Dodaj do ulubionych

Przestraszył się śledczych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 06:48
Przestraszył się śledczych

Prezydent w ostatniej chwili odwołał stawienie się przed komisją

Sensacyjny zwrot akcji. Prezydent Aleksander Kwaśniewski (51 l.) miał być dziś przesłuchiwany przez posłów z sejmowej komisji śledczej ds. Orlenu. Wczoraj wieczorem zwołał jednak w trybie nagłym konferencję prasową i oświadczył: "Nie będę uczestniczył w tej awanturze politycznej". Roman Giertych (35 l.), wiceszef komisji zareagował pierwszy: Prezydent stchórzył! - wykrzyknął. Czego przestraszył się prezydent?

Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Sala w Sejmie, w której posłowie śledczy przesłuchują świadków, została dostosowana do życzeń głowy państwa.
Zmieniał nastrój

Kwaśniewski w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich świadków miał być oddzielony od dziennikarzy i siedzieć do nich tyłem. A do posłów - twarzą. Wieczorem jednak zmienił zdanie i powołał się - zgodnie z sugestią swoich prawników - na tzw. podział władzy. Stwierdził, że Sejm nie ma prawa przesłuchiwać prezydenta. Pół godziny po konferencji prasowej prezydent dał się jednak przesłuchać znanej dziennikarce Monice Olejnik (48 l.). W porównaniu z wystąpieniem podczas konferencji był dziwnie rozluźniony, zmieniał nastrój od wybuchów złości po prawie filuterne dowcipkowanie, nie ważył słów nazywając na przykład tygodnik "Wprost" - "ubecką gazetą" i sugerując, że sejmowi śledczy nie są ludźmi inteligentnymi.

Decyzję prezydenta krytykują jednak nie tylko politycy, ale również ci prawnicy, którzy nie są ekspertami głowy państwa.
Stchórzył - mówią posłowie

- Prezydent popełnia błąd - ocenia prawnik Janusz Kochanowski, prezes Fundacji Lus et Lex. Zwraca uwagę, że skoro Kwaśniewski przyjął zaproszenie komisji, uzgodnił termin w którym się stawi, to powinien to uczynić.Odmawiając stawia się w złym świetle i daje niewłaściwy przykład. - Odmówić przyjścia może uczeń przed klasówką, a nie prezydent, który ma pewne obowiązki. Domyślam się, że decyzja prezydenta wynika z ostatnich niekorzystnych dla niego zeznań niektórych świadków. Ale to nie usprawiedliwia takiego postępowania - zaznacza Kochanowski.

Wątpliwości nie mają też posłowie i członkowie komisji. Zdaniem Giertycha prezydent złamał prawo. - Jeśli nie miał nic do ukrycia, to nie musiałby się tak zachowywać - ocenia Jarosław Kaczyński (55 l.), lider PiS. Różnica między stawieniem się przed komisją śledczą, a konferencją prasową jest bowiem taka: że wobec dziennikarzy prezydent odpierał zarzuty, ale nie pod przysięgą. Za składanie fałszywych zeznań przed komisją grozi odpowiedzialność karna. W ocenie Zbigniewa Wassermana (56 l. ) po zeznaniach Dochnala i Wieczerzeka "zrobiło się na tyle niebezpiecznie, że prezydent się wycofał, uznał, że to bardziej mu się opłaca".
Ucieka nie pierwszy raz

Antoni Macierewicz (57 l.) przypomniał epizod sprzed kilku lat, gdy Kwaśniewski, wówczas przewodniczący klubu, salwował się przed dziennikarzami uciekając po drabinie z Sejmu. Teraz też uciekł, ale to co uchodzi przewodniczącemu klubu, zupełnie nie przystoi prezydentowi - uważa Macierewicz.
Czego boi się prezydent?

1 Jan Bobrek, jeden z baronów paliwowych (szef spółki paliwowej BGM, która współpracowała z Orlenem) powiedział krakowskim prokuratorom, że widział konto zagraniczne Kwaśniewskiego, na które ludzie mafii paliwowej wpłacali pieniądze.

- Kwaśniewski: Nigdy nie miałem zagranicznego konta.

2 Posłowie twierdzą, że aby uzyskać poparcie polityczne prezydenta, biznesmeni musieli wpłacać pieniądze na konto fundacji fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez barier".

- Kwaśniewski: Ufam swojej żonie. Zrobiła dużo dobrego dla szpitali, domów dziecka i chorych dzieci.

3 Weekendowe zeznania byłego prezesa PZU Życie Grzegorza Wieczerzaka i lobbysty Marka Dochnala obciążyły ludzi z otoczenia prezydenta o pociąganie za sznurki w aferach PZU i Orlenu.

-Kwaśniewski: Mam pełne zaufanie do moich współpracowników. Ja tych ludzi znam.

4 Tygodnik "Wprost" opublikował zdjęcia Kwaśniewskiego z lobbystą Markiem Dochnalem. Przed komisją, być może mogłyby pojawić się inne dowody ich znajomości.

- Kwaśniewski: Nie znam Marka Dochnala.
autor: Edyta Żemła, Radek Gruca, Zbigniew Krzyżanowski, GZ
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam To wszystko kłamstwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:49
      To wszystko kłamstwa, bo Pan Prezydent Magister Kwaśniewski nie znał i nie zna
      Jolanty Kwaśniewskiej i nie utrzymał i nie utrzymuje z nią kontaktów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka