Dodaj do ulubionych

Śpiewająca Polska

IP: 65.124.173.* 17.03.06, 20:55
Bedziemy spiewac jak w "Ucieczce z kina Wolnosc"
Obserwuj wątek
    • Gość: guria Re: Śpiewająca Polska IP: *.eranet.pl 17.03.06, 21:00
      Jak w Mistrzu i Małgorzacie. Tam też śpiewano - całe zakłady. Bułhakow po
      polsku może sobie nawet groteskę odpuścić, bo rzeczywistość sama skrzeczy.
      Super!
      • adas313 Może się czepiam, ale nie lepiej najpierw... 18.03.06, 01:52
        nauczyć uczniów umiejętności oceny haseł wyborczych oraz (skutecznego!)
        poszukiwania pracy?
    • schorowany3 Re: Śpiewająca Polska 18.03.06, 04:30
      Gość portalu: W napisał(a):
      Bedziemy spiewac jak w "Ucieczce z kina
      Wolnosc"

      Bez sensu. W filmie Marczewskiego śpiewano "Requiem" Mozarta,a nie harcerskie
      piosenki. Autorka tego artykułu nie lubi PiS,więc stara się ośmieszyć pomysł.
      Inna sprawa,że PiS samo się podkłada ,wymyślając "Narodowe Centrum" od
      śpiewania piosenek. Po co taka nazwa ?
    • Gość: a czemu? Re: Śpiewająca Polska IP: *.lapua.fi 18.03.06, 13:06
      zeby zyc bylo lepiej,zeby zyc weselej
    • Gość: a czemu? Re: Śpiewająca Polska IP: *.lapua.fi 18.03.06, 13:06
      zeby zyc bylo lepiej,zeby zyc weselej
    • Gość: Animator Re: Śpiewająca Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:16
      Jestem zażenowany przedstawionym programem działania Narodowego Centrum
      Kultury ,które powinno być kontynuatorem tradycji Centrum Animacji Kultury,
      Centralnego Ośrodka Metodyki Upowszechniania Kultury. Upowszechnianie kultury w
      Polsce potrzebuje prawdziwego wsparcia metodycznego a nie akcji
      upowszechniającej kulturę śpiewaczą. Oczekujemy, że Narodowe Centrum Kultury
      będzie spełniało rolę na miarę naszych czasów, narodowej instytucji kultury. A
      śpiewać każdy może, najlepiej przy ognisku bo tam nie potrzebne są wielkie
      pieniądze a tylko harmonia dżwięków.Z pewnością Polacy nie są rozśpiewani, ale
      to jest wina edukacji szkolnej a nie edukacji kulturalnej.
      • Gość: Mary Wr. Re: Śpiewająca Polska IP: *.dial.pl 23.03.06, 09:35
        Czy upowszechnianie muzyki to nie upowszechnianie kultury? Chyba ktoś nie
        zrozumiał idei NCK. "Śpiewająca Polska" to dopiero pierwsza inicjatywa NCK. I
        niech się rozwija. To znakomite uzupełnienie edukacji szkolnej i zarazem
        kulturalnej. Jedno nie wyklucza drugiego. Wręcz przeciwnie. Może w końcu dzieci
        oderwą się od ogłupiającego internetu i zaczną współdziałać i współtworzyć.
        Jeżeli będziemy myśleć tylko o potrzebach ciała, umrze w nas wrażliwość i
        dostrzeganie drugiego człowieka. Śpiew powinien stać się nałogiem, z którego
        obyśmy się nie wyleczyli.
        • Gość: Zielona Gęś Re: Śpiewająca Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:18
          Pani Mary, co pani pisze? Jest Pani pewna, że w ten właśnie sposób zachęci się
          młodzież i dzieci do śpiewania? Że uwrażliwi się je w ten sposób? A skoro
          internet jest ogłupiający, co Pani robi na tym forum? Nie boi się Pani, że
          zgłupieje od tego?
          Dla mnie cały pomysł na NCK jest porażająco żenujący. Może niedługo wszyscy
          będziemy nucić piękne budujące pieśni np. "Do roboty..." itp. I wtedy uwrażliwie
          się na tyle, żeby zrozumieć, że w tym państwie o wiele ważniejsze są układy
          gabinetowe, niż umiejętności i kompetencje.
          Pozdrawiam serdecznie i gorąco życzę usprawnienia działania szarych komórek.
          • Gość: puella Re: Śpiewająca Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:54
            Jestem jedną z chórzystek (chór "Wratislavia"). Wczoraj wróciliśmy z Warszawy, gdzie śpiewaliśmy na inauguracji "Śpiewającej Polski". Ta akcja jest świetna!! To prawda, że zachęca do śpiewania i naprawde uwrażliwia młodych ludzi!!
            To Pan(i) jest żenujący(a), a nie projekt!!!!!!!
            Widać, że nie miał(a) Pan(i) nigdy może talentu, może chęci by występować na scenie. Widać, że nie ma Pan(i) pojęcia jaką to przynosi radość i satysfakcję!
            Śpiewanie w chórach daje nowe możliwości-wyjazdy za granicę, poznawanie nowych miejsc i ludzi, udział w konkursach.
            Oby jak najwięcej takich inicjatyw związanych z muzyką!
            pozdrawiam
            • Gość: Mary Wr. Re: Śpiewająca Polska IP: *.dial.pl 23.03.06, 13:27
              Dzięki puella za wsparcie. Ja też jestem wychowana na muzyce chóralnej, która
              pomaga /czy komuś się to podoba czy nie/ i rozwija w człowieku wrażliwość i
              radość życia. A krytykanctwo w wykonaniu "Zielonej Gęsi" pozostawię bez
              komentarza. Pozdrawiam wszystkich twórców projektu.
              • Gość: Zielona Gęś Re: Śpiewająca Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 13:42
                Nie jestem wrogiem muzyki chóralnej, ale osobiście uważam, że jest to zadanie
                bardziej dla szkół, Miejskich czy Wiejskich Domów Kultury a nie dla Narodowego
                Centrum Kultury. Nie wiem czy zwróciłyście na repertuar, który proponuje nowy
                dyrektor NCK, ale jeśli to nie jest żenujące, to nie wiem już sama, co żenującym
                być może.
                • Gość: Mary Wr. Re: Śpiewająca Polska IP: *.dial.pl 23.03.06, 18:52
                  Fragmenty inauguracji Śpiewającej Polski, które prezentowała TVP, nie
                  przedstawiały repertuaru, którym miałby się tenże projekt zajmować. Narodowe
                  Centrum Kultury, według mnie, ma w zamyśle rozśpiewanie i umuzykalnienie dzieci
                  i młodzieży. Repertuar jest ważny, owszem, ale nie sądzę, żeby były to tylko
                  piosenki ogniskowe. Jeżeli zaś chodzi o znajomość chóralistyki, to jesteś Gąsko
                  niewątpliwie ZIELONA. Mimo wszystko pozdrawiam.
                  • Gość: puella Re: Śpiewająca Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:06
                    faktycznie, trzeba pamiętać, że większość chórzystów ma problemy z czytaniem
                    nut, więc utwory nie mogą być zbyt ambitne. Ale z czasem, kto wie czy nie sięgną
                    po coś z wyższej półki.

                    nad doborem repertuaru (przynajmniej we Wrocławiu) będzie czuwać nieoceniona
                    pani Rogala :D:D której całkowicie ufamy ;)
            • Gość: Gregov Re: Śpiewająca Polska IP: *.ckp.pl 23.03.06, 14:36
              Również jestem jednym z chórzystów (i to nawet z tego samego choru :D) Akcja
              bardzo dobra ale potrzebuje nagłosu i zastrzyku finansowego inaczej po roku
              akcja upadnie i nikt o niej nie będzie pamiętał. Popieram akcje jak najbardziej !!

              Ps. Jeżeli ktos krytykuje tą akcje tylko dlatego, że PiS stoi za tym to niech
              wogóle lepiej sie nie odzywa
              • Gość: melomaniak Re: Śpiewająca Polska IP: *.dial.pl 24.03.06, 17:09
                --------------------------------------------------------------------------------
                ...dawno....dawno temu w Polsce, w pewnym mieście, żył sobie staruszek, który
                był w młodosci nauczycielem muzyki. Codzienne życie zakłócały mu wystawione na
                ulicach potężne megafony, z których od rana do późnego wieczora ryczały "jedyne
                i słuszne" slogany; wszystkie stworzenia kryły się wystraszone do swoich norek.
                Dzieci w czerwonych chustach "klepały" wierszyki o internacjonaliźmie,
                proletariacie, o najdoskonalszych sekretarzach. Młodzież w najważniejsze dni w
                roku: Dzień Rewolucji Październikowej, urodziny towarzysza Włodzimierza Lenina,
                data śmierci Lenina, itp. fałszowała krzycząc na ten temat piosenki, pieśni i
                hymny...A w szkolnych bibliotekach na półkach stały zakurzone "Śpiewniki
                Domowe" Stanisława Moniuszki, Pieśni Zygmunta Noskowskiego do słów Marii
                Konopnickiej, hymn "Leć Orle Biały" Ignacego Jana Paderewskiego, pieśni
                kościelne i narodowe oraz wiele najpiękniejszych arcydzieł muzycznej literatury
                dziecięcej i młodzieżowej kompozytorów z całego świata.
                Ów starszy pan zaprosił pewnego dnia uczniów z kilkudziesięciu wybranych szkół
                do jednej szkoły aby poczytać dzieciom bajki.
                Wiele dni opowiadał także najciekawsze historie ze swojego życia; o tym jak
                uczył się muzyki,jak pojmował tajemnice poezji i literatury pisanej prozą.
                Dzieci słuchały go i zapragnęły naśladować miłego staruszka.
                Po wielu, wielu dniach dzieci zaczęły śpiewać w chórze ze swoim ukochanym
                staruszkiem, stworzyły orkiestrę i jak można się domyśleć program ich koncertów
                stanowiły zakurzone zbiory muzyczne z bibliotek. Owa wzajemna przyjaźń trwała
                15lat. Dzieci w tym czasie dały wiele koncertów...oczywiście, uczyły się także
                w wielu szkołach i ...(to nie przesada)...90% spośród nich skończyło wyższe
                studia. Dzisiaj mieszkają na całym świecie i z przyjemnością wspominają miłego
                staruszka, koncerty i... zakurzone zbiory ze szkolnych bibliotek.
                Ciekawe, że tylko czterech dawnych uczniów staruszka można podziwiać dzisiaj
                na płytach, słuchać w radio i telewizji. Setki innych dawnych uczniów jest
                dzisiaj profesorami, lekarzami, architektami, artystami, twórcami,
                dyplomatami...słowem, wielu z nich wykonuje dzisiaj bardzo dużo ciekawych
                zawodów...i po latach zdarza im się wieczorkiem pójść na próbę i spiewać w
                chórach amatorskich na całym świecie.
                I kiedy usłyszałem o inicjatywie NCK - Śpiewająca Polska opowiedziałem o
                niej mojemu wnuczkowi. Należy również powiedzieć, że świadkiem mojej rozmowy z
                wnuczkiem był także pies. Wnuczek od tej chwili chce, abym śpiewał
                wszystkie "piosenki", które znam. Udałem się więc do biblioteki i... o dziwo!!!
                zobaczyłem na półkach zakurzone zbiory pieśni, które śpiewały dzieci z bajki...
                Wieczorami śpiewam wnuczkowi, a on słucha i powtarza za mną...a co robi pies?
                Pies merda ogonkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka