Dodaj do ulubionych

Zdejmowanie na Gwiazdkę - Wersja Ocenzurowa

IP: *.proxy.aol.com 03.12.02, 06:31

......Najmilsi
....Ponieważ w czerwcu zdjęto mój wątek o zdjemowaniu (na F. Wiadomości oraz
F. Kraj), choć nie nawoływałem wtedy do zdejmowania (wakacje), więc
przypuszczam, że komuś ciągle może nie podobać się wcześniej już kontestowane
SŁOWO. Zatem zdecydowałem, że pójdę na kolejne ustępstwo i SŁOWO zastąpię
takim oto nawiasem auto-cenzorskim [G***o], skutecznie stosowanym przez
Korwiszonów, choćby. Trochę przypomina on powszechnie
znany stempelek komunistycznej cenzury, w stanie wojennym, ale tylko trochę -
mam nadzieję. Jak jest w rzeczywistości, tj. czy chodzi o tzw. obrazę uczuć
przy pomocy SŁOWA, czy też o udupianie niektórych(!) poglądów - bez względu
na
piękno formy – przekonamy się niebawem.
..
........Witam Wszystkich
.....Najnowszym oraz mniej gramotnym uczestnikom, wyjaśniam, że chodzi o
zdejmowanie tego [G***a] ze ściany sejmowej, oraz ze ścian innych budynkow
publicznych. O zdejmowanie politycznego symbolu aktualnie panującej ideologii
państwowej.
....Tego samego który ukradkiem zawiesiły namasowane przez kler spryciule od
TKM – to symbol ich wartości. Symbol kłamców, klerykałow, złodziei,
malwersantów, manipulantów, szubrawców, wydrwigroszy, oszustów i pedofili,
skorumpowanych i korumpujacych.... – symbol moralnego szamba. Powieszony
ukradkiem w miejscu poprzedniego ideologicznego [G***a] państwowego – sierpów
i młotów.
....Dla dopełnienia, zdejmowanie tego [G***a] ze ściany jest tu jedynie
metaforą. W moich apelach chodzi bowiem o znacznie więcej: o wyprowadzenie
religii z państwa i prawa, oraz kieszeni podatnika. Zwłaszcza tego podatnika
który nie życzy sobie narzuconego mu obowiązku utrzymywania Kościoła
katolickiego. Przy czym idzie tu jeszcze o wyeliminowanie istotnego źródła
korupcji, które kreował związek państwa z religią – o zlikwidowanie
pasożytniczego państwa w państwie. O pozbycie się stojącej ponad prawem
świętej krowy. A więc o rzeczywistą realizację demokracji, ze szczególnym
uwzględnieniem jej zasady egalitarianizmu. Takze ona została (w Polsce)
podkopana związkiem państwa z religią.
..
....Właśnie rozpoczyna się grudzień, zbliża się Gwiazdka, czyli trafia się
wyśmienita wręcz okazja do zdjęcia tego [G***a] ze ściany. By następne
pokolenia młodzieży nie zaczęły
rozpoznawać w symbolu ideologii państwowej kolejnego systemowego [G***a],
symbolizującego (tym razem) władzę złodziejskiej większości, okradającej
mniejszość - na
finansowanie potrzeb własnej (większościowej) religii.
..
....Zdjąć to [G***o] ze ściany!
..
Na dobre zakończenie roku. Na najwspanialszą Gwiazdkę dla Wszystkich Polaków.
..
K.P.


Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Najpierw Podniesienie - Takze Gwiazdkowe (nt) IP: *.proxy.aol.com 13.12.02, 00:50
      .....
    • tygrys01 Oj parzy... 26.12.02, 09:55
      Teraz już wiem dlaczego podnosiłeś wrzask "oj parzy" jak
      przypadkiem spadła na Ciebie kropla święconej wody. I
      jeszcze jedna rada, ogon schowaj pod surdut jak chcesz
      międzu ludźmi być nierozpoznany.
      • Gość: Krzys52 A teraz opuszczanie ... IP: *.acn.waw.pl 28.12.02, 00:58
        ...spodni !
        I do dzieła : Rozbieram się do naga, wchodzę pod stół (na dywanie pod stołem
        kładę jakiś koc), kładę się na plecach, nogi podciągam tak jak do pozycji "na
        pagony", przesuwając je maksymalnie ponad głowę i opierając się od spodu
        stopami o blat stołu (po to jest potrzebny). To mi daje największe rozwarcie
        odbytu. Najpierw go rozpracowuję palcem (nawilżywszy szparkę uprzednio żelem
        albo lekkim kremem): jednym, dwoma, trzema. Kiedy dziurka jest już dostatecznie
        przygotowana, biorę kolbę kukurydzy (oczywiście surowej), odartą z liści i z
        naciągniętą prezerwatywą (to ważne!). Nawilżam ją także i wprowadzam do jamki.
        Wciskam ją na taką głębokość, żeby został jeszcze kawałek na zewnątrz do
        trzymania. Wszystko, co pozostaje jeszcze do zrobienia, to uruchomienie takiego
        rytmu wsuwania i wyciągania kolby, który daje największą rozkosz. Kolbę
        skierowuję lekko ku górze (w kierunku jąder), bo wtedy jej koniec w odbytnicy
        ociera się o prostatę, co sprawia najdzikszą przyjemność. Odbyt przy
        przesuwaniu się twardych ziarem daje nieprawdopodobną rozkosz. Rzecz w tym,
        żeby rytm utrzymywać przez cały czas taki sam, choć chwilami zdaje się, że już
        większej przyjemności się nie wytrzyma. Tak można się bawić bardzo długo. Ja w
        końcu leję bez dotykania fujary, gdzieś po półgodzinie, i wylewam na brzuch o
        wiele więcej nasienia niż przy klasycznym koniobiciu. Cała sprawa w tym
        właśnie, żeby w ogóle nie dotykać prącia! Ale odjazd !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka