Dodaj do ulubionych

Grzegorzewski odchodzi

IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 20:50
Podobno udzielił wywiadu, z którego wynika, że w w związku z atakami prasowymi
na jego osobę w połowie następnego sezonu odchodzi. Torończyk skonsternowany.
Ministerstwo się zastanawia, a znaczna część środowiska teatralnego, a
zwłaszcza krytyków odetchnęła z ulgą. Tylko co dalej? Grzegorzewskiego pomysł
na Teatr Narodowy nie podobał mi się, uważałem, że to był błąd z jego strony,
że polegnie, że powinien zostać w Studio, bo tam jest odpowiednia dla niego
przestrzeń. Ale pomysł był. A teraz. Czy ktoś wie, jak powinien wyglądac na
progu XXI w. Polski Teatr Narodowy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.skane.se 08.06.02, 04:01
      Chwala Grzegorzewskiemu .Uznal, ze nie potrafi zainteresowac publicznosci.
      Teatr ten mimo, ze byl hojnie obsypywany finan sami przez Min. Kultury
      niezbyt licznie byl odwiedzany przez publicznosc.
      Z drugiej strony w Wawce jest zbyt wiele Teatrow repertuarowych.
      Mam nadzieje, ze dyrekcji Narodowego nie obejmie Jan Englert.
      To dopiero bylaby kompromitacja sceny Narodowej.
      • Gość: BEZ-a Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 22:20
        Nie rozumiem strachu przed objęciem dyrekcji Teatru Narodowego przez
        Englerta...Jest to jednak człowiek, który COŚ w swoim życiu osiągnął i jest
        jednak znany nie tylko w "środowisku", ale także szeroko pojętej publicznośći,
        która chętnie ogląda reżyserowane przez niego spektakle. Przykłady- "Szkoła
        żon" i "Dożywocie" - obydwa grane w T.N. Poza tym przez wiele lat kierował
        Akademią Teatralną i z tego co wiem sprawdził się doskonale na powierzonym mu
        stanowisku. Czyżby więc jakieś osobiste uprzedzenia?
        • Gość: MICHAL ENGLERT IP: *.swipnet.se 11.06.02, 23:32
          Podejrzewam , ze Englert wskoczy na stanowisko Dyr zwolnione
          przez Grzegorzewskiego.Wymienione przez ciebie spektakle Fredrowskie
          to samograje, ktorych nawet Jan Englert nie mogl zepsuc.
          W tym biednym kraju nie ma osob na tak eksponowane stanowisko.
          Niestety.Nalezaloby moze zaproponowac Dyr Narodowego komus
          z zagranicy.
          • Gość: Melpomen Re: ENGLERT IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 19:07
            Michale - "Szkoła żon" nie jest Fredry. Ale poza tym masz rację. Jan Englert
            może i był dobrym rektorem, ale nie widzę go w Narodowym. Tam trzeba Artysty,
            nie rzemieślnika. Zarządzanie teatrem (i to takim, który łatwo zmienić w
            skansen, czego Grzegorzewski na szczęście nie zrobił) to nie to samo co
            kierowanie szkołą. Nie mam ochoty na jeszcze jeden teatr lektur szkolnych - a
            Grzegorzewski nawet jeśli sięgał po kanon, to niestereotypowo.

            Żeby nie było niedomówień - uważam Englerta za znakomitego aktora. Niechże
            jednak na aktorstwie poprzestanie. Jest kiepskim reżyserem. Skoro już musi
            reżyserować, to niech przygotowuje dyplomy w Akademii Teatralnej. Mniejsze
            ryzyko, że ktoś to zobaczy...

            Mój typ? Chciałbym, żeby wrócił Kutz, ale to chyba nierealne.
    • Gość: b52 Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.chello.pl 08.06.02, 17:29
      A co to takiego "Polski Teatr Narodowy" na milosc boska?
      • Gość: MILOSC Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.swipnet.se 08.06.02, 17:41
        Gość portalu: b52 napisał(a):

        > A co to takiego "Polski Teatr Narodowy" na milosc boska?
        MILOSC BOSKA TO JESY NIEBOSKA KOMEDIA. na milosc boska..........

      • Gość: jorgus Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 21:08
        Czy mam ci opowiedzieć o historii Teatru Narodowego od 1765 roku i jego misji?
    • marcinuss Re: Grzegorzewski odchodzi 17.06.02, 11:27
      Ja bym widział Seweryna...
      • Gość: jorgus Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:55
        To najciekawsza propozycja personalna, jaka dotąd padła. Wywołując ten temat
        chodziło mi jednak o sam pomysł na Teatr Narodowy. Seweryn, kiedy zaproponowano
        mu Stary zrezygnował z niejasnych przyczyn. Nie wiem, czy nie zraził się do
        pomysłu objęcia dyrekcji teatru w Polsce wogóle. Ale kiedy był jeszcze
        kandydatem, mówił wiele ciekawych rzeczy o Teatrze Narodowym, którym Stary też
        jest, przynajmniej z nazwy. Chętnie wysłuchałbym kilku kandydatów. Dobrze
        byłoby, gdyby np. Pawłowski w Gazecie wywołał ich po nazwisku i wypytał o ich
        pomysł na Narodowy.Niech w końcu Naród, a nie grupka skorumpowanych
        urzędników zadecyduje, jak ma wyglądać Teatr Narodowy , a co za tym idzie, kto
        powinien zostać dyrektorem . Może z tej dyskusji wyniknie coś, czego się
        wogóle nie spodziewamy. Może Naród zechce posadzić na tym stołku np. Jarzynę,
        albo jeszcze kogoś młodszego, bo Jarzyna ma już po 30-tce i młodego tylko
        udatnie udaje. Nie kręćmy się w kręgu tych samych nazwisk. Zachęcam do świeżego
        spojrzenia na tę sprawę. Pozdrawiam.
    • Gość: MICHAL Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.skane.se 18.06.02, 05:09
      Ja bym odwaznie rozpisal konkurs miedzynarodowy i na stanowisko
      Dyr Teatru Narodowego wybralbym kogos z zagranicy.
      W Polsce brak jest kandydatow.Obracamy sie wiecznie w kregu tych
      samych nazwisk.
      Kandydat z zagranicy innym okiem spojrzalby na ten polski teatralny
      magiel.
    • Gość: jorgus Re: Grzegorzewski odchodzi IP: *.acn.waw.pl 02.07.02, 07:10
      Dotarły do mnie informacje, że Grzegorzewski palnął wtedy (na tej konferencji
      prasowej przed premierą Nie- boskiej) o swoim rychłym odejściu tylko dlatego,
      że był w dupę pijany.I teraz Torończyk i wszystkie pupilki dyrekcji próbują to
      odkręcić. Słyszałem też, że to wogóle staje się jego najważniejszym
      problemem. Jeżeli tak jest to tym szybciej zmiany powinny nastąpić. Wprawdzie
      pijaństwo jest naszą narodową wadą, ale nie widzę powodu, żeby tolerować
      alkoholizm na tak eksponowanym stanowisku. Przecież ten człowiek, jako dyrektor
      Teatru Narodowego spotyka się ze śmietanką kulturalną świata. Jakie będą ci
      ludzie mieć wyobrażenie o kulturze polskiej, jeżeli ich rozmówca jest pijany?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka