Dodaj do ulubionych

Kydrynski obruszony...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 16:50
"Sjesta" w trUjce. Po "Wonderful tonight" Claptona wlącza się
Kydryński: "Eric śpiewał tak długo, że państwo pewnie nie wiedzą co to za
program", po czym puszcza dżingiel. Kiedy się skończył mówi wyraznie
zirytowany: "za tydzień to chyba przyjdę z gitarą i zagram go sam! To jest
sjesta,czlowiek próbuje spokojny nastrój wprowadzić a ci tu grają
prawdziwie karnawałowo..."
Panie Marcinie zyskał pan sobie mój szacunek.Proszę jednak uważać bo
Laskowski i sp. nie śpią.
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Kydrynski obruszony... 05.01.03, 17:53
      Też to słyszałem:) "Pewnie Państwo już zapomnieli, co to za stacja
      i "JEBUDUDUBBBBDDUDDU - TRÓJKA TWOJE PIERWSZE RADIO":)

      Pozdrawiam
      • Gość: mk Re: Kydrynski obruszony... IP: *.ltk.com.pl 05.01.03, 19:23
        greenblack napisał:

        > Też to słyszałem:) "Pewnie Państwo już zapomnieli, co to za stacja

        w rzeczywistosci powiedzial "co to za _program_
        az podskoczylem spodziewajac sie, ze uslysze "program III"

        a potem, niestety, uslyszalem
        > "JEBUDUDUBBBBDDUDDU - TRÓJKA TWOJE PIERWSZE RADIO":)
        >
        > Pozdrawiam

        mk
      • Gość: jarek Re: Kydrynski obruszony... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 22:57
        greenblack napisał:

        > Też to słyszałem:) "Pewnie Państwo już zapomnieli, co to za stacja
        > i "JEBUDUDUBBBBDDUDDU - TRÓJKA TWOJE PIERWSZE RADIO":)
        >
        Nie słyszałem, ale byłem przekonany, że obowiązuje wersja "...I USŁYSZYSZ
        WIĘCEJ..."
        j.
    • Gość: gared7 Re: Kydrynski obruszony... IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 18:48
      Mnie bardzo wzrusza jak przez pięć godzin słucham "hrrrr", przepraszam , nie
      słucham - przełączam na jaki "zet", kiedys w zupełności wystarczało mi pana
      Kydryńskiego na jakieś trzy kwadranse. Pzdr;-)
      • Gość: astat Re: Kydrynski obruszony... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 19:04
        Gość portalu: gared7 napisał(a):

        > Mnie bardzo wzrusza jak przez pięć godzin słucham "hrrrr", przepraszam , nie
        > słucham - przełączam na jaki "zet", kiedys w zupełności wystarczało mi pana
        > Kydryńskiego na jakieś trzy kwadranse. Pzdr;-)

        No to chwyt ponizej pasa. Moze faktycznie lepiej sluchaj zetki.
        • Gość: gared7 Re: Kydrynski obruszony... IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 16:53
          Gość portalu: astat napisał(a):

          > Gość portalu: gared7 napisał(a):





          > No to chwyt ponizej pasa. Moze faktycznie lepiej sluchaj zetki.

          Sorry, trochę się zapędziłem ale nie mogę Kydryńskiemu wybaczyć że też
          uczestniczy w demontażu trOjki zgadzajac sie wejść na terytorium Manna. Ja
          niestety wolałem mannaiaka niedzielnego a pan Kydryński powinien pozostać przy
          jazzie gdzie rzeczywiście jest świetny.
          Co do zetki to chcę powiedzieć że przez 30 lat wskazówka w moim radiu tylko raz
          się przemieściła kiedy zmieniono częstotliwości, dzisiaj niestety czasem chce
          mi sie posłuchac Olejnik lub Pawlikowską. Co do Rokosa: myślę że to jego
          ostatnie dni na antenie szczególnie po takich występach jak dzisiaj z Dobroń.
          pzdr:-))
          • Gość: mk Re: Kydrynski obruszony... IP: *.ltk.com.pl 07.01.03, 17:16
            Gość portalu: gared7 napisał(a):

            > Co do Rokosa: myślę że to jego
            > ostatnie dni na antenie szczególnie po takich występach jak dzisiaj z Dobroń.

            A moze jakies szczegoly?

            mk
          • Gość: astat Re: Kydrynski obruszony... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 18:46
            Gość portalu: gared7 napisał(a):

            > Sorry, trochę się zapędziłem ale nie mogę Kydryńskiemu wybaczyć że też
            > uczestniczy w demontażu trOjki zgadzajac sie wejść na terytorium Manna. Ja
            > niestety wolałem mannaiaka niedzielnego a pan Kydryński powinien pozostać
            przy
            > jazzie gdzie rzeczywiście jest świetny.


            Zapędzić każdy się może :)

            Nie wiem, ja tych 'terytoriów' nie rozróżniam. Zwyczajnie lubię posłuchać
            Kydryńskiego i wiem, że szmiry tam zero. A Manna nigdy nie omijam, zarywając
            noce. Nie mam pojęcia, jak jeden ma się do drugiego, to jakaś wydumana chyba
            teoria. Cieszę się, że jeszcze są obaj...
            Swoją drogą to Manniak niedzielny był w czasie Bugalskiego czy tam innego
            Rokosa, nie Kydryńskiego.
      • greenblack Re: Kydrynski obruszony... 05.01.03, 20:37
        Gość portalu: gared7 napisał(a):

        > Mnie bardzo wzrusza jak przez pięć godzin słucham "hrrrr", przepraszam , nie
        > słucham - przełączam na jaki "zet", kiedys w zupełności wystarczało mi pana
        > Kydryńskiego na jakieś trzy kwadranse. Pzdr;-)

        Przez takich, jak Ty to radio się "skundliło". Dla Ciebie w piątek był przez
        bite 3 godziny imbecyl rokos.


        Pozdrawiam
        • Gość: xyz Re: Kydrynski obruszony... IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 05.01.03, 22:28
          Gratuluje Panstwu, zwlaszcza temu ostatniemu Panu, poziomu dyskusji naprawde
          godnego sluchaczego Programu III. Moze lepiej ze juz nie ma tego radia, to i
          tacy beznadziejni prymitywni ludzie odejda. Kto Was uczyl kultury, bo na pewno
          nie stara Trojka? Wies!
          • pozo Re: Kydrynski obruszony... 06.01.03, 01:02
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Kto Was uczyl kultury, bo na pewno
            > nie stara Trojka? Wies!

            Bardzo przepraszam, czy Szanowny(a) Pan(i) ma coś do słuchaczy radia (w tym
            programów Kydryńskiego) mieszkających na wsi???

            pozdrowienia z Kotliny Kłodzkiej
          • gert Re: Kydrynski obruszony... 06.01.03, 04:00
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Gratuluje Panstwu, zwlaszcza temu ostatniemu Panu,
            > poziomu dyskusji naprawde godnego sluchaczego
            > Programu III. Moze lepiej ze juz nie ma tego radia,
            > to i tacy beznadziejni prymitywni ludzie odejda.
            > Kto Was uczyl kultury, bo na pewno
            > nie stara Trojka? Wies!

            A kto cię uczył odpowiedzialności zbiorowej?? Jakie
            "Was"?? Jacy "prymitywni ludzie"?? Nie zapędziłeś się
            czasem ciut za daleko?? Jakoś sobie nie przypominam, żeby
            pod postem Greenblacka (fatalnym zresztą, aż do bólu
            zębów - przyznaję bez bicia) była lista podpisów? Chyba
            był tylko jeden. Może więc bez generalizowania?
            Na marginesie: uczenie kultury poprzez teksty typu:
            "beznadziejni, prymitywni ludzie", "wieś", to działanie
            zaiste nowatorskie.


            Ale mimo tych zastrzeżeń estetycznych dołączam do Ciebie
            i do Franza. Greenblack dał plamę. Buuuuuuuu!!!!!!



        • franzmaurer Re: Kydrynski obruszony... 05.01.03, 22:49
          greenblack napisał:

          > Przez takich, jak Ty to radio się "skundliło". Dla Ciebie w piątek był przez
          > bite 3 godziny imbecyl rokos.

          I kopa mu... i walnij go jeszcze z backhendu... Drogi Trojkowy "sluchaczu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka