Dodaj do ulubionych

"Nie płakałem po papieżu"

22.05.05, 21:27
Hipokryzja na torsie


Jury konkursu przeprowadzanego pod hasłem "Tiszert dla wolności" wytypowało
na wczoraj hasło do noszenia na koszulkach "Nie płakałem po papieżu".

Każdemu wolno nie płakać, każdemu wolno obwieszczać to całemu światu.

Zabawne, czy może raczej groteskowe jest to, że konkurs, który ma między
innymi wspierać walkę z hipokryzją, zorganizowała"Gazeta Wyborcza". Ta
sama "Gazeta", która publikuje album "Nasz papież", a obwieszcza to na
billboardach i w reklamach skonstruowanych tak, że może się wydawać, iż Jan
Paweł II był papieżem "Gazety Wyborczej".

Jest to ta sama "Gazeta", która wielokrotnie strofowała Polaków, że nie
wsłuchują się dostatecznie w nauki Ojca Świętego. Ta sama, która celebrowała
żałobę po papieżu.

Jeśli to nie jest hipokryzja, z którą "Gazeta" właśnie walczy, to może jest
to po prostu biznes - sprzedać trochę albumów o Janie Pawle II, a tym, którzy
ich nie chcą, sprzedać T-shirty z pogardliwym napisem.

"Gazeta" zapowiada, że w drugiej połowie czerwca zostaną opublikowane zdjęcia
znanychosobistości, ubranych w koszulki z nagrodzonymi hasłami. Łatwo mi
sobie wyobrazić Andrzeja Leppera z napisem "Jestem Arabem", Lwa Rywina w
koszulce "Byłem w więzieniu (a nawet jestem)" czy Józefa Oleksego z
przyznaniem "Jestem na liście". Ale kto się sfotografuje z napisem "Nie
płakałem po papieżu"? Może Turnau?

Nie, najpewniej "Gazeta" namówi Jerzego Urbana. Najlepiej w towarzystwie
Adama Michnika, ubranego w koszulkę "Łkałem jak bóbr". Wtedy będzie prawdziwy
pluralizm poglądów na Jana Pawła II i jego śmierć.

Tą drogą zgłaszam swoją własną propozycję hasła. Proponuję T-shirt z
napisem "Nie jestem hipokrytą - nie jestem z "Wyborczej"". Może jury okaże
się tolerancyjne i nagrodzi?

Maciej Rybiński
Obserwuj wątek
    • dr.kidler Re: "Nie płakałem po papieżu" 22.05.05, 21:51
      > Zabawne, czy może raczej groteskowe jest to, że konkurs, który ma między
      > innymi wspierać walkę z hipokryzją, zorganizowała"Gazeta Wyborcza". Ta
      > sama "Gazeta", która publikuje album "Nasz papież", a obwieszcza to na
      > billboardach i w reklamach skonstruowanych tak, że może się wydawać, iż Jan
      > Paweł II był papieżem "Gazety Wyborczej".

      Obsesja anty-Wyborcza Rybinskiego nabrala juz rozmiarutiasis.

      Skoro wyniki zorganizowanego przez GW konkursu sa inne nizby GW oczekiwala,
      swiadcza doskonale o organizatorze konkursu, bo to znaczy ze jury konkursu nie
      bylo przez niego manipulowane.
      Chyba ze Rybinski faktycznie wierzy, ze Gazeta sama sobie, celowo zrobila na
      zlosc, dezawuujac kosztowna zapewne kampanie reklamowa.
      Ale to juz sprawa Rybinskiego i jego psychiatry.
      • dr.kidler Re: Errata 22.05.05, 22:43
        dr.kidler napisał:

        > Obsesja anty-Wyborcza Rybinskiego nabrala juz rozmiarutiasis.

        Powinno byc ... rozmiar elefantiasis
        • preslaw Re: Errata 23.05.05, 08:53
          A ja się z Rybińskim zgadzam, że to co sama Gazeta Wyborcza zapewne uważa za
          pluralizm poglądów dla wielu, w tym i dla mnie, może wyglądać jako zwykła
          hipokryzja. Ciekawi mnie przy okazji, który z ważnych redaktorów Gazety
          Wyborczej ubarłby się w taką koszulkę? Michnik by się np, ubrał, czy nie, bo
          sam już nier wiem, w co wierzy ten człowiek i jakie wartości są jego
          wartościami.
          • dr.kidler Re: Errata 23.05.05, 09:23
            preslaw napisał:

            > A ja się z Rybińskim zgadzam, że to co sama Gazeta Wyborcza zapewne uważa za
            > pluralizm poglądów dla wielu, w tym i dla mnie, może wyglądać jako zwykła
            > hipokryzja.
            (...)

            Zauwazylem ze jestes podatny na propagande anty-Gazetowa ;-)

            Rybinski moim zdaniem osmiesza nie tylko siebie, ale takze redakcje
            Rzeczpostpolitej.
            Z jego pisania mozna dojsc do wniosku ze u nich, w Rzeczpospolitej wyniki
            konkursow organizowanych nie sa rozstrzygane w oparciu o werdykt powolanego w
            tym celu jury, lecz o widzimisie redaktora naczelnego, czy moze nawet samego
            Pana Macieja.
            Ciekawe czy wyniki sondazy gazeta Rybinskiego podawje na tej samej zasadzie -
            czyli sondaz to jedno, a ogloszone wyniki to drugie? :-)

            Z drugiej strony niec nie wiadomo o kontekscie tego hasla.
            Rybinski, znany nienawistnik i propagandzitsa, interpretuje tylko w jeden
            sposob negatywny.
            Ja - oosba milujaca ludzi ( szczegolnie plci pieknej ) i widzaca w nich jedynie
            dobre strony, rozumialbym je w takim oto kontekscie "nie placze za Papiezem [
            bo dla mnie On wcale nie umarl ]".

            pozdrawiam
            • Gość: Falanga1 Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 16:48
              > Zauwazylem ze jestes podatny na propagande anty-Gazetowa ;-)
              Propaganda anty-Gazetowa???? Ja piernicze, co ty wygadujesz!! Gó..ana
              osiągneła dno, zawsze znajdzie się jakiś tuman, który pokazanie każdego
              ku..twa i nazwanie go po imieniu, nazwie propagandą.
              > Z jego pisania mozna dojsc do wniosku ze u nich, w Rzeczpospolitej wyniki
              > konkursow organizowanych nie sa rozstrzygane w oparciu o werdykt powolanego w
              > tym celu jury, lecz o widzimisie redaktora naczelnego, czy moze nawet samego
              > Pana Macieja.
              Jak gazeta jest Gó..ana to i wybrane przez nią, jak to nazwałeś „w tym celu”
              jury ( ciekawe jaki to cel??) jest gó..ane, i werdykty tego jury też
              gó..ane.
              > Ja - oosba milujaca ludzi ( szczegolnie plci pieknej ) i widzaca w nich
              jedynie
              >
              > dobre strony, rozumialbym je w takim oto kontekscie "nie placze za Papiezem [
              > bo dla mnie On wcale nie umarl ]".
              Żaden z wielkich propagandzistów, ani Michnik, ani Urban, ani Gebels nie
              powstydzili by się, twojej zakłamanej interpretacji.
              • dr.kidler Re: Errata 23.05.05, 23:26
                Gość portalu: Falanga1 napisał(a):

                > > Zauwazylem ze jestes podatny na propagande anty-Gazetowa ;-)
                > Propaganda anty-Gazetowa???? Ja piernicze, co ty wygadujesz!! Gó..ana
                > osiągneła dno, zawsze znajdzie się jakiś tuman, który pokazanie każdego
                > ku..twa i nazwanie go po imieniu, nazwie propagandą.
                > > Z jego pisania mozna dojsc do wniosku ze u nich, w Rzeczpospolitej wyniki
                >
                > > konkursow organizowanych nie sa rozstrzygane w oparciu o werdykt powolane
                > go w
                > > tym celu jury, lecz o widzimisie redaktora naczelnego, czy moze nawet sam
                > ego
                > > Pana Macieja.
                > Jak gazeta jest Gó..ana to i wybrane przez nią, jak to nazwałeś „w tym ce
                > lu”
                > jury ( ciekawe jaki to cel??) jest gó..ane, i werdykty tego jury też
                >
                gó..ane.
                > > Ja - oosba milujaca ludzi ( szczegolnie plci pieknej ) i widzaca w nich
                > jedynie
                > >
                > > dobre strony, rozumialbym je w takim oto kontekscie "nie placze za Papiez
                > em [
                > > bo dla mnie On wcale nie umarl ]".
                > Żaden z wielkich propagandzistów, ani Michnik, ani Urban, ani Gebels nie
                > powstydzili by się, twojej zakłamanej interpretacji.

                No coz!
                Ludziom zlym, zepsutym i chorym z nienawisci nie pasuje interpretacja w duchu
                wartosci chrzescijanskich Jana Pawla II, lecz w duchu Radia Maryja i
                gebelsowskich falang.
                Dlatego sie pienia i obrzucaja innych epitetami.
                • Gość: Falanga1 Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 08:41
                  > Ludziom zlym, zepsutym i chorym z nienawisci nie pasuje interpretacja w duchu
                  > wartosci chrzescijanskich Jana Pawla II
                  Oooo. Diabeł się ubrał w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
                  • dr.kidler Re: Errata 25.05.05, 09:00
                    Gość portalu: Falanga1 napisał(a):

                    > > Ludziom zlym, zepsutym i chorym z nienawisci nie pasuje interpretacja w d
                    > uchu
                    > > wartosci chrzescijanskich Jana Pawla II
                    > Oooo. Diabeł się ubrał w ornat i ogonem na mszę dzwon

                    Jezeli tym diblem jest o Rydzyk, to zgada sie.
                    • Gość: Falanga1 Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 16:27
                      Nie sądzę żeby o. Rydzyk był diblem, nie wiem nawet co to jest (ksywa
                      jakaś!?!?). I z kim, do cholery, się zgada?!?! (do szkoły doctorku matołku, do
                      szkoły!!)
    • Gość: wir Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 09:47
      Jednocześnie ta sama GW na tysiącach bilbordów w całym kraju reklamuje wydawany
      przez siebie album p.t. "Nasz Papież".

      Można i trzeba według tego środowiska doskonale zarobić na papieżu. Nie można
      marnować takiej okazji.

      Kiedy to się opłaca trzeba rwać włosy z głowy w rozpaczy po jego śmierci.

      Teraz można już powoli wracać na dawne pozycje, wszak album się świetnie
      sprzedał.

      Jak widać hipokryzja tego środowiska nie zna żadnych granic.

      Mirosław Kokoszkiewicz
    • Gość: mike Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.pke.pl 23.05.05, 11:43
      Autor: Gość: LENA IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Data: 21.05.2005 16:57 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Aby zrozumiec scene polityczna dzisiejszej Polski nalezy siegnac do czasu
      wojny, kiedy to w roku w roku 1943 na polecenie Jozefa Stalina powstal w
      Moskwie Zwiazek Polskich Patriotow w 100% obsadzony przez zydowskich
      komunistow.

      Ogromna role w organizacji ZPP odegrala zdradziecka corka polskiego pisarza,
      zaufana Stalina: Wanda Wasilewska. ZPP objelo polityczne kierownictwo i
      patronat nad nowo utworzona Armia Kosciuszkowska pod dowodztwem Generala
      Zygmunta Berlinga. Przy pomocy Czerwonej Armii na nowo wyzwolonych terenach
      Polski powstal w 1944 roku niby rzad Polski, ale zlozony glownie z zydowskich
      komunistow.

      Grupie tej przewodzili: Berman, Zambrowski, Minc i Szyr. Pierwszy powojenny
      Prezydent Polski Boleslaw Bierut byl ich wspolpracownikiem i marionetka. Majac
      pelne poparcie Jozefa Stalina i jego Czerwonej Armii, ci ludzie, z
      charakterystyczna dla siebie pogarda i nienawiscia do Polakow wprowadzili do
      Polski obcy nam system totalitarnej wladzy pod plaszczykiem ideologii
      komunizmu.

      Dla uspokojenia opinii publicznej, przez pewien czas obiecywano mozliwosc
      wspolrzadzenia Stanislawowi Mikolajczykowi, ktory, ktory cieszyl sie wysokim
      zaufaniem polskiego spoleczenstwa. Po sfalszowaniu wyborow przez ZPP zostal
      zmuszony do ucieczki z kraju w 1947 roku. Po jego wyjezdzie w Polsce zalamala
      sie wszelka polityczna opozycja do ZPP i nasililo sie przesladownie Polakow,
      szczegolnie tych, ktorzy byli zwiazani z przeciwna do rzadow ZPP Armia
      Krajowa.

      Kilkaset tysiecy Polakow zostalo zamordowanych, torturowanych, uwiezionych czy
      tez zeslanych na Syberie. W miedzyczasie ZPP potajemnie zorganizowalo przerzut
      z ZSRR przez Polske 300,000 Zydow do nowo powstalego panstwa Izraela, czym
      zaskarbilo sobie wdziecznosc tego panstwa na przyszlosc.

      Zycie w Polsce pod rzadami ZPP bylo jednoznaczne z podwojna okupacja: przez
      stacjonujacych w Polsce Rosjan i wpolpracujacych z nimi zydowskich i polskich
      komunistow: Ochab, Cyrankiewicz, Jaruzelski, Jaroszewicz i Gomulka to wlasnie
      ta gromada.

      Na krotko przed smiercia Stalina nowo powstale panstwo Izrael podjelo decyzje
      aby zamienic sojusznika z ZSRR na USA.

      W efekcie pierwszym prezydentem USA wybranym z pomoca Izraela byl Truman, ktory
      dostal $100,000 (duze pieniadze jak na wydatki polityczne w owych czasach) na
      swoja kampanie wyborcza. Zmiana politycznego frontu spowodowala utrate zaufania
      Stalina do Zydow czego kuluminacja w Polsce byla utrata wielu panstwowych
      stanowisk i masowy wyjazd z Polski w 1968 roku.

      Kilkunastu zydowskich komunistow wystapilo wtedy z PZPR i zorganizowalo Komitet
      Obrony Robotnikow - KOR, ktory w 1980 roku w pelni objal kierownictwo nowo
      powstalej Solidarnosci.

      Grupa KOR ukryla swoja przeszlosc. Faktycznie kierownictwo KOR skladalo sie z
      kilkunastu osob (na 34 czlonkow) wylonionych z dwu grup wiekowych: ze starych
      aktywistow partyjnych z okersu stalinowskiego oraz z mlodych ich wychowankow.
      Do grupy pierwszej nalezeli miedzy innymi Steinsbergowa i Cohn - oboje obroncy
      w tajnych procesach stalinowskich, w trakcie ktorych , nieraz na miejscu,
      mordowano wielu najlepszych patriotow polskich. Nalezeli do niej takze
      propagandzisci i piewcy stalinizmu w rodzaju Andrzejewskiego czy
      Woroszyslkiego. Grupa druga - mlodsza i nieco liczniejsza - skladala sie z
      bylych dzialaczy trockistowskich. Bylych, poniewaz niektorzy zapewniali o swoim
      rozbracie z trockizmem i marksizmem.

      Nalezeli do niej miedzy innymi: Kuron, Michnik, Modzelewski, Blumsztajn,
      Litynski, Celinski, Borusewicz. Celem KORu bylo uchwycenie wladzy nad Polakami
      przy pomocy Solidarnosci. Na swego oficjalnego reprezentanta wybrano nieuka
      Lecha Walese, ktorego wykreowano na bohatera walki z komunizmem. Oczywiscie po
      przechwyceniu wladzy Solidarnosc miala byc przez nich zlikwidowana. Jak na
      razie oddano ja w rece ziomka Mariana Krzaklewskiego.

      KOR-Solidarnosc od samego poczatku byla finansowane przez Zachod, ktory byl
      zainteresowny w zakonczeniu "zimnej wojny" prze ekonomiczna dezintegracje obozu
      sowieckiego. Tym razem role podobna do Wandy Wasilewskiej (ZPP) odegral
      prominentny czlonek CFR (Council of Foreign Relations) i NED (National
      Endowment Foundation), Amerykanin polskiego pochodzenia Zbigniew Brzezinski.
      Organizacji CFR marzy sie stworzenie jednego swiatowego rzadu, do czego
      wykorzystywane sa miedzy innymi takie organizacje jak Bank Swiatowy oraz
      Miedzynarodowy Fundusz Walutowy .

      W latach 80-89 KOR-owcy dostali okolo 100 milionow dolarow na dzialalnosc
      dywersyjna i objecie wladzy w Polsce.

      Zadna opozycja polsko-katolicka nie otrzymala pieniedzy na opozycyjna walke z
      komuna. Sojusz Izrael-USA zaowocowal kontraktem CIA dla Mossad na wsparcie KOR-
      Solidarnosc w celu zmiany wladzy w Polsce. Zmiana jak wiadomo nigdy nie
      nastapila.

      W 1989 roku przy "okraglym stole" podpisano natomiast pakt o zmianie ustroju i
      wzajemnej nieagresji czego wynikiem byl rzad Mazowieckiego pod haslem "grubej
      kreski", czyli zapomnienia o zbrodniach komunizmu.

      Konswekwetnie starym komunistycznym zwyczajem sfalszowano nastepnie wybory
      prezydenckie oraz wybory parlamentarne. Polski narod naiwnie oczekujacy od
      Zachodu poparcia demokracji jeszcze raz znalazl sie w rekach ludzi, ktorzy
      majac poparcie Rosji sprytnie zmienili je na poparcie Zachodu, podobnie jak
      tego dokonal Izrael w 1953 roku.

      Obecnie byli zydowscy i polscy komunisci (udekomuna) zajmuja prominetne
      stanowiska wladzy zajmujac sie tak zywotnymi sprawami dla Polakow jak:
      prywatyzacja, bankowosc, prawo i oficjalne kontakty z zagranica. Lech Walesa
      jako Prezydent pelnil natomiast role podobna do Boleslawa Bieruta, stale
      wzmacniajac "lewa noge" wbrew polskiej racji stanu.

      Aby dopelnic pozoru demokracji nastapil podzial wladzy miedzy grupami. ktore
      albo tak jak KOR-Solidarnosc mialy znaczne fundusze od swych ziomkow z
      zagranicy lub tez oparly sie na postkomunistycznych majatkach: SLD i PSL.
      Powstal tez szereg ugrupowan politycznych udajacych opozycja. takich jak
      Porozumienie Centrum, Unia Pracy, KPN czy ZCHN.

      Wszelka rodzima opozycje zduszono jak na razie falszowaniem wyborow i
      manipulacja wszechobecna w prasie, radiu i w telewizji. Skutecznie zniewolono
      polskie spoleczenstwo zawyzonym kosztem zycia, bezrobociem i stalymi pozyczkami
      z zagranicy. Polski robotnik i polski chlop dalej sa utrzymani na minimalnym
      poziomie egzystencji bedac stale w strachu, ze utraca nawet to co im zostalo.

      Pozostaje pytanie kiedy Polacy beda zdolni do stworzenia wlasnej organizacji
      politycznej, na tyle silnej aby skutecznie mogla reprezentowac interesy
      wiekszosci we wlasnym kraju? Postkomunisci jak i Zachod, ktory ich obecnie
      wpiera rozumieja tylko sile. A wiec taka organizacja musi byc mocna aby
      stworzyc prawdziwa opozycje. A do tego potrzeba silnych ludzi i pieniedzy.

      W miedzyczasie w Polsce juz jest szkolona kadra nowych liderow politycznych
      przez Fundacje Stefana Batorego w Warszawie. FSB jest calkowicie finansowana
      przez zydowskiego spekulanta George Soros, ktory byl jednym z
      inicjatorow "Planu Balcerowicza". W zwiazku z tym nasuwa sie pytanie ilu
      polskich patriotow szkoli ta organizacja?

      Czy nie jest to jeszcze raz ZPP?

      Polacy sa codziennie "szkoleni" przez Gazete Wyborcza, Gazete Polska, Zycie
      Warszawy, NIE, czy tez Rzeczpospolita.

      Udekomuna to nie tylko zydowscy postkomunisci. To okreslenie obejmuje tez
      polskich postkomunistow rownie winnych zbrodni na Polakach. Jest to bardzo
      trafne okreslenie, poniewaz jedni trzymaja drugich za rece w obawie przed
      polskim spoleczenstwem. Bez watpienia nie wszyscy Zydzi w Polsce byli
      komunistami czy tez obecnie wspolpracuja z udekom
      • preslaw Re: "Nie płakałem po papieżu" 23.05.05, 16:22
        << Rybinski, znany nienawistnik i propagandzitsa, interpretuje tylko w jeden
        sposob negatywny.>>

        Z łatwością można o tobie powiedzieć na podstawie tego zdania, że jesteś
        podatny na propagandę Gazetową, oni też nie lubią Rybińskiego.
        • dr.kidler Re: "Nie płakałem po papieżu" 24.05.05, 09:45
          preslaw napisał:

          > << Rybinski, znany nienawistnik i propagandzitsa, interpretuje tylko w
          > jeden
          > sposob negatywny.>>
          >
          > Z łatwością można o tobie powiedzieć na podstawie tego zdania, że jesteś
          > podatny na propagandę Gazetową, oni też nie lubią Rybińskiego.

          Z nadmierna latwoscia ... i dlatego latwo obalic to powiedzenie.

          P.S.
          Przepraszam - ale nie zawsze czytam wszsytkie posty w watku, wiec lepiej posty
          kierowane do mnie, dopisywac do moich.
          Jest wieksze prawdopodobienstwo ze taki post przeczytam i odpopwiem.
          ( chyba ze nie zalezy Ci az tak na odopwiedzi... :-) )

    • Gość: Butik Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 21:10
      Ja tez nie plakalem i nie placze... a cala ta szobka juz dawno stala sie
      niesmaczna.
      • Gość: kebab Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.net.autocom.pl 23.05.05, 22:32
        Nie sposób się nie zgodzić, szopka ta już dawno przekroczyła granice dobrego
        smaku. A tu jeszcze słyszę,że kopiec chcą Papieżowi usypać. A przecież kopce
        i kurhany wywodzą się się z tradycji pogańskiej. Chichot historii?
        • Gość: Stryj Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: 62.89.80.* 24.05.05, 17:24
          Święto zmarłych też pochodzi z tradycji pogańskiej i co z tego? Kopiec
          Kościuszki jakoś usypano i co w związku z tym? W jednej z wsi ksiądz buduje
          kurhan dla mieszkańców tej miejscowości - co w tym złego? Czy wszystko, co
          wywodzi się z tradycji pogańskiej ma byc z góry skreślone i żadna inna
          tradycja nie może czerpać z takich źródeł? Szopkę to ty odstawiasz - jak ktoś
          chce zamanifestować swój żal, to niech to robi, jak ktoś nie płakał - też niech
          się z tym obnosi - jego prawo.
          • Gość: Stryju! Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.net.autocom.pl 24.05.05, 19:52
            Proszę, żadnych megakopców ale indywidualnie proszę bardzo, choćby
            w doniczce.
            • Gość: Stryju! Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.net.autocom.pl 24.05.05, 21:28
              P.s.
              Nasi praprzodkowie byli poganami. Cóż to za argument zatem. Jest cała masa
              cywilizowanych sposobów uczczenia papieża, jeśli ktoś ma taką potrzebę.
              Problem w tym żeby nie przesadzać , nie narzucać, zarówno co do formy, treści
              jak ilości. Ilość nie zawsze przechodzi w jakość, często powoduje deprecjację,
              obniża rangę sprawy i powoduje, że dana rzecz w szopkę przekształca się właśnie.
      • dr.kidler Re: "Nie płakałem po papieżu" 23.05.05, 23:27
        Gość portalu: Butik napisał(a):

        > Ja tez nie plakalem i nie placze... a cala ta szobka juz dawno stala sie
        > niesmaczna.

        Wszystko co nieszczere i na pokaz, jest niesmaczne.!
        • Gość: Falanga1 Do Kidlera , Kebaba i Butika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 17:18
          Kupcie sobie chłopaki koszulki Gó Wniane, to na waszym poziomie.
        • Gość: Stryj Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: 62.89.80.* 24.05.05, 17:27
          Rozumiem, że jeśli ktoś odczuwa smutek po śmierci Papieża i to okazuje, to jest
          w tym nieszczery i robi to na pokaz, a jeśli ktoś nie płakał i zakłada sobie
          koszulkę z powyższym napisem, to jest to dowód na jego bezgraniczną szczerość
          i wcale nie robi tego na pokaz...Ciekawe, bardzo interesujące, intrygujące...
          • Gość: lumen Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.chello.pl 24.05.05, 18:33
            Nie płakałem, bo i nie żywiłem szczególnie ciepłych uczuć dla tego
            konserwatysty, który cofnął kościół prawie do średniowiecza
            • Gość: Falanga1 Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:18
              Jeżeli już musisz kogoś obrażać palancie, to obrażaj mnie. Ciebie ktoś cofnął,
              i to chyba cegłówką zaraz po urodzeniu. Kiedyś na tym forum, można było
              podyskutować i ludźmi którzy mieli różne poglądy, ale mieli również klasę.
              Obecnie to forum osiągnęło takie samo dno jak Gó Wniana, Nie itp. Ostał się
              doctorek i zgraja ciot , co to do spółki z Gó Wnianą chce nam parady urządzać.
              Gratuluje.
              • Gość: eba Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.net.autocom.pl 24.05.05, 20:46
                Ciszej nad tą trumną! I żadnych megakopców, no chyba że w Warszawie...
              • Gość: old Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:49
                co racja,to racja..,a swoją drogą ciekawe skąd się biorą takie kildery
              • trudnoswietnie Re: "Nie płakałem po papieżu" 25.05.05, 10:55
                jak feniks z popiolow! i jak zwykle na spidzie :)

                czy naprawde sadzi pan ze taki post o ceglowce ciagnie w gore poziom tego forum?
                jak powinien byc napisany krytczny sad o papiezu zeby nie byl obrazliwy?

                (i bez przesady, wciaz pisuja np pan szkapa, pan adam, pan lala jajeczna i
                chcoiaz trudno wykluczyc ze nie jest to jedna i ta sama osoba, to jednak jakby
                pan tylko zechcial to na pewno mialby z kim pogadac)
                • Gość: Falanga1 Do trudnoswietnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 17:03
                  Roman?!?!:)
                  • Gość: lumen Re: Do trudnoswietnie IP: *.chello.pl 25.05.05, 17:49
                    wszyscy jesteście beznadziejni. osobowości małolatów i oszołomów. wychodzę.
                  • trudnoswietnie Re: Do trudnoswietnie 27.05.05, 13:24
                    Gość portalu: Falanga1 napisał(a):

                    > Roman?!?!:)
                    Polański??
    • Gość: Ender Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:38

      No tak a nie sądzicie że ten neutralny komentarz może mieć silne zabarwienie
      pejoratywne? Że "Nie płakałem po papieżu" będzie odczytywane jako "Mam papieża
      gdzieś?"
      Jeżeli chcecie w taki sposób zamanifestować swoją obojętność(do której macie
      prawo ,w końcu) to nie dziwicie się na reakcje innych osób(nieprzychylne ,a
      takie na pewno bedą).
      Kiedy w maju 1926r. ktoś zbyt głosno i obrazliwie krytykował Marszałka
      Piłsudskiego to mógł dostać po gebie od jakiegoś jego zwolennika-uważajcie żeby
      was to nie spotkało.....w końcu stare przysłowie mówi: Kto wiatr sieje....
    • Gość: lidersmider Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.ua / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:28
      małem ochotę napisać coś o dowartościowywaniu się napisami na klacie,
      manifestowaniu i takie tam... Ale powiem tylko, że rzeczywiście nie płakałem
      po papieżu - no i co z tego?
    • Gość: Adam Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 20:15
      Ostatnio miałem wątpliwą przyjemnoś wysłuchać audycji na temat
      tego "koszulkowego ruchu". Gościem był jakiś dzieciak, co kazał do siebie mówić
      prezes czegoś tam. Najważniejsze było, że ci co ich jest mało, to też są ważni.
      Dlatego trzeba zrobic dla nich specjalne koszulki. Dla tych, co ich jest dużo,
      to nie trzeba ("bo jak ktoś hoduje kanarki, to nie można go zmuszać, żeby
      hodował koty"). Dlatego koszulka [jestem pedałem] jest okej, a koszulka [nie
      jestem pedałem] jest bee. Koszulka [jestem pedofilem] nie jest okej, ale nie
      jeste też bee. Pedofil to chory człowiek, a pedał to zdrowy. Koszulka [nie
      lubię pedałów] to już chyba faszyzm. I to pewnie straszny faszyzm i została
      pewnie wyprodukowana przez ojca Rydzyka i to pewnie w Radiu Maryja. Koszulka
      [jestem Żydem] też jest okej, ale Adaś Michnik chyba jej nie będzie nosił.
      • trudnoswietnie Re: "Nie płakałem po papieżu" 28.05.05, 11:50
        Panie Adasiu :), znowu niczego pan nie zrozumial: nie nalozono na pana obowiazku
        prawnego zalozenia koszulki "kocham koze", ta akcja jest zupelnie dobrowolna,
        prosze sie juz tak nie bulwersowac.
        • Gość: Adam Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:46
          A gdzie napisałem, że nałożono na mnie taki obowiązek? Ta nadinterpretacja
          moich słów to już manipulacja. Uważasz się za mądrzejszego? Zupełnie
          niepotrzebnie. To ty niczego nie zrozumiałeś. Jest akcja, mowi się o tym w
          radio, mam prawo napisać, co o tym myślę. To jedna z cech forum, jeśli jeszcze
          tego nie odkryłeś. Wiem, że wolałbyś jedynie "jedyniesłuszne" komentarze. Twój
          problem. Musisz wreszcie zrozumieć, ze każdy ma prawo się wypowiedzieć, nawet
          jeśli ma poglądy inne od twoich. To się chyba nazywa demokracja (raczej jednak
          jedna z cech demokracji).
          • trudnoswietnie Re: "Nie płakałem po papieżu" 28.05.05, 23:24
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > A gdzie napisałem, że nałożono na mnie taki obowiązek?

            Alez oczywiscie ma pan prawo napisac co pan o tym mysli, tyle ze emocjonalny ton
            panskiej wypowiedzi wskazywal na silne zaanagazowanie osobiste i pomyslalem
            ze moze znowu sie pan niepotrzebnie czyms martwi bo przeciez ta akcja pana
            nie dotyczy. Jezeli np ktos panu przechodzacemu ulica wrecza ulotke
            promocyjna a pan natychmiast pedzi do wskazanego sklepu i sie przy tym okropnie
            zlosci, to zachowuje sie pan nieroztropnie, i powodowany troska chcialem panu na
            to dzis rano zwrocic uwage, nic wiecej.

            Ta nadinterpretacja
            > moich słów to już manipulacja. Uważasz się za mądrzejszego? Zupełnie
            > niepotrzebnie. To ty niczego nie zrozumiałeś. Jest akcja, mowi się o tym w
            > radio, mam prawo napisać, co o tym myślę. To jedna z cech forum, jeśli jeszcze
            > tego nie odkryłeś. Wiem, że wolałbyś jedynie "jedyniesłuszne" komentarze.

            A skad pan to wszystko wie jestem ciekaw?

            Ja bardzo lubie czytac panskie posty, moglbym sobie nawet zrobic taki napis
            na koszulce.
            • Gość: Adam Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:29
              > panskiej wypowiedzi wskazywal na silne zaanagazowanie osobiste i pomyslalem
              > ze moze znowu sie pan niepotrzebnie czyms martwi bo przeciez ta akcja pana
              > nie dotyczy.

              Jeśli nie czujesz ironicznego zabarwienia mojego tekstu, to trudno. Twój
              problem.
            • Gość: Adam ty musisz być z wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:42
              > ze moze znowu sie pan niepotrzebnie czyms martwi bo przeciez ta akcja pana

              Martwisz się o moje martwienie?

              "Żeby zrozumieć rekurencję, trzeba zrozumieć rekurencję"

              Zachowujesz się jak typowy cenzor. Życie w dzisiejszych czasach nie jest chyba
              dla ciebie zbyt łatwe, prawda?
              • trudnoswietnie Re: ty musisz być z wyborczej 30.05.05, 09:57
                prawie mnie pan zdemaskowal, jestem zlym czarownikiem z gliwickiego radia Ptok
                FM i mam sklonnosci depresyjne, na szczescie odkad przejalem kontrole nad
                panskim umyslem moje zycie nabralo nowego sensu: dyktuje panu do uszka wszystko
                co pan pisze na tym forum (i dlatego tak lubie pana posty)
                • Gość: Adam Re: ty musisz być z wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:13
                  > prawie mnie pan zdemaskowal, jestem zlym czarownikiem z gliwickiego radia Ptok
                  > FM i mam sklonnosci depresyjne, na szczescie odkad przejalem kontrole nad
                  >panskim umyslem moje zycie nabralo nowego sensu: dyktuje panu do uszka wszystko
                  > co pan pisze na tym forum (i dlatego tak lubie pana posty)
                  ===============================================================================
                  Na złego czarownika, to musisz sobie chłopcze zapracować. Możesz być co
                  najwyżej złym redaktorem, to masz gratis. Jak na redaktora, to styl pisania
                  tragiczny - no chyba że redaktor J... Swoją drogą redaktor bez polskich znaków?
                  Pewnie jeszcze seplenisz. Przeceniasz też swoje zdolności parapsychiczne. Masz
                  jedynie psychiczne, ale nie zdolności, tylko problemy.
                  • trudnoswietnie Re: ty musisz być z wyborczej 03.06.05, 16:17
                    Panie Adamie, nie przeczytalbym to bym nie uwierzył, jest pan jeszcze bardziej
                    interesujacym rozmowca niz przypuszczalem. Czy moze zechce mi pan powiedziec co
                    jeszcze o mnie wie?
                    I - o ile nie jest to tajemnica - w jaki sposob taka wiedze sie zdobywa?
        • Gość: Adam i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:49
          pisanie o kozie sprawia ci przyjemność? Czy tylko pisanie? Pogadaj o tym z
          doctorem, z pewnością pomoże!
          • trudnoswietnie Re: i jeszcze jedno 28.05.05, 23:25
            ma pan na mysli wydlubywanie kóz z nosa? Przepraszam ale to temat na
            tyle intymny ze nie bede go poruszac na forum
    • Gość: Lupins Re: "Nie płakałem po papieżu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 05:57
      Tą drogą zgłaszam swoją własną propozycję hasła. Proponuję T-shirt z
      napisem "Nie jestem hipokrytą - nie jestem z "Wyborczej"". Może jury okaże
      się tolerancyjne i nagrodzi?

      Maciej Rybiński

      Panie Macieju. Nie sądzę aby to była hipokryzja. To coś moim zdaniem jest
      manipulacją i ustawiczną próbą stworzenia świata takim jakim wyobraził go sobie
      główny moderator tej gazety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka