IP: 212.160.172.* 03.03.05, 10:37
witam,
mam pytanie. mam pomysl na adycje? wyslalem opis pomysly do kilka stacji
warszawskich i niestety zero odpowiedzi z ich strony. ani dziekujemy, ale nie
jestesmy zainteresowani, ani pocaluj nas w d...
czy jest w ogole szansa, na zaistnienie jakiekolwiek w radiu bez znajomosci i
protekcji?

pozdr,
pr
Obserwuj wątek
    • ewita31 Re: audycja 03.03.05, 14:20
      Widocznie Twoje pomysły są koszmarne, a Ty nie nadajesz sie do tego aby usiąść
      za mikrofonem. Myślisz ,że kiedy coś jest dobre, to by odpuścili. Już Ty sie
      nie bój , szefowie stacji szukają okazji .
      • Gość: przyszlyradiowiec Re: audycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:15
        no w sumie istnieje taka mozliwosc.
        to chociaz pocaluj nas w d.... by sie przydalo.
        • Gość: Jacenty Re: audycja IP: *.chello.pl 04.03.05, 09:04
          To jest typowa sytuacja z cyklu "zadzwonimy do pana" więc się nie dziw.
      • bragiel Re: audycja 05.03.05, 19:26
        Już Ty sie
        > nie bój , szefowie stacji szukają okazji .
        Dobry żart.
        A co do tematu-może pan zapomieć o tym by jakiekolwiek stacje komercyjne były
        zainteresowana pana audycją.Po prostu w radiach komercyjnych ma leciec muzyka
        taka by target przyjemnie pracował-bo i tak po pracy wyłacza radia i włącza tv
        czu internet.
        Odpadają rownież ogólnopolskie rozgłosnie publiczne-tam trzeba miec wyrobione
        nazwisko i równie dobrze wyrobione plecy.
        Jedyne radia które mogłyby sie zainteresować nową audycją,robiona przez kogos
        zupełnie nieznanego i spoza układów-to rozgłosnie regionalne Polskiego Radia-
        choć pewnie nie wszytkie.
    • samosiejek Re: audycja 04.03.05, 09:34
      nie znam stacji komercyjnej w naszym pięknym i bogatym kraju, która
      szukałaby 'pomysłu na audycję'. te, które szukały, już padły.
    • pep-per Re: audycja 06.03.05, 18:08
      Rozejrzyj się, czy w Twoim mieście nie ma przypadkiem rozgłośni akademickiej.
      Jest niewielka szansa, że taka stacja zechce "zaryzykować". A jeśli chodzi o
      program, to lepiej nie wyjawiaj wszystkich tajemnic do końca. Najlepsze rzeczy
      zostaw dla siebie, tak abyś mógł w przyszłości pozytywnie zaskoczyć ewentualnego
      szefa. Weź pod uwagę fakt, ze mogą przecież Tobie powiedzieć, że pomysł nie jest
      wart zainteresowanie - Ciebie odeślą z kwitkiem a sami wykorzystają pomysł.
      Pozdrawiam
      • Gość: oburzony Re: audycja IP: *.acn.waw.pl 08.03.05, 23:24
        Jeśli myślisz ,że wystarczy wysłać swoją propozycję, by być zauważonym, to nie
        masz szans na pracę w radiu. Do każdej stacji ogólnopolskiej lub nadającej w
        dużym mieście codziennie napływa kilka, a czasami kilkanaście propozycji pracy,
        współpracy ,czy pomysłów na swój program.
        Jeśli jest potrzeba wybiera się NAJLEPSZYCH. Problem w tym, że każdy kto
        zgłasza się do radia myśli ,że jego propozycja jest doskonała i jedyna.
        Radio to rodzaj rzemiosła, w którym się terminuje, zanim dostanie się coś do
        zrobienia. Tu nie ma miejsca na eksperymenty.
        Wolisz pójść do doświadczonego fryzjera czy praktykanta?
        Poza tym radio to przedsiębiorstwo, nie robi sie tu np. mebli ale program. Ale
        i meble i program się sprzedaje. Nie można działać próżni.
        • Gość: przyszlyradiowiec Re: audycja IP: 212.160.172.* 09.03.05, 09:13
          no wlasnie wysylajac jakis tam pomysl, mialem nadzieje na odzew w stylu
          propozyji wspolpracy, przygotowywania materialow, asystowania, itd, itp.
          czegos co pozwoliloby mi zdobywac doswiadczenia.
          • Gość: Jacenty Re: audycja IP: *.chello.pl 09.03.05, 12:46
            Takich jak Ty są dziesiątki, setki ...
          • Gość: zgred Re: audycja IP: 195.117.108.* 09.03.05, 13:04
            ...a w Radiu Maryja, próbowałeś????
          • Gość: victor Re: audycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:56
            Ja pracowalem w bardzo popularnym radiu publicznym przez wakacje- znajomosci
            zadnych nie mialem. Sa w Polsce ludzie zyczliwi, ktorzy nie znajac Cie potrafia
            dac szanse. Internet nie jest dobrym sposobem komunikacji w takich sprawach;
            trzeba sprobowac znalezc kontakt z dana osoba osobiscie, wykazac sie chociaz w
            malym stopniu obyciem w sprawach, ktorymi sie chcesz zajmowac+ lut szczescia...
            zycze powodzenia!
            P.S Nie parzylem kawy, tylko juz pierwszego dnia zostalem wyslany do zrobienia
            wywiadu ze znana osoba, nauczylem sie montazu i poznalem rozne niuanse pracy w
            redakcji- ta praktyka dala mi duzo pewnosci siebie, odpornosci na stres.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka