Gość: DCD - mega pierdy Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: 212.75.100.* 20.12.05, 19:44 Kaski zabraknie to na kolanach wrocisz i nagrasz jakas plyte. A moze i koncert w Polsce, bo tylko tu chca sluchac tych pierdow z DCD. A teraz daje pole do popisu fanom DCD: . . . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 11:52 jeśli to miała być prowokacja, to musisz jeszcze nad sobą popracować, dzieciak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.aster.pl 21.12.05, 12:11 Hm, wydaje mi się że ktoś, kto nagrywa muzykę do "Gladiatora" i jest zapraszany do współpracy przez Preisnera i Morricone raczej nie musi kierować się w swojej karierze wyborami dyktowanymi przez sprawy natury finansowej. Reszta argumentów to już kompletny bełkot, z którym w ogóle nie warto dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka.pl Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 00:21 dobry jestes....lol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiszt Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 12:01 Kochani, wy uważajcie na formę, bardzo proszę. Kiedyś GW mogła się poszczycić naprawdę bardzo dobrą redakcją i polszczyzną swoich autorów, ale z tym coraz gorzej. Co to znaczy "KIedyś wokalistka... opowiada"? Rozumiem, ze chodzi o to, że była wokalistka opowiada, ale to naprawdę jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.man.polbox.pl 30.12.05, 11:14 smutno i przerażające jest to, że tylko tyle osób zgłasza się z komentarzem przy tym artykule. Cóż podobno "m jak Miłość ogląda niekiedy 13 mln naszej społeczności. Ni ema sie więc co dziwić. Nie wiele mnie jsłucha mandaryny dla mnie DCD to potęga i jedyny zespół przed którym uginam oba kolana do dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dani Re: Nie zaśpiewam z Dead Can Dance IP: *.chello.pl 31.12.05, 19:54 ..słuszna racja ..zalewa nas wszechobecna fikcja, w której chcą kierować nami wedle własnych praw ..na całe szczęście nie udaje się to ze wszystkimi, czego DCD i jego słuchacze są cudownym przykładem :) Odpowiedz Link Zgłoś