mg2005 15.11.05, 20:41 Ja wolę tango "List do Fuehrera" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: muka! Re: Garaż, dancing i śmierć Papieża IP: *.aster.pl 15.11.05, 21:56 Może najpierw dowiedz się o czym jest ten utwór, a potem dopiero popisuj się swoimi dowcipami, bo inaczej wychodzisz na idiotę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figo Re: Garaż, dancing i śmierć Papieża IP: *.icpnet.pl 15.11.05, 23:09 Grabaż napisał najlepsze, najpiekniejsze, najważniejsze i najdojrzalsze teksty w swojej karierze. Wiecej słow brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: personne Re: Garaż, dancing i śmierć Papieża IP: *.kosa.net.pl 22.11.05, 02:28 A czy nie jest tak,że Tobie zawsze słów brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
lelek Re: Garaż, dancing i śmierć Papieża 28.12.05, 22:56 Sorki Robercie S. ale rozsmieszyles mnie ta recenzja, az do dzisiaj boki zrywam ;-) "Pila Tango" jest o wiele slabsza plyta (tekstowo i muzycznie) od pierwszego wydawnictwa tej grupy. "List do Che" jest strasznie przekombinowany i dzwnie zagrany. Posluchaj sobie lepiej "pierwotnej" wersji z koncertow (bylo chyba na stronie Pidzamyz Woodstocku, gdzie bylo to spiewane pod tytulem "Hastra sempre". Prosciej i lepiej. Podobnie z reszta jak tytulowe "Pila Tango". Z textami tez nie jest super, bo chyba ostatnia plyta oryginalna tekstowo i muzycznie to byla "Marcheff w butonierce", a "Bulgarskie Centrum" to taki water after kisiel ;-) Odpowiedz Link Zgłoś