Dodaj do ulubionych

Kaczmarski to b. agent CIA!

IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 30.04.02, 06:29
W polskiej elicie politycznej mamy wielu bylych agentow zachodnich wywiadow:
Surete - np. Geremek,
Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski
British MI (MI5 itp.) - np. Radek Sikorski
Mossadu (wiadomo...)
Jacus K. byl "tylko" pracownikiem Radia "Wolna" Europa, woec podobnie jak jego
szef, szmalcownik Nowak-Jezioranski byl tez agentem CIA!
Jako agentowi CIA przysluguje mu wiec nienajgorsza emerytura i darmowe leczenie!
I to wszedzie na swiecie!
Tak wiec Jacus, co ma darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Australii
i Polski postanowil zarobic na swej chorobie... :(
No coz, solidaruch... :) A naiwnych w Polsce NIE brakuje! :)
Kagan
Obserwuj wątek
    • Gość: ŚwitońMC Wielka szkoda IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.05.02, 10:37
      Wielka szkoda, ze darmowe leczenie nie przysługuje tobie - bolszewicka świnio.
      • Gość: Kagan Re: Wielka szkoda IP: 203.12.115.* 03.05.02, 08:40
        Gość portalu: ŚwitońMC napisał(a):

        > Wielka szkoda, ze darmowe leczenie nie przysługuje tobie - bolszewicka świnio.

        Mnie tez przysluguje, jak Jacusiowi, czyli w systemie Medicare!
    • Gość: KOL Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: 149.156.12.* 02.05.02, 10:51
      IDŹ DEBILU DO PSYCHIATRY, NIE TRZEBA SKIEROWANIA OD LEKARZA PIERWSZEGO KONTAKTU
      • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: 203.12.115.* 03.05.02, 08:41
        Gość portalu: KOL napisał(a):

        > IDŹ DEBILU DO PSYCHIATRY, NIE TRZEBA SKIEROWANIA OD LEKARZA PIERWSZEGO KONTAKTU

        K: Sam jestes DEBIL, jak nie wiesz, ze w Australii NIE ma
        tzw. "lekarza pierwszego kontaktu"... :(
    • Gość: KOL Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: 149.156.12.* 02.05.02, 10:54
      TO OCZYWISCIE DO KAGANA.
      RWE WALCZYLA O WOLNOSC, A J.J.LIPSKI BYL JEDNYM Z NAJBARDZIEJ PRAWYM POLAKOW
      (MOZNA MU JEDYNIE ZARZUCIC LEWICOWE POGLADY)
      A TY KAGANIE JESLI OKAZE SIE ZE JESTES ZDROWY PSYCHICZNIE (W CO WATPIE) TO JESTES
      CHAMEM I DEBILEM
      • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: 203.12.115.* 03.05.02, 08:43
        Gość portalu: KOL napisał(a):

        > TO OCZYWISCIE DO KAGANA.
        > RWE WALCZYLA O WOLNOSC, A J.J.LIPSKI BYL JEDNYM Z NAJBARDZIEJ PRAWYM POLAKOW
        > (MOZNA MU JEDYNIE ZARZUCIC LEWICOWE POGLADY)
        K: RWE walczyla tylko o supremacje USA nad b. ZSRR! I o przeniesienie
        Polski spod buta sowieckiego pod but amerykanski! :(

        > A TY KAGANIE JESLI OKAZE SIE ZE JESTES ZDROWY PSYCHICZNIE (W CO WATPIE) TO JEST
        > ES CHAMEM I DEBILEM
        K: A ty idziesz na forum o polskich katolach... :(


        • Gość: JOZEF Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: 149.156.12.* 03.05.02, 12:06
          TO JUZ RZECZYWISCIE PSYCHIATRA AUSTRALIJSKI. NO COMMENTS. z LUDŹMI PONIŻEJ
          PEWENGO POZIOMU SIĘ NIE DYSKUTUJE.
          A Z LUDZI CHORYCH SIE NIE NABIJA.
          • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 07.05.02, 07:54
            Gość portalu: JOZEF napisał(a):

            > TO JUZ RZECZYWISCIE PSYCHIATRA AUSTRALIJSKI. NO COMMENTS. z LUDŹMI PONIŻEJ
            > PEWENGO POZIOMU SIĘ NIE DYSKUTUJE.
            > A Z LUDZI CHORYCH SIE NIE NABIJA.
            K: Nie jestem psychiatra, studiowalem jeno psychologie!
            A chory, co chce na swym nieszczesciu zarobic, to albo zyd, albo szuja,
            co zreszta na jedno wychodzi... :(


            • Gość: nuka Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 23:26
              studiwales, znaczy nie skonczyles-bo pewnie pochwalilbys sie... jesli chodzi o tendencje antysemickie, to slabo
              trafiles... myslalam, ze ludzie twojego pokroju nadal sa swiecie przekonani, ze zydzi to komunisci, a ciebie chyba
              bardziej na lewo sciaga...? tepaku!!!!!!!
              • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 08.05.02, 10:09
                Gość portalu: nuka napisał(a):

                > studiwales, znaczy nie skonczyles-bo pewnie pochwalilbys sie...
                K: Niestety, skonczylem, magisterke, doktorat i habilitacje... :)

                > jesli chodzi o tendencje antysemickie, to slabo trafiles...
                myslalam, ze ludzie twojego pokroju nadal sa swiecie przekonani, ze
                zydzi to komunisci, a ciebie chyba bardziej na lewo sciaga...? tepaku!!!!!!!
                K: Zydokomuna to przeszlosc. Teraz syjonizm to skrajnie nacjonalistyczna prawica,
                MADRALO!!! :(


    • Gość: ewa Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.dialog.net.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 05.05.02, 19:46
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > W polskiej elicie politycznej mamy wielu bylych agentow zachodnich wywiadow:
      > Surete - np. Geremek,
      > Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski
      > British MI (MI5 itp.) - np. Radek Sikorski
      > Mossadu (wiadomo...)
      > Jacus K. byl "tylko" pracownikiem Radia "Wolna" Europa, woec podobnie jak jego
      > szef, szmalcownik Nowak-Jezioranski byl tez agentem CIA!
      > Jako agentowi CIA przysluguje mu wiec nienajgorsza emerytura i darmowe leczenie
      > !
      > I to wszedzie na swiecie!
      > Tak wiec Jacus, co ma darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Australii
      > i Polski postanowil zarobic na swej chorobie... :(
      > No coz, solidaruch... :) A naiwnych w Polsce NIE brakuje! :)
      > Kagan


      palant
      • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 07.05.02, 07:52
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
        >
        > > W polskiej elicie politycznej mamy wielu bylych agentow zachodnich wywiado
        > w:
        > > Surete - np. Geremek,
        > > Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski
        > > British MI (MI5 itp.) - np. Radek Sikorski
        > > Mossadu (wiadomo...)
        > > Jacus K. byl "tylko" pracownikiem Radia "Wolna" Europa, woec podobnie jak
        > jego
        > > szef, szmalcownik Nowak-Jezioranski byl tez agentem CIA!
        > > Jako agentowi CIA przysluguje mu wiec nienajgorsza emerytura i darmowe lec
        > zenie
        > > !
        > > I to wszedzie na swiecie!
        > > Tak wiec Jacus, co ma darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Austral
        > ii
        > > i Polski postanowil zarobic na swej chorobie... :(
        > > No coz, solidaruch... :) A naiwnych w Polsce NIE brakuje! :)
        > > Kagan
        >
        >
        > palant
        Palant to kazdy, kto placi na Kaczmarskiego! :(
        • Gość: mik50 ReKagan IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 07.05.02, 15:35
          Zrozumialem juz ze to to jest to to.Pomimo logicznych nie to to,bedzie to to.
          Tak zyl moj dziad,ojciec i ja.Z to to ja zyje i juz sie przyzwyczailem,nie to to
          jest mi nizrozumiale a rozum dyktuje mi jedna odpowiedz"Kagan jest glupi"
          Mik nie ma rozumu,ale pozdrawia Cie.
          • Gość: Kagan Re: ReKagan IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 08.05.02, 10:07
            Gość portalu: mik50 napisał(a):

            > Zrozumialem juz ze to to jest to to.Pomimo logicznych nie to to,bedzie to to.
            > Tak zyl moj dziad,ojciec i ja.Z to to ja zyje i juz sie przyzwyczailem,nie to t
            > o
            > jest mi nizrozumiale a rozum dyktuje mi jedna odpowiedz"Kagan jest glupi"
            > Mik nie ma rozumu,ale pozdrawia Cie.

            Uzyles bardzo prymitywnego argumentu ad personam, z braku chocby najmniejszego
            argumentu merytorycznego. Zal mi ciebie... :(

            • Gość: mik50 Re: ReKagan IP: *.upc.chello.be 08.05.02, 12:58
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: mik50 napisał(a):
              >
              > > Zrozumialem juz ze to to jest to to.Pomimo logicznych nie to to,bedzie to
              > to.
              > > Tak zyl moj dziad,ojciec i ja.Z to to ja zyje i juz sie przyzwyczailem,nie
              > to t
              > > o
              > > jest mi nizrozumiale a rozum dyktuje mi jedna odpowiedz"Kagan jest glupi"
              > > Mik nie ma rozumu,ale pozdrawia Cie.
              >
              > Uzyles bardzo prymitywnego argumentu ad personam, z braku chocby najmniejszego
              > argumentu merytorycznego. Zal mi ciebie... :(
              >
              m Kagan wybacz,ale zle zrozumiales mnie.To o czym piszesz jest mi logiczne.
              Znam troche tych udajacych patriotow i nie odwaze sie na krytyke otwarta.Ta
              aluzja dotyczy Tych nieprzebierajacych w slowach krytykantow.
              Pozdrawiam
              • Gość: Kagan Re: ReKagan IP: *.vic.bigpond.net.au 13.05.02, 14:32
                Gość portalu: mik50 napisał(a):
                Zrozumialem juz ze to to jest to to.Pomimo logicznych nie to to,bedzie to to.
                Tak zyl moj dziad,ojciec i ja.Z to to ja zyje i juz sie przyzwyczailem,nie to to
                jest mi nizrozumiale a rozum dyktuje mi jedna odpowiedz"Kagan jest glupi"
                Mik nie ma rozumu,ale pozdrawia Cie.

                Kagan: Uzyles bardzo prymitywnego argumentu ad personam, z braku chocby najmniejszego
                argumentu merytorycznego. Zal mi ciebie... :(

                Mik: Kagan wybacz,ale zle zrozumiales mnie.To o czym piszesz jest mi logiczne.
                Znam troche tych udajacych patriotow i nie odwaze sie na krytyke otwarta.Ta
                aluzja dotyczy Tych nieprzebierajacych w slowach krytykantow.
                Pozdrawiam
                Kagan: SORRY! Teraz rozumiem!
                Przepraszam za niezrozumienie twych intencji... :(
                Pozdr. :)
                Kagan
    • Gość: nuka Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 15:34
      czlowieku, skad ty sie urwales?! po co sypiesz informacjami, o ktorych nie masz zielonego pojecia? po co sie
      osmieszasz i kompromitujesz? a moze to tylko prowokacja? jesli chodzi o scislosc, to wszyscy amerykanie w
      polsce, przebywajacy tu jako przedstawiciele swojego kraju lecza sie medicoverze, a nie w czyms, czego
      nazwy nie moge sobie nawet przypomniec. po drugie, nawet jesli radio wolna europa dzialalo na korzysc sympatii
      pro amerykanskich, to mysle, ze-tak samo jak niemcy zachodnie-raczej bysmy na tej protekcji nie stracili. nie wiem
      czy prowokujesz, czy chciales sie tylko skompromitowac, ale na przyszlosc, jesli chcesz czyms zaskoczyc
      swiat, to przygotuj sie do tego lepiej. jesli krytykujesz nowaka-jezioranskiego, to wykarz sie choc polowa tej
      wiedzy, ktora on posiada.
      • Gość: nuka Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 15:37
        wiem, ze wykaz pisze sie przez samo z...
      • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 08.05.02, 10:05
        Gość portalu: nuka napisał(a):
        czlowieku, skad ty sie urwales?! po co sypiesz informacjami, o ktorych nie masz
        zielonego pojecia?
        K: A jakie masz dowody, ze pisze nieprawde?

        po co sie osmieszasz i kompromitujesz? a moze to tylko prowokacja? jesli chodzi o
        scislosc, to wszyscy amerykanie w polsce (!), przebywajacy tu jako
        przedstawiciele swojego kraju lecza sie medicoverze, a nie w czyms, czego nazwy
        nie moge sobie nawet przypomniec.
        K: To sie chyba naywa "Medicover", i przysluguje b. agentom CIA takim jak
        Nowak-Jezioranski czy Kaczmarski!

        po drugie, nawet jesli radio wolna europa dzialalo na korzysc sympatii
        pro amerykanskich, to mysle, ze-tak samo jak niemcy zachodnie-raczej bysmy na
        tej protekcji nie stracili.
        K: To byla dywersja psychologiczna. Kazdy Polak na tym wiec stracil.
        A protekcje niemiecka pamietamy z lat 1939-1945, nzaywalo sie to Generalna
        Gubernia... :(; twor panstwowy, gdzie Nowak-Jezioranski kolaborowal z Niemcami
        jako konfident Gestapo, za co musial pozniej uciekac z Polski...

        nie wiem czy prowokujesz, czy chciales sie tylko skompromitowac, ale na
        przyszlosc, jesli chcesz czyms zaskoczyc swiat, to przygotuj sie do tego lepiej.
        jesli krytykujesz nowaka-jezioranskiego, to wykarz sie choc polowa tej
        wiedzy, ktora on posiada.
        K: Nowak-Jezioranski wie wiele na temat jak byc konfidentem tajnej policji
        politycznej, jak okradac ludzi w trudnej sytuacji zyciowej i jak prowadzic
        dywesje ideologiczna, obojetnie czy dla gestapo czy dla CIA... :(
        Aby kogos krytykowac, wcale nie trzeba byc zas specjalnie madrym!
        Nic nie rozumiesz z erystyki! :(

    • Gość: Gość Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.teletronic.com.pl / 192.168.0.* 07.05.02, 16:27
      A przeczytajta sobie ludzie, co ten sam człowiek wypisuje pod
      pseudomimem "Biograf" w wątku: "Zyciorys JPII". I przestańcie prowadzić
      dyskusje z psycholem.

    • Gość: ŚwitońMC Kagan to b. agent SB IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.05.02, 16:48
      Kagańczuniu ty mój - ty mi wyglądasz na gościa albo co na emeryturce po 15
      latach pracy w "firmie", albo co weryfikacji pomyślnie nie przeszedł - i teraz
      wygrzewasz swój ubecki tyłek z daleka od miejsc, gdzie mógł by cię ktoś
      pamiętać. Takich poglądów to cię chyba na studiach w Moskwie nauczyli,
      śmierdzisz na kliometr inteligencją typu Jerzy Urban i Mieciu Moczar. Przez
      takich misiów pysiów jak ty, w całym śiwecie Polaków mają za debili, złodziei i
      brudasów.
      • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent SB IP: *.latrobe.edu.au / *.lib.latrobe.edu.au 08.05.02, 09:57
        Gość portalu: ŚwitońMC napisał(a):
        > Kagańczuniu ty mój - ty mi wyglądasz na gościa albo co na emeryturce po 15
        > latach pracy w "firmie", albo co weryfikacji pomyślnie nie przeszedł - i teraz
        > wygrzewasz swój ubecki tyłek z daleka od miejsc, gdzie mógł by cię ktoś
        > pamiętać.
        K: Zazdroscisz mi ciekawej pracy i dobrej emerytury...
        Ty, chocbysz sobie flaki wyprul, to nie wyjedziesz z zimnej Polski! :(

        > Takich poglądów to cię chyba na studiach w Moskwie nauczyli,
        > śmierdzisz na kliometr inteligencją typu Jerzy Urban i Mieciu Moczar.
        K: Obaj bija cie o glowe, szczegolnie Jurek U. :)

        > Przez takich misiów pysiów jak ty, w całym śiwecie Polaków mają za debili,
        złodziei i brudasów.
        K: Jestem czysty (w domu 2 czesto uzywane lazienki), nic nikomu w zyciu
        nie ukradlem, i nie moge byc debilem, bo debil nie potrafi np. skonczyc studiow
        wyzszych na 3 uczelniach...


        • Gość: jozek Re: Kagan to b. agent SB IP: 149.156.12.* 08.05.02, 10:15
          Ale psychol może.
          Idź się skurwysynie lecz.
          • Gość: Kogan Re: Kagan to b. agent SB IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 08.05.02, 10:51
            Str. 1 z 3

            RATOWANIE ŻYDOWSKICH MITÓW

            Recenzja „Saving Private Ryan” („Ratowanie szeregowca Ryana”)
            reżyserii Stevena Spielberga

            Tak mi się zdawało, że nareszcie Spielberg zrobił coś o Drugiej Wojnie Świa-
            towej, co jest bez „holocaustu” i „komór gazowych”, a tylko o walce na zachod-
            nim froncie, coś o honorze i współczuciu amerykańskiego rządu dla Żołnierza
            Amerykańskiego. Poszedłem więc obejrzeć „Ratowanie szeregowca Ryana”.
            W kinie jednak zobaczyłem, że propaganda żydowska najbardziej dydaktycznego
            cudownego dziecka holywudu tam jest bez zmian, tylko podsunięta chytrzej, albo,
            jak kto woli, subtelniej, mniej widocznie dla niewprawnego oka.

            Francuski historyk, Robert Faurisson, powiedział, że każda wojna jest zbrodnią.
            W kinie Żydów istnieją jednak dobre wojny. Druga Wojna Światowa jest taką dobrą
            wojną. 54 lata minęly od jej zakończenia, ale żydowskie mity Aliantów wciąż
            wsiąkają w naród. Hip, hip, hurra! Powodzenie kasowe „Saving Private Ryana” to
            potwierdza. Spielberg zaciera ręce, bo zrobił z największej bratobójczej rzezi
            gojów w wieku białego bratobójstwa nie tylko „dobrą wojnę”, ale jeszcze
            napełnił kasę superstudia „Dream Works” setkami milionów dolarów. (Ich następny
            projekt to film animowany o czarnym Mojżeszu wychowanym przez czarnego faraona
            Ramzesa. Ten „obciągnie” następne miliony u Murzynów i zarazem „podbechta” ich
            przeciwko białym.)

            Goje z rolniczej strefy Ameryki, z „bread basket belt”, są w 1998 roku desperac-
            ko zmęczeni chorobą duszy, co dotknęła Amerykę. Oni chcą widzieć bohaterów i
            coś, w co mogą wierzyć, wierzyć znowu. Voila, Spielberg przybywa na pomoc!
            Możesz zapomnieć o odcieniach szarości moralności, albo o egzystencjalnym samo-
            zwątpieniu, które musiałeś oglądać w filmach o walkach w Korei i Wietnamie. To
            były złe wojny. Zwalczaliśmy komunistów. Za te wojny amerykańscy weterani wojen-
            ni winni odpokutować obchodzeniem nie kończącej się żałoby, dopasowując się do
            puścizny zbiorowego rozstroju nerwowego lat 60-tych, za to że w ogóle brali
            udział. W kinie żydowskim ich walory jak patriotyzm, bohaterstwo i ślepa wiara
            w generałów różnią się o włos od „zbrodni wojennych”. Natomiast przeciwko Niem-
            com patriotyzm, bohaterstwo i ślepa wiara w generałów są słuszne i pełnoprawne –
            uzasadnił je półwiekowy tam-tam holywudu.

            Spielberg wystawił przynęty dla widowni - na zwolnionym ruchu, miłosne karesy
            kamer z pornografią brutalności, czym popisał się już poprzednio w „Amistad”
            (hi-tech dramacie orgii przemocy białych wobec czarnych na pokładzie okrętu z
            niewolnikami). Zagrał głównie na sentymentach roczników poborowych zapełniają-
            cych ciemnice kinowe, naiwniaków tego samego typu, co dali zawieźć się do Omaha
            Beach na pewne stracenie. Na przykład, w makabrycznej scenie żydowski żołnierz
            przegrywa na białą broń i niemiecki żołdak pruje mu bebechy z prawie miłosnym
            współczyciem – wymysł przypominający blagierstwa innego Żyda, Freuda, ale głód
            czytelników szmatławców i tabloids został nasycony.

            Zaczyna się od lądowania piechoty US na skrwawionych plażach Normandii, gdzie
            te niemieckie sukins..., ci „zbrodniarze wojenni” mieli czelność strzelać do
            inwadujących Amerykanów. Nieomal psychoterapeutyczne sceny śmierci i rzezi –
            chyba najbardziej podniecające i fascynujące jakie kiedykolwiek zainscenizowa-
            no – z miejsca urzekają sadystów videowych cyrkiem digitalnej woltyżer-
            ki „wirtualnego boju”.
            Film ma nas przekonać, że rząd Henry Morgenthaua i Roosevelta wysłał młodzież
            na śmierć za sprawę Żydów w Europie, a jednocześnie z miłości do Amerykanów
            zadbał o amerykańskie rodziny. Yapp! Otóż, kiedy czterej bracia pomaszerowali
            na wojnę, żeby zrobić świat bezpiecznym dla komunistów i komunizmu, trzech od
            razu zginęło. Trzeba więc uratować tego czwartego. Nie bardzo to jasne dlaczego
            i dlaczego właśnie tego ostatniego brata, gdy na wojnie innych takich ostatnich
            braci jest masa? No więc to jest świat fikcyjny Spielberga, cicho! Nie psuć
            jemu zabawy w kino!
            No więc sam wielki generał Marshall, pomnikowo uheroizowany na surowy ekstrakt
            męskości, interesuje się tym czwartym, pozostałym przy życiu bratem, szeregow-
            cem Ryanem. Może dla precedencu, może dla wyjątku z reguły, może dla reklamy,
            dla własnej popularności? Nieważne, przecież to fikcja, tu dba się o propagan-
            dę, a nie o historię. „Marshall” Spielberga, żeby rozsentymentalnić
            publikę „mądrością strategów”, recytuje słowa Lincolna z pamięci... Kto zna
            bucowatość Marshalla, tego pusty śmiech ogarnia. Ale temu, kto zna bratobójczą
            wojnę Lincolna, temu śmiać się odechciewa.

            Szeregowiec Ryan, desantowy skoczek spadochronowy wylądował zniesiony z kursu w
            okupowanej przez „wroga” Francji. „Mądry strateg” Marshall wyznacza specjalną
            drużynę komandosów do uratowania go w środku wojny, w rejonie chaotycznych, pie-
            kielnych walk ulicznych, gdzie co chwila przerywana jest łączność i walczący są
            zdani na siebie samych, odłaczeni od drużyny i gdzie cała operacja nie ma sen-
            su, gdyż straty ratowników muszą być większe niż liczba przypuszczalnie uratowa-
            nych, która w tym wypadku ma wynosić jeden (1) !

            c. d. poniżej
            SKOPIUJ — PODAJ DALEJ — OPOWIEDZ ZNAJOMEMU
            • Gość: Pyza Re: Kagan to b. agent SB IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 08.05.02, 11:01
              Str. 2 z 3
              c.d. - RATOWANIE ŻYDOWSKICH MITÓW,
              recenzja filmu: „Ratowanie szeregowca Ryana”


              Drużyna ratownicza składa się umyślnie z wielokolorowych Amerykanów.(Takie
              clichés spinały filmy B-klasy i komiksy Marvela.) Jest tam głupkowaty Włoch,
              straszliwy jajogłowy, popychany Żyd, wielki Arjanin z Brooklynu i typ z Połud-
              nia, sierżant York. Gromada ta jest tak smagła, że z początku ona przypomina
              oddział portorykańskiej Gwardii Narodowej, co odwraca naszą uwagę i wytrąca nas
              z akcji na ekranie. Zauważamy, że siedzimy w kinie i trzeba chwili, żebyśmy
              wrócili do poddania się konwencji przeżycia kinowego.

              „Żyd” powiewa swoim naszyjnikiem z „Gwiazdą Dawida” w kierunku niemieckich
              jeńców i przedrzeźnia ich, pokrzykując: „Juden, Juden!”. Ale, o dziwo,Spielberg
              nie kazał „Niemcom” chrząkać i spluwać na żydowską świętość. Scena ta jest jedy-
              nym żydowskim odnośnikiem i, o dziwo, nie ma też grozy „Holocaustu” przenikają-
              cej z tła, czekającej ich dalej, w Polsce. Dlaczego Spielberg nie uderzył w
              strunę „Holocaustu”? Bo wie, że publika złożona z gojów nie będzie kibicować
              poświęcania Amerykanów za sprawę tych, co mordują palestyńskie dzieci rzucające
              kamieniami. Co gorzej, „Holohoax” sprzedaje sie coraz trudniej i męczy widow-
              nię. Wybrał zatem wstrzyknięcie swojej nienawiści do Niemców tam, gdzie publi-
              czność je najmniej może zauważyć.

              Na przykład, wszyscy ratownicy Ryana widzą, że koniecznie trzeba rozstrzelać
              niemieckich jeńców wojennych, a tylko kapitan nie godzi się zamordować jeńców.
              W konsekwencji jego „słabości” nasz żołnierz ginie. Właśnie „nasz”, ten
              żydowski. A ubitj germancow!!! Oni są bezwzględni, to my też będziemy!!!
              Oko za oko!!!

              Papierowa jest postać serżanta Yorka, protestanta „fundamentalisty” z Południa,
              co zawzięcie nienawidzi Niemców. Dlaczego tak zawzięcie? Nie wiadomo. Kiedy
              jeniec niemiecki mówi do sierżanta Yorka po niemiecku, on wybucha
              wściekle: ”Zamknij tą brudną świńską łacinę!” Łacinę? Świńską? Niemiecki jest
              językiem szczytowych europejskich osiągnięć w filozofii, literaturze, teatrze,
              językoznawstwie itd. Czy ten reżyser o niemieckim nazwisku nie zapędził się w
              ignorancję posługaczy syjonizmu? Nienawiść rasowa nie tylko go oślepila, ale i
              ogłupiła.

              Jeżeli ktoś uwierzy bajaniu Spielberga, to będzie dziwił się jak to było możli-
              we, że Niemcy podbili Europę, Północną Afrykę i zapędzili Armię Czerwoną pod
              Moskwę, bo przecież w filmie oni walczą z tępą głupotą, jak statyści filmowi w
              starym serialu telewizyjnym: „Combat” z lat 60-tych. Jak oni tylko znajdą się w
              polu widzenia Amerykanów, to ino: puk! i Niemiec leży. Podczas gdy amerykańscy
              żołnierze biegną przed linią karabinów i ckm-ów, a kule ich się nie imają. To
              ci wojsko! „Niemcy” walczą tylko dopóty dopóki mają przewagę, chowając się w
              bunkrze, w gnieździe ckm-u, albo w „Tygrysie”. Jak tylko odwróci się fortuna,
              to oni rzucają swoją broń i mamroczą coś histerycznie zastrachani i błagają o
              życie.

              Dlaczego obsada jest tak uboga? Amerykańskiego oficera gra aktor filmów
              mafijnych Dennis Farina. Jego postać wychodzi nieprzekonywująco. Telewizyjny
              Ted Danson otrzymał szczodrze cameo, czyli krótkie wystąpienie, jako inny
              oficer, ale tu brakuje cameo á la Hitchcock - wystąpienia Spielberga z pejsami.

              W całym filmie widać tylko jedną swastykę, graffiti namalowane na Wale Atlanty-
              ckim. Nawet SS-mański dowódca czołgu występuje bez monoklu i opaski na ramie-
              niu. Jak wspomniano, Spielberg nie poszedł na sztyk shoah-biznesowego szlajero-
              wania.

              Aby nakłonić nas do pokochania amerykańskich wojskowych postaci użył on starego
              jak świat triku z Podręcznika Agitatora matki Adama Michnika, Schechterowej.
              Pokazuje je narzekające, żartujące, szlochające, hazardowo grające w karty.
              Nawet „Żyd” się „wychyla”. Bierzemy udział w historiach ich życia, ich tarapa-
              tach. Przez to „identyfikujemy się” z nimi i scalamy z ich losem. One, w przeci-
              wieństwie do Niemców, nie są robotami, chwytają za serce slangiem, nazywają
              brak kompetencji rządu żargonowym wyrażeniem: „foobar”. Żydowski reżyser nawet
              popełnił koncesję ideologiczną dla uzyskania większego „realizmu” tych piechu-
              rów: mówi o absurdach u wysokiego dowództwa, inkompetencji rządu pomimo całego
              jego teatru współczucia i dobroci.
              Niemcy w tym arcykunszcie są cyframi. Spielberg nigdy nie zabiera nas do ich
              ogniska obozowego posłuchać ich piosenek i historii rodzinnych. Prawie nigdy
              nie widzimy migawki ich człowieczeństwa. Żadne niemieckie słowo nie jest
              przetłumaczone nawet w napisach. Niemiecki staje się nieczytelnym bełkotem –
              „świńską łaciną”.

              c.d. poniżej

              SKOPIUJ — PODAJ DALEJ — OPOWIEDZ ZNAJOMEMU


              • Gość: Ptasior Re: Kagan to b. agent SB IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 08.05.02, 11:06
                Str. 3 z 3
                c.d. RATOWANIA ŻYDOWSKICH MITÓW
                recenzja filmu: „Ratowanie szeregowca Ryana”



                Najbliżej przedstawieniu człowieczeństwa niemieckich żołnierzy dochodzi w krót-
                kiej przerwie w walce, kiedy Amerykaninowi i Niemcowi braknie amunicji i obaj
                ciskają jeden w drugiego swoje hełmy. W szybkiej migawce Niemiec robi pośpiesz-
                ny gest przypominający przeżegnanie się. Mrugnij oczami, a to przegapisz!
                Jednak te 15 sekund nie może ożywić papierowych kukiełek w prawie trzygodzinnym
                filmie. On wstawił te skąpe ścinki chcąc wcisnąć puentę: Niemcy może są ludźmi,
                może, ale nie dorównują naszym, szlachetnym i kochanym Amerykanom.
                Coś takiego nie przeszłoby w filmie wojennym o Korei albo Wietnamie w latach 90-
                tych. Azjatyckich przeciwników filmowiec musi malować jako szlachetnych i
                kochanych, inaczej naraziłby się, zostałby nazwany rasistą i na tym skończyłaby
                się jego filmowa kariera. Niemcy Spielberga to kupa „krautów”.
                Obrońcy takiego portretowania powiedzą, że on jednak upodobnił Niemców do
                ludzi, bo w jednej scenie niemiecki jeniec wojenny mamrze coś o „Betty Boop”
                i „Steamboat Willy”. Wcale nie, jego mamrotanie jest groteskowe, niewyraźne.
                Reżyser nie próbował humanizować postaci Niemców, bo chciał tylko upupić
                prostaczków na widowni wykazaniem, że „hitlerowskiego nadczłowieka” nie trza
                się bać, tylko rozbroić go, bo on jest tchórzliwy. Morał: rozbroić Niemca i
                trzymać rozbrojonego!
                Nie ma ani jednego dobrego niemieckiego żołnierza w „Saving Private Ryan”, tak
                jak i nie ma wśród setek niemieckich żołnierzy przedstawianych w „Schindler’s
                List”. Tylko mordujące roboty. Cieszymy się, kiedy niemieccy chłopcy umierają,
                a jeszcze więcej gdy amerykańscy cudem nie padają. Czy mamy też śmiać się,
                kiedy „wieśniak” za każdym trafieniem Niemca ze snajperskiego karabinu mruczy
                psalm?
                (Był w PRL-u Żyd Stanisław Wohl, co prowadził w telewizji warszawskiej Klub
                Blagierów. W latach 60-tych zrobił on film o leśniczym. Krytyk filmowy Gazda
                skompromitował Wohla artykułem: „Blagierska psychologia”. Tytuł artykułu pasuje
                także do tego Żyda.)

                Przy końcu filmu Spielberg potyka się znowu i depcze po tym, co zmajstrował i
                widać podszewkę jego agitpropu. Jego kamery wracają do Narodowego Cmentarza
                Arlington.
                (Miejsce odpowiadające jego nekrofilnej obsesji wybrał on za żydowskim
                sentymentalistą Frankem Caprą, jako że zbijanie intresu na tragedii ich
                pobratymców jest pospólnym ich plemieniu zajęciem od wieków. „Listę Schindlera”
                zakończył on podobnie, makabryczną wycieczką do żydowskiego kircholu.)
                W scenie skalkulowanej na „wyciskacza łez” dla najbardziej zahartowanych
                amerykańskich weteranów wojny, albo legionistów, stary wiarus trzęsący się
                na nogach wykonuje tableau patriotyzmu, a kamery panoramują przez cmentarz i
                widzimy tysiące krzyży znaczących groby tych biednych chłopców, którzy padli w
                bratobójczej wojnie za oceanem. Spośród tych niezliczonych tysięcy tylko jeden
                grób oznaczony jest gwiazdą Dawida.
                Spielberg ostentacyjnie reklamuje tę dysproporcję: kiedy „my Amerykanie”
                idziemy na wojnę, to na tysiące gojów ginie tylko jeden Żyd. Wy, goje,
                urodziliście się po to, by umrzeć za naszych pobratymców. Talmud uczy, że tylko
                śmierć za Wybranych daje gojowi szansę oczyszczenia się z winy bycia gojem.
                Śmierć goja jest chwalebna wtedy, kiedy jest ofiarą dla ocalenia chłopców
                wyznających Yahwe i uchylających się od służby w U.S. Army.

                HOMILIA SPIELBERGA do następnej generacji mięsa armatniego z Ameryki:
                Hej, dzieci! Nie bałamućcie się zanadto aurą punków i „refusenic-ów”. My was
                potrzebujemy. Wcześniej czy później przyjdzie na was kolej umrzeć za Wybranych
                w następnej, okrytej fałszywą glorią krucjacie przeciwko „tyranii”. Może w
                Iraku, Iranie, Libii? Pokazuję ci krew i zniszczenie, nie ukrywam przed tobą
                okropności wojny, ale wiedz synku, że będziesz prawdziwym mężczyzną dopiero
                wtedy, kiedy ukatrupisz wrogów naszego rządu „naszych” i świętego syjonizmu.
                Tymczasem zaś słodkich marzeń, dzieci... Pejsaty misio, wujcio Stefcio
                Spielberg, „skarbnica żydowskiego ciepła i mądrości”, przygotował dla
                was „patriotyczną” prasówkę w ciemnicy. Pola rzezi czekają na was,
                wstrząśnijcie poduszeczki w szpitalach, przygotujcie szczudełeczka i wózeczki
                inwalidzkie, wyfasujcie „body-bags”...





                Powyższy tekst jest tłumaczeniem i adaptacją z angielskiego recenzji
                Michaela A. Hoffmana II., byłego reportera nowojorskiego biura A.P.
                i redaktora periodyku: „Revisionist History”.
                Oryginalna recenzja ukazała się w ”Washington Times” w pierwszych dniach
                dystrybucji filmu w USA.

                SKOPIUJ — PODAJ DALEJ — OPOWIEDZ ZNAJOMEMU
          • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent SB IP: *.vic.bigpond.net.au 13.05.02, 12:33
            Gość portalu: jozek napisał(a):

            > Ale psychol może.
            > Idź się skurwysynie lecz.

            Kolejny na watek o poziomie polskich katoli... :(
            • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent SB IP: *.tlsa.pl 13.05.02, 12:43
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              W polskiej elicie politycznej mamy wielu
              Surete - np. Geremek,
              Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski
              British MOI (" pracownikiem Radia "Wolna" Europa, woec podobnie jak jego
              szef, Nowak-Jezioranski nie byl tez agentem CIA!
              Jacus, co ma nie darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Australii
              A naiwnych w Polsce brakuje! :)
              Kagan


              >


              • Gość: Kagan.au Re: Kagan to b. agent SB IP: *.vic.bigpond.net.au 13.05.02, 14:43
                Gość portalu: Kagan napisał(a):
                W polskiej elicie politycznej mamy wielu agentow obcych wywiadow:
                1. Zydowski Mossad (Mazowiecki & Michnik na "M" i wielu innych na inne litery),
                1. Francuska Surete - np. Geremek,
                2. Niemiecka Bundesnachrichtendienst - np. J.J. Lipski,
                3. Brytyjska MI np. Radek Sikorski,
                4. Amerykanska CIA: pracownikiem Radia "Wolna" Europa, podobnie jak jego szef, Nowak-Jezioranski
                byl miedzy innymi Jacus Kaczmarski. Inni agenci CIA to "Bolek" (Walesa) i jego sztab...
                Kaczmarski ma wiec darmowe leczenie zapewnione przez rzady USA, Australii i Polski, ale przeciez
                naiwnych w Polsce nie brakuje! :)
                Kagan

            • Gość: Kagan Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.tlsa.pl 13.05.02, 12:43
              • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.turboline.skynet.be 13.05.02, 17:11
                Gość portalu: Kagan napisał(a):
                m Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.Zeby w miare dobrze
                zyc,trzeba z tego szamba,jakim jest swiat,umiec wybrac to co logiczne.
                Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego Jezuity?
                To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.

                • Gość: Kagan Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.vic.bigpond.net.au 14.05.02, 14:03
                  Gość portalu: mik50 napisał(a):

                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  > m Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.Zeby w miare dobrze
                  > zyc,trzeba z tego szamba,jakim jest swiat,umiec wybrac to co logiczne.
                  > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego Jezuit
                  > y?
                  > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                  >
                  I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(

                  • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.turboline.skynet.be 14.05.02, 14:13
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                    > > m Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.Zeby w miare d
                    > obrze
                    > > zyc,trzeba z tego szamba,jakim jest swiat,umiec wybrac to co logiczne.
                    > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego J
                    > ezuit
                    > > y?
                    > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                    > >
                    > I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(
                    >
                    m Smierdza mi takie typy.Umiem odruzniac zapach od smrodu.Ten mi smierdzi.
                    • Gość: Kagan Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.tlsa.pl 14.05.02, 15:36
                      Gość portalu: mik50 napisał(a):

                      > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                      > > > m Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.Zeby w mi
                      > are d
                      > > obrze
                      > > > zyc,trzeba z tego szamba,jakim jest swiat,umiec wybrac to co logiczne
                      > .
                      > > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika byl
                      > ego J
                      > > ezuit
                      > > > y?
                      > > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                      > > >
                      > > I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(
                      > >
                      > m Smierdza mi takie typy.Umiem odruzniac zapach od smrodu.Ten mi smierdzi.

                      K: jak ty sam. ale nie umiesz pisac poprawnie. pocwicz gamoniu ortografie.
                      odróżniać pisze się przez "ó"
                      • Gość: mik Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 14.05.02, 18:21
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                        > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                        > > > > m Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.Zeby
                        > w mi
                        > > are d
                        > > > obrze
                        > > > > zyc,trzeba z tego szamba,jakim jest swiat,umiec wybrac to co log
                        > iczne
                        > > .
                        > > > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnik
                        > a byl
                        > > ego J
                        > > > ezuit
                        > > > > y?
                        > > > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem
                        > Boga.
                        > > > >
                        > > > I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :
                        > (
                        > > >
                        > > m Smierdza mi takie typy.Umiem odruzniac zapach od smrodu.Ten mi smierdz
                        > i.
                        >
                        > K: jak ty sam. ale nie umiesz pisac poprawnie. pocwicz gamoniu ortografie.
                        > odróżniać pisze się przez "ó"

                        m Dziekuje smierdzacy Kaganie
                        • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 14.05.02, 21:41
                          Kagan w odroznieniu od innych kaganow ma klase.Wie o czym pisze.Te inne stwory
                          poza epitetami i swoja wyimaginowana inteligencja,nie maja nic wiecej.
                          Podszywanie sie pod kogos jest okrutna blazenada nie majaca nic wspolnego
                          z zasada jakiejkolwiek konwersacji.Wiadomosci czerpie sie z ksiag,albo od
                          ludzi,ktorzy je przeczytali.Jezeli masz za zle Kaganowi,ze podaje troche
                          prawdy o KK polecam w/w broszure bylego Jezuity.On dokladniej opisuje dzialania
                          Watykanu.
                          Wierze w Boga itd,to jest za malo,zeby mydlic oczy tym samym mydlem,ktore tobie
                          zaslonilo swiat.Pozwol kaganie-Kaganowi cos przekazac,miej tez swoja klase.
                          • Gość: Kagan Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.vic.bigpond.net.au 15.05.02, 12:16
                            Gość portalu: mik50 napisał(a):

                            > Kagan w odroznieniu od innych kaganow ma klase.Wie o czym pisze.Te inne stwory
                            > poza epitetami i swoja wyimaginowana inteligencja,nie maja nic wiecej.
                            > Podszywanie sie pod kogos jest okrutna blazenada nie majaca nic wspolnego
                            > z zasada jakiejkolwiek konwersacji.Wiadomosci czerpie sie z ksiag,albo od
                            > ludzi,ktorzy je przeczytali.Jezeli masz za zle Kaganowi,ze podaje troche
                            > prawdy o KK polecam w/w broszure bylego Jezuity.On dokladniej opisuje dzialania
                            > Watykanu.
                            > Wierze w Boga itd,to jest za malo,zeby mydlic oczy tym samym mydlem,ktore tobie
                            > zaslonilo swiat.Pozwol kaganie-Kaganowi cos przekazac,miej tez swoja klase.
                            Kagan z Melbourne: czasem mysle, ze te falszywe kagany to robota albo
                            redakcji GW, albo episkopatu, a przynajmniej radia z Ma-ryja...
                            Albowiem oni sa zawsze on-line, zawsze gotowi do roboty...
                            Czekaja tylko, kiedy ja wysle post, i od razu dopisuja sie, przekrecajac
                            lub wyszydzajac moje intencje, uzywajac mego nicka...

                            • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 15.05.02, 15:38
                              To jest typowo Polska kultura.Jakzem CHAM,to wszyscy musza wiedziec.
                              Dalej do roboty kaganki,pokazcie wiecej z tej swoiej kultury.
                              • Gość: Kagan Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 16.05.02, 06:29
                                Gość portalu: mik50 napisał(a):

                                > To jest typowo Polska kultura.Jakzem CHAM,to wszyscy musza wiedziec.
                                > Dalej do roboty kaganki,pokazcie wiecej z tej swoiej kultury.

                                Proponuje wrocic do tematu Kaczmarski!
                    • Gość: Kagan.au Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.vic.bigpond.net.au 15.05.02, 12:22
                      Mik50: Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.
                      Zeby w miare dobrze zyc, trzeba z tego szamba, jakim jest swiat,
                      umiec wybrac to co logiczne.
                      Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego
                      Jezuity?
                      To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                      Kagan: I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(
                      Mik50: Smierdza mi takie typy. Umiem odrozniac zapach od smrodu.
                      Ten mi smierdzi.
                      Kagan: Mnie tez, kruchta koscielna albo redakcja GW... :(
                      • Gość: Kagan.au Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.tlsa.pl 15.05.02, 13:56
                        Gość portalu: Kagan.au napisał(a):

                        > Mik50: Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.
                        > Zeby w miare dobrze zyc, trzeba z tego szamba, jakim jest swiat,
                        > umiec wybrac to co logiczne.
                        > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego
                        > Jezuity?
                        > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                        > Kagan: I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(
                        > Mik50: Smierdza mi takie typy. Umiem odrozniac zapach od smrodu.
                        > Ten mi smierdzi.
                        > Kagan: Mnie tez, kruchta koscielna albo redakcja GW... :(
                        > Kagan: Smierdzi jakby z Melborune. Fu !

                        • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 15.05.02, 15:45
                          Gość portalu: Kagan.au napisał(a):

                          > Gość portalu: Kagan.au napisał(a):
                          >
                          > > Mik50: Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.
                          > > Zeby w miare dobrze zyc, trzeba z tego szamba, jakim jest swiat,
                          > > umiec wybrac to co logiczne.
                          > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego
                          > > Jezuity?
                          > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                          > > Kagan: I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)...
                          > :(
                          > > Mik50: Smierdza mi takie typy. Umiem odrozniac zapach od smrodu.
                          > > Ten mi smierdzi.
                          > > Kagan: Mnie tez, kruchta koscielna albo redakcja GW... :(
                          > > Kagan: Smierdzi jakby z Melborune. Fu !
                          >

                          m O ile tak wyglada twoja madrosc,to i komputer ci nie pomoze.
                          • Gość: Kagan Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 16.05.02, 06:28
                            Gość portalu: mik50 napisał(a):

                            > Gość portalu: Kagan.au napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Kagan.au napisał(a):
                            > >
                            > > > Mik50: Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.
                            > > > Zeby w miare dobrze zyc, trzeba z tego szamba, jakim jest swiat,
                            > > > umiec wybrac to co logiczne.
                            > > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnika bylego
                            > > > Jezuity?
                            > > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem Boga.
                            > > > Kagan: I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski (*.pl)... :(
                            > > > Mik50: Smierdza mi takie typy. Umiem odrozniac zapach od smrodu.
                            > > > Ten mi smierdzi.
                            > > > Kagan: Mnie tez, kruchta koscielna albo redakcja GW... :(
                            > > > Kagan FALSZYWY: Smierdzi jakby z Melborune. Fu !

                            > m O ile tak wyglada twoja madrosc,to i komputer ci nie pomoze.
                            K: Do kogo piszesz? Do flszywego kagana a Polski, czy tez prawdziwego z AUSTRALII?

                            • Gość: Kagan Uwaga: Kaganoff to nowy falszywy Kagan IP: *.tlsa.pl 16.05.02, 08:42
                            • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.upc.chello.be 16.05.02, 12:52
                              Kagan czy Ty nie zagubiles sie?O innych pisze z malej litery "kagan"
                              Ps.Gdy bede mial cos przeciw Tobie,zaadresuje bezposrednio.
                            • Gość: mik50 Re: Rozmawiajcie z Kaganem IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 16.05.02, 13:52
                              Gość portalu: Kagan napisał(a):

                              > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Kagan.au napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Kagan.au napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Mik50: Zeby rozmawiac,trzeba cos wiedziec.Epitety nie wystarcza.
                              > > > > Zeby w miare dobrze zyc, trzeba z tego szamba, jakim jest swiat,
                              > > > > umiec wybrac to co logiczne.
                              > > > > Ps.Czy znasz taka broszure:Alighiero Tondi pt.Kartki z pamietnik
                              > a bylego
                              > > > > Jezuity?
                              > > > > To pomaga zrozumiec KK, polityke,czy inne mafie pod patronatem B
                              > oga.
                              > > > > Kagan: I uwazajcie na falszywych Kaganow, tych co pisza z Polski
                              > (*.pl)... :(
                              > > > > Mik50: Smierdza mi takie typy. Umiem odrozniac zapach od smrodu.
                              > > > > Ten mi smierdzi.
                              > > > > Kagan: Mnie tez, kruchta koscielna albo redakcja GW... :(
                              > > > >
                              Kagan FALSZYWY: Smierdzi jakby z Melborune. Fu !To Ty pisales?
                              >
                              > > m O ile tak wyglada twoja madrosc,to i komputer ci nie pomoze.
                              > K: Do kogo piszesz? Do flszywego kagana a Polski, czy tez prawdziwego z AUSTRAL
                              > II?
                              >

    • Gość: Student Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 21.05.02, 10:13
      Popieram powyzsza teze! :)
      Kaczmarski, Nowak-Jezioranski, Walesa i inni agenci CIA do USA!
      Niech NIE zasmiecaja Polski!
      • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent CIA! IP: *.tlsa.pl 22.05.02, 15:37
        Gość portalu: Student napisał(a):

        > Popieram powyzsza teze! :)
        > Kaczmarski, Nowak-Jezioranski, Walesa i inni agenci CIA do USA!
        > Niech NIE zasmiecaja Polski!

        K: Dopoki Kagan nie przyjedzie do Polski nie mozna mowic o zadnym zasmieceniu.
        • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 23.05.02, 07:39
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Student napisał(a):
          >
          > > Popieram powyzsza teze! :)
          > > Kaczmarski, Nowak-Jezioranski, Walesa i inni agenci CIA do USA!
          > > Niech NIE zasmiecaja Polski!
          >
          > K: Dopoki FALSZYWY Kagan z adresu *tlsa.pl nie wyjedzie z Polski nie mozna mowic o zadnym
          odsmieceniu.

          • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent CIA! IP: *.vic.bigpond.net.au 23.05.02, 14:47
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Student napisał(a):
            > >
            > > > Popieram powyzsza teze! :)
            > > > Kaczmarski, Nowak-Jezioranski, Walesa i inni agenci
            CIA do USA!
            > > > Niech NIE zasmiecaja Polski!
            > >
            > > K: Dopoki FALSZYWY Kagan z adresu *tlsa.pl nie
            wyjedzie z Polski nie mozna
            > mowic o zadnym
            > odsmieceniu.
            >

            • Gość: Kagan Re: Kagan to b. agent CIA oraz PKO BP S.A. IP: *.tlsa.pl 23.05.02, 16:04
              • Gość: Kagan Kagan to b. agent PZU IP: *.vic.bigpond.net.au 24.05.02, 11:22



    • Gość: Kagan Kagan to kapus. IP: *.tlsa.pl 24.05.02, 13:38
      • Gość: mik50 Re: Kagan to kapus. IP: *.turboline.skynet.be 24.05.02, 14:04
        Gość portalu: Kagan napisał(a):


        m Ten kagan,to brak slow.Ty biedny kaganku,zal mi cie.Podajac sie za Kagana,
        dales swiadectwo swojej miernoty.Brzydze sie takimi typami.Twoje teksty wybrane
        ze slamsow,zasmiecaja te forum,ale co moze wniesc prymityw,poza smrodem.
        • Gość: MIK50 Re: Kagan to kapus. IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 30.05.02, 08:16
          Gość portalu: mik50 napisał(a):
          > m Ten kagan,to brak slow.Ty biedny kaganku,zal mi cie.Podajac sie za Kagana,
          > dales swiadectwo swojej miernoty.Brzydze sie takimi typami.Twoje teksty wybrane
          > ze slamsow,zasmiecaja te forum,ale co moze wniesc prymityw,poza smrodem.
          Np. smrodem ciagnacym sie za jackiem kaczmarskim... :(
        • chicago1 Re: MIK 50TO STARY PEDAL 31.05.02, 16:53
          • Gość: Kagan Re: MIK 50TO STARY PEDAL IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 08:06
            Skad wiesz?
    • Gość: leszek Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.zetonet.com 28.05.02, 08:16
      Przykro mi, ale jestes bydlakiem.
      • Gość: mik50 Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 28.05.02, 21:31
        Gość portalu: leszek napisał(a):

        > Przykro mi, ale jestes bydlakiem.

        Mozliwe,gdybys uzasadnil.Twego tekstu do kultury w zaden sposob dopasowac nie
        moge.Nie znam Kaczmarskiego,ale znam wielu innych podobnych mu,ktorzy w swoim
        zyciu bardzo zbladzili.
        • Gość: Cynik Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.icm.edu.pl / *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 13:02
          Gość portalu: mik50 napisał(a):

          >
          > Mozliwe,gdybys uzasadnil.Twego tekstu do kultury w zaden sposob dopasowac nie
          > moge.Nie znam Kaczmarskiego,ale znam wielu innych podobnych mu,ktorzy w swoim
          > zyciu bardzo zbladzili.

          Czy znajomość "wielu innych" upoważnia Cię do uogólnienia zjawiska na wszystkich?
          Moim zdaniem popełniasz nadużycie. Czy nie należy powstrzymać się od tak
          kategorycznych twierdzeń w obliczu, choć jednego sprawiedliwego?

          • Gość: mik50 Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.turboline.skynet.be 29.05.02, 16:36
            Gość portalu: Cynik napisał(a):

            > Gość portalu: mik50 napisał(a):
            >
            > >
            > > Mozliwe,gdybys uzasadnil.Twego tekstu do kultury w zaden sposob dopasowac
            > nie
            > > moge.Nie znam Kaczmarskiego,ale znam wielu innych podobnych mu,ktorzy w sw
            > oim
            > > zyciu bardzo zbladzili.
            >
            > Czy znajomość "wielu innych" upoważnia Cię do uogólnienia zjawiska na wszystkic
            > h?
            > Moim zdaniem popełniasz nadużycie. Czy nie należy powstrzymać się od tak
            > kategorycznych twierdzeń w obliczu, choć jednego sprawiedliwego?
            >

            m Kierujac sie zasada zdrowego rozsadku uwazam:Kazdy czlowiek przbywajacy poza
            granica wlasnego kraju legalnie,otrzymuje wszelkie swiadczenia.Jak wczesniej
            wspomnialem,nie znam Kaczmarskiego,lecz jego apel pomimo choroby jest
            nieusprawiedliwiony.Jak nie patrzec,gdyby nie byl obibokiem,nie zostalby
            zebrakiem.Dla mnie jego apel jest bardzo watpliwy.Dodam iz ja w podobnej sytuacji
            mam wszelkie swiadczenia + zapewnione operacje poza moim obecnym krajem w
            przypadku niemozliwosci jej przeprowadzenia tutaj.
            • Gość: MIKI50 Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 30.05.02, 08:14
              Gość portalu: mik50 napisał(a):

              > Gość portalu: Cynik napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: mik50 napisał(a):
              > > > Mozliwe,gdybys uzasadnil.Twego tekstu do kultury w zaden sposob dopasowac nie
              > > > moge. Nie znam Kaczmarskiego, ale znam wielu innych podobnych mu, ktorzy w swoim
              > > > zyciu bardzo zbladzili.
              > >
              > > Czy znajomość "wielu innych" upoważnia Cię do uogólnienia zjawiska na wszystkich?
              > > Moim zdaniem popełniasz nadużycie. Czy nie należy powstrzymać się od tak
              > > kategorycznych twierdzeń w obliczu, choć jednego sprawiedliwego?

              > m Kierujac sie zasada zdrowego rozsadku uwazam:Kazdy czlowiek przbywajacy poza
              > granica wlasnego kraju legalnie,otrzymuje wszelkie swiadczenia.Jak wczesniej
              > wspomnialem,nie znam Kaczmarskiego,lecz jego apel pomimo choroby jest
              > nieusprawiedliwiony.Jak nie patrzec,gdyby nie byl obibokiem,nie zostalby
              > zebrakiem.Dla mnie jego apel jest bardzo watpliwy.Dodam iz ja w podobnej sytuacji
              > mam wszelkie swiadczenia + zapewnione operacje poza moim obecnym krajem w
              > przypadku niemozliwosci jej przeprowadzenia tutaj.

              Kaczmarski pewnie przepil uprawnienia do leczeniaw ramach systemu MEDICARE... :(
              • Gość: Kagan Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.vic.bigpond.net.au 19.06.02, 04:25
                Gość portalu: MIKI50 napisał(a):

                > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Cynik napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: mik50 napisał(a):
                > > > > Mozliwe,gdybys uzasadnil.Twego tekstu do kultury w zaden sposob
                > dopasowac nie
                > > > > moge. Nie znam Kaczmarskiego, ale znam wielu innych podobnych mu
                > , ktorzy w swoim
                > > > > zyciu bardzo zbladzili.
                > > >
                > > > Czy znajomość "wielu innych" upoważnia Cię do uogólnienia zjawiska na
                > wszystkich?
                > > > Moim zdaniem popełniasz nadużycie. Czy nie należy powstrzymać się od
                > tak
                > > > kategorycznych twierdzeń w obliczu, choć jednego sprawiedliwego?
                >
                > > m Kierujac sie zasada zdrowego rozsadku uwazam:Kazdy czlowiek przbywajacy
                > poza
                > > granica wlasnego kraju legalnie,otrzymuje wszelkie swiadczenia.Jak wczesn
                > iej
                > > wspomnialem,nie znam Kaczmarskiego,lecz jego apel pomimo choroby jest
                > > nieusprawiedliwiony.Jak nie patrzec,gdyby nie byl obibokiem,nie zostalby
                > > zebrakiem.Dla mnie jego apel jest bardzo watpliwy.Dodam iz ja w podobnej s
                > ytuacji
                > > mam wszelkie swiadczenia + zapewnione operacje poza moim obecnym krajem w
                > > przypadku niemozliwosci jej przeprowadzenia tutaj.
                >
                Kaczmarski pewnie przepil uprawnienia do leczenia ramach systemu MEDICARE... :(

      • Gość: MIKI50 Re: Kaczmarski to b. agent CIA! IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 30.05.02, 08:20
        Gość portalu: leszek napisał(a):

        > Przykro mi, ale jestes bydlakiem.
        Lepsze koszerne bydle niz niekoszerna swina jak kaczmarski... :)
        • chicago1 Re: MIK 50 TO PEDAL 31.05.02, 16:55
          Kagan nie uzywaj jego nicka bo to stara ciota.Tylko sobie obciach robisz.
          • Gość: mik50 Re: MIK 50 TO PEDAL IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 31.05.02, 17:21
            chicago1 napisał(a):

            > Kagan nie uzywaj jego nicka bo to stara ciota.Tylko sobie obciach robisz.

            m Pedal tez czlowiek,inno kulturalny.Ty kmiocie dla kropli spermy oddalbys
            wszystko.Twoj honor,to wymazone osiagniecia z ktorymi obcujesz przez internet.
            Jestes zwyklym smieciem.
            • Gość: Student Re: MIK 50 TO PEDAL IP: *.its.deakin.edu.au / 139.132.69.* 07.06.02, 08:46
              Gość portalu: mik50 napisał(a):

              > chicago1 napisał(a):
              > > Kagan nie uzywaj jego nicka bo to stara ciota.Tylko sobie obciach robisz.
              >
              > m Pedal tez czlowiek,inno kulturalny.Ty kmiocie dla kropli spermy oddalbys
              > wszystko.Twoj honor,to wymazone osiagniecia z ktorymi obcujesz przez internet.
              > Jestes zwyklym smieciem.
              S: Ale sobie ladnie wymyslacie od pedziow, ciot itd... :)
              • Gość: Kagan Re: MIK 50 TO PEDAL IP: *.vic.bigpond.net.au 08.06.02, 14:22
                A Kaczmarski tez? :)
                • Gość: Kagan Re: MIK 50 TO PEDAL IP: *.vic.bigpond.net.au 14.06.02, 02:15
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > A Kaczmarski tez? :)
                  Chyba TAK! On zawsze byl taki Politycznue Poprawny! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka