falanga1
22.05.05, 21:27
Hipokryzja na torsie
Jury konkursu przeprowadzanego pod hasłem "Tiszert dla wolności" wytypowało
na wczoraj hasło do noszenia na koszulkach "Nie płakałem po papieżu".
Każdemu wolno nie płakać, każdemu wolno obwieszczać to całemu światu.
Zabawne, czy może raczej groteskowe jest to, że konkurs, który ma między
innymi wspierać walkę z hipokryzją, zorganizowała"Gazeta Wyborcza". Ta
sama "Gazeta", która publikuje album "Nasz papież", a obwieszcza to na
billboardach i w reklamach skonstruowanych tak, że może się wydawać, iż Jan
Paweł II był papieżem "Gazety Wyborczej".
Jest to ta sama "Gazeta", która wielokrotnie strofowała Polaków, że nie
wsłuchują się dostatecznie w nauki Ojca Świętego. Ta sama, która celebrowała
żałobę po papieżu.
Jeśli to nie jest hipokryzja, z którą "Gazeta" właśnie walczy, to może jest
to po prostu biznes - sprzedać trochę albumów o Janie Pawle II, a tym, którzy
ich nie chcą, sprzedać T-shirty z pogardliwym napisem.
"Gazeta" zapowiada, że w drugiej połowie czerwca zostaną opublikowane zdjęcia
znanychosobistości, ubranych w koszulki z nagrodzonymi hasłami. Łatwo mi
sobie wyobrazić Andrzeja Leppera z napisem "Jestem Arabem", Lwa Rywina w
koszulce "Byłem w więzieniu (a nawet jestem)" czy Józefa Oleksego z
przyznaniem "Jestem na liście". Ale kto się sfotografuje z napisem "Nie
płakałem po papieżu"? Może Turnau?
Nie, najpewniej "Gazeta" namówi Jerzego Urbana. Najlepiej w towarzystwie
Adama Michnika, ubranego w koszulkę "Łkałem jak bóbr". Wtedy będzie prawdziwy
pluralizm poglądów na Jana Pawła II i jego śmierć.
Tą drogą zgłaszam swoją własną propozycję hasła. Proponuję T-shirt z
napisem "Nie jestem hipokrytą - nie jestem z "Wyborczej"". Może jury okaże
się tolerancyjne i nagrodzi?
Maciej Rybiński