Dodaj do ulubionych

Ryba ma głos 12

07.03.05, 06:54
JESTEM, WIĘC PISZĘ

Szeptem do nich mów, mów szeptem

Zawzięcie się u nas dyskutuje nad tym, kiedy powinno się odbyć referendum w sprawie przyjęcia konstytucji europejskiej. Z wyborami parlamentarnymi, prezydenckimi, osobno, przed wszystkimi innymi krajami członkowskimi UE, czy na samym końcu. Jest to dyskusja całkowicie zbędna.

Przeprowadzanie referendum nie ma w ogóle sensu, ponieważ jego rezultat nie ma żadnego znaczenia. Tak wynika z opublikowanej w piątkowej "Rzeczpospolitej" wypowiedzi eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej Bogdana Kilcha, który zakomunikował, że jeśli konstytucję odrzuciliby Francuzi, wyląduje ona w koszu. Weto Brytyjczyków oznaczać będzie renegocjacje traktatu. A opinia Polaków się nie liczy.

Jednym z argumentów na rzecz łączenia referendum z innymi wyborami są koszty. No to rezygnacja z niepotrzebnego i pozbawionego znaczenia głosowania będzie najtańsza. Zaoszczędzone pieniądze będzie można przeznaczyć na jakiś szlachetny cel, na przykład wsparcie niemieckich bezrobotnych albo francuskich rolników. W każdym razie na okazanie europejskiej solidarności w najlepszym stylu.

Nasz głos w Europie jest słabszy, powiada Kilch, i pewnie wie, co mówi, bo sam ten głos w Parlamencie Europejskim zabiera. No to skorzystajmy z rady prezydenta Chiraca i zamknijmy się całkiem. Po co sobie strzępić gębę po próżnicy. Pogódźmy się z realiami. Powiedzmy obywatelom, że rację ma LPR i Radio Maryja, że zamieniliśmy Moskwę na Brukselę, oddaliśmy suwerenność i będziemy teraz kolonią Francji i Niemiec. Powiedzmy, że Unia nie jest żadną demokratyczną instytucją prawa, tylko narzędziem dzikiej ekspansji politycznej, i obowiązuje w niej wilcze prawo silniejszego. Po co nam złudzenia i po co zastanawianie się, dlaczego Komisja Europejska nie chce zatrudniać Polaków w Brukseli. Nie chce i tyle. Wyciągnijmy wnioski. Zlikwidujmy Konstytucję RP, Sejm i Senat, a na ministrów sprowadźmy sobie Francuzów. Nazwijmy to nową, polską Realpolitik. Polacy na pewno to zrozumieją, bo już nie chcą być więcej europejskimi awanturnikami i warchołami. Zapamiętali dobrze lekcję Włodzimierza Iljicza Lenina, że wolność to uświadomiona konieczność. A uświadamiaczy mamy wyjątkową obfitość. •
MACIEJ RYBIŃSKI
Obserwuj wątek
    • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 08:14
      Nasz głos w Europie jest słabszy, powiada Kilch, i pewnie wie, co mówi, bo sam
      ten głos w Parlamencie Europejskim zabiera.
      No to skorzystajmy z rady prezydenta Chiraca i zamknijmy się całkiem. Po co
      sobie strzępić gębę po próżnicy.

      No to daj Pan przyklad Panie Rybinski - zamilcz Pan, i wstydu Pan oszczedz,
      Panie Rybynski.
      • Gość: Jacej spod zn. Ryb Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 10:07
        Doc., Ty masz coś ze "smutnego pana"...
        • Gość: refleksja Re: Ryba ma głos 12 IP: *.aster.pl 07.03.05, 10:21
          On nie tylko ma coś ze "smutnego pana". Doctor jest takim panem. To POLITRUK.
          Na tym forum, osobnik ten ma spełniać rolę quasi moderatora dyskusji. On ma
          czuwać, żeby przypadkiem nie zejść na "niewłaściwe tory".
          Musiał być kiedyś urzędnikiem na Mysiej. To zostaje we krwi.
          A może to ... Maleszka?
          • Gość: J.s.zn.Ryb Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 10:30
            He, he. Refleksjo, jesteś wielką!
          • nieprezesnieklubu Re: Ryba ma głos 12 07.03.05, 10:47
            Gość portalu: refleksja napisał(a):

            > On nie tylko ma coś ze "smutnego pana". Doctor jest takim panem. To POLITRUK.
            > Na tym forum, osobnik ten ma spełniać rolę quasi moderatora dyskusji. On ma
            > czuwać, żeby przypadkiem nie zejść na "niewłaściwe tory".
            > Musiał być kiedyś urzędnikiem na Mysiej. To zostaje we krwi.
            > A może to ... Maleszka?
            --------------------------------------------------------
            Maleszka, niestety, narazie dzielnie justuje tylko teksty. Dopiero
            po wygraniu wyborów przez PeDa-łów wznowi działalność publicystyczną albo pokieruje nowym urzędem na Mysiej.
            Pozdrawiam.
            nieprezesnieklubu fanów tok.fm

            • Gość: Dziadek Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 11:15
              Bardziej odpowiednim określeniem byłoby "PeDków". I tak wszystko jasne!
        • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 11:49
          > Doc., Ty masz coś ze "smutnego pana"...
          Dlatego, bo bnie opisze takich glupot jak Twoj Idol Rybinski?
          • Gość: J.s.zn.Ryb Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 12:05
            No tak, jak przypuszczałem - Doctór to małolat. Przyznaje się do "smutnego
            pana", bo go nie było jeszcze w planach, gdy to określenie funkcjonowało!
            • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 12:52
              Twoja retoryka, szanowny J.s.zn.Ryb jest na poziomie jeszcze nizszym od
              sredniej forum TOK-FM.
          • lala.laleczna Aby docenić czyjąś inteligencję, samemu trzeba 08.03.05, 11:46
            być mądrym człowiekiem ;-D
            • Gość: Doctor Re: Aby docenić czyjąś inteligencję, samemu trzeb IP: *.demo.pl 08.03.05, 11:58
              > być mądrym człowiekiem ;-D

              Domyslam ze nie docenilas mojej.
              - No coz musisz, jakos zyc ze swoim problemem.
              Ale na pocieche powiem, ze z wiekiem bedzie Ci przybywac tzw. madrosci zyciowej.


      • anyab1 Re: Ryba ma głos 12 07.03.05, 11:25
        Gość portalu: Doctor napisał(a):


        > zamilcz Pan, i wstydu Pan oszczedz,
        > Panie Rybynski.
        Wstydzisz się, że piszesz gorzej niż Maciej Rybiński?. Nie przejmuj się tak to
        jeden z najlepszych felietonistów w Polsce :).
        • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 11:42
          > Wstydzisz się, że piszesz gorzej niż Maciej Rybiński?. Nie przejmuj się tak
          to jeden z najlepszych felietonistów w Polsce :).

          Pospieszylas sie z odpowiedzie na swoje pytanie co nieco Anno.
          Wcale saie nie wstydze, wbrew temu co twierdzisz ze pisze gorzej niz Rybinskii.
          - Jezeli twierdzisz ze Rybinski jest obecnie jednym z najlepszych felietonistow
          w Polsce, to znaczy ze obecnie felieton w Polsce bardzo podupadl.

          Radze w takim razie poczytac dawne felietony Tyma, i jeszcze dawniejsze
          Kisiele, alb Sylwestra Thima.
          • Gość: jaś Re: Ryba ma głos 12 IP: *.pharm.sanofi / *.sanofi.com 07.03.05, 12:10
            Doctorku, "de gustibus..." Ja np. też uważam Rybińskiego za jednego z
            najlepszych felietonistów. A przeciwstawiając "obecnym" felietonom Rybińskiego
            felietony Ś.P. Kisiela bądź dawnego Tyma, sam wysoko ustawiasz poziom "Ryby",
            albo też zakrecasz się w politpoprawności jak świński ogonek.
            • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 12:33
              > Ja np. też uważam Rybińskiego za jednego z najlepszych felietonistów.

              Mosz prawo, tak jak np. masz prawo uwazac Golote za jednego z nalepszych
              bokserow.
              Ale to nie znaczy ze nimi sa.

              Co do polipoprawnosci, radzilbym az tak sie nie podniecac ty modnym niegdys
              terminem, bez rozumienia co on dokladnie oznacza.
              Jak sie bowiem okazuje chocby w tym watku, politporawnymi sa wielbiciele
              miernego talentu, i jeszcze slabszego dowcipu Rybinskiego, a nie ci co sie
              wychylaja ze swoimi watpliwosciami.
              • Gość: J.s.zn.R. Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 13:16
                A na to Doctor:
                > Jak się bowiem okazuje choćby w tym wątku, politpoprawnymi są wielbicie
                miernego talentu, i jeszcze słabszego dowcipu Rybińskiego, ale nie ci co się
                wychylają ze swoimi wątpliwościami.

                Podział ludzi iście doctorski: na chorych i zdrowych. Pan Doctor używa
                sugestywnego sforułowania "Jak się bowiem okazuje" nie podając źródeł
                pochodzenia opnii (no, chyba, że GW już o tym napisała, albo TokFm nadało).
                Może to więc fragment jego przewodu doctorskiego? Panie Doctorze, wystawia pan
                lewe recepty! Zdaje pan sobie z tego sprawę? Pańskie wahanie pochodzi od
                chwiejności lewicy. A chybocz się pan! Tylko nie łap się innych w trakcie
                wywijania orła! Wielbiciele M.Rybińskiego stoją twardo na nogach! Widzą z czego
                powinno się kpić i wiedzą jak kpić, co nie dane niestety niektórym z przewodami!
                • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 14:45
                  > Wielbiciele M.Rybińskiego stoją twardo na nogach! Widzą z czego powinno się
                  kpić i wiedzą jak kpić,

                  O! Powiedziedziano Wam z czego powinno sie kpic, a z czego nie powinno!!!
                  To nie bylo rudne doi przewidzenia.
                  - Ale w sumie to dzielne chlopaki jestescie, ze tak ochoczo wprowadzacie te
                  dyrektywy w czyn, narazajac sie na kontrkpiny.
                  Stawiaja Wam za to przynajmniej jakies piwo, czy jak te glupki robicie to
                  calkiem za darmo?
                  • Gość: J.s.zn.R. Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 14:53
                    > Powiedziedziano Wam z czego powinno... <
                    primo: Gościu, nie jąkaj się;
                    segundo: forma "Wam" mówi wszystko;
                    tertio: gdzież ja użyłem słowa "powiedziano"?
                    • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 15:22
                      > > Powiedziedziano Wam z czego powinno... <
                      > primo: Gościu, nie jąkaj się;
                      To nie jakanie, to rozbawienie ..
                      > segundo: forma "Wam" mówi wszystko;
                      Nie mow ze jest tylko jeden wielbiciel Rybinskiego!
                      pisze sie secundo - koles, skoru juz jestes taki politpoprawny,
                      a moglys takze zdecydowac sie czy nazywasz sie jjacej czy j
                      > tertio: gdzież ja użyłem słowa "powiedziano"?
                      Mniej wiecej tam, gdzie ja wedlug Ciebie wypisalem recepte
                      • Gość: J.s.zn.R. Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 08.03.05, 12:00
                        Twoja zajadłość Cię gubi. Widać to po wściekłym stylu pisania na każdy temat,
                        po następnych objawach jąkania (jjacej?), a tak poza tym zajrzyj Doctorku do
                        słownika polsko-łacińskiego. Kończę, bo dyskurs z Tobą NIE MA SENSU!
          • anyab1 Re: Ryba ma głos 12 07.03.05, 12:27
            > Pospieszylas sie z odpowiedzie na swoje pytanie co nieco Anno.
            Wolę żebyś zwracał się do mnie anyab1 - to jest forum i będę wdzięczna za
            trzymanie się konwencji :).

            > Wcale saie nie wstydze, wbrew temu co twierdzisz ze pisze gorzej niz
            Rybinskii.

            Twierdzenie wyraża się zdaniem twierdzącym, ja takiego nie użyłam.
            Ale jeśli zależy Ci na mojej ocenie to proszę bardzo: Piszesz gorzej niż
            Rybiński.


            • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 12:49
              > Twierdzenie wyraża się zdaniem twierdzącym, ja takiego nie użyłam.
              > Ale jeśli zależy Ci na mojej ocenie to proszę bardzo: Piszesz gorzej niż
              > Rybiński.

              Odpowiedz, ktora udzielilas sama sobie, byla zdaniem twierdzacym.
              Ale nie bede sie spieral - z ponownej oceny "mego pisarstwa" wnosze iz nie
              zorientowals sie, ze w pytaniu ktore zadalas( i na ktore sobie odpowiedzialas)
              byla juz taka ocena.

              Cos chyba sie dzieje!
              Ty dostrzegasz w pisarstwie Rybinskiego tresci ktorych ja nie dostrzegam, za to
              ja dostrzegam w pisarstwie Twoim tresci ktorych Ty nie dostrzegasz!

              Przepraszam za Anne!
              • Gość: raja Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 14:47
                "A uświadamiaczy mamy wyjątkową obfitość" - to ostatnie zdanie felietonu Ryby
                bardzo ubodło Doctora. Bardzo stara się on wszystkich forumowiczów uświadomiać
                i to na każdy temat. Ot, taki sobie plankton. RYBA, DO DZIEŁA!
                • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 15:07
                  > "A uświadamiaczy mamy wyjątkową obfitość" - to ostatnie zdanie felietonu Ryby
                  > bardzo ubodło Doctora.

                  Nie ubodlo ale rozsmieszylo.
                  Bo wlasnie Rybinski, i ironio, objawia sie byc takim szajsowatym uswiadamiaczem
                  dla ubogich.
                  - Na kazdy temat.
                  • Gość: raja Re: Ryba ma głos 12 IP: *.mega.com.pl 07.03.05, 15:15
                    nie uświadamiaczem, a satyrykiem, o ironio!
                    • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 15:24
                      > nie uświadamiaczem, a satyrykiem, o ironio!

                      - No chyba ze Ci to powiedzial, bo z jego felietonow nic takiego nie wynika.
                      • Gość: raja Re: Ryba ma głos 12 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 16:53
                        No nie, nie ma o czym dyskutować z taką oceną! Zaręczam, że gdyby każdy
                        felieton Ryby przeczytany zostałby przez Tyma, Gajosa, Frączewskiego itp. (Pan
                        Maciej nie występuje na estradzie), to widownia uznałaby go za świetny numer.
                        Nie wystarczy wczytywać się w każde zdanie i traktować je oddzielnie. Trzeba
                        spojrzeć na tekst jako na opowieść o czymś, co ma pomysł, dowcipne skojarzenia
                        i puentę jak we fraszce, nawiązującą do początku. A jak tak nie możesz podejść
                        do sprawy, to wyobraź sobie lektora, który czyta tekst non-stop z ironiczną
                        miną i przekąsem. Przepraszam, że zapytam: a czy A.Fredro jest dla Ciebie
                        komediotwórcą, czy poprostu poetą?
                        • Gość: Doctor Re: Ryba ma głos 12 IP: *.demo.pl 07.03.05, 17:35
                          > No nie, nie ma o czym dyskutować z taką oceną! Zaręczam, że gdyby każdy
                          > felieton Ryby przeczytany zostałby przez Tyma, Gajosa, Frączewskiego itp.
                          (Pan Maciej nie występuje na estradzie), to widownia uznałaby go za świetny
                          numer.

                          Zareczasz!!!!
                          No to musze Cu uwierzyc - w koncu nazywasz sie raja!!!!
                          A nawet Ci wierze.
                          Sam bylem swiadkiem jak Pod Baranami u Skrzyneckiego wybitni aktrzy recytowali
                          i spiewali rozne rzeczy, w tym ustawe sejmowa a takze zdaje sie ksiazke
                          telefoniczna.
                          - Wzbudzili aplauz publicznosci wyobraz sobie..

                          > Nie wystarczy wczytywać się w każde zdanie i traktować je oddzielnie. Trzeba
                          > spojrzeć na tekst jako na opowieść o czymś, co ma pomysł, dowcipne
                          > skojarzenia i puentę jak we fraszce, nawiązującą do początku.

                          Kiedy u Rybinskiego wlasnie nie ma ani dowcipnych skojarzen, ani pomyslu, ani
                          _pointy_ .
                          Jest za to banal, nuda, naciagane wnioski.

                          > A jak tak nie możesz podejść
                          > do sprawy, to wyobraź sobie lektora, który czyta tekst non-stop z ironiczną
                          > miną i przekąsem.

                          Inaczej mowiac - gdy czytam marny tekst, to po prostu mam sobie wyobrazic jaki
                          bylby on doskonaly w interpretacji Holoubka, Gajosa i innych ...
                          Czyzby tak robili wzyscy zwolennici Rybinskiego?

                          No coz, ja po prostu gdy widze marny tekst, biore inny - lepszy i czytam.
                          Na szczesie nie ma jeszcze obowiazku czytania i zachwycania sie Rybinskim.

                          > Przepraszam, że zapytam: a czy A.Fredro jest dla Ciebie
                          > komediotwórcą, czy poprostu poetą?

                          Zanim odpowiem, zapytam - dlaczego napisales tak z komunistyczna A. Fredro, a
                          nie Aleksander Fredro, lub po prostu Fredro?
                          ( Zapomniales imienia? )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka