Dodaj do ulubionych

BALICKI ZAPRZECZA ISTNIENIU RZECZYWISTOSCI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:36
Ministerek zdrowia może sobie łgać ile wlezie, w końcu to immanentna cecha
burżuazyjnych polityków. A fakty w sprawie służby zdrowia są takie, że
debilna, antyspołeczna ustawa JUŻ działa: Komornik zajął rachunek bankowy
legnickiego szpitala i zakazał wypłat na podstawie listy płac. A dziś dzień
wypłat. Od soboty obowiązuje znowelizowany przepis kodeksu postępowania
cywilnego - bieżące wypłaty dla pracowników w zadłużonym przedsiębiorstwie
nie są już chronione przed komornikiem. Jak widać - niedługo trzeba było
czekać na rezultaty kolejnej głupoty kapitalizmu. Szpital w Legnicy miał
pecha - różne zdanie w tej sprawie mają też dwaj komornicy, którzy egzekwują
jego długi. Pierwszy komornik zgodził się, że szpitalowi powinno zostać na
działalność przynajmniej 75 proc. z tego, co płaci mu za leczenie NFZ. Ale
wczoraj pojawił się drugi komornik. I ten uważa, że kpc pozwala mu zabrać
szpitalowi wszystko. No i, k*rwa, wszyscy wiedzieli, że tak będzie, tylko
biedny Balicki zdumiony jest niewymownie, a najprawdopodobniej zabrnie w tę
parodię dalej i zaprzeczy istnieniu rzeczonego komornika lub nawet -
otaczającego go świata. Na szpitalnym koncie było wczoraj 80 tys. zł.
Komornik zażądał 50 tys., ale może wystąpić o kolejne 150 tys. Co więcej,
wezwał też bank, w którym szpital ma konto, aby - bez jego zgody - nie
wypłacał żadnych pieniędzy z zajętego rachunku, a pieniądze przekazywał
bezzwłocznie na inny rachunek. Wczoraj pismo dotarło do szpitala. Mirosławowi
Gibkowi, dyrektorowi placówki, opadły ręce: "Komornik zablokował konto w
całości. Nie mogę wykonać żadnego ruchu". Skąd szpital w Legnicy ma wziąć
dziś na pensje? - zapytali dziennikarze naszego nowego ulubieńca - ministerka
zdrowia. "Jeżeli komornik zajął pieniądze, które szpital ma z NFZ, to
postąpił bezprawnie" - odpowiedział rezolutnie min. Marek Balicki, idąc w
myśl zasady, że jak złapią cię za rękę na kradzieży, to krzycz głośno, że to
nie twoja ręka - "Rozmawiałem z ministrem sprawiedliwości, żeby podjął
odpowiednie działania w tej sprawie" - dodał. O tym, czy komornik miał rację,
prawdopodobnie zdecyduje sąd. Ale to potrwa.A co z pensjami dla pracowników?
G*wno.

info.onet.pl/1051421,11,1,0,120,686,item.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka