Gość: astat
IP: *.wat.sdi.tpnet.pl
15.09.04, 11:19
Jako nocnymarek, bo niewiele z 3 mi zostało, zarywam noce. Potem jeszcze
dyskutuję sobie prywatnie na tematy radiowe z innym słuchaczem (znowu się
wydało:). Więc w ramach badania opinii publicznej pozwalam sobie podrzucić
nasze dywagacje. Przynajmniej za darmo...
Wiesz co, tak mnie to jednak poruszyło, co napisałeś, bo jak zwykle z
sensem. Załóż taki wątek na forum, cholera, może ktoś to czyta (ze
zrozumieniem:)), sama nie wiem.
> A z tymi nagranymi audycjami to masz rację jakieś w ogóle to chore, tym
bardziej, ze zdaje się dużo ludzi nie jest w stanie ich słuchać i też je
sobie nagrywa do późniejszego odsłuchania. To po jaką cholerę to puszczać w
nocy, audycje nagrane w dzień, odsłuchiwane w dzień, puszczane w nocy. Po
co? To może lepiej niech trUjka uruchomi od razu muzyczną pocztę polegającą
na tym, że jak mają audycje dla ludzi a nie mogą ich puścić w eter bo zajęty
w tym czasie jest maszyną do mielenia przebojów, po prostu wysyłają jak
listy elektroniczne do tych słuchaczy którzy tego chcą. To w ogóle mogłoby
załatwić sprawę misyjną, sieczka mogłaby lecieć nawet przez 24h a misję na
życzenie słuchacz dostawałby do domu. Po co ten cały cyrk z nocnym
odsmażaniem?