Dodaj do ulubionych

Lennon sfałszowany

07.12.05, 20:22
Lennon,tak jak dorobek The Beatles jest ponadczasowy.Gdy laduje sie w
Edynburgu na lotnisku Johna Lennona od razu widac,jaka role odegral ten
dlugowlosy okularnik w kulturze swiatowej.Do blazna mu daleko,alez czy nie
blazenstwem byl jego zwiazek z wyjatkowo odrazajaca,jako kobieta,Yoko
Ono,ktora mialaby klopoty z zaproszeniem nawet zebraka do swojego lozka?
Zreszta zwiazek z ohydna Japonka zabil Johna.Gdyby nie ona - mieszkalby
spokojnie w Londynie do dzis i pisal ballady.Nowy Jork okazal sie jego
pieklem.Ale i tak,dzieki Ci,Panie Boze,za Johna Lennona...
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Jaki tam 07.12.05, 20:32
      blazen.

      Intelignetny uzdolniony, wytyczajacy sciezki rozwoju muzyk i poeta. Blaznowal
      jak chciano mu przypisac role wieksza niz te prawdziwa. Mowil " we are only a
      rock band" jak wszyscy rozpaczali po rozwiazaniu Beatlesow. Mowil "jestesmy
      wieksi niz Chrystus" pokazujac bezsens powiekszania roli Beatlesow w rozwoju
      swiata.

      Pozostanie po nim muzyka. Tak chcial i tak sie stalo. Reszta to glupoty.

      PF
      • Gość: ptero Geniusz IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 08.12.05, 09:05
        ma prawo być kim chce, choćby błaznem.
        Pozostaje żal, że tak krótko był z nami.
    • 3gr Lennon nie byl matka Teresa z Kalkuty 07.12.05, 20:47
      z czym kontestujacy mlodzi ludzie nie chca sie pogodzic do dzis, w poszukiwaniu
      idola. Istotnie, Lennon nie byl zadnym ideowcem, bynajmniej. Robil to co
      chcial, lubil wlasny komfort i pieniadze i lubil szokowac dla samej
      przyjemnosci, ze scigalo to na niego zainteresowanie mediow i tyle. Wystawianie
      go na oltarze, tylko dlatego, ze zabil go jakis szaleniec, bylo zalosna
      pomylka. Lennon to geniusz muzyczny, moze i obyczajowy, ale NIC ponadto. Jemu
      nie chodzilo o jakies polityczne hasla, ale o dobra muzyke i wlasny image.
      Ciekawe czy John placil na jakies charytatywne cele, tak jak inni muzycy?
      • Gość: Jacek Re: Lennon nie byl matka Teresa z Kalkuty IP: *.cs.ubc.ca 07.12.05, 21:02
        Po czesci racja (w jakis sposob byl jednak zaangazowany politycznie, czy tez
        spolecznie, wystarczy poczytac jego wywiady, na akcje "pokojowe" w lozku czy
        wykupienie plakatow "War is over" nie wpadl jakos tak przypadkiem, jak to
        sugeruje autor artykulu.), ale nazywanie Lennona blaznem to lekka przesada.

        J.
      • Gość: Polo Niedlugo kola katolickie "zbanują" lenona za IP: 217.77.224.* 08.12.05, 11:33
        zbytnie podobienstwo do jezusa.. a ten przeciez nie gral na gitarze! ;)

        a tak na serio - wielki czlowiek..
        • amdrzej11 Re: Niedlugo kola katolickie "zbanują" lenona za 08.12.05, 13:42
          Niezwykle glebokie przemyslenia! Nie pamietasz, ze kiedys madrzy ludzie mowili,
          ze mowa jest srebrem a milczenie zlotem?
          • kosciol.mlodziezy.psychicznej No właśnie amdrzeju... 08.12.05, 13:44
    • Gość: Jacek Re: Lennon sfałszowany IP: *.cs.ubc.ca 07.12.05, 20:58
      Raczej na lotnisku w Liverpoolu.

      J
      • mniklas5 Re: Lennon sfałszowany 07.12.05, 22:05
        autor artykulu jest cynicznym gnojkiem, jakich wielu w starym kraju. Bono
        lacznie z jego talentem i zangazowaniem tzw politycznym jest tylko zalosnym
        alter ego Lennona, to jest moje zdanie. Lennon nie wymyslil "Imagine" poniewaz
        chcial byc politycznym piewca , po prostu tak czul i prawdziwie wyrazil swoj
        idealnu swiat i nikt z pop piosenkarzy przed nim tego nie zrobil, a nieudolnych
        nasladowcow mial sporo
      • thorgal10 Re: Lennon sfałszowany 07.12.05, 23:44
        > Raczej na lotnisku w Liverpoolu.

        Dokładnie.

        Pozdrawiam,
    • Gość: muka! Re: Lennon sfałszowany IP: *.aster.pl 07.12.05, 23:12
      No i widzę że już przemówiło kilku zaślepionych debili, którzy nie umieją
      odróznić funkcji Błazna w kulturze od językowej obelgi :///
      • Gość: Jacek Re: Lennon sfałszowany IP: *.cs.ubc.ca 08.12.05, 00:00
        Jesli miedzy innymi do mnie pijesz, to wiem co to blazen w kulturze i dokladnie
        z tym okresleniem sie nie do konca zgadzam. Do glowy mi nie przyszlo, ze autor
        nazywa Lennona blaznem w obelzywym tego slowa znaczeniu (zwlaszcza, ze pisal je
        z duzej litery).

        Nazywanie ludzi debilami swiadczy o tym, ze oprocz znajomosci kultury przydalaby
        Ci sie znajomosc kultury osobistej,

        J.
        • Gość: m.r. Re: Lennon sfałszowany IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 00:08
          Myślę, ze komentarz nie byl skierowany do Jacka, tylko do Mniklasa, który
          zupelnie nie posiadl umiejetności czytania ze zrozumieniem i obraża autora
          bardzo dobrego artykulu (ktory wcale nie próbuje wykazać 'wyzszości' Bono nad
          Lennonem...)
          • Gość: tom Re: Lennon sfałszowany IP: *.softlab.gda.pl 08.12.05, 00:43
            Artykuł jest raczej kiepski i Miniklas w większości ma rację.
      • Gość: kjaer Re: Lennon sfałszowany IP: *.iesy.tv 08.12.05, 09:21
        dokladnie a kto pamieta zawodowego Blazna Pana Stanczyka.podskakiwal a swoje
        wiedzial.dzisiaj wiele gwiazdek mozna ogladac co jedza o czym
        rozmawiaja ,Lennon by tez na taki show poszedl On to kochal i fajno ze byl.a
        Yoko dobrze dawala poprostu.
    • zizkovak Tak na marginesie 07.12.05, 23:49
      Tak na marginesie, to w Pradze nie ma juz graffiti z Lenonem od ladnych paru
      lat.
      Najzwyczajniej jak to graffiti - zostalo zamalowane.
      Nie wiem ktorym przewodnikiem poslugiwal sie pan Redaktor, ale chyba troszke
      juz nieaktualnym
      • Gość: www John Lennon R.I.P. IP: *.5.15.vie.surfer.at 08.12.05, 00:02
        I popatrz z gory jakie o Tobie,Johnny wypisuja bzdury!





        WAR IS EXPENSIVE!!!
        kto wie kogo to haslo?,zapyziali filozofofie z miodem w uszach
    • Gość: biba Re: Lennon sfałszowany IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.05, 00:08
      Lotnisko Lennona jest w Liverpoolu, a nie w Edynburgu.
    • lennon1 Re: Lennon sfałszowany 08.12.05, 00:18
      To wszystko są pseudonaukowe wywody o mnie.
    • Gość: Dziecko bitelsow The Beatles ukszaltowaly muzyke dwudziestego IP: *.rev.techex.net.au 08.12.05, 00:32
      wieku.

      The Beatles (chrzaszcze) to najlepsza grupa rokowa wszechczasow.

      Tylko kretyn doszukiwalby sie w pop muzyce podtekstow politycznych.
      • Gość: mniklas Re: The Beatles ukszaltowaly muzyke dwudziestego IP: *.hrl.com 08.12.05, 02:01
        najgorzej jak neofici zaczynaja tworzyc analizy spoleczno socjologiczne ludzi
        jak najlepiej zapisanych na trwale w histori nie tylko muzyki.Autor artykulu jak
        powiedzialem jest cyniczny, opierajac swoje wywody na podobnych jemu
        pseudosocjologach z roznych krajow. Podtekst Blazna oczywiscie ze odbieramy jako
        obrazliwy,przeciez rowniez nie chcemy aby postac Jana Pawla II ktos za 10 lat
        charakteryzowal z przypiskiem Jan Pawel Wielki -Blazen.
        • Gość: darekchina Re: The Beatles ukszaltowaly muzyke dwudziestego IP: 211.95.12.* 08.12.05, 05:08
          Wydaje mi sie ze "troche" przesadziles z tym porownaniem Lennona do Jana Pawla
          II.
          Rowniez tworzenie na sile mitow ze taki czy inny artysta byl, czy tez jest
          jakims apostolem to chyba nieporozumienie.
          Lubie nieraz posluchac The Beatles ale prosze nie szukaj czegos czego nie ma.
          Pozdrawiam.
          • Gość: jajacek Pacyfista? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.12.05, 05:22
            Lennon oficjalnie, publicznie, popieral IRA (Irish Republican Party) i ich
            akcje. Popieral ich i slownie i finansowo i nie robil z tego tajemnicy. Dla
            niezorientowanych bylo to w czsach gdy IRA wysadzala w powietrze puby w
            Birmingham i innych miastach w Anglii. Wydaje mi sie ze popieranie mordowania
            cywili nie jest tak bardzo pacyfistyczne...
            • Gość: Jacek Re: Pacyfista? IP: *.cs.ubc.ca 08.12.05, 06:10
              To by zaprzeczalo (wydawalo mi sie ze informacje o wspieraniu finansowo IRA nie
              sa udokumentowane, ale moge sie mylic) jego pacyfizmowi, ale rowniez tezie w
              artykule jakoby nie byl zaangazowany politycznie :-)

              Jacek
            • Gość: rocznik 1950 Re: Pacyfista? IP: *.asko / 82.177.183.* 08.12.05, 06:30
              Mistrzu i znawco!!!Jesli już to IRISH REPUBLICAN ARMY.Na party to ty możesz iść
              do sąsiadki.
        • Gość: kamczat Re: The Beatles ukszaltowaly muzyke dwudziestego IP: *.uni.opole.pl 08.12.05, 14:48
          nie zgadzam sie.uwazam ze tekst jest w porzadku chocby dlatego ze autor patrzy
          na lennona bez naboznosci ale zarazem z wyrazna sympatia. dla mnie to tez jest
          jeden z najwazniejszych muzykow wszechczasow ale to nie znaczy ze mam byc
          bardziej papieski od papieza i nie dostrzegac jego wad. tez mnie denerwuja takie
          pseudosocjologizmy w prasie, ale w tym wypadku bronilbym autora bo czuje ze wiem
          o czym pisze. BLAZEN to w moim przekonaniu zaleta, bo lennon blaznowal jeszcze
          jak byla w beatlesach. czy to zle? i tam muza jest najwazniejsza. nie ma tez
          roznicy ile autor artykulu ma lat. moze miec 20 i byc hip-hopowcem, ale jezeli
          robi swoje rzetelnie to kazdemu nie tylko wolno kochac ale i oceniac czyjas
          tworczosc bo po to ona jest.
    • Gość: rocznik 1950 Re: Lennon sfałszowany IP: *.asko / 82.177.183.* 08.12.05, 06:25
      Chowałem się na jego utworach.To były lata!!!!Mimo,że denerwował mnie sposób
      jego zachowania /artykuł oddaje prawdę!!/on i reszta zespołu pozostanie dla mnie
      ikoną.
    • Gość: Grzesiek Re: Lennon sfałszowany IP: 213.94.213.* 08.12.05, 07:40
      Dawno nie czytalem wiekszych brednii. Skad tys sie urwal/urwala?
    • Gość: Grzesiek Re: Lennon sfałszowany IP: 213.94.213.* 08.12.05, 07:45
      W sumie calkiem niezly i interesujacy artykol. Tzn przede wszystkim trescia, bo
      popisy formy autora lekko rozpraszaja uwage. Ale calosc na plus!
      • szkatulk Re: Lennon sfałszowany 08.12.05, 11:40
        Coz ja sie na Lennonie wychowywalem i nadal Go bardzo cenie i szanuje. Z
        artykulem sie nie do konca zgadzam. Lennon byl niewatpliwie bardem w tym sense,
        ze zauwazal (i mial nieobojetny stosunek do)otaczajaca go rzeczywistosc, co
        staral sie wyrazic w swojej tworczosci. Mam tutaj niewatpliwie na mysli
        wszelkiego rodzaju dranstwo(np. to co anglicy przez wieki robili w Irlandii,
        czy los ludzi z klasy robotniczej). Biorac pod uwage Jego poczucie humoru i
        temperament czesto swoje postrzeganie rzeczy wyrazal w postaci kpiny czy
        parodii. Jego poczucie humoru bardzo mi wciaz odpowiada, i tu sie troche
        zgadzam z Autorem artykulu. Ale Lennon byl rowniez liryczny i pelen pasji, a co
        wiecej nie byl nigdy cynikiem. Autor pominal bardzo wazny utwor
        Lennona "Working class hero", chyba dlatego, ze zle sie wpisywal w teze
        artykulu. Uwazam, ze byl On wybitnym czlowiekie, bez ktorego ludzkosc bylaby
        znacznie ubozsza, a osobiscie Jego smierc byla dla mnie tragedia.
    • Gość: rodzina z Radyja ROZWODNIKOWI I NARMOMANOWI LENNONOWI - NIE!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 08:11
      • Gość: stefan Re: ROZWODNIKOWI I NARMOMANOWI LENNONOWI - NIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 08:58
        nie klodzcie sie juz - sprobuje to jakos wszystko zalatwic,
        pozdrowienia
        stefan
    • Gość: sumire Re: Lennon sfałszowany IP: 213.17.128.* 08.12.05, 09:10
      Zgadzam się, że dzięki niebiosom za Lennona, ale lotnisko jego imienia jest w -
      całkiem logicznie - Liverpoolu, tam gdzie Penny Lane ;)
    • Gość: Pam Re: Lennon sfałszowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:24
      62 rocznica urodzin Jima Morrisona !!!
    • Gość: atlantyda Jerzy Jarniewicz = zbieracz makulatury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.05, 09:28
      Ludzie mają różne problemy. Jedni kombinują gdzie znaleźć trochę makulatury,
      żeby sprzedać i starczyło na denaturat, inni jak zarządzać firmami. Ktoś, kto
      poświęca czas, żeby analizować zaangażowanie polityczne Lennona na podstawie
      jego twórczości stawia się na równi zbieracza makulatury.
      • Gość: m.r. Re: Jerzy Jarniewicz = zbieracz makulatury IP: *.toya.net.pl 08.12.05, 09:43
        ??? Próbuję znależć sens Twojego komentarza, ale jakoś nie mogę...
        • Gość: atlantyda Re: Jerzy Jarniewicz = zbieracz makulatury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.05, 10:05
          Jest tak samo bezsensowny jak doszukiwanie się (lub nie) czegoś tam w
          twórczości Lennona. Albo to się podoba, albo nie. Próby dorabiania do tego
          ideologii mają taki sens jak mój komentarz, albo makulatura.
          Wiem, że to, co napisałem ma znikomy sens, ale nie mogłem się powstrzymać.
          Sorry.
    • Gość: wookie Re: Lennon sfałszowany IP: *.teleton.pl 08.12.05, 09:33
      co za bzdurny tekst
    • Gość: J@ Re: Lennon sfałszowany IP: 217.97.129.* 08.12.05, 09:45
      Dziewiątego grudnia 1980 roku chodziłem do szkoły podstawowej. Miałem straszne
      kłopoty z matematyką. Nienawidiłem Pani od matematyki i była to jedyna osoba,
      której życzyłem aby umarła, zniknęła lub zrobiła byle co, aby więcej nie była
      moją nauczycielką matematyki. Było to straszne. Rano, tego 9.12.1980r. mówi do
      mnie kolega: "Czy wiesz kto zmarł?", A ja: "Pani od
      matematyki !!!!!!!!". "Nie", mówi on, "John Lennon"! Jakie rozczarownie mnie
      spotkało...
    • swawolny.diabel Interesujące podejście 08.12.05, 09:55
      Lennon nie żyje 25 lat. Ciekawe ile lat ma autor artykułu, ile mial lat gdy
      lennon tworzył, czy żyl w tym czasie? Oceny próby analizy zjawiska i inne takie
      .... . Czy ta ocena jest obiektywna czy to tylko inny punkt widzenia człowieka
      dla którego nie liczy sie nic poza hip hop?

      • Gość: Platypus Re: Interesujące podejście IP: *.pai.net.pl 08.12.05, 18:57
        www.biuroliterackie.pl/autorzy/autorzy.php?site=700&kto=jarniewicz
        Sprawdź zanim znowu powiesz coś głupiego...
    • Gość: andy Re: Lennon sfałszowany IP: *.netcologne.de 08.12.05, 10:37
      artykul ten jest prowokacja.j. lennon pozostanie symbolem lepszego swiata w
      ktory naiwnie wierzyl w swoich piosenkach.analiza i intepretacja ktora pan
      przeprowadzil ma dla mnie zabarwienie niecheci do swiata zbudowanego inaczej.dla
      mnie to dojrzaly futurysta .nazwanie kogokolwiek blaznem calkowicie
      dyskwalifikuje pana jako publicyste . pozdrawiam andy
      • pancernik_potiomkin1 Lennon prawdziwy 08.12.05, 11:48
        "antywojenne hasło w tym głośnym utworze ("Imagine"), powtarzane do znudzenia
        niczym buddyjska mantra, zamienia się w pusty slogan"
        - nie, nie zamienia sie! zachowuje swoje znaczenie do dzis dzieki tej piosence.
        mamy niewystarczajaca ilosc slow, zeby opisac wszystkie zjawiska i oddac
        prawdziwe znaczenie naszych uczuc. to dopiero slowa i muzyka (przede wszystkim!)
        polaczone ze soba w utwor moga wyrazic w pelni to czego pragniemy i o czym
        myslimy. to dlatego muzyka jest dla ludzi tak wazna.

        autor artykulu pisze, ze hasla zawarte w "Imagine" i innych utworach Lennona sa
        ogolne, kazdy moze je dowolnie interpretowac. a czy nie oto wlasnie chodzi w
        poezji i muzyce? czy to nie stanowi o jej wielkosci?

        i jeszcze:
        Lennon po pierwsze byl ARTYSTA, i jak kazdy artysta mial pelne prawo do
        auto-ironi, kontrowersyjnego zachowania, wyrazania siebie i swoich przekonan w
        taki sposob, w jaki uznal za stosowny :-)

        You may say Im a dreamer,
        but Im not the only one...
    • abhaod Stanczyk kapitalizmu 08.12.05, 11:27
      • jolunia55 Re: Stanczyk kapitalizmu 08.12.05, 11:37
        Lenon był ikoną dla dzisiejszych pięćdziesięciolatkow.W każdym szanującym się
        domu w tamtych czasach był adapter Bambino i pocztówki dzwiEkowe z muzyką The
        Beatles.Krytykować jego muzykę w niewybredny sposób mogą tylko ludzie ,którzy
        tego nie rozumieją.Młodzież wychowana na hip hopie.Przecież Lenon nie pisał jak
        nasz Wiśniewski piosenek o dupie Maryni.Jego Imagine to protest song o wolności
        i pokoju.Został napisany w proteście przeciwko wojnie w Wietnamie.
        • Gość: antykretyn Re: Stanczyk kapitalizmu(joluni55) IP: *.fbx.proxad.net 08.12.05, 13:01
          jolunia55 napisała:

          > Lenon był ikoną dla dzisiejszych pięćdziesięciolatkow.

          W latach swietnosci "Beatlesow" to obecne piecdziesieciolatki mialy po 6 do 10
          lat i bawily sie lalkami albo siusialy w pieluchy.
          The Beatles stal sie slawny w 1962 roku przebojem "From me to you", a pozniej
          "Twist and shout".A bylo to 43 lata temu.
          Tak wiec pasuje to raczej do obecnych 60 latkow (roczniki 40' ste)
          • Gość: andy Re: Stanczyk kapitalizmu(joluni55) IP: *.netcologne.de 08.12.05, 22:13
            jest pan /pani w bledzie mam rowniez 55 lat i mialem doskonala swiadomosc idei
            wolnosci tolerancji swiata bez wojen i agresji . pozdrawiam andy.
        • Gość: andy Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.netcologne.de 08.12.05, 22:08
          znakomity komentarz !pozdrawiam andy ps. jestem hippi i popieram wszystkie
          wartosci tolerancji i wolnosci.
        • Gość: Lecho Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.orasoft.net.pl 08.12.05, 22:40
          ... znowu przeciwko wojnie w Wietnamie czyli przeciwko wolnosci i demokracji a
          za komunizmem
          • Gość: andy Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.netcologne.de 08.12.05, 23:14
            wolnosci i demokracji nie osiaga sie przemoca gdzie gina ludzie.!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: abhaod Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.05, 23:41
              Jezusow mamy dostatek, tylko Chrystusow coraz mniej:(
            • Gość: Lecho Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.orasoft.net.pl 09.12.05, 00:05
              Andy, idealisto. Wyobraz sobie sytuacje kiedy wietmamczyk z Sajgonu, ktorego
              rodzina prowadzila sklep z garkami od 50 lat zostaje wyrzucony na bruk przez
              bojownikow o wolnosc i demokracje (popieranych przez Lennona)i zeslany na
              resocjalizacje na wies. Dla mnie ten czlowiek jest wazniejszy od Lennona i dla
              tego jednego czlowieka warto prowadzic wojny i ryzykowac zycie.
              • Gość: andy Re: Stanczyk kapitalizmu IP: *.netcologne.de 10.12.05, 04:43
                po pierwsze natura dala nam zycie i natura moze nam je odebrac.po drugie zabic
                czlowieka po to zeby mogl zyc lepiej inny ?!!!!aby to zrozumiec trzeba duzej
                dojrzalosci.bedzie taki czas ze wojen , okrucienstw bedziemy sie wstydzic.!a
                propo wietnamu ten biedny kraj ma podobna historie do polskiej .ucierpial z
                powodu zderzenia sie dwoch przeciwstawnych frontow ktore rozegraly swe
                porachunki na ziemi ktora do nich nie nalezy i nie nalezala.siejac zniszczenie i
                rozpacz tego biednego i nadal wykorzystywanego narodu pozdrawiam andy
    • rsrh Wielki artysta i beznadziejny człowiek! To chyba 08.12.05, 11:33
      w najwiekszym skrócie charakterystyka Lennona>
    • Gość: Giewont Gdyby sowiecki komunizm zwyciezyl IP: *.acn.waw.pl 08.12.05, 11:34
      na calym swiecie wszystkie postulaty Lennona z piosenki Imagine zostalyby
      zrealizowane.
    • Gość: radca Re: Lennon sfałszowany IP: 5.6.2R* / *.nokia.com 08.12.05, 11:48
      ..."choćby poprzez swój związek z Ono. Wprowadzając ją do świata muzyki rockowej
      wbrew mediom, fanom i środowisku dokonał być może większego wyłomu w panującym
      porządku niż legiony radykalnych filozofów. Do tej pory dla kobiet nie było
      miejsca w zespołach rockowych"
      Tiaa, jasne , a co z tworczoscia, dajmy na to Dzenis Dzoplin i Marianny Fejtful?
    • horus8 Re: Lennon sfałszowany 08.12.05, 11:50
      Bardzo ciekawy artykuł.
      Jestem trochę zaskoczony, bo sam byłem skłonny widzieć Lennona raczej jako
      pacyfistę i człowika walczącego o prawa kobiet, niż błazna. I nie zgadzam się z
      tezą aotura. Nie wspomniał on o takich piosenkach jak "Kobieta jest Murzynem
      tego świata" czy "Oddajcie Irlandię Irlandczykom". Dlaczego? Zapomniał?

      Przecież z tekstu wynika, że doskonale zna biografię artysty. A może pamiętając
      o nich trudniej byłoby przekonać czytelników o swoich racjach?
      To są utwory jawnie polityczne, lub społeczne. Treść nie pozostawia żadnych
      wątpliwości.

      Nie wierzę w to, że Lennon tylko robił sobie jaja. Trzeba pamiętać o czasach,w
      których tworzył: wojna w Wietnamie, bunt studentów w Paryżu, rewolucja
      hippisowska, rewolucja seksualna, powstające ruchy feministyczne. Jestem
      przekonany, że również błaznował, ale przede wszystkim był wyczulony na
      problemy naszej cywilizacji, i o nich śpiewał. Jeżeli byłby wyłącznie błaznem,
      nie miałby wieloletnich kłopotów ze zdobyciem obywatelstwa amerykańskiego, a
      przecież USA bardzo długo nie chciały go u siebie właśnie z powodu jego
      lewicującego radykalizmu.
      Był nowatorski, odważny, łamał schematy, a że robił to niekiedy z przekorą, na
      wesoło nie znaczy, że tak mu tylko "wyszło", bo naprawdę nie chciał się
      angażować. O proteście w łóżku napisali wszyscy, pokazały to wszystkie stacje
      tv i omówiły rozgłośnie radiowe. Ale o jego udziale w demonstracji napisał już
      mało kto. Poza tym lubił wokół siebie szum, dlatego obciął włosy "na znak
      protestu przeciwko wojnie w Wietnamie". Autor powie: no właśnie, to jest
      kolejny dowód broniący mojej tezy. A ja mu odpowiem: nie przesadzajmy z oceną
      jego gestów, nie dzielmy zapałki na części, faktem bowiem jest, że tak jak
      teraz ja, oceniały Lennona miliony ludzi.
      Dla nich nie był głupkiem.

      Kiedy ocenia się kogoś zapominając w jakich czasach i warunkach działał, mogą
      wyjść bzdury. Trzeba o tym pamiętać, drogi Autorze.

      PS.
      Powtarzanie refrenu piosenki "All you need is love" nie jest kpiną, lecz
      podkreślaniem wagi tych słów. A jej zakończenie, kiedy muzyka rozbiega się, nie
      jest oznaką przekory, czy żartu. Utwór przechodzi w piosenki "Ona ciebie kocha"
      Beatlesów (wokaliza Paula) i standard "Love is blue". Dwa utwory o miłości, a
      więc "All you need is love" rozmienia się niejako, rozdrabnia na wiele innych
      piosenek... tak, jakby w tym hymnie Lennona było sedno ich wszystkich.
      Tali był cel, tak to zostało - celowo przecież - zaaranżowane.

      horus8gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka