Dodaj do ulubionych

Paryż jeszcze stoi

IP: *.fbx.proxad.net 26.02.05, 10:14
Dlaczgo "suces umiarkowany" ? Przyczyn mozna wskazac kilka :
- we Francji jest obecnie moda (odgornie kreowana) na kulture wielorasowa stad
pani redaktor z Le Monde az nogami przepiera na mysl o metysach z Brazylii.
Natomiast Polska to kraj europejski, o kulturze zbyt podobnej, zadnego
egzotyzmu... No moze z wyjatkiem polskich Zydow z Kresow typu Schultz... Ale
dlaczego w takim razie urzadzac sezon polski ? Sezon Yiddish wzbudzilby o
wiele wiekszy entuzjazm mediow
- Nova Polska to przedsiewziecie panstwowe, a wiec spieprzone z zalozenia.
Szkoda bylo kasy na promocje (moja firma reklamowa z Paryza z checia by sie
tym zajela, a nawet spuscila z cen z powodow patriotycznych...) ? Ale na
bankiety i delegacje to juz nie. Pamietam taki spektakl mickiewiczowski,
zreszta dosc udany, a po nim przyjecie w ambasadzie gdzie wice-przewodniczaca
regionu Ile-de-France - niska, gruba i obrzydliwa lewaczka, ubrana jak na
zakupy, a nie na bankiet - i marszalek Struzik wymieniali grzecznosci przez
pol godziny przed publika moze tak z 80 osob, w tym dosc przypadkowych (ja sam
przyszedlem na wodke :) Traiteur wiozl jedzenie przez 1600 kilometrow
furgonetka z Polski, na 300 osob (przyszla moze ze setka). Wszystko po to,
zeby Monsieur le Maréchal Struzik i p. Fogler z Platformy O mogli sobie
zafundowac z kasy wojewodztwa mazowieckiego samolot i hotel oraz koleja
linijke w politycznym zyciorysie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka