block-buster
07.12.05, 20:22
Lennon,tak jak dorobek The Beatles jest ponadczasowy.Gdy laduje sie w
Edynburgu na lotnisku Johna Lennona od razu widac,jaka role odegral ten
dlugowlosy okularnik w kulturze swiatowej.Do blazna mu daleko,alez czy nie
blazenstwem byl jego zwiazek z wyjatkowo odrazajaca,jako kobieta,Yoko
Ono,ktora mialaby klopoty z zaproszeniem nawet zebraka do swojego lozka?
Zreszta zwiazek z ohydna Japonka zabil Johna.Gdyby nie ona - mieszkalby
spokojnie w Londynie do dzis i pisal ballady.Nowy Jork okazal sie jego
pieklem.Ale i tak,dzieki Ci,Panie Boze,za Johna Lennona...