w grę. Od poetów z ND tego się nie wymaga, wystarczy że coś napiszą a to staje się faktem. Za komuny pełno było takich "faktów", wychowani na nich autorzy powielają stare wzorce pod katolicko-narodowym tym razem sztandarem. Być może są to zresztą ci sami autorzy co wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky NATKA Z MORALNEGO TRAKTATKA ? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 20:57 re: > A dlaczego mam wierzyć? - No wlasnie, dlaczego Nath z mety wierzy ze NDz pisze nieprawde? Uprzedzona ociupinke? Jesli fakty nie pasuja do Nath teorii tym gorzej dla faktow?... re: >Czy ND podał jakieś żródła/detale które mogłyby mnie > przekonać że to jest prawda? - Hmmm... a czy Nath chcialaby sama sprawdzic czy NDz podaje fakty nt. p. Milosza, czy nie? Jesli tak, to dlaczego Nath nie sprawdza, tylko od razu zaprzecza ze NDz pisze prawde? Dlaczego np. Nath nie napisze albo nie dryndnie do NDz z prosba o zrodla?... re: >Czy ja mam obowiązek wierzyć we wszystko co jest > napisane w ND? - A kto Nath mowi ze ma ona obowiazek wierzyc we wszystko co jest napisane w NDz? A czy Nath ma obowiazek z mety dyskredytowac wszystko co jest napisane w NDz? Jesli tak to dlaczego? re: > Nie jestem chodzącą encyklopedią żeby rzucać cytatami na każdy temat. O > antysemityźmie Kolbego czytałam/słyszałam u ludzi którym wierze, to mi > wystarczy. - Ktoz smialby twierdzic ze Nath jest chodzaca encyklopedia? :) Wiec Nath wyrabia sobie opinie na zasadzie "jedna pani drugiej pani"? A cio jesli ta pierwsza pani mowi nieprawde np. o Ojcu Kolbe? Czy ta druga pani nie obawia sie ze w rezultacie ona tez moze klamac? Jesli sie nie boi, to jak nalezy ja nazwac?... - Nalezy ja nazwac klamczucha. Twierdze ze klamie Nath i oczernia Ojca Kolbego zarzucajac mu ze jego pisma "propagują nienawiść do Żydów ... mają obsesję na punkcie Żydów i ... rozpowszechniają kłamstwa i półprawdy na ich temat." Niech uwaza Nath, bo ktos pobozny moze sie zezlic i podac Nath do sadu o obraze uczuc religijnych. A moze takie doswiadczenie dobrze by Nath zrobilo? re: > To pisma które propagują nienawiść do Żydów, które mają obsesję na punkcie > Żydów i które rozpowszechniają kłamstwa i półprawdy na ich temat. - Ktore to konkretnie pisma Ojca Kolbego niby "propagują nienawiść do Żydów, które mają obsesję na punkcie Żydów i które rozpowszechniają kłamstwa i półprawdy na ich temat," klamczuszko? re: > > >A co etyki...Mickiewicz przebywal przez dluzszy > > > czas w Rosji, niezle mu sie tam powodzilo...Na Syberie go nie wywieźli, szwędał [SIC] się po salonach... - Wiec potepia Nath Mickiewicza za to ze m.in. nie wywieziono go na Sybir? Za cio jeszcze go Nath potepia? Moze za jego polska ortografie?... re: > > A czy napisal jakies panegiryki na czesc cara? Czy popieral ruska okupacj > e > > Polski? Czy sluzyl ludobojczemu rezymowi? > > Nie. - No wiec coz z tego wynika? Jak wypada ten Mickiewicz - co to wredota wzial i nie sczezl na Sybirze - w porownaniu np. z panem Miloszem z okresu stalinowskiego? re: > > >No i ten jego pociag do sekty Towanskiego... > Na pewno nie był katolicki... - Dlaczego? A nawet gdyby tak bylo (cokolwiek Nath rozumie przez twierdzenie ze "pociag" Mickiewicza do sekty Towianskiego nie byl "katolicki"), coz z tego wynika? Jaki to ma zwiazek z etyka patriotyczna Mickiewicza? re: >Czy wiersze Miłosza - te które są warte> > pamięci - opiewają Stalina? Nie. Mówią zupełnie o czymś innym. Przypominam >też że na świecie jest wielu znanych pisarzy i artystów których postawy >etyczne pozostawiały wiele do życzenia... - Ja mowilem o etyce narodowej Mickiewicza i Milosza, nie o ich etyce np. rodzinnej. re: > Pojęcie antysemityzmu jeszcze wtedy [tzn. w czasach Mickiewicza] nie >istniało. - Wierzy w to Nath? Jesli tak, to czy jest to jej wlasna, samorodna wiara, czy jedna pani jej to powiedziala? :) re: >A co do racji, to czy Miłosz > pozostał piewcą komunizmu na całe życie? I kiedy niby przyznał rację zaborcom? - Hmmm... a ta wypowiedz, ktorej swiadkiem byl Zbigniew Herbert, ze Polska powinna byc przylaczona do Rosji Sowieckiej jako 17-ta republika?... re: > > - Negatywne wypowiedzi pana Milosza moga byc wykorzystywane jako > autorytatywne > > stwierdzenia przez osobnikow wrogo nastawionych do Polski i Polakow, > No straszne. - Dla Nath nie straszne, tylko wrecz super, prawda? re: > Sen ci to z oczu spędza? - Niby cio mialoby mi sen z oczu spedzac? Skad to pytanie? re: >I co takiego Miłosz powiedział? Że w > Polsce są antysemici? - Antysemici czyli wlasciwie kto? re: > Jaki koń jest każdy widzi... - Jaki jest ten kon? re: >Zresztą jakby dobrze >poszukał to i w Mickiewiczu i w Sienkiewiczu znalazłoby >się takie wypowiedzi. >Np. Mickiewicz na pewno nie był antysemitą i Jankiel >jest w Panu Tadeuszu >dobrze traktowany ale jest scena w której Jankiel >próbuje coś powiedzieć a >szlachta zaściankowa zakrzykuje go krzycząc "milcz >Żydku!" - i już masz >przykład polskiego antysemityzmu ;) - Wiec powiedziec komus kto jest Zydem:"Milcz Zydku!" to jest "antysemityzm"? Jesli tak, to dlaczego? Czy np. powiedzenie komus kto jest Anglikiem: "Milcz, Angliczku!" to jest antygermanizm? Czy interesowalo kiedykolwiek Nath zjawisko polonofobii, lub antypolonizmu, Zydow, np. Zydow w Ameryce Polnocnej? Czy oburza i boli ono Nath? Jesli tak, to czy jej oburzenie i bol sa wieksze niz jej oburzenie i bol z powodu, ahem, polskiego "antysemityzmu"? Czy tez ta zydowska polonofobia zwisa Nath natka?... re: > To jeden z najpiękniejszych polskich wierszy. Kiedyś nauczyłam się go na > pamięć... - Coz mnie do tego? re: > Tia...Bartoszewski twierdzi że karuzela stała ale nie działała a Nowak- > Jeziorański że jej w ogóle nie było (czy na odwrót, nie pamiętam). - Hmmm... czy sugeruje Nath ze panowie Bartoszewski i Nowak-Jezioranski klamia? re: > Ale jest > jeszcze coś takiego jak "licencia [SIC] poetica" - literat nie musi się >trzymać > faktów jak historyk, a bez tej karuzeli wiersz nie byłby taki piękny ;) - Hmmm...ciekawym jakie bylyby wrazenia estetyczne Nath gdyby wiersz opisywal Zydow bawiacych sie w najlepsze w 1943 r. w Warszawie, podczas gdy wokol nich gina Polacy? Jak by wowczas Nath zrecenzowala ten wiersz? ANTYSEMITYZM?! :) re: > Ten > wiersz nie opowiada o stosunkach polsko-żydowskich... - Niestety, dla wielu osob na swiecie opowiada. re: > Baaardzo dużo [wolno wybaczac artystom] - jeżeli są dobrymi artystami. Jedyny >naprawdę sporny przykład > który przychodzi mi do głowy to Lennie [SIC] Riefenstahl - tyle że jej dzieła > glorifikują nazizm w sposób bezpośredni. - Hmmm... dlaczego tylko Riefenstahl? Dlaczego nie "bezposredni" piewcy komunizmu (o wiele bardziej ludobojczego systemu niz nazizm), tacy jak Siergiej Eisenstein?... Czy jest Nath pewna ze nie pomylila Leni Riefenstahl z Lennym Kravitzem?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: NATKA Z MORALNEGO TRAKTATKA ? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 18.08.04, 23:00 > A czy Nath ma obowiazek z mety dyskredytowac wszystko co jest napisane w NDz? Zdarzało mi się czytać ND i wyrobiłam sobie na podstawie tej lektury pewną opinię - raczej niepochlebną... > Wiec Nath wyrabia sobie opinie na zasadzie "jedna pani drugiej pani"? No wiesz...jakby tak dobrze popatrzeć to prawie cała nasza wiedza na temat przeszłych wydarzeń opiera się na zeznanich świadków, a więc na tym co "jedna pani, lub jeden pan, drugiej pani lub drugiemu panu..." A tak poza tym napisałam chyba wyraźnie "czytałam"... > - Ktoz smialby twierdzic ze Nath jest chodzaca encyklopedia? :) Był taki mądry człowiek, nazywał się Sokrates, który powiedział "wiem że nic nie wiem". Ja się nie kryguje na wszechwiedzącą :) > - Ktore to konkretnie pisma Ojca Kolbego niby "propagują nienawiść do Żydów, > które mają obsesję na punkcie Żydów i które rozpowszechniają kłamstwa i > półprawdy na ich temat," klamczuszko? Wiesz, pamiętam że w którejś encyklice Jan Paweł II potępił komunizm, ale nie pamiętam tytułu tej encykliki. Czy to znaczy że ta encyklika nie istnieje? I nie zaklinaj rzeczywistości przezywając mnie "kłamczuszką"... > Niech uwaza Nath, bo ktos pobozny moze sie zezlic i podac Nath do sadu o obraze > > uczuc religijnych. Ja też jestem pobożna. Chodzę do kościoła. Modliłam się do Kolbego którego podziwiam za to co zrobił podczas wojny - co nie znaczy że mam zaprzeczać niechlubnym faktom z jego wcześniejszego lat. > - Ja mowilem o etyce narodowej Mickiewicza i Milosza, nie o ich etyce np. > rodzinnej. A dla ciebie liczy się tylko etyka narodowa? To znaczy że jak człowiek porzuci swoje dzieci to jest OK ale jak skrytykuje swój naród to trzeba go przekląć na wieki? > - Wierzy w to Nath? Jesli tak, to czy jest to jej wlasna, samorodna wiara, czy > jedna pani jej to powiedziala? :) Antysemityzm oczywiście już wtedy istniał, ale pojęcie, o ile się nie myle, zostało ukute podczas afery Dreyfusa. > - Hmmm... a ta wypowiedz, ktorej swiadkiem byl Zbigniew Herbert, ze Polska > powinna byc przylaczona do Rosji Sowieckiej jako 17-ta republika?... I gdzie to niby Herbert relacjonuje? > > Sen ci to z oczu spędza? > > - Niby cio mialoby mi sen z oczu spedzac? Skad to pytanie? Bo wygląda że masz obsesje na tym punkcie. > - Antysemici czyli wlasciwie kto? Osoby które nie mają nic lepszego do roboty tylko tropienie Żydów i wygadywanie o nich wszelakich bzdur. Zwykle zrzeszeni pod sztandarem radia Maryja, LPR i pokrewnych formacji politycznych - na tym forum też ich się sporo kręci... > - Wiec powiedziec komus kto jest Zydem:"Milcz Zydku!" to jest "antysemityzm"? > Jesli tak, to dlaczego? Rozumiem że dla ciebie słowa "Milcz, Polaczku" albo "shut up, you pollack" to komplement i przejaw sympatii, tak? > Czy interesowalo kiedykolwiek Nath zjawisko polonofobii, lub antypolonizmu, > Zydow, np. Zydow w Ameryce Polnocnej? Kiedyś. Ale z tego się wyrasta. Mam sobie przez całe życie rwać włosy z głowy bo niektórzy Żydzi/Niemcy/Rosjanie nas nie lubią? > Czy oburza i boli ono Nath? Owszem. Kiedy się na to natknę. > > czy jej oburzenie i bol sa wieksze niz jej oburzenie i bol z powodu, ahem, > polskiego "antysemityzmu"? Nie. Bo na przejawy "antypolonizmu" natykam się rzadko i w sposób bardzo pośredni (w słowie czytanym). W praktyce nigdy nie zdarzyło mi się żeby ktoś powiedział mi coś przykrego dlatego że jestem Polką - wprost przeciwnie, zdarzało mi się nawet słyszeć zupełnie spontaniczne pozytywne wypowiedzi pod adresem Polaków ze strony np. wykładowców na uniwersytecie (a na moim uniwersytecie jest wielu Żydów...) A na antysemityzm wśród Polaków natykam się często i bezpośrednio i to mnie wkurza. Poza tym uprzedzenia w stosunku do Polaków na kontynencie północnoamerykańskim nie przekładają się na jakiekolwiek efekty w praktyce. To jest wojna na słowa - i to wojna którą interesują się tylko główni protagoniści (a może nawet tylko niektóre grupy spośród nich). Większość tutejszej opinii publicznej ma to wszystko w głębokim poważaniu o ile w ogóle coś o tym wie. Tak czy inaczej nikt nas nie dyskryminuje dlatego że jeden lub drugi Żyd napisze o nas coś wrednego. Ja bym się bardziej przejmowała antypolskimi uprzedzeniami w takich np. Niemczech. Tam to może się bardzo negatywnie odbijać na polskiej emigracji (i odbija się, bo wiem z opowiadań). Nota bene jedyna znajoma mi Kanadyjka u której wyczułam pogardę dla Polaków była nauczycielką niemieckiego w moim collegu... > - Hmmm... czy sugeruje Nath ze panowie Bartoszewski i Nowak-Jezioranski klamia? No jeżeli jeden twierdzi że jej nie było a drugi że była ale nie działała to niestety logika kartezjanska wskazuje na to że któryś musi się mijać z prawdą (może nieświadomie, to już inna sprawa) > - Hmmm...ciekawym jakie bylyby wrazenia estetyczne Nath gdyby wiersz opisywal > Zydow bawiacych sie w najlepsze w 1943 r. w Warszawie, podczas gdy wokol nich > gina Polacy? Gdyby Żydzi mieli możliwość się wtedy bawić, i taki wiersz powstał, to moje odczucia byłyby takie same... > komunizmu (o wiele bardziej ludobojczego systemu niz nazizm), tacy jak Siergiej > > Eisenstein?... A on kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Re: NATKA Z MORALNEGO TRAKTATKA ? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.08.04, 06:51 re: >I nie zaklinaj rzeczywistości przezywając mnie "kłamczuszką"... - Czy wyrazenie "nie zaklinac rzeczywistosci" znaczy u Nath: nie podawac faktow? Gdyz jest faktem ze Nath jest klamczuszka - rzuca oszczerstwa na Ojca Kolbego, nie potrafi ich niczym uzasadnic. A na dodatek wciska kit ze jest "pobozna" i chodzi do Kosciola - ze niby ona Polka-Katoliczka. Strzez nas Boze przed takimi "Polkami" jak Nath. re: > Czy oburzenie i bol [Natki zpowodu zydowskiej polonofobii]sa wieksze niz >jej oburzenie i bol z powodu polskiego "antysemityzmu"? - Nath odpowiada na to: "Nie." re: > A na antysemityzm wśród Polaków natykam się > często i bezpośrednio i to mnie wkurza. - Na "antysemityzm" czyli zgodnie z definicja Nath: "tropienie Żydów i wygadywanie o nich wszelakich bzdur"? Jak to niby Polacy masowo tropia Zydow i jakie to niby bzdury o nich masowo wygaduja? Dlaczego nie pietnuje Nath z rownym ferworem Zydow wygadujacych bzdury o Polakach? Ale przeciez Nath wierzy ze antypolonizm wsrod Zydow jest zjawiskiem rzadkim, prawda? Jakis czas temu pokazano w Nowym Yorku, na Broadway'u "sztuke" pt. "Polish Joke." Polacy byli odmalowani w niej tak jak sa w szeroko znanych i chetnie powtarzanych w Stanach Zjednoczonych, wlaczajac Kanade, rasistowskich szmoncesach zwanych "Polish jokes." Podobnie sa Polacy portretowani w masowo ogladanym serialu "The Sopranos." Jaka byla reakcja Nath w tych sprawach?... re: >Poza tym uprzedzenia w stosunku do > Polaków na kontynencie północnoamerykańskim nie przekładają się na >jakiekolwiek efekty w praktyce...Tak czy inaczej nikt nas nie dyskryminuje >dlatego że jeden lub drugi Żyd napisze o nas coś wrednego. - Tak, klitus-bajdus. Ilu Polakow nie dostaje dobrej pracy dlatego ze sa Polakami, albo nie dostaje sie na Master's lub PhD na uniwersytecie z tego samego powodu? Ilu jest wysmiewanych za swoje nazwisko, wykluczanych towarzysko? A traktowanie Polski i Polakow np. re sprawa wiz? re: >To jest wojna na słowa - i to wojna którą interesują się > tylko główni protagoniści (a może nawet tylko niektóre grupy spośród nich). > Większość tutejszej opinii publicznej ma to wszystko w głębokim poważaniu - Te "slowa" maja taki efekt ze nastawienie do Polakow wiekszosci opinii publicznej jest negatywne. To tak jak z Nath - Gazeta Wyborcza od dawna promuje message ze Radio Maryja i Nasz Dziennik sa be, i Nath automatycznie wierzy w to, choc RM nie slucha a Naszego Dziennika nie czyta. re: > > - Hmmm... czy sugeruje Nath ze panowie Bartoszewski i Nowak-Jezioranski > klamia? > No jeżeli jeden twierdzi że jej nie było a drugi że była ale nie działała to > niestety logika kartezjanska wskazuje na to że któryś musi się mijać z prawdą > (może nieświadomie, to już inna sprawa) - Wiec twierdzi Nath ze ktorys z nich klamie? A co "logika kartezjanska" mowi tu na temat interesujacego nas problemu: czy rzeczywiscie Polacy krecili sie beztrosko na karuzeli tuz za murem getta, podczas gdy Zydzi gineli w tym getcie? Czy wypowiedzi obu w/w panow, jakiekolwiek w nich niescislosci, potwierdzaja alegacje pana Milosza ze Polacy krecili sie na tej karuzeli, czy nie potwierdzaja? re: >ciekawym jakie bylyby wrazenia estetyczne Nath gdyby wiersz opisywal > > Zydow bawiacych sie w najlepsze w 1943 r. w Warszawie, podczas gdy wokol > nich gina Polacy?> > Gdyby Żydzi mieli możliwość się wtedy bawić, i taki wiersz powstał, to moje > odczucia byłyby takie same... - Pietnowanie przez Nath Polakow, wlaczajac Ojca Kolbego, za rzekome "wypowiedzi antysemickie" wskazuje na to, ze reakcja Nath na napisany przez Polaka wiersz opisujacy Zydow w sposob negatywny bylaby identycznie potepiajaca. Jesli Nath twierdzi ze nie, powinna byc rownie "liberalna" w stosunku do innych polskich negatywnych wypowiedzi o Zydach. Ale moze Nath ma racje ze jej reakcja na wiersz o nie-Polakach bawiacych sie beztrosko nieopodal miejsca gdzie sa zabijani Polacy bylaby pozytywna. Taka to "Polka" z Nath. re: > Rozumiem że dla ciebie słowa "Milcz, Polaczku" albo "shut up, you pollack" to > komplement i przejaw sympatii, tak? - Slowo "Zydek" w polskim ma w angielskim odpowiednik: "Jewie." Oba slowa - lagodne przezwiska - nie sa w zadnym wypadku tak mocno negatywne jak slowo "Polack" (uzywane nagminnie w antypolskich szmoncesach). Tylko slowo "Kike" na okreslenie Zyda jest rownie negatywne co "Polack." Angielski odpowiednik "Polaczka" (w rodzaju: "Polie") nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nath Re: NATKA Z MORALNEGO TRAKTATKA ? :) IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 19.08.04, 08:51 > Gdyz jest faktem ze Nath jest klamczuszka - rzuca oszczerstwa na Ojca Kolbego, > > nie potrafi ich niczym uzasadnic. Pamiętam że czytałam iż "Mały Dziennik" i "Rycerz niepokalanej" zawierały elementy antysemickie. Czy do ciebie nie dociera że można coś wiedzieć a nie mieć pod ręką dowodów? Czy też cała twoja wiedza pochodzi z internetu? > A na dodatek wciska kit ze jest "pobozna" i chodzi do Kosciola - ze niby ona > Polka-Katoliczka. No, mój proboszcz i spowiednik się z tym zgadzają... > Jak to niby Polacy masowo tropia Zydow i jakie to niby bzdury o nich masowo > wygaduja? A czy ja mówiłam że masowo? To jest mniejszość ale irytująca mniejszość. > Jakis czas temu pokazano w Nowym Yorku, na Broadway'u "sztuke" pt. "Polish > Joke." Polacy byli odmalowani w niej tak jak sa w szeroko znanych i chetnie > powtarzanych w Stanach Zjednoczonych, wlaczajac Kanade, rasistowskich > szmoncesach zwanych "Polish jokes." To była zła sztuka a jej autor był głupkiem który nawet nie był nigdy w Polsce. Ale to było dobre kilka lat temu i teraz nikt już tego nie pamięta - oprócz takich sfrustrowanych osobników jak ty, dla których to woda na młyn - prawdopodobnie takie przypadki sprawiają ci radość bo "potwierdzają" twoje teorie. - Tak, klitus-bajdus. Ilu Polakow nie dostaje dobrej pracy dlatego ze sa > Polakami, albo nie dostaje sie na Master's lub PhD na uniwersytecie z tego > samego powodu? Ilu jest wysmiewanych za swoje nazwisko, wykluczanych > towarzysko? A traktowanie Polski i Polakow np. re sprawa wiz? No teraz to żeś mnie rozbawił! Właśnie, ilu Polaków spotkało się z takim traktowaniem? Potrafisz opisać przypadek choćby jednego? Ja jakoś się na magistra dostałam bez problemów, na dobrym uniwersytecie. Coś mi się wydaje że cierpisz na manie prześladowczą...A wizy są dla wszystkich z Europy Środkowo Wschodniej tudzież dla np. Greków. Wobec nich też Amerykanie mają uprzedzenia? > - Wiec twierdzi Nath ze ktorys z nich klamie? A co "logika kartezjanska" mowi > tu na temat interesujacego nas problemu: czy rzeczywiscie Polacy krecili sie > beztrosko na karuzeli tuz za murem getta, podczas gdy Zydzi gineli w tym > getcie? A nie tłumaczyłam ci już że mnie to w gruncie rzeczy nie obchodzi? Wiersz i tak jest piękny. > - Slowo "Zydek" w polskim ma w angielskim odpowiednik: "Jewie." Oba slowa - > lagodne przezwiska - nie sa w zadnym wypadku tak mocno negatywne jak > slowo "Polack" (uzywane nagminnie w antypolskich szmoncesach). Tylko > slowo "Kike" na okreslenie Zyda jest rownie negatywne co "Polack." Angielski > odpowiednik "Polaczka" (w rodzaju: "Polie") nie istnieje. Dla mnie słowo Żydek brzmi tak samo obraźliwie jak Polaczek - daruj sobie swoje pseudo-lingwistyczne wywody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky KWIK, KWIK NATKA? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.08.04, 00:36 re: > No teraz to żeś mnie rozbawił! - Rzeczywiscie, zabawne - ze Polacy sa dyskryminowani. Pokwicz se z tej radochy. re: > Właśnie, ilu Polaków spotkało się z takim > traktowaniem? - Ilu Polakow wyklada na twoim "dobrym uniwersytecie"? Ilu otrzymalo tam PhD? Ilu Polakow znajdziesz w mediach, w wysokich kregach politycznych, wlaczajac rzad? - Niewielu, praktycznie zadnego. A jesli sa, to ukrywaja swoja polskosc - ciekawe dlaczego, cio? Mozesz wciskac ciemnote komu innemu ze nie ma tu problemu dyskryminacji Polakow, samozadowolony i polonofobiczny matolku. re: >Ja jakoś się na > magistra dostałam bez problemów, na dobrym uniwersytecie. - Szczerze watpie zes ty zdobyla "magistra" w North America; po pierwsze, sadzac po prymitywnym cwiercintelektualizmie ktore tu prezentujesz (therefore there's no fucking way that your English can ever be up to the standard), po drugie, poniewaz dowiodlas na tym forum ze jestes lgarzem. re: >Coś mi się wydaje że > cierpisz na manie prześladowczą... - Eh tam, uparcie zarzucasz mi wlasna przypadlosc (w psychologii takie zarzucanie komus wlasnych cech nazywa sie projekcja). Dowod na to ze to ty masz te manie, lub obsesje: ciagle kwiczysz:"Antysemityzm!" na tym polskim forum, wszedzie wyniuchujesz to tajemnicze, niezdefiniowane okropienstwo swoim ruchliwym nochalkiem. :) re: >A wizy są dla wszystkich z Europy Środkowo > Wschodniej tudzież dla np. Greków. - Kolejne lgarstwo Natki-gamratki. Tak grubymi nicmi szyte jak swniska nozka. :) re: > A nie tłumaczyłam ci już że mnie to w gruncie rzeczy nie obchodzi [czy >rzeczywiscie Polacy krecili sie beztrosko na karuzeli tuz za murem getta, >podczas gdy Zydzi gineli w tym getcie]. Wiersz i tak jest piękny. - Po pierwsze, nie, nie tlumaczylas, klamczucho. Po drugie, oczywiscie ze nie obchodzi cie prawda historyczna zgodnie z ktora Polacy nie krecili sie na karuzeli kolo getta podczas gdy umierali w nim Zydzi. A dlatego cie nie obchodzi bo wolisz "wierzyc" w cos przeciwnego, przedstawiajacego Polakow w negatywnym swietle i potwierdzajacego twoje oszolomskie, rasistowskie teorie na ich temat. Dowiodlas tego oskarzajac o klamstwo panow Bartoszewskiego i Nowaka-Jezioranskiego, ktorzy jasno twierdza ze Polacy nie krecili sie na tej karuzeli. re: > Dla mnie słowo Żydek brzmi tak samo obraźliwie jak Polaczek - daruj sobie >swoje pseudo-lingwistyczne wywody. - "Tak samo obrazliwie"? - Otoz i kolejny dowod jaka to "Polka" z ciebie.:) Ale i tak klamiesz - w rzeczywistosci "Zydek" boli cie bardziej niz "Polaczek." Dowod na to: twoje czeste, obsesyjno-maniackie skargi na polski "antysemityzm," oraz pomniejszanie np. zydowskiego antypolonizmu. Zas nazywajac moje informacje na temat znaczenia slow "Jewie" i "Kike" "pseudolingwistycznymi wywodami," dajesz swiadectwo nieznajomosci angielskiego, ktora jest kolejnym dowodem na to, ze bujasz iz posiadasz N. American Master's, i to z dobrego uniwerku. No fucking way. Nawet w Kanadzie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: SWIETY CZESLAW? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:54 >> to i tak >> sfalszowal caloksztalt. Nie podano nawet ze zdobyl nagrode Nobla! > - Nie podano tysiaca i jeden innych rzeczy w innych gazetach, wlaczajac > Wyborcza, np. tego ze pan Milosz napisal przedmowe do ksiazki o Zydach w > kulturze polskiej, czy cos w tym stylu (autor tego dziela, zreszta napisanego > okropna angielszczyzna, to bodajze pan Hertz, czy Herz), w ktorej to przedmowie > > pan Milosz opisuje II RP oraz, oczywiscie, "polski antysemityzm," w sposob > jakiego, niestety, nie powstydzilby sie niepolski polonofob. > > A wiec te gazety ktore nie podaly tego faktu tez "sfalszowaly caloksztalt"?... W "Nowym dzienniku" jest notatka, która składa się z 8 zdań. Jedno zdanie informuje kim był i jaką nagrodę dostał. Drugie zdanie informuje gdzie się urodził. Pozostałe 6 zdań to stwierdzenia stawiające Miłosza w dość niekozystnym świetle. Gdybyś nie znał Miłosza co byś sobie o nim pomyslał na podstawie takiej notatki ? Chyba jest to jednak trochę zafałszowany obraz tej postaci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat W "Naszym Dzienniku" chcialem napisać, nie w Nowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky ZA CO MUSIMY KOCHAC MILOSZA? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.08.04, 03:33 re: > Gdybyś nie znał Miłosza co byś sobie o nim pomyslał na podstawie > takiej notatki ? - Nie wiem co bym pomyslal. Faktem jest ze ja "znam" Milosza, i bardzo wielu Polakow go zna. Zna z tej pozytywnej, wyczyszczonej, uidealizowanej - zafalszowanej (np. przez Gazete Wyborcza i pseudokatolicki Tygodnik Powszechny) strony. Autor notatki z NDz zapewne o tym wie, i dlatego przedstawia te druga, ciemniejsza, ukrywana strone pana Milosza. re: >Chyba jest to jednak trochę zafałszowany obraz tej postaci ? - Dlaczego? Czy dlatego ze nie ma w notatce tego do mdlosci powtarzanego stwierdzenia ze Milosz wielkim poeta byl? Jesli tak, to czy redakcja NDz nie ma prawa nie cenic pana Milosza zbyt wysoko jako pisarza? A czy rat osobiscie uwaza ze Milosz wielkim pisarzem byl? Jesli tak, to dlaczego tak uwaza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: ZA CO MUSIMY KOCHAC MILOSZA? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:08 > - Nie wiem co bym pomyslal. Faktem jest ze ja "znam" Milosza, i bardzo wielu > Polakow go zna. Zna z tej pozytywnej, wyczyszczonej, uidealizowanej - > zafalszowanej (np. przez Gazete Wyborcza i pseudokatolicki Tygodnik Powszechny) > > strony. Autor notatki z NDz zapewne o tym wie, i dlatego przedstawia te druga, > ciemniejsza, ukrywana strone pana Milosza. Oczywiście są Polacy co Miłosza "znają" dobrze. Jednakże większość tylko słyszała o nim, mogliby powiedzieć o nim ze dwa trzy zdania i ich wiedza na temat Miłosza na tym się wyczerpuje. Większość Polaków nie czyta GW czy TP. Wolą SE lub Fakt i im podobne. Tam się o Miłoszu raczej nie rozpisują. Gdy tacy ludzie trafią na notatkę ND to co sobie o nim pomyślą na jej podstawie ? MOże wyjdzie im na to, że Miłosz był szują ? > - Dlaczego? Czy dlatego ze nie ma w notatce tego do mdlosci powtarzanego > stwierdzenia ze Milosz wielkim poeta byl? Nie napisałem, że trzeba od razu stwierdzać, iż Miłosz był wielkim poetą. Pierwsze dwa zdania tej notatki dla mnie są Ok. Zadnej oceny jedynie suche informacje. Jednakże potem następuje seria stwierdzeń (tylko i wyłącznie takich) stawiających Milosza w niekorzystnym świetle. Czy to jest uczciwe podsumowanie zycia tego czlowieka ? Jedno zdanie kim byl, jedno gdzie sie urodzil, a reszta jakim to był szują. Ktoś kto słabiutko zna Milosza taki sobie wniosek z tej notatki wyciągnie. Był poetą i szują. Mysle jednak ze jego zyciorys byl bardziej zlozony zeby wyciągac tak proste wnioski. > Jesli tak, to czy redakcja NDz nie ma prawa nie cenic pana Milosza zbyt wysoko > jako pisarza? Ma do tego prawo ale oni nie oceniają jego twórczości literackiej w tej notatce. > A czy rat osobiscie uwaza ze Milosz wielkim pisarzem byl? > > Jesli tak, to dlaczego tak uwaza? Nie znam twórczosci Milosza więc OSOBIŚCIE dla mnie wielkim pisarzem nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Re: ZA CO MUSIMY KOCHAC MILOSZA? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.08.04, 00:50 Czesc, Rat. Dziekuje za komentarz, i przepraszam ze odpowiadam tak pozno - po prostu przeoczylem twoj posting. re: > Ma do tego prawo ale oni nie oceniają jego twórczości literackiej w tej >notatce - Brak informacji na temat tworczosci literackiej pana Milosza tez wydaje sie byc autora notatki komentarzem, opinia na temat tej tworczosci. re: > Nie znam twórczosci Milosza więc OSOBIŚCIE dla mnie wielkim pisarzem nie był. - Dla mnie Milosz to przede wszystkim genialny eseista, porownywalny z absolutnym geniuszem z naszej czesci kontynentu, pare lat temu zmarlym rumunskim filozofem (we Francji) Cioranem. Najwyzej cenie Milosza "Zniewolony umysl," "Rodzinna Europe," oraz "Historie Literatury Polskiej" (ja ja mam po angielsku). Przeczytaj, szczegolnie "Zniewolony umysl," a nie pozalujesz. Pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: ZA CO MUSIMY KOCHAC MILOSZA? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 01:27 dzięki za odpowiedź :) Mam przed sobą "Historię Literatury Polskiej". Chyba się skuszę i przeczytam. "Zniewolony umysl" - tego nie mam ale też się chyba skuszę. Dzięki :) Też pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marky Re: ZA CO MUSIMY KOCHAC MILOSZA? :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.08.04, 00:58 Prosze bardzo.:) Chcialbym tylko jeszcze zasugerowac zebys czytal krytycznie - zauwazal polonofobiczne oswiadczenia Milosza. Jest ich duzo w jego ksiazkach. Zatem on nie jest swietlanym wzorem polskiego patrioty, tak jak usiluje przedstawiac go Wyborcza i podobne politycznie poprawne media. Ja gdy go czytam mysle: "Szkoda ze niekiedy taki genialny i ze tyle ma jadu w stosunku do Polski i Polakow." Dlatego, moim zdaniem, nie powinien lezec na Skalce obok np. Wyspianskiego (zreszta wiekszego od niego poety). Trzymaj sie cieplo... czy raczej chlodno, bo jak slysze u was nadal upaly. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olej Sprytny Szatan zniewala umysły ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:31 które pod pozorem wydawania chrześcijańskiej prasy, ulegaja mu i plują na dobro i wyższe stany duchowe. Oto genialny, przewrotny zamysł Szatana: przekłamać naukę Chrystusa. Stąd mamy w Polsce: Radio Maryja, prałata, nasz dziennik, księzy pedofili w mercedesach, krzyże w Oświęcimiu oraz babcie-fanatyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duchowny Zgłoś się na egzorcyzmy, przydadzą ci się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:09 wypedzą z ciebie całe zło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Sprytny Szatan zniewala umysły ... IP: 217.153.198.* 18.08.04, 14:08 Masz racje ale trzeba dodać jeszcze do tej kolekcji Tygodnik Powszechny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: 195.245.213.* 17.08.04, 08:38 Warto jednak pamiętać że kard.Wyszyński w chwili pisania tego listu (były to ostatnie tygodnie jego życia) nie miał pełnej wiedzy o wszystkich faktach z życia Miłosza. Podobnie jak absolutna większość społeczeństwa nie wiedział i nie przypuszczał jak głęboko Miłosz był uwikłany w latach swej młodości w głoszenie lewicowych poglądów. Wtedy wiosną 1981 Miłosz istniał jako ten który zerwał z rządem PRL i był na emigracji, wcześniejsze jego "wyczyny" znane były tylko garstce ludzi ze środowiska literackiego pamiętających tamte czasy. Zresztą sam poeta nie zatajał swej przeszłości i wiele razy lojalnie przyznawał się do głupstw, które wypisywał i czynił. W jakimś wierszu napisał: "Dzieje mojej głupoty wypełniły by wiele ksiąg". Jest więc w notce ND jakaś część prawdy. Ale ogólny wydźwięk notatki ND jest chamski i obskurancki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lp Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:46 Kto "redaguje" i wydaje ND i tym podobne szmatławce jakie szkoły kończyły "redaktory" przecież to żywcem przeniesione tępe manipulacje debili RYDZYKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 08:56 Szkoda tylko, że czytelnicy ND nie przeczytają tego listu Prymasa. Zresztą - i tak by nie zrozumieli... nie ten język przecież! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieciarz Ty zrozumiałaś a jesteś głupiutką kobietką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:11 myślę, że i inni zrozumieją Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata DO DEBILI czyli Zniewolony umysl 17.08.04, 08:58 Obojetnie co mowil wczesniej to Milosz zerwal z komunizmem i co wiecej napisal ksiazke Zniewolony umysl (The Captive Mind) w ktorej po mistrzowsku przeanalizowal w jaki sposob idee moga zniewalac skadinand rozsadne umysly. Nic dziwnego ze Nowy Dziennik i DEBILE spod jego znaku wola POMIJAC MILCZENIEM ta ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: DO DEBILI czyli Zniewolony umysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:17 A nie uważasz, że warto pisać CAŁĄ pradwe o MIłoszu w każdym wypadku i w każdej gazecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Nie zadawj baranowi tak skomplikowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:49 pytania. Czuć nim na odległość, że sympatyk szechtera i jego zdemoralizowanej, amoralnej bandy głupców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg PRL Dyplomato - byłeś konsulem w Albanii w l. 60-tych, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:16 w głębokim PRL-u i wydaje ci się, że na kursach marksizma-engelsizma-leninizma- stalinizma-bierucizma-gomułcizma i innych kołtunów wszystkie rozumy zjadłeś? Tego was uczyli - jak nie ma argumentów, to wyzwijcie, towarzyszu, wroga klasowego od debili i będzie sygit, prawda? "Zniewolony umysł" to nie jest mistrzowska analiza, tylko rozpaczliwa obrona samego siebie i swojej d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.msz.gov.pl 17.08.04, 09:16 wstyd. ND jest chyba jedyna gazeta katolicka ziejaca nienawiscia. po co ci ludzie chodza do kosciola? nie ma postaci do ktorej nie mozna by sie doczepic i nie nam oceniac zycie czlowieka takiego formatu. kim sa ci oszczercy? co osiagneli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksero Jaki to był format? A4, no, może A3. Na więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:13 nie było go stać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smiertelnik Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.linedata.com / 193.56.241.* 17.08.04, 09:20 Pretensjonalny Immortalu, obie opinie zwyczajnie sie uzupelniaja; czlowiek to istota skomplikowana i tyle prawd o nim, ile spojrzen. Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dziennika"? 17.08.04, 09:20 Gdyby Adam Michnik był naczelnym "Naszego Dziennika", wtedy decydowałby co i jak "Nasz Dziennik" ma pisać o Miłoszu. A ponieważ - przynajmniej jeszcze - nie jest więc po co te pretensje? O to, że "Nasz Dziennik" nie wpisał się w nurt zachwytu "Miłosz wielkim poetą był"? I co z tego? Jest w końcu wolność posiadania własnych opinii i ich wyrażania, czy jej nie ma? Zamiast patetycznych, ogólnikowych potępień, chciałbym natomiast przeczytać merytoryczne odparcie zarzutów, jakie postawił Miłoszowi "Nasz Dziennik". I tak po kolei: 1. Czy Miłosz był komunistycznym dyplomatą? Prawda czy fałsz? 2. Czy Miłosz opowiadał się po zakończeniu wojny za przyłączeniem Polski do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na prawach kolejnej republiki? Prawda czy fałsz? 3. Czy Miłosz sprzeciwiał się wydawaniu w powojennej Polsce Biblii? Prawda czy fałsz? Jeśli "Nasz Dziennik" w powyższych punktach kłamie, wystarczy jasno to wykazać i sprawa załatwiona. A jeśli nie kłamie, to nie wystarczą płaczliwe żale, że ktoś coś o Miłoszu napisał nie tak. Przydałoby się jeszcze może jakieś zdanie wyjaśnienia w tych kwestiach. Czy Miłosz wstydził się swego zaangażowania w system komunistyczny? Czy wycofał się ze swoich poglądów, uznał je za błędne i wyraził z ich posiadania jakikolwiek żal? Nie znam odpowiedzi na te pytania, a sądzę, że warto byłoby je poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.msz.gov.pl 17.08.04, 09:31 paberg ty osle naprawde nie kumasz o co chodzi ND? po smierci papieza napisze: zmarl ksiadz z wadowic. kiedys mial rozwolnienie. 1. mial rozwolnienie: prawda czy falsz? Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni 17.08.04, 10:09 Gość portalu: nikt napisał(a): > paberg ty osle naprawde nie kumasz o co chodzi ND? Nie. > po smierci papieza napisze: zmarl ksiadz z wadowic. kiedys mial rozwolnienie. > 1. mial rozwolnienie: prawda czy falsz? A co to ma do rzeczy? Nie uciekaj w nieudane analogie, tylko wróć do tematu. Czy jesteś w stanie odpowiedzieć na pytania, które zadałem? I czy jesteś w stanie udowodnić, że "Nasz Dziennik" kłamał przytaczając te niechlubne fakty z życia Miłosza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali To teraz w MSZ zajmują się polemiką na portalach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:16 Fajnie, przynajmniej wiem na co idą moje podatki. Śmieci zatrudniają, ot, takie czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licealista Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:34 paberg! Poświęć więcej czasu na naukę , to znajdziesz odpowiedż na swoje pytania. Nikt z internautów nie ma obowiązku uczyć Cię podstawowych informacji z biografii Miłosza. Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni 17.08.04, 10:21 Gość portalu: licealista napisał(a): > paberg! Poświęć więcej czasu na naukę , to znajdziesz odpowiedż na swoje > pytania. Nikt z internautów nie ma obowiązku uczyć Cię podstawowych informacji > z biografii Miłosza. Mój zarzut nie był do Bogu ducha winnych internautów, tylko do płaczliwego komentarza "Wybiórczej". W tym komentarzu oburzono się na notkę prasową o Miłoszu z "Naszego Dziennika". Chciałem się więc dowiedzieć DLACZEGO "Nasz Dziennik" popełnił takie faux pas. Czy podane fakty w bibliografii Miłosza - starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstwem czy nie? Jeśli nie są kłamstwem, to po co to więte oburzenie? Jeśli zaś są kłamstwem, trzeba to udowodnić. Cóż w tym skomplikowanego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 01:43 Twoja wypowiedź jest nielogiczna > Czy podane fakty w bibliografii Miłosza - > starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstwem czy > nie? Jeśli nie są kłamstwem, to po co to więte oburzenie? Jeśli zaś są > kłamstwem, trzeba to udowodnić. Cóż w tym skomplikowanego? To nie są fakty tylko stwierdzenia, to po pierwsze. Fakt nie może być kłamstwem ( a tak wynika z twojego rozumowania) Stwierdzenie staje się faktem gdy się je udowodni. Czy zostały do tej notatki dołączone jakiekolwiek dowody ? Jezeli tak to przepraszam. Jeżeli przedstawia się stwierdzenia pokazujące innego czlowieka w zlym świetle to na przedstawiającym te stwierdzenia (tym bardziej jak nie sa one powszechnie znane)lezy obowiazek udowodnienia ze sa prawdziwe. Nie wiem czy wiesz jak dzialaja sądy. To na oskarżycielu spoczywa obowiązek przedstawienia dowodow nie na oskarzonym. Ty natomiast proponujesz zrobic na odwrot. Jakbym napisal ze jestes morderca i kazal bym ci udowodnic ze to jest nieprawda to jak bys się obronil. Jakie dowody bys przytoczyl ?? Kazal bys mi od razu przedstawic dowody , nieprawdaz ?? Wiec najpierw poszukajmy moze dowodow ze to prawda jest a nie na odwrot. (to zdanie odnosi sie juz do milosza) Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni 18.08.04, 09:20 Gość portalu: rat napisał(a): > > Czy podane fakty w bibliografii Miłosza - > > starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstw > em > czy > > nie? Jeśli nie są kłamstwem, to po co to więte oburzenie? Jeśli zaś są > > kłamstwem, trzeba to udowodnić. Cóż w tym skomplikowanego? > > To nie są fakty tylko stwierdzenia, to po pierwsze. > Fakt nie może być kłamstwem ( a tak wynika z twojego rozumowania) > Stwierdzenie staje się faktem gdy się je udowodni. Słusznie, dzięki za skorektowanie. > Czy zostały do tej notatki dołączone jakiekolwiek dowody ? Jezeli tak to > przepraszam. Nie, nie zostały dołączone. Dlatego pytam o wiarygodność podanych tam twierdzeń. Widzę dwie możliwośći: 1. "Nasz Dziennik" nie dowodził swoich stwierdzeń, ponieważ są one oczywiste, powszechnie znane i łatwo weryfikowalne w każdej biografii Miłosza. Twierdzeń oczywistych nie trzeba za każdym razem dowodzić. Gazetowego stwierdzenia, że "Jerzy Urban był rzecznikiem rządu w czasach stanu wojennego" nie trzeba za każdym razem dowodzić, ponieważ jest ono oczywiste i łatwo sprawdzalne. 2. "Nasz Dziennik" kłamał. Artykuł "Wybiórczej" jednak nie sugeruje, że ND kłamał przytaczając te stwierdzenia z niechlubnej przeszłości Miłosza. "GazWyb" tylko się (nie)święcie oburza, że ND nie oddał należnej czci Miłoszowi. > Jeżeli przedstawia się stwierdzenia pokazujące innego czlowieka w zlym świetle > to na przedstawiającym te stwierdzenia (tym bardziej jak nie sa one powszechnie znane)lezy obowiazek udowodnienia ze sa prawdziwe. Jeśli są oczywiste i powszechne znane to nie. > Nie wiem czy wiesz jak dzialaja sądy. To na oskarżycielu spoczywa obowiązek > przedstawienia dowodow nie na oskarzonym. Ty natomiast proponujesz zrobic na odwrot. Jakbym napisal ze jestes morderca i kazal bym ci udowodnic ze to jest nieprawda to jak bys się obronil. Jakie dowody bys przytoczyl ?? Kazal bys mi od razu przedstawic dowody , nieprawdaz ?? Tym razem to Ty mylisz proces dowodowy z notatką prasową o zmarłym poecie. > Wiec najpierw poszukajmy moze dowodow ze to prawda jest a nie na odwrot. (to > zdanie odnosi sie juz do milosza) Sprawdziłem w oficjalnej hagiografii Miłosza opublikowanej w specjalnym dodatku do "Obłudnika Powszechnego". Niestety, "Nasz Dziennik" miał rację: "Na arenę życia publicznego młody Miłosz wkracza w roli komunizującego demagoga. - publicysty oskarżającego kapitalizm o wyzysk, społeczny establishment o o umysłową płytkość, narodowy szowinizm, antysemityzm, literatów zaś o humanistyczne złudzenia, które winny ustąpić sztuce zaangażowanej w walkę społeczną" (s. 11). "Wykorzystując wileńskie kontakty, Miłosz zdobywa posadę dyplomaty. [...] Na początku 1946 r. mały statek towarowy z Czesławem [Miłoszem] i Janką [jego żoną] na pokładzie zawija do portu w Nowym Jorku, gdzie wita ich Aleksander Hertz. Miłosz pracuje w polskim konsulacie, wkrótce zostaje awansowany i przeniesiony na stanowisko attache kulturalnego w ambasadzie w Waszyngtonie. Na podstawie artykułów w 'New York Timesie' przygotowuje dla zwierzchników analizy sytuacji politycznej w Stanach [...] (s. 13). Wszystkie cytaty z: Andrzej Franaszek, "Wieczne światło zatrzymanego czasu", Specjalny dodatek do "Tygodnika Powszechnego" 22 sierpnia 2004, s. 10-15. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:36 > > Jeżeli przedstawia się stwierdzenia pokazujące innego czlowieka w zlym św > ietle > > to na przedstawiającym te stwierdzenia (tym bardziej jak nie sa one > powszechnie znane)lezy obowiazek udowodnienia ze sa prawdziwe. >>>>>> Jeśli są oczywiste i powszechne znane to nie. Tylko, że w tym przypadku one nie są powszechne i oczywiste. Ilu ludzi w kraju słyszało cokolwiek o tym ? Ja nie słyszałem. Podejrzewam, że większość Polakow tez nie. Sam napisałeś wcześniej : "Czy podane fakty w bibliografii Miłosza - starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstwem czynie" Najpierw piszesz, że mało się o tym mówi, a potem że są powszechnie znane. Gdzie tu logika ??? > "Jerzy Urban był rzecznikiem rządu w czasach stanu wojennego" nie trzeba za > każdym razem dowodzić, ponieważ jest ono oczywiste i łatwo sprawdzalne. To prawda.W przypadku Miłosza łatwo sprawdzalna jest jednak tylko informacja, iż był komunistycznym dyplomatą. A co jest oczywistego w stwierdzeniu, iż Miłosz opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej, czy to też jest łatwo sprawdzić ? Może jednak ND powinien napisac gdzie Miłosz to napisał albo przynajmniej jesli tego nie napisal kiedy to powiedzial i przy jakiej okazji. > "Na arenę życia publicznego młody Miłosz wkracza w roli komunizującego demagoga > . > - publicysty oskarżającego kapitalizm o wyzysk, społeczny establishment o o > umysłową płytkość, narodowy szowinizm, antysemityzm, literatów zaś o > humanistyczne złudzenia, które winny ustąpić sztuce zaangażowanej w walkę > społeczną" (s. 11). > > "Wykorzystując wileńskie kontakty, Miłosz zdobywa posadę dyplomaty. [...] Na > początku 1946 r. mały statek towarowy z Czesławem [Miłoszem] i Janką [jego żoną > ] > na pokładzie zawija do portu w Nowym Jorku, gdzie wita ich Aleksander Hertz. > Miłosz pracuje w polskim konsulacie, wkrótce zostaje awansowany i przeniesiony > na stanowisko attache kulturalnego w ambasadzie w Waszyngtonie. Na podstawie > artykułów w 'New York Timesie' przygotowuje dla zwierzchników analizy sytuacji > politycznej w Stanach [...] (s. 13). To jest dowód ale tylko na stwierdzenia, które najłatwiej udowodnić. Co z resztą ? 1)Opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej. 2)Warto przypomnieć, że w 1945 roku publicznie postulował, aby w Polsce Ludowej nie wydawać Biblii. 3)Stwierdził, że to książka okrutna, krwawa i przygnębiająca. 4)Na łamach "Tygodnika Powszechnego" atakował ojca Maksymiliana M. Kolbego. 5)Oczerniał wydawane przez świętego Maksymiliana pisma "Mały Dziennik" i Rycerz Niepokalanej", nazywając je antysemickimi." Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni 19.08.04, 10:04 Gość portalu: rat napisał(a): > >>>>>> Jeśli są oczywiste i powszechne znane to nie. > > Tylko, że w tym przypadku one nie są powszechne i oczywiste. Skąd wiesz? Robiłeś pod tym kątem jakieś badania, lub masz do takowych dostęp? >Ilu ludzi w kraju > słyszało cokolwiek o tym ? Ja nie słyszałem. Może jesteś ignorantem w tym temacie? Ja też zresztą nie słyszałem, więc może także jestem w tej kwestii ignorantem. To, że Ty czy ja nie słyszeliśmy o tym, jeszcze niczego nie dowodzi. Ale - gwoli uczciwości - zgadzam się, że choć być może łatwo zweryfikować te twierdzenia w odpowiednich źródłach to większość ludzi nie ma bladego pojęcia o tym antypolskich charakterze twórczości Miłocza - o czym niżej. > Podejrzewam, że większość Polakow > tez nie. Sam napisałeś wcześniej : "Czy podane fakty w bibliografii Miłosza - > starannie zresztą przemilczane w oficjalnych propagandówkach - są kłamstwem > czynie" > Najpierw piszesz, że mało się o tym mówi, a potem że są powszechnie znane. > Gdzie tu logika ??? Logika jest jak najbardziej - gdybyś nie próbował manipulować moją wypowiedzią. Napisałem, że te wstydliwe fakty przemilacza się (bakatelizuje, marginalizuje) w _oficjalnych_ hagiografiach Miłosza (mam na myśli te pojawiające się w postępowych mediach jak "GazWyb" czy Obłudnik Powszechny"). Nie wynika natomiast z tego, że skoro tak, to tym samym fakty te są powszechnie w społeczeństwie nieznane. Druga sprawa to wmawianie, że postawiłem tezę jakoby fakty te były rzecywiście powszechnie znane. A tymczasem napisałem, że to tylko jedna z dopuszczonych możliwości (druga to, że ND kłamał), nie rozstrzygając, która jest prawdziwa. Jak widzisz logika jest - gdybyś tylko uważniej czytał z chęcią zrozumienia. Ale masz jeszcze czas na pokutę i postanowienie poprawy. > > "Jerzy Urban był rzecznikiem rządu w czasach stanu wojennego" nie trzeba > za > > każdym razem dowodzić, ponieważ jest ono oczywiste i łatwo sprawdzalne. > > To prawda.W przypadku Miłosza łatwo sprawdzalna jest jednak tylko informacja, > iż był komunistycznym dyplomatą. A co jest oczywistego w stwierdzeniu, iż > Miłosz opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej, czy to > też jest łatwo sprawdzić ? Nie wiem. Stąd moje pytania w inicjującym poście. Z tego, co już zdążyłem się dowiedzieć, jest to wysoce prawdopodobne, natomiast samych cytatów nie widziałem. > Może jednak ND powinien napisac gdzie Miłosz to > napisał albo przynajmniej jesli tego nie napisal kiedy to powiedzial i przy > jakiej okazji. Powinien. Może nie w prasowej notce o śmierci poety, ale w osobnym opracowaniu. > To jest dowód ale tylko na stwierdzenia, które najłatwiej udowodnić. Co z > resztą ? > > 1)Opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej. > 2)Warto przypomnieć, że w 1945 roku publicznie postulował, aby w Polsce Ludowej > > nie wydawać Biblii. > 3)Stwierdził, że to książka okrutna, krwawa i przygnębiająca. > 4)Na łamach "Tygodnika Powszechnego" atakował ojca Maksymiliana M. Kolbego. > 5)Oczerniał wydawane przez świętego Maksymiliana pisma "Mały Dziennik" i Rycerz > > Niepokalanej", nazywając je antysemickimi." Mnie interesują najbardziej pierwsze trzy. Dziś "Nasz Dziennik" opublikował wywiad z prof. Janem Majdą, historykiem literatury i metodykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kilka cytatów na temat Miłosza: "Od roku 1951, gdy Czesław Miłosz zrezygnował z pracy polskiego dyplomaty i pozostał na emigracji, we wszystkich swoich książkach brutalnie zaczął znieważać nasz kraj. Napisał wręcz, że 'dla Polski nie ma miejsca na ziemi' ('Rok myśliwego'), 'gdyby mi dano sposób, wysadziłbym ten kraj w powietrze' ('Rodzinna Europa'), to znów, że 'Polska to Ciemnogród' ('Prywatne obowiązki'). Podobnych zniewag Polski w jego książkach jest dużo". [...] "Tu jasno widać, kim był ten noblista, deklarujący się wszędzie jako Litwin. Można zresztą stwierdzić, że w swym stosunku do polskiego patriotyzmu był konsekwentny. Na przykład w 1996 r. w 'Tygodniku Powszechnym' pisał: 'patriotyzm i ojczyzna, czyli wartości zbiorowe. Jest mi to najzupełniej obce'...". [...] "Miłosz zresztą specjalnie nie krył, że ma inną niż Polska ojczyznę, chciał bowiem pracować tylko dla swej ukochanej Litwy: 'Los Litwy mnie naprawdę obchodzi' ('Szukanie ojczyzny'). Wszystko, co polskie, było dla tego noblisty tylko tematem-pretekstem do uprawiania literackiego szyderstwa i dyskwalifikacji. W swojej pełnej antypolskich paszkwili książce 'Prywatne obowiązki' wyznaje szczerze swój chorobliwy stosunek do polskości: 'Przyznaję się, na 'polskość' jestem alergiczny'. Natomiast o reprezentantach naszego Narodu wyraża się nader obelżywie: 'Polak musi być świnią, ponieważ się Polakiem urodził'. A w wierszu 'Moja wierna mowo' ten Litwin-noblista tak znieważa polski język: 'Bo ty jesteś mową upodlonych,/ mową nierozumnych i nienawidzących siebie bardziej niż innych narodów,/ mową konfidentów, mową pomieszanych,/ chorych na własną niewinność'. Dyskwalifikuje też Miłosz całą naszą literaturę za jej patriotyczne treści, uderzając zwłaszcza w jej filary - twórców tej miary co A. Mickiewicz, J. Słowacki, C.K. Norwid, H. Sienkiewicz, S. Żeromski, S. Wyspiański i wielu innych". [...] "Miłosz od dzieciństwa do śmierci czuł się tylko obywatelem Litwy. Jeszcze w roku 1996 w 'Tygodniku Powszechnym' oświadczył: 'Do Litwy, kraju mych przodków, chętnie się przyznaję'. Już w dzieciństwie narodziła się w nim nienawiść do Polaków. W książce 'Rodzinna Europa' wyznaje szczerze, że kształtowała się w nim 'obsesyjna nienawiść' do polskości, która się w nim stopniowo pogłębiała [...]". [...] "Parę lat później w książce 'Prywatne obowiązki' podał swoje duchowe credo: 'żeby być pełnym człowiekiem, trzeba się wynarodowić'. Stał się więc w dużej mierze kosmopolitą, ale Litwa była dalej głównym źródłem jego osobowości, toteż z dużym uwielbieniem pisał o niej w swoich książkach". [...] "Faktem jest tylko, że do Polski i do nas Polaków czuł spotęgowaną awersję, co w wierszyku 'Natura' oficjalnie wyznaje: 'Na jakże długo starczy mi nonsensu Polski'. I taki stosunek do nas dominuje w jego twórczości". Całość wywiadu: www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040819&id=my13.txt Zdaniem prof. Majdy awersja Miłosza do Polski i Polaków jest w środowisku historyków literatury dobrze znana, choć nieznana jest szerszym warstwom naszego społeczeństwa. Stąd napisałem, że w świetle tego, bardziej prawdopodobne niż nieprawdopodobne mi się wydaje, że Miłosz chciał rzeczywiście uczynić Polskę 17. republiką ZSRR. Ale cytatu bezpośrednio to potwierdzającego nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 02:57 > > >>>>>> Jeśli są oczywiste i powszechne znane to n > ie. > > > > Tylko, że w tym przypadku one nie są powszechne i oczywiste. > > Skąd wiesz? Robiłeś pod tym kątem jakieś badania, lub masz do takowych dostęp? Nie musiałem robić żadnych badań, żeby dojść do takiego wniosku. Wystarczy trochę własnego pomyślunku. Czy musiałbym robić badania żeby stwierdzić czy większość Polaków zna Metodę Seidela ? Mogę z wielką dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że zna ją tylko garstka. Zresztą takie same pytanie mógłbym tobie zadać - Czy robiłeś jakieś badania, że stwierdzasz, że są one powszechne i oczywiste. Czy naprawdę myślisz, że przeciętny Polak interesuję się twórczością Miłosza i wiele wie o jego życiu ? Przeciętny Polak można powiedzieć literaturę "ma w dupie". Prawie połowa Polaków nie przeczytała w roku 2003 ŻADNEJ KSIĄŻKI. Jeżeli te stwierdzenia są powszechne i oczywiste i łatwo sprawdzalne jak piszesz to powiedz gdzie można o tym usłyszeć ? Może piszą o tym w encyklopedii, mowią w ogólnodostępnej TV, może większość gazet o tym pisze ? Prawda jest taka, że wchodząc do dzisiejszego kiosku nie ujrzysz wiele czasopism które rozpisują się o Twórczości literatów. Większość Polaków czyta SE, Fakt, Galę, Vivę, Film, Claudię, Na Żywo, Pani domu, Sport, Piłkę Nożną, Detektywa i wiele wiele innych podobnego typu gdzie o polskiej literaturze wielu wiadomości nie uświadczysz. Jak przeciętny Polak ma się z tymi "powszechnymi" według ciebie stwierdzeniami zaznajomić ? Może nauczyciel w szkole mu o tym powie ? Nawet twój "guru" pisze : "nauczyciele poloniści znali najczęściej tylko kilka lekturowych wierszy i byli zaskoczeni, gdy mówiłem o awersji Miłosza do polskości" . Moi nauczyciele nic mi o tych "powszechnych stwierdzeniach" nie mówili. Może jednak nie musieli ? Może te stwierdzenia są tak powszechne, że nikt o nich nie mówi bo wiadomo, że wszyscy je znają. Chyba powinienem razem ze swoimi znajomymi zastanowić się czy nie spędziłem całego swojego dotychczasowgo życia na jakiejś odosobnionej wyspie gdzie te "powszechne stwierdzenia" nie dotarły. > Logika jest jak najbardziej - gdybyś nie próbował manipulować moją wypowiedzią. Wykazałem sprzeczność w twoim rozumowaniu. I to jest od razu manipulacja? > Druga sprawa to wmawianie, że postawiłem tezę jakoby fakty te były > rzecywiście powszechnie znane. Ciekawe, sam napisałeś "Jeśli są oczywiste i powszechne znane to nie." O czym tu pisałeś ? Może o twierdzeniu Pitagorasa ? Bo jeśli nie,jeśli nie stawiasz tezy jakoby te stwierdzenia były powszechnie znane to zgodnie z chyba uciwą zasadą : jeżeli stwierdzenia które nie są powszechnie pokazują innego czlowieka w zlym świetle to na przedstawiającym te stwierdzenia lezy obowiazek udowodnienia ze sa prawdziwe. Ty natomiast sugerujesz, że powinno byc na odwrót, że trzeba udowodnić, iż te stwierdzenia to kłamstwa. A tymczasem napisałem, że to tylko jedna z > dopuszczonych możliwości (druga to, że ND kłamał), nie rozstrzygając, która jes > t > prawdziwa. No to powiedz, która jest prawdziwa, zajmij jakieś stanowisko w tej sprawie. Wywiad przeczytałem. ponawiam pytanie, gdzie dowody na następujące stwierdzenia : 1)Opowiadał się za uczynieniem z Polski 17. Republiki Sowieckiej. 2)Warto przypomnieć, że w 1945 roku publicznie postulował, aby w Polsce Ludowej nie wydawać Biblii. 3)Stwierdził, że to książka okrutna, krwawa i przygnębiająca. 4)Na łamach "Tygodnika Powszechnego" atakował ojca Maksymiliana M. Kolbego. 5)Oczerniał wydawane przez świętego Maksymiliana pisma "Mały Dziennik" i Rycerz Niepokalanej", nazywając je antysemickimi. Odpowiedz Link Zgłoś
paberg Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni 20.08.04, 14:20 Gość portalu: rat napisał(a): > > Skąd wiesz? Robiłeś pod tym kątem jakieś badania, lub masz do takowych do > stęp? > > Nie musiałem robić żadnych badań, żeby dojść do takiego wniosku. Wystarczy > trochę własnego pomyślunku. Czy musiałbym robić badania żeby stwierdzić czy > większość Polaków zna Metodę Seidela ? Mogę z wielką dozą prawdopodobieństwa > stwierdzić, że zna ją tylko garstka. Zresztą takie same pytanie mógłbym tobie > zadać - Czy robiłeś jakieś badania, że stwierdzasz, że są one powszechne i > oczywiste. Sęk w tym, że ja tak nie twierdzę. Co więcej - sam napisałem, że taka świadomość nie istnieje. Wytknąłem tylko brak uzasadnienia tej tezy w Twoim rozumowaniu. Dopiero teraz wyjaśniłeś kwestię, że słabe czytelnictwo, ignorancja poetycka etc. Jednak analogie z metody Seigela jest zbyt słaba. Musiałbyś najpierw dowieść, że omawiana kwestia ma się tak do tej metody, że można się nią posłużyć jako analogią. Dopóki tego nie zrobisz, sama analogia niczego nie dowodzi. >Czy naprawdę myślisz, że przeciętny Polak interesuję się twórczością Miłosza i > wiele wie o jego życiu ? A co ma literatura do rzeczy? Ja pisałem o powszechnej świadomości tego, że Miłosz był komunistycznym aparatczykiem. I zgodziliśmy się, ja, Ty a nawet Majda , że - niestety - takiej świadomości nie ma. Ja nie twierdziłem, że Toja teza jest błędna, tylko, że nie przedstawiłeś argumentów za jej prawdziwością. Teraz się poprawiłeś. > Nawet twój "guru" pisze : "nauczyciele poloniści znali > najczęściej tylko kilka lekturowych wierszy i byli zaskoczeni, gdy mówiłem o > awersji Miłosza do polskości" . Moi nauczyciele nic mi o tych "powszechnych > stwierdzeniach" nie mówili. Może jednak nie musieli ? Może te stwierdzenia są > tak powszechne, że nikt o nich nie mówi bo wiadomo, że wszyscy je znają. Chyba > powinienem razem ze swoimi znajomymi zastanowić się czy nie spędziłem całego > swojego dotychczasowgo życia na jakiejś odosobnionej wyspie gdzie > te "powszechne stwierdzenia" nie dotarły. Podniecasz się w swoim oburzeniu, a tymczasem sprawa jest całkiem prosta. Przecież sam w poprzednim wpisie wyraźnie napisałem, że tej świadomości nie ma. Problem był w tym, że wtedy tego właściwie nie uzasadniłeś. Próbujesz boksować na oślep. > > Logika jest jak najbardziej - gdybyś nie próbował manipulować moją > wypowiedzią. > > Wykazałem sprzeczność w twoim rozumowaniu. I to jest od razu manipulacja? Wykazałeś jedynie brak zrozumienia dla czytanego tekstu plus życzeniowe myślenie o jakichś sprzecznościach plus, dosyć nieudolna przecież, próba manipulacji tym tekstem. > > Druga sprawa to wmawianie, że postawiłem tezę jakoby fakty te były > > rzecywiście powszechnie znane. > > Ciekawe, sam napisałeś "Jeśli są oczywiste i powszechne znane to nie." > O czym tu pisałeś ? A słówka "jeśli" to Towarzysz nie zauważył? Warunek, kolego, warunek. Nie stawiałem więc tezy, że są powszechnie znane, ani jej nie broniłem. Wręcz przeciwnie, przeczytaj jeszcze raz mój wczorajszy wpis. Wyraźnie napisałem, że komunistyczna przeszłość Miłosza nie jest powszechnie znana - niestety. Znowu zwiększasz obroty, kosztem spokojnego odczytania i zrozumienia tekstu. Spokojnie kolego. Rozumiem, że emocje być może zachęcają Cię by przekształcić tę dyskusję w wojna na słowa i o słowa. Tylko po co? Lepiej skoncentrować się na meritum. > A tymczasem napisałem, że to tylko jedna z dopuszczonych możliwości (druga to, że ND kłamał), nie rozstrzygając, która jest prawdziwa. > No to powiedz, która jest prawdziwa, zajmij jakieś stanowisko w tej sprawie. A na jakiej podstawie? Aby zająć stanowisko trzeba zobaczyć (lub nie zobaczyć) same cytaty. W świetle tego, co już wiem, wydaje mi się prawdopodobne, że Miłosz rzeczywiście chciał zrobić z Polski 17. republikę ZSRR, ale bezpośredniego cytatu nie widziałem. I póki nie zobaczę, nie ma co rozstrzygać kwestii. > Wywiad przeczytałem. > ponawiam pytanie, gdzie dowody na następujące stwierdzenia : Ani w pierwszy, ani w drugim artykule ND takich dowodów nie przedstawił - to chyba jest jasne? Sam jestem ciekaw, czy Miłosz rzeczywiście postulował te świństwa. Zakładam, że (raczej) tak - sądząc z wstydliwego milczenia jego apologetów - ale bezpośrednich cytatów nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 20:54 >>> Lepiej skoncentrować się na meritum. Dokładnie. Skoro uważasz tak jak ja, że stwierdzenia ND nie są powszechnie znane to dlaczego domagałeś się wcześniej aby to powątpiewający w ich prawdziwość udowadniali, iż są kłamstwem. Napisałeś wtedy przecież : "Jeśli zaś są kłamstwem, trzeba to udowodnić". Jeszcze raz do znudzenia powtarzam to samo. Jeżeli przedstawia się stwierdzenia, które nie są powszechnie znane i są trudne do sprawdzenia dla przeciętnego zjadacza chleba , a stawiają w niekorzystnym świetle jakiegoś człowieka to samemu powinno się chyba najpierw udowodnić prawdziwość tych stwierdzeń. I właśnie o to chodziło mi w pierwszym poście. Napisz jakie jest Twoje zdanie w tym temacie bo może znowu coś pokręciłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:fakty sa wystarczajaco kompromitujace dla milos IP: 200.242.235.* 18.08.04, 13:32 ukazujacego czlowieka z dworskiej ferajny nie jet to tytan etyki i prawdy zwyczajnie handlowal swoim talentem i sprzedawal go tam gdzie spodziewal sie zyskow to w polsce normalka od powstania listopadowego bo to normalne w panstwie od tego momentu do dnia dzisiejszego bardziej niz mniej despotycznym polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm wnioski wyciagnijcie sami pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
t.duszynski Re: Michnik i o.Rydzyk w "Naszym Dz.i GW 17.08.04, 10:46 PONOWNIE ZACHECAM OBU PANOW DO DEBATY TELEWIZYJNEJ(PODOBNIE JAK MIODOWICZ- WALESA).SKORO MICHNIK SPOTKAL SIE WIELE RAZY Z URBANEM TO DLACZEGO BOI SIE O.RYDZYKA? MYSLE,ZE TAKIE SPOTKANIE WYJASNILOBY WIELE SPRAW.,,KOCHAJCIE NIEPRZYJACIOL SWOICH" > Gdyby Adam Michnik był naczelnym "Naszego Dziennika", wtedy decydowałby co i ja > k > "Nasz Dziennik" ma pisać o Miłoszu. A ponieważ - przynajmniej jeszcze - nie jes > t > więc po co te pretensje? O to, że "Nasz Dziennik" nie wpisał się w nurt zachwyt > u > "Miłosz wielkim poetą był"? I co z tego? Jest w końcu wolność posiadania > własnych opinii i ich wyrażania, czy jej nie ma? Zamiast patetycznych, > ogólnikowych potępień, chciałbym natomiast przeczytać merytoryczne odparcie > zarzutów, jakie postawił Miłoszowi "Nasz Dziennik". I tak po kolei: > > 1. Czy Miłosz był komunistycznym dyplomatą? > Prawda czy fałsz? > > 2. Czy Miłosz opowiadał się po zakończeniu wojny za przyłączeniem Polski do > Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na prawach kolejnej republiki? > Prawda czy fałsz? > > 3. Czy Miłosz sprzeciwiał się wydawaniu w powojennej Polsce Biblii? > Prawda czy fałsz? > > Jeśli "Nasz Dziennik" w powyższych punktach kłamie, wystarczy jasno to wykazać > i > sprawa załatwiona. A jeśli nie kłamie, to nie wystarczą płaczliwe żale, że ktoś > coś o Miłoszu napisał nie tak. Przydałoby się jeszcze może jakieś zdanie > wyjaśnienia w tych kwestiach. Czy Miłosz wstydził się swego zaangażowania w > system komunistyczny? Czy wycofał się ze swoich poglądów, uznał je za błędne i > wyraził z ich posiadania jakikolwiek żal? Nie znam odpowiedzi na te pytania, a > sądzę, że warto byłoby je poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Co wy chcecie od tego czlowieka ? Chrystusem on... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 17.08.04, 11:50 nie byl, byl tylko bladzacym czlowiekiem jak kazdy z nas.Byl poeta i pisarzem, i na tym polu osiagnal wiele, a teraz kilku zawistnych, maluczkich Polakow usiluje znieslawic osobe Milosza, wyciagajac 'brudy'- jego niepoprawnosc polityczna w dzisiejszym rozumieniu. JEST TO ZENUJACE!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOMUS Re: Michnik redaktorem naczelnym "Naszego Dzienni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:21 Miłosz namiętnie krytykował skłonności powstańcze Polaków metamorfozy mają coś z powiedzenia Balzaka jeśli się ma pieniadze warto pomyśleć o Bogu w tym przypadku o Polsce! Oczywiście gdybanie to to paplanie ale jestem pewien że gdyby nie Nobel ocena Miłosza była by... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Adoratorom Miłosza ku rozwadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:20 Prawda w oczy kole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankop a czy to nie jest prawda? a że boli trudno. IP: *.chello.pl 17.08.04, 09:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Immortal Nie, gościu, to nie jest prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:27 Trudno, że jesteś zbyt ograniczony, żeby to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Ten Miłosz jak i Kuroń to nieciekawa postać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:34 Kim był dla Partii tow. Miłosz, że wysłała go na odpowiedzialną placówkę dyplomatyczną na zachód, i to w okresie najgorszego stalinizmu w kraju? Fakt, nie byłby Wielki gdyby nie ciemna przeszłość w jego życiorysie, nie mógłby być kreowany na "autorytet moralny". Wychodzi na to, że aby być "wielki" trzeba być wcześniej świnią - to nobilituje w III RP. Świńska inteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulumba To podłe kalać te święte imiona demokracji, tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:37 wielce zasłużone dla naszej wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Ten Miłosz jak i Kuroń to nieciekawa postać. IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 10:04 duzo tu głupot sie wypisuje, ale tobie powiem po prostu - wróć do szkoły. Dowiedz sie, jak to sie stało, że Miłosz był dypolomatą, jakie były jego motywacje, i jak nim przestał być. Dowiedz się tego wszystkiego, a potem zacznij sie wypowiadać. Bo świat jest ciut bardziej skomlikowany niz podział: miłośnicy naszego dziennika : wredna komuna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Byłem w szkole, nawet ją ukończyłem w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:28 przeciwieństwie do ciebie. Wypisujesz brednie co jest zrozumiałem biorąc pod uwagę poziom edukacji w tym grajdole omyłkowo zwanym Polską. Miłosz, Szymborska, Tuwim, Broniewski, Szczypiorski, Słonimski, Ważyk i wielu im podobnych było zwykłymi konformistami, którzy wysługiwali się swoim talentem nowej władzy, budowali zręby i podwaliny nowej, lepszej przyszłości, opiewali Ojca Nardów, tow. Stalina. Potem się nawracają kiedy to jest bezpieczne, ba nawet można zbić na tym kapitał polityczny, wykreować się na "zaszczutych" literatów, władza im nie pozwalała pisać, rozwijać sie duchowo, twórczo. Bełkot. I najśmieszniejsze jest to, że bydło, które jak pisał A. Lampe, trzeba prowadzić na mocnym łańcuchu wierzy we wszystko co im gazeta napisze, bezrozumny tłum niezdolny do własnego zdania. Oto czym jesteście, pseudoynteligecjo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur JESTES GLUPCEM... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 17.08.04, 12:34 Jezeli chodziles do jakiejs szkoly,to niestety do zlej, miales zlych i glupich nauczycieli.A JEZELI TA TWOJA SZKOLA BYLA DOBRA, TO TY JESTES I POZOSTANIESZ NIEUKIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: JESTES GLUPCEM... Ty jak widzę jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 18:53 wcieleniem intelektu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maw Re: Byłem w szkole, nawet ją ukończyłem w IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.08.04, 22:00 Powiedz chlopie - czy oprocz poczucia wyzszosci nad wszystkimi dookola cos jescze w zyciu osiagnales? Napisales, stworzyles, wynalazles? Obawiam sie, ze plucie na innych w twoim mniemaniu podciaga cie do ich poziomu. Ale sie mylisz. Osoby wypowiadajace sie w twoim stylu zazwyczaj wiele nie osiagnely w zyciu i staraje sie sobie i innym mowic ze taki byl ich wybor (bo sie nie beda szmacic) lub ze nie udalo im sie bo Zydzi, cyklisci i inni im przeszkodzili. To sie potocznie nazywa frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Osiągnąłem więcej niż ty w swoim zafajdamym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 00:42 a te frajerskie gadki zostaw dla sobie podobnych. Nie próbuj zrozumieć postępownia ludzi bo za głupi jesteś, moja klawiatura ma większy iloraz inteligencji. A teraz możesz spokojnie wyjść i obszczyć rytualnie drzwi sąsiadowi jak masz to w zwyczaju. Shalom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Pamietaj ,ze KAROL MARKS tez pozostal.... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 17.08.04, 12:14 wielkim filozofem, i to bez wzgledu na to ,czy to sie tobie podoba , czy tez nie.Szukasz prawdy?... Zapewniam ciebie,ze jej nie znajdziesz, KLASYFIKUJAC LUDZI NA TYCH CZARNYCH I NA TYCH BIALYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mteulin Re: Prymas Tysiąclecia i "Nasz Dziennik" o Miłosz IP: *.man.poznan.pl 17.08.04, 09:40 Prawda czy nie, Miłosz był wielkim człowiekiem i należy mu się szacunek. I ten szacunek powinien być wyrażony tym, że w notce przy informacji o jego śmierci kilka dni po niej powinny znaleźć się tylko jego zasługi. O ciemnych stronach jego biografii można wspomnieć za jakiś czas a na razie oddać należną mu cześć. Ale najwyraźniej ND nie ma żadnego poczucia przywoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Pisać CAŁĄ prawdę o Miłoszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:50 A nie tylko to co piękne. A nie tylko to co obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: Pisać CAŁĄ prawdę o Miłoszu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 20:14 Tak jest! Słusznie! Zbrukać koniecznie wszystko co wystaje w Polsce ponad przeciętność! Nie oszczędzać także zmarłych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT To są fakty ! Może ... IP: 62.233.131.* 17.08.04, 09:50 ... tendencyjnie dobrane, ale fakty - tyle że mało znane. Miłosza nie cenię od kiedy dowiedziałem się o "17 republice", za to jeszcze bardziej zacząłem cenić ś.p. Herberta, który nie dość że był (w mojej ocenie) lepszym człowiekiem i poetą, to jeszcze chciał oklepać maskę Miłoszowi za pomysł przyłączenia Polski do ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: To są fakty ! Może ... IP: *.p-s-inter.net 17.08.04, 10:09 I nie przyszło ci do głowy, że z tą 17 republika to może być nieprawda? Jestem w goóle ciekaw, co tacy jak ty czytali z Miłosza? Wiesz, Herbertowi tez zarzuca sie pewien wierszyk o Stalinie... tylko z wielu powodów to jest tak samo absurdalny zarzut jak ten twój. No i te słowa: "oklepać maskę" - dres już wyprałeś? to może poczytaj coś? Herbert chciał "oklepać maskę " miłoszowi! rozumiecie? Własnie odłożył pióro po napisaniu "Potegi smaku" i zaraz potem chciał Miłoszowi "oklepać maskę"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: To są fakty ! Może ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:30 Przedmówczyni podpisana Marta wyjaśniła, wydaje mi się, w pełni kwestię 17 republiki, więc o co kruszyć kopie? Wydaje mi się też, że czepianie się słów, jakie by nie były, nie powinno zaśmiecać tego forum, bo to temat zbyt poważny, by udowadniać innym za jego pomocą swą wyższość i oczytanie i to chyba bardziej nie na miejscu niż "oklepywanie maski". O tym, jakim poetą był Miłosz - pisać nie trzeba, bo bardzo bardzo wiele bardziej kompetentnych osób się o tym wypowiedziało. Pozostaje nam tylko czytać Jego słowa, a nie upajać się wypisywaniem panegiryków czy kalumni na temat Jego przeszłości - a tak poza tym: czy ktoś za 200-300 lat czytając dzieła Poety będzie się zastanawiał nad tym, czy kiedyś popierał on komunistów i czy za to przeprosił?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: bo dzieki takim poetom zostana tylko mity IP: 200.242.235.* 18.08.04, 13:39 polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś